II SA/Ke 593/23

WyrokWSA w Kielcach2023-12-07

Skład orzekający: Krzysztof Armański

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, czy też powinien był umorzyć postępowanie z uwagi na brak legitymacji czynnej wnioskodawców?
Ratio decidendi
Wojewoda Świętokrzyski nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a. poprzez uchylenie decyzji Starosty i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skoro Wojewoda uznał, że wnioskodawcy (nowi właściciele nieruchomości) nie mają legitymacji czynnej do żądania odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, powinien był uchylić decyzję Starosty i umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe, a nie przekazywać sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd uchylił decyzję Wojewody na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a.
Stan faktyczny
Wojewoda Świętokrzyski uchylił decyzję Starosty Kieleckiego o ustaleniu odszkodowania dla B. i M. R. za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewoda uznał, że prawo do odszkodowania przysługuje poprzedniej właścicielce, J. K., a nie obecnym właścicielom (B. i M. R.), którzy nabyli nieruchomość po ograniczeniu. B. i M. R. wnieśli sprzeciw do WSA, zarzucając Wojewodzie naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym bezpodstawne uchylenie decyzji Starosty i błędną wykładnię przepisów dotyczących uprawnionych do odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Świętokrzyskiego i zasądził od Wojewody solidarnie na rzecz M. R. i B. R. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański, po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu M. R. i B. R. od decyzji Wojewody Świętokrzyskiego z dnia 29 sierpnia 2023 r. znak: SPN.I.7534.22.2023 w przedmiocie ustalenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody Świętokrzyskiego solidarnie na rzecz M. R. i B. R. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z dnia 29 sierpnia 2023 r. znak: IR.I.7534.22.2023 Wojewoda Świętokrzyski, po rozpatrzeniu odwołań A Sp. z o.o. [...] oraz B. i M. R. od decyzji Starosty Kieleckiego z dnia 14 czerwca 2023 r. znak: GN-I.6821.5.46.2022.DG, orzekającej o ustaleniu odszkodowania na rzecz B. i M. małż. R. w wysokości 10.193,00 zł za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej jako działka nr A, położonej w obrębie ewid. [...], zgodnie z decyzją Starosty Kieleckiego z dnia 12 maja 2010 r. znak: GN.I.7221-4-22/10, udzielającą A Sp. z o.o. zezwolenia na przeprowadzenie gazociągu wysokiego ciśnienia DN 200 mm PN 6,3 MPa relacji B[...] w pasie o szerokości 10 metrów wzdłuż północno-wschodniej granicy ww. działki, uchylił zaskarżoną decyzję Starosty z dnia 14 czerwca 2023 r. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wyjaśnił, że osobą uprawnioną do żądania odszkodowania za wywłaszczenie, w tym także za szczególną jego postać przewidzianą w art. 124 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 344 ze zm.), zwanej dalej "u.g.n.", jest "osoba wywłaszczona" (art. 128 ust. 1 u.g.n.), czyli podmiot będący właścicielem nieruchomości w dacie dokonywania jej wywłaszczenia (ograniczenia), lub jej spadkobiercy. W niniejszej sprawie Starosta Kielecki wszczął i prowadził postępowanie na wniosek B. i M. R. w sprawie ustalenia odszkodowania na rzecz ww. właścicieli. Jak wynika z akt sprawy organu I instancji, B. i M. R. nabyli przedmiotową nieruchomość na prawach wspólności ustawowej majątkowej małżeńskiej od J. K., która była jej właścicielem w dniu wydania decyzji Starosty Kieleckiego z dnia 12 maja 2010 r. o ograniczeniu sposobu korzystania z nieruchomości. Z treści umowy sprzedaży zawartej w dniu 16 grudnia 2021 r. wynika, że kupujący (wnioskodawcy) oświadczyli, że stan prawny i faktyczny nieruchomości, w szczególności przebieg jej granic oraz zakres przeznaczenia ujawniony w przedłożonych do ww. aktu dokumentach, na dzień zawarcia umowy jest im znany i nie wnoszą w tym zakresie żadnych uwag ani zastrzeżeń. Organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że roszczenie odszkodowawcze wynikające z art. 128 ust. 1 u.g.n., przysługuje właścicielowi nieruchomości. Zaspokojenie roszczeń zgłoszonych przez uprawnione do tego podmioty wyłącza dopuszczalność ich zgłoszenia w przyszłości przez następców prawnych. Jeżeli jednak roszczenia te nie zostały dotychczas zaspokojone, a nieruchomość została zbyta na rzecz innej osoby, to wtedy nabywca tej nieruchomości może zgłosić takie roszczenie. Oceniając zaskarżoną decyzję Wojewoda wskazał, że nie może ona pozostać w obiegu prawnym i wymaga uchylenia, gdyż narusza przepisy prawa w sposób rażący. W pierwszej kolejności organ odwoławczy podniósł, że Starosta nieprawidłowo ustalił strony postępowania, czym naruszył przepisy procedury administracyjnej, w szczególności art. 28 K.p.a. Przedstawione przez Starostę zapatrywanie jest sprzeczne z uchwałą NSA z 22 lutego 2021 r., sygn. I OPS 1/22, w której punkcie 2. Sąd zajął stanowisko, że: "Odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, nie może być ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze umowy zawartej po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.". Zdaniem organu nie ma wątpliwości, że uchwała ta obowiązuje również w odniesieniu do stanów zaistniałych na podstawie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jak wynika z materiału dowodowego, osobą objętą decyzją ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości była J. K. (poprzednia właścicielka działki nr A), która aktem notarialnym z dnia 16 grudnia 2021 r. sprzedała nieruchomość wnioskodawcom i to ona (bądź jej spadkobiercy) jest w ocenie Wojewody uprawniona do otrzymania odszkodowania za ograniczenie, o ile odszkodowanie to nie zostało wypłacone. Uprawnienie do uzyskania odszkodowania z tytułu ograniczenia prawa własności nieruchomości może być dokonane tylko w drodze sukcesji uniwersalnej (spadek). W przypadku dziedziczenia na nabywcę przechodzi bowiem ogół praw i obowiązków zbywcy, w tym więc prawa do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie (względnie ograniczenie) prawa własności nieruchomości. Prawo do odszkodowania nie wynika z samego faktu nabycia konkretnej nieruchomości, ale wstąpienia w ogół praw i obowiązków osoby wywłaszczonej. Tymczasem przeniesienie prawa własności nieruchomości stanowi rodzaj sukcesji pod tytułem szczególnym i powoduje przeniesienie praw i obowiązków związanych z prawem własności nieruchomości, ale tylko w sferze cywilnoprawnej, nie dotyczy to zaś sfery publicznoprawnej i istniejących w jej ramach uprawnień i obowiązków. Obowiązujące przepisy prawa nie przewidują, aby wraz z przejściem prawa własności nieruchomości na nowego właściciela przechodziły prawa i obowiązki publicznoprawne, w tym między innymi uprawnienie do żądania ustalenia odszkodowania z tytułu wywłaszczenia lub ograniczenia prawa własności. Zatem nowi właściciele nieruchomości, którzy nabyli ją już po ograniczeniu (decyzja Starosty Kieleckiego z dnia 12 maja 2010 r.) i po zakończeniu prac na nieruchomości (protokół odbioru terenu po robotach związanych z budową gazociągu na działce nr A z dnia 3 lipca 2013 r.), nie mogą skutecznie żądać odszkodowania. Ponadto z nadesłanych akt sprawy przez Starostę Kieleckiego wynika, że J. K. otrzymała stosowne odszkodowanie w wysokości 4.057,00 zł za straty związane z realizacją budowy gazociągu wysokiego ciśnienia na nieruchomości oznaczonej jako działka nr A. Kwestia ta została podniesiona przez A Sp. z o.o. w treści odwołania, jak również wynika ze zgromadzonego przez organ I instancji materiału dowodowego, co nie zostało ocenione przez organ orzekający w toku postępowania pierwszoinstancyjnego. Starosta Kielecki w żaden sposób nie odniósł się także do stanowiska A Sp. z o.o., wyrażonego w piśmie z dnia 24 kwietnia 2023 r., w którym podniesiono, iż jedynie podmiot będący właścicielem w dacie ograniczenia może żądać odszkodowania, a roszczenie o zapłatę nie jest skuteczne względem każdego właściciela. Tym samym organ I instancji – zdaniem Wojewody – nie ocenił zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Świadczy to o naruszeniu przez Starostę art. 80 K.p.a. (w zakresie już zebranych dowodów) oraz zasady inkwizycyjności i dążenia do prawdy materialnej z art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. (poprzez brak wyczerpania dostępnych źródeł dowodowych), co obliguje do konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Zważywszy, że Starosta Kielecki pominął dowody, dokumentujące ustalenie już odszkodowania za ograniczenie, a ponadto na etapie postępowania drugoinstancyjnego odwołujący przedłożył potwierdzenie przelewu z dnia 26 sierpnia 2013 r., którego beneficjentem była J. K., z tytułu wynagrodzenia za zlokalizowanie gazociągu na działce [...] A, co stanowi ujawnienie nowych źródeł dowodowych, mających istotne znaczenie w sprawie, to należy uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Ponadto orzeczenie ponownego odszkodowania na rzecz B. i M. R. pomimo jego wcześniejszej wypłaty J. K., stanowi o naruszeniu przepisów K.p.a. i u.g.n. Reasumując, stwierdzone uchybienia procesowe (m.in. błędne określenie przez Starostę kręgu stron postępowania, brak oceny znajdujących się w aktach dokumentów i pism), w połączeniu z brakami w materiale dowodowym odnoszącymi się do kwestii odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z działki nr A, powodują, że postępowanie zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, co uzasadnia konieczność zastosowania przez organ II instancji art. 138 § 2 K.p.a. poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Naruszenia proceduralne są na tyle istotne, że nie da się ich konwalidować na etapie postępowania drugoinstancyjnego. Przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w tak szerokim zakresie naruszałoby zasadę dwuinstancyjności postępowania wyrażoną w art. 15 K.p.a. W sprzeciwie skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach M. R. i B. R. zaskarżonej decyzji Wojewody zarzucili: 1) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj.: a) art. 138 § 2 K.p.a. przez bezpodstawne uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi, pomimo braku przesłanek do zastosowania powołanego przepisu, bowiem decyzja organu pierwszej instancji nie była obarczona uchybieniami wskazanymi przez organ odwoławczy; b) art. 28 K.p.a. poprzez bezzasadne uznanie, że organ I instancji nieprawidłowo ustalił strony postępowania w konsekwencji bezzasadnego uznania, że prawo do odszkodowania z tytułu ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości mają jedynie osoby wywłaszczone; c) art. 6 i 8 K.p.a. w zw. z art. 21 ust. 1 Konstytucji RP wyrażających zasadę praworządności i pogłębienia zaufania obywateli do władzy publicznej, poprzez bezpodstawne uchylenie decyzji organu I instancji w sytuacji, gdy nie była ona obarczona uchybieniami wskazanymi przez organ odwoławczy, oraz ograniczenie prawa właścicieli nieruchomości do dochodzenia odszkodowania za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, w sytuacji gdy powyższe ograniczenie nie wynika z przepisów prawa powszechnie obowiązującego; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: a) art. 128 ust. 4 w zw. z art. 124 ust. 4 u.g.n. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości może być ustalone jedynie na rzecz osób wywłaszczonych lub ich spadkobierców, mimo że powyższe nie wynika w żaden sposób z treści powyższej nomy prawnej; b) art. 21 ust. 2 Konstytucji w związku z art. 128 ust. 4 u.g.n. przez ich błędną wykładnię i uznanie, że nie każdemu nabywcy nieruchomości przysługuje prawo do uzyskania odszkodowania za poniesione szkody oraz zmniejszenie wartości nieruchomości w związku z wydaniem decyzji; c) art. 129 ust. 5 pkt. 3 u.g.n. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości nie może być ustalone na rzecz nabywcy nieruchomości w drodze sukcesji syngularnej mimo, że przepisy w żadnej mierze nie ograniczają kręgu osób uprawnionych do uzyskania odszkodowania. Mając na uwadze powyższe wnoszący sprzeciw wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na sprzeciw Wojewoda wniósł o jego oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1-2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1364 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która zgodnie z art. 1 p.p.s.a., odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a., sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Stosownie do treści art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 151a § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 K.p.a. Rozpoznając sprzeciw sąd ocenia więc jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., co wprost wynika z art. 64e p.p.s.a. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a.). Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ II instancji w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasatoryjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną będzie więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a., a więc odstąpienia od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli decyzji kasacyjnej sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu I instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem. Kognicja sądu administracyjnego przy rozpoznawaniu sprzeciwu – inaczej niż w przypadku skargi na decyzję wydaną na innej podstawie prawnej niż art. 138 § 2 K.p.a. – jest bowiem ograniczona wyłącznie do badania przesłanek zastosowania tego właśnie przepisu. Zgodnie z art. 138 § 2 K.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Organ odwoławczy może zatem wydać decyzję kasacyjną, gdy organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ II instancji. Kasatoryjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przez przeprowadzenie określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej. Organ odwoławczy ma bowiem obowiązek nie tylko dokonać kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, ale co do zasady ma również rozpatrzyć całość sprawy i orzec merytorycznie. Na organie odwoławczym ciążą przy tym te same co na organie I instancji obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.). Wydanie decyzji kasacyjnej jest możliwe w sytuacjach wyjątkowych, gdyż działanie organu odwoławczego nie ma tylko charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym i co do zasady obowiązkiem tego organu jest ponowne rozpoznanie sprawy będącej przedmiotem postępowania. Wydając taką decyzję, organ odwoławczy powinien w jej uzasadnieniu nie tylko przekonująco uzasadnić istnienie przesłanek w nim wymienionych, lecz także wskazać, z jakich przyczyn nie zastosował art. 136 K.p.a. (por. m.in. wyrok WSA w Rzeszowie z 11 stycznia 2022 r., sygn. II SA/Rz 1721/21). Jednocześnie należy zauważyć, że zgodnie z art. 64b § 3 p.p.s.a., w postępowaniu wszczętym sprzeciwem od decyzji przepisu art. 33 powołanej ustawy nie stosuje się. W art. 32 p.p.s.a. stanowi się, że w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej stronami są skarżący oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Z kolei w art. 33 p.p.s.a. wskazuje się, kto jeszcze jest lub może być uczestnikiem postępowania przed sądem administracyjnym na prawach strony. Wyłączenie stosowania art. 33 p.p.s.a. w postępowaniu przed sądem administracyjnym prowadzonym na skutek wniesienia sprzeciwu od decyzji oznacza więc, że stronami tego postępowania są jedynie wnoszący sprzeciw oraz organ administracji, którego działanie (wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.) jest przedmiotem sprzeciwu, gdyż uczestnikami na prawach strony w tym postępowaniu nie mogą być podmioty wymienione w art. 33 p.p.s.a. W związku z tym art. 64e p.p.s.a. oraz art. 151a § 1 p.p.s.a. należy wykładać w ten sposób, że określony w tych przepisach zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny na skutek sprzeciwu od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. nie może obejmować oceny tej decyzji w takim zakresie, w jakim przesądzałoby to o prawach podmiotów, które z uwagi na art. 64b § 3 p.p.s.a. nie mogą brać udziału w postępowaniu przed sądem administracyjnym (por.m.in. wyrok NSA z 7 czerwca 2018 r., sygn. II OSK 1319/18, wyrok NSA z 18 grudnia 2020 r., sygn. I OSK 2384/20, wyrok WSA w Krakowie z 22 grudnia 2020 r., sygn. II SA/Kr 1196/20). W rozpatrywanym przypadku Wojewoda Świętokrzyski uznał, że zachodzi podstawa do zastosowania art. 138 § 2 p.p.s.a. przede wszystkim na skutek stwierdzenia, że skarżący M. R. i B. R., którzy złożyli wniosek o odszkodowanie za ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, jako "nowi" właściciele nieruchomości, tj. tacy którzy nabyli ją już po ograniczeniu i po zakończeniu prac na nieruchomości, nie mogą skutecznie żądać odszkodowania na podstawie art. 128 ust. 1 u.g.n., albowiem dokonali nabycia na skutek umowy sprzedaży, a zatem sukcesji pod tytułem szczególnym, która powoduje przeniesienie praw i obowiązków związanych z prawem własności nieruchomości, ale tylko w sferze cywilnoprawnej, nie dotyczy to zaś sfery publicznoprawnej i istniejących w jej ramach uprawnień i obowiązków. W konsekwencji, jak należy wnosić, zdaniem Wojewody osobą uprawnioną do uzyskania odszkodowania może być ewentualnie poprzednia właścicielka nieruchomości – J. K. Powyższe stanowisko organu odwoławczego jest wynikiem określonej oceny przepisów prawa materialnego. Mimo że w sprzeciwie zostały podniesione zarzuty dotyczące tak dokonanej oceny, w świetle powyższych rozważań dotyczących zakresu kognicji Sądu w sprawie wywołanej wniesieniem sprzeciwu, Sąd nie jest uprawniony do wyrażania stanowczych ocen w tym zakresie, zwłaszcza w sytuacji gdy w sprawie nie biorą udziału wszystkie strony postępowania administracyjnego. Ww. kwestia może podlegać ocenie w razie zaskarżenia do Sądu ewentualnej decyzji kończącej postępowanie w sprawie. Tymczasem w aktualnym stanie sprawy Sąd jest uprawniony wyrazić stanowisko co do prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 p.p.s.a. przy założeniu, że interpretacja przepisów prawa materialnego jest prawidłowa. Dokonując takiej oceny Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem ww. przepisu. Konsekwencją powyższej oceny dokonanej przez Wojewodę było stwierdzenie, że Starosta nieprawidłowo ustalił strony postępowania, czym naruszył art. 28 K.p.a. Należy jednak zauważyć, że Starosta wszczął i prowadził postępowanie w trybie art. 128 ust. 4 i art. 129 ust. 5 pkt 1 u.g.n. na wniosek M. R. i B. R. Uznanie zatem przez Wojewodę, że osoby te nie są uprawnione do ubiegania się o przedmiotowe odszkodowanie, winno skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji i umorzeniem postępowania w sprawie na podstawie 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 105 § 1 K.p.a., a nie zastosowaniem art. 138 § 2 K.p.a. (por. m.in. wyrok WSA w Poznaniu z 20 maja 2021 r., sygn. II SA/Po 952/19, wyrok WSA w Białymstoku z 15 października 2019 r., sygn. II SA/Bk 605/19). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym i doktrynie ugruntowane jest stanowisko, że brak interesu prawnego po stronie podmiotu wszczynającego postępowanie stanowi o braku jednego z podstawowych elementów stosunku administracyjnoprawnego, a mianowicie podmiotu, co musi prowadzić do rozstrzygnięcia natury wyłącznie procesowej, tzn. do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. wobec tego, że stało się ono bezprzedmiotowe (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 11 lipca 2017 r. sygn. akt II GSK 3069/15; z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 321/11). W tej sytuacji, jako że dalsze prowadzenie postępowania przez organ I instancji należało uznać bezprzedmiotowe, także dalsze uwagi Wojewody dotyczące oceny zgromadzonych dowodów w zakresie zapłaty odszkodowania nie mogły stanowić skutecznej podstawy dla uchylenia decyzji Starosty. Mając na uwadze powyższe Sąd, stwierdzając wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 138 § 2 K.p.a., na podstawie art. 151a § 1 zd. 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję w całości. Ponownie rozpatrując sprawę organ odwoławczy rozpozna odwołanie stosując się do oceny prawnej i wytycznych sądu, które wprost wynikają z przedstawionych powyżej rozważań. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. zasądzając solidarnie na rzecz skarżących kwotę 597 złotych tytułem poniesionych kosztów, w tym 480 zł tytułem wynagrodzenia fachowego pełnomocnika, 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa i 100 zł tytułem uiszczonego wpisu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło