II SA/Go 57/25

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2025-05-14

Skład orzekający: Michał Ruszyński, Grażyna Staniszewska, Jarosław Piątek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel pojazdu może zostać obciążony kosztami związanymi z odstąpieniem od usunięcia pojazdu, jeśli przyczyna usunięcia pojazdu ustała przed jego faktycznym odholowaniem, a wysokość tych kosztów została określona w uchwale rady powiatu?
Ratio decidendi
Właściciel pojazdu (solidarnie z osobą dysponującą pojazdem) ponosi koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, nawet jeśli od usunięcia odstąpiono z powodu ustania przyczyn, pod warunkiem, że wydanie dyspozycji spowodowało powstanie kosztów. Wysokość tych kosztów jest określona w uchwale rady powiatu i nie podlega miarkowaniu ani ocenie organów administracji, niezależnie od faktycznie poniesionych wydatków czy okoliczności sprawy.
Stan faktyczny
Skarżący zaparkował pojazd w miejscu obowiązywania znaku "zakaz zatrzymywania się" z tabliczką wskazującą na usunięcie pojazdu na koszt właściciela. Po wydaniu dyspozycji usunięcia pojazdu i przybyciu holownika, skarżący zgłosił się jako osoba dysponująca pojazdem, co spowodowało odstąpienie od jego usunięcia. Organ I instancji obciążył skarżącego i właściciela pojazdu kosztami związanymi z odstąpieniem od usunięcia pojazdu, opierając się na uchwale rady miasta. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do sądu, kwestionując widoczność znaku oraz zasadność obciążenia kosztami.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Ruszyński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędzia WSA Jarosław Piątek Protokolant st. sekr. sąd. Danuta Chorabik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 maja 2025 r. sprawy ze skargi P.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie obciążenia kosztami związanymi z odstąpieniem od usunięcia pojazdu I. oddala skargę, II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim na rzecz radcy prawnego I. L. – J. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych, powiększoną o należną stawkę podatku od towarów i usług, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu. Decyzją z dnia [...] października 2024 r., nr [...], Prezydent Miasta [...] (dalej: organ I instancji), na podstawie art. 130a ust. 2a, 6, 10h, 10i oraz 10j ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2024 r., poz. 1251, dalej: p.r.d.) obciążył solidarnie K.S. i P.S. obowiązkiem zapłaty opłaty w wysokości [...] zł z tytułu nieuiszczonych kosztów powstałych w wyniku wydania w dniu [...] sierpnia 2024 r. dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] model [...], oznaczonego numerem rejestracyjnym [...] i numerem identyfikacyjnym [...] z drogi na ul. [...] w [...], a następnie odstąpienia od usunięcia ww. pojazdu. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał m.in., że w dniu [...] sierpnia 2024 r. na podstawie art. 130a ust. 1 p.r.d. uprawniony funkcjonariusz wydał dyspozycję usunięcia ww. pojazdu z drogi na ul. [...[ w [...]. W trakcie czynności usuwania pojazdu do funkcjonariusza wydającego dyspozycję usunięcia pojazdu zgłosiła się osoba dysponująca pojazdem. W związku z tym, na podstawie art. 130 a ust. 2a p.r.d., odstąpiono od usunięcia pojazdu. Po przyjeździe holownika na miejsce zdarzenia, funkcjonariusz wydający dyspozycję usunięcia pojazdu oświadczył, że przyczyna usunięcia pojazdu ustała i odstępuje się od usunięcia przedmiotowego pojazdu. W dniu [...] września 2024 r. wystąpiono do Komendy Straży Miejskiej w [...] prośbą o przesłanie kopii sporządzonej notatki z wydanej dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] model [...] oznaczonego numerem rejestracyjnym [...], a następnie odstąpienia od usunięcia ww. pojazdu. Treść otrzymanej w dniu [...] września 2024 r. notatki zawierała pełne dane osoby dysponującej pojazdem w chwili zdarzenia oraz przyczynę usunięcia pojazdu (pozostawienie pojazdu za znakiem B-36 z tabliczką T-24 umieszczoną pod znakiem). Z notatki dotyczącej odstąpienia od usunięcia wynika, że osoba dysponująca pojazdem odmówiła uiszczenia opłaty za odstąpienie od usunięcia pojazdu. Przekazano dysponującemu pojazdem wypełniony kwotowo druk przekazu do wniesienia opłaty na konto Urzędu Miasta i pouczenie. Dysponujący pojazdem nie przyjął druku przekazu i pouczenia. Zgodnie z informacją uzyskaną od firmy "K" Sp. z o.o. S.K.A. świadczącej usługi holowania, wezwany do usunięcia przedmiotowego pojazdu holownik wyjechał z siedziby firmy o godz. 21.10 i dotarł do miejsca zdarzenia o godz. 21.25. Następnie wrócił do siedziby firmy nie zabierając po drodze żadnego innego pojazdu o godz. 21.45. Przyjąć należy zatem, iż wydana dyspozycja usunięcia pojazdu a następnie odstąpienie od usunięcia dotyczyła tylko przedmiotowego pojazdu, co wskazuje że faktycznie został poniesiony przez firmę koszt spowodowany dojazdem do miejsca zdarzenia oraz powrotem do miejsca stacjonowania holownika. Aby sprawdzić rzeczywisty czas przejazdu holownika z bazy przy ul. [...] w [...] do miejsca zdarzenia, które miało miejsce przy ulicy [...] w [...] wykonano wydruk czasu przejazdu trasy z narzędzi udostępnionych na portalu internetowym [...]. Wobec powyższego czas przejazdu holownika należy uznać za rzeczywisty. Powyższy stan faktyczny organ I instancji ustalił na podstawie notatki dotyczącej odstąpienia od usunięcia pojazdu, informacji uzyskanych od firmy "K" Sp. z o.o. S.K.A. świadczącej usługi holowania oraz danych zgromadzonych w Centralnej Ewidencji Pojazdów. Aby zapewnić stronie czynny udział w postępowaniu, pismem z dnia [...] lipca 2024 r. zawiadomiono stronę o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Strona w dniu [...] września 2024 r. złożyła do Wydziału Komunikacji pismo - ustosunkowanie się do wydarzenia. Mając powyższe na względzie w dniu [...] września 2024 r. wystąpiono z pismem do Komendanta Straży Miejskiej w [...] z prośbą o udzielenie wyczerpującej odpowiedzi na przedstawione zarzuty. W odpowiedzi w dniu [...] września 2024 r. Wydział Komunikacji otrzymał następujące wyjaśnienia: 1. Przyczyną usunięcia pojazdu było nie zastosowanie się przez kierującego do znaku 6-36 "zakaz zatrzymywania" z tabliczką T-24 (wskazującą, że pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela). Powyższe oznakowanie dało podstawę strażnikom miejskim do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu na podstawie art. 130 a, ust. 1, pkt 5 p.r.d., 2. W trakcie realizacji czynności związanych z usunięciem, do pojazdu przyszedł P.S. - właściciel pojazdu, który przyznał się do jego zaparkowania w tym miejscu. Za popełnione wykroczenie, to jest niezastosowanie się do znaku drogowego B-36 z tabliczką T-24, interweniujący strażnik zaproponował kierującemu mandat kamy w wysokości [...] zł oraz pouczył, że w przypadku odmowy przyjęcia mandatu zostanie skierowany wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w [...]. Ww. przyjął mandat, tym samym nie kwestionując popełnionego wykroczenia przyznał się do jego popełnienia. Z uwagi na przyjście właściciela i ustanie przyczyny wydania dyspozycji usunięcia pojazdu odstąpiono od jego holowania, 3. Analiza zebranych materiałów w tym dokumentacji fotograficznej wskazuje że powyższe oznakowanie było czytelne i wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami, 4. Odnosząc się do stwierdzenia iż sprawca wykroczenia był w obrębie pojazdu i straż miejska nie miała prawa go odholować, wyjaśniono, że jak wynika z oświadczeń strażników w pobliżu znajdowało się wiele osób, jednak nikt nie przyznawał się do zaparkowania pojazdu aż do momentu przyjazdu lawety. W tym przypadku sprawca wykroczenia, parkując pojazd w sposób naruszający znak drogowy B-36 z tabliczką T-24, widząc interweniujący patrol straży miejskiej, powinien niezwłocznie zareagować przestawiając go w miejsce dozwolone do parkowania. Brak natychmiastowej reakcji właściciela świadczy o lekceważeniu przez niego obowiązujących norm prawnych. Od momentu podjęcia interwencji do chwili przyjazdu lawety upłynęło około 25 minut, 5. Stwierdzenia wnioskującego że auto nie utrudniało nikomu ruchu oraz nie zagrażało bezpieczeństwu - strażnik miejski, także nie wymagał od kierującego pojazdem okazania dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy OC, auto miało (w dniu zdarzenia) oraz posiada aktualnie przegląd i ubezpieczenie - nie mają żadnego wpływu na działanie strażników. Podstawą wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, był art. 130 a, ust. 1, pkt 5 p.r.d., 6. Reasumując powyższe ustalenia, wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu było zasadne. Brak jest podstaw do anulowania kosztów za odstąpienie od holowania pojazdu, gdyż zgodnie z art. 130 ust. 2a p.r.d. są one ponoszone przez właściciela pojazdu. Pismem z dnia [...] października 2024 r. zawiadomiono stronę o zgromadzeniu całego materiału dowodowego w sprawie oraz możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Strona pismem z dnia [...] października 2024 r. podtrzymała swoje stanowisko w sprawie. Następnie organ I instancji przytoczył treść obowiązujących w sprawie przepisów, zawartych w p.r.d. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne organ wskazał, że właściciela pojazdu obciąża się kosztami, o których mowa w art. 130a ust. 2a p.r.d., niezależnie od tego, jaka była rzeczywista wysokość tych kosztów i bez względu na okoliczności, którymi kierowała się osoba naruszająca prawo, pozostawiając pojazd w niedozwolonym miejscu. Ponadto nie jest dozwolone miarkowanie wysokości tych kosztów, bowiem zostały one określone w uchwale rady powiatu wydanej na podstawie art. 130a ust. 6 i 6a p.r.d. Przepisy te nie pozwalają na jakąkolwiek uznaniowość, w tym na ustalenie wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu w zależności od stopnia zawinienia i jego rodzaju oraz na jakim etapie usuwania właściciel powrócił do pojazdu. Organ I instancji podkreślił również, że koszty powstałe w wyniku odstąpienia od usunięcia pojazdu określone zostały wyłącznie przy zastosowaniu tylko kryterium, jakim jest rodzaj pojazdu. Z tego powodu ustalone uchwałą kwoty mają zastosowanie niezależnie np. od odległości, jaką musiał przejechać holownik wezwany do usunięcia pojazdu, czy też niezależnie od czynności jakie holownik wykonał po odstąpieniu od usunięcia pojazdu. Od powyższej decyzji odwołanie złożył P.S. Podał, że zatrzymał się na chwilę ze względu na dziwne dźwięki pochodzące z silnika (gdzie codziennie pełno pojazdów tam się zatrzymuje i straż miejska nie reaguje), wykonał telefon do mechanika. Wskazał, że strażnik miejski widocznie nie podszedł do niego, gdyż rozmawiał przez telefon. Zdaniem odwołującego się pracownik straży miejskiej popełnił błąd, bezpodstawnie, zbyt wcześnie lub od razu zamawiając lawetę. Mandat przyjął polubownie tylko dlatego, że oznajmił strażnikowi miejskiemu, że w tym przypadku jak i większości przypadków zatrzymującego się auta na zakazie, gdy kierowca jest przy samochodzie (pomijając już niezgodne z przepisami ustawienie znaku, nie zgodnie z kierunkiem do osi jezdni) może wystawić mu mandat i go przyjmie pod warunkiem zakończenia sprawy. Odwołujący się dodał, że opłacenie kwoty [...] zł może wiązać się z zagrożeniem jego życia lub zdrowia, gdyż nie będzie go stać na specjalistyczne leki, gdyż obecnie ma złamany wyrostek dziobiasty oraz uszkodzone łąkotki i jest na zasiłku rehabilitacyjnym oraz w trakcie leczenia depresji, nerwicy lękowej oraz nerwicy natręctw. Ponadto odpisywanie na listy i jeżdżenie do urzędu miasta to dodatkowe koszty (większe jak lawety) oraz wiąże się z tym pogorszenie jego stanu fizycznego i psychicznego (stres) co zagraża jego życiu lub zdrowiu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: SKO), decyzją z dnia [...] listopada 2024 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając decyzję SKO wskazało, że zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 p.r.d., pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. W myśl art. 130a ust. 1 pkt 5 p.r.d. pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. Zgodnie z art. 130a ust. 2a - od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1- 2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest zobowiązany właściciel pojazdu. Przepis ust. 10i stosuje się odpowiednio (ust. 2a). Zgodnie z art. 130a ust. 6 rada powiatu, biorąc pod uwagę konieczność sprawnej realizacji zadań, o których mowa w ust. 1-2, oraz koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość opłat, o których mowa w ust. 5c, oraz wysokość kosztów; o których mowa w ust. 2a. Wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a, nie może być wyższa niż maksymalna kwota opłat za usunięcie pojazdu, o których mowa w ust. 6a. Przepis art. 130a ust. 6a lit. c p.r.d. stanowi wprost, że maksymalna wysokość stawek kwotowych opłat, o których mowa w ust. 5c - pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 - za usunięcie - 440 zł oraz za każdą dobę przechowywania 33 zł. Ustawodawca przewidział jednocześnie mechanizm waloryzujący tę kwotę, wskazując w art. 130a ust. 6b p.r.d., iż maksymalne stawki opłat określone w ust. 6a, obowiązujące w danym roku kalendarzowym ulegają corocznie zmianie na następny rok kalendarzowy w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych w okresie pierwszego półrocza roku, w którym stawki ulegają zmianie, w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Zgodnie z art. 130a ust. 10h p.r.d. koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i (niemających znaczenia w sprawie). Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta. Stosownie do art. 130a ust. 10j zdanie pierwsze p.r.d. termin płatności należności ustalonych decyzją, o której mowa w ust. 10h, wynosi 30 dni od dnia, w którym decyzja ta stała się ostateczna. SKO znaczyło, że poza sporem pozostaje w niniejszej sprawie, że należący do K. S. samochód marki [...] model [...] o numerze rejestracyjnym [...] został w dniu [...] sierpnia 2024 r. zaparkowany na ul. [...] w [...] , w miejscu obowiązywania znaku B-36 "zakaz zatrzymywania się" z tabliczką T-24 wskazującą, że pozostawiony pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. Po wydaniu przez straż miejską dyspozycji usunięcia tego pojazdu na koszt właściciela i przybyciu na miejsce holownika, zgłosiła się osoba dysponująca pojazdem – P.S. W tej sytuacji odstąpiono od usunięcia samochodu. Kosztami wydania tej dyspozycji w wysokości [...] zł obciążono solidarnie właściciela pojazdu oraz osobę dysponującą pojazdem. Wysokość kosztów określono na podstawie załącznika nr 2 do uchwały nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] października 2023 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usuniecie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, właściciela pojazdu (w niniejszym przypadku solidarnie z osobą dysponującą pojazdem - art. 130 ust. 10i p.r.d.) obciąża się kosztami, o których mowa w art. 130a ust. 2a p.r.d. niezależnie od tego, jaka była rzeczywista wysokość tych kosztów i bez względu na okoliczności, którymi kierowała się osoba naruszająca prawo pozostawiając pojazd w miejscu niedozwolonym. Poza tym, jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych nie jest dopuszczalne "miarkowanie" wysokości tych kosztów - zostały one bowiem ściśle określone w uchwale powiatu, wydanej na podstawie art. 130a ust. 6 i 6a p.r.d. (w przedmiotowej sprawie jest to uchwała Rady Miasta [...] z dnia [...] października 2023 r. nr [...]). Z analizy przywołanych wyżej przepisów p.r.d. wynika zatem, że nie pozwalają one na jakąkolwiek uznaniowość, w tym - na ustalenie wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu w zależności od stopnia zawinienia, rodzaju przewinienia, ukarania za wykroczenie bądź zależnie od tego, na jakim etapie usuwania właściciel powrócił do pojazdu. Obowiązek wydania decyzji o zapłacie tych kosztów powstaje w sytuacji, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, następnie cofniętej, spowodowało powstanie określonych kosztów. Obciążenie kosztami wydania dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu następuje zatem, gdy spełnione zostaną następujące warunki: 1) wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1-2 art. 130a p.r.d.; 2) odstąpiono od usunięcia pojazdu w związku z ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie; 3) powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu (por. wyrok WSA w Warszawie z 24 października 2018 r., VIII SA/Wa 463/18). Wskazania wymaga, iż pomimo tego, że do faktycznego odholowania pojazdu na parking strzeżony nie doszło, to jednak wezwanie holownika wygenerowało koszty usunięcia pojazdu. Wyjaśnić należy, iż koszty powstają nie tylko wtedy, gdy samochód zostanie załadowany na holownik lecz również wtedy, gdy w związku ze zgłoszeniem holownik udaje się na miejsce postoju samochodu. Zatem organ w przedmiotowej sprawie bada, czy wydano dyspozycję odholowania pojazdu i czy w związku z tym powstały koszty, a jeśli tak to orzeka o obowiązku zapłaty kwoty wskazanej w ww. przepisach. W wyniku przyjętej dyspozycji usunięcia pojazdu (później odstąpiono od usunięcia pojazdu) holownik wyruszył i dojechał na miejsce zgłoszenia. Zostały więc poniesione koszty wynikające z dokonania zgłoszenia w tej konkretnie sprawie. Obowiązujące w sprawie przepisy ustalały wysokość kosztów (określonych zgodnie z uchwałą) powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3.500 kg włącznie, w stałej i ryczałtowo określonej wysokości [...] zł. Kwota ta jest niezależna od okoliczności faktycznych, takich jak czas, który upłynął od wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do odstąpienia od usunięcia, czy też jaki dystans przejechał holownik. Jest również niezależna od wysokości faktycznie powstałych kosztów i ich charakteru np. czy są to koszty przejazdu holownika, kontaktu telefonicznego strażnika miejskiego z firmą holującą w celu przekazania dyspozycji, czy też inne. Wskazana wyżej uchwała Rady Miasta [...] z dnia [...] października 2023 r. nr [...], stanowi akt prawa miejscowego, a więc jest przepisem prawa powszechnie obowiązującym i dlatego też organ odwoławczy nie jest władny do oceny jej zapisów a tym samym nie może odstąpić od ustalenia kosztów, czy też ustalić ich w innej wysokości. Stąd też, ustalając wysokość kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu a następnie odstąpienia od tej czynności winny być brane pod uwagę koszty wynikające z uchwały rady powiatu podjętej w tym przedmiocie, a nie rzeczywiste koszty wynikające z odstąpienia od usunięcia pojazdu. Zatem podnoszone w tym zakresie zarzuty odwołania uznać należy za nietrafne. Również art. 130a ust. 2a w związku z ust. 6 p.r.d. nie określa i nie wyszczególnia składników kosztów usunięcia pojazdu. Ustawodawca nie precyzuje ich w żaden sposób, natomiast ustalenie kosztów w wysokości ryczałtowej nie podlega ocenie organów administracji (por. wyrok NSA z 4 lipca 2018 r,, I OSK 1543/16, wyrok NSA z 17 maja 2019 r,, I OSK 1971/17). Ustalając zaś wysokość kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, a następnie odstąpienia od tej czynności, winny być brane pod uwagę koszty wynikające z uchwały rady powiatu podjętej w tym przedmiocie, a nie rzeczywiste koszty wynikające z odstąpienia od usunięcia pojazdu (zob. wyrok NSA z 22 listopada 2018 r., I OSK 106/17, wyrok NSA z 1 sierpnia 2018 r., I OSK 744/18). Wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu wygenerowało koszty tego usunięcia, gdyż podjęto czynności zmierzające bezpośrednio do usunięcia pojazdu. Zdaniem SKO, opłata została nałożona zgodnie z przepisami obowiązującego prawa, przy czym organ I instancji nie miał obowiązku uszczegółowienia poniesionych kosztów (zob. wyrok NSA z 17 maja 2017 r., 1 OSK 2897/16, wyrok NSA z 4 sierpnia 2016 r., I OSK 2644/14), Odnosząc się do odwołania SKO wskazało, że kierujący pojazdem parkujący swój pojazd w miejscu zabronionym nie może usprawiedliwiać swojego postępowania zachowaniem innych uczestników ruchu. Podnoszone argumenty odnoszące się do stanu zdrowia pozostają bez wpływu na istotę niniejszej sprawy. W sprawie nie budzi wątpliwości, iż pojazd zaparkowano w miejscu obwiązywania danego zakazu. Jeszcze raz wskazać należy, że przepisy p.r.d. nie pozwalają na jakąkolwiek uznaniowość, w tym na ustalenie wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Ponadto sprawa nie dotyczy tylko odwołującego jako osoby dysponującej pojazdem, ale również właściciela pojazdu. Stanowią o tym wyraźnie przepisy art. 130a ust. 10h i 10i p.r.d., zgodnie z którymi koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta; jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi P.S. (dalej: skarżący) złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. W skardze skarżący wskazał, iż niezgodne z prawem oraz niewidoczne było niego jako kierowcy – zwłaszcza w nocy – oznakowanie zakazu zatrzymywania się z tabliczką "dotyczy całego placu". Wyznaczony w ramach prawa pomocy pełnomocnik w piśmie z dnia [...] kwietnia 2025 r. przyłączyła się do stanowiska skarżącego, precyzując że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., polegającym na niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, niezebraniu i nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, tj. niezweryfikowaniu widoczności znaku w warunkach wieczornych i nocnych, mimo wskazywania przez skarżącego na ten fakt w trakcie postępowania, zwłaszcza pod kątem zgodności jego ustawienia z przepisami p.r.d. i rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczenia na drogach, co skutkowało błędnym uznaniem, że skarżący miał możliwość by zastosować się do znaku B-36 – "zakaz zatrzymywania się" z tabliczką T-24 wskazującą, że pozostawiony pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela i obciążeniem go kosztami powstałymi w związku z cofnięciem dyspozycji usunięcia pojazdu. Stawiając powyższe zarzuty pełnomocnik wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz rozważenie uchylenia decyzji organu I instancji. Na podstawie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.), pełnomocnik wniosła o przeprowadzenie dowodu z dokumentów znajdujących się na płycie dvd, tj. nagrania (odtworzenia przebiegu przejazdu z wykazaniem braku widoczności znaków) oraz zdjęć zapisanych na płycie, celem uzasadnienia i wyjaśnienia istotnych wątpliwości skarżącego co do legalności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji – co zdaniem pełnomocnika nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Nadto pełnomocnik wniosła o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, oświadczając że nie zostały one uiszczone przez skarżącego ani w całości, ani w części. Na rozprawie Sąd oddalił wnioski dowodowe pełnomocnika skarżącego zawarte w piśmie procesowym z dnia [...] kwietnia 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. Orzekanie, w myśl art. 135 p.p.s.a., następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie stwierdził naruszeń, które uzasadniałyby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji. Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 i 5 p.r.d., pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu (pkt 1) oraz pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela (pkt 5). Przepis art. 130a ust. 2a p.r.d. stanowi, że od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Przepis ust. 10i (a więc przepis o solidarnym zobowiązaniu do pokrycia kosztów) stosuje się odpowiednio. W orzecznictwie sądowym - jak słusznie wskazało SKO - podkreśla się, że obciążenie kosztami wydania dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu następuje, gdy spełnione zostaną następujące warunki: 1) wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1-2 art. 130a p.r.d.; 2) odstąpiono od usunięcia pojazdu w związku z ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie; 3) powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. W rozpoznawanej sprawie warunki te zostały spełnione. Wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1-2 art. 130a p.r.d. Skarżący zaparkował bowiem pojazd w miejscu obowiązywania znaku B-36 "zakaz zatrzymywania się" z tabliczką T-24 wskazującą, że pozostawiony pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela i w związku z tym wydano dyspozycję usunięcia pojazdu. Należy zaznaczyć, że w postępowaniu którego przedmiotem jest obciążenie kosztami związanymi z odstąpieniem od usunięcia pojazdu, organ prowadzący to postępowanie nie dokonuje oceny organizacji ruchu drogowego ustalonego na określonym terenie a więc także zasadności umieszczenia określonego znaku drogowego, w tym przypadku znaku "zakazu zatrzymywania się". Natomiast stan oznakowania miejsca w którym skarżący pozostawił pojazd - jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym dokumentacji fotograficznej - był prawidłowy. W miejscu tym postawione są dwa znaki zakazu zatrzymywania się, dotyczące całego [...]. Dalej, odstąpiono od usunięcia pojazdu w związku z ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie oraz powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Zaznaczyć należy, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu wygenerowało koszty tego usunięcia, gdyż podjęto czynności zmierzające bezpośrednio do usunięcia pojazdu. W rozpoznawanej sprawie w czasie usuwania pojazdu obowiązywała uchwała Rady Miasta [...] z dnia [...] października 2023 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat na 2024 rok za usuwanie i przechowywanie pojazdów na parkingu strzeżonym oraz kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu. Zgodnie z jej załącznikiem nr 2 wysokość kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t wynosi [...] zł. Taką też opłatę nałożono na skarżącego oraz stosownie do treści art. 130a ust. 10i p.r.d. na właściciela pojazdu. Należy zaznaczyć - na co zasadnie zwróciło uwagę SKO - kwota określona w uchwale niezależna jest od okoliczności faktycznych, takich jak czas, który upłynął od wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do odstąpienia od usunięcia, czy też jaki dystans przejechał holownik. Jest również niezależna od wysokości faktycznie powstałych kosztów i ich charakteru np. czy są to koszty przejazdu holownika, kontaktu telefonicznego strażnika miejskiego z firmą holującą w celu przekazania dyspozycji, czy też inne. Podsumowując, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja odpowiadają prawu. Organ I instancji nie miał jakichkolwiek podstaw prawnych do odstąpienia od obciążenia skarżącego kosztami. W szczególności takich podstaw nie tworzy trudna sytuacja materialna czy też zdrowotna skarżącego. Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd oddalił wniosek dowodowy, albowiem przedłożone przez pełnomocnika skarżącego nagranie z przebiegu przejazdu oraz zdjęcia zapisane na płycie, nie miały charakteru uzupełniającego i nie były niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości w sprawie, stąd nie spełniały kryterium z powołanego przepisu p.p.s.a. Sąd administracyjny, jak wspomniano na wstępie, kontroluje zgodność z prawem zaskarżonej decyzji i nie prowadzi jako kolejna instancja odwoławcza postępowania, w którym strony miałaby możliwość przedkładania dowodów powstałych po wydaniu zaskarżonej decyzji. Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargą jako nieuzasadnioną oddalił. Na podstawie art. 250 p.p.s.a. przyznano pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenie tytułem nieopłaconej pomocy prawnej, którego wysokość ustalono na podstawie § 23 ust. 1 pkt 1 lit. c) w zw. z § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz.U. z 2024 r. poz. 764).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło