II SA/Ke 509/17
WyrokWSA w Kielcach2017-10-13
Skład orzekający: Renata Detka, Agnieszka Banach, Jacek Kuza
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Rada Gminy Kije, uchwalając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, mogła wprowadzić zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu oraz zakaz wszelkiej zabudowy na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią, naruszając tym samym przepisy ustawy o ochronie przyrody i prawa wodnego oraz przekraczając swoje kompetencje?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały Rady Gminy Kije w części dotyczącej zakazu wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu oraz zakazu wszelkiej zabudowy na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią. Uzasadniono to naruszeniem przepisów ustawy o ochronie przyrody i prawa wodnego, a także przekroczeniem przez Radę Gminy delegacji ustawowej i wkroczeniem w kompetencje innych organów, co stanowi naruszenie zasady praworządności i hierarchii źródeł prawa.Stan faktyczny
Spółka [...] Sp. z o.o. zaskarżyła uchwałę Rady Gminy Kije z 2004 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej działek nr 55 i 56. Zarzucono naruszenie Konstytucji RP i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez naruszenie prawa własności oraz naruszenie Prawa wodnego poprzez wprowadzenie całkowitego zakazu zabudowy na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią. Spółka jest właścicielem Małej Elektrowni Wodnej zlokalizowanej na tych działkach i planuje jej rozbudowę, co jest utrudnione przez zapisy planu.Rozstrzygnięcie
Stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały w części obejmującej działki oznaczone nr 55 i 56 położone w miejscowości Kliszów, gmina Kije, w zakresie, w jakim: 1. w § 31 ust. 3 tiret trzecie zakazuje wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem obiektów związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym, 2. w § 55 ust. 6 zakazuje wszelkiej zabudowy na wyznaczonych na rysunku planu terenach potencjalnego zagrożenia powodzią. Zasądzono od Gminy Kije na rzecz skarżącej kwotę 897 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędziowie Asesor WSA Agnieszka Banach, Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Joanna Nowak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 października 2017 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w S. na uchwałę Rady Gminy Kije z dnia 16 lipca 2004 r. nr XIV/123/04 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Kije I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w części obejmującej działki oznaczone nr 55 i 56 położone w miejscowości Kliszów, gmina Kije, w zakresie, w jakim: 1. w § 31 ust. 3 tiret trzecie zakazuje wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem obiektów związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym, 2. w § 55 ust. 6 zakazuje wszelkiej zabudowy na wyznaczonych na rysunku planu terenach potencjalnego zagrożenia powodzią; II. zasądza od Gminy Kije na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w Szczukowicach kwotę 897 (osiemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W dniu 16 lipca 2004 r. Rada Gminy w Kijach podjęła uchwałę nr XIV/123/04
w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Kije.
Na uchwałę tę skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wniosła [...] Sp. z o.o. w S. (dalej zwana Spółką) domagając się stwierdzenia jej nieważności w części działek o nr ew. 55 i 56 we wsi Kliszów w zakresie, w jakim wprowadzono zakaz wszelkiej zabudowy oraz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu.
Skarżąca Spółka zarzuciła podjęcie zaskarżonej uchwały z naruszeniem art. 21 ust.1 i art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji RP przez naruszenie prawa własności, art. 31 ust. 3 Konstytucji RP przez naruszenie zasady proporcjonalności oraz art. 1 ust. 2 pkt 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym przez przekroczenie granic władztwa planistycznego, Ponadto zarzucono naruszenie art. 82 ust. 1 pkt 1, art. 84 ust. 1 i 2 ustawy Prawo wodne poprzez wprowadzenie całkowitego zakazu zabudowy na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią bez możliwości zwolnienia spod tego zakazu oraz bez szczegółowego jego uzasadnienia
i bez wykazania przesłanek, takich jak ochrona stanu wód, czy też względy bezpieczeństwa.
Uzasadniając swój interes prawny, skarżąca wskazała, że jest właścicielem Małej Elektrowni Wodnej (dalej MEW) przy istniejącym jazie piętrzącym w km. 85+460 zlokalizowanej na działkach nr ew. 55 i 56. Spółka ma zawartą umowę dzierżawy ze Skarbem Państwa – Marszałkiem Województwa Świętokrzyskiego
z dnia 27.02.2007 r., której przedmiotem jest jaz z mostem na rzece Nidzie dla potrzeb energetycznych MEW oraz zastawki na śluzie wałowej na lewym brzegu Nidy na warunkach określonych w pozwoleniu wodnoprawnym z dnia 26.04.2001r. Elektrownia została wybudowana na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Obecnie skarżąca chce rozbudować istniejącą MEW, ale Wójt Gminy Kije decyzją
z dnia 13.12.2013 r. odmówił ustalenia środowiskowych uwarunkowań, ponieważ uznał, że planowana inwestycja jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez organ odwoławczy, który, powołując się na § 55 ust. 6 oraz § 31 ust. 3 tiret 10 zaskarżonej uchwały wyjaśnił, że inwestycja znajduje się na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią, na których obowiązuje całkowity zakaz zabudowy, z wyjątkiem oczyszczalni ścieków w Umianowicach oraz na terenie Nadnidziańskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, gdzie obowiązuje zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem obiektów związanych
z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym.
Zdaniem skarżącej Spółki, treść § 55 ust. 6 zaskarżonej uchwały niweczy jej uprawnienia jako właściciela MEW wynikające z w/w pozwolenia wodnoprawnego, gdyż warunkiem jego udzielenia jest utrzymywanie budowli i urządzeń wodnych
w stanie pełnej sprawności technicznej oraz dokonywanie remontów bieżących
i kapitalnych. W przypadku niewypełniania przez Spółkę obowiązków wynikających
z tego pozwolenia może zaistnieć realna groźba zniweczenia przez zaskarżone zapisy przedmiotowej uchwały tj. § 55 ust. 6 i § 31 ust. 3 tiret 10 - praw nabytych. Treść zaskarżonej uchwały w części dotyczącej działek nr 55 i 56 uniemożliwia realizację prowadzonej działalności, co do której została wydana decyzja w zakresie pozwolenia wodnoprawnego. Stąd też całkowity zakaz zabudowy oraz zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu na działkach, gdzie znajdują się urządzenia i budowle MEW należące do spółki, narusza prawo własności.
Uzasadniając naruszenie przepisów Prawa wodnego Spółka m.in. powołała się na treść art. 82 i 84 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne w brzmieniu obowiązującym w dacie uchwalania zaskarżonej uchwały (Dz.U. z 2001 r., Nr 115, poz. 1229) podnosząc, że Gmina wprowadzając całkowity zakaz zabudowy na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią, bez możliwości zwolnienia z tego zakazu, naruszyła tę ustawę. Ustawodawca dla terenów bezpośredniego zagrożenia powodzią przewidział możliwość zwolnienia spod zakazu. Natomiast Gmina dla terenów określanych jako potencjalnie zagrożonych powodzią, takiej możliwości nie przewidziała, wprowadzając powyższy zakaz bez szczegółowego uzasadnienia. Władztwo planistyczne nie może być traktowane jako nieumotywowana przekonująco ingerencja gminy w prawa właścicielskie. Ingerencja ta jest możliwa, ale musi też uwzględniać proporcjonalnie wyważony interes publiczny z uprawnieniami właścicielskimi. Wymaga to więc od gminy wnikliwego i wszechstronnego rozważenia interesu indywidualnego i publicznego oraz uzasadnienia prawidłowości przyjętych rozwiązań planistycznych, ich celowości i słuszności. Każde wyznaczenie
w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dodatkowych ograniczeń wykonywania prawa własności, musi być szczegółowo, profesjonalnie i wiarygodnie uzasadnione. Skarżąca stwierdziła, że ustawodawca dokonując nowelizacji w 2005 r. Prawa wodnego dopuścił możliwość wprowadzenia określonych zakazów na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią, kompetencję w tym zakresie określił dla dyrektora regionalnego zarządu gospodarki wodnej oraz określił zakazy, jakie mogą być wprowadzone i przesłanki wprowadzenia takich zakazów. Mając na uwadze powyższe, Spółka wskazała, że wprowadzając zakaz zabudowy na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią, niepodyktowany szczególnymi przesłankami takimi jak ochrona stanu wód czy też względy bezpieczeństwa ludzi i mienia, Gmina naruszyła Prawo wodne oraz przekroczyła granice władztwa planistycznego.
W odpowiedzi na skargę, Wójt Gminy Kije wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że Spółka nie wskazała, w jaki sposób obowiązujący miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego narusza jej prawa nabyte. Stwierdził, że skarżąca ma rację, że plan ten zakazuje na terenach potencjalnego zagrożenia powodzią rozbudowy istniejącej infrastruktury tj. takiej zmiany, która będzie wymagać pozwolenia na budowę. Zakaz ten jednak nie koliduje z udzielonym pozwoleniem wodnoprawnym w zakresie utrzymania budowli i urządzeń w stanie pełnej sprawności technicznej oraz dokonywania remontów bieżących i kapitalnych. Podkreślił, że w toku prac planistycznych ani poprzednicy prawni Spółki, ani Spółka na żadnym etapie nie składali wniosków, uwag, zastrzeżeń, w tym co do uzgodnień - z właściwymi merytorycznie w zakresie zarzutów skargi - Świętokrzyskim Wojewódzkim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych oraz Rejonowym Zarządem Gospodarki Wodnej
w Krakowie. Wójt wyjaśnił, że dla Gminy Kije obowiązuje nowe Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego przyjęte uchwałą nr XIV/115/12 Rady Gminy Kije z dnia 30 marca 2012 r., gdzie sporny obszar, po uzgodnieniu z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Krakowie znajduje się w granicach terenów "obszary bezpośredniego zagrożenia powodzią Q1% (wyłączone spod zabudowy)".
Wyrokiem z 16 lipca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że skarżąca Spółka spełniła określone w art. 101 ust. 1 w zw. z art. 102a ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2013 r., poz. 594 ze zm.) wymogi formalne uprawniające do wniesienia skargi na przedmiotową uchwałę. Stosownie do treści tych przepisów każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę lub zarządzenie do sądu administracyjnego, przy czym do sprawy tej nie stosuje się przepisów art. 52 § 3 i 4 p.p.s.a.
W dniu 5 marca 2015 r. skarżąca Spółka wezwała Radę Gminy w Kijach do usunięcia naruszenia prawa przez zaskarżoną uchwałę, polegającego na ustaleniu na działkach nr ew. 55 i 56 znajdujących się w miejscowości Kliszów całkowitego zakazu zabudowy, z powodu potencjalnego zagrożenia powodzią. W odpowiedzi na to wezwanie, Rada Gminy w Kijach w dniu 22 kwietnia 2015 r. podjęła uchwałę nr V/68/15 odmawiającą uwzględnienia powyższego wezwania, doręczoną Spółce
w dniu 5 maja 2015 r. W dniu 5 maja 2015 r. do organu wpłynęła niniejsza skarga, która wraz z odpowiedzią na skargę została przekazana Sądowi w dniu 5 czerwca 2015 r. Skarga została wobec tego wniesiona w terminie o jakim mowa w art. 53 § 2 p.p.s.a.
Dokonując badania legitymacji skarżącej do zaskarżenia przedmiotowej uchwały, Sąd podniósł, że Spółka nie wykazała związku pomiędzy tą uchwałą,
a naruszeniem jej aktualnej, indywidualnej sytuacji prawnej.
Zakwestionowane zapisy zaskarżonej uchwały, tj. § 55 ust. 6 i § 31 ust. 3 tiret 10, istotnie wprowadzają zakaz wszelkiej zabudowy i wykonywania prac ziemnych zniekształcających rzeźbę terenu, jednakże ograniczenia te w żaden sposób nie wpływają negatywnie na sytuację prawną Spółki, tzn. nie pozbawiają jej żadnych uprawnień, ani nie uniemożliwiają ich realizacji. W ocenie Sądu okoliczności, na które powołuje się skarżąca Spółka uzasadniając swoją legitymację procesową należy zakwalifikować jako interes faktyczny, nie poparty żadnym interesem prawnym, a tym bardziej interesem prawnym, który zostałby naruszony.
Wyrokiem z 22 czerwca 2017 r., sygn. akt II OSK 2666/15, Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając skargę kasacyjną Spółki, uchylił zaskarżony wyrok
i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach do ponownego rozpoznania oraz zasądził od Gminy Kije na rzecz skarżącej kwotę 367 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
W uzasadnieniu NSA podkreślił, że Sąd I instancji odmawiając skarżącej kasacyjnie Spółce legitymacji do zaskarżenia uchwały w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Kije w części dotyczącej postanowień wprowadzających zakaz zabudowy i wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu co do działek o nr ewidencyjnych 55 i 56 we wsi Kliszów podniósł, że strona nie jest właścicielem tych działek, z umowy dzierżawy wynika jedynie uprawnienie do korzystania z jazu i z mostu na rzece dla potrzeb małej elektrowni wodnej oraz zastawek na śluzie wałowej, a z pozwolenia wodnoprawnego prawo do pobierania wody z rzeki Nidy dla potrzeb tejże elektrowni wodnej. Jednocześnie NSA wskazał, że zgodnie z pkt 1.3 pozwolenia wodnoprawnego (decyzja z dnia 26 kwietnia 2001 roku) strona uzyskała prawo do wykonania urządzeń małej elektrowni wodnej na rzece Nidzie, które to uprawnienie zrealizowała po uprzednim wydaniu przez Wójta Gminy Kije decyzji noszącej datę 26 czerwca 2001 roku w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego małej elektrowni wodnej wraz z przyłączem energetycznym (m.in. na wskazanych działkach) i udzielenia pozwolenia budowlanego. Podnieść należy, że umowa dzierżawy pomiędzy Spółką a Marszałkiem Województwa Świętokrzyskiego została zawarta na czas określony do 31 grudnia 2021 roku i na taki sam okres zostało udzielone pozwolenie wodnoprawne.
NSA podkreślił, że przyjęte w ustawie Prawo wodne przez ustawodawcę rozwiązania prawne odmiennie regulują w stosunku do prawa cywilnego uprawnienia własnościowe do określonych w nim urządzeń wodnych. Wprowadzają one wyjątek od określonej w art. 46 Kodeksu cywilnego zasady superficies solo cedit. Właścicielem urządzenia wodnego nie musi być właściciel gruntu, na którym zostało ono postawione. Znajduje to potwierdzenie w treści art. 123 ust.1a, art. 139 ust. 2 i 3 ustawy Prawo wodne. Z brzmienia przepisu art. 139 ust. 2 i 3 powołanej ustawy wynika, że wbrew ogólnej zasadzie prawa cywilnego zawartej w art. 46 Kodeksu cywilnego, własność gruntu znajdującego się pod wodą płynącą nie rozciąga się na postawione na nim urządzenia wodne, własność tych urządzeń należy do tego, kto je na podstawie pozwolenia wodnoprawnego zbudował. Z powyższego wynika, że właścicielem urządzeń wchodzących w skład małej elektrowni wodnej jest skarżąca Spółka.
Tym samym przyjąć należy, że wprowadzone regulacje prawne w zaskarżonej uchwale w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Kije naruszają interes prawny strony skarżącej w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy
o samorządzie gminnym, a tym samym przyjąć należy, że posiada ona legitymację do wniesienia skargi w niniejszej sprawie. Wkraczają one bowiem w prawo np. rozbudowy tych urządzeń, które to prawo jest nierozerwalnie związane z własnością, a które to uprawnienie jest związane z możliwością korzystania z gruntów, na których są posadowione. Wprowadzone przez zaskarżoną uchwałę ograniczenia w zakresie zabudowy i prowadzenia prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu na działkach gruntu, na których te urządzenia są posadowione, wpływa na zakres prawa własności tych urządzeń.
W świetle przytoczonych uwag, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nietrafne stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zgodnie z którym zaskarżona uchwała nie naruszyła interesu prawnego skarżącej spółki w odniesieniu działek gruntu o nr ewidencyjnych 55 i 56, na których posadowione są urządzenia stanowiące jej własność.
Rozpoznając sprawę ponownie
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przede wszystkim podkreślić należy, że stosownie do treści art. 190 p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W stanie faktycznym sprawy oznacza to, że rozpoznając sprawę po raz wtóry, przedmiotem badania Sądu nie mogły być kwestie związane z uprawnieniem skarżącej do zaskarżenia uchwały nr XIV/123/04 z 16 lipca 2004 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Kije, określone w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, w szczególności wykazanie przez spółkę, czy zaskarżoną uchwałą naruszony został jej interes prawny. Naczelny Sąd Administracyjny wyraził bowiem jednoznaczne stanowisko w tym zakresie stwierdzając, że objęte skargą regulacje prawne wprowadzone zaskarżoną uchwałą, dotyczące zakazu wszelkiej zabudowy oraz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, naruszają interes prawny strony skarżącej.
Nie kwestionowane na obecnym etapie postępowania sądowego naruszenie interesu prawnego skarżącej (w świetle art. 190 p.p.s.a), nie może jednak automatycznie prowadzić do uwzględnienia wniesionej przez nią skargi. Może to bowiem nastąpić tylko wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia strony jest wynikiem naruszenia obiektywnego porządku prawnego.
Podkreślić także trzeba, że plan miejscowy objęty skargą w niniejszej sprawie był już przedmiotem badania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie II SA/Ke 187/12, w której prawomocnym wyrokiem z 13 czerwca 2012 r. oddalona została skarga K. P. i K. D. Skarga w tej sprawie dotyczyła jednak innego terenu i innych działek objętych zapisami planu, dlatego nie ma przeszkód do merytorycznego rozpoznania skargi wniesionej przez Spółkę. Uzasadnienie wyroku w sprawie II SA/Ke 187/12 nie zostało sporządzone
i trudno stwierdzić, jakie konkretnie przyczyny legły u podstaw oddalenia skargi,
w szczególności, czy był nią wyłącznie stwierdzony przez Sąd brak naruszenia interesu prawnego skarżących. Dlatego rozpoznając niniejszą sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny zbadał także prawidłowość przeprowadzonej przez organ procedury planistycznej. Na podstawie sentencji wyroku z 13 czerwca 2012 r. nie można bowiem uznać ponad wszelką wątpliwość, że okoliczność ta była przedmiotem badania w sprawie II SA/Ke 187/12, a tylko w takim przypadku kwestie związane z procesem uchwalania aktu prawa miejscowego zostałyby objęte powagą rzeczy osądzonej w świetle art. 101 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, co zwalniałoby Sąd od przeprowadzenia oceny zaskarżonej uchwały pod tym kątem.
Zauważyć należy na wstępie, że uchwała Rady Gminy w Kijach Nr XIV/123/04 z 16 lipca 2004 r. procedowana była na podstawie nieobowiązującej już ustawy
z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 z późn. zm.).
Z akt sprawy wynika, iż uchwała nr III/21/02 o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Kije została podjęta przez Radę Gminy w dniu 30 grudnia 2002 roku zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy
o zagospodarowaniu przestrzennym, zaś obwieszczenie o zawiadomieniu przez Wójta Gminy o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu nosi datę 27 czerwca 2003 r. i przed 11 lipca 2003 r. zostało umieszczone na tablicy ogłoszeń Urzędu Gminy oraz we wszystkich wsiach na terenie gminy, a także zamieszczone
w lokalnej prasie, stosownie do art. 18 ust. 2 pkt 1 tej ustawy.
Dnia 11 lipca 2003 r. weszła w życie ustawa z 27 marca 2003 r.
o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. 2017, poz. 1073 r. t.j.), która w przepisie przejściowym - art. 85 ust. 2 stanowi, że do miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz planów zagospodarowania przestrzennego województw, w stosunku do których podjęto uchwałę o przystąpieniu do sporządzania lub zmiany planu oraz zawiadomiono o terminie wyłożenia tych planów do publicznego wglądu, ale postępowanie nie zostało zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe. Dla skorzystania
z uprawnienia, jakie wynikają z omawianego przepisu wystarczającym jest zatem podjęcie uchwały o przystąpieniu do opracowania planu i dokonanie zawiadomień
o wyłożeniu projektu planu przed dniem 11 lipca 2003r., co w niniejszej sprawie miało miejsce. Tym samym, Rada Gminy w Kijach była uprawniona do tego, aby przeprowadzić procedurę planistyczną na podstawie przepisów ustawy z 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym i co za tym idzie, kontrolując zgodność
z prawem zaskarżonej uchwały, Sąd odniósł się do przepisów tej właśnie ustawy.
Po ogłoszeniu o przystąpieniu do sporządzania planu (wraz z określeniem formy, miejsca i terminu, nie krótszego niż 21 dni, składania wniosków do planu), Wójt Gminy Kije zawiadomił na piśmie o przystąpieniu do sporządzania planu organy właściwe do uzgadniania projektu planu oraz zarząd województwa i powiatu (art. 18 ust. 2 pkt 2), stwierdził spójność rozwiązań projektu planu z polityką przestrzenną gminy określoną w studium (art. 18 ust. 2 pkt 2a), wystąpił o opinie właściwych organów administracji rządowej, stosownie do przedmiotu planu (art. 18 ust. 2 pkt 3), uzgodnił projekt planu z właściwymi organami wymienionymi w art. 18 ust. 2 pkt 4 lit. a) – g), a następnie zawiadomił na piśmie o terminie wyłożenia projektu planu właścicieli i osoby, o których mowa w art. 18 ust. 2 pkt 5 lit. a) – c).
Z oczywistych względów, zawiadomienie to nie mogło dotyczyć skarżącej spółki, która powstała dopiero 5 sierpnia 2004 r., a więc już po uchwaleniu zaskarżonej uchwały.
Następnie Wójt wyłożył projekt planu i prognozę, o której mowa w przepisach
o ochronie środowiska, do publicznego wglądu, na okres co najmniej 21 dni,
a o wyłożeniu ogłosił, w sposób określony w art. 18 ust. 2 pkt 1, co najmniej na 7 dni przed wyłożeniem (art. 18 ust. 2 pkt 6). Przyjął protesty i zarzuty, które uwzględnił
w całości, a tym samym nie było potrzeby rozpatrywania ich przez radę (art. 18 ust. 2 pkt 7 i 8) i przedstawił radzie gminy do uchwalenia projekt planu, ogłaszając,
w sposób określony w art. 18 ust. 2 pkt 1, o terminie sesji, na której będzie rozpatrywany projekt (art. 18 ust. 2 pkt 11 i 12). Po zgłoszeniu przez Wojewodę Świętokrzyskiego – na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 13 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym – uwag do przyjętej w dniu 30 grudnia 2003 r. uchwały nr IX/85/03
w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Kije (przed jej opublikowaniem w Dzienniku Urzędowym Województwa Świętokrzyskiego), opisana wyżej procedura planistyczna została powtórzona. Projekt planu został powtórnie wyłożony do publicznego wglądu i po raz kolejny przedstawiony właściwym organom do zaopiniowania. Złożono 4 protesty (zarzutów nie wniesiono), które zostały uwzględnione. Ostatecznie uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Kije została podjęta 14 lipca 2004 r. i opublikowana w Dz.Urz. Woj.Św. z 30 listopada 2004 r., pod poz. 2758.
Nie stwierdzając naruszenia trybu postępowania oraz właściwości organów określonych w art. 18, powodujących nieważność podjętej przez radę gminy uchwały w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, Sąd dokonał oceny zgodności z prawem zaskarżonych przez Spółkę regulacji zawartych w § 31 ust. 3 tiret dziesiąte oraz w § 55 ust. 6 uchwały z 14 lipca 2004 r.
Na wstępie podkreślić należy, że akty prawa miejscowego, do których zalicza się miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, wydawane są na podstawie delegacji ustawowej w granicach upoważnień zawartych w ustawie (art. 94 Konstytucji RP) i na obszarze działania organów, które je ustanowiły stanowią źródło powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej (art. 87 ust. 2 Konstytucji RP). Wskazana wyżej klauzula kompetencyjna, zobowiązująca jednostki samorządu terytorialnego do stanowienia aktów prawa miejscowego na podstawie upoważnień ustawowych, koresponduje z zawartą w art. 7 Konstytucji RP zasadą praworządności, nakazującą organom władzy publicznej działać na podstawie
i w granicach prawa.
W art. 87 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej określona została hierarchia źródeł prawa. Są nimi: Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia (ust. 1), a także akty prawa miejscowego (ust. 2). Wymienienie aktów prawa miejscowego na ostatniej pozycji powoduje, że wydając przepisy gminne, gmina winna czynić to w ramach obowiązujących przepisów wyższego rzędu i zawartych tam upoważnień. Ze wskazanej wyżej hierarchii źródeł prawa wynika też zakaz regulowania w prawie miejscowym materii zastrzeżonych dla przepisów wyższego rzędu oraz nakaz zgodności postanowień prawa miejscowego z przepisami wyższego rzędu (Konstytucja, ustawa, rozporządzenie).
Tak więc, mimo iż gmina dysponuje, w świetle regulacji art. 4 ust. 1 ustawy
o zagospodarowaniu przestrzennym (a obecnie art. 3 ustawy o planowaniu
i zagospodarowaniu przestrzennym), tzw. władztwem planistycznym i może stanowić o przeznaczeniu i zasadach zagospodarowania terenu, to winna to czynić
w granicach obowiązującego prawa. Stąd też do zawartych w planie zagospodarowania przestrzennego ustaleń nie mogą być wprowadzane zakazy nie ustanowione w ustawach regulujących daną problematykę. Rada gminy obowiązana jest bowiem przestrzegać zakresu upoważnienia udzielonego jej przez ustawę
w zakresie tworzenia aktów prawa miejscowego i nie może wkraczać w materię regulowaną ustawą wprowadzając do treści planu zagospodarowania przestrzennego postanowienia ustawowe (por. wyrok NSA z 27 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 1906/08).
Przenosząc przedstawione wyżej rozważania na grunt niniejszej sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa, że wymogi wynikające z zacytowanych przepisów Konstytucji nie zostały spełnione zarówno w przypadku regulacji zawartej w § 31 ust. 3 tiret dziesiąte, jak i w § 55 ust. 6 uchwały.
1. Przepis § 31 ust. 3 tiret dziesiąte zaskarżonej uchwały brzmi następująco:
"Na terenach sołectw Umianowice, Hajdaszek, Kliszów, Gartatowice, Czechów, Janów, Samostrzałów, Stawiany, Żydówek i Lipnik położonych w obrębie Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych i ich otuliny
w postaci obszarów chronionego krajobrazu, na podstawie przepisów szczególnych
o których mowa w ust. 2, obowiązuje zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem obiektów związanych
z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym."
Jednocześnie ustęp 2 tego przepisu, do którego nawiązuje sporny zapis stanowi, że "na części gminy znajdują się Nadnidziański Park Krajobrazowy
i Szaniecki Park Krajobrazowy i ich obszary chronionego krajobrazu utworzone Uchwałą Wojewódzkiej Rady Narodowej w Kielcach Nr XVII/187/86 z dnia 19.12.1986r. obecnie wchodzące w skład Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych i działające na podstawie Rozporządzeń Wojewody Świętokrzyskiego Nr 335/2001 z dnia 17.10.2001r. (Dz. Urz. .Woj. Św. Nr 108 poz. 1271) i Nr 336/2001 z dnia 17.10.2001 (Dz. Urz. Woj. Św. Nr 108. poz. 1272). Granice tych parków pokazano na rysunku planu."
Ze znajdującego się w dokumentacji planistycznej rysunku planu wynika, że działki nr 55 i 56 we wsi Kliszów znajdują się na terenie obszarów chronionego krajobrazu (otuliny parków krajobrazowych), które stanowią jedną z form ochrony przyrody, o jakiej mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r.
o ochronie przyrody (wersja według brzmienia na datę podjęcia zaskarżonej uchwały opublikowana w Dz. U. Nr 92, poz. 880). Zgodnie z treścią art. 23 ust. 2 tej ustawy, obowiązującą na dzień 16 lipca 2004 r., wyznaczenie obszaru chronionego krajobrazu następowało w drodze rozporządzenia wojewody, które określało jego nazwę, położenie, obszar, sprawującego nadzór, ustalenia dotyczące czynnej ochrony ekosystemów oraz zakazy właściwe dla danego obszaru chronionego krajobrazu lub jego części wybrane spośród zakazów wymienionych w art. 24 ust. 1, wynikające z potrzeb jego ochrony. Rada gminy mogła wyznaczyć obszar chronionego krajobrazu, w drodze uchwały, tylko wtedy, gdy nie wyznaczył go wojewoda. W art. 24 ust. 1 ustawodawca wskazał szereg zakazów, jakie mogą być wprowadzone na terenie obszaru chronionego krajobrazu, przy czym organem właściwym do ich ustalenia był w pierwszym rzędzie wojewoda, jeżeli
w drodze rozporządzenia wyznaczył taki obszar.
W dacie podjęcia zaskarżonej uchwały obowiązywało rozporządzenie nr 335/2001 Wojewody Świętokrzyskiego z 17 października 2001 r. w sprawie utworzenia na terenach otulin parków krajobrazowych obszarów chronionego krajobrazu (Dz.Urz.Woj.Św. 2001.108.1271 ze zm.), w którym w § 2 ust. 1 pkt 11 wprowadzony został zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem obiektów związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym, odpowiadający jednemu z zakazów przewidzianych w art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody. Przepis § 2 utracił moc z dniem 12 października 2004 r. na skutek wejścia w życie rozporządzenia Wojewody Świętokrzyskiego nr 14/2004 z dnia 21 września 2004 r. w sprawie otulin parków krajobrazowych będących obszarami chronionego krajobrazu (Dz.Urz.Woj.Św. 2004.169.2278), które w § 2 pkt 3 powtórzyło zakaz wykonywania na tym terenie prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, za wyjątkiem prac związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym lub przeciwosuwiskowym lub utrzymaniem, budową, odbudową, naprawą lub remontem urządzeń wodnych.
Wprowadzając, w § 31 ust. 3 tiret dziesiąte zaskarżonej uchwały, zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem obiektów związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym, Rada Gminy
w Kijach przekroczyła zatem delegację ustawową i nie tylko wkroczyła w materię uregulowaną ustawą o ochronie przyrody, ale naruszyła kompetencję innego organu, a konkretnie Wojewody Świętokrzyskiego, uprawnionego na podstawie art. 23 ust. 2 tej ustawy do wyznaczania obszarów chronionego krajobrazu i wprowadzania na jego terenie zakazów wymienionych w art. 24 ust. 1.
Nie zmienia tej oceny okoliczność, że redakcja § 31 ust. 3 tiret dziesiąte uchwały jest na tyle nieprecyzyjna, że może stwarzać wrażenie, że zawarty w tym przepisie zakaz powtarza jedynie ten, który został wprowadzony rozporządzeniem Wojewody Świętokrzyskiego z 17 października 2001 r. Niezależnie od tego, że przepisy prawa miejscowego nie powinny powtarzać przepisów ustaw oraz przepisów innych aktów normatywnych, o czym stanowi § 137 w zw. z § 143 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz. U. Nr 100, poz. 908, aktualny t.j. opublikowany w Dz.U. z 2016 r., poz. 283), nie ulega wątpliwości fakt, że zakaz wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu, z wyjątkiem obiektów związanych z zabezpieczeniem przeciwpowodziowym, wprowadzony został do zaskarżonej uchwały w sposób przekraczający delegację ustawową i jako taki nie może się ostać w obrocie prawnym.
2. Przepis § 55 ust. 6 miejscowego planu zamieszony został w rozdziale VIII
"Ustalenia końcowe" i zgodnie z nim, na wyznaczonych na rysunku planu terenach potencjalnego zagrożenia powodzią obowiązuje zakaz wszelkiej zabudowy, za wyjątkiem oczyszczalni ścieków w Umianowicach. Z rysunku planu wynika, że działki oznaczone numerami 55 i 56 w Kliszowie położone są na terenach oznaczonych
w planie jako potencjalnie zagrożone powodzią.
Nie tracąc z pola widzenia rozważań dotyczących zakazu wkraczania przez prawodawcę gminnego w zakres materii zastrzeżonej dla ustawy bądź przewidzianej do uregulowania w drodze aktów normatywnych stanowionych przez inne organy administracji publicznej, podkreślić należy, że obowiązująca w dacie uchwalenia zaskarżonej uchwały ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. Nr 115, poz. 1229 z późn. zm.) przewidywała w art. 82 ust. 1, że obszary narażone na niebezpieczeństwo powodzi obejmują:
1) obszary bezpośredniego zagrożenia powodzią, w szczególności tereny między wałem przeciwpowodziowym a linią brzegu, strefę wybrzeża morskiego oraz strefę przepływów wezbrań powodziowych określoną w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na podstawie studium, o którym mowa w ust. 2,
2) obszary potencjalnego zagrożenia powodzią, obejmujące tereny narażone na zalanie w przypadku:
a) przelania się wód przez koronę wału przeciwpowodziowego,
b) zniszczenia lub uszkodzenia wałów przeciwpowodziowych,
c) zniszczenia lub uszkodzenia budowli piętrzących albo budowli ochronnych pasa technicznego.
Uchwała z 16 lipca 2004 r. Rady Gminy w Kijach nie wyjaśnia, co należy rozumieć pod pojęciem obszaru potencjalnego zagrożenia powodzią wyznaczonego na rysunku planu, obejmującego m.in. działki 55 i 56, dlatego też posiłkować się należy definicją ustawową tego obszaru, zawartą w art. 82 ust. 1 Prawa wodnego.
Z dokumentacji planistycznej, zwłaszcza z map ewidencyjnych wynika, że działka oznaczona nr 55 oznaczona jako WO (tereny wód otwartych - § 13 planu) stanowi koryto rzeki Nidy, zaś działka nr 56 to obszar do niego przyległy, przy czym na odcinku będącym przedmiotem umowy dzierżawy zawartej przez skarżącą Spółkę oraz miejscem posadowienia Małej Elektrowni Wodnej, jest to teren wałów przeciwpowodziowych. W odniesieniu do terenów wód otwartych oznaczonych
w planie symbolem WO zaskarżona uchwała w § 26 ust. 1 ustaliła ich utrzymanie
i ochronę. Innych zapisów w tym zakresie plan nie przewiduje. Na rysunku planu zaznaczono także wały przeciwpowodziowe, przy czym w tekście uchwały nie ma żadnego odniesienia do tego obszaru.
Przyporządkowanie w zaskarżonej uchwale opisanego terenu do obszarów potencjalnego zagrożenia powodzią (a nie bezpośredniego zagrożenia powodzią, których w planie nie przewidziano), budzić musi uzasadnione wątpliwości, zwłaszcza w świetle definicji zawartych w art. 82 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo wodne. Jeśli przyjąć, że działki nr 55 i 56 zaliczone zostały w planie miejscowym z 16 lipca 2004 r. do obszarów potencjalnego zagrożenia powodzią (a tak należy przyjąć na podstawie tekstu zaskarżonej uchwały, zwłaszcza § 55 ust. 6 w powiązaniu z rysunkiem planu stanowiącym jego integralną część; okoliczności tej organ zresztą nie kwestionował), to rodzi się pytanie, co autor planu miejscowego i w konsekwencji uchwalająca go Rada Gminy w Kijach rozumiała pod tym pojęciem. Na stronie 34 studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Kije
z października 2002 r., mowa jest o "terenach zagrożonych na zalanie wodami stuletnimi (Q1%)" we wschodniej części gminy, gdyż częściowo rzeka Nida jest obwałowana wałami przeciwpowodziowymi "wybudowanymi na wody czterdziestoletnie", co powoduje, że "wody powodziowe niższe bezpośrednio nie zagrażają bezpieczeństwu mieszkającym tam ludziom (brak ochrony przed wodami stuletnimi)". Z kolei na stronie 108 tego studium czytamy o "terenach będących
w zasięgu obszarów zalewowych w obrębie doliny rzeki Nidy", stanowiących obszary wyłączone z zabudowy, z dopuszczeniem jedynie remontów obiektów budowlanych mieszczących się w obrębie istniejących siedlisk. Ustalenia studium z 2002 r., będącego podstawą opracowania zaskarżonej uchwały, nie posługiwały się zatem pojęciem obszaru potencjalnego zagrożenia powodzią; także analiza dokumentacji planistycznej nie wyjaśnia w żaden sposób, jakie okoliczności zadecydowały
o zaliczeniu do tego obszaru do terenu wyznaczonego na rysunku planu jako potencjalnie zagrożonego powodzią.
Tymczasem z treści art. 82 ust. 1, 2 i 3 ustawy Prawo wodne, w jej brzmieniu obowiązującym na datę uchwalenia planu miejscowego w roku 2004 r., wynika, że:
- w przypadku obszarów obwałowanych, teren między wałem przeciwpowodziowym a linią brzegu stanowi obszar bezpośredniego zagrożenia powodzią (art. 82 ust. 1 pkt 1),
- w przypadku obszarów nieobwałowanych narażonych na niebezpieczeństwo powodzi, dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej sporządza studium określające w szczególności granice obszarów bezpośredniego zagrożenia powodzią, uwzględniające częstotliwość występowania powodzi, ukształtowanie dolin rzecznych i tarasów zalewowych, strefę przepływu wezbrań powodziowych, tereny zagrożone osuwiskami skarp lub zboczy, tereny depresyjne oraz bezodpływowe. Na podstawie tego studium, określa się w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego strefę przepływów wezbrań powodziowych (art. 82 ust. 2 w zw. z ust. 1 pkt 1),
- jeśli zaś chodzi o obszary potencjalnego zagrożenia powodzią, może je określić, w drodze rozporządzenia, minister właściwy do spraw gospodarki wodnej
w porozumieniu z ministrami właściwymi do spraw: administracji publicznej, spraw wewnętrznych, gospodarki morskiej oraz rozwoju wsi, kierując się:
1) klasą obiektu piętrzącego lub klasą wału przeciwpowodziowego, określonych przepisami ustawy - Prawo budowlane,
2) ukształtowaniem i budową geologiczną terenów poniżej obiektu piętrzącego lub w rejonie wału przeciwpowodziowego,
3) zagospodarowaniem terenu, a w szczególności wiążącym się z nim potencjalnym zagrożeniem życia ludzi oraz wielkością mogących powstać szkód
i strat.
W art. 83 ust. 1 ustawodawca zabronił – ale tylko na obszarach bezpośredniego zagrożenia powodzią - wykonywania robót oraz czynności, które mogą utrudnić ochronę przed powodzią, a w szczególności:
1) wykonywania urządzeń wodnych oraz wznoszenia innych obiektów budowlanych,
2) sadzenia drzew lub krzewów, z wyjątkiem plantacji wiklinowych na potrzeby regulacji wód oraz roślinności stanowiącej element zabudowy biologicznej dolin rzecznych lub służącej do wzmacniania brzegów, obwałowań lub odsypisk,
3) zmiany ukształtowania terenu, składowania materiałów oraz wykonywania innych robót, z wyjątkiem robót związanych z regulacją lub utrzymywaniem wód oraz brzegu morskiego.
Od ustawowych zakazów wprowadzonych na obszarach bezpośredniego zagrożenia powodzią w art. 83 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, mógł zwolnić dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej, w drodze decyzji (art. 83 ust. 2 pkt 1).
Do dnia 30 lipca 2005 r., a więc także w dacie uchwalania skarżonego planu obowiązywał przepis art. 84 ust. 1 Prawa wodnego, zgodnie z którym obszary,
o których mowa w art. 82 ust. 1 i 2, uwzględnia się przy sporządzaniu planu zagospodarowania przestrzennego województwa, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Odrębnie ustawodawca uregulował zakazy dotyczące wałów przeciwpowodziowych (art. 85 ust. 1 Prawa wodnego), od których mógł zwolnić
w drodze decyzji marszałek województwa (art. 85 ust. 3).
Z przytoczonych wyżej przepisów, w ich brzmieniu obowiązującym w dacie uchwalenia zaskarżonego aktu prawa miejscowego, wypływają zatem następujące wnioski:
Po pierwsze, podjęta przez Radę Gminy Kije w dniu 16 lipca 2004 r. uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego powinna uwzględniać zarówno obszary bezpośredniego, jak i potencjalnego zagrożenia powodzią.
Po drugie, obszary te, poza terenami obwałowanymi, powinny być uprzednio wyznaczone bądź przez dyrektora regionalnego zarządu gospodarki wodnej
w studium (w przypadku obszarów nieobwałowanych narażonych na niebezpieczeństwo powodzi) bądź przez ministra właściwego do spraw gospodarki wodnej, w drodze rozporządzenia (w przypadku obszarów potencjalnego zagrożenia powodzią).
Po trzecie, zakaz wznoszenia obiektów budowlanych i wykonywania urządzeń wodnych (zakaz zabudowy) miał charakter ustawowy i dotyczył wyłącznie terenów bezpośredniego zagrożenia powodzią, w tym także wałów przeciwpowodziowych.
Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy powiedzieć trzeba, że żaden z opisanych wyżej warunków, wynikających z przepisów ustawy Prawo wodne w brzmieniu obowiązującym w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały, nie został przy jej podejmowaniu dochowany. Uchwała z 16 lipca 2004 r. uwzględniła bowiem jedynie obszar potencjalnego zagrożenia powodzią, a z dokumentacji planistycznej nie wynika, aby wyznaczenie jego granic poprzedzone zostało rozporządzeniem, o którym mowa w art. 82 ust. 3 Prawa wodnego. Zasięg tego terenu, wyznaczonego na rysunku planu, do którego odnosi się jedynie zapis § 55 ust. 6, nie jest możliwy do weryfikacji, gdyż nie wiadomo, jakie konkretnie kryteria decydowały o jego określeniu. Jest to tymczasem okoliczność istotna, gdyż wprowadzono na tym obszarze zakazy ograniczające znacznie zakres wykonywania prawa własności.
Ponadto, nie uwzględniono w ogóle terenów bezpośredniego zagrożenia powodzią, mimo, że na planie zaznaczono tereny wałów przeciwpowodziowych, znajdujących się na części działki nr 56. W takim przypadku, obszar bezpośredniego zagrożenia powodzią wyznaczony jest pomiędzy linią brzegu a wałem przeciwpowodziowym, stosownie do art. 82 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne. Tym samym, Rada Gminy nie mogła tego terenu oznaczyć jako potencjalnie zagrożony powodzią, gdyż w tym przypadku ustawodawca wyraźnie zaliczył go do terenów zagrożenia bezpośredniego. Nie uwzględniono przy tym pozostałych, znajdujących się na działce nr 56 nieobwałowanych terenów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi i nie wiadomo, czy w tym zakresie sporządzone zostało studium, o którym mowa w art. 82 ust. 2 Prawa wodnego.
Przypomnieć także trzeba, że na terenie bezpośredniego zagrożenia powodzią obowiązywały zakazy ustawowe określone w art. 83 ust. 1, przy czym od zakazu wznoszenia obiektów budowlanych mógł zwolnić dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej w drodze decyzji administracyjnej podjętej
w indywidualnej sprawie. Z dokumentacji planistycznej i niejasnych zapisów planu (pomijających chociażby tereny bezpośredniego zagrożenia powodzią) wynika także, że do obszarów potencjalnego zagrożenia powodzią zaliczono tereny obejmujące koryto rzeki Nidy i wały przeciwpowodziowe, wprowadzając na tym terenie zakaz wszelkiej zabudowy. Tymczasem, jak powiedziano już wyżej, obszar pomiędzy linią brzegu a wałem stanowił - wedle przepisów obowiązujących w dacie uchwalenia planu - obszar bezpośredniego zagrożenia powodzią i miały wobec niego zastosowanie zakazy ustawowe, których Gmina przy uchwalaniu prawa miejscowego nie mogła ani wprowadzić ani w żaden sposób modyfikować. Ponadto, od zakazu określonego w art. 83 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, mógł zwolnić decyzją dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej, a od zakazów dotyczących wałów przeciwpowodziowych, przewidzianych w art. 85 ust. 1 – marszałek województwa. Tymczasem zakaz wprowadzony w § 55 ust. 6 zaskarżonej uchwały jest bezwzględny (nie dotyczy jedynie oczyszczalni ścieków w Umianowicach) i nie dopuszcza możliwości jakichkolwiek odstępstw. Wprowadzenie zatem do planu miejscowego zapisu zawartego w § 55 ust. 6 pozostaje w sprzeczności z powołanymi już wyżej przepisami Prawa wodnego.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ustanawiając w planie zagospodarowania przestrzennego zakazy kwestionowane w skardze, Gmina naruszyła porządek prawny wynikający z art. 87 ust. 2 i art. 94 Konstytucji RP w zw. z art. 16 ust. 3 i art. 17 ust. 1 pkt 5 ustawy o ochronie przyrody, wkraczając
w kompetencje ustawowe zastrzeżone dla wojewody – co do zakazu z § 31 ust. 3 tiret dziesiąte – oraz z art. 82 ust. 1 w zw. z art. 83 ust. 1 i 2 oraz art. 85 ust. 1 i 3 ustawy Prawo wodne – co do zakazu z § 55 ust. 6 zaskarżonej uchwały.
Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził nieważność uchwały z 16 lipca 2004 r. w zaskarżonej części, dotyczącej działek oznaczonych numerami 55 i 56 położonych w Kliszowie, na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a.
Orzeczenie o kosztach postępowania sądowego oparto o art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składają się następujące kwoty: 300 zł – wpis od skargi, 17 zł – opłata od dokumentu pełnomocnictwa, 100 zł – opłata kancelaryjna od złożonego przy pierwszym rozpoznaniu sprawy wniosku o doręczenie odpisu wyroku wraz
z uzasadnieniem oraz 480 zł tytułem wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika obliczonego na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 1804 z późn. zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło