II SA/Ke 409/17

WyrokWSA w Kielcach2017-08-03

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Dorota Chobian, Renata Detka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku sprawowania opieki naprzemiennej nad dzieckiem przez rozwiedzionych rodziców, dziecko to może być zaliczone do składu rodziny obojga rodziców na potrzeby ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że dla uznania opieki naprzemiennej nad dzieckiem, konieczne jest ustalenie względnie równego podziału opieki nad dzieckiem, następującego po sobie w powtarzających się okresach. W sytuacji, gdy dziecko stale zamieszkuje z jednym z rodziców, a kontakty z drugim są nieregularne i nie obejmują noclegów, nie można mówić o opiece naprzemiennej w rozumieniu ustawy. W konsekwencji, dziecko to nie może być zaliczone do składu rodziny drugiego rodzica na potrzeby świadczenia wychowawczego, a tym samym nie można uznać go za pierwsze dziecko w rodzinie, jeśli istnieją inne dzieci.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego na dziecko A. R. z powodu przekroczenia kryterium dochodowego. Organ I instancji i Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznały, że pierwszym dzieckiem w rodzinie skarżącego jest A. R., ponieważ jego syn z pierwszego związku, S. B., stale zamieszkuje z matką, a opieka sprawowana przez skarżącego nie ma charakteru naprzemiennego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną interpretację pojęcia opieki naprzemiennej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Renata Detka, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Samorządowe Kolegium Odwoławcze z dnia [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę. Decyzją z dnia 24.04.2017r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (zwane dalej Kolegium) utrzymało w mocy wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta decyzję z dnia 29.12.2016r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Wnioskiem z dnia 29.06.2016r. P. B. zwrócił się do MOPR o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko A. R.. Decyzją z dnia 8.07.2016r. organ I instancji odmówił przyznania wnioskodawcy żądanego świadczenia. Decyzją z dnia 10.11.2016r. Kolegium, po rozpatrzeniu odwołania P. B., uchyliło ww. decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji, wskazując na konieczność: - przeprowadzenia wywiadu środowiskowego, - odebrania od rodziców S. B. (dziecko wnioskodawcy z innego związku) oświadczenia, w jakim wymiarze sprawują nad dzieckiem opiekę, ile dni dziecko przebywa u każdego z rodziców, - określenia, czy opieka ta jest opieką naprzemienną w rozumieniu ustawy z dnia 11.02.2016r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2016r., poz. 195), zwanej dalej ustawą, - ustalenia, czy syna odwołującego się – S. B. - należy zaliczyć do składu jego rodziny. W toku ponownie prowadzonego postępowania organ I instancji ustalił, że do składu rodziny wnioskodawcy należy zaliczyć jedynie P. B., A. R. oraz ich dziecko A. R.. W związku z powyższym uznano wskazanego we wniosku A. R. jako pierwsze dziecko w rozumieniu art. 2 pkt 14 ustawy i wzięto pod uwagę dochody osiągane przez P. B. oraz A. R., dzieląc je na te trzy osoby. Mając na uwadze powyższe decyzją z dnia 29.12.2016r. organ I instancji odmówił przyznania P. B. prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko – A. R. – na podstawie m.in. art. 1 ust. 2 i 3, art. 4, art. 5, art. 10, art. 13, art. 18, art. 21, art. 27 ust. 3, art. 28 ustawy oraz rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18.02.2016r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenie wychowawcze (Dz. U. z 2016r. poz. 214). Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie wskazano, że syn wnioskodawcy z pierwszego związku – S. B. - zamieszkuje pod adresem ul. M. 80 w K. wspólnie ze swoją matką A. B., która sprawuje faktyczną opiekę nad synem. Spotkania z ojcem są natomiast nieregularne. W konsekwencji S. B. nie może zostać zaliczony do składu osobowego rodziny P. B. – wobec czego wnioskodawca przekracza kryterium dochodowe, którego spełnienie jest niezbędne do przyznania świadczenia wychowawczego. Roczny dochód rodziny wnioskodawcy wyniósł bowiem 83.921,22 zł, a miesięczny 6.993,44 zł, co w przeliczeniu na osobę daje 2.331,15 zł. Odwołanie od ww. decyzji wniósł P. B., wskazując na błędne ustalenie składu osobowego jego rodziny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, utrzymując w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie, podzieliło w całości ustalenia faktyczne i podstawę prawną powołane przez organ I instancji, stwierdzając że w przedmiotowej sprawie wykonano zalecenia zawarte w decyzji z dnia 10.11.2016r. Organ odwoławczy stwierdził, że w przypadku P. B. nie można mówić o opiece naprzemiennej sprawowanej nad synem S., nawet jeśli wziąć pod uwagę ilość czasu spędzanego przez stronę z dzieckiem i odległość pomiędzy ich miejscami zamieszkania, zwłaszcza że w odwołaniu P. B. przyznaje, że z uwagi na charakter jego pracy jego kontakty z synem są nieregularne. Syn nie nocuje u niego z uwagi na zdiagnozowany zespół Aspergera, tj. niechętnie zmienia otoczenie. Natomiast dla uznania opieki naprzemiennej, o jakiej mowa w art. 2 pkt 16 ustawy, konieczne jest ustalenie względnie równego podziału opieki nad dzieckiem. Tymczasem w niniejszej sprawie nie można przyjąć, że okresy przebywania dziecka u każdego z rodziców są mniej więcej równe, następujące po sobie, powtarzające się na przemian. W konsekwencji organ I instancji zasadnie uznał, że pierwszym dzieckiem w rozumieniu art. 2 pkt 14 ustawy – na które może być przyznane przedmiotowe świadczenie – jest syn A. R.. Za błędne oceniono natomiast rozumowanie odwołującego się, że w rozumieniu ww. przepisów pierwszym dzieckiem w jego rodzinie w znaczeniu określonym ustawą, jest syn S. B., a syn A. R. jest już kolejnym (tj. drugim) dzieckiem. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że rodzina P. B. składa się z łącznie z trzech osób, których dochody przekraczają kryterium dochodowe, niezbędne do przyznania żądanego świadczenia. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniósł P. B., zarzucając decyzji organu odwoławczego naruszenie: I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: - art. 9, 10 § 1 K.p.a. w zw. z art. 28 ustawy poprzez zaniechanie dostatecznego poinformowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków oraz nieumożliwienie zapoznania się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do jego treści przed wydaniem decyzji; - art. 6, art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w zw. z art. 28 ustawy poprzez działanie wbrew przepisom prawa, zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, brak uwzględnienia słusznego interesu obywateli, brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz wyciągnięcie z materiału dowodowego wniosków, które z tego materiału dowodowego nie wynikają, brak uwzględnienia w należytym stopniu specyfiki sprawy, a w szczególności okoliczności wpływu bliskości zamieszkiwania S. B. i P. B., wieku S. B. (17 lat) oraz choroby S. B. na charakter wykonywanej przez Skarżącego opieki; - błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że A. R. jest pierwszym dzieckiem w rodzinie skarżącego, popełniony w konsekwencji błędnego przyjęcia, że S. B. nie może być uznany za pierwsze dziecko w rodzinie skarżącego w świetle art. 2 pkt 14 i 16 ustawy; II. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, to jest art. 2 pkt 16 ustawy poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, że do zaliczenia dziecka do kategorii rodziny konieczne jest nocowanie dziecka wspólnie z tą rodziną oraz wykonywanie przez rodziców kontaktów z dzieckiem w formie regularnej, podczas gdy interpretacja taka nie wynika z brzmienia tego przepisu ani z jego wykładni celowościowej. Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji w całości oraz zasądzenie na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Obecny na rozprawie sądowej pełnomocnik P. B. poparł skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm.), zwanej dalej ustawą P.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem – nie zaś ocena ich pod względem słuszności i celowości. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy P.p.s.a.). Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w ramach tak zakreślonej kognicji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń przepisów prawa materialnego, czy też postępowania, skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności przedmiotowego rozstrzygnięcia. Na wstępie zauważyć należy, że przedmiotem kontroli sądowej w niniejszym postępowaniu jest decyzja wydana w przedmiocie odmowy przyznania skarżącemu prawa do świadczenia wychowawczego na dziecko – A. R.. Jak wynika z treści decyzji organów obu instancji, jedyną przyczyną odmowy przyznania wnioskowanej pomocy jest niespełnianie przez skarżącego kryterium dochodowego, uprawniającego do jej otrzymania, zastosowanego w związku z uznaniem, że A. jest pierwszym dzieckiem P. B. w rozumieniu nadanym temu pojęciu przez ustawodawcę. Warunki nabywania prawa do świadczenia wychowawczego oraz zasady przyznawania i wypłacania tego świadczenia reguluje art. 5 ustawy z dnia 11.02.2016r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz.U. poz. 195), zwana ustawą, zgodnie z którą świadczenie wychowawcze przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, w wysokości 500,00 zł miesięcznie na dziecko w rodzinie (ust. 1). Z kolei z art. 5 ust. 3 i 4 ustawy wynika, że świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 zł (ust. 2). Jeżeli członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne, świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 1 200,00 zł (ust.3). Skarżący nie kwestionuje ustaleń organów co do dochodu jego rodziny, lecz przyjęcie że A. R. jest pierwszym dzieckiem w rozumieniu art. 2 pkt 14 ustawy, co spowodowało zastosowanie do niniejszej sprawie kryterium dochodowego, którego niespełnienie przesądziło o odmowie przyznania wnioskowanej pomocy. W tym zakresie P. B. wskazuje, że posiada syna z pierwszego związku – S. B., nad którym na podstawie wyroku Sądu Okręgowego z dnia 15.10.2015r. o sygn. akt I C [...] wykonuje pełną opieką rodzicielską i: - po pierwsze, sprawuje opiekę naprzemienną nad ww. synem z pierwszego związku, - po drugie, A. R. (syn z drugiego związku) nie jest pierwszym dzieckiem w rozumieniu art. 2 pkt 14 ww. ustawy. - po trzecie, S. B. (syn z pierwszego związku, z A. B.) wchodzi w skład jego rodziny w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy. W stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy powyższy pogląd jest nieuzasadniony, a organy obu instancji mają rację, twierdząc że nie można mówić o opiece naprzemiennej sprawowanej przez P. B. nad synem S. B.. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać trzeba, że organy obu instancji podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 K.p.a.). Jednocześnie w sposób właściwy wywiązały się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy (art. 77 § 1 K.p.a.), a zebrany materiał dowodowy oceniły stosownie do reguł wskazanych w art. 80 K.p.a. W tym miejscu zauważyć należy, że zarówna cyt. ustawa, jak też żaden inny akt prawny nie definiują pojęcia "opieki naprzemiennej", a ustawodawca posłużył się tym określeniem jedynie w art. 2 pkt 16 ustawy, definiującym pojęcie rodziny. Zgodnie z tym przepisem ilekroć w ustawie jest mowa o rodzinie, oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25 roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25 rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów; do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Analizując cyt. definicję rodziny wskazać trzeba, że – co do zasady – do rodziny zalicza się dzieci wspólnie zamieszkujące z małżonkami, rodzicami, opiekunami faktycznymi. Ustawodawca przewidział jednak, że w przypadku dziecka, które zgodnie z orzeczeniem sądu jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców. Jak już wyżej wspomniano trzeba mieć na względzie, że omawiana ustawa, ani żaden inny akt prawny – również Kodeks rodzinny i opiekuńczy – nie zawierają definicji "opieki naprzemiennej", użytego w art. 2 pkt 16 ustawy. Kodeks postępowania cywilnego posługuje się pojęciem "orzeczenie, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach". Pojęcia tego użyto jednak tylko w takim kontekście, że pewne unormowania K.p.c. będzie się do tego rodzaju orzeczeń stosować odpowiednio (art. 582¹ § 4, art. 598²² i art. 756² § 2 K.p.c.). W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że "opiekę naprzemienną" należy wiązać z sytuacją, w której rodzice żyjący w rozłączeniu, w separacji lub będący po rozwodzie sprawują opiekę nad wspólnym dzieckiem na przemian, w mniej więcej równych, powtarzających się, następujących po sobie okresach, i że obojgu rodzicom pozostawiono wykonywanie władzy rodzicielskiej. Oznacza to faktyczne zamieszkiwanie dziecka z obojgiem rodziców na przemian. Dla uznania opieki naprzemiennej konieczne jest ustalenie względnie równego podziału opieki nad dzieckiem (por. wyroki WSA w Kielcach z dnia 7.06.2017 o sygn. akt II SA/Ke 275/17, z dnia 22.02.2017r. o sygn. akt II SA/Ke 18/17, dostępne w internetowej bazie orzeczniczej NSA). W rozpoznawanej sprawie, analizując treść zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie można przyjąć, że okresy przebywania S. B. u każdego z rodziców są mniej więcej równe, następujące po sobie, powtarzające się na przemian. Jakkolwiek w pkt II wyroku Sądu Okręgowego z dnia 15.10.2015r. o sygn. akt I C [...] (k. 8 akt administracyjnych) wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnim S. B. powierzono obojgu rodzicom, to ustalono jego miejsce zamieszkania w każdorazowym miejscu zamieszkania matki. Niezależnie od tej ostatniej okoliczności, w stanie faktycznym niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, że skarżący nie sprawuje opieki naprzemiennej nad synem S. B. w rozumieniu art. 2 pkt 16 ustawy, gdyż faktyczne wykonywanie przez niego władzy rodzicielskiej nad synem nie nosi takich cech. Jak wynika bowiem z oświadczenia matki – A. B. z dnia 16.12.2016r. (k. 24 akt administracyjnych) spotkania skarżącego z synem są nieregularne i trwają maksymalnie kilka godzin. Ojciec nie zabiera S. B. na weekendy. Ponadto z ww. wyroku wynika, że P. B. został obciążony obowiązkiem płacenia alimentów na syna w kwocie po 550,00 zł miesięcznie, płatnych do rąk jego matki. Zaznaczyć także trzeba, że skarżący, jakkolwiek twierdzi, że S. B. spędza z nim "większość weekendów", przyznaje jednak że cyt. "syn sporadycznie nocował u mnie", dodając "nie odnotowuję, kiedy u mnie nocował" (oświadczenie z dnia 13.12.2016r.). Ponadto, abstrahując od podawanych przez stronę powodów takiego stanu rzeczy (zespół Aspergera u syna, brak czasu) oraz odległości niespełna 1 km między ich miejscami zamieszkania, P. B. w złożonym odwołaniu potwierdził, że syn "wielokrotnie np. odmawiał nocowania w jego miejscu zamieszkania do czego nie mogłem go zmuszać". W tym zakresie skarżący wyjaśnił, że "syn najlepiej się czuje w swoim otoczeniu", a "praca jaką wykonuje (P. B.) wymaga pełnej dyspozycyjności, nienormowanego czasu służby oraz wiąże się z poza miejscem zamieszkania trwającymi od kilku dni do kilku tygodni". W kontekście powyższych ustaleń nie sposób uznać, jak chce tego skarżący, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy mamy do czynienia z równoważnym modelem opieki naprzemiennej. Zważywszy na: - zamieszkiwanie S. B. z matką, - częste wyjazdy służbowe ojca (poddające w wątpliwość twierdzenia o spotykaniu się "na co dzień" - potwierdzoną w odwołaniu "nieregularność kontaktów" brak podstaw do stwierdzenia równoważnego czasu pomiędzy skarżącym i matką jego syna w sprawowaniu osobistej opieki nad nim, nawet jeśli przyjąć odbieranie przez P. B. syna ze szkoły, odwożenie do lekarza, czy na wizyty lekarskie. Powoływane przez skarżącego okoliczności nie stanowią zatem, w opinii Sądu, sprawowania opieki naprzemiennej. Dla przyjęcia opieki naprzemiennej konieczne byłoby np. wykazanie, że syn skarżącego przez mniej więcej dwa tygodnie w miesiącu nocuje u niego, czy też że ma tam swoje centrum spraw życiowych. Końcowo ponownie pokreślić trzeba, że w ww. wyroku rozwodowym P. B. został obciążony obowiązkiem płacenia alimentów na syna w kwocie po 550,00 zł miesięcznie, płatnych do rąk jego matki. Skoro Sąd Okręgowy, uwzględniając nakłady obojga rodziców (którym powierzono wykonywanie władzy rodzicielskiej) na utrzymanie i wychowanie dziecka, stwierdził, że jednemu z rodziców należą się jeszcze alimenty od drugiego z rodziców, to oznacza to, że uznał zarazem, iż dziecko pozostaje na utrzymaniu rodzica, który ma je dostawać, czyli w okolicznościach niniejszej sprawy na utrzymaniu matki dziecka, z którą stale mieszka – A. B.. W tym miejscu dodać należy, że wprawdzie w myśl art. 3 pkt 16 ustawy przez rodzinę rozumie się między innymi pozostające na utrzymaniu dzieci jednakże, jak wskazał m.in. NSA w wyroku z 24.11.2010r. o sygn. I OSK 1427/10 (dostępnym j.w.) chodzi tu o dzieci, wobec których rodzic wypełnia obowiązek alimentacyjny poprzez osobiste starania o ich utrzymanie, a nie rodzic, który obowiązek alimentacyjny wypełnia poprzez zapłatę alimentów do rąk drugiego małżonka, na którego utrzymaniu osobistym dziecko pozostaje. W myśl bowiem art. 3 pkt 12 ustawy, ilekroć w ustawie mowa jest o osobach pozostających na utrzymaniu – oznacza to członków rodziny utrzymujących się z połączonych dochodów tych osób. Dziecko, na rzecz którego od rodzica zostały zasądzone alimenty i nie pozostające - nie licząc płaconych alimentów - na jego utrzymaniu, nie zalicza się do bowiem do rodziny rodzica płacącego alimenty. Końcowo, odnosząc się do podnoszonych przez skarżącego zarzutów naruszenia art. 9, 10 § 1 K.p.a. w zw. z art. 28 ustawy, stwierdzić trzeba że brak jest podstaw by uznać, iż mogły one mieć istotny wpływ na wynik postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy P.p.s.a.). Podkreślić przy tym trzeba, że ze skarżącym przeprowadzono wywiad środowiskowy oraz odbierano od niego oświadczenia, oceniając następnie te jego wyjaśnienia w świetle całokształtu zebranego materiału dowodowego, oraz jego twierdzeń zawartych w odwołaniu. Mając na uwadze, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny niniejszej sprawy, a następnie w sposób niewadliwy dokonały jego subsumpcji do ustalonych w ustawie przesłanek przyznania świadczenia wychowawczego, brak jest podstaw by przyjąć, że proces decyzyjny stosowania tych regulacji przebiegł nieprawidłowo i zarazem, aby wieńcząca go zaskarżona decyzja była wadliwa. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło