I SA/Go 377/13

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2013-09-11

Skład orzekający: Alina Rzepecka, Jan Grzęda, Joanna Wierchowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, stanowiła podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, jeśli choroba miała charakter przewlekły, a skarżący nie podjął odpowiednich kroków w celu zabezpieczenia swoich interesów procesowych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo zwolnienie lekarskie, nawet potwierdzające niezdolność do pracy, nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, jeśli nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej przez osobę trzecią lub nie uniemożliwiało podjęcia odpowiednich kroków w celu zabezpieczenia interesów. W przypadku choroby przewlekłej, strona powinna wykazać się większą starannością w zabezpieczeniu swoich praw procesowych, zwłaszcza gdy organ informował o terminach zakończenia postępowania. Ponadto, w sytuacji wspólnego opodatkowania, małżonkowie traktowani są jako jedna strona postępowania, a skuteczne doręczenie decyzji jednemu z nich skutkuje biegiem terminu do wniesienia odwołania dla obojga.
Stan faktyczny
Skarżący A.P. wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej określającej zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007 r. Skarżący argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu pogarszającego się stanu zdrowia, potwierdzonego zwolnieniem lekarskim, oraz problemów osobistych związanych ze sprawą rozwodową. Decyzja podatkowa została doręczona na adres zamieszkania, który skarżący opuścił w związku z rozwodem, a odebrała ją jego pracownica na podstawie pełnomocnictwa do odbioru korespondencji dotyczącej działalności gospodarczej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Rzepecka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Jan Grzęda Sędzia WSA Joanna Wierchowicz Protokolant Starszy sekretarz sądowy Grzegorz Oracz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2013 r. sprawy ze skargi A.P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. A.P. (zw. dalej: skarżącym, stroną) wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej (zw. dalej: Dyrektorem IS, organem odwoławczym, organem II instancji) z dnia [...] maja 2013r. nr [...], którym odmówiono A. i M.P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej (zw. dalej: Dyrektorem UKS) z dnia [...] lutego 2013r. w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007r. Rozstrzygnięcie organu zapadło w następującym stanie faktycznym. W dniu 30 kwietnia 2008r. strona złożyła zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu w 2007r. (PIT-36) wybierając sposób opodatkowania wspólnie z małżonką – M.P., zgodnie z wnioskiem o którym mowa w art.6 ust.2 ustawy z dnia 26 lipca 1991r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2010 r. Nr 51, poz. 307 w brzmieniu obowiązującym w 2007r. Postanowieniem z dnia [...] maja 2010r. Dyrektor UKS wszczął wobec A. i M.P. (zw. dalej również: małżonkami) postępowanie kontrolne w zakresie prawidłowości rozliczeń z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007r. W oświadczeniu z dnia [...] czerwca 2010r. małżonkowie wskazali, że korespondencję związaną z prowadzonym postępowaniem, należy kierować na adres: [...]. Decyzją z dnia [...] lutego 2013r. Dyrektor UKS określił A. i M.P. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007r. w kwocie 109.268,00zł. Przesyłkę zawierającą ww. rozstrzygnięcie organ wysłał na adres: [...]. Awizowana w dniu 21 lutego 2013r., ostatecznie została odebrana w urzędzie pocztowym w dniu 6 marca 2013r. przez A.J. (pełnomocnictwo nr [...]). Pismem z dnia [...] kwietnia 2013r. małżonkowie złożyli od wskazanej decyzji odwołanie, w którym obok zarzutów skierowanych bezpośrednio przeciw orzeczeniu, zawarli również wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący argumentując zasadność swojej prośby powołał się głównie, na swój znacznie pogarszający się stan zdrowia, tj. na tyle, że cyt.: "pisze po kilka zdań dziennie albo nie może pisać nawet nic". W załączeniu przedłożył zwolnienie lekarskie, z którego wynikało, że w dniach od 15 do 28 marca 2013r. był niezdolny do pracy. Zwrócił przy tym uwagę, że nie jest to zwolnienie od lekarza rodzinnego, lecz od neurologa, u którego jest pod stałą kontrolą. Ponadto poinformował, że jest po rozwodzie i nie ma opieki. Postanowieniem z dnia [...] maja 2013r. Dyrektor IS odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu stwierdził, że choroba na którą powołuje się strona skarżąca, nie jest samoistną okolicznością wystarczającą do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego. Nie wyklucza ona możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę, np. przez pełnomocnika. Zaznaczył, że z przedłożonego zaświadczenia lekarskiego wynikało, że chory mógł chodzić, i nie wymagał leczenia szpitalnego, co z kolei wyklucza przyjęcie, że choroba miała intensywny przebieg. Ograniczona niedyspozycja skarżącego, nie była więc przeszkodą nie do przezwyciężenia. Dyrektor IS zwrócił też uwagę, że decyzję doręczono przed okresem niezdolności strony do pracy tj. w dniu 6 marca 2013r., oraz że zawiadomieniem z dnia [...] lutego 2013r. – odebranym dnia 26 lutego 2013r. poinformowano skarżącego o terminie zakończenia sprawy. Wskazał też, że z uzasadnienia wniosku nie wynika, aby choroba miała charakter nagły i niespodziewany. W jego ocenie, skarżący mógł przewidzieć, że jeżeli sam nie będzie zdolny do wniesienia odwołania, to uczyni to np. przez pełnomocnika. Nadto, organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art.133 §3 Ordynacji podatkowej w przypadku o którym mowa w art.92 §3 ww. ustawy, jedną stroną postępowania są małżonkowie i każdy z nich jest uprawniony do działania w imieniu obojga. Przypomniał, że w 2007r. małżonkowie pozostawali we wspólności ustawowej, złożyli wspólne zeznanie podatkowe za ten rok, oraz wspólnie wnieśli odwołanie od decyzji Dyrektora UKS z dnia [...] lutego 2013r., dlatego też, M.P. nie może, uzasadniając brak winy, powoływać się na chorobę męża, skoro zgodnie ze wskazanym przepisem, uprawniona była do działania w imieniu obojga. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim skarżący wniósł o uchylenie postanowienia Dyrektora IS z dnia [...] maja 2013r. oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, a także o przeprowadzenie dowodów na okoliczności wskazane w uzasadnieniu. Zarzucił naruszenie: 1. art.162 §1 w zw. z art.120 i art.121 Ordynacji podatkowej poprzez odmówienie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora UKS z dnia [...] lutego 2013r., w sytuacji, gdy uchybienie tegoż terminu nastąpiło bez jego winy z uwagi na to, że: a) w dacie odebrania w/w decyzji jak również przez cały okres terminu do wniesienia odwołania cierpiał na dolegliwości zdrowotne uniemożliwiające mu skorzystanie z przysługującego mu prawa odwołania od przedmiotowej decyzji (co wykazały przedłożone organom podatkowym zaświadczenia lekarskie orzekające o niezdolności do pracy); b) od [...] października 2012r. toczyła się sprawa rozwodowa skarżącego z M.P., zakończona wyrokiem rozwodowym z dnia [...] maja 2013r., a skarżący w dacie doręczenia w/w decyzji nie mieszkał już pod adresem [...]; c) przesyłka pocztowa z w/w decyzją została odebrana z placówki pocztowej przez pracownicę skarżącego (z uwagi na jego stan zdrowia) na podstawie wystawionego awizo, natomiast sam skarżący był zdolny zapoznać się z treścią decyzji dopiero po upływie terminu do wniesienia odwołania, wobec czego: d) była małżonka skarżącego nie została w odpowiednim czasie poinformowana o doręczeniu decyzji, jej treści i możliwości wniesienia odwołania, ponieważ organ podatkowy nadał przedmiotową decyzję w jednym egzemplarzu adresując ją na oboje małżonków, a tym samym była małżonka nie mogła wnieść odwołania w wyznaczonym terminie, 2. art.187 §1 w zw. z art.120 i art.121 Ordynacji podatkowej poprzez: a) nie uwzględnienie w treści zaskarżonego postanowienia dowodów w postaci zwolnień lekarskich (w aktach sprawy) poświadczających zły stan zdrowia skarżącego przed datą 15 marca 2013r. oraz po dniu 28 marca 2013r.; b) nie zbadanie okoliczności, dlaczego M.P. nie odebrała przedmiotowej decyzji i nie złożyła odwołania. W uzasadnieniu podniósł, że organom podatkowym zostały przedłożone zaświadczenia lekarskie, poświadczające, że miał problemy zdrowotne zarówno przed doręczeniem decyzji, jak też przez okres do wniesienia odwołania oraz po upływie tego terminu. Wskazał, że dla sprawy istotna jest również jego sytuacja osobista. W trakcie postępowania bowiem przed Sądem Okręgowym prowadzona była również jego sprawa rozwodowa, o czym jednak z uwagi na fakt, że nie była zakończona, nie informował organów podatkowych. W związku z tą sytuacją, wyprowadził się z domu przy ul. [...], pod który to adres organy podatkowe wysyłały wszelką korespondencję w jednym egzemplarzu adresowaną na oboje małżonków. Owa okoliczność – jak podkreślił – nie miała jednak wpływu na fakt odbierania przez skarżącego adresowanej do niego korespondencji. Skarżący regularnie odbierał bowiem pocztę, a w części choroby ustanowił do tej czynności pełnomocnika – A.J.. Powyższe doprowadziło do tego, że decyzja Dyrektora UKS nie została odebrana przez jedynego dorosłego domownika pod ww. adresem tj. M.P. (będąca wówczas w podróży poza miejscowością), lecz awizowana - została odebrana przez pełnomocnika skarżącego – A.J.. Dalej skarżący podnosił, że będąc w złej kondycji zdrowotnej, nie był w stanie zapoznać się z treścią decyzji, a w konsekwencji nie był świadomy obowiązku poinformowania o doręczeniu decyzji M.P.. Tym samym, była małżonka nie posiadała informacji o rodzaju i treści decyzji. Taki stan rzeczy, doprowadził do uchybienia terminowi. Zdaniem skarżącego, organ potraktował wybiórczo materiał dowodowy uwzględniając jedynie zwolnienie lekarskie odnoszące się do choroby trwającej w dniach od 15 do 28 marca 2013r. w sytuacji, gdy dysponował kompletem zwolnień lekarskich. Według niego, Dyrektor IS uznając za stronę również M.P., winien wyjaśnić przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania również przez była małżonkę. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor IS wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie dniu 11 września 2013r. Sąd oddalił wniosek dowodowy zawarty w skardze. Nadto, pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że A.J. – pracownik w firmie skarżącego – posiadała pełnomocnictwo udzielone jedynie przez skarżącego do odbioru korespondencji dotyczącej prowadzonej przez niego działalności, przesyłanej na adres domowy: [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 – powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art.134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art.135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia decyzji, stwierdzeniem jej nieważności bądź wydania decyzji z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art.145 §1 p.p.s.a. W wypadku braku podstaw do uwzględnienia skargi, Sąd oddala ją, co wynika z treści art.151 p.p.s.a. Przeprowadzona przez Sąd kontrola zaskarżonego orzeczenia nie dała podstaw do uznania, że zostało ono wydane z naruszeniem przepisów, które skutkowałoby wyeliminowaniem go z obrotu prawnego. Spór w sprawie sprowadza się do ustalenia, czy Dyrektor IS zasadnie postanowieniem z dnia [...] maja 2013r. odmówił skarżącemu i jego żonie M.P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora UKS z dnia [...] lutego 2013r. określającej w/w zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2007r. Normą prawną o istotnym znaczeniu dla podjętego przez organ II instancji rozstrzygnięcia jest art.162 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012, poz. 749). Z brzmienia tego przepisu wynika, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§1). Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (§ 2). Stosownie zatem do przytoczonej wyżej regulacji - dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek: 1. uchybienie terminowi, 2. złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, 3. uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi, 4. dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Kontrowersje pomiędzy stronami zarysowują się na tle trzeciej przesłanki - uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy skarżącego. Przystępując w tym stanie rzeczy do oceny zgodności z prawem zaskarżonego orzeczenia, w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że powołana powyżej norma nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa - rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy. Warunek uprawdopodobnienia jest bezpośrednio związany ze wskazaniem przyczyny naruszenia terminu. Zainteresowany, ubiegający się o zastosowanie wobec niego przedmiotowej instytucji, powinien stosowną argumentacją uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna i istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Powyższe oznacza, że nie jest zatem wymagany dowód, lecz tylko środek zastępczy dowodu w znaczeniu ścisłym, niedający pewności, lecz tylko wiarygodność - prawdopodobieństwo twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych. Z kolei, zadaniem organu w postępowaniu o przywrócenie terminu jest ustalenie, czy zainteresowany jest winny uchybienia. Za kryterium w tym względzie przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy czym, dla oceny, czy uchybienie powstało z winy podatnika, nie jest istotny zamiar z jakim on działał (wyrok NSA z dnia 28 września 2010r., I FSK 1582/09, LEX nr 602625). O braku winy można mówić w sytuacjach od strony niezależnych, kiedy zainteresowany nie miał wpływu na zdarzenia, określane często jako losowe. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Z uwagi na zarzuty podniesione w skardze, w pierwszej kolejności koniecznym jest podkreślenie, że istotne znaczenie ma w niniejszej sprawie fakt, że, małżonkowie w 2007r. wybrali łączny sposób opodatkowania. Okoliczność ta jest bezsporna. Potwierdza ja złożone za ten okres zeznanie PIT-36. Nie ulega wątpliwości, że możliwość złożenia wspólnego zeznania rocznego jest jednym z podstawowych uprawnień małżonków, przewidzianym w art.6 ust.2 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (stan prawny na rok 2007 r.: Dz. U. z 2000 Nr 14, poz. 176 ze zm.). Zgodnie z ww. przepisem, małżonkowie podlegający obowiązkowi podatkowemu, o którym mowa w art.3 ust.1, między którymi istnieje przez cały rok podatkowy wspólność majątkowa, pozostający w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy, mogą być jednak, z zastrzeżeniem ust.8, na wniosek wyrażony we wspólnym zeznaniu rocznym, z zastrzeżeniem art.6a, opodatkowani łącznie od sumy swoich dochodów określonych zgodnie z art.9 ust.1 i 1a, po uprzednim odliczeniu, odrębnie przez każdego z małżonków, kwot określonych w art.26 i art.26c; w tym przypadku podatek określa się na imię obojga małżonków w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków, z tym że do sumy tych dochodów nie wlicza się dochodów (przychodów) opodatkowanych w sposób zryczałtowany. Konsekwencją wyboru wspólnego opodatkowania jest m. in. to, że małżonkowie ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania podatkowe oraz solidarna jest ich wierzytelność o zwrot nadpłaty podatku (art.92 §3 cyt. ustawy). Co więcej, ustawodawca traktuje w takim wypadku małżonków jako jedną stronę postępowania podatkowego. Wskazuje na to art.133 §3 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym, w przypadku, o którym mowa w art.92 §3 ustawy, jedną stroną postępowania są małżonkowie i każdy z nich jest uprawniony do działania w imieniu obojga. Rodzi to również określone skutki procesowe, bowiem w takiej sytuacji organ podatkowy ma obowiązek prowadzenia jednego postępowania podatkowego i wydania jednej decyzji wobec obojga małżonków. Sami zaś małżonkowie nie mają odrębnych dla każdego z nich uprawnień procesowych na gruncie przepisów ordynacji podatkowej, gdyż działanie każdego z nich, jest działaniem strony. Tym samym, czynności podejmowane przez jednego z małżonków, odnoszą skutek wobec drugiego, a działania organu podjęte wobec jednego z małżonków wpływają na sytuację prawną drugiego z małżonków (por. wyrok WSA w Gliwicach 23 maja 2011r., I SA/GL 123/11). Z treści skargi wynika, że według skarżącego, wpływ na uchybienie terminu miała m.in. jego sytuacja osobista. Jak bowiem podkreślał, w związku z toczącą się do [...] października 2012r. sprawą rozwodową, w dacie doręczenie decyzji, nie mieszkał już pod adresem [...]. Organy natomiast wszelką korespondencję kierowały na ten adres. W związku z czym uchybienie nastąpiło bez jego winy. Uznając bezzasadność powyższej argumentacji należy zauważyć, że organ nie dysponował innym adresem zamieszkania strony, albowiem skarżący takowego na tym etapie postępowania nie podał, a i po dniu 6 marca 2013r. konsekwentnie w korespondencji kierowanej do organu posługiwał się adresem [...], co potwierdza choćby pismo z [...] maja 2013r. stanowiące uzupełnienie odwołanie od decyzji i wniosku o przywrócenie terminu. Zatem zasadnie organy podatkowe kierowały wszelką korespondencję na ww. adres, który zresztą małżonkowie sami wskazali w oświadczeniu z dnia [...] czerwca 2010r. jako adres do doręczeń. W nawiązaniu do powyższego należy również dodać, że przepisy prawa podatkowego w zakresie konkretnego zobowiązania podatkowego (za określony rok podatkowy), w sposób szczególny kształtują sytuację prawną w postępowaniu dotyczącym tego zobowiązania, a do tak uregulowanej sfery prawnej, nie mają zastosowania przepisy innych ustaw, w tym prawa cywilnego. Rodzi to taki skutek, że małżonkowie o których mowa w art.133 §3 Ordynacji podatkowej, mimo, że np. w dacie wszczęcia i prowadzenia postępowania nie są już małżonkami, to i tak nadal pozostają jedną stroną postępowania w zakresie zobowiązania z art.92 §3 tej ustawy (por. wyrok WSA w Gliwicach z 23.05.2011 r., I SA/GL 123/11). W świetle powyższych uwag, nie można również uznać za zasadny zarzut, że małżonka skarżącego została pozbawiona możliwości wniesienia odwołania, z uwagi na fakt, że organ podatkowy wydał decyzję tylko w jednym egzemplarzu, adresując ją na oboje małżonków. Jak zostało bowiem powyżej wskazane, takie postępowanie organu było zgodne z art.133 §3 Ordynacji podatkowej, który nakazuje małżonków - którzy wybrali formę wspólnego opodatkowania - traktować jako jedną stronę postępowania. W takiej też sytuacji, organ podatkowy miał obowiązek prowadzenia jednego postępowania podatkowego i wydania jednej decyzji wobec obojga małżonków, co w niniejszej sprawie miało miejsce. Samo zaś doręczenie decyzji wydanej na imiona obojga małżonków, jednemu z nich, nie naruszało prawa tak w zakresie doręczeń jak i ich odpowiedzialności solidarnej. Prezentowany pogląd znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. W wyroku o sygnaturze I SA/Ke 534/11 z 12 stycznia 2012r. skład orzekający nawiązując do treści art.133 §3 Ordynacji podatkowej stwierdził, że w takim przypadku organ podatkowy prowadzi jedno postępowanie i wydaje jedną decyzję wobec obojga małżonków. Skutkiem wprowadzenia zasady, że małżonkowie podlegający wspólnemu opodatkowaniu, są jedną stroną, jest wyłączenie stosowania wobec nich przepisów procesowych przewidujących szczególne obowiązki organu związane z wielością stron postępowania (por., dostępne na ww.orzeczenia.nsa.gov.pl). W postępowaniu podatkowym, w którym małżonkowie są jedną stroną, organ prowadzący to postępowanie jest więc zwolniony m.in. z obowiązku zawiadamiania jednego z małżonków o wszczęciu postępowania na żądanie drugiego małżonka (art.165 §3a Ordynacji podatkowej), z obowiązku doręczania pism odrębnie obojgu małżonkom (art.145 Ordynacji podatkowej), z obowiązku uwzględnienia sprzeciwu jednego z małżonków przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w sprawie umorzenia postępowania na wniosek drugiego małżonka (art.208 §2 Ordynacji podatkowej) itd. Działanie każdego z małżonków w postępowaniu podatkowym jest działaniem strony. Skoro są jedną stroną postępowania, tak też musza być traktowani w zakresie doręczania wszelkich pism procesowych. Organ doręczając pismo jednemu z małżonków spełnia swój obowiązek wobec strony i nie musi doręczać tego samego pisma drugiemu z małżonków. Powyższe poglądy prezentowane są również w wyrokach NSA z 10 listopada 2012r. sygnatura akt II FSK 740/12; WSA w Krakowie z 4 maja 2010r, sygnatura akt: I SA/Kr 180/10; WSA w Warszawie z 21 lutego 2007r., sygnatura akt. III SA/Wa 2783/06 ; WSA w Gdańsku z 25 września 2008r. sygnatura akt I SA/Gd 492/08, NSA z dnia 12 grudnia 2003 sygnatura I SA/Ka 2667/02). Stanowisko takie podziela również doktryna. W komentarzu do Ordynacji podatkowej B. Adamiak. J.Borkowski. R Mastalski. J Zubrzycki Oficyna Wydawnicza " UNIMEX" Wrocław 2004 str. 552) uznano, że organ doręczając pismo jednemu z małżonków spełnia swój obowiązek i nie musi doręczać tego pisma drugiemu. Z treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, jak tez skargi, wynika, że jako główny powód niedochowania terminu skarżący wskazał pogarszający się stan zdrowia, na dowód czego przedłożył zaświadczenie lekarskie ZUS ZLA stwierdzające niezdolność od pracy w dniach 15 - 28 marca 2013r. Ponadto, strona nadesłała również zaświadczenie lekarskie z dnia [...] maja 2013r. wystawione przez neurologa, z którego wynika, że w poradni jest leczony od marca 2011r., a choroba ma charakter przewlekły. Ustosunkowując się do powyższego, w ocenie Sądu - mając na uwadze okoliczności sprawy - organ zasadnie uznał, że nie była to sytuacja, która uprawdopodobniłaby brak winy skarżącego w niedokonaniu czynności w terminie. Jak wynika z przedłożonego zwolnienia lekarskiego, niezdolność do pracy trwała w czasie, kiedy upływał termin do wniesienia odwołania. Podkreślenia jednak wymaga, że w orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, że samo zwolnienie lekarskie, nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu, nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej np. za pomocą osoby trzeciej (por. wyrok WSA w Łodzi z 26 sierpnia 2008r., I SA/Łd 1441/07). Nie sposób również nie dostrzec, że z ww. dokumentu ZUS ZLA wynika, że skarżący "może chodzić", co również nie przemawia na jego korzyść. O braku winy nie świadczy także – wbrew twierdzeniu strony skarżącej - przewlekły charakter choroby. Zdaniem Sądu, okoliczność ta winna zmotywować stronę skarżącą do podjęcia odpowiednich kroków w celu zabezpieczenia swoich interesów, w tym związanych chociażby z dotrzymaniem terminów procesowych. Tym bardziej, że jak wynika z akt sprawy, Dyrektor UKS, powiadamiał skarżącego o terminie zakończenia postępowania. Zawiadomienie z dnia informowało stronę o zakończeniu postępowania do dnia 15 lutego 2013r., zaś zawiadomienie z dnia [...] lutego 2013r. wskazywało datę zakończenia postępowania do dnia [...] lutego 2013r. (karty - 595 i 597 akt administracyjnych) Zatem, wiedząc że postępowanie zmierza ku końcowi, oraz mając świadomość swoich kłopotów zdrowotnych, które mogłyby ewentualnie uniemożliwić mu podejmowanie odpowiednich działań, skarżący powinien był zadbać choćby o należyte zastępstwo do dokonania w terminie ewentualnych czynności procesowych. Podkreślenia bowiem wymaga, że sam fakt choroby, nawet przewlekłej i poświadczonej zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Konieczne jest uwiarygodnienie przez wnioskodawcę jego niemożności działania mimo dołożenia należytej staranności w przezwyciężeniu przeszkody. W niniejszej sprawie, skarżący taką obiektywnie pojmowaną starannością się nie wykazał. Na marginesie można dodać, że z przedłożonego w niniejszej sprawie zaświadczenia lekarskiego wystawionego przez lekarza neurologa z dnia [...] maja 2013r. wynika, że ubezpieczony jest zdolny do odbycia podróży na badanie przez lekarza orzecznika (pkt 5), co koresponduje z zapisem zawartym w ww. dokumencie ZUS ZLA i pozwala przyjąć, że kłopoty zdrowotne skarżącego, choć przewlekłe, to nie były na tyle poważne, by nie mógł dokonać czynności procesowej w terminie. W związku z powyższym, Sąd uznaje zarzut naruszenia art.162 §1 w zw. z art.120 i 121 Ordynacji podatkowej za chybiony. W ocenie Sądu, nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art.187 §1 w zw. z art.120 i 121 cyt. ustawy poprzez nie uwzględnienie dowodów w postaci zwolnień lekarskich poświadczających zły stan zdrowia skarżącego przed 15 marca i po 28 marca 2013r. oraz nie zbadanie dlaczego M.P. nie odebrała decyzji i nie złożyła odwołania. Dla rozstrzygnięcia sprawy zasadnicze znaczenie ma bowiem przeszkoda, która trwała w dacie upływu terminu do wniesienia odwołania. Natomiast, ewentualne pozostałe zwolnienia, nie mogą uprawdopodobnić braku winy skarżącego, a jedynie potwierdzić okoliczność dłuższej niezdolności do pracy, co jednak w żadnej mierze, jak zostało powyżej dowiedzione, nie przemawia za przywróceniem terminu. Organ nie miał również obowiązku wyjaśniania przyczyn uchybienia terminu przez M.P., skoro ona sama nie podała takiej przyczyny. Koniecznym jest podkreślenie, że ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu spoczywa na wnioskodawcy. Organ podatkowy nie ma zatem obowiązku podejmowania z urzędu działań wyjaśniających, czy też sprawdzeń, co było rzeczywistą przyczyną uchybienia terminu czy też jakie były intencje wnioskodawcy przy formułowaniu okoliczności uchybienia terminu. To sama strona, która nie dokonała w terminie czynności procesowej, ma najlepszą wiedzę o przyczynach takiego stanu rzeczy i powinna przedstawić je klarownie i jasno, a przy tym w sposób odpowiadający rzeczywistości. (por. I SA/Op 608/09 z 10 marca 2010r.). Okolicznością uprawdopodabniającą brak winy w niedochowaniu terminu nie jest także podnoszony przez skarżącego argument dotyczący przebywania małżonki w podróży i nie odebrania przez nią decyzji. W sytuacji, gdy tak jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, małżonkowie są traktowani przez organ – zgodnie ze złożoną deklaracją – jako jedna strona postępowania - skuteczne doręczenie decyzji jednemu z małżonków, spowodowało, że termin do wniesienia odwołania biegł dla obojga. Reasumując, w świetle powyższych rozważań, nie można uznać, że zaskarżone postanowienie narusza prawo. Organ trafnie przyjął, że w świetle okoliczności sprawy, skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Sąd oddalił wniosek strony skarżącej o przeprowadzenie wskazanych w skardze dowodów. Podstawą odmowy był brak przesłanek z art.106 §3 P.p.s.a. z którego wynika, że przed sądem administracyjnym mogą być przeprowadzone jedynie dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania. Tymczasem, powołane przez skarżącego dowody, to w większości dowody w postaci zeznań świadków, których przeprowadzenie przed sądem administracyjnym jest niedopuszczalne. W tym stanie rzeczy, mając na względzie całokształt powyższych rozważań, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów strony skarżącej i na podstawie art.151 P.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło