II SA/Ke 621/10

WyrokWSA w Kielcach2010-11-26

Skład orzekający: Anna Żak, Renata Detka, Jacek Kuza

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja uznająca nieruchomość za mienie gromadzkie na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych jest zgodna z prawem, mimo istnienia aktu własności ziemi wydanego później?
Ratio decidendi
Decyzja uznająca nieruchomość za mienie gromadzkie ma charakter deklaratoryjny i poświadcza stan prawny nieruchomości na dzień wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (5 lipca 1963 r.). Istnienie późniejszego aktu własności ziemi określa aktualny stan prawny nieruchomości, a decyzja deklaratoryjna nie powoduje kolizji ani podwójnego tytułu własności. Wobec tego decyzja organu II instancji jest zgodna z prawem i skarga podlega oddaleniu.
Stan faktyczny
M.K. i M.K. zaskarżyli decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które uchyliło decyzję Starosty S. uznającą nieruchomość położoną we wsi J. gm. B. za mienie gminne i ustaliło, że jest to mienie gromadzkie. Nieruchomość ta była użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi jako wodopój, zbiornik przeciwpożarowy i lodowisko. Skarżący podnieśli zarzuty dotyczące naruszenia przepisów prawa oraz istnienia aktu własności ziemi, który ich zdaniem wykluczał możliwość uznania nieruchomości za mienie gromadzkie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.), Sędzia WSA Jacek Kuza, Protokolant Starszy sekretarz sądowy Małgorzata Rymarz, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 listopada 2010 r. sprawy ze skargi M.K. i M.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] znak: [...] w przedmiocie mienia gromadzkiego oddala skargę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] znak [...], po rozpatrzeniu sprawy z odwołania M. K. i M. K. od decyzji Starosty S. z dnia [...] znak: [...], orzekającej o uznaniu za mienie gminne nieruchomości położonej we wsi J. gm. B. o pow. 0,0706 ha, stanowiącej działki nr 328/1 o pow. 0,0104, nr 329/1 o pow. 0,0555 ha i 293/1 o pow. 0,0047 o łącznej pow. 0,0706 ha; na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 127 § 2 kpa w zw. z art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i ustaliło, że w/w nieruchomość położona we wsi J. gm. B., uwidoczniona na planie wykonanym przez uprawnionego geodetę, przyjętym do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, prowadzonego przez Starostę S. pod numerem 2213-21/2008 w dniu 29 grudnia 2008 r., stanowi mienie gromadzkie. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że pismem z dnia 17 stycznia 2006 r. M. J., B.K., A.G., H.P. i L.T. wystąpili do Starosty S. o wydanie decyzji uznającej wyżej opisaną nieruchomość za mienie gminne. W uzasadnieniu wniosku podano, iż nieruchomość ta od ponad 100 lat służy społeczności lokalnej wsi J. do pojenia bydła, jako zbiornik przeciwpożarowy oraz w zimie jako lodowisko dla dzieci i młodzieży. Dalej SKO przedstawiło regulacje prawne określające status gromad i wskazało, iż w dacie wejścia w życie ustawy z dnia 29 czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, nie istniały gromady w strukturze podmiotów zarówno władzy państwowej, jak i również własności gminy jako związki samorządu terytorialnego. Stąd też art. 8 ust. 1 tej ustawy wyraźnie przewidywał możliwość przypisania danej nieruchomości do wspólnoty gruntowej bądź do mienia gromadzkiego, które nie było tożsame z mieniem gminnym w rozumieniu ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym. Dopiero bowiem ta ustawa powoływała gminę jako wspólnotę samorządową wraz z odpowiednim terytorium, jak również nadawała uprawnienia gminom w sferze własności i innych praw majątkowych. Natomiast w dniu wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, podmiotem własności mienia gromadzkiego było Państwo. Organ II instancji zwrócił uwagę, że orzecznictwo sądowe wypracowało pogląd, iż przewidziana w art. 8 ust. 1 ww. ustawy decyzja ma charakter deklaratywny i poświadcza stan prawny ustalony w dniu wejścia w życie tej ustawy, który trwa nadal do czasu przewidzianej prawem ewentualnej zmiany. Decyzja wydawana na podstawie art. 8 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, może zatem jedynie rozstrzygać według stanu ustalonego na dzień wejścia w życie ustawy tj. 5 lipca 1963 r., czy majątek stanowił wspólnotę, czy też mienie gromadzkie (mienie państwowe). W tym stanie rzeczy SKO stwierdziło, iż organ I instancji zaskarżoną decyzją naruszył przepisy prawa tj. art. 8 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, gdyż w trybie tej ustawy nie można było przesądzać, że działki nr ew. 328/1, 329/1 i 293/1 stanowią mienie gminne, a dopuszczalne było jedynie rozstrzygnięcie o przynależności działek do wspólnoty gruntowej lub do mienia gromadzkiego. Odnosząc się do kwestii czy przedmiotowe działki stanowią mienie gromadzkie, organ odwoławczy podniósł, że postępowanie dowodowe w sprawie było prawidłowe. Przede wszystkim przeprowadzono je z udziałem mieszkańców wsi J., co potwierdza protokół rozprawy administracyjnej z dnia 10 lutego 2010 r. oraz dokumentacja zgromadzona w sprawie. Ponadto przeprowadzono dodatkowe postępowanie dowodowe mające na celu wykazanie, iż nieruchomość w dacie wejścia w życie ustawy użytkowana była w sposób wskazany we wniosku. Kolegium wskazało, że niniejsze postępowanie nie ma na celu podważenia aktu własności ziemi, wydanego na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych. Ponadto uznał, że przepisy ustawy z 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych i ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych nie "nakładają się" na siebie, a tym samym nie jest wyłączone prowadzenie postępowania o uznaniu gruntu za wspólnotę gruntową lub za mienie gromadzkie po tym, jak w odniesieniu do tego gruntu wydana została ostateczna decyzja w postaci aktu własności ziemi. Postępowanie w trybie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych nie niweczy bowiem skutków prawnych wydanego uprzednio w stosunku do tej samej nieruchomości aktu własności ziemi. Prowadzenie postępowania w przedmiocie uznania nieruchomości za mienie gromadzkie w stosunku do nieruchomości objętej wydanym uprzednio aktem własności ziemi i wydanie w tym postępowaniu decyzji pozytywnej spowoduje bowiem tyle tylko, że w odniesieniu do tej nieruchomości będą funkcjonować obrocie prawnym dwa tytuły własności: akt własności ziemi i decyzja uznająca dany grunt za mienie gromadzkie. W skardze na powyższą decyzję wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego , M. i M. K. zarzucili naruszenie art. 63 § 2 i 3 ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa, art. 1 ust. 2, art. 3 in fine i art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych w związku z art. 98 ust. 2 ustawy z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych oraz art. 2 ust. 1 pkt 1, art. 7 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 19 oraz art. 28 kpa w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym i art. 156 § 1 pkt 1, pkt 2 i pkt 4 kpa jak również art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 140 kpa. Wskazując na powyższe skarżący wnieśli o uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji i umorzenie postępowania w sprawie, bądź o stwierdzenie ich nieważności. W uzasadnieniu skarżący wskazali, że Kolegium, wbrew obowiązującym przepisom kreuje istnienie dwóch tytułów własności do określonej nieruchomości. Powyższe może doprowadzić do wzruszenia aktu własności ziemi, co jest sprzeczne z orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz z zasadą legalizmu, wyrażoną w art. 6 kpa. W ocenie skarżących, istnienie aktu własności ziemi powinno powodować bądź odmowę wszczęcia stosownego postępowania administracyjnego bądź umorzenie postępowania już wszczętego. Ponadto w skardze zarzucono, że niesłusznie organ odwoławczy uznał przedmiotową nieruchomość za mienie gromadzkie, gdyż takie nie występuje w systemie prawa od 1975 r., od kiedy mienie gromadzkie stało się mieniem gminnym. Dlatego organ, który orzeka na podstawie przepisów obowiązujących w chwili wydawania decyzji nie mógł stwierdzić, że jest to mienie gromadzkie. Skarżący podważyli także ocenę dowodów przeprowadzoną przez Starostę S., gdyż przedmiotowa nieruchomość nigdy nie służyła jako zbiornik przeciwpożarowy, a jako okresowa sadzawka, która wraz z łączącym się rowem odpływowym, mogła być, analogicznie jak inne sadzawki we wsi, wykorzystywana przez przechodzące bydło jako wodopój lub ślizgawka w zimie, za "cichą aprobatą" skarżących jako jej właścicieli. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, albowiem zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu. Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja wydana na podstawie art. 8 ust. 1 w zw. z art. 1 ust.2 ustawy z dnia 29 czerwca 1963 r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz. U. Nr 128/63, poz. 169 ze zm.) – zwanej dalej ustawą, w której SKO w Kielcach stwierdziło, że nieruchomość stanowiąca działki nr 328/1, 329/1 oraz 293/1, położona we wsi J., gm. B., stanowi mienie gromadzkie. Aby dokonać kontroli legalności zaskarżonej decyzji, trzeba w pierwszej kolejności wyjaśnić, co to jest mienie gromadzkie oraz przeanalizować zasady zakwalifikowania danej nieruchomości do mienia gromadzkiego. Zgodnie z art. 8 ust.1 ustawy, Starosta ustala, stosownie do przepisów art. 1 i 3, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową bądź mienie gromadzkie, przy czym powyższe ustalenie powinno być dokonane w terminie 1 roku od dnia wejścia w życie ustawy (art. 8 ust. 5 ustawy). Powyższy termin nie jest jednak terminem materialnoprawnym lecz instrukcyjnym, dlatego po jego upływie możliwe jest wydanie decyzji wskazującej, iż nieruchomość stanowi mienie gromadzkie (por. wyrok NSA z dnia 22 września 1995 r. SA/Kr 2717/94, ONSA 4/96 poz. 157). Decyzję wydaje się biorąc pod uwagę stan nieruchomości istniejący w dacie wejścia w życie ustawy, tj. w dniu 5 lipca 1963 r., dlatego ma ona charakter deklaratoryjny, co oznacza, że rozstrzygnięcie wydane w trybie art. 8 ust.1 poświadcza jedynie stan prawny nieruchomości istniejący w dniu wejścia w życie ustawy (por. wyroki NSA z dnia 22 września 1995 r. SA/Kr 2717/94, ONSA 4/96 poz. 157 i z dnia 20 września 1995 r., sygn. akt II SA/Łd 1281/95, nie publ.). Zgodnie z treścią art. 1 ust. 2 i 3 ustawy, za mienie gromadzkie można uznać jedynie te nieruchomości rolne, leśne i obszary wodne położone na terenach wiejskich, które stanowią mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów o zarządzie takim mieniem, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, były faktycznie użytkowane wspólnie przez mieszkańców wsi. Z przepisu tego wynika, że definicji mienia gromadzkiego, którego dotyczy ustawa, należy poszukiwać w przepisach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1962 r. w sprawie zarządu mieniem gromadzkim oraz trybu jego zbywania (Dz. U. Nr 64/62 poz. 303 ze zm.). W rozporządzeniu tym - w § 1 znajduje się legalna definicja zarówno mienia gromadzkiego, jak i dawnych gromad. Zgodnie z nią przez użyte w rozporządzeniu określenie mienie gromadzkie - rozumieć należy mienie, które do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 25 września 1954 r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych (Dz. U. Nr 43, poz. 191), stanowiło majątek dawnych gromad jako majątek gromadzki, dobro gromady oraz inne prawa majątkowe (pkt 1), a przez dawne gromady - rozumieć należy gromady istniejące do dnia wejścia w życie wskazanej ustawy z 25 września 1954 r. (pkt 3). Tym samym, dla ustalenia czy dana nieruchomość była w dniu 5 lipca 1963 r. mieniem gromadzkim, istotny jest jej stan prawny w okresie poprzedzającym tę datę, a w szczególności to, czy nieruchomość taka należała do istniejących w okresie od 1933 do 1954 r. gromad jako jednostek samorządu terytorialnego, mających osobowość prawną i będących podmiotami praw i obowiązków. Gdy uzyska się pozytywną odpowiedź na to pytanie, do zaliczenia takiej nieruchomości w poczet mienia gromadzkiego w rozumieniu art. 8 ust. 1 ustawy, konieczne będzie jeszcze ustalenie, czy przed dniem wejścia w życie ustawy była ona faktycznie użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi. Pod rządem ustawy z dnia 23 marca 1933 r. o częściowej zmianie samorządu terytorialnego (Dz. U. Nr 35/33 poz. 294 ze zm.), gromady, nie będąc jednostkami samorządu terytorialnego, miały osobowość prawną oraz były podmiotami majątku i dobra gromadzkiego (art. 15 tej ustawy). Ustawa z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej wprowadziła system jednolitej władzy państwowej, powołała rady narodowe jako terenowe organy jednolitej władzy państwowej (art. 1) i zniosła związki samorządu terytorialnego (art. 32 ust. 1). Majątek dotychczasowych związków samorządu terytorialnego z mocy prawa stał się majątkiem państwa (art. 32 ust. 2). Skutki te dotyczyły jednak majątku gmin, a nie gromad. Dotychczasowe przepisy o gromadach i organach gromadzkich zachowały bowiem moc do czasu odrębnego uregulowania ustawowego (art. 44 ust. 1). Taki stan istniał do chwili wejścia w życie ustawy z dnia 25 września 1954 r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych, gdy w miejsce dotychczasowych gmin i gromad utworzono nowe gromady jako jednostki podziału administracyjnego wsi (art. 1), a gromadzkie rady narodowe stały się organami władzy państwowej w gromadach (art. 4). Mieszkańcom dotychczasowych gromad zagwarantowano nienaruszalność indywidualnie im przysługujących praw (art. 38), a ponadto udzielono delegacji do wydania przepisów wykonawczych regulujących m.in. tryb przekazania majątku gminnych rad narodowych i sprawy zarządu mieniem gromadzkim (art. 41). W wydanym na podstawie tej delegacji rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 czerwca 1957 r. w sprawie zbywania nieruchomości wchodzących w skład majątku i dobra dawnych gromad (Dz. U. Nr 49, poz. 237), majątek i dobro gromadzkie traktowano jak własność państwa. Konsekwentnie, w późniejszych aktach wykonawczych, utrzymywano tak określone zasady dysponowania mieniem. Na tle wymienionej ustawy z 1954 r. wskazywano w doktrynie, że utworzenie gromad jako jednostek podziału administracyjnego wsi spowodowało, iż przestał w sensie prawnym istnieć dotychczasowy podmiot własności mienia gromadzkiego. Odpowiednikiem dawnej gromady stała się wieś, która nie miała osobowości prawnej ani zakresu zadań publicznych, a zatem nie mogła stać się następczynią gromady w zakresie praw majątkowych. Właścicielami mienia nie stali się również mieszkańcy wsi, którzy nigdy przedtem nimi nie byli. Przy odrzuceniu koncepcji, że mienie gromadzkie stało się własnością niczyją, w zasadzie jednolicie przyjmowano, że po reformie z 1954 r., pomimo braku wyraźnej deklaracji ustawowej, mienie gromadzkie stało się własnością państwa. Deklaracja analogicznej treści i o analogicznym znaczeniu została powtórzona w ustawie z dnia 25 stycznia 1958 r. o radach narodowych (art. 98 ust. 1). Dotychczasowe przepisy szczególne dotyczące gromad i gromadzkich rad narodowych miały znaleźć zastosowanie do gmin i gminnych rad narodowych (art. 95). Jednocześnie w art. 98 ust. 2 ustalono, że "dotychczasowe mienie gromadzkie staje się mieniem gminnym", i aczkolwiek ustawa nie zawierała wyraźnego postanowienia, że mienie gromadzkie stało się mieniem państwowym, to mienie to traktowała jako własność państwa, pozostającą w dyspozycji organów władzy państwowej - gromadzkich rad narodowych. Podobnie ujmowało to wydane na podstawie ustawy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 29 listopada 1962 r. Analogiczne stanowisko zajmował Sąd Najwyższy, który w orzeczeniu z dnia 26 marca 1960 r., I CR 535/59 (OSNC 1961, nr 3, poz. 73) stwierdził, że majątek byłych gromad stał się majątkiem państwa. Stanowisko to było konsekwentnie podtrzymywane w późniejszych orzeczeniach i Sąd Najwyższy nigdy od niego nie odstąpił (por. postanowienie z dnia z dnia 18 listopada 1966 r., I CR 629/66, PUG 1967, nr 11, s. 371-372, wyrok z dnia 30 czerwca 1983 r., IV CR 202/83, OSNCP 1984, nr 1, poz. 15, uchwała z dnia 30 października 1986 r., III CZP 67/86, OSNC 1987, nr 11, poz. 171). Taki sam pogląd wyrażał Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok z dnia 9 września 1987 r., II SA 113/87, ONSA 1987, nr 2, poz. 63). Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy podkreślić należy, że w ocenie Sądu nie ma wątpliwości co do tego, że będąca przedmiotem niniejszego postępowania nieruchomość należała do istniejącej w okresie od 1933 do 1954 r. gromady - wsi J.. Z akt sprawy wynika, że wskutek uwłaszczenia w oparciu o ukaz carski, rozparcelowana została w 1896 r. część dóbr ziemskich Chybice - majątek J.. Wydzielono wówczas 21 parceli o łącznej powierzchni 96 dziesięcin i 1502 sążni (ok. 105,57 ha), które nabyli rolnicy wymienieni w wykazie hipotecznym i rejestrze pomiarowym z 1897r. Rejestr ten zawierał także zestawienie publicznych ziem, granic i dróg, które nie zostały rozdysponowane, a przeznaczone zostały do użytku ogółu mieszkańców. Pod numerem 1 tego zestawienia wymieniony był "publiczny wodopój dla bydła w środku gospodarstwa numer 11", o powierzchni 155 sążni, w tym 110 sążni zajmuje woda, a 45 sążni – "granice, drogi, zagony i rowy". Wodopój wraz z dostępem z drogi uwidoczniony został na dołączonej do rejestru mapy, której kserokopia znajduje się w aktach sprawy. Ponadto, na przedstawionej przez skarżących w trakcie postępowania administracyjnego kserokopii mapy przedstawiającej "Grunty włościan wsi J." (k. 127 tom I) znajduje się adnotacja, że wyrys ten sporządzony został z "planu części rozparcelowanego majątku prywatnego C. pod nazwą J. wykonanego w 1896 r.", a z wykazu znaków znajdujących się na mapie wynika, że w środku gospodarstwa Nr 11 – L.F. była woda o pow. 110 sążni, co w pełni koresponduje z opisywanym wyżej rejestrem z roku 1896. W wyniku badań dokumentów archiwalnych i pomiaru aktualizacyjnego przeprowadzonych w toku postępowania, uprawniony geodeta ustalił, że w obszar wodopoju opisanego w rejestrze z 1897r. wchodzą obecne działki: nr 328/1 o pow. 0,0104 ha i 329/1 o pow. 0,0555 ha oraz działka nr 293/1 o pow. 0,0047 ha, których właścicielami są M. i M. małżonkowie K.. Jak już wyżej powiedziano, nieruchomość objęta wnioskiem stanowiła majątek dawnej gromady, a dowody zgromadzone w sprawie świadczą o tym, że charakteru tego nie straciła do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 25 września 1954 r. o reformie podziału administracyjnego wsi i powołaniu gromadzkich rad narodowych. W konsekwencji prawidłowym jest ustalenie organów, że w dacie wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych tj. w dniu 5 lipca 1963 r., nieruchomość ta stanowiła mienie gromadzkie w rozumieniu przepisów tej ustawy. W toku postępowania prowadzonego w sprawie zostało również wykazane, że we wskazanej dacie sporna nieruchomość była faktycznie użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi J., a zatem spełniony został drugi warunek, o jakim mowa w art. 1 ust.2 ustawy. Powyższe wynika z zeznań wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków, którzy zgodnie zeznawali, iż nieruchomość była użytkowana przez mieszkańców jako wodopój dla zwierząt gospodarczych oraz dla potrzeb rekreacyjnych, jako miejsce kąpieli, a w zimie jako lodowisko. W tym miejscu wyjaśnić należy, że używanie przez niektórych świadków zwrotu, że było to "u K.ch" nie zmienia ustalenia, że wodopój faktycznie był wspólnie użytkowany przez wszystkich mieszkańców, zwrot ten bowiem nie wskazuje na uprawnienia właścicielskie skarżących, a raczej na miejsce jego położenia tj. na terenie należącej do nich nieruchomości. Uwzględniając powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że dowody zgromadzone w sprawie dawały podstawy Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu do ustalenia - na zasadzie art. 8 ust. 1 ustawy - że opisana we wniosku nieruchomość stanowi mienie gromadzkie. Na zakończenie rozważań podkreślić jednak należy, że błędne są twierdzenia organu odwoławczego, że po wydaniu zaskarżonej decyzji w odniesieniu do spornej nieruchomości będą funkcjonować w obrocie prawnym dwa tytuły własności: decyzja uznająca niniejszą nieruchomość za mienie gromadzkie oraz akt własności ziemi, zgodnie z którym właścicielami nieruchomości są małżonkowie K.. Jak wyżej już wspomniano, decyzja uznająca nieruchomości za mienie gromadzkie jest decyzją deklaratoryjną. Stwierdza ona jedynie, że w dniu wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych tj. w dniu 5 lipca 1963 r., nieruchomość stanowiąca działki nr 328/1, 329/1 i 293/1, położona we wsi J., stanowiła mienie gromadzkie, przy czym taki stan trwa tylko do czasu ewentualnej zmiany w stanie prawnym tej nieruchomości (wyrok NSA z dnia 22 września 1995 r. SA/Kr 2717/94, ONSA 4/96 poz. 157 oraz postanowienia SN z 7 marca 2002 r. II CKN 619/99). Taką zmianą jest wydanie w dniu 6 kwietnia 1975 r. aktu własności ziemi na rzecz skarżących. Akt własności ziemi określa stan prawny spornej nieruchomości na datę późniejszą aniżeli zaskarżona decyzja, stwierdzająca tylko to, że w dniu 5 lipca 1963 r. nieruchomość ta stanowiła mienie gromadzkie. Dlatego właśnie akt własności ziemi, a nie decyzja objęta skargą określa aktualny stan własności tej nieruchomości. Pomiędzy tymi dwoma tytułami nie ma więc żadnej kolizji, a w szczególności nie ma podwójnego tytułu własności – tak jak przyjęło Kolegium. W związku z powyższym nie mają również racji skarżący zarzucając, że w stanie faktycznym sprawy (a konkretnie wobec istnienia aktu własności ziemi), wydanie decyzji o uznaniu nieruchomości za mienie gromadzkie jest niedopuszczalne. W świetle całości powyższych rozważań i przytoczonych regulacji prawnych nie jest również zasadny zarzut skargi dotyczący nieprawidłowego uznania spornej nieruchomości za mienie gromadzkie, skoro - jak twierdzą wnoszący skargę - mienie o takim charakterze prawnym nie występuje w systemie prawa od 1975 r. Pamiętać bowiem trzeba, że ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych nadal obowiązuje, a art. 8 ust.1 tej ustawy dopuszcza możliwość wydania decyzji deklaratoryjnej tylko w stosunku do mienia gromadzkiego lub wspólnoty gruntowej. Jeśli chodzi o zarzut dotyczący "wadliwości przeprowadzonego przez Starostę S. postępowania dowodowego i jego niewłaściwej oceny", to należy mieć na uwadze, że przedmiotem ustaleń obu organów były dwie okoliczności wynikające z art. 2 ust. 2 ustawy: czy wnioskowana nieruchomość stanowiła majątek dawnej gromady oraz czy przed wejściem w życie ustawy była faktycznie użytkowana wspólnie przez mieszkańców wsi. Co do pierwszej z nich – dowody w tym zakresie wynikają z omówionych już dokumentów, jeśli zaś chodzi o drugą, to niewątpliwie w tym zakresie zeznania wszystkich świadków były zgodne. Różnice dotyczyły w zasadzie tylko określenia zakresu wspólnego korzystania z sadzawki przez mieszkańców wsi (np. prania w niej) oraz wyrażanego subiektywnego przekonania co do tego, czyją była własnością. Wobec opisanych na wstępie dokumentów okoliczności te pozostają jednak bez znaczenia w sprawie. Ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło