I SA/Go 71/17
PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2017-06-27
Skład orzekający: Jacek Niedzielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła jedynie przewlekłą chorobę, a nie nagłe zdarzenie uniemożliwiające dokonanie czynności procesowej?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Przewlekła choroba, brak znajomości prawa czy wielość prowadzonych spraw nie stanowią wystarczających przesłanek do przywrócenia terminu, gdyż wymagane jest wykazanie nagłego, nieprzewidywalnego zdarzenia, które uniemożliwiło dokonanie czynności procesowej pomimo dołożenia należytej staranności.Stan faktyczny
Skarżący R.S. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z uchybieniem terminu. Sąd odrzucił skargę. Skarżący złożył pismo, które zostało potraktowane jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując na choroby i mnogość spraw. Sąd zwolnił skarżącego od kosztów i ustanowił dla niego adwokata z urzędu. Pełnomocnik skarżącego podniósł, że skarżący jest chory, nie rozumie postępowań i nie jest w stanie odnaleźć się w sprawach, co uzasadnia brak winy w uchybieniu terminu. Sąd uznał, że te okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Niedzielski po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 czerwca 2017 r. wniosku strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R.S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 rok postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Postanowieniem z dnia 21 lutego 2017 r. sygn. akt I SA/Go 71/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim odrzucił skargę R.S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 rok, z uwagi na wniesienie skargi z uchybieniem 30-dniowego terminu do jej wniesienia.
Pismem z [...] marca 2017 r. skarżący wniósł zażalenie. Wskazał w nim na liczne choroby, mnogość spraw prowadzonych przed organami, jak i przed sądem. Jednocześnie wniósł o "przywrócenie terminu do odwołania".
W wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 21 marca 2017 r. wezwano skarżącego do podania, czy jego pismo złożone 14 marca 2017 r. jest zażaleniem na postanowienie WSA w Gorzowie Wlkp. z 21 lutego 2017 r., czy też wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, pod rygorem uznania ww. pisma za wniosek o przywrócenie terminu.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie skarżący złożył "zażalenie na postanowienie I SA/Go 71/17" oraz wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, w których podniósł, że jest chory, nie zna prawa. Nadto wniósł o ustanowienie adwokata z urzędu.
Postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. zwolnił skarżącego od kosztów sądowych oraz ustanowił dla niego adwokata.
Pismem z [...] maja 2017 r. Okręgowa Rada Adwokacka wyznaczyła dla skarżącego pełnomocnika z urzędu w osobie adwokata K.K.. Ustanowiony z urzędu pełnomocnik zapoznał się z aktami sprawy w tut. Sądzie w dniu 24 maja 2017 r.
Pismem z dnia [...] maja 2017r. wezwano pełnomocnika skarżącego do usunięcia braków formalnych wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] poprzez podanie i uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy skarżącego w uchybieniu tego terminu.
W odpowiedzi, pismem z dnia [...] czerwca 2017 r., wyznaczony w sprawie pełnomocnik wskazał, że skarżący jest osobą chorą (obszerna dokumentacja medyczna w aktach sprawy), ponadto nie rozumie on prowadzonych wobec niego postępowań i nie jest w stanie odnaleźć się w szeregu spraw jego dotyczących. Zasadnym zatem byłoby skierowanie go na badania psychiatryczne. Powyższe uprawdopodabnia, w ocenie pełnomocnika, iż skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych (winno być: w uchybieniu terminu do wniesienia skargi). Dodał, że kontakt z klientem jest praktycznie zerowy; skarżący tylko raz odezwał się listownie do kancelarii.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. zwanej dalej "P.p.s.a."), czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna.
Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli wnioskodawca uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 P.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 1 i § 4 cyt. ustawy, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona skarżąca powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
W świetle przywołanych przepisów uchybiony termin do dokonania czynności należy przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki, a mianowicie: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu, wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin, we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego.
Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Sąd uznał, że skarżący składając go w dniu 14 marca 2017 r. (data nadania w placówce pocztowej) dochował terminu określonego w art. 87 § 1 P.p.s.a. (liczonego od dnia 8 marca 2017 r., tj. od dnia kiedy z odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi dowiedział się o uchybieniu terminu). Nie spełnił natomiast warunku dokonania czynności, której termin został uchybiony (nie złożył skargi) oraz nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie była w stanie przewidzieć, ani nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, przy czym nawet lekkie niedbalstwo wskazuje na istnienie winy. Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę okoliczności, które nie tyle utrudniają, ale faktycznie uniemożliwiają dokonanie czynności, jak również okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 29 maja 2009 r. sygn. akt II OZ 417/09 do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, a także brak pouczenia lub błędne pouczenie przez organ administracji o przysługujących stronie środkach zaskarżenia oraz terminach i sposobie ich wniesienia.
Oceniając wystąpienie tej przesłanki, Sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważeniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (zob. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04).
Reasumując, przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z dnia 26.11.2008 r., sygn. akt II OZ 1231/08).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Zły stan zdrowia, choroby, nawet przewlekłe - jak w przypadku skarżącego, nie stanowią bowiem przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania czynności. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z dnia 28 października 2009 r., sygn. akt I OZ 1006/09 Lex 573304). Zdarzenie takie może zatem stanowić nagła choroba, bądź nagłe pogorszenie się stanu zdrowia, które nie pozwoliło na osobiste dokonanie czynności czy wyręczenie się inną osobą.
Tymczasem skarżący nie wskazał szczegółowych okoliczności uchybienia terminowi dotyczących jego choroby, w szczególności nie wykazał jej nagłego charakteru oraz nie wskazał okresu, kiedy owo nagłe pogorszenie zdrowia nastąpiło. Nie przedłożył również jakichkolwiek dokumentów o tym świadczących. Takie zaś ustalenia są kluczowe przy rozpoznaniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, gdyż zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona skarżącemu 18 grudnia 2016 r., a więc 30-dniowy termin do wniesienia skargi upływał z dniem 17 stycznia 2017 r., zaś R.S. nadał przedmiotową skargę w Urzędzie Pocztowym dopiero w dniu 18 stycznia 2017 r. Powyższe okoliczności nie wynikają również z dokumentów medycznych przedstawionych przez skarżącego w innych postępowaniach zainicjowanych przed tut. Sądem.
W ocenie Sądu, nie stanowi przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu także okoliczność podniesiona przez pełnomocnika braku znajomości prawa przez skarżącego czy też wielość spraw prowadzonych wobec niego, co powoduje jego brak orientacji.
W świetle powyższego, niedochowanie przez skarżącego terminu do złożenia skargi nie może być uznane za następstwo okoliczności od niego niezależnych, lecz jako wynik niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw. Zaskarżona decyzja została wydana na skutek złożonego przez skarżącego odwołania. W decyzji tej R.S. został prawidłowo pouczony o terminie i sposobie złożenia skargi do WSA w Gorzowie Wlkp. Okoliczności sprawy w żaden sposób nie wskazują na niemożność dokonania przez niego czynności technicznej jaką jest nadanie skargi w urzędzie pocztowym, z zachowaniem ustawowego terminu. Zaistniała zwłoka w złożeniu skargi stanowi jednoznacznie o braku należytej staranności ze strony samego skarżącego.
W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło