II SA/Ke 331/18
WyrokWSA w Kielcach2018-07-11
Skład orzekający: Krzysztof Armański, Dorota Pędziwilk-Moskal, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nabywca gospodarstwa rolnego w drodze umowy przekazania, zawartej na podstawie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, nabywa prawo do odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, które miało miejsce przed datą zawarcia tej umowy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że umowa przekazania gospodarstwa rolnego, zawarta na podstawie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, nie skutkuje nabyciem przez skarżącego prawa do odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, które miało miejsce przed datą zawarcia tej umowy. Prawo do odszkodowania przysługuje osobie będącej właścicielem nieruchomości w dacie ingerencji lub jej następcy prawnemu na zasadzie sukcesji uniwersalnej (spadkobiercy). Umowa przekazania gospodarstwa rolnego nie jest sukcesją uniwersalną w rozumieniu nabycia wszelkich praw, w tym roszczeń odszkodowawczych, a jedynie praw związanych z prowadzeniem gospodarstwa.Stan faktyczny
H.Z. domagał się ustalenia i wypłaty odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości (działka nr 1320) poprzez zezwolenie na budowę linii energetycznej 400 kV, które miało miejsce na mocy decyzji z 1975 r. Skarżący nabył nieruchomość w 1989 r. w drodze umowy przekazania gospodarstwa rolnego. Organy administracji odmówiły ustalenia odszkodowania, uznając, że skarżący nie był właścicielem nieruchomości w dacie ingerencji i nie nabył prawa do odszkodowania w drodze umowy przekazania. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących gospodarstwa rolnego.Rozstrzygnięcie
Oddalenie skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Asesor WSA Agnieszka Banach, Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2018 r. sprawy ze skargi H.Z. na decyzję Wojewody Świętokrzyskiego z dnia [...] 2018 r. znak: [...] w przedmiocie ustalenia odszkodowania w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości oddala skargę.
Decyzją z dnia 9 marca 2018 r., znak: [...], Wojewoda Ś., po rozpatrzeniu odwołania H.Z. utrzymał w mocy decyzję Starosty O. z dnia 9 stycznia 2018 r., znak: [...] orzekającą o odmowie ustalenia odszkodowania w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości położonej w B., gm. B., składającej się z działki oznaczonej w ewidencji gruntów nr 1320 o pow. 3,0700 ha, dla której Sąd Rejonowy w O. prowadzi księgę wieczystą nr [...], stanowiącej własność H.Z., poprzez zezwolenie w drodze decyzji Naczelnika Gminy B. z dnia 26 kwietnia 1975 r., nr [...], Zakładowi Energetycznemu S. – K., na wejście na tereny prywatne w związku z budową linii energetycznej 400 kV relacji K. – O.
W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny
i prawny sprawy.
Wnioskiem z dnia 30 kwietnia 2017 r. H.Z. wystąpił do Starosty o ustalenie i wypłatę odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości położonej w m. B., oznaczonej jako działka 1320, z przeznaczeniem pod budowę linii elektroenergetycznej 400 kV. Z treści pisma wynikało, że strona wnioskuje o ustalenie odszkodowania za wybudowanie na działce nr 1320 linii elektroenergetycznej. Naczelnik Gminy B. decyzją z dnia 26 kwietnia 1975 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94) zezwolił Zakładowi Energetycznemu na wejście na tereny prywatnych nieruchomości położonych w gminie B. na odcinku w obrębie sołectw W., A., B., R. i M. przewidzianych pod budowę linii elektroenergetycznej 400kV. Inwestycja ta objęła swoim zakresem także w/w nieruchomość.
Dalej organ odwoławczy podał, że na mocy wyroku Sądu Rejonowego z dnia 23 marca 1984 r. w sprawie uregulowania własności gospodarstwa rolnego sygn. akt I Ns 691/83 J.Z. i J.Z. stali się z mocy prawa z dniem 4 listopada 1971 r. właścicielami gospodarstwa rolnego położonego w B., o pow. 3,8400 ha, składającego się m.in. z działki oznaczonej na mapie nr [...] nr ew. 1320. Następnie umową przekazania gospodarstwa rolnego zawartą w trybie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. nr 40, poz. 268) sporządzoną w formie aktu notarialnego z dnia 20 stycznia 1989 r. Nr Rep. A, J i J małż. Z. przekazali nieodpłatnie na własność synowi H.Z. gospodarstwo rolne położone w B., składające się m.in. z działki nr 1320.
W toku postępowania administracyjnego z wniosku właściciela w/w nieruchomości Starosta decyzją z dnia 19 lipca 2017 r., znak: [...] odmówił ustalenia odszkodowania w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z przedmiotowej nieruchomości. Po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego Wojewoda decyzją z dnia 5 października 2017r. znak: [...] uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że Starosta w sposób nieprawidłowy ustalił strony postępowania administracyjnego pozbawiając przymiotu strony obecnego właściciela zlokalizowanej na przedmiotowej nieruchomości linii energetycznej. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w wyniku podziału części przedsiębiorstwa Zakładu Energetycznego S-K, sieć przesyłowa 400 kV relacji K.-O. została wniesiona aportem do Polskich Sieci Elektroenergetycznych S.A. z siedzibą w K-J i nie stanowi własności PGE Dystrybucja S.A. Oddział S-K, jak zostało stwierdzone w pierwotnej decyzji.
Starosta po ponownym przeprowadzeniu postępowania administracyjnego decyzją z dnia 9 stycznia 2018 r., znak: [...] odmówił ustalenia odszkodowania.
Odwołanie od tej decyzji złożył H.Z., który podniósł, że wszystkie prawa i roszczenia związane z majątkiem wchodzącym w skład gospodarstwa rolnego, w tym dotyczące nieruchomości rolnych i innych stanowiących część gospodarstwa, są prawami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego.
Organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji wyjaśnił, że zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości orany administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacja szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Natomiast stosownie do art. 36 ust. 1 powołanej ustawy, odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 strony ustalały na podstawie wzajemnego porozumienia. W razie sporu wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy. Odszkodowanie za straty w zasiewach, uprawach i plonach powinno być ustalone w ciągu 30 dni od daty zgłoszenia wniosku o odszkodowanie. Roszczenie o takie odszkodowanie przedawniało się z upływem 3 lat od powstania szkody.
Natomiast jako aktualną podstawę prawną do ustalenia odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości w okolicznościach niniejszej sprawy, tj. w sytuacji gdy do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r., poz. 121 ze zm.) nie została wydana odrębna decyzja o ustaleniu odszkodowania, Wojewoda wskazał art. 129 ust. 5 tej ustawy, wyjaśniając zarazem, że przez pozbawienie praw do nieruchomości należy rozumieć ograniczenie prawa własności, jako szeroko rozumiane pojęcie wywłaszczenia.
Organ odwoławczy za kwestię sporną w niniejszej sprawie uznał ustalenie czy H.Z. posiada legitymację do wystąpienia z roszczeniem o ustalenie na jego rzecz odszkodowania z tytułu wybudowania na przedmiotowej nieruchomości linii elektroenergetycznej. Wskazał, że w dacie wydania przez Naczelnika Gminy w B. wspomnianej na wstępie decyzji z dnia 26 kwietnia 1975 r. H.Z. nie był właścicielem przedmiotowej nieruchomości, wobec tego nie był osobą, która poniosła szkodę wywołaną budową linii elektroenergetycznej. Skarżący nabył prawo m.in. do działki nr 1320 na mocy umowy przekazania gospodarstwa rolnego z dnia 20 stycznia 1989 r.
Wojewoda podał, że w toku postępowania odwoławczego pismem z dnia 24 sierpnia 2017 r. wezwał pełnomocnika skarżącego do przedłożenia prawomocnego postanowienia o nabyciu spadku po J.Z. i J.Z. lub aktu poświadczenia dziedziczenia po tych osobach, który uprawniałby do wystąpienia z żądaniem odszkodowania. W odpowiedzi pismem z dnia 1 września 2017 r. organ został poinformowany, że nie ma fizycznej możliwości uregulowania spraw spadkowych po J. i J.Z. W ocenie pełnomocnika skarżącego brak dokumentów spadkowych po w/w osobach nie ma żadnego znaczenia, bowiem regulacje art. 553 i art. 554 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny dają H.Z. prawo do skutecznego ubiegania się
o ustalenie na jego rzecz odszkodowania.
Wojewoda nie zgodził się ze stanowiskiem pełnomocnika skarżącego i uznał, że zgodnie z art. 128 ust. 1 ugn ustalenie i wypłata odszkodowania może nastąpić tylko i wyłącznie na rzecz osoby wywłaszczonej. Wyjaśnił, że orzecznictwo i doktryna nie wykluczają możliwości ubiegania się o nie przez następcę prawnego wywłaszczonego właściciela pod tytułem ogólnym, o ile wywłaszczony właściciel należnego odszkodowania nie uzyskał. Natomiast uprawnienie do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości może być dokonane tylko w drodze sukcesji uniwersalnej (spadek), bowiem prawo do odszkodowania nie wynika z samego faktu nabycia konkretnej nieruchomości, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków osoby wywłaszczonej. Powołując się na orzecznictwo organ wyjaśnił, że odszkodowanie przewidziane w art. 128 ust. 4 w zw. z art. 124 ugn nie ma charakteru cywilnoprawnego. Uszczerbek majątkowy (szkoda), jakiego doznaje wywłaszczony, jest wynikiem legalnego działania administracji i to właśnie różni odszkodowanie za wywłaszczenie od odszkodowania funkcjonującego w prawie cywilnym.
Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że umowa przekazania gospodarstwa rolnego sporządzona w formie aktu notarialnego z dnia 20 stycznia 1989 r. Nr Rep. A [...], na podstawie której H.Z. nabył prawo do działki nr 1320, nie daje legitymacji do ubiegania się o ustalenie na jego rzecz odszkodowania z tytułu ograniczenia praw do przedmiotowej nieruchomości.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego H.Z. zarzucił rozstrzygnięciu Wojewody naruszenie art. 129 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami w zw. z art. 553 kodeksu cywilnego.
W ocenie skarżącego prawo do dochodzenia roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczenie można nabyć w każdy przewidziany prawem sposób, także w drodze nabycia pełni praw związanych z gospodarstwem rolnym. Skarżący powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazał, że nabycie prawa do odszkodowania może nastąpić np. poprzez wyraźne przeniesienie prawa do jego żądania na nabywcę. Wobec tego wywiódł, że zbycie całości gospodarstwa rolnego dotyczy również praw związanych z prowadzeniem tego gospodarstwa, w tym roszczenia o odszkodowanie za obciążenie działki linią. Zarzucił, że organy nie odniosły się do treści zacytowanego art. 553 kc i zawartej w tym przepisie definicji gospodarstwa rolnego. Zgodnie z tym przepisem nabycie "całości" gospodarstwa rolnego i wchodzącej w jego skład nieruchomości ma podobny charakter do "ograniczonej" sukcesji uniwersalnej, bowiem nabycie gospodarstwa oznacza nabycie wszelkich praw z nim związanych (sukcesja uniwersalna co do praw związanych w gospodarstwem). Niewątpliwie w niniejszej sprawie zbycie gospodarstwa rolnego dotyczyło również obciążonej nieruchomości, stąd wydaje się nieprawidłowe twierdzenie organów obu instancji, że nie doszło do nabycia prawa do odszkodowania po stronie wnioskodawcy.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i przekazanie im sprawy do ponownego rozstrzygnięcia oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu według norm przypisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uczestnik Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. w piśmie z dnia 28 czerwca 2018r. wniósł o jej oddalenie i przytaczając orzecznictwo sądów administracyjnych, podzielił stanowisko Wojewody.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa).
Bezspornym w sprawie było, że Naczelnik Gminy B. decyzją z dnia 26 kwietnia 1975 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94), dalej jako "ustawa wywłaszczeniowa", zezwolił Zakładowi Energetycznemu na wejście na tereny prywatnych nieruchomości położonych w gminie B. na odcinku w obrębie sołectw [...] przewidzianych pod budowę linii elektroenergetycznej 400kV. Inwestycja ta objęła swoim zakresem m.in. nieruchomość położoną w B, oznaczoną jako działka nr 1320. Bezspornym było również, że na mocy wyroku Sądu Rejonowego z dnia 23 marca 1984 r., sygn. akt [...], w sprawie uregulowania własności gospodarstwa rolnego J.Z. i J.Z. stali się z mocy prawa z dniem 4 listopada 1971 r. właścicielami gospodarstwa rolnego położonego w B., o pow. 3,8400 ha, składającego się m.in. z działki oznaczonej na mapie nr [...] nr ew. 1320. Następnie umową przekazania gospodarstwa rolnego zawartą w trybie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. nr 40, poz. 268) sporządzoną w formie aktu notarialnego z dnia 20 stycznia 1989 r. Nr Rep. A [...] J. i J. m. Z. przekazali nieodpłatnie na własność synowi H.Z. gospodarstwo rolne położone w B., składające się m.in. z działki nr 1320.
Zdaniem skarżącego tego rodzaju przekazanie całości gospodarstwa rolnego dotyczyło również praw związanych z prowadzeniem tego gospodarstwa, a zatem także roszczenia o odszkodowanie za obciążenie działki linią energetyczną. Skarżący stanowisko takie wywodzi wprost z treści art. 553 kc. Stanowisko takie nie zasługuje jednak na uwzględnienie.
Jak m.in. wynikało z art. 35 i 36 ustawy wywłaszczeniowej, organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem naczelnika gminy, a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Osobom upoważnionym przez właściwy organ, instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługiwało prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją. Odszkodowanie za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 strony ustalały na podstawie wzajemnego porozumienia; w razie sporu wysokość odszkodowania ustalał na wniosek zainteresowanej strony naczelnik gminy, a w miastach prezydent lub naczelnik miasta (dzielnicy).
Aktualnie odpowiednikiem instytucji z art. 35 ustawy wywłaszczeniowej jest regulacja zawarta w art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2018r. poz. 121), dalej "u.g.n.". Zgodnie z ust. 1 tego artykułu starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.
Zasady przyznawania odszkodowania za tego rodzaju ingerencję określa art. 128 ust. 4 u.g.n. Regułą przy tym jest, że w przypadku ograniczenia przewidzianego w art. 124 ust. 1 u.g.n. wydaje się odrębną decyzję o odszkodowaniu, co wynika z art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n. Z kolei zgodnie z art. 129 ust. 5 pkt 3 tej ustawy starosta wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu także w sytuacji gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Przepis art. 129 ust. 5 u.g.n. ma przy tym zastosowanie także do stanów faktycznych powstałych przed wejściem w życie u.g.n., czyli do stanów faktycznych polegających na odjęciu, przejęciu lub ograniczeniu prawa własności bez ustalenia należnego odszkodowania (por. m.in. wyrok NSA z 16 kwietnia 2016r. sygn. I OSK 2035/13, wyrok WSA w Poznaniu z 14 maja 2015r., sygn. II SA/Po 180/15).
Niemniej jednak osobą uprawnioną do żądania odszkodowania za wywłaszczenie - w tym także za szczególną jego postać przewidzianą w art. 124 u.g.n., a jeszcze wcześniej m.in. w art. 35 ustawy wywłaszczeniowej - jest "osoba wywłaszczona" (art. 128 ust. 1 u.g.n.), czyli podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia. Poza tym, na zasadach ogólnych, także jego następca prawny na mocy sukcesji uniwersalnej, a więc przede wszystkim spadkobierca poprzedniego właściciela będącego osobą fizyczną. Taki krąg podmiotów legitymowanych, jest generalnie charakterystyczny dla żądań (roszczeń) powstających w związku z wywłaszczeniem nieruchomości. Potwierdza to przepis art. 136 ust. 3 u.g.n., który w odniesieniu do bodaj nie mniej istotnego rodzaju takich żądań (roszczeń) - jakim jest żądanie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna na cel wywłaszczenia - expressis verbis przesądza, że z takim żądaniem może wystąpić tylko poprzedni właściciel lub jego spadkobierca. Również te podmioty - poprzedni właściciel względnie jego następca prawny pod tytułem ogólnym - są co do zasady legitymowane do występowania z żądaniem odszkodowania za dokonane wywłaszczenie, czy też ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości w związku z założeniem, przeprowadzeniem urządzeń przesyłowych, i to bez względu na to, czy przyjmie się tezę o publicznoprawnym, czy cywilnoprawnym charakterze tego żądania (roszczenia; por. wyrok NSA z 10 listopada 2017r., sygn. I OSK 793/17).
Trzeba zauważyć, że – jak wyjaśnił Wojewoda – w toku postępowania odwoławczego pismem z dnia 24 sierpnia 2017 r. wezwał pełnomocnika skarżącego do przedłożenia prawomocnego postanowienia o nabyciu spadku po J.Z. i J.Z lub aktu poświadczenia dziedziczenia po tych osobach. W odpowiedzi pismem z dnia 1 września 2017 r. organ został poinformowany, że nie ma fizycznej możliwości uregulowania spraw spadkowych po J.Z i J.Z.
Wbrew twierdzeniu skarżącego brak jest również podstaw do przyjęcia, że umowa o przekazaniu gospodarstwa rolnego doprowadziła do przeniesienia na skarżącego także roszczenia o odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości. Umowa przekazania gospodarstwa rolnego zawarta została pod rządami ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz. U. z 1982 r. Nr 40, poz. 268 ze zm.). Zgodnie z art. 55 tej ustawy, następca przejmował gospodarstwo rolne z prawami i obowiązkami związanymi z prowadzeniem tego gospodarstwa. Umowa była specyficznym przeniesieniem własności gospodarstwa rolnego. Jednak przeniesienie własności w tym trybie nie miało charakteru sukcesji uniwersalnej, skoro umowa dotyczyła zindywidualizowanej nieruchomości, stanowiącej gospodarstwo rolne, a przejęcie praw i obowiązków dotyczyło jedynie prowadzenia gospodarstwa rolnego (por. wyrok WSA w Gliwicach z 6 kwietnia 2018r., sygn. II SA/Gl 100/18). Przepis powyższy koresponduje z powoływanym przez skarżącego art. 553 kc, zgodnie z którym za gospodarstwo rolne uważa się grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą, oraz prawami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Za takowe prawa uważa się na przykład umowy ubezpieczenia, kontraktacji czy dostawy (por. A. Kidyba [red.], "Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna", opubl. WKP 2012, wyd. II kom. do art. 553 kc). Nie można zaś uznać prawa do odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości związane z budową linii energetycznej za prawo związane z prowadzeniem gospodarstwa rolnego. Podkreślić należy, że w samej umowie przekazania nie zawarto odrębnego zapisu dotyczącego przekazania samego roszczenia o takie odszkodowanie.
Ponadto wypada podnieść, że jedną z podstawowych zasad rządzących ustalaniem i wypłatą odszkodowania za wywłaszczenie jest zasada jednorazowej wypłaty odszkodowania. W odniesieniu do ingerencji określonej w art. 124 u.g.n. -
a wcześniej w art. 35 ustawy wywłaszczeniowej - oznacza to w szczególności, że roszczenie o odszkodowanie powstaje z chwilą założenia (przeprowadzenia) na nieruchomości urządzeń przesyłowych i od razu obejmuje całość wynikłych stąd szkód, w tym związanych z ewentualnym zmniejszeniem się wartości nieruchomości, i przysługuje osobie będącej właścicielem nieruchomości w chwili uskutecznienia tej ingerencji. Za sam fakt i okres późniejszego (dalszego) utrzymywania urządzeń na nieruchomości nie przysługuje jej aktualnemu właścicielowi odrębne odszkodowanie (które przybierałoby w takim przypadku postać swoistego wynagrodzenia za korzystanie z jego nieruchomości przez przedsiębiorcę przesyłowego). "Nowe" odszkodowanie może przysługiwać aktualnemu właścicielowi nieruchomości tylko za ewentualne szkody wynikłe w związku z incydentalnym udostępnianiem przezeń nieruchomości przedsiębiorcy przesyłowemu w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń - o czym stanowi art. 124 ust. 6 w zw. z ust. 4 u.g.n. (por. wyrok WSA w Poznaniu z 5 maja 2017r., sygn. IV SA/Po 1041/16).
W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło