II SA/Ke 822/15
WyrokWSA w Kielcach2016-01-14
Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Renata Detka, Dorota Pędziwilk-Moskal
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, gdy strona jako przyczynę uchybienia terminu wskazała zły stan zdrowia i różnice w interpretacji prawa, a przedłożone dowody nie uprawdopodobniły braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Przedłożone zaświadczenie lekarskie było zbyt ogólne, nie precyzowało rodzaju i okresu choroby, a także nie wykazywało, że stan zdrowia uniemożliwiał dokonanie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy innych osób. Argumenty dotyczące różnic w interpretacji prawa również nie stanowiły uzasadnienia dla przywrócenia terminu.Stan faktyczny
J. S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji o skierowaniu na badania lekarskie, wskazując jako przyczynę uchybienia terminowi zły stan zdrowia i różnice w interpretacji prawa. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. J. S. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i niedostateczne wyjaśnienie wątpliwości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano wynagrodzenie radcy prawnemu z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka, Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal (spr.), Protokolant Joanna Nowak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi J. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. oddala skargę; II. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach) na rzecz radcy prawnego [...] kwotę 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, w tym VAT w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych, tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Postanowieniem z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zwane dalej Kolegium, po rozpatrzeniu wniosku J. S. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania do decyzji wydanej z upoważnienia Starosty z dnia [...] w sprawie skierowania na badania lekarskie w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania – na podstawie art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 59 § 2 K.p.a.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Kolegium wskazało, że decyzją z dnia [...], organ I instancji orzekł o skierowaniu J. S. na badania lekarskie w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. W decyzji tej, stosownie do wymogów z art. 107 § 1 K.p.a., zawarte zostało m.in. pouczenie o prawie strony do wniesienia odwołania od wydanego rozstrzygnięcia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego za pośrednictwem organu I instancji, w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji.
Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że decyzja została odebrana osobiście przez J. S. w dniu 25.11.2014r. Zatem przewidziany w art. 129 § 2 K.p.a. czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 9.12.2014r. Z tą datą decyzja organu I instancji stała się ostateczna. Natomiast wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od ww. decyzji datowany na dzień 19.01.2014r. J. S. złożył w siedzibie organu w dniu 21.01.2015r. Z treści tego wniosku wynika, że przyczyną uchybienia terminu był "zły stan zdrowia". Nadto pismem z dnia 14.04.2015r. ponowił swój wniosek o przywrócenie terminu "ze względu na różnice interpretacji prawa".
Pismem z dnia 25.06.2015r. Kolegium wezwało J. S. do uzupełniania braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania – poprzez złożenie odwołania od ww. decyzji organu I instancji. Jednocześnie Kolegium wezwało J. S. do przedłożenia zaświadczenia lekarskiego wskazującego na rodzaj i okres choroby oraz wszelkich innych dowodów wyjaśniających i potwierdzających powody uchybienia terminowi. Zwróciło się też z prośbą o wyjaśnienie czy w terminie do złożenia odwołania wnioskodawca mógł liczyć na pomoc innych osób w sporządzeniu i nadaniu odwołania, czy też ustanowieniu pełnomocnika.
W odpowiedzi na powyższe wezwanie, pismem z dnia 1.06.2015r. J. S. wyjaśnił, że w aktach sprawy powinny znajdować się "skierowania na badania specjalistyczne w celu określenia przyczyn złego stanu zdrowia. Do chwili obecnej mimo wielu badań nie określono zdecydowanie przyczyn". Jednocześnie wyjaśnił, że od decyzji z dnia 20.04.2015r. złożył odwołanie w terminie, zaś do "wcześniejszych decyzji składano odwołanie w terminie tylko źle kierując odwołanie". Wskazał też, że jego żona posiada stwierdzoną niepełnosprawność utrudniającą poruszanie się. Na potwierdzenie swych twierdzeń załączył zaświadczenie lekarskie z dnia 30.06.2015r. lekarza specjalisty chorób wewnętrznych, wskazujące, że od października 2014r. pozostawał w leczeniu internistycznym i specjalistycznym.
Pismem z dnia 8.07.2015r. Kolegium ponownie zwróciło się do J. S. o przedstawienie dowodów na okoliczność, iż składał odwołanie od decyzji organu I instancji z dnia [...], względnie raz jeszcze o złożenie odwołania od tej decyzji. Równocześnie Kolegium wezwało o wskazanie daty kiedy ustała powoływana przyczyna uchybienia terminu związana ze stanem zdrowia wnioskodawcy, jak też udokumentowanie niepełnosprawności jego żony. Ponadto Kolegium zwróciło się o sprecyzowanie treści przedłożonego zaświadczenia lekarskiego - ze względu na bardzo ogólną jego treść.
Odpowiadając na powyższe wezwanie J. S. pismem z dnia 17.07.2015r. wyjaśnił, że "zgodnie z opinią lekarską dokładniejsze określenie przyczyn niepełnosprawności jest naruszeniem tajemnicy lekarskiej". Nadmienił, że z pism organu I instancji z dnia 14.11.2014r. oraz kolejnych, jak też z jego pisma z dnia 12.11.2014r. wynika, że składał odwołanie od ww. decyzji organu I instancji, lecz prawdopodobnie złożył je na jednym egzemplarzu. Do pisma dołączył odwołanie oraz "decyzję" o niepełnosprawności żony.
Kolegium wydając opisane na wstępie postanowienie wskazało, że przepisy art. 58 K.p.a. przewidują możliwość przywrócenia terminu, przy spełnieniu następujących przesłanek:
- zainteresowany uprawdopodobni (przedstawi wiarygodne okoliczności), iż naruszenie terminu nastąpiło bez jego winy;
- wniosek o przywrócenie zostanie złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu;
- wraz ze wnioskiem o przywrócenie terminu zostanie dopełniona czynność dla której termin był wyznaczony.
Kolegium zwróciło uwagę, że w świetle wskazanego powyżej przepisu, to na osobie zainteresowanej spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia, że brak jest jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, a przynajmniej ustala najpóźniej w ciągu 7 dni przed złożeniem wniosku.
Z wniosku J. S. o przywrócenie terminu nie wynika, że uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy.
W rozpatrywanej sprawie, wnioskodawca, jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia wniosku, wskazał zły stan swego zdrowia oraz różnice w interpretacji przepisów. Treść przedłożonego do wniosku o przywrócenie terminu zaświadczenia lekarskiego z dnia 30.06.2015r. jest bardzo ogólna. Z zaświadczenia tego wynika jedynie, że J. S. w okresie od października 2014r. pozostawał w leczeniu internistycznym i specjalistycznym. Sam tylko fakt pozostawania w takim leczeniu, potwierdzony ww. zaświadczeniem nie uprawdopodobnia w wystarczającym stopniu braku winy strony co do uchybienia terminu.
Kolegium podkreśliło, że pismem z dnia 25.06.2015r. wzywało J. S. do przedłożenia zaświadczenia lekarskiego, konkretyzującego rodzaj oraz okres choroby. W kolejnym zaś piśmie z dnia 08.07.2015r. zwracało uwagę na konieczność rozwinięcia treści przedłożonego zaświadczenia. Również na podstawie przedłożonego przez J. S. orzeczenia o zaliczeniu jego żony do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności nie można uznać, że wnioskodawca nie miał możliwości korzystania z jej pomocy w sporządzeniu i nadaniu odwołania.
Z orzeczenia tego wynika, że L. S. ma naruszoną sprawność organizmu i jest zdolna do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej. Wymaga częściowej pomocy innych osób w pełnieniu ról społecznych. W związku z tym została zaliczona do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Tego rodzaju niepełnosprawność, w ocenie Kolegium, nie stanowi przeszkody co do ewentualnej możliwości wysłania odwołania.
Kolegium podniosło, że w rozpatrywanej sprawie zaświadczenie lekarskie nie precyzuje rozpoznanej u J. S. choroby, ani okresu w którym ona wystąpiła. Przedstawione zaświadczenie lekarskie potwierdza jedynie fakt pozostawania wnioskodawcy w leczeniu już od października 2014r. Kolegium podkreśliło, że doręczenie kwestionowanej decyzji organu I instancji nastąpiło dopiero w dniu 25.11. 2014r., zaś prośba o przywrócenie terminu wpłynęła do organu I instancji dopiero w dniu 21.01.2015r. J. S., mimo wezwania Kolegium, nie wskazał również kiedy powoływana przyczyna uchybienia terminu związana z stanem zdrowia ustała.
W ocenie Kolegium, przedłożone zaświadczenie lekarskie nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu. Nie pozwala ono bowiem stwierdzić, że leczenie w którym pozostawał J. S. uniemożliwiało mu codzienne funkcjonowanie, w tym uniemożliwiało terminowe sporządzenie odwołania. Odwołujący pomimo wezwania nie uprawdopodobnił w wystarczający sposób, że pozostawanie w leczeniu uniemożliwiło mu dokonanie czynności w terminie, a więc, że choroba była na tyle ciężka i poważna oraz, że przy dołożeniu należytej staranności przy prowadzeniu własnych spraw nie mógł uniknąć negatywnych skutków upływu terminu.
Również argumenty w przedmiocie istniejących różnic w zakresie interpretacji prawa, nie stanowią w żadnym wypadku uzasadnienia dla przywrócenia uchybionego terminu i nie mogą skutkować przywróceniem terminu do złożenia odwołania.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wskazując na powyższe, zdaniem Kolegium, J. S. nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, co uzasadnia odmowę przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Odnosząc się do twierdzeń strony odnośnie złożenia odwołania wcześniej aniżeli na skutek wezwania Kolegium, organ wskazał, że pismo z dnia 12.11.2014r, które J. S. kierował do organu, jak też pismo organu z dnia 14.11.2014r. i następne z dnia 18.11.2014r. pochodzą sprzed daty wydania kwestionowanej decyzji. W piśmie z dnia 12.11.2014r. J. S. podnosił, że zawiadomienia znak: KMII.5430.2593.2014 i znak: KM.II.5430.2594.2014.AK nawzajem się wykluczają, zaś w piśmie z dnia 17. 11. 2014r. zwracał się do organu o określenie podstawy prawnej do wszczęcia postępowania, oraz żądał zwrotu prawa jazdy. Nadto pismem z dnia 7.07.2015r. organ I instancji wyjaśnił, że J. S. nie składał w urzędzie odwołania od ww. decyzji z dnia [...] znak:KM.II.5430.2712.2014.AK.
W skierowanej do WSA w Kielcach skardze na powyższe postanowienia J. S. zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1) art. 58 § 1 i § 2 K.p.a. poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania podczas gdy zachodziły do tego przesłanki,
2) art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie wszystkich wątpliwości w sprawie oraz błędne ustalenie okoliczności faktycznych.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że wbrew stanowisku Kolegium, w sposób dostateczny wykazał brak winy w uchybieniu terminowi, jak również brak możliwości posłużenia się domownikami w celu wniesienia odwołania w terminie. Skarżący podkreślił, że przedstawił stosowne zaświadczenie lekarskie oraz dokumenty stwierdzające niepełnosprawność domownika. W ocenie skarżącego, Kolegium powinno własnym działaniem dążyć do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego sprawy, nie polegając tylko i wyłącznie na dowodach przedstawionych przez wnioskodawcę. Zdaniem skarżącego, w sprawie niniejszej Kolegium naruszając wskazane przepisy nie podjęło dostatecznych czynności celem wyjaśnienia sprawy.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną ( art. 134 § 1 P.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia lub stwierdzenia nieważności postanowienia objętego skargą (art. 145 § 1 i 2 P.p.s.a.).
Zgodnie z art. 58 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:
a) uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony (§ 1),
b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 2),
c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu, czyli wniósł obok wniosku także odwołanie od decyzji.
Istota sporu w przedmiotowej sprawie sprowadza się do ustalenia, czy Kolegium w prawidłowy sposób dokonało oceny okoliczności wskazanych w treści art. 58 § 1 i 2 K.p.a. uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia odwołania przez skarżącego.
Zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i w doktrynie ugruntował się pogląd, iż przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 sierpnia 2000 r., sygn. akt III 1716/99 oraz z 13 marca 2013 r., sygn. akt I FSK 715/12). Za taką przeszkodę należy uznać siłę wyższą czy zdarzenia losowe. Niedbalstwo zainteresowanego uniemożliwia zaś przywrócenie terminu. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi należy przy tym oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł należytej staranności i racjonalnego postępowania przy wykonywaniu czynności. Chodzi, bowiem o taką przeszkodę w dotrzymaniu terminu, która była niezależna od woli i wiedzy strony, a zatem przeszkodę nie do przezwyciężenia, przeszkodę eliminującą nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczającą w ogóle normalne działanie.
W orzecznictwie zwraca się również uwagę, że sam fakt występowania schorzeń - nawet ciężkich - u zainteresowanego przywróceniem terminu, nie przemawia, przy zastosowaniu obiektywnego miernika wymaganej staranności, za stwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu. Fakt choroby nie jest równoznaczny z niemożnością dokonania czynności procesowej przez zainteresowanego. Tylko choroba, która uniemożliwia osobiste dokonanie czynności procesowej, przy braku możliwości skorzystania z pomocy lub zastępstwa innych osób, usprawiedliwia niedochowanie terminu do dokonania tej czynności (zob. wyrok NSA z dnia 20 maja 2015r., sygn. I OSK 2011/13).
W rozpoznawanej sprawie, jak wynika z akt administracyjnych skarżący w ustawowym terminie nie wniósł odwołania od decyzji z dnia 20 listopada 2014r. w przedmiocie skierowania na badania lekarskie w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Decyzję powyższą skarżący odebrał osobiście w dniu 25 listopada 2014r.(K-I-16), a zatem termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 9 grudnia 2014r. Wniosek z dnia 19 stycznia 2015r. o przywrócenie terminu do złożenia odwołania został złożony w siedzibie organu w dniu 21 stycznia 2015r.(K-I-19). Jako przyczynę uchybienia terminu skarżący wskazał zły stan zdrowia, a dodatkowo w piśmie z dnia 14 kwietnia 2015r. "różnice w interpretacji prawa" (K-I-45).
Pismem z dnia 25 czerwca 2015r.(K-I-51) Kolegium wezwało skarżącego do uzupełnienia braków wniosku poprzez złożenie odwołania. Jednocześnie organ wezwał skarżącego do przedłożenia zaświadczenia lekarskiego wskazującego rodzaj i okres choroby oraz wszelkich innych dowodów potwierdzających powody uchybienia terminu do wniesienia odwołania, a także o wyjaśnienie czy w terminie do złożenia odwołania mógł liczyć na pomoc innych osób w sporządzeniu i nadaniu odwołania.
W odpowiedzi na powyższe (K-I-60), skarżący wyjaśnił, że w aktach sprawy winny znajdować się skierowania na badania specjalistyczne w celu określenia przyczyn złego stanu zdrowia. Wskazał również, że jego żona posiada stwierdzoną niepełnosprawność utrudniającą poruszanie się. Na potwierdzenie stanowiska przedstawił zaświadczenie lekarskie z dnia 30 czerwca 2015r. wydane przez lekarza specjalistę chorób wewnętrznych, wskazujące, że od października 2014r. pozostawał w leczeniu internistycznym i specjalistycznym (K-I-59).
Pismem z dnia 8 lipca 2015r. Kolegium zwróciło się do skarżącego o wskazanie kiedy ustała powoływana przyczyna uchybienia terminu związana ze stanem zdrowia skarżącego oraz udokumentowania niepełnosprawności jego żony, a także sprecyzowanie treści przedłożonego zaświadczenia lekarskiego - z uwagi na jego ogólną treść. W odpowiedzi na powyższe wezwanie, skarżący pismem z dnia 17 lipca 2015r. wyjaśnił, że "zgodnie z opinią lekarską dokładniejsze określenie przyczyn niepełnosprawności jest naruszeniem tajemnicy lekarskiej".
Kolegium odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania podkreślając, iż skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił, iż uchybił terminowi bez własnej winy. Organ podniósł, że z przedstawionego przez skarżącego zaświadczenia lekarskiego wynika jedynie, że w okresie od października 2014r. pozostawał w leczeniu internistycznym i specjalistycznym. Zdaniem Kolegium, sam fakt pozostawania w takim leczeniu nie uprawdopodobnia brak winy strony co do uchybienia terminu. Kolegium podkreśliło, że wzywało stronę do przedłożenia zaświadczenia konkretyzującego rodzaj oraz okres choroby oraz zwracało uwagę na konieczność rozwinięcia treści zaświadczenia. Na wezwania Kolegium skarżący zaświadczenia o żądanej treści nie przedłożył. Z kolei z przedłożonego przez wnioskodawcę orzeczenia o niepełnosprawności żony nie wynika, że po stronie skarżącego wyłączona była możliwość skorzystania z pomocy żony w sporządzeniu i nadaniu odwołania. Z treści tego orzeczenia wynika bowiem, że żona skarżącego ma naruszoną sprawność organizmu i jest zdolna do pracy jedynie w warunkach pracy chronionej, wymaga częściowej pomocy innych osób w pełnieniu ról społecznych. Została w związku z tym zaliczona do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Zdaniem Kolegium, tego rodzaju niepełnosprawność nie stanowi przeszkody co do ewentualnej możliwości korzystania przez stronę z pomocy żony w sporządzeniu i wysłaniu odwołania.
Stanowisko Kolegium Sąd rozpoznający sprawę niniejszą w pełni podziela.
Zasadniczą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Oceniając brak winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy. O braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia eliminująca nie tylko możliwość złożenia pisma procesowego w terminie, ale wykluczająca w ogóle normalne działanie.
W ugruntowanym orzecznictwie sądowym wskazuje się, że przy ocenie czy uchybienie terminu było zawinione, należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu należy zaliczyć np.: przerwę w komunikacji, powódź, pożar czy nagłą chorobę, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Zwolnienie lekarskie samo w sobie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu, gdyż nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę np. sporządzenie odwołania i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika (zob. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2011r., sygn. akt II SA/Wr 295/11).
Sąd podziela pogląd prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych, że sam fakt choroby (okoliczność niesporna) nie jest wystarczającym uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminu. Istotne jest czy okoliczność ta była - dla zachowania terminu - nie do przezwyciężenia i czy strona dołożyła wysiłku by przeszkoda ta nie doprowadziła do naruszenia terminu.
W ocenie Sądu, Kolegium trafnie w sprawie niniejszej przyjęło, że tak rozumianego braku winy nie uprawdopodobniono. Przedłożone zaświadczenie lekarskie istotnie nie wskazuje, że wnioskodawca nie był zdolny do dokonywania czynności prawnych ani też, że nie mógł zlecić dokonania tej czynności innej osobie. Zaświadczenie lekarskie przedłożone przez stronę nie precyzuje przy tym rozpoznanej u skarżącego choroby, jak również okresu w którym ona wystąpiła. Skarżący nie wykazał również kiedy powoływana przez niego przyczyna uchybienia terminu związana z jego stanem zdrowia ustała. Podnoszony we wniosku o przywrócenie terminu argument o złym stanie zdrowia skarżącego jako usprawiedliwienie niedochowania terminu nie jest przekonujący i zasadnie nie został przez Kolegium uwzględniony.
Trafnie również Kolegium wskazuje, że podnoszone przez skarżącego argumenty w przedmiocie różnic w zakresie interpretacji przepisów prawa, nie stanowią uzasadnienia dla przywrócenia uchybionego terminu i nie mogą skutkować przywróceniem terminu do wniesienia odwołania.
W orzecznictwie i literaturze wskazuje się, że choroba usprawiedliwia niedotrzymanie terminu tylko wtedy, gdy nastąpiła nagle i uniemożliwiła dokonanie czynności, a strona nie ma możliwości wyręczenia się inną osobą. W odróżnieniu od nagłej choroby, która często nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do dokonania konkretnej czynności procesowej, ponieważ nie wyklucza możliwości sporządzenia oświadczenia na piśmie i nadanie tego pisma przez pocztę - osobiście lub przez domownika (por. wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 1998r., sygn. SA/Sz 1435/97, LEX Nr 34150).
Z akt sprawy niniejszej nie wynika, aby dolegliwości skarżącego wywołały w kontekście uchybionego terminu skutki, których skarżący przy dochowaniu należytej staranności nie mógł uniknąć. Zauważyć należy, że odwołanie nie jest środkiem szczególnie sformalizowanym i nie wymaga sporządzenia szczegółowego uzasadnienia. Lektura akt sprawy niniejszej dowodzi, że w postępowaniu strona skarżąca nie powoływała się na nagłe pogorszenie stanu zdrowia, nie przedłożyła również dokumentacji lekarskiej, która potwierdziłaby niespodziewane pogorszenie się stanu zdrowia.
W orzecznictwie i doktrynie wskazuje się, że ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Organ powinien jedynie ocenić przedstawione przez nią okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 K.p.a. W postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu organ jedynie ocenia, czy strona uprawdopodobniła, że nie ponosi winy w uchybieniu terminowi. Tak więc, organ nie przeprowadza w tym przedmiocie postępowania dowodowego z urzędu. Powołany przepis wyraźnie bowiem wskazuje, że to nie organ a strona ma uprawdopodobnić brak winy, gdyż to zainteresowany zna przyczyny uchybienia terminu i często tylko on jest w stanie wykazać istnienie okoliczności i przeszkód wyłączających winę w uchybieniu terminowi. Ustawodawca konstruując przepis art. 58 § 1 K.p.a. ciężarem uprawdopodobnienia braku winy obciąża stronę - co wprost wynika z treści przepisu, organowi zaś pozostawia ocenę ustawowo określonych przesłanek (zob. wyrok NSA z 23 lutego 2010r., sygn. akt II FSK 1576/08).
W świetle przedstawionego orzecznictwa sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości Sądu, że to strona skarżąca powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda, na którą się powołuje, była od niej niezależna i uniemożliwiła jej działanie nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach, a nadto kiedy powoływana przyczyna uchybienia terminu ustała.
Zdaniem Sądu, w sprawie niniejszej skarżący w toku postępowania nie uprawdopodobnił, że nie mógł skorzystać z pomocy domowników, nie wykazał faktu dołożenia należytej staranności, aby przeszkodę w dochowaniu terminu usunąć, a nadto nie wykazał kiedy ustała powoływana przyczyna uchybienia terminu.
Odnosząc się do zarzutów określonych w pkt 2) petitum skargi stwierdzić należy, że materiał dowodowy zebrany w sprawie był wystarczający do podjęcia na jego podstawie prawidłowego rozstrzygnięcia. Zebrany materiał dowodowy został przez Kolegium całościowo rozważony, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów.
W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
W tym miejscu ponownie podnieść należy, że w doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że to do organu orzekającego, a nie do strony, należy ocena, czy nastąpiło uprawdopodobnienie uzasadniające uwzględnienie wniosku. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można przyjąć, by to na organie rozpoznającym wniosek o przywrócenie terminu spoczywał obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego na okoliczność poparcia twierdzeń formułowanych przez stronę skarżącą.
Zdaniem Sądu, w postępowaniu dotyczącym przywrócenia terminu do wniesienia odwołania zasada wyrażona w art. 77 § 1 K.p.a. nie może być rozumiana w ten sposób, że to organ administracji publicznej ma obowiązek poszukiwać dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Jak wskazuje NSA w wyroku z 7 lutego 2007r., sygn. II OSK 2020/06 - w postępowaniu administracyjnym strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów.
W sprawie niniejszej został zgromadzony materiał dowodowy, który w ocenie Sądu, pozwalał Kolegium prawidłowo zastosować art. 58 K.p.a. Tym samym - wbrew zarzutom skargi – Kolegium nie było zobligowane do przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy P.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku.
Orzeczenie zawarte w pkt II wydano na podstawie art. 250 ustawy P.p.s.a. w zw. z § 15 pkt 1 w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c w zw. z i § 2 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2013 poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło