II SAB/Ke 67/18

WyrokWSA w Kielcach2018-11-14

Skład orzekający: Sylwester Miziołek, Krzysztof Armański, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty O., i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty O., ponieważ przerwa między otrzymaniem akt sprawy a wysłaniem zawiadomienia o wszczęciu postępowania trwała niemal 2,5 miesiąca, a organ nie podjął w tym czasie żadnych czynności ani nie poinformował o przyczynach zwłoki. Sąd uznał również, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, gdyż brak racjonalnego uzasadnienia dla tak długiego okresu bezczynności, a sprawa nie była szczególnie skomplikowana.
Stan faktyczny
A.K. złożył skargę na przewlekłość postępowania Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Kielcach w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty O. dotyczącej rejestracji pojazdu. Skarżący zarzucił organowi bezczynność i przewlekłość, wskazując na brak rozstrzygnięcia wniosku złożonego 25 czerwca 2018 r. przez ponad trzy miesiące. SKO w odpowiedzi wniosło o oddalenie skargi, twierdząc, że po otrzymaniu ponaglenia niezwłocznie rozpoznało wniosek, a niedotrzymanie terminu było spowodowane skomplikowanym charakterem sprawy. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko, argumentując, że sprawa nie była skomplikowana i że opóźnienie spowodowało dla niego znaczące straty finansowe.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach stwierdził, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania, które miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącemu sumę pieniężną w wysokości 1000 zł i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sylwester Miziołek, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Sędzia WSA Beata Ziomek, Protokolant Starszy inspektor sądowy Joanna Dziopa, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2018 r. sprawy ze skargi A.K. na przewlekłość postępowania Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji I. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie z wniosku A.K. o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty O. z dnia 5 października 2017 r. nr [...]; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. przyznaje od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach na rzecz A.K. sumę pieniężną w wysokości 1000 (jeden tysiąc) złotych; IV. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach na rzecz A.K. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. A.K. w piśmie z dnia 1 października 2018r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skargę na bezczynność i przewlekłość Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach w załatwieniu sprawy toczącej się przed tym organem na skutek wniesionego niego wniosku z dnia 25 czerwca 2018r. o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty O. z dnia 5 października 2017r. znak: [...] uchylającej decyzję własną z dnia 4 kwietnia 2012r. w sprawie rejestracji pojazdu marki Citroen C1, rok produkcji 2010, nr identyfikacyjny VIN [...] pod numerem rejestracyjnym [...] na rzecz R.S. oraz o odmowie rejestracji przedmiotowego pojazdu. Skarżący domagał się stwierdzenia: 1. przewlekłości i bezczynności w/w postępowania, 2. rażącego charakteru przewlekłości i bezczynności, 3. zasądzenia kosztów postępowania, a nadto zasądzenia na jego rzecz grzywny w kwocie 1000 zł na podstawie art. 149 § 2 Ppsa. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że wnioskiem z dnia 25 czerwca 2018r. wystąpił do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach o stwierdzenie nieważności wskazanej na wstępie decyzji Starosty O. Wyjaśnił, że jest aktualnym właścicielem przedmiotowego pojazdu, a w/w decyzja uniemożliwia mu jego zarejestrowanie, a także dalszą jego odsprzedaż. Przez około trzy miesiące SKO nie zakończyło postępowania w sprawie, co rażąco narusza terminy załatwienia spraw przewidziane w kpa. Podał, że pismem z dnia 27 września 2018r. złożył do organu ponaglenie na niezałatwienie w terminie jego wniosku. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach wniosło o oddalenie skargi i wskazało, że wskutek ponaglenia z dnia 27 września 2018r., które wpłynęło do organu w dniu 1 października 2018r., na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 października 2018r. rozpoznało wniosek skarżącego i stwierdziło nieważność w/w decyzji Starosty z dnia 5 października 2017r. W związku z powyższym stan bezczynność ustał. Jednocześnie organ wyjaśnił, że niedotrzymanie ustawowego terminu załatwienia sprawy było spowodowane jej skomplikowanym charakterem oraz, że wniosek o stwierdzenie nieważności wpłynął do Kolegium w dniu 2 lipca 2018r., natomiast akta sprawy zostały przesłane przez Starostę w dniu 13 lipca 2018r. Zdaniem Kolegium sprawy dotyczące stwierdzenia nieważności, z uwagi na ich charakter i konsekwencje, jakie wywołują, są co do zasady sprawami szczególnie skomplikowanymi, dla których podstawowy termin do ich załatwienia wynosi dwa miesiące. W związku z tym niedotrzymanie terminu załatwienia sprawy nie było znaczne. Ponadto organ wskazał, że w niniejszej sprawie nie można dopatrzyć się rażącego naruszenia prawa mając na uwadze fakt, że bezczynność i przewlekłość organu nie miały charakteru celowego, a stwierdzenie przewlekłości może mieć miejsce gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Każda bowiem bezczynność czy przewlekłość postępowania jest naruszeniem prawa, nie można jednak przyjąć, że w przypadku każdej bezczynności czy przewlekłości mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. Za istotny organ uznał fakt, że po otrzymaniu ponaglenia w dniu 27 września 2018r. niezwłocznie, bo już 4 października 2018r. wydał rozstrzygnięcie w sprawie. W piśmie procesowym z dnia 7 listopada 2018r. skarżący wniósł o: 1. stwierdzenie przewlekłości postępowania, 2. stwierdzenie rażącego charakteru przewlekłości, 3. zasądzenie kosztów postępowania zgodnie z załączonym spisem kosztów, 4. zasądzenie na jego rzecz grzywny w kwocie 1000 zł na podstawie art. 149 § 2 Ppsa, 5. dopuszczenie dowodu z pisma z dnia 26 marca 2018r. na okoliczność okresu, od którego wnioskodawca nie może odsprzedać przedmiotowego samochodu. Odnosząc się do argumentów SKO przedstawionych w odpowiedzi na skargę skarżący podniósł, że a limine żadne postępowanie nadzwyczajne nie może być uznane za szczególnie skomplikowane. Oczywiście można niektóre postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności uznać za szczególnie skomplikowane, gdy mamy do czynienia z całą gamą zarzutów o skomplikowanym charakterze prawnym, podnoszonych na kanwie różnych dziedzin prawa (materialnego i procesowego). Natomiast nie można uznać za szczególnie skomplikowane postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności, w którym analizie prawnej poddaje się jedynie jeden zarzut zgłoszony przez wnioskodawcę. Odpowiedzi na pytanie czy dane postępowania nadzwyczajne jest bądź nie jest szczególnie skomplikowane, można udzielić wyłącznie na podstawie okoliczności danej, konkretnej sprawy. Wobec powyższego na kanwie niniejszej sprawy zawisłej przed SKO w Kielcach, nie sposób zdaniem skarżącego stwierdzić, że mamy do czynienia z jego szczególnym skomplikowaniem. Wnioskodawca zgłosił w tym postępowaniu jeden zarzut, iż w postępowaniu wznowieniowym uchylono decyzję wydaną w postępowaniu zwykłym pomimo upływu ponad 5 lat od wydania decyzji w postępowaniu zwykłym, co zdaniem wnioskodawcy naruszało art. 146 § 1 kpa. Zarzut ten zdaniem skarżącego ocenić należy wręcz jako szczególnie nieskomplikowany, bowiem wymagał on dokonania prostego ustalenia czy uchylenie decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym miało miejsce po upływie 5 lat. Zarzut ten ostatecznie został w pełni uznany przez SKO w Kielcach. Skarżący zaznaczył, że wnioskodawca już w marcu 2018r. dokonał sprzedaży przedmiotowego samochodu, jednakże kupujący odstąpił od umowy, bowiem nie był w stanie zarejestrować tego samochodu (zakupu tego samochodu wnioskodawca dokonał w dniu 27 stycznia 2018r.). Powyższe spowodowało poważne komplikacje w sferze finansowej wnioskodawcy, bowiem jest on pośrednikiem w sprzedaży samochodów i brak możliwości odsprzedaży przedmiotowego samochodu stanowi dla niego dotkliwą stratę. Już prawie rok wnioskodawca niejako zmuszony jest utrzymywać w/w samochód, dokonując opłacenia ubezpieczenia OC czy przeglądu rejestracyjnego. Nadto wnioskodawca nie mogąc odsprzedać tego samochodu poniósł de facto stratę, bowiem jako przedsiębiorca nastawiony był jedynie na dalszą jego odsprzedaż z zyskiem, a nie na jego utrzymywanie, bez możliwości uzyskiwania żadnego zysku. Podkreślenia wymaga również, iż przedmiotowy samochód w kolejnym roku stanie się samochodem z innego rocznika i straci na wartości. Wobec powyższego dla wnioskodawcy liczy się każdy miesiąc, a nawet każdy tydzień braku przewlekania jego i tak bardzo trudnej sytuacji prawnej dotyczącej przedmiotowego samochodu, dlatego w realiach tej sprawy "lekkie" podejście SKO do nieznacznej przewlekłości ok. miesięcznej (przy założeniu, że przedmiotowa sprawa miała charakter szczególnie skomplikowany i SKO spóźniło się jedynie ok. miesiąca) jest z punktu widzenia interesów wnioskodawcy co najmniej nonszalanckie. Ponadto skarżący oświadczył na podstawie § 16 rozporządzenia z dnia 22 października 2015r. Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. z 2018r., poz. 265), iż wysokość kosztów obciążających go w niniejszej sprawie z tytułu wynagrodzenia radcy prawnego wynosi kwotę 2 tys. zł + 23% podatku VAT. Wobec tego wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego z tytułu kosztów procesu kwotę poniesionej opłaty sądowej, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz kwoty 2 tys. zł + należnego podatku VAT z tytułu zastępstwa radcy prawnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Na wstępie należy wskazać, że sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 1304 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., uprawniony jest do orzekania w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a (pkt 8) oraz skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1-3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw (pkt 9). Zaznaczyć należy, że pierwotnie w skardze A.K. wnosił o stwierdzenie przewlekłości postępowania i bezczynności organu w sprawie prowadzonej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach z wniosku skarżącego o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty z dnia 5 października 2017r. znak: [...] uchylającej decyzję własną z dnia 4 kwietnia 2012r. w sprawie rejestracji pojazdu marki Citroen C1, rok produkcji 2010, nr identyfikacyjny VIN [...] pod numerem rejestracyjnym [...] na rzecz O.S. i R.S. przedmiotowego pojazdu. Następnie w piśmie procesowym z dnia 7 listopada 2018r. skarżący ograniczył swoje żądanie do stwierdzenia przewlekłości postępowania. Podnieść także trzeba, że przed wniesieniem skargi skarżący wniósł ponaglenie do SKO w Kielcach (zgodnie z art. 37 § 3 pkt 2 kpa), czym wypełnił warunek dopuszczalności skargi sądowej na przewlekłość postępowania, przewidziany w art. 53 § 2b p.p.s.a. Jak się przy tym przyjmuje, przepisy art. 37 kpa oraz art. 52 i 53 § 2b p.p.s.a. należy odczytywać w ten sposób, że co do zasady strona, która uważa, że organ prowadzący postępowanie działa przewlekle lub jest bezczynny, powinna wnieść ponaglenie, o jakim mowa w art. 37 kpa. W znacznej części wypadków taka strona nie będzie poszukiwała dalszej ochrony poprzez składanie skargi na bezczynność (przewlekłość) do sądu administracyjnego. Jeżeli jednak strona taką skargę chce wnieść, chociażby z uwagi na większy wachlarz środków, jakimi dysponuje sąd uwzględniając skargę (wymierzenie grzywny, przyznanie sumy pieniężnej, orzeczenie o istnieniu lub nieistnieniu obowiązku lub uprawnienia), może to zrobić nie czekając ani na rozpoznanie przez organ ponaglenia ani też na upływ terminu do jego rozpoznania (por. wyrok WSA w Kielcach z dnia 26 lipca 2018r., sygn. II SAB/Ke 34/18). Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a. jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa, zaś zgodnie z art. 149 § 2 ustawy sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Jak wynika z art. 37 § 1 kpa w brzmieniu ustalonym ustawą z dnia 7 kwietnia 2017r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017r. poz. 935) "bezczynność" to niezałatwienie sprawy administracyjnej w terminie określonym w art. 35 kpa lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 kpa (art. 37 § 1 pkt 1 kpa). "Przewlekłość" zaś to sytuacja, gdy postępowanie jest prowadzone dłużej, niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 pkt 2 kpa). Przewlekłość jest więc pojęciem znaczeniowo szerszym. Każda bezczynność jest zarazem przewlekłością ale nie każda przewlekłość będzie bezczynnością. Przewlekłość postępowania może polegać zarówno na tym, że organ nie podejmuje w sprawie zainicjowanej wnioskiem żadnych czynności, bądź podejmuje je z niczym nieuzasadnionym opóźnieniem, jak również na tym, że czynności w sprawie są co prawda podejmowane, jednak odstęp czasowy pomiędzy nimi jest na tyle duży, że prowadzi do nadmiernego i nieuzasadnionego wydłużenia czasu trwania postępowania, inaczej mówiąc gdy w sprawie brak jest należytej koncentracji czynności procesowych. Ocena przewlekłości nie jest uzależniona od tego, czy w sprawie została wydana decyzja administracyjna, bądź inne rozstrzygnięcie kończące postępowanie. Osąd w tej kwestii dotyczy bowiem wyłącznie sposobu procedowania organu, w szczególności tego, czy czynności podejmowane były przez organ sprawnie i rzeczywiście zmierzały do wyjaśnienia sprawy i szybkiego zakończenia postępowania (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 1 marca 2018r., sygn. II SAB/Sz 8/18). W art. 12 § 1 kpa przewidziano zasadę szybkości postępowania. Zgodnie z tym przepisem organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. § 2 tego artykułu stanowi zaś, że sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Stosownie do treści art. 35 § 1 kpa organy administracji obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (§ 2). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (§ 3). O każdym zaś przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 kpa). W niniejszym przypadku niewątpliwym jest, że SKO w Kielcach rozpoznało wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności w/w decyzji Starosty z dnia 5 października 2017r. wydając decyzję z dnia 4 października 2018r. znak: [...]. Decyzja została zatem wydana po wniesieniu ponaglenia, jak i po wniesieniu skargi, co miało miejsce w dniu 1 października 2018r. (data nadania przesyłki). Skarżący nie wnosił o zobowiązanie organu do wydania aktu. Głównym żądaniem skargi - sprecyzowanym w piśmie z dnia 7 listopada 2018r. - było natomiast stwierdzenie przewlekłości postępowania oraz stwierdzenie rażącego charakteru tej przewlekłości. W ocenie Sądu żądanie to zasługuje na uwzględnienie. Jak wynika z analizy akt postępowania, przedmiotowy wniosek o stwierdzenie nieważności wpłynął do SKO w Kielcach w dniu 2 lipca 2018r. Tego samego dnia organ zwrócił się drogą elektroniczną do Starosty o nadesłanie akt sprawy wraz z wyjaśnieniami. Akta te, wraz z pismem datowanym na dzień 11 lipca 2018r., wpłynęły do SKO w Kielcach w dniu 13 lipca 2018r. Kolejną czynnością tego organu było wystawienie pisma stanowiącego zawiadomienie o wszczęciu postępowania, datowanego na dzień 25 września 2018r. W ocenie Sądu słuszny jest zatem wniosek skarżącego o stwierdzenie przewlekłości postępowania, a nie bezczynności organu, który podjął czynności w sprawie w postaci zwrócenia się o nadesłanie akt i wyjaśnień, a następnie wystosowania zawiadomienia o wszczęciu postępowania, jednak przerwa pomiędzy nadesłaniem akt a zawiadomieniem o wszczęciu, trwała niemal 2,5 miesiąca. W tym okresie czasu organ nie podjął żadnej czynności, a w szczególności nie rozpoznał wniosku skarżącego. Nie zawiadomił też o ewentualnych powodach przedłużenia postępowania, nie wskazywał nowego terminu załatwienia sprawy – stosownie do treści art. 36 § 1 kpa. Z tych powodów w ocenie Sądu organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia przedmiotowego postępowania – w opisanym wyżej rozumieniu. Okoliczności tej, jak można wnioskować z odpowiedzi na skargę, co do zasady nie kwestionował sam organ. Niezależnie od tego, w ocenie Sądu przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rację ma SKO twierdząc, że każda bezczynność czy przewlekłość postępowania jest naruszeniem prawa, nie można jednak przyjąć, że w przypadku każdej bezczynności czy przewlekłości mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa jest bowiem kwalifikowaną postacią naruszenia prawa i jako takie powinno być interpretowane ściśle. Sąd stwierdza rażące naruszenie prawa gdy wystąpią szczególne okoliczności uzasadniające przyjęcie takiego stanowiska. Przewlekłość będzie miała zatem charakter rażący, jeżeli poważne opóźnienia w podejmowanych przez organ czynnościach oczywiście pozbawione są jakiegokolwiek racjonalnego usprawiedliwienia. Za rażące można uznać działanie bezspornie ponad miarę, niewątpliwe, wyraźne oraz oczywiste (por. m.in. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 10 maja 2018r., sygn. IV SAB/Po 16/18). W ocenie Sądu taki właśnie charakter miała przewlekłość postępowania w niniejszym przypadku. Wbrew twierdzeniu organu nie można uznać, że sprawa dotycząca wniosku skarżącego o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty z dnia 5 października 2017r. miała charakter szczególnie skomplikowany – z uwagi na sam fakt, iż, jak twierdzi organ, sprawy dotyczące stwierdzenia nieważności, z uwagi na ich charakter i konsekwencje, jakie wywołują, są co do zasady sprawami szczególnie skomplikowanymi, dla których podstawowy termin do ich załatwienia wynosi dwa miesiące. Szczególnie skomplikowany charakter sprawy administracyjnej może być uzasadniony ze względu na złożony stan faktyczny sprawy, wymagający przeprowadzenia starannego i wnikliwego postępowania wyjaśniającego, jak i ze względu na niejasny stan prawny, wymagający starannej wykładni przepisów prawa lub też z uwagi na precedensowy charakter rozstrzygnięcia (wyrok WSA w Krakowie z dnia 19 lutego 2013r., sygn. II SAB/Kr 193/12). Z pewnością o takim charakterze sprawy nie może przesądzać tylko i wyłącznie to, że jest ona rozpoznawana w trybie nadzwyczajnym. O tym, że takiego charakteru nie miała sprawa zainicjowana wnioskiem o stwierdzenie nieważności w niniejszym przypadku najlepiej świadczy fakt, że po wniesieniu ponaglenia decyzja została wydana w ciągu kilku dni, i to w oparciu wyłącznie o treść wniosku i akta nadesłane przez Starostę Ostrowieckiego w dniu 13 lipca 2018r. W międzyczasie nie były dokonywane żadne czynności dowodowe. Organ w całości uwzględnił przy tym wniosek skarżącego o stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa z uwagi na uchylenie decyzji w wyniku wznowienia postepowania po upływie pięcioletniego terminu określonego w art. 146 § 1 kpa. W tej sytuacji, jak słusznie podnosi skarżący, nie sposób uznać, że zarzut zgłoszony we wniosku o stwierdzenie nieważności (wyłącznie jeden) powodował, że postępowanie miało charakter szczególnie skomplikowany, bowiem zarzut ten wymagał dokonania prostego ustalenia czy uchylenie decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym miało miejsce po upływie 5 lat. Zważywszy, że wniosek został rozpoznany w ciągu kilku dni od wniesienia ponaglenia, do jego rozpoznania mogło dojść już w lipcu 2018r., tj. po otrzymaniu akt postępowania. Doszło do tego natomiast dopiero w dniu 4 października 2018r. Co więcej, na niekorzyść organu przemawia dodatkowo fakt, że, jak wynika z akt postępowania, w dniu 21 sierpnia 2018r. do SKO w Kielcach wpłynęło pismo wystosowane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie zawierające prośbę o udzielenie informacji czy w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty nr [...] SKO w Kielcach wydało decyzję administracyjną, a jeśli tak to o jej przesłanie. Nawet zatem jeśli – z różnych powodów – do czasu wpływu tego pisma wniosek skarżącego nie został rozpoznany, pismo to winno stanowić swego rodzaju przypomnienie dla organu o tym, że sprawa jak dotąd nie została rozpatrzona. Takiego skutku jednak pismo to nie wywołało, bo przez kolejny miesiąc w sprawie nie podjęto żadnej czynności. Istotne znaczenie ma przy tym fakt, że powyższy brak działania organu począwszy od otrzymania akt Starosty nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia. Z pewnością, jak już wykazano, nie może go stanowić skomplikowany charakter sprawy. Organ nie wskazał zaś innej przyczyny opóźnienia. Z powyższych powodów Sąd w punkcie II wyroku stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wobec takiej kwalifikacji przewlekłości Sąd uwzględnił także wniosek skarżącego o przyznanie sumy pieniężnej w wysokości 1000 zł. Skarżący co prawda żądanie w tym zakresie sformułował w sposób nieprecyzyjny, wnosząc o zasądzenie na rzecz skarżącego "grzywny" w powyższej kwocie, niemniej jednak istotą żądania było zasądzenie tej kwoty na rzecz skarżącego, w związku z czym Sąd uznał, że chodzi tu nie o grzywnę, ale o sumę pieniężną w rozumieniu art. 149 § 2 p.p.s.a. O ile wymierzenie grzywny organowi ma na celu przede wszystkim oddziaływać na organ mobilizująco i prewencyjnie, o tyle przyznanie stronie od organu określonej sumy pieniężnej ma charakter głównie kompensacyjny. Ma ono niejako zrekompensować skarżącemu stratę, jaką poniósł na skutek bezczynności organu, jak też negatywne przeżycia psychiczne i moralne związane z przewlekłością postępowania sądowego oraz z naruszeniem prawa (nie dobra osobistego) do rozpoznania sprawy sądowej bez zbędnej zwłoki. Przyznanie odpowiedniej sumy pieniężnej stanowi także sankcję dla organu za wadliwe zorganizowanie i prowadzenie postępowania jurysdykcyjnego (por. m.in. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2018r., sygn. I OSK 2177/17). W tym przypadku skarżący w piśmie z dnia 7 listopada 2018r. wykazał dodatkowo, z jakimi negatywnymi konsekwencjami (o charakterze finansowym), związanymi z brakiem możliwości sprzedaży pojazdu, wiązało się dla niego przewlekłe działanie organu. Skarżący trudni się bowiem pośrednictwem w sprzedaży samochodów. O kosztach postępowania (pkt IV wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 oraz art. 206 Ppsa. Na koszty te, w łącznej wysokości 597 zł, złożyły się: wpis od skargi - 100 zł, opłata od pełnomocnictwa – 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika - 480 zł, tj. niższe niż wnioskowane przez skarżącego (wniosek opiewał w tym zakresie na kwotę 2460 zł), a ograniczone do stawki minimalnej, wynikającej z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). Sąd uznał bowiem, że w realiach rozpoznawanej sprawy zachodzą okoliczności szczególne, uzasadniające zastosowanie art. 206 Ppsa, który stanowi, że sąd w uzasadnionych przypadkach może odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Przywołany przepis dopuszcza możliwość tzw. miarkowania przy zasądzaniu zwrotu kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego. Zastosowanie tej normy ustawowej pozostawione zostało uznaniu sądu orzekającego i swobodnej ocenie w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy. W powyższym zakresie Sąd wziął pod uwagę przede wszystkim stosunkowo nieskomplikowany charakter sprawy i związany z tym faktyczny nakład pracy pełnomocnika, nie odbiegający od takiego nakładu w innych, podobnych sprawach, w których zasądzane jest wynagrodzenie w stawce minimalnej. Nie można w związku z tym także powiedzieć, że ów nakład pracy przyczynił się w istotnym stopniu do wyjaśnienia sprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło