II SA/Ke 296/24

WyrokWSA w Kielcach2024-07-12

Skład orzekający: Krzysztof Armański

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Prezydenta Miasta Kielce zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji z powodu stwierdzonych naruszeń przepisów postępowania i istotnego wpływu koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy na jej rozstrzygnięcie?
Ratio decidendi
Wojewoda prawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a., uchylając decyzję organu I instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Stwierdzone przez Wojewodę niezgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy oraz przepisami technicznobudowlanymi miały charakter istotny i wymagały wyjaśnienia na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego, co uzasadniało zastosowanie trybu kasatoryjnego. Sąd, rozpoznając sprzeciw od decyzji kasatoryjnej, nie jest władny do merytorycznego rozstrzygania spornych kwestii materialnoprawnych, a jedynie do oceny prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 K.p.a.
Stan faktyczny
Spółka E. złożyła wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Prezydent Miasta Kielce wydał decyzję zatwierdzającą projekt i udzielającą pozwolenia. Wojewoda Świętokrzyski, rozpatrując odwołania, uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, stwierdzając naruszenia przepisów postępowania i istotny wpływ koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy na jej rozstrzygnięcie. Spółka wniosła sprzeciw od decyzji Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Armański po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 lipca 2024 r. sprawy ze sprzeciwu E. Sp. z o.o. od decyzji Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 30 kwietnia 2024 r. znak: IR.I.7840.14.9.2024 w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala sprzeciw. Decyzją z 30 kwietnia 2024 r. znak: IR.I.7840.14.9.2024 Wojewoda Świętokrzyski, po rozpatrzeniu odwołań M. U., R. Z., K. K. i P. K. od decyzji nr 67/2024 Prezydenta Miasta Kielce z 4 marca 2024 r. znak: UA-IV.6740.1.269.2023.AZ, zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla E. Spółka z o.o. (zwanej też dalej "Spółką"), obejmującego budynek mieszkalny wielorodzinny z garażem podziemnym na działkach nr [...] przy ul. P. w Kielcach, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, ponieważ decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W dniu 1.09.2023 r. Spółka złożyła wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym na ww. działkach. W związku z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania, uwagi i zastrzeżenia wnieśli bezpośredni sąsiedzi planowanej inwestycji, mieszkańcy budynków jednorodzinnych przy ul. N. [...] oraz M. U., twierdząc że planowana zabudowa będzie uciążliwa dla budynków sąsiednich. Postanowieniem z 12.10.2023 r. (K-I-12), zmienionym w zakresie terminu postanowieniami z 15 grudnia 2023 r. i z 12 stycznia 2024 r., Prezydent Miasta Kielce, działając na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2023r. poz. 682 ze zm.), zwanej dalej "u.P.b.", nałożył na Spółkę obowiązek usunięcia nieprawidłowości projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego (6 pkt), w terminie do 9 lutego 2024 r. Uwagi i zastrzeżenia wniosły: K. K. i M. G., sprzeciwiając się zabudowie ww. działek budynkiem wielorodzinnym. W wyznaczonym terminie inwestor uzupełnił ww. projekty. Decyzją z 4 marca 2024 r. organ I instancji, działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 u.P.b., zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany i udzielił Spółce ww. pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy, uzasadniając wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., stwierdził że projekt architektoniczno-budowlany jest niezgodny z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie wysokości budynku do kalenicy, wysokości elewacji frontowej do górnej krawędzi gzymsu, długości lukarn, powierzchni zabudowy. Z uwagi na brak danych nie można stwierdzić, czy wielkość powierzchni biologicznie czynnej jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy. Tymczasem z uzasadnienia zakwestionowanej decyzji z 4 marca 2024 r. wynika, że organ I instancji dokonał sprawdzenia złożonych projektów z ww. decyzją o warunkach zabudowy w zakresie przedmiotu inwestycji, warunków i wymagań dotyczących kształtowania ładu przestrzennego, warunków i wymagań wynikających z innych aktów prawa miejscowego, warunków ochrony środowiska, wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich, zgodności obszaru objętego projektem zagospodarowania terenu z terenem w liniach rozgraniczających teren inwestycji określonym na załączniku nr 1. Natomiast w wyniku dokonanego własnego sprawdzenia zgodności projektów z decyzją o warunkach zabudowy organ odwoławczy ustalił, że: - od strony północnej długość lukarny wynosi 11,75 m, długość okapu wynosi 16,30 m, a więc 11,75/16,30=0,72>1/3, - od strony wschodniej długość lukarny wynosi 6,28 m, długość okapu wynosi 16,15 m, a więc 6,28/16,15=0,39>1/3, - od strony południowej długość lukarny wynosi 11,79 m, długość okapu wynosi 19,30 m, a więc 11,79/19,30=0,61>1/3, - od strony zachodniej długość lukarny wynosi 6,28 m, długość okapu wynosi 19,40 m, a więc 6,28/19,40=0,32<1/3, - budynek zaprojektowano w ten sposób, że główne wejście do budynku będzie znajdować się na poziomie +296,80 m n.p.m., zaraz za wejściem zaplanowano schody w dół prowadzące na poziom kondygnacji 1; podłoga kondygnacji 1 (lokale mieszkalne) znajduje się na poziomie 0,00=296,10 m n.p.m., tj. 70 cm poniżej poziomu terenu przy budynku – co oznacza, że zarówno wysokość budynku jak i wysokość do głównej krawędzi gzymsu elewacji frontowej faktycznie wyniosą odpowiednio 12,96 m (>12,0 m) i 8,375 m (>7,70m). Wojewoda zwrócił uwagę, że zgodnie z projektem zagospodarowania terenu i projektem architektoniczno-budowlanym budynek został zaprojektowany w ten sposób, że kondygnacja -1 (garaż) znajduje się na poziomie -3,87m i -3,62m, na działkach nr [...]. Kondygnacja garażu podziemnego znajduje się powyżej terenu przyległego. Powierzchnia działek nr [...] wynosi 1627 m2. Powierzchnia zabudowy w poziomie kondygnacji -1 wynosi 1219,05 m2, wielkość powierzchni zabudowy do powierzchni terenu inwestycji wynosi 1219,05/1627=0,75>0,31 określonej w decyzji o warunkach zabudowy. Powierzchnia zabudowy w poziomie kondygnacji 1 (według obliczeń organu odwoławczego) wynosi 499,22 2 (budynek projektowany) + 69,12 m2 (pochylnia z obudową) +30,40 m2 (mur oporowy) +16,20 m2 (wiata śmietnikowa) = 614,94 m2, wielkość powierzchni zabudowy do powierzchni terenu inwestycji wynosi zatem 614,94/1627=0,38>0,31 określonej w decyzji o warunkach zabudowy. Wojewoda przytoczył art. 35 ust. 1 u.P.b., wskazując że dla terenu, na którym znajdują się wnioskowane pod zabudowę działki, brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dlatego uzyskano decyzję Prezydenta Miasta Kielce z 14 marca 2023 r. o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji (zwaną "decyzją w-z"), wydaną na rzecz M. K., przeniesioną decyzją z 28 czerwca 2023 r. na rzecz Spółki. W decyzji w-z ustalono: - nieprzekraczalne linie zabudowy – w odległości 5 m od zachodniej granicy działek nr [...] i w odległości od ok. 30,0 m do ok. 42,0 m od zewnętrznej krawędzi jezdni ul. P., - wielkość powierzchni zabudowy do powierzchni terenu inwestycji - od 0,20 do 0,31, - udział powierzchni biologicznie czynnej - minimum 25% powierzchni inwestycji, szerokość elewacji frontowej - od 10,40 m do 15,60 m, - wysokość górnej krawędzi (gzymsu, okapu) elewacji frontowej - od 5,80m do 7,70m, mierzoną od średniego poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku, - geometrię dachu - dach dwuspadowy, symetryczny lub wielospadowy, o kącie nachylenia połaci dachowych w przedziale od 25° do 45°, położenie głównej kalenicy dachu w układzie dowolnym w stosunku do frontu działki, wysokość głównej kalenicy dachu do 12,0 m, mierzona od średniego poziomu terenu przed głównym wejściem do budynku, łączna długość lukarn nie może przekroczyć 1/3 długości okapu, - nieprzekraczalne linie zabudowy zostały oznaczone na załączniku graficznym nr 1 do decyzji. Dodatkowo organ odwoławczy wskazał: - że możliwość zaliczenia terenu wyłożonego kratą trawnikową bądź płytą ażurową do powierzchni biologicznie czynnej zdefiniowanej w § 3 punkcie 22 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zwanego dalej "rozporządzeniem", jest uzależniona od rodzaju i warstw podbudowy, a to oznacza, że w każdym przypadku organ powinien zbadać sposób umieszczenia kraty czy płyty w gruncie celem ustalenia, czy istnieją warunki dla naturalnej wegetacji roślin; tymczasem w projektach brakuje informacji dotyczących rodzaju i warstw podbudowy terenów wliczonych do powierzchni biologicznie czynnej; - na treść § 204 ust. 5 i § 206 ust. 1 rozporządzenia zwracając uwagę że w aktach sprawy brakuje wyjaśnienia, czy budowla ma uregulowany stan prawny oraz ekspertyzy technicznej uwzględniającej oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku; - na treść art. 32 ust. 4 u.P.b., wskazując że w imieniu Spółki działa pełnomocnik K. Ś., a w aktach brakuje aktualnego KRS Spółki, więc nie wiadomo, czy pełnomocnictwo i oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania ww. działkami na cele budowlane, zostały podpisane przez osobę uprawnioną do reprezentowania spółki. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że przedmiotowa inwestycja nie wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko oraz uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, zaś wypełniając dyspozycje przepisu art. 35 ust. 1 u.P.b. stwierdził również że z projektu zagospodarowania terenu wynika, że budynek mieszkalny wielorodzinny zlokalizowano: - ścianą z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości 6,29 m i więcej od granicy z działkami nr [...], w odległości 10,27 m i więcej od budynków mieszkalnych jednorodzinnych istniejącego na tych działkach, - ścianą z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości 4,03 m i więcej od granicy z działkami nr [...] oraz w odległości 33,35 m od budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej istniejących na tych działkach, - ścianą z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości 6,85 m i większej od granicy z działkami nr [...] i w odległości 12,43 m i większej od budynku mieszkalnego wielorodzinnego w budowie na działkach nr [...], - ścianą z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości 13,77 m i większej od granicy z działką nr [...] – ul. P . W budynku zaprojektowano: - dach wielospadowy o kącie nachylenia od 25° do 41°, - gzymsy o szerokości 28 cm, - pochylnię do garażu podziemnego w odległości ok. 70 cm od granicy z działką nr [...], balkony o szerokości 1,50 m, tarasy o szerokości ok. 2,0 m. Przytaczając treść § 12 ust. 6 pkt 1 rozporządzenia organ odwoławczy stwierdził, że pochylnia do garażu podziemnego zlokalizowana jest niezgodnie z tym przepisem. W podjętej decyzji kasacyjnej zwrócono również uwagę, że budynek zaprojektowano w ten sposób, że główne wejście do budynku będzie znajdować się na poziomie +296,80 m n.p.m., podłoga parteru znajduje się na poziomie 0,00=296,10 m n.p.m., tj. 70 cm poniżej poziomu terenu przy budynku. Zgodnie z § 73 ust. 1 rozporządzenia w pomieszczeniach przeznaczonych na stały pobyt ludzi poziom podłogi powinien znajdować się powyżej lub być równy poziomowi terenu przy budynku. Zgodnie z projektem architektoniczno-budowlanym w poziomie parteru zaprojektowano lokale mieszkalne, w tym pokoje i salony z aneksem kuchennym. Pomieszczenia te znajdują się poniżej poziomu terenu. Samodzielnym lokalem mieszkalnym, w myśl art. 2 ust. 2 ustawy o własności lokali może być lokal, w którym ludzie mogą przebywać dłużej niż 4 godziny i który spełnia inne wymogi, określone np. w § 72-75 rozporządzenia. Ustawodawca wyraźnie powiązał w konstrukcji tego przepisu pewien stan techniczny budynku, w którym znajdują się lokale mieszkalne z ich przeznaczeniem, czyli funkcją, którą mają spełniać w sposób docelowy, polegającą na zaspokajaniu potrzeb osób korzystających z lokali. Tylko taki lokal przeznaczony na stały pobyt ludzi, służący wraz z pomieszczeniami przynależnymi zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych (nadający się do zamieszkania) zapewnia cel wskazany w ustawie, jakim jest samodzielność lokalu mieszkalnego. Te właściwości architektoniczno-funkcjonalne lokalu determinują ocenę lokalu mieszkalnego. W aktach sprawy znajdują się analizy zacieniania i oświetlenia dziennego pomieszczeń na pobyt ludzi w budynkach na działkach nr [...]. Z analizy przesłaniania wynika, że pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi w budynkach nr 5 i 6 na działkach nr [...] będą przesłaniane przez projektowany budynek. Organ przytoczył na tę okoliczność § 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia. Dodatkowo wskazano, że miejsce do składowania odpadów stałych stanowi wiata śmietnikowa zlokalizowana w odległości 10,01 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz w odległości 5,95m od granicy z działką nr [...]. W projektach brakuje danych na temat wielkości i rysunków wiaty śmietnikowej, nie zaprojektowano również dojazdu samochodów śmieciarek wywożących odpady. Brak placu manewrowego uniemożliwia wjazd samochodów śmieciarek na dziedziniec wewnętrzny i dojazd do wiaty śmietnikowej. Wojewoda przytoczył treść § 22 ust. 1 i § 23 ust. 1 rozporządzenia i wskazał, że stosownie do treści § 5 ust. 16 pkt 4 uchwały nr XXI/409/2019 Rady Miasta Kielce z dnia 28 listopada 2019 r. w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Kielce, zmienionej uchwałą nr LV/1074/2021 Rady Miasta Kielce z dnia 16 grudnia 2021 r., właściciele nieruchomości obowiązani są do umożliwienia bezkolizyjnego dojazdu do wyznaczonego punktu gromadzenia odpadów. Ponadto, na terenie objętym opracowaniem nie zaplanowano ciągu pieszego umożliwiającego dojście do budynku z drogi publicznej. Chodnik przy ul. P. znajduje się w odległości ok. 40 m od granicy inwestycji. Stosownie do wymagań § 14 rozporządzenia do budynku i urządzeń z nim związanych zapewnione są dojścia i dojazdy umożliwiające dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia, a także wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej. Końcowo, organ odwoławczy zauważył, że załączone do wniosku o pozwolenie na budowę projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany są niezgodne z przepisami rozporządzenia Ministra Rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego z dnia 11 września 2020 r. (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1679). Brakuje bowiem: - numeracji stron części opisowych projektów, - odległości garażu podziemnego od granic działek sąsiednich, - wymiarów pochylni wjazdowej do garażu podziemnego, - wymiarów stanowisk postojowych, - wymiarów tarasów, - rysunków pokazujących zasadę obliczania odległości między budynkami ze względu na ochronę przed niedopuszczalnym zacienianiem pomieszczeń na stały pobyt ludzi, - omówienia parametrów technicznych obiektu budowlanego charakteryzujących wpływ obiektu na środowisko i jego wykorzystywanie oraz zdrowie ludzi i obiekty sąsiednie pod względem właściwości akustycznych oraz emisji drgań i innych zakłóceń, z podaniem odpowiednich parametrów tych czynników i zasięgu ich rozprzestrzeniania się. W dokumentacji znajdują się rozbieżne informacje dotyczące ilości lokali mieszkalnych w budynku. Tym samym zdaniem Wojewody potwierdziły się zarzuty podniesione w odwołaniach. Odnośnie pozostałych zarzutów organ przytoczył § 20 ust. 1 pkt 5, § 23 pkt 2 i 3 rozporządzenia, stwierdzając że znajdująca się w projekcie opinia geotechniczna jest wystarczająca. Brak podstaw prawnych do żądania dokumentacji geologiczno-inżynierskiej na etapie pozwolenia na budowę. Jeśli chodzi o zakłócenie naturalnego spływu wód opadowych, to w części opisowej projektu zagospodarowania terenu jego autor stwierdził, że różnica poziomów terenu spowodowała konieczność zaprojektowania palisad wokół granic inwestycji. Zapobiegną one obsypywaniu się gruntu na tereny działek sąsiednich od strony oraz w stronę inwestycji jednocześnie uniemożliwiając przedostawanie się wód opadowych oraz wód roztopowych na tereny sąsiednie. Odnośnie uciążliwości związanych z prowadzeniem robót budowlanych organ stwierdził, że wykonywane prace budowlane powinny być tak prowadzone, aby nie doprowadzić do naruszenia stateczności konstrukcyjnej nieruchomości sąsiednich. Wykonywanie prac budowlanych w sposób zagrażający katastrofą budowlaną podlega kontroli właściwego terenowo organu nadzoru budowlanego. Końcowo wskazano, że organ I instancji, ponownie załatwiając sprawę, podejmie działania w trybie art. 35 ust. 3 u.P.b., mające na celu usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości dokumentacji projektowej w prowadzonym postępowaniu, zwłaszcza że postanowienie wydane na podstawie ww. przepisu nie podlega odrębnemu zaskarżeniu i jest kontrolowane wraz z decyzją organu I instancji, w razie wniesienia odwołania. Z uwagi na zasadę dwuinstancyjności, ustanowioną w art. 15 K.p.a. rozstrzygnięcia, które nie były jeszcze przedmiotem orzekania w pierwszej instancji, nie powinny być po raz pierwszy i ostatecznie podejmowane w postępowaniu odwoławczym. W sprzeciwie od ww. decyzji organu odwoławczego, skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, Spółka podniosła zarzuty naruszenia: 1. art. 138 § 2 w zw. z art. 136 § 1 K.p.a. w zw. z art. 35 ust. 3 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 1 ppkt a u.P.b. w zw. z § 204 ust. 5 w zw. z § 206 ust. 1 rozporządzenia poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji błędnej oceny materiału dowodowego i uznanie, że zamierzona budowa powinna być poprzedzona ekspertyzą techniczną stanu obiektu istniejącego, stwierdzającego jego stan bezpieczeństwa i przydatność do użytkowania, uwzględniającą oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku, natomiast zdaniem organu w aktach niniejszej sprawy brakuje wyjaśnienia czy istniejąca budowla (mur oporowy) ma uregulowany stan prawny oraz brakuje ekspertyzy technicznej uwzględniającej oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku, podczas gdy w rzeczywistości organy techniczno-budowlane nie mają uprawnień do merytorycznego badania projektu budowlanego i jego zgodności z przepisami techniczno-budowlanymi, a uzyskanie wymaganych opinii, uzgodnień i sprawdzeń rozwiązań projektowych w zakresie wynikającym z przepisów należy do projektanta, który w niniejszej sprawie dokonał szczegółowej analizy i uznał, iż ekspertyza techniczna nie jest wymagana zaś jej sporządzenie byłoby konieczne, gdyby wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego powodowało zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności, co nie ma miejsca w stanie niniejszej sprawy (a nawet gdyby miało miejsce, mogłoby zostać usunięte w trybie art. 136 § 1 K.p.a.), czego organ nie zauważył, a co doprowadziło do wydania decyzji uchylającej decyzje o pozwoleniu na budowę w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji w sytuacji, gdy organ powinien był na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę; 2. art. 138 § 2 w zw. z art. 136 § 1 w zw. z art. 64 § 2 w zw. z 220 § 1 pkt 2 lit. b K.p.a. w zw. z art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 u.P.b., poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji błędnej oceny materiału dowodowego i uznania przez organ iż w aktach sprawy brakuje aktualnego KRS Spółki, w której imieniu działa pełnomocnik, co zdaniem organu powoduje, że nie wiadomo, czy pełnomocnictwo i oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania działkami nr [...] na cele budowlane zostały podpisane przez osobę uprawnioną do reprezentowania spółki, podczas gdy na obecnym etapie postępowania nie jest właściwe żądanie od Spółki przesłania odpisu KRS – które to uprawnienie przysługuje jedynie organowi prowadzącemu postępowanie i to na jego początkowym etapie, nie zaś po przeprowadzeniu całej procedury administracyjnej i wydaniu decyzji kończącej postępowanie, zwłaszcza iż organ może zweryfikować treść odpisu KRS samodzielnie za pomocą portalu informacyjnego eKRS Ministerstwa Sprawiedliwości; dlatego też brak przedłożenia aktualnego odpisu KRS nie stanowi naruszenia przytoczonych przepisów; ponadto do ewentualnego usunięcia tego braku mogłoby dojść w trybie art. 136 § 1 K.p.a., czego organ nie zauważył i nie wdrożył, a co doprowadziło do wydania decyzji uchylającej decyzję o pozwoleniu na budowę w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, w sytuacji gdy organ II instancji powinien był na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę; 3. art. 138 § 2 w zw. z art. 136 § 1 K.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 ppkt a u.P.b. poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji błędnej oceny materiału dowodowego i uznania przez organ, że długość lukarn wskazana w projekcie zagospodarowania działki oraz projekcie architektoniczno-budowlanym nie jest zgodna z długością wskazaną w decyzji w-z, co stanowi naruszenie ww. przepisów, podczas gdy w zaskarżonej decyzji Wojewoda Świętokrzyski błędnie interpretuje sformułowania wskazane w warunkach zabudowy, rozdzielając poszczególne lukarny i wskazując, iż ich poszczególne długości przekraczają 1/3 długości okapu (parametr ten wynika z warunków zabudowy), podczas gdy z warunków zabudowy wynika wyraźnie, iż "łączna długość lukarn nie może przekroczyć 1/3 długości okapu", natomiast zgodnie z projektem architektoniczno-budowlanym łączna długość lukarn przedmiotowej inwestycji wynosi 36,10 m i nie przekracza 1/3 długości okapu, którego 1/3 wynosi 36,45 m (109,36 m : 3 36,45), czego organ nie zauważył, a co doprowadziło do wydania decyzji uchylającej decyzję o pozwoleniu na budowę w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, w sytuacji, gdy organ odwoławczy powinien był na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę; 4. art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z § 12 ust. 6 pkt 1 rozporządzenia poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji błędnej oceny materiału dowodowego i uznanie, że pochylnia do garażu podziemnego jest zlokalizowana niezgodnie z decyzją w-z, co stanowi naruszenie ww. przepisu techniczno-budowlanego, podczas gdy pochylnia zjazdowa do garażu podziemnego stanowi w zakresie funkcjonalnym integralną część garażu podziemnego, a przez to również całego budynku, która powinna być traktowana w całości jako "podziemna część budynku" i należy dla tej części budynku stosować zapisy § 12 ust. 9 rozporządzenia, czego organ odwoławczy nie zauważył, a co doprowadziło do wydania decyzji uchylającej decyzję o pozwoleniu na budowę w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, w sytuacji, gdy należało na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę; 5. art. 138 § 2 w zw. z § 73 ust. 1 rozporządzenia poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji błędnej oceny materiału dowodowego i uznania, że główne wejście do budynku będzie znajdować się 70 cm poniżej poziomu terenu przy budynku, co rzekomo stanowi naruszenie ww. przepisu techniczno-budowlanego – podczas gdy umieszczenie podłogi parteru, która - zdaniem organu - znajduje się na poziomie 0,00=296,10 m n.p.m. tj. 70 cm poniżej poziomu terenu przy budynku, nie można uznać jako kondygnacji podziemnej, ponieważ zgodnie z § 3 pkt 18 rozporządzenia nie jest ona "zagłębiona poniżej poziomu przylegającego do niej terenu co najmniej w połowie wysokości w świetle", czego organ nie zauważył, a co doprowadziło do wydania decyzji uchylającej decyzję o pozwoleniu na budowę w całości i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, w sytuacji, gdy organ odwoławczy powinien był na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę, co doprowadziło do uchylenia pozwolenia na budowę i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania – w sytuacji, gdy należało na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę; 6. art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z art. 5 ust. 1 pkt 9 u.P.b. w zw. z § 13 ust. 1 rozporządzenia poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji błędnej oceny materiału dowodowego i uznania, że z analizy zacienienia i oświetlenia dziennego pomieszczeń na pobyt ludzi w budynkach na ww. działkach wynika, iż pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi w budynkach nr 5 i 6 na działkach nr [...] będą przesłaniane przez projektowany budynek – podczas, gdy z analizy zacienienia i oświetlenia dziennego pomieszczeń na pobyt ludzi w budynkach nie wynika aby ewentualne zacienienie budynków sąsiednich było sprzeczne z przepisami techniczno-budowlanymi, jak również aby naruszało uzasadniony interes osób trzecich, co doprowadziło do uchylenia pozwolenia na budowę i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji, gdy należało na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę; 7. art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z § 14 ust. 1 rozporządzenia poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji błędnej oceny materiału dowodowego i uznania, iż na terenie inwestycji nie zaplanowano ciągu pieszego umożliwiającego dostęp do budynku z drogi publicznej, wskazując, iż chodnik przy ul. P. znajduje się w odległości ok. 40 m od granicy inwestycji, co stanowi naruszenie ww. przepisu techniczno-budowlanego, podczas gdy zmiana zagospodarowania terenu przyległego do pasa drogowego w zakresie możliwości włączenia do drogi ruchu drogowego, spowodowanego tą zmianą podlega uzgodnieniu z zarządcą drogi, ponadto budowa zjazdu nie wymaga uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, dlatego też brak zaplanowanego ciągu pieszego umożliwiającego dojście do budynku z drogi publicznej nie stanowi naruszenia przepisów techniczno-budowlanych w tym zakresie, co doprowadziło do uchylenia pozwolenia na budowę i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania w sytuacji, gdy skarżony organ powinien na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę; 8. art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 ppkt a u.P.b. poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji błędnej oceny materiału dowodowego i uznanie, że wysokość budynku, jak i wysokość do głównej krawędzi gzymsu elewacji frontowej wskazana w projekcie zagospodarowania działki oraz projekcie architektoniczno-budowlanym nie jest zgodna z długością wskazaną w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, co stanowi naruszenie ww. przepisów – podczas gdy organ w sposób błędny dokonał obliczeń wysokości budynku oraz wysokości poszczególnych kondygnacji, które powinny być liczone od średniego terenu przed głównym wejściem od budynku, co zostało wyraźnie napisane w decyzji o warunkach zabudowy, nie zaś obliczając wysokość budynku od podłogi wewnętrznej, ponadto organ nie wziął pod uwagę zróżnicowania terenu, co w rezultacie doprowadziło organ do błędnego uznania, iż wartości te wskazane w projekcie architektoniczno-budowlanym są sprzeczne z długością wskazaną w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, co doprowadziło do uchylenia pozwolenia na budowę i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji, gdy organ odwoławczy powinien był na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę; 9. art. 138 § 2 w zw. z art. 136 § 1 w zw. z art. 8 K.p.a. w zw. z art. 35 ust. 3 u.P.b. poprzez uchylenie pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w konsekwencji braku podjęcia próby wyeliminowania ewentualnych braków formalnych (w sytuacji stwierdzenia, że rzeczywiście one wystąpiły) w trybie uzupełniającego postępowania dowodowego, pomimo że ich ewentualne wyeliminowanie na etapie postępowania odwoławczego, z uwagi na ich wąski zakres, nie stanowiłoby naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, co naruszyło zasadę postępowania organu w sposób budzący zaufanie jego uczestników do organów władzy i co doprowadziło do uchylenia pozwolenia na budowę i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, w sytuacji, gdy należało na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. wydać decyzję utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę. Mając na uwadze powyższe Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację i podkreślając, że wyszczególnione w zaskarżonej decyzji nieprawidłowości nie były przedmiotem postanowienia Prezydenta z 12 października 2023 r. W ocenie organu II instancji niezgodności te powinny być wyeliminowane poprzez nałożenie na inwestora obowiązków postanowieniem wydanym na podstawie art. 35 ust 3 ustawy. Z uwagi na zasadę dwuinstancyjności rozstrzygnięcia takie nie powinny być po raz pierwszy i ostatecznie podejmowane w postępowaniu odwoławczym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 935), zwanej dalej p.p.s.a., odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a., sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Stosownie do treści art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 151a § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 K.p.a. Rozpoznając sprzeciw sąd ocenia więc jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., co wprost wynika z art. 64e p.p.s.a. Stosownie zaś do art. 151a § 2 p.p.s.a. w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw. Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ II instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasatoryjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną będzie więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a., a więc odstąpienia od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli decyzji kasacyjnej sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem. Kognicja sądu administracyjnego przy rozpoznawaniu sprzeciwu – inaczej niż w przypadku skargi na decyzję wydaną na innej podstawie prawnej niż art. 138 § 2 K.p.a. – jest bowiem ograniczona wyłącznie do badania przesłanek zastosowania tego właśnie przepisu. Zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Organ odwoławczy może zatem wydać decyzję kasacyjną, gdy organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ II instancji. Kasatoryjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej. Organ odwoławczy ma bowiem obowiązek nie tylko dokonać kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, ale co do zasady ma również rozpatrzyć całość sprawy i orzec merytorycznie. Na organie odwoławczym ciążą przy tym te same co na organie I instancji obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Jednocześnie należy zauważyć, że zgodnie z art. 64b § 3 p.p.s.a., w postępowaniu wszczętym sprzeciwem od decyzji przepisu art. 33 powołanej ustawy nie stosuje się. W art. 32 p.p.s.a. stanowi się, że w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej stronami są skarżący oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Z kolei w art. 33 p.p.s.a. wskazuje się, kto jeszcze jest lub może być uczestnikiem postępowania przed sądem administracyjnym na prawach strony. Wyłączenie stosowania art. 33 p.p.s.a. w postępowaniu przed sądem administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia sprzeciwu od decyzji oznacza więc, że stronami tego postępowania są jedynie wnoszący sprzeciw oraz organ administracji, którego działanie (wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a.) jest przedmiotem sprzeciwu, gdyż uczestnikami na prawach strony w tym postępowaniu nie mogą być podmioty wymienione w art. 33 p.p.s.a. W związku z tym art. 64e p.p.s.a. oraz art. 151a § 1 p.p.s.a. należy wykładać w ten sposób, że określony w tych przepisach zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny na skutek sprzeciwu od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. nie może obejmować oceny tej decyzji w takim zakresie, w jakim przesądzałoby to o prawach podmiotów, które z uwagi na art. 64b § 3 p.p.s.a. nie mogą brać udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym (por. m.in. wyrok NSA z 7 czerwca 2018 r., sygn. II OSK 1319/18, wyrok NSA z 18 grudnia 2020 r., sygn. I OSK 2384/20, wyrok WSA w Krakowie z 22 grudnia 2020 r., sygn. II SA/Kr 1196/20). Mając powyższe na uwadze należy w pierwszej kolejności podkreślić, że zakres orzekania przez Sąd w sprawie zainicjowanej wniesieniem sprzeciwu, determinowany także ograniczonym kręgiem podmiotów, które biorą udział w takim postępowaniu, nie pozwalał na badanie i weryfikację, a w szczególności wiążące wypowiadanie się co do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia. Kontrola Sądu nie może bowiem obejmować formułowania końcowej oceny materialnoprawnej związanej z istotą sprawy, gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne. Szersza kontrola sądowa, mająca wpływ na prawa i obowiązki stron w danej sprawie, jest bowiem możliwa dopiero w postępowaniu ze skargi na decyzję ostateczną, kończącą postępowanie administracyjne, w którym zagwarantowane jest prawo do sądu dla wszystkich stron uczestniczących w danym postępowaniu administracyjnym (w niniejszym przypadku jest to ponad 20 podmiotów) oraz zrealizowana jest pełna dwuinstancyjność postępowania sądowego. Jak wynika z art. 35 ust. 1 u.P.b., w trakcie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę organy administracji architektoniczno-budowlanej mają obowiązek sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego o ile dla terenu, na którym inwestycja ma być realizowana plan taki obowiązuje, jeżeli nie - to zgodność projektu budowlanego z ustaleniami ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. Organ ocenia ponadto zgodność projektu budowlanego z wymaganiami ochrony środowiska, kompletność projektu budowlanego, posiadanie opinii, uzgodnień, sprawdzeń oraz bada zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Zgodnie z art. 35 ust. 1 u.P.b. w razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie określonym w ust. 1 organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia. Tryb postępowania przewidziany w art. 35 ust. 3 u.P.b. powinien być co do zasady wyczerpany przed organem I instancji. Postanowienie wydane na podstawie art. 35 ust. 3 u.P.b. nie podlega bowiem, jak już wskazano, odrębnemu zaskarżeniu i jest kontrolowane wraz z decyzją organu I instancji, w razie wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie pozwolenie na budowę. Z uwagi na zasadę dwuinstancyjności, ustanowioną w art. 15 K.p.a., rozstrzygnięcia, które nie były jeszcze przedmiotem orzekania w I instancji, nie powinny być po raz pierwszy i ostatecznie podejmowane w postępowaniu odwoławczym (por. wyroki NSA z 11 stycznia 2019 r., II OSK 302/17; z 27 marca 2019 r., II OSK 1214/17). W konsekwencji, postępowanie mające na celu usunięcie nieprawidłowości w zakresie określonym w art. 35 ust. 1 pkt 1-4, powinno być przeprowadzone przed organem administracji architektoniczno-budowlanej I instancji, a więc przed wydaniem przezeń decyzji o pozwoleniu na budowę. Jedynie w przypadku wad nieistotnych, które są związane z wymogami o charakterze formalnym, organ odwoławczy jest uprawniony, w ramach kompetencji wynikającej z art. 136 K.p.a., do podjęcia działań polegających na zobowiązaniu inwestora do sanowania nieprawidłowości projektu budowlanego. Istotne wady projektu budowlanego powinny być wyjaśniane na etapie postępowania przed organem I instancji, tak aby zapewnić zachowanie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, wyrażonej w art. 15 K.p.a. (wyrok WSA w Poznaniu z 13 października 2022 r., II SA/Po 499/22, wyrok WSA w Olsztynie z 8 stycznia 2024 r., sygn. II SA/Ol 1083/23). W ocenie Sądu rodzaj uchybień w procedowaniu przez organ I instancji stwierdzonych w rozpatrywanej sprawie przez Wojewodę powoduje konieczność zastosowania art. 35 ust. 3 u.P.b., co z kolei uzasadniało wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasatoryjnej. Zasadnicze powody zaskarżonego rozstrzygnięcia sprowadzają się przy tym do dostrzeżonych przez organ odwoławczy niezgodności analizowanego projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego z decyzją Nr 72/2022 Prezydenta Miasta Kielce z dnia 14 marca 2023 r. znak: UA-III.6730.1.317.2021.AS o warunkach zabudowy oraz przepisami rozporządzenia z dnia z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1225 ze zm.), zwanego też dalej "rozporządzeniem". Zdaniem Wojewody zatem projekt architektoniczno-budowlany jest niezgodny z decyzją o warunkach zabudowy w zakresie wysokości budynku do kalenicy, wysokości elewacji frontowej do górnej krawędzi gzymsu, długości lukarn, powierzchni zabudowy. Jeśli chodzi o niezgodności z przepisami rozporządzenia, w ocenie ww. organu: - pochylnia do garażu podziemnego jest zlokalizowana niezgodnie z przepisami techniczno-budowlanymi (§ 12 ust. 6 pkt 1 rozporządzenia), - w poziomie parteru zaprojektowano lokale mieszkalne, w tym pokoje i salony z aneksem kuchennym, które znajdują się poniżej poziomu terenu (niezgodność z § 73 ust. 1 rozporządzenia), - pomieszczenia w budynkach nr 5 i 6 na działkach nr [...] będą przesłaniane przez projektowany budynek (niezgodność z § 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia), - brak bezkolizyjnego dojazdu samochodu śmieciarki do altany śmietnikowej, czego wymaga § 5 ust. 16 pkt 4 uchwały nr XXI/409/2019 Rady Miasta Kielce z dnia 28 listopada 2019 r. w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Kielce, zmienionej uchwałą nr LV/1074/2021 Rady Miasta Kielce z dnia 16 grudnia 2021 r., - brak ciągu pieszego od nieruchomości do drogi publicznej (niezgodność z § 14 rozporządzenia), - brak ekspertyzy technicznej uwzględniającej oddziaływania wywołane wzniesieniem nowego budynku w bezpośrednim sąsiedztwie muru oporowego, czego wymaga § 206 ust. 1 rozporządzenia. Zarzuty podniesione w sprzeciwie w większości kwestionują prawidłowość tak stwierdzonych uchybień, podważając stanowisko Wojewody w zakresie zgodności projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy i przepisami rozporządzenia. Zdaniem skarżącej Spółki Wojewoda błędnie zinterpretował sformułowania zawarte w decyzji o warunkach zabudowy rozdzielając poszczególne lukarny i wskazując, że ich poszczególne długości przekraczają 1/3 długości okapu, podczas gdy z warunków zabudowy wynika, że to "łączna długość lukarn nie może przekroczyć 1/3 długości okapu", natomiast zgodnie z projektem architektoniczno-budowlanym łączna długość lukarn przedmiotowej inwestycji wynosi 36,10 m i nie przekracza 1/3 długości okapu. Poza tym w ocenie Spółki organ odwoławczy błędnie zinterpretował decyzję o warunkach zabudowy dokonując obliczenia wysokości budynku oraz wysokości poszczególnych kondygnacji od podłogi wewnętrznej, podczas gdy obliczenia tego winno się dokonać od średniego terenu przed głównym wejściem do budynku. Według warunków zabudowy kondygnacja podziemna to kondygnacja "zagłębiona poniżej poziomu przylegającego do niej terenu co najmniej w połowie jej wysokości w świetle – jeżeli jest zagłębiona w mniej niż połowie jej wysokości w świetle, to zgodnie z § 3 pkt 18 rozporządzenia mamy do czynienia z kondygnacją nadziemną. W kwestii zgodności lokalizacji pochylni do garażu podziemnego niezgodnie z § 12 ust. 6 pkt 1 rozporządzenia Spółka odwołała się do opinii Zespołu Rzeczoznawców przy Radzie Małopolskiej Okręgowej Izby Architektów RP, z której wynika, że w przypadku gdy wszystkie elementy pochylni znajdują się całkowicie poniżej poziomu otaczającego teren, pochylnia powinna być traktowana jako "podziemna część budynku" i należy dla tej części budynku stosować zapisy § 12 ust. 9 rozporządzenia. Do interpretacji przepisów rozporządzenia zawartej w ww. opinii Zespołu Rzeczoznawców wnosząca sprzeciw Spółka odwołała się również w zakresie zaprojektowania lokali mieszkalnych poniżej poziomu terenu (§ 73 ust. 1 rozporządzenia), wskazując że zgodnie z tą interpretacją umieszczenie podłogi parteru, która zdaniem organu znajduje się 70 cm poniżej poziomu terenu przy budynku, nie może zostać uznane jako kondygnacja podziemna, ponieważ zgodnie z § 3 pkt 18 rozporządzenia "nie jest ona zagłębiona poniżej poziomu przylegającego do niej terenu co najmniej w połowie wysokości w świetle". Dalej w sprzeciwie zarzucono naruszenie art. 5 ust. 1 pkt 9 u.P.b. w zw. z § 13 ust. 1 rozporządzenia i wskazano, że z analizy zacienienia i oświetlenia dziennego pomieszczeń na pobyt ludzi w budynkach nie wynika aby ewentualne zacienienie budynków sąsiednich było sprzeczne z przepisami techniczno-budowlanymi, jak również aby naruszało uzasadniony interes osób trzecich. Ewentualne zacienienie działki nie może uzasadniać kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę – Prawo budowlane nie przewiduje bowiem ograniczeń z tytułu zacienienia działek, normując jedynie kwestie zacienienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz ich oświetlenia i nasłoneczenienia. Jeśli chodzi o brak zaplanowania ciągu pieszego umożliwiającego dojście do budynku z drogi publicznej, zdaniem Spółki zmiana zagospodarowania terenu przyległego do pasa drogowego w zakresie możliwości włączenia do drogi ruchu drogowego spowodowanego tą zmianą podlega uzgodnieniu z zarządcą drogi. Ponadto budowa zjazdu nie wymaga uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, dlatego też brak zaplanowania ciągu pieszego umożliwiającego dojście do budynku z drogi publicznej nie stanowi naruszenia przepisów techniczno-budowlanych w tym zakresie. Wreszcie projektant, który w niniejszej sprawie dokonał szczegółowej analizy, uznał że ekspertyza techniczna nie jest wymagana, a jej sporządzenie jest konieczne gdy wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego powoduje zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności, co nie ma miejsca w niniejszej sprawie (zdaniem Spółki ewentualne uzyskanie wymaganych opinii, uzgodnień i sprawdzeń rozwiązań projektowych w zakresie wynikającym z przepisów należy do obowiązków projektanta). Jak widać, zasadnicze punkty sporne pomiędzy organem odwoławczym a Spółką sprowadzają się do interpretacji zagadnień o charakterze materialnoprawnym, które nie mogły być przedmiotem wiążącej oceny Sądu w niniejszej sprawie ze względu na wyjaśniony wyżej, ograniczony zakres kontroli sprawowanej przez sąd administracyjny w trybie art. 64a i n. p.p.s.a. oraz wynikły ze wspomnianej wyżej specyfiki postępowania toczącego się przed sądem administracyjnym na skutek sprzeciwu, brak udziału innych niż wnoszący sprzeciw i organ, stron postępowania o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Dokonanie przez sąd administracyjny materialnoprawnej oceny poglądów wyrażonych w sprawie przez organ II instancji w świetle zarzutów sprzeciwu pozbawiłoby podmioty mające interes prawny w sprawie budowy przedmiotowego budynku możliwości kwestionowania oceny prawnej na temat wykładni prawa materialnego oraz wskazań co do dalszego postępowania przyjętych przez sąd administracyjny, które zgodnie z art. 153 p.p.s.a. wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jednocześnie nie ulega wątpliwości, że wskazane wyżej uchybienia (niezależnie od pozostałych, dotyczących braku należytego wykazania umocowania pełnomocnika Spółki, braku danych pozwalających stwierdzić czy wielkość powierzchni biologicznie czynnej jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy czy braków projektu w zakresie przepisów rozporządzenia Ministra Rozwoju w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego z dnia 11 września 2020 r. – t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1679) stanowią – jako wady o charakterze istotnym, które nie były do tej pory przedmiotem orzeczenia wydanego w trybie art. 35 ust. 3 u.P.b. – podstawę do zastosowania tego przepisu, a to z kolei, jak wyżej wykazano, implikowało konieczność uchylenia przez Wojewodę decyzji organu I instancji przy zastosowaniu art. 138 § 2 K.p.a. Zdaniem organu II instancji, przedstawiony przez Spółkę projekt nie może bowiem zostać zaakceptowany w kształcie, w jakim został zatwierdzony przez Starostę, z uwagi na jego niezgodność przede wszystkim z decyzją o warunkach zabudowy i rozporządzeniem. Procesowym skutkiem stanowiska zajętego przez Wojewodę jest niewątpliwie konieczność ponownego wyjaśnienia sprawy w zakresie, który ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W świetle art. 35 ust. 3 u.P.b., konieczne było bowiem nałożenie na inwestora obowiązku usunięcia wskazanych nieprawidłowości, których skala przekraczała orzecznicze kompetencje organu odwoławczego (por. też m.in. wyrok tut. Sądu z 8 listopada 2022 r., sygn. II SA/Ke 483/22, wyrok WSA w Gdańsku z 31 października 2023 r., sygn. II SA/Gd 845/23, wyrok WSA w Olsztynie z 8 stycznia 2024 r., sygn. II SA/Ol 1083/23). W ocenie Sądu, organ odwoławczy wypełnił dyspozycję art. 138 § 2 K.p.a. i wskazał, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. W tym kontekście wydanie decyzji kasatoryjnej było uzasadnione i nie narusza art. 138 § 2 K.p.a. Uchybienia procesowe w postępowaniu pierwszoinstancyjnym dostrzeżone przez Wojewodę skutkowały koniecznością wyjaśnienia sprawy w zakresie, który ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie, stosownie do art. 138 § 2 K.p.a. Natomiast zarówno argumentacja sprzeciwu, jak i analiza akt sprawy, nie ujawniły wad tego rodzaju, które mogłyby prowadzić do uchylenia kwestionowanej decyzji. Skoro zatem podniesione w sprzeciwie zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło