II SA/Go 343/08

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2008-08-07

Skład orzekający: Marzenna Linska - Wawrzon, Maria Bohdanowicz, Ireneusz Fornalik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pismo skarżącego zatytułowane "skarga" skierowane do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w którym domaga się wydania postanowienia o wszczęciu postępowania rozgraniczającego i decyzji o rozgraniczeniu, stanowi odwołanie od pisma Burmistrza Miasta D. informującego o czynnościach urzędu, czy też zażalenie na bezczynność organu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pismo skarżącego, mimo nazwania go "skargą", w istocie stanowi zażalenie na bezczynność organu w przedmiocie wszczęcia postępowania rozgraniczającego. Błędne zakwalifikowanie tego pisma przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze jako odwołania od pisma niebędącego decyzją administracyjną stanowiło naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, co uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o rozgraniczenie nieruchomości. Po odmowie Burmistrza Miasta D. przeprowadzenia czynności i braku wydania decyzji lub postanowienia, skarżący wniósł skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO). SKO postanowieniem stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając pismo Burmistrza za informację, a nie decyzję administracyjną. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując stanowisko SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądza od SKO na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzenna Linska - Wawrzon Sędziowie Sędzia WSA Maria Bohdanowicz (spr.) Sędzia WSA Ireneusz Fornalik Protokolant sekr. sąd. Monika Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 sierpnia 2008 r. sprawy ze skargi A.F. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego A.F. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W dniu [...] r. A.F. wystąpił z wnioskiem do Burmistrza Miasta D. o wydanie decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości w trybie natychmiastowym działek o numerach [...] położonych w D. Właścicielem działki nr [...] jest skarżący, natomiast działka [...] jest współwłasnością [...]. W dniu 18 lutego 2008 r. ponowił wniosek uzupełniając go o dokumenty, które w jego ocenie miały służyć wyjaśnieniu sprawy pomniejszenia powierzchni jego nieruchomości w stosunku do tej, która została aktem nadania przyznania jego ojcu. Pismem [...] Burmistrz odpowiedział skarżącemu, iż zwracał się do geodetów o przeprowadzenie prac związanych z rozgraniczeniem, ale odmówili dokonania tej czynności z uwagi na trudności ze strony wnioskodawcy w zaakceptowaniu przebiegu granic, które były w przeszłości prowadzone. Jednocześnie przypominał, iż [...] r. na zlecenie Sądu Rejonowego w S. biegły geodeta dokonał pomiaru granicy i opisał w swojej opinii wraz ze szkicem graficznym stanowiącym załącznik do tej opinii. Przy sporządzaniu pomiarów przez biegłego skarżący był obecny i został poinformowany o trybie dochodzenia swoich żądań. W dniu [...] A.F., za pośrednictwem Burmistrza Miasta D., wniósł skargę do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. na nie wydanie przez organ administracji decyzji lub postanowienia w sprawie rozgraniczenia spornych działek. W swojej skardze opisał przebieg jego starań od 1983 r., aby powierzchnia jego działki odpowiadała aktowi nadania, a nie była pomniejszana przez urzędników. Postanowieniem z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w G. stwierdziło niedopuszczalność odwołania. W uzasadnieniu organ podał, że odwołanie jest środkiem zaskarżenia uregulowanym w kodeksie postępowania administracyjnego, który służy wyłącznie od decyzji administracyjnej. W art. 104 i 107§ 1 i 2 kpa ustawodawca określił jakie niezbędne elementy decyzja administracyjna winna posiadać, aby można było przypisać jej status decyzji rozstrzygającej co do istoty i w jaki sposób winno być sporządzone uzasadnienie decyzji, aby mógł ocenić jej prawidłowość organ II instancji, a później sąd administracyjny. W ocenie organu zaskarżone pismo Burmistrza nie jest decyzją administracyjną, stanowi jedynie informację o czynnościach dokonanych przez geodetę i nie zawiera rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Stosownie do treści art. 134 kpa organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania obejmując nim przypadki braku przedmiotu zaskarżenia. Odwołanie zatem jest niedopuszczalne jeżeli czynność organu administracji publicznej nie jest decyzją administracyjną. Od tego postanowienia skarżący A.F. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, w której podniósł, że Burmistrz Miasta D. jest zobowiązany wydać postanowienie odnośnie rozgraniczenia działek nr [...] i tego nie robi, a to jest obowiązkiem urzędników. W dalszej kolejności opisał w dość chaotyczny sposób przebieg różnych postępowań administracyjnych wszczynanych zarówno przez niego jak i współwłaścicieli sąsiedniej działki a nadto spraw sadowych o naruszenie posiadania, ochronę własności i rozgraniczenie nieruchomości. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gorzowie Wlkp. wniosło ojej odrzucenie względnie oddalenie. W uzasadnieniu organ powtórzył argumentację zawartą w uzasadnieniu swojego postanowienia z dnia 17 kwietnia 2008 r. a nie przywołał argumentów, które przemawiałyby za odrzuceniem skargi. Na podstawie załączonych do sprawy akt administracyjnych oraz akt sadowych -Sadu Rejonowego w C. (l Ns 73/04) oraz Sądu Rejonowego w S. (IC 70/04) stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: Na podstawie aktu nadania Państwowej Komisji Ziemskiej z dnia 24 lutego 1966 r. i decyzji nr [...] o wykonaniu aktu nadania z [...] b. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S. ojciec skarżącego S. F. otrzymał działkę nr [...] o powierzchni 0,30 ha, dla której prowadzona była księga wieczysta Nr [...] przez Państwowe Biuro Notarialne w G. W 1974 r. Okręgowe Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne w Z. wykonało prace geodezyjne związane z modernizacją ewidencji gruntów miasta D. w wyniku czego działka nr [...] otrzymała numer [...], a jej powierzchnię określono na 0,2901 ha z dokładnością do 1 m2. S. F. własnoręcznym podpisem potwierdził przyjęcie ustalonych granic i te nowe oznaczenia tej samej nieruchomości zostały wprowadzone do rejestru gruntów i do księgi wieczystej nr [...]. Aktem notarialnym z dnia [...] S. i M. małżonkowie F. sporządzonym w Państwowym Biurze Notarialnym w C. darowali swojemu synowi A.F. działkę nr [...] o powierzchni 0,2901 ha, dla której obecnie księgę wieczystą prowadzi Sad Rejonowy w S. Kw nr [...]. [...] są współwłaścicielkami po 1/2 części każda z nich sąsiedniej działki nr [...] o powierzchni 0.9668 ha. Działka ta stanowiła wcześniej własność ojca uczestniczek - W.O. oraz jego spadkobierczyni M.O.. Do 1974 r. kiedy to dokonano odnowienia ewidencji gruntów miasta D., miała nr [...] i powierzchnię 0,95 ha – zgodnie z orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania z dnia 7 września 1970 r. (W.O. nadano dwie działki: nr [...] o pow. 0,95 ha i 60/9 o pow.0,08 ha). W 1974 r. Okręgowe Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne w Z. przystąpiło do modernizacji ewidencji gruntów, po której zmieniono numery działek i ustalono nowe powierzchnie. Dotychczasowa działka numer [...] otrzymała numer [...] oraz powierzchnię jej określono z dokładnością do 1 m2 na 0,9668 ha. Sporządzono protokół ustalenia stanu władania, który podpisał S. F. (ojciec skarżącego) i W.O.. W 1985 r. A.F. wystąpił z wnioskiem o rozgraniczenie działek swojej nr [...] i działki sąsiedniej nr [...] stanowiącej wówczas własność M.O. Głównym powodem dla rozgraniczenia tych działek była okoliczność, iż skarżący uważał, iż jego działka nadana decyzja o wykonaniu aktu nadania obejmowała powierzchnię 0,30 ha, a nie 0,2901 ha co przypisywał zajęciu w tej części nieruchomości przez sąsiadkę. Sprawa o rozgraniczenie przed organem administracji zakończyła się protokołem, który nie podpisał A.F. i sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego w C.. Wobec nie uzupełnienia braków formalnych wniosku sąd wniosek zwrócił. W dniu 23 maja 1985 r. geodeta A.W. stwierdził przekroczenie granicy działek przez A.F.. W 1998 r. A.F. wniósł pozew do Sądu Rejonowego w C. przeciwko właścicielom sąsiedniej działki o naruszenie posiadania i to powództwo posesoryjne zostało oddalone wyrokiem [...] geodeta A.Z. stwierdził przekroczenie granicy działki przez A.F., który zajął część działki nr [...]. W listopadzie 1999 r. na wniosek pełnomocnika właścicielki działki nr [...] J.S. przeprowadzono wznowienie granic i geodeta stwierdził, iż skarżący naruszył granice na niekorzyść działki nr [...]. Z protokołu granicznego wynika, że A.F. odmówił jego podpisania. Rozgraniczeniem działek - tym razem na wniosek M.O. zajął się Sad Rejonowy w C. - sygn. akt [...], który to wniosek oddalił wobec nie wyczerpania toku postępowania w tych sprawach, to znaczy wobec nie przeprowadzenia najpierw postępowania rozgraniczeniowego przed organem administracji. Apelacja J.S. wobec jej nieopłacenia została oddalona. W tym samym roku A.F. wystąpił o zasiedzenie spornej części działki [...], lecz Sąd Rejonowy w S. wniosek ten w dniu [...] - oddalił. W dniu 3 sierpnia 2000 r. umorzono postępowanie karne dotyczące podrobienia podpisu M.O. na pozwie z uwagi na brak danych uzasadniających popełnienie przestępstwa, a w dniu 10 listopada 2000 r. Sąd Rejonowy w C. utrzymał w mocy postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie gróźb karalnych pod adresem skarżącego. Jednocześnie A.F. wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania w trybie art. 145 § 1 kpa zakończonego ostateczną decyzja Lubuskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w G. z dnia [...], dotycząca odmowy wprowadzenia w działce nr [...] w D. powierzchni zgodnej w powierzchnią ujętą w decyzji Nr [...] b. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S. . Decyzją z dnia [...] Lubuski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego odmówił uchylenia w trybie nadzwyczajnym w/w decyzji ostatecznej. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Głównego Geodetę Kraju w dniu [...]. W aktach znajduje się skarga A.F. do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Geodety Kraju choć właściwym był WSA w Warszawie. Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie w sprawie IV SA/Wa 322/05 na decyzję Głównego Geodety Kraju z dnia 14 stycznia 2005 r. w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji odmawiającej dokonania zmiany w ewidencji gruntów i budynków - wyrokiem z dnia 26 września 2005 r. skargę A.F. oddalił. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2006 r. (sygn. akt l OSK 154/06) skargę kasacyjną A.F. w tej sprawie oddalił. W sprawie przed Sądem Rejonowym w S. sygn. akt I C 70/04 z powództwa J.S. i K.W. zawisła sprawa o ochronę własności. Wniosły one o nakazanie A.F. rozebrania obiektu budowlanego, wybudowanego bez pozwolenia na budowę na ich gruncie, nakazanie likwidacji nasadzeń drzew i krzewów, ponieważ zostały przekroczone granice ich gruntu oraz oznaczenie granic działek przez ich wymierzenie i wkopanie graniczników przez geodetę. Wyrokiem z dnia 5 października 2007 r. Sąd Rejonowy nie tylko nakazał A.F. rozebranie części budynku, płotu i słupów wzniesionych z przekroczeniem granicy z działką powódek, ale także opisał przebieg granicy między działkami [...], która w ocenie Sądu cywilnego nie jest sporna. Jak podał Sąd z operatu technicznego modernizacji ewidencji gruntów z 1974 r. przebieg granicy między ówczesnymi właścicielami - ojcem powódek W.O. i ojcem skarżącego S. F. był niesporny. Poza wymaganymi dokumentami, w których jednoznacznie określono nie tylko przebieg granicy, ale określono powierzchnie działek z dokładnością do 1 m2. Działka nr [...] miała 9,668 m2, zaś działka skarżącego nr [...] - 2,901 m2. Jednocześnie Sąd ten wyjaśnił, iż skarżący nie chce przyjąć do wiadomości iż jego ojcu nadano działkę o określonym numerze w określonej miejscowości, a nie określona powierzchnię w oderwaniu od granic działki. Powierzchnia jest pochodną przebiegu granic a nie granice są pochodnymi powierzchni. Apelację od tego wyroku A.F. Sąd odrzucił. Wyrok jest prawomocny od dnia 2 listopada 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga jest zasadna choć z innych podstaw niż w niej wyłuszczono. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnego (Dz. U. Nr 153 poz.1270 ze zm.) - zwanej dalej "ppsa", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawa prawną. Sąd nie podzielił stanowiska Samorządowego Kolegium Odwoławczego, iż pismo skarżącego z dnia 9 marca 2008 roku zatytułowane "skarga" stanowi odwołanie od pisma Burmistrza Miasta D., informującego A.F. o czynnościach urzędu w trakcie procesu cywilnego o ochronę własności przed Sądem Rejonowym w S.. Już z samego wniosku z 29 listopada 2007 roku, ale także "skargi" z 9 marca 2008 roku wynika jednoznacznie, iż skarżący domaga się wydania postanowienia o wszczęciu postępowania rozgraniczającego i w rezultacie decyzji o rozgraniczeniu i to zapewne w wyniku niekorzystnego dla niego wyroku sądu cywilnego i nie godząc się z jego rozstrzygnięciem, co do przebiegu granic między spornymi działkami. Zauważyć w tym miejscu należy, iż postępowanie w sprawie rozgraniczenia uregulowane jest w kodeksie cywilnym oraz ustawie z dnia 17 maja 1989 roku Prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 240. poz. 2027). Z tych aktów prawnych wynika, ze rozgraniczenie nieruchomości może nastąpić w postępowaniu sprzed organami administracji, bądź przed sądem powszechnym. Strona jednakże nie może dokonać swobodnego wyboru pomiędzy tymi postępowaniami. Postępowanie rozgraniczeniowe powinno najpierw toczyć się przed organami administracji w trybie określonym w rozdziale 6 prawa geodezyjnego i kartograficznego. Artykuł 30 ust. 4 i art. 33 ust. 1 tej ustawy wskazuje wójta (burmistrza, prezydenta miasta) jako organ, który wydaje najpierw postanowienie o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego, a następnie wydającego decyzję o rozgraniczeniu. Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego dopuszczalne jest także wydanie przez organ administracji publicznej rozstrzygniecie o odmowie wszczęcia takiego postępowania / patrz wyrok NSA z dnia 21 października 2000 r. sygn. akt II SA/Łd 1077/97 - OSP 2002/7-8 póz. 99 /. Sąd powszechny natomiast staje się właściwy, gdy strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy w postępowaniu administracyjnym, zażąda - w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji o rozgraniczeniu, przekazania sprawy sądowi cywilnemu. Wyjątek od tego trybu, który miał miejsce w niniejszej sprawie, gdy o rozgraniczeniu orzeka wyłącznie sąd powszechny , wynika z treści art. 36 prawa geodezyjnego i kartograficznego. Sąd cywilny, przed którym toczy się sprawa własność lub o wydanie nieruchomości albo jej części, jest właściwy również do przeprowadzenia rozgraniczenia, jeżeli ustalenie przebiegu granic jest potrzebne do rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy. W tym wypadku sąd ten w orzeczeniu zamieszcza również rozstrzygnięcie o rozgraniczeniu nieruchomości. W prawomocnym wyroku z dnia 5 października 2007 roku Sąd Rejonowy w S. (sygn. akt I C 70/04) w pkt I ustalił przebieg granicy na podstawie szkicu graficznego sporządzonego przez biegłego geodetę [...], stanowiącego integralna część wyroku. Niewydanie zatem na wniosek skarżącego, żadnego postanowienia w przedmiocie rozgraniczenia spowodowało, iż skarżący złożył zażalenie do organu wyższego stopnia (art. 17 pkt 1 kpa). W ocenie Sądu "skarga" A.F. z dnia 9 marca 2008 roku skierowana do Samorządowego Kolegium Odwoławczego jest w istocie zażaleniem na bezczynność organu, o którym mowa w art. 37 § 2 kpa. Trafnie organ przyjął, iż pismo Burmistrza Miasta D. informujące o czynnościach w związku z procesem cywilnym, nie jest decyzja administracyjną w przedmiotowej sprawie. Niewydanie żadnego aktu przez organ l instancji stanowi przedmiot niniejszej sprawy, co uszło uwadze Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Rolą organu rozpoznającego zażalenie winno być rozważenie treści rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie przez organ administracji w związku z treścią wyroku Sądu Rejonowego w S. i zgodnie z art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne. Ta zatem okoliczność, błędnego zakwalifikowania "skargi" A.F. jako odwołania od pisma nie będącego decyzją, zamiast zażalenia na bezczynność organu, stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mającego wpływ na wynik sprawy i w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowiło podstawę do uchylenia zaskarżonego postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło