I SA/Go 94/21

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2021-05-06

Skład orzekający: Anna Juszczyk – Wiśniewska, Dariusz Skupień, Zbigniew Kruszewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, uchybienie terminu do wniesienia odwołania z winy pełnomocnika może stanowić podstawę do przywrócenia terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania z winy pełnomocnika nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, ponieważ strona ponosi odpowiedzialność za błędy i zaniechania swojego pełnomocnika. Podróże służbowe pełnomocnika, nawet długotrwałe, nie są okolicznościami nadzwyczajnymi ani niespodziewanymi, a zawodowy pełnomocnik powinien zapewnić należyte zabezpieczenie odbioru korespondencji. W związku z tym, organ zasadnie odmówił przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący E.P. wniósł skargę na postanowienie Dyrektora ARiMR odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR ustalającej kwotę nienależnie pobranych płatności. Decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącego, radcy prawnemu J.W., na adres do doręczeń, ale z datą błędnie przekazaną pełnomocnikowi. Pełnomocnik argumentował niemożność złożenia odwołania w terminie z powodu swojej nieobecności w miejscu doręczenia i udziału w rozprawach w innych sądach. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak winy za nieuprawdopodobniony, a sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Juszczyk – Wiśniewska Sędziowie Sędzia WSA Dariusz Skupień Asesor WSA Zbigniew Kruszewski (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 maja 2021 r. sprawy ze skargi E.P. na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz odmowy przywrócenia terminu do jego wniesienia oddala skargę w całości. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) (dalej: organ), na podstawie art. 58 § 1 i art. 59 § 2 k.p.a.: (a) odmówił przywrócenia E.P. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...], (b) stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynikał następujący stan sprawy. Decyzjąz [...] listopada 2020 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR orzekł o ustaleniu dla skarżącego kwoty nienależnie pobranych płatności. Ponieważ skarżący był w postępowaniu reprezentowany przez radcę prawnego J.W., wspomniany aktorgan doręczył pełnomocnikowi na podany przez niego adres do doręczeń ([...]). Decyzji nie doręczono bezpośrednio na ręce pełnomocnika, lecz na ręce dorosłego domownika, co miało miejsce dnia 10 listopada 2020 r. Dnia 25 listopada 2020 r. skarżący złożył odwołanie od ww. decyzji, a dnia następnego - 26 listopada 2020 r. prośbę o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Motywował ją nieobecnością pełnomocnika w [...] spowodowaną trwającym od 2 do 24 listopada 2020 r. wyjazdem na Śląsk, gdzie pełnomocnik miał uczestniczyć w rozprawach w sądach w [...] w dniach 3, 16, 17 i 24 listopada 2020 r. oraz przebywał w siedzibie głównej swojej kancelarii radcy prawnego w [...]. Oświadczył jednocześnie, że osoba, na ręce której doręczono przesyłkę podała pełnomocnikowi błędną datę doręczenia, informując go, że doręczenie miało miejsce 12 listopada 2020 r. Organ,oceniając prośbę skarżącego uznał, że okoliczności podane przez skarżącego nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. W ocenie organu podróż służbowa pełnomocnika, nie może być uznana za sytuację nagłą, nieprzewidywalną, a zatem taką przeszkodę w terminowym dopełnieniu określonej czynności procesowej. To wskazuje na niedochowanie należytej staranności pełnomocnika, zabezpieczenia odbioru korespondencji w okresie wyjazdu służbowego. Organ uznał, że pełnomocnik z pewnością wiedział z wyprzedzeniem o wyznaczonych terminach rozpraw w Sądzie Rejonowym w [...], w których uczestniczył, a więc czas wyjazdu oraz długość pobytu musiały być pełnomocnikowi znane z wyprzedzeniem. Nadto organ stwierdził, że dokumenty przedstawione przez pełnomocnika przeczą jego twierdzeniu o nieobecności w [...] w dacie dokonywania doręczenia, ponieważ jednak z przedstawionych faktur potwierdzała, że tego dnia nabywał tam paliwo. Organ ocenił też prawidłowość samego doręczenia uznając, że było ono niewadliwe, a dokonano go w trybie art. 43 k.p.a. na ręce dorosłego domownika, stąd termin do wniesienia odwołania rozpoczął bieg 10 listopada 2020 r. i upłynął 24 listopada 2020 r. Skarżący nie zgodził się z postanowieniem organu i pismem z [...] stycznia 2021 r., reprezentowany przez radcę prawnego J.W., wniósł od niego skargę do WSA w Gorzowie Wlkp. zarzucając organowi rażące naruszenie formalnego prawa do administracyjnego oraz strony do dwuinstancyjnego rozpoznania sprawy zgodnie z art. 78 Konstytucji RP nakazu urzeczywistniania sprawiedliwości społecznej, zasady uzasadnionych oczekiwań, zakazu niedyskryminacji i zakazu nierównego traktowania, nader rygorystycznego potraktowania uchybienia. Podnosząc tej treści zarzuty wniósł m. in. o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Organ wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Ponieważ przedmiotem skargi było postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym zgodnie z art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a.). Zaskarżone postanowienie zawierało orzeczenie w dwóch kwestiach: (a) stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika BP ARiMR, (b) przywrócenia terminu do złożenia tego odwołania. W ocenie Sądu jedynym uchybieniem, które cechowało zaskarżone postanowienie, nie mającym jednak wpływu na treść orzeczenia, było - jednoczesne z odmową przywrócenia terminu - orzeczenie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z [...] listopada 2020 r. W ocenie WSA w Gorzowie Wlkp. wydanie postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu, o którym mowa w art. 134 k.p.a., odnosi się do sytuacji, gdy strona składa odwołanie po terminie, ale nie domaga się przywrócenia terminu do dokonania tej czynności. Wówczas badanie terminowości odwołania następuje przy zastosowaniu trybu określonego w art. 134 k.p.a. Jeżeli natomiast strona wnosi odwołanie po terminie i składa wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, to badanie okoliczności związanych z terminowością odwołania, a także związanych z uchybieniem terminu i zasadnością jego przywrócenia następuje wyłącznie w ramach trybu określonego w art. 58 i art. 59 § 2 k.p.a. Wydanie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania czyni zbędnym celowość i konieczność wydawania postanowienia w oparciu o art. 134 k.p.a. (zob. np. wyroki NSA: I OSK 1490/07, I OSK 1490/07, I GSK 1221/06 i I OSK 478/10). Nawiasem mówiąc organ, pomimo zawarcia w postanowieniu orzeczenia o stwierdzeniu uchybienia terminu,ani nie powołał w podstawie prawnej art. 134 k.p.a. Co jednak istotne, organ zawarł w zaskarżonym postanowieniu orzeczenie do wydania którego był zobligowany, czyli postanowienie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, które mogło zapaść wyłącznie w sytuacji uchybienia terminu, co organ ustalił prawidłowo. Nie budzi bowiem wątpliwości, że składając odwołanie dnia 25 listopada 2020 r., radca prawny J.W. uchybił termin do zaskarżenia decyzji Kierownika BP ARiMR. Jak wynika z treści zwrotnego potwierdzenia odbioru, decyzję z [...] listopada 2020 r. doręczono na ręce dorosłego domownika pod adresem wskazanym przez pełnomocnika skarżącego jako adres do doręczeń ([...]). Treść dokumentu zwrotnego potwierdzenia odbioru potwierdza prawidłowość procesu doręczenia, a zatem - co nie było w skardze kwestionowane - doręczenie było skuteczne (art. 43 k.p.a.), a wskazana w potwierdzeniu data doręczenia (10 listopada 2020 r.), otworzyła 14-dniowy termin do wniesienia odwołania (art. 129 § 2 k.p.a.), który upłynął dnia 24 listopada 2020 r., zaś pełnomocnik skarżącego odwołanie wniósł dnia następnego, czyli z uchybieniem terminu. W ocenie WSA w Gorzowie Wlkp. organ zasadnie uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Kierownika BP ARiMR. Jak zgodnie wskazuje się w orzecznictwie, oceniając brak winy, organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Jak wskazał NSA w wyroku II GSK 2857/17: "1. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. 2. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. 3. Przeszkody powodując uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej lub co najmniej w ostatnim dniu tego terminu". Skarżący swąprośbę o przywrócenie terminu motywował dwoma okolicznościami: (a) przekazaniem ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi - radcy prawnemu J.W. błędnej informacji co do daty odbioru przesyłki zawierającej decyzję Kierownika Biura Powiatowego ARiMR przez osobę, na ręce której doręczono przesyłkę w trybie art. 43 k.p.a. (rzekomo 12 zamiast 10 listopada 2020 r.), (b) niemożnością złożenia odwołania w terminie otwartym do zaskarżenia decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR z powodu nieprzerwanego pobytu pełnomocnika na Śląsku (a nie w [...], dokąd dokonano doręczenia) w okresie od 2 do 24 listopada 2020 r. W ocenie Sądu, organ zasadnie uznał, że skarżący podnosząc takie okoliczności nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Po pierwsze: wobec takiego uzasadnienia prośby o przywrócenie terminu wskazać należy, że utrwalony jest pogląd, iż w sytuacji gdy strona jest zastępowana przez pełnomocnika, za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Oznacza to, że uchybienie terminu z winy pełnomocnika nie stanowi podstawy do jego przywrócenia tylko z tej przyczyny, że winy w niedochowaniu terminu nie ponosi osobiście strona (zob. wyroki NSA: SA/Sz 1345/95, I SA/Ka 2120/97).W sytuacji, gdy uchybienie terminu leży po stronie pełnomocnika, rozważyć należy czy on nie ponosi winy w nieterminowym dokonaniu czynności w postępowaniu. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz to, że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu. Po wtóre: co słusznie zaakcentował organ, przeszkody, na które się powoływał pełnomocnik skarżącego, czyli konieczność wyjazdu ze [...] w związku z terminami procesowymi w sprawach toczących się w innych sądach, nie mogą być uznane za okoliczności ani nadzwyczajne ani niespodziewane. Powszechna wiedza wynikająca z doświadczenia życiowego wskazuje, że strony o terminach rozpraw zawiadamiane są z wyprzedzeniem. Po trzecie: pełnomocnika skarżącego jako zawodowego pełnomocnika (radcę prawnego) obarczał szczególny obowiązek dbałości o dochowywanie zasad postępowania, w tym w szczególności terminowego dokonywania czynności postępowania. Oznacza to, że winien był tak zorganizować pracę,by zapewnić możliwość niezakłóconego i nienaruszającego interesu mocodawców wykonywania czynności w postępowaniu. W ocenie Sądu organ zasadnie argumentował, że pełnomocnik skarżącego warunków takich nie zapewnił. Należy zwrócić uwagę, żewstępując do postępowania [...] stycznia 2019 r. i składając tego dnia pełnomocnictwo udzielone mu przez skarżącego, zażądał by doręczeń dokonywać nie na adres kancelarii ([...]) lecz na adres wskazany wyłącznie do doręczeń ([...]). Dowodząc natomiast braku winy w nieterminowym wniesieniu odwołania, argumentował, że w dacie doręczenia nie przebywał pod adresem do doręczeń, gdyż uczestniczył na rozprawach na Śląsku oraz przebywał w głównej siedzibie swojej kancelarii w [...]. Niezrozumiałym jest w tej sytuacji, że mając świadomość konieczności uczestnictwa w rozprawach sądowych w sądach w [...], wiążącego się z - jak deklarowano - ponad dwutygodniową nieobecnością w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, nie zażądał doręczania korespondencji na adres stały kancelarii, w której wykonuje zawód radcy prawnego. Nie zapewnił również sposobu przekazywania na adres kancelarii pism doręczanych mu adres wskazany do doręczeń w sprawie skarżącego, czy to pocztą czy to elektronicznie. Jednocześnie polegałna informacji osoby, na ręce której dokonano doręczenia w trybie art. 43 k.p.a., w sytuacji powszechnie dostępnej i znanej możliwości weryfikacji procesu doręczenia poprzez sprawdzenie w serwisie śledzenia przesyłek operatora pocztowego. Łącznie okoliczności te potwierdzają, że pełnomocnik skarżącego zaniechał aktów należytej staranności dla zapewnienia terminowego dokonywania czynności w postępowaniu w sprawie skarżącego. Z tej przyczyny Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie nie naruszało art. 58 § 1 k.p.a. Odnosząc się do zarzutów skargi: a. Sąd nie dostrzegł w postępowaniu organu naruszenia art. 78 Konstytucji RP, ponieważ zaskarżone postanowienie nie rozstrzygało ostatecznie sprawy rozpoznawanej przez ARiMR, a dotyczyło tylko kwestii wpadkowej związanej z niedochowaniem przez skarżącego terminu do wniesienia odwołania. Jednocześnie, zgodnie z art. 59 § 2 k.p.a. postanowienia o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jak i wydawane na podstawie art. 134 k.p.a. są wydawane przez organ odwoławczy i na mocy ww. przepisów są ostateczne, więc nie służy na nie wyłącznie skarga do sądu administracyjnego (zob. wyr. NSA z 21.01.2009 r. I OSK 120/09). b. Sąd nie uznał, że organ dokonał zbyt "rygorystycznej" wykładni art. 58 k.p.a. Jak wskazano wcześniej, organ ocenił okoliczności podniesione na uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu w zgodzie z ogólnie przyjętą wykładnią. Nadto, rygoryzm skutków uchybienia terminu łagodzony jest właśnie przez możliwość żądania przywrócenia terminu, warunkowanego wszakże uprawdopodobnieniem braku winy, czego w sprawie skarżącego nie uczyniono, ponieważ okoliczności, na które powoływał się pełnomocnik - jak wskazano wcześniej - świadczyły o zawinionym uchybieniu terminu. Ostatecznie Sąd, uznając, że zaskarżona decyzja nie naruszała prawa, orzekł jak w sentencji wyroku (art. 151 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło