II SAB/Ke 140/21
WyrokWSA w Kielcach2021-11-23
Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Krzysztof Armański, Agnieszka Banach
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek złożony drogą elektroniczną, pomimo braku otrzymania tej wiadomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej dopuścił się bezczynności, ponieważ wniosek o udostępnienie informacji publicznej został prawidłowo wysłany drogą elektroniczną na oficjalny adres organu. Skutki ewentualnych trudności technicznych w odbiorze wiadomości obciążają organ, a nie wnioskodawcę. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie 30 dni, stwierdził bezczynność, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, i zasądził zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca A. wniosła skargę na bezczynność Dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej (MGOPS) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, wskazując na brak odpowiedzi na jej wniosek z dnia 23 lipca 2021 r. złożony drogą elektroniczną. Organ argumentował, że nie otrzymał wniosku, a wiedzę o nim powziął dopiero po otrzymaniu odpisu skargi. Organ podniósł również zarzut nadużycia prawa do informacji publicznej przez skarżącą, wskazując na dużą liczbę składanych wniosków i potencjalne wykorzystywanie ich do celów prywatnych lub konfliktów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zobowiązał Dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej do rozpoznania wniosku A. z dnia 23 lipca 2021 r. w terminie 30 dni, stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od organu na rzecz A. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
II SAB/Ke 140/21 [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 listopada 2021 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędzia WSA Agnieszka Banach, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 23 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A. na bezczynność Dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] do rozpoznania wniosku A. z dnia 23 lipca 2021 r. – w terminie 30 dni od daty doręczenia organowi akt wraz z odpisem prawomocnego wyroku; II. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] na rzecz A. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na bezczynność Dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] (zwanego dalej MGOPS) [...] (zwana dalej Federacją) podniosła zarzuty naruszenia art. 4, art. 13 oraz art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176 ze zm.), zwanej dalej u.d.i.p., w związku z brakiem odpowiedzi na jej wniosek z dnia 23 lipca 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej. W tym zakresie strona wskazała, że przedmiotowy wniosek został złożony drogą elektroniczną na wskazany na stronie internetowej organu adres poczty elektronicznej, przedstawiając w załączeniu potwierdzenie wysłania wiadomości wraz z załącznikiem. Pomimo tego, organ w ustawowym terminie nie udostępnił żądanej informacji, nie poinformował wnioskodawcy o zwłoce i jej przyczynach, nie wyznaczył nowego terminu rozpatrzenia sprawy, ani też nie wydał w powyższej sprawie decyzji administracyjnej. Końcowo strona wskazała, że skutki ewentualnego nieodebrania przez organ wysłanego przy użyciu poczty elektronicznej listu, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, wiążą organ – nie zaś wnioskodawcę. Zgodnie z orzecznictwem skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów.
Mając na względzie powyższe skarżąca wniosła o:
- stwierdzenie, że doszło do bezczynności lub bezczynności z rażącym naruszeniem prawa w zakresie braku odpowiedzi organu na pytania zawarte w ww. wniosku;
- zobowiązanie organu do rozpatrzenia przedmiotowego wniosku i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości, wskazując że wniosek skarżącej z dnia 23 lipca 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej nie został skutecznie wniesiony, gdyż podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej, to jest MGOPS, go nie otrzymał. Wiedzę o wniosku organ powziął dopiero w momencie nadesłania odpisu przedmiotowej skargi przez Wojewódzki Administracyjny w Kielcach. Natomiast informacja o rzekomym nadesłaniu przedmiotowego wniosku na adres elektroniczny MGOPS była dla organu zaskoczeniem, gdyż poczta elektroniczna tego podmiotu jest regularnie monitorowana i sprawdzana. Osoby, które mają do niej dostęp, mając na uwadze chociażby ilość składanych przez skarżącą wniosków, są wyczulone i ostrożne w swoim działaniu. Dotychczas nie zdarzyło się, by jakikolwiek tego rodzaju wniosek pozostał bez odpowiedzi i nie wywołał żadnej reakcji ze strony podmiotu zobowiązanego. MGOPS dokłada wszelkich starań, by konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych oraz zorganizowanie techniczne poczty elektronicznej, zapewniała bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań – wobec prawnej dopuszczalności ich wnoszenia także drogą elektroniczną. Wpływ przedmiotowej skargi determinował po stronie podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji publicznej niezwłoczne podjęcie działań, mających na celu sprawdzenie, czy załączony wniosek wpłynął na jego oficjalny adres poczty elektronicznej. W rezultacie dogłębne zweryfikowanie wszystkich folderów poczty elektronicznej (przedstawione w załączeniu zrzuty ekranu) nie pozwoliło na odnalezienie ww. wniosku. Podobnie Biuro Obsługi Klienta (OnetPoczta), poproszone o weryfikację tego konkretnego wniosku, nie było w stanie dokonać tego rodzaju czynności – z uwagi na upływ okresu czasu, w jakim możliwie jest jej powzięcie od daty wysłania wiadomości. Operator zapewnił również, że w tym czasie nie odnotował żadnych awarii serwera, mogących powodować problemy w dostarczaniu wiadomości. Brak otrzymania tej konkretnej wiadomości jest dla organu o tyle zastanawiający, że wiadomości mailowe dla adresu [...] wpływają na adres poczty elektronicznej MGOPS. Znamiennym jest również, że w okresie poprzedzającym dzień rzekomego nadania wniosku datowanego na dzień 23 lipca 2021 r., na adres poczty elektronicznej MGOPS został przysłany wniosek o udostępnienie informacji publicznej nadany przez reprezentującego skarżącą P. M. MGOPS, będąc adresatem mnogiej liczby wniosków o udostępnienie informacji publicznej nadsyłanych przez Federację, a także wielu postępowań sądowych inicjowanych przez ten podmiot, nie ma i nie miał kiedykolwiek interesu w tym, by pozostawać biernym wobec ich treści i narażać się na kolejny proces sądowy, o ile ten konkretny wniosek by wpłynął. Ubocznie wskazano, że skarżąca, nie informując organu o tym, że ww. wniosek został przez nią złożony, wbrew treści przepisów złożyła skargę bezpośrednio do sądu i nie załączyła chociażby zrzutu ekranu, który pokazywałby listę wysłanych w tym dniu wiadomości, ograniczając się jedynie do wydruku treści rzekomo wysłanej wiadomości wraz z załącznikiem.
Formułując dodatkowy zarzut względem argumentacji Federacji organ podniósł, że skarga nie znajduje usprawiedliwionych podstaw – z uwagi na nadużywanie przez skarżącą prawa dostępu do informacji publicznej. Mianowicie, od kwietnia 2019 r. do 8 września 2021 r. podmiot ten w oparciu o u.d.i.p. złożył do organu 22 wnioski o udostępnienie informacji publicznej. Od tego czasu pojawiły się kolejne, a ze skarg/wniosków skarżącej w dalszym ciągu procedowane są w tut. Sądzie co najmniej postępowania o następujących sygn. akt: II SA/Ke 419/21, II SA/Ke 632/21, II SO/Ke 10/21. Organ, biorąc pod uwagę:
- konieczność dodatkowego zaangażowania pracowników do przygotowywania pism, decyzji, dokumentów wiążących się z indywidualnym rozpoznaniem każdej z próśb zawartych w każdym z tych wniosków oraz wiążące się z tym utrudnienie, a nierzadko zakłócenie funkcjonowania urzędu,
- toczony pomiędzy MGOPS a tym zrzeszeniem niejeden spór zbiorowy,
- postępowania sądowe, których stronami są osoby zarządzające oboma instytucjami (jak postępowania Sądu Rejonowego w [...] o sygn. akt: II K 199/19, II K 665/19, postępowanie Sądu Okręgowego w Kielcach o sygn. akt: I C 1641/20);
- wykorzystywanie korzystnych dla Federacji orzeczeń do publikacji artykułów, postów gloryfikujących działalność i skuteczność tej instytucji w przestrzeni internetowej (zob. stronę internetową http ://federacja-socjalnych.pl/)
stwierdził, że wykonywanie przez Federację prawa dostępu do informacji publicznej i formułowanie w tym zakresie szeregu wniosków, przeczy celowi u.d.i.p. – którym jest troska o dobro publiczne, prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów, nie zaś zaspokajanie indywidualnych - prywatnych potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione, a już na pewno wykorzystywanie w zaistniałych pomiędzy różnymi podmiotami konfliktach. Takie działanie, zdaniem organu, nie może i nie powinno korzystać z ochrony prawnej. W judykaturze wskazuje się, że u.d.i.p. nie może i nie jest - środkiem, który można wykorzystać do udzielenia każdej informacji, obejmuje bowiem dostęp do informacji publicznej, a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji (por. również wyrok WSA w Kielcach z dnia 20 marca 2019 r., II SAB/Ke 6/19). Analogicznie, jak i w stanie faktycznym sprawy, na kanwie której zostało wydane powyższe orzeczenie, tak i w tym przypadku treść i ilość złożonych wniosków, a także koincydencja czasowa między sporem, jaki zaistniał pomiędzy MGOPS a organizacją związkową, a także – na co wskazują toczące się w sądach powszechnych postępowania – konflikt pomiędzy osobami tymi podmiotami zarządzającymi, a przystąpieniem przez Federację do składania wniosków o udzielenie informacji publicznej, z których prawie każdy wymagał i wymaga informacji obszernej i szczegółowej, wskazuje na to, że skarżąca próbuje wykorzystać instytucję prawa do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego niż troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność organów administracji. Z całokształtu działalności podejmowanej przez skarżącą wynika, że składane wnioski, tak jak złożony w niniejszej sprawie, mają na celu wywołanie dolegliwości u adresata i utrudnienie funkcjonowania MGOPS oraz skłonienie go do wdrożenia wszystkich postulatów, jakie w trwających sporach zbiorowych przedstawiła skarżąca. Tym samym przedmiotowy wniosek obiektywnie nie służy jakiemukolwiek dobru powszechnemu, nie tylko nie prowadzi do poprawy funkcjonowania urzędu, wręcz przeciwnie, ma stanowić dla niego dokuczliwość, godząc w realizację zadań publicznych. Postępowanie skarżącej prowadzi wręcz do zagrożenia wynikającego z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP prawa do informacji osób, które chcą je realizować zgodnie z jego istotą – gdyż absorbuje organ, jego siły i środki, co może opóźniać realizację wniosków niestanowiących nadużycia prawa, a także innych ważkich z punktu widzenia społecznego zadań tej jednostki. Z treści wniosku wynika, iż żądane informacje, podobnie jak i inne które zostały już skarżącej udostępnione, mają posłużyć do rzucania podejrzeń na działalność kierownictwa jednostki, zmuszając je przy tym do swoistej uległości wobec żądań organizacji związkowej, której usilnie zależy na postrzeganiu jej jako podmiotu skutecznego, realizującego założone cele i to bez względu na środki jakie mają do nich prowadzić. Tymczasem u.d.i.p. nie może być nadużywana i wykorzystywana w czysto prywatnych sprawach – a tak dzieje się w niniejszym przypadku. Reasumując organ stwierdził, że nie pozostawał w bezczynności, nie naruszył także obowiązującego prawa, natomiast koniecznym jest szersze spojrzenie na działalność skarżącej i założone przez nią cele, do realizacji których instrumentalnie wykorzystuje przepisy niedoskonałej u.d.i.p.
Organ wniósł również o dopuszczenie dowodu z dokumentów:
- wydruku korespondencji mailowej z Biurem Obsługi Klienta OnetPoczta – celem wykazania faktu: daty i rodzaju podjętych działań, mających na celu ustalenie wpływu wniosku z dnia 23 lipca 2021 r. na adres poczty elektronicznej MGOPS, poprawności działania serwera, braku wniosku na który powołuje się skarżąca;
- wydruku zrzutów ekranu przychodzących wiadomości mailowych na adres poczty elektronicznej MGOPS w [...] w czasie, w którym rzekomo miał zostać nadesłany wniosek skarżącej i w okresie bezpośrednio mu towarzyszącym – celem wykazania rodzaju podjętych działań, mających na celu ustalenie wpływu ww. wniosku na adres poczty elektronicznej organu, brak wniosku na który powołuje się skarżąca;
- treści artykułów opublikowanych na stronie internetowej skarżącej pt. "Protestacyjne auto na ulicach [...]" z dnia 17 września 2021 r., "Dyrektor MGOPS w [...] ma przeprosić Federację!" z dnia 13 września 2021 r., "[...]" w oczekiwaniu na ekwiwalent" z dnia 6 sierpnia 2021 r., "MGOPS w [...] ma zapłacić Federacji" z dnia 21 czerwca 2021 r., "Mobilny protest w [...] z próbą blokady w tle" z dnia 18 maja 2021 r., "Wzmacniamy protest w [...]!" z dnia 7 kwietnia 2021 r. – celem wykazania rzeczywistych celów, dla których skarżąca wnioskuje o udzielenie informacji publicznej;
- rejestru wniosków od 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej (złożonych przez Federację i lokalny związek zawodowy zrzeszony w Federacji oraz związek zawodowy w [...] zrzeszony w Federacji) oraz rejestru wniosków od 2018 r. o udostępnienie informacji zgodnie z art. 28 ustawy o związkach zawodowych (złożonych przez Federację i lokalny związek zawodowy zrzeszony w Federacji) celem wykazania ilości, rodzaju, częstotliwości i zakresu składanych do MGOPS przez skarżącą wniosków.
Zdaniem organu dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z ww. dokumentów jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność organów w przypadkach określonych w pkt 1 - 4. Wyjaśnić przy tym trzeba, że bezczynność organu ma miejsce wówczas, gdy organ będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, nie podejmuje jej w terminach określonych w ustawie i w konsekwencji pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność ma na celu spowodowanie wydania przez organ oczekiwanego aktu lub podjęcia określonej czynności. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt organu administracji, lecz jego brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie.
Uwzględniając skargę na bezczynność Sąd orzeka na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a., który określa, że w tym przypadku sąd:
- zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Stosownie natomiast do art. 149 § 2 p.p.s.a. sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 156 § 6.
Z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. wynika, że do udostępnienia informacji publicznej obowiązane są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w tym podmioty reprezentujące jednostki organizacyjne, wykonujące zadania publiczne lub dysponujące majątkiem publicznym. W przypadku braku udzielenia informacji publicznej bezczynność może wystąpić jedynie wówczas, gdy informacja wskazana we wniosku o jej udostępnienie jest informacją publiczną w rozumieniu u.d.i.p., a żądanie jej udzielenia skierowane jest do podmiotu zobowiązanego w myśl przepisów tej ustawy. Tych ostatnich okoliczności MGOPS zasadniczo nie kwestionuje, wskazując kilkukrotnie w odpowiedzi na skargę – w odniesieniu do złożonego przez Federację wniosku – że jest podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Tym samym nie zachodzi potrzeba szczegółowego omawiania charakteru żądanych informacji – bez wątpienia dotyczących spraw publicznych (art. 1 ust. 1 u.d.i.p.) oraz statusu MGOPS, będącego podmiotem obowiązanym do udostępniania informacji publicznej u.d.i.p. w rozumieniu art. 4 ust. 1 u.d.i.p. (okoliczności niesporne).
W powyższym zakresie należy jednak przytoczyć treść wniosku strony skarżącej z dnia 23 lipca 2021 r. (k. 10 akt sądowych), która wystąpiła do MGOPS o "udzielenie informacji dotyczących realizacji rządowego programu "Wspieraj Seniora - Solidarnościowy Korpus Wsparcia Seniorów" edycja 2020 i 2021 r. tj. odpowiedź na pytania odrębnie w odniesieniu do każdej z edycji Programu:
1. Czy MGOPS w [...] przystąpił do realizacji ww. programu? Jeśli tak - to od kiedy tzn. z jaką datą uzyskał potwierdzenie uczestnictwa w Programie?
2. Czy, kiedy i w jakiej kwocie MGOPS w [...] otrzymał lub otrzyma dofinansowanie ze środków budżetu państwa na zorganizowanie i realizację usługi wsparcia w ramach w. programu?
3. Jaka kwota z ww. dofinansowania została dotychczas lub będzie przeznaczona na wyznanie dodatków zadaniowych lub specjalnych lub innych dla pracowników MGOPS [...]? W jaki sposób rozdysponowano lub będzie rozdysponowana pozostała kwota (na jakie cele)?
4. W jaki sposób zostały lub będą przyznane ww. dodatki zadaniowe/specjalne lub inne tj. ilu pracownikom, kiedy (miesiące) i w jakiej kwocie wypłacono/wypłaci się ww. dodatki i udziale na komórki organizacyjne oraz poszczególne stanowiska pracy, a także poprzez wskazanie jakie czynności w ramach programu wykonywał dany pracownik? Czy i kiedy planowane są lub już zrealizowano ww. wypłaty dodatków, w jakiej kwocie i według jakich kryteriów (którym pracownikom, w których komórkach organizacyjnych i stanowiskach pracy)?
5. Wnosimy również o przekazanie kserokopii faktur lub innych dokumentów księgowych za zlecone dotychczas usługi zewnętrzne w ramach ww. Programu.
6. Czy MGOPS w [...] umożliwił uczestnictwo w realizacji programu wszystkich zainteresowanych pracowników MGOPS? Czy informacja o realizacji programu została przekazana do wszystkich pracowników? Jeżeli została przekazana - to kiedy oraz, czy któryś z pracowników i z którego działu nie wyraził zainteresowania realizacją programu? Jakie były kryteria doboru pracowników do realizacji Programu?"
Zestawiając treść żądanych informacji ze statusem wnioskodawcy – Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej – nie sposób uwzględnić argumentacji organu co do tego, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z nadużyciem prawa do informacji publicznej. Istotnie, w judykaturze zgodnie wskazuje się, że nie korzysta z ochrony sądowej nadużywanie prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają ani z Konstytucji RP, ani z ustawy o dostępie do informacji publicznej, oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. Jednak, jak trafnie podkreśla WSA w Kielcach w przytoczonym przez MGOPS wyroku w Kielcach z dnia 20 marca 2019 r., II SAB/Ke 6/19, zachowanie podmiotu wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być każdym przypadku oceniane indywidualnie nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również przy uwzględnieniu nadrzędnych wobec niego zasad i wartości.
W tym kontekście nie sposób zgodzić się, ze stanowiskiem organu co do tego, że w niniejszej sprawie u.d.i.p. jest nadużywana "w czysto prywatnych sprawach". Udostępnienie wyszczególnionych powyżej informacji publicznych – związanych bezpośrednio i pośrednio z dofinansowaniem usługi wsparcia w ramach programu rządowego, a w konsekwencji również z możliwością (bądź niemożliwością) przyznania dodatków dla pracowników MGOPS – niewątpliwie mieści się w ramach zadań związku zawodowego określonych w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (Dz. U. z 2019 r. poz. 263 ze zm.). Zgodnie bowiem z tym przepisem związek zawodowy jest dobrowolną i samorządną organizacją ludzi pracy powołaną do reprezentowania i obrony ich praw, interesów zawodowych i socjalnych. Ponadto, w odniesieniu do występującej w niniejszej sprawie w charakterze strony skarżącej [...] – co do której organ przyznaje w odpowiedzi na skargę, że zrzeszony w jej ramach jest lokalny związek zawodowy – należy przytoczyć art. 11 ust. 1 ww. ustawy z dnia 23 maja 1991 r., który stanowi że związki zawodowe mają prawo tworzyć ogólnokrajowe zrzeszenia (federacje) związków zawodowych. W tym zakresie bez znaczenia pozostaje – bez wątpienia duża, wskazana w przedstawionych przez organ rejestrach – ilość, częstotliwość, rodzaj i zakres wniosków składanych do MGOPS przez Federację, jak również zrzeszone w jej ramach lokalny związek zawodowy oraz związek zawodowy w [...]. To samo dotyczy wewnętrznego konfliktu w MGOPS, zobrazowanego w załączonych do odpowiedzi artykułach prasowych.
Natomiast prawo dostępu do informacji publicznej, z uwagi na umiejscowienie w art. 61 Konstytucji RP, ma charakter nadrzędny, a jego ograniczenie może nastąpić jedynie wyjątkowo – ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, nie zachodzą żadne okoliczności, wyłączające konstytucyjny obowiązek organu dotyczący udostępnienia informacji publicznej, w szczególności nie sposób mówić o nadużyciu przez organizację związkową prawa do uzyskania tychże danych – niewątpliwie istotnych z punktu widzenia jej członków.
Poczynienie powyższych ustaleń było konieczne z uwagi na twierdzenia organu co do braku dotarcia doń złożonego w formie elektronicznej wniosku, wysłanego na podany na stronie internetowej adres poczty elektronicznej MGOPS ([...]). W sytuacji, gdyby charakter i treść złożonego wniosku nie obligował organu do udzielenia odpowiedzi, nie byłoby konieczności przejścia do spornych między stronami kwestii związanych z dotarciem przedmiotowego pisma do adresata.
W odniesieniu do tego zagadnienia tut. Sąd w całości podziela przytoczone poniżej stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaprezentowane w postanowieniu z dnia 20 października 2017 r. o sygn. akt I OSK 1777/17, LEX nr 2398030, uznając je za własne. Przedstawiona w tym zakresie wykładnia koresponduje z obecną linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA: z dnia 17 lutego o sygn. akt 2017 r., I OSK 2257/15, I OSK 2113/15 i I OSK 2141/15, z dnia 19 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2289/15, dostępne jak wszystkie powołane orzeczenia w internetowej bazie orzeczeń CBOSA). W konsekwencji za nieaktualne należy uznać stanowiska zaprezentowane w poprzednio wydanych postanowieniach: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 973/12 oraz z dnia 23 sierpnia 2016 r., sygn. I OSK 3065/14, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 kwietnia 2017 r. o sygn. akt II SAB/Po 3/17 (uchylonego ww. postanowieniem o sygn. akt I OSK 1777/17).
Odnosząc się do zastosowanego w niniejszej sprawie sposobu złożenia wniosku – drogą elektroniczną na skrzynkę odbiorczą organu – przypomnieć trzeba, że przepis art. 13 ust. 1 u.d.i.p., określając termin realizacji kompetencji podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej i gwarantując szybkość realizacji prawa wnioskodawcy do uzyskania informacji publicznej, posiada aspekty materialnoprawne, wskazując jednocześnie, że postępowanie w przedmiocie udzielenia informacji publicznej ma charakter odformalizowany.
Podkreślając, że u.d.i.p. nie wskazuje jakichkolwiek wymagań formalnych wniosku (poza utrwaleniem go w formie pisemnej), należy przyjąć koncepcję, że wnioskiem pisemnym jest również przesłanie zapytania pocztą elektroniczną (e-mail)
- i to nawet, gdy do jego autoryzacji nie zostanie użyty podpis elektroniczny (por. wyrok NSA z dnia 16 marca 2009 r. o sygn. akt I OSK 1277/08). W rezultacie, wobec prawnej dopuszczalności wnoszenia wniosków/podań drogą elektroniczną, do obowiązków organu administracji publicznej należy taka konfiguracja poczty elektronicznej, w tym filtrów antyspamowych, oraz takie zorganizowanie obsługi technicznej poczty elektronicznej organu – aby zapewnić bezproblemowy i niezwłoczny odbiór przesyłanych na ten adres podań, (por. postanowienie NSA z dnia 10 września 2015 r. o sygn. akt I OSK 1968/15; postanowienie NSA z dnia 3 listopada 2015 r. o sygn. akt I OSK 1940/15). Jak zaakcentował Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 5 listopada 2015 r. o sygn. akt I OZ 1414/15 i wyroku z dnia 16 lutego 2016 r. o sygn. akt I OSK 2186/14 "skutki trudności, błędów czy nieprawidłowości w zakresie kształtowania i obsługiwania przez organy administracji publicznej oficjalnych systemów służących do komunikacji z tymi organami (np. poczty elektronicznej, systemu ePUAP) nie mogą być przerzucane na korzystających z tych systemów (...). Ryzyko nieodebrania czy też nieodczytania przez organ wysłanego do niego przy użyciu poczty elektronicznej wniosku, skierowanego na oficjalnie podany adres poczty elektronicznej organu, obciąża ten organ, a nie wnioskodawcę".
Tym samym, z powołanego orzecznictwa wynika w istocie domniemanie, że jeżeli wiadomość została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to znaczy, że dotarła ona do adresata. Odmienne zapatrywanie sprawiałoby, że w praktyce prawo do wnioskowania o informację publiczną za pomocą poczty elektronicznej (e-mail) byłoby iluzoryczne, a jego skuteczność zależna byłaby od woli organu. Godziłoby to w regulacje konstytucyjne, wymagające zapewnienia sprawności działania władz publicznych (preambuła Konstytucji), jak też dostępność informacji publicznej - art. 61 ust. 1 Konstytucji. Dla zastosowania opisanego wyżej domniemania kluczowe jest natomiast ustalenie, czy wniosek został w ogóle wysłany drogą elektroniczną. Dopiero potwierdzenie tego faktu pozwala przenieść ciężar dowodu, że wniosek nie został doręczony, na organ administracji, na którego adres poczty elektronicznej skierowany został wniosek. W przywoływanym wyżej orzecznictwie Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie przyjmuje, że wydruk z poczty elektronicznej nadawcy stanowi dostateczny dowód, że wiadomość zawierająca wniosek została wysłana (zob. wyrok NSA z dnia 16 września 2016 r. o sygn. akt I OSK 1924/16).
Wymóg ten został w niniejszej sprawie spełniony przez Federację, która załączyła do skargi stanowiący potwierdzenie wysłania w dniu 23 lipca 2021 r. o godzinie 11:19 z adresu [...] na adres [...] wydruk wiadomości (k. 10) wraz z załącznikiem "[...].pdf", stanowiącym skan przedstawionego w załączeniu wniosku z dnia 27 lipca 2021 r. (k. 11).
W tym zakresie nie mogła odnieść argumentacja organu, który usprawiedliwiając swoją bezczynność, powołuje się na odpowiedź Biura Obsługi Klienta OnetPoczta, co do tego, że w dacie wysłania przedmiotowego wniosku nie odnotowano awarii globalnych mogących powodować problemy w dostarczaniu wiadomości. To samo dotyczy załączonych do odpowiedzi na skargę wydruków zrzutów ekranu przychodzących wiadomości mailowych na adres poczty elektronicznej MGOPS w [...] w tym czasie i w okresie bezpośrednio mu towarzyszącym.
Błędna jest bowiem taka wykładnia art. 13 ust. 1 u.d.i.p., według której przesłanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej drogą elektroniczną dla uznania, że został on skutecznie złożony, wymaga od wnioskodawcy potwierdzenia otrzymania wniosku przez organ. Wykładnia taka – zaprezentowana w uzasadnieniu postanowieniu WSA w Poznaniu z dnia 5 kwietnia 2017 r. sygn. akt II SAB/Po 3/17 – została uznana przez Naczelny Sąd Administracyjny za nieznajdującą odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach (por. ww. wyrok o sygn. akt I OSK 1777/17). Nie budzi natomiast wątpliwości, że skarżąca Federacja miała prawo złożyć wniosek o udostępnienie informacji publicznej w formie elektronicznej i z takiej drogi skorzystała – przesyłając na adres elektroniczny MGOPS wniosek o udzielenie informacji publicznej. Skoro adres poczty elektronicznej został opublikowany przez sam organ na jego stronie internetowej, to należy przyjąć, że organ zobowiązuje się do obsługi elektronicznej skrzynki pocztowej w sposób sprawny, umożliwiający skuteczny przepływ informacji. Nie sposób zarazem uznać, że wnioskodawca jest zobligowany do przedstawienia dowodu doręczenia organowi wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Żaden z przepisów u.d.i.p. nie nakłada bowiem na występującego o informację publiczną obowiązku w tym zakresie.
W świetle powyższego uznać należy, że w dacie orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny MGOPS pozostawał w bezczynności, co spowodowało konieczność zobowiązania tego organu do rozpatrzenia wniosku skarżącej Federacji z dnia 23 lipca 2021 r. – w terminie 30 dni od daty doręczenia organowi akt wraz z odpisem prawomocnego wyroku – o czym orzeczono w pkt I wyroku na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a.
Jednocześnie Sąd uznał, że zarzucana bezczynność MGOPS nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a. Bezczynność o takim charakterze ma bowiem miejsce wtedy, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające w jakimkolwiek zakresie winę organu za tę bezczynność. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych obowiązków, czyli terminów do załatwienia sprawy. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a. oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego braku podejmowania jakichkolwiek czynności, oczywistego lekceważenia wniosków strony i jawnego natężenia braku woli do załatwienia sprawy, jak i w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest pozbawiona jakichkolwiek wątpliwości oczywistość stwierdzonego naruszenia (zob. wyrok NSA z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 381/18). Zważywszy na przedstawione przez organ – opisane wyżej – odpowiedź Biura Obsługi Klienta OnetPoczta oraz wydruki zrzutów ekranu przychodzących wiadomości mailowych nie budzi wątpliwości Sądu, że z taką sytuacją nie mamy do czynienia w odniesieniu do wniosku skarżącej. W konsekwencji organowi nie można przypisać złej woli – wobec czego Sąd nie stwierdził, aby bezczynność ta miała postać rażącego naruszenia prawa, mając na uwadze treść art. 149 § 1a p.p.s.a. (pkt II wyroku).
O kosztach postępowania, na które składa się wyłącznie uiszczony wpis od skargi (100 zł), Sąd orzekł w pkt III wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło