I SA/Kr 1377/19
WyrokWSA w Krakowie2020-08-05
Skład orzekający: Bogusław Wolas, Jarosław Wiśniewski, Urszula Zięba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która jest współwłaścicielem nieruchomości, ale nie wykonuje aktywnie swojego prawa posiadania, może być uznana za posiadacza samoistnego całej nieruchomości w rozumieniu przepisów podatkowych, jeśli inny współwłaściciel (lub osoba powołująca się na prawa spadkobierców) wykazuje aktywność na nieruchomości, nawet jeśli ta aktywność ogranicza się do celów rekreacyjnych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy podatkowe prawidłowo ustaliły, iż zarówno skarżący J.R., jak i J.S. są współposiadaczami samoistnymi nieruchomości, a tym samym obaj podlegają opodatkowaniu podatkiem rolnym i od nieruchomości. Sąd podkreślił, że dla uznania posiadania samoistnego kluczowe jest faktyczne władztwo nad rzeczą (corpus) oraz wola władania nią dla siebie (animus), a aktywność J.S. w postaci spacerów rekreacyjnych, mimo braku formalnego tytułu własności, spełnia te kryteria. Niewykonywanie prawa posiadania przez jednego współwłaściciela nie oznacza automatycznie, że drugi współwłaściciel stał się wyłącznym posiadaczem samoistnym pozostałej części nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji ustalającą wysokość podatku rolnego i od nieruchomości za 2018 r. dla J.R. i J.S. J.S. zgłosił do opodatkowania grunt, który w ewidencji widniał jako współwłasność J.R. oraz jego nieżyjących dziadków (P.S. i T.S.). Organy uznały obu mężczyzn za współposiadaczy samoistnych nieruchomości i tym samym podatników. Skarżący J.R. kwestionował uznanie J.S. za posiadacza samoistnego, twierdząc, że sam aktywnie zarządzał nieruchomością i podejmował działania wykraczające poza zwykły zarząd rzeczą wspólną, podczas gdy J.S. jedynie sporadycznie bywał na terenie działek.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J.R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt I SA/Kr 1377/19 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 sierpnia 2020 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Bogusław Wolas (spr.), Sędziowie: WSA Jarosław Wiśniewski, WSA Urszula Zięba, Protokolant: specjalista Bożena Piątek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2020 r., sprawy ze skargi J.R. przy uczestnictwie J.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 11 września 2019 r. nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości i podatku rolnego za 2018 r. - skargę oddala -
wyroku z dnia 5 sierpnia 2020r.
Przedmiotem skargi wniesionej do tut. Sądu przez skarżącego J. R. – reprezentowanego przez pełnomocnika radcę prawną M. B. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia września 2019r. Nr: [...], utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji - Burmistrza Gminy K. z dnia 26 listopada 2018r., znak:[...] w sprawie ustalenia wysokości podatku rolnego i podatku od nieruchomości za rok 2018 na kwotę 21,00 zł.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 30 marca 2017r. do Urzędu Miejskiego w K. wpłynęła informacja w sprawie podatku rolnego złożona przez Pana J. S., w której jako samoistny posiadacz nieruchomości zgłosił do opodatkowania grunt o ogólnej powierzchni 0.1513 ha ([...]) położony na terenie obrębu geodezyjnego F. Wraz z informacją podatkową Pan J. S. złożył także oświadczenie, w którym dodatkowo podał, że wskazane działki figurują w ewidencji gruntów i budynków na jego nieżyjących krewnych – T. S. (babcia) udział 1/3 części i P. S. (dziadek) udział 1/3 części. Pan J. S. złożył także do akt podatkowych dokumenty (odpis skrócony aktu urodzenia Pana J. S. i odpis skrócony aktu zgonu Pana R. S.) potwierdzające jego stosunek pokrewieństwa z P. i T. S.
Decyzją organu I instancji - Burmistrza Gminy K. z listopada 2018r., znak: [...] ustalono wysokość podatku rolnego i podatku od nieruchomości za rok 2018 na kwotę 21,00 zł, którą wydano wobec podatników w osobach J. S. i J. R.
W uzasadnieniu powyższej decyzji organ I instancji wskazał, że według zapisów w ewidencji gruntów i budynków prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w K. Wydział Geodezji, Kartografii i Katastru w jednostce rejestrowej [...] obręb F. obejmującej grunt o ogólnej powierzchni 0.1513 ha, na który składają się działki o numerach:[...] figurują jako współwłaściciele: Pan J. R. (udział 1/3), Pan P. S. (udział 1/3), Pani T. S. (udział 1/3). Powyższe potwierdzają zapisy w księdze wieczystej nr [...]. Zgodnie z ustaleniami organu Pan P. S. i Pani T. S. nie żyją, a postępowania spadkowe po nich nie zostały przeprowadzone.
Ponadto stwierdzono, iż w aktach podatkowych znajduje się od szeregu lat informacja podatkowa złożona przez Pana J. R. - "wykaz nieruchomości na rok 2002", według której podatnik ten zgłosił do opodatkowania grunt o powierzchni 1 513m2.
Organ ustalając, krąg podatników w niniejszej sprawie odwołał się do obowiązujących przepisów, wskazując jednocześnie, iż ustawy podatkowe nie definiują posiadania samoistnego (a przez to posiadacza samoistnego). Z tych przyczyn, odwołał się do wykładni systemowej zewnętrznej tj. do instytucji posiadania samoistnego uregulowanej w kodeksie cywilnym i przy wykładni posiadania samoistnego posłużył się definicją zawartą w art. 336 k.c. Wskazał, że system prawa podatkowego cechuje się co do zasady autonomią, co jednak nie oznacza, ze zasada ta ma charakter absolutny i wyłącza odwoływanie się do pojęć pochodzących z innych gałęzi prawa. Zgodnie z art. 336 k.c. posiadaczem rzeczy jest zarówno ten, kto nią faktycznie włada jak właściciel (posiadacz samoistny), jak i ten, kto nią faktycznie włada jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą (posiadacz zależny). Na posiadanie składają się dwa elementy: corpus oraz animus, tj. zdolność do władania rzeczą w taki sposób jak podmiot, któremu przysługuje odpowiednio prawo do rzeczy oraz wola wykonywania tego prawa, wyrażająca się w takim postępowaniu posiadacza, z którego wynika, iż uważa się on za podmiot prawa do tej rzeczy. Podkreślono, że dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela. Odwołując się do orzecznictwa sądowego organ wyjaśnił, iż z definicji ustawowej posiadania samoistnego (art. 336 k.c.) wynika, iż jest ono stanem faktycznym przejawiającym się we władztwie nad rzeczą (corpus possesionis) oraz woli władania nią dla siebie (animus rem sibi habendi).
Kierując się przedstawionymi założeniami organ podatkowy uznał więc, że zarówno Pan J. R., jak i Pan J. S są współposiadaczami samoistnymi spornej nieruchomości. Po przeprowadzonym postępowaniu stwierdzono bowiem, iż Pan J. R. w sposób efektywny, widoczny dla otoczenia i niezależny od woli innych osób użytkuje nieruchomość, wykonując różne prace na terenie działki i zagospodarowuje ją. Jednak również i Pan J. S. (który jako spadkobierca swoich poprzedników prawnych jest przekonany o swoim prawie do tej nieruchomości) ma możliwość korzystania z przedmiotowych gruntów (korzystanie z tych działek ograniczało się dotychczas do celów rekreacyjnych, spacerów po tym terenie). W ocenie organu sposób użytkowania nieruchomości przez Pana J. S. nie ma charakteru posiadania zależnego, jak również jego posiadanie nie napotykało na opór innych osób w tym Pana J. R.
Z tych przyczyn, wobec okoliczności, że Pan J. R. i Pan J. S. są współposiadaczami samoistnymi nieruchomości, to na nich w pierwszej kolejności (przed pełnym kręgiem współwłaścicieli działek) spoczywa obowiązek uiszczania podatku rolnego.
Odwołanie od przedmiotowej decyzji w terminie prawem przewidzianym złożył skarżący J. R. i wniósł o jej uchylenie i o orzeczenie co do istoty sprawy, z uwzględnieniem faktu, iż to skarżący jest jedynym podatnikiem, a J. S. nie jest współwłaścicielem ani posiadaczem samoistnym nieruchomości.
Przywołaną na wstępie decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. utrzymując w mocy zaskarżoną odwołaniem decyzję wskazało, że organ podatkowy I instancji podjął niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje samoistne posiadanie nieruchomości (zarówno przez Pana J. R., ponad udział stanowiący jego własność, jak i Pana J. S. w udziale stanowiącym własność jego poprzedników prawnych – dziadków). Z przyjętej przez ustawodawcę definicji posiadacza samoistnego rzeczy (jest nim ten kto nią faktycznie włada jak właściciel) można wyprowadzić wniosek, że dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela. Wymagane jest zatem aby w takim przypadku podmiot korzystający z nieruchomości władał rzeczą jak właściciel, a więc używał jej, pobierał pożytki, dysponował rzeczą jak właściciel. Oznacza to brak potrzeby liczenia się z uprawnieniami właścicielskimi innej osoby. Dla stwierdzenia natomiast kto jest podatnikiem podatku od nieruchomości i podatku rolnego, niezbędnym było ustalenia, czy rzeczywiście istniało posiadanie przedmiotowej nieruchomości i czy miało ono przymioty posiadania charakterystycznego dla władztwa właściciela.
Jak wynika z akt sprawy Pan J. R. jest współwłaścicielem nieruchomości. Współwłasność jest prawem własności przysługującym niepodzielnie kilku osobom (art. 195 k.c.). Innymi słowami jest to szczególna postać prawa własności polegająca na tym, że jedna rzecz stanowi równocześnie przedmiot własności dwóch lub więcej osób, których prawa są, co do istoty jednakowe. Niepodzielność prawa wyraża się tym że każdy ze współwłaścicieli ma prawo do całej rzeczy, a zatem z faktu posiadania przez współwłaściciela całej rzeczy wynika jedynie, że korzysta z tej rzeczy zgodnie z przysługującym mu prawem (art. 206 k.c.).
W dalszych rozważaniach organ odwoławczy powołał się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2014r., IV CSK 412/13, w którym stwierdzono, że "niewykonywanie prawa posiadania przez innego współwłaściciela nie uprawnia do wniosku, że współwłaściciel posiadający przejął rzecz w samoistne posiadanie w zakresie jego uprawnień. Inaczej mówiąc, jeżeli inny współwłaściciel nie wykonywał swojego współposiadania nie oznacza to, że posiadacz całości wykonywał swoje prawo do przysługującej mu idealnej części nieruchomości, a w stosunku do pozostałej był posiadaczem". Takie surowe wymagania podyktowane są bezpieczeństwem stosunków prawnych i ochroną praw pozostałych współwłaścicieli, którzy byliby narażeni na utratę prawa własności, gdyby współwłaściciel – uprawniony do współposiadania całości – mógł łatwo doprowadzić do utraty pozostałych współwłaścicieli, powołując się na zmianę swojej woli, a więc elementu subiektywnego. W efekcie ciężar dowodu przechodzi na zainteresowanego współwłaściciela, który musi wykazać, że posiadał rzecz ponad swoje prawo wynikające ze współwłasności.
W powołanym postanowieniu z dnia 2 marca 2012 r. Sąd Najwyższy uznał, że konieczne jest wyraźne zamanifestowanie woli władania cum animo rem sibi habendi (w sposób widoczny dla współwłaścicieli i otoczenia), a jednocześnie z wolą odsunięcia pozostałych od władztwa. Wynika to z faktu, że prawo własności jest w swej istocie niepodzielne, a każdy ze współwłaścicieli ma prawo do całej rzeczy, skutkiem czego posiadanie rzeczy przez współwłaściciela jest posiadaniem właścicielskim i stanowi realizacje niepodzielnego prawa do rzeczy (art. 206 k.c.). Nie jest zatem wystarczający fakt, że pozostali współwłaściciele nie wykonują swojego prawa posiadania. Współwłaściciel żądający stwierdzenia zasiedzenia idealnego udziału innego współwłaściciela zmienił (rozszerzył) zakres swojego samoistnego posiadania ponad realizację uprawnienia z art. 206 k.c. i uzewnętrznił tę zmianę wobec współwłaścicieli.
W ocenie Kolegium zebrany przez organ I instancji materiał dowodowy nie dał więc wystarczających podstaw do stwierdzenia, że Pan J. R. posiadał samoistnie całą nieruchomość (ponad swój udział). Zdaniem Kolegium postępowanie Pana J. R. nie wykroczyło poza kategorię zarządu rzeczą wspólną. Podejmowane w tej sferze działania skupiały się na dbaniu o nieruchomość, wykonywaniu różnych prac na terenie działki i wykorzystywaniu jej do własnych celów. Sporna nieruchomość nie została w żaden sposób wygrodzona, połączona z nieruchomością Pana J. R., a działania podejmowane na nieruchomości miały charakter swego rodzaju działań zachowawczych.
Ze zgromadzonych w sprawie dowodów wynika natomiast, że Pan J. S (który jako spadkobierca swoich poprzedników prawnych jest przekonany o swoim prawie do nieruchomości) wykazał, iż ma możliwość korzystania z przedmiotowych gruntów. Co prawda korzystanie z nieruchomości sprowadzało się do rekreacyjnych spacerów niemniej wykazywany przez Pana J. S. stosunek do nieruchomości wskazuje na wolę posiadania nieruchomości jak właściciel (współwłaściciel w granicach posiadania poprzedników prawnych). Potwierdza to również złożenie informacji o nieruchomościach, celem uznania za podatnika oraz okoliczność, iż korzystanie z nieruchomości przez Pana J. S. nie napotykało na opór innych osób, w tym Pana J. R.. Nadto, Pan J. S. nie zgadza się z twierdzeniem, że jedynym samoistnym posiadaczem przedmiotowych działek jest Pan J. R. Wyrazem tego sprzeciwu są między innymi zeznania Pana J.S. w postępowaniu toczącym się przed sądem w sprawie zasiedzenia tej nieruchomości przez Pana J. R.
Wobec powyższego w ocenie Kolegium, organ I instancji prawidłowo uznał, iż Pan J. R. i Pan J. S. pozostają współposiadaczami samoistnymi spornej nieruchomości. W konsekwencji obaj są podatnikami podatku rolnego i podatku od nieruchomości, którego przedmiot opodatkowania, jak i stawkę podatku ustalił i zastosował w sposób prawidłowy organ I instancji.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący J. R., który zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 191 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U.2019.900 ze zm. – dalej także: "Op") – zasady swobodnej oceny dowodów – poprzez:
1) oparcie rozstrzygnięcia na dowodach z wyjaśnień Pana J. S. Pani I. S. i Pani M. C – co do okoliczności korzystania przez Pana J. S. z działek nr [...] – w sytuacji, gdy treść tych wyjaśnień nie znalazła jakiegokolwiek potwierdzenia w innych dowodach zgromadzonych w sprawie, a nawet jest sprzeczna z pozostałymi dowodami, zwłaszcza z zeznaniami świadków Pani A. i Pana S. S., Pani M. G., bez wytłumaczenia przez Organ odwoławczy z jakiej przyczyny wyjaśnienia te uznaje za wiarygodne i mające moc dowodową, na skutek czego Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. błędnie przyjęło, iż Pan J. S. wykazał, iż korzystał z wymienionych wyżej działek poprzez odbywanie na nich rekreacyjnych spacerów,
2) faktyczne pominięcie dowodu z protokołu oględzin działek [...], jednostka rejestrowa [...], obręb F. dowodu z wyjaśnień Skarżącego oraz dowodów z zeznań świadków, tj. Pani A. i Pana S. S. Pani M. G. – w zakresie ustalenia podmiotu, który przebywał na działkach nr[...] użytkował te grunty, zarządzał nimi oraz realizował inne czynności świadczące o wykonywania władztwa nad tymi terenami, a nawet potwierdzające wyjście poza zakres uprawnień współwłaścicielskich, bez podania z jakich przyczyn dowodom tym odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej, co doprowadziło do odmowy przyznania Skarżącemu przymiotu wyłącznego posiadacza samoistnego wymienionych gruntów,
II. prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984r. o podatku rolnym (Dz.U.2019.1256 ze zm. – dalej także "upr") w zw. z art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U.2019.1145 ze zm. – dalej także: "kc") poprzez:
1) błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż do uznania, że dany podmiot – będący współwłaścicielem nieruchomości – jest posiadaczem samoistnym całej nieruchomości, tj. ponad udział przysługujący mu z tytułu współwłasności, konieczne jest wykazanie przez ten podmiot, że rozszerzył zakres swojego samoistnego posiadania ponad realizację uprawnienia przysługującego mu z tytułu współwłasności i uzewnętrznił tę zmianę wobec otoczenia i pozostałych współwłaścicieli, podczas gdy z definicji posiadania samoistnego z art. 336 kc wynika, że posiadacz samoistny ma władać przedmiotem jak właściciel, co oznacza, że ma wykonywać w odniesieniu do tego przedmiotu czynności faktyczne i prawne wskazujące na samodzielne, rzeczywiste, niezależne od woli innych osób władztwo nad rzeczą oraz uzewnętrzniać zamiar władania rzeczą wyłącznie dla siebie,
2) niewłaściwe zastosowanie – a ściślej ich niezastosowanie – w kontekście uznania Skarżącego za jedynego posiadacza samoistnego wymienionych wyżej działek w całości, tj. niezastosowanie powołanych przepisów do stanu faktycznego obejmującego ogół zachowań Skarżącego, podejmowanych w stosunku do nieruchomości, w tym zwłaszcza działań takich jak budowa fundamentów pod dom letniskowy, wykonanie ujęcia wody, posadowienie tzw. domku holenderskiego – które były zewnętrznym wyrazem samodzielnego, rzeczywistego, niezależnego od woli innych osób władztwa nad tymi gruntami, a nawet wyjścia Skarżącego poza zakres przysługujących mu uprawnień współwłaścicielskich w stosunku do wymienionych wyżej działek, a także poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów polegające na przyjęciu, iż Pan J. S. jest samoistnym posiadaczem działek nr[...] jednostka rejestrowa [...] obręb F., i tym samym podatnikiem podatku rolnego od tych gruntów, podczas gdy nieprawidłowe jest stosowanie w odniesieniu do Pana J. S. – wobec niewykazania, że przysługuje mu przymiot współwłaściciela tych gruntów – wskazanych wyżej przepisów, a szczególnie przepisów kc regulujących kwestie współwłasności i wynikających z nich kryteriów oceny występowania współposiadania samoistnej rzeczy wspólnej,
2. art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U.2019.1170 – dalej także: "opol") w zw. z art. 336 kc poprzez:
1) błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż do uznania, że dany podmiot – będący współwłaścicielem nieruchomości – jest posiadaczem samoistnym całej nieruchomości, tj. ponad udział przysługujący mu w z tytułu współwłasności konieczne jest wykazanie przez ten podmiot, że rozszerzył zakres swojego samoistnego posiadania ponad realizację uprawnienia przysługującego mu z tytułu współwłasności i uzewnętrznił tę zmianę wobec pozostałych współwłaścicieli, podczas gdy z definicji posiadania samoistnego wynika, że posiadacz samoistny ma władać przedmiotem jak właściciel, co oznacza, że ma wykonywać w odniesieniu do tego przedmiotu czynności faktyczne i prawne wskazujące na samodzielne, rzeczywiste, niezależne od woli innych osób władztwo nad rzeczą oraz uzewnętrzniać zamiar władania rzeczą wyłącznie dla siebie,
2) niewłaściwe zastosowanie – a ściślej ich niezastosowanie – w kontekście uznania Skarżącego za jedynego posiadacza samoistnego wymienionych wyżej działek w całości, tj. niezastosowanie powołanych przepisów do stanu faktycznego obejmującego ogół zachowań Skarżącego, podejmowanych w stosunku do nieruchomości, w tym zwłaszcza działań takich jak budowa fundamentów pod do letniskowy, wykonanie ujęcia wody, posadowienie tzw. domku holenderskiego – które były zewnętrznym wyrazem samodzielnego, rzeczywistego, niezależnego od woli innych osób władztwa nad tymi gruntami, a nawet wyjścia Skarżącego poza zakres przysługujących mu uprawnień współwłaścicielskich w stosunku do wymienionych wyżej działek, a także poprzez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów polegające na przyjęciu, iż Pan J. S. jest samoistnym posiadaczem działek nr[...] jednostka rejestrowa [...], obręb F. i tym samym podatnikiem podatku od nieruchomości od tych gruntów, podczas gdy nieprawidłowe jest stosownie w odniesieniu do Pana J. S. – wobec niewykazania, że przysługuje mu przymiot współwłaściciela tych gruntów – wskazanych wyżej przepisów, a szczególnie przepisów kc regulujących kwestie współwłasności i wynikających z nich kryteriów oceny występowania współposiadania samoistnego rzeczy wspólnej;
3. art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U.2019.725 ze zm. – dalej także:: "uPgik") poprzez niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy Skarżący wymieniony jest w ewidencji gruntów i budynków jako jedyny znany i żyjący współwłaściciel działek nr i nr[...], natomiast Pan J. S. nie jest w ogóle wymieniony w ewidencji gruntów, w tym szczególnie – jako posiadacz samoistny wyliczony działek.
Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ppsa oraz art. 200 ppsa, skarżący wniósł o:
1) uchylenie w całości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia września 2019r., Nr: [...] o utrzymaniu w mocy decyzji organu I instancji, tj. decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 26 listopada 2018r., znak: [...] w sprawie ustalenia wysokości podatku rolnego i podatku od nieruchomości za rok 2018 na kwotę 21,00 zł,
2) zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Jednocześnie na zasadzie art. 54 § 3 ppsa – wniósł o uwzględnienie niniejszej skargi przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K..
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przez organ art. 191 Ordynacji podatkowej. Z treści rozstrzygnięcia wynika, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wyjaśniając stan faktyczny sprawy w zakresie tego, kto przebywał, korzystał, użytkował oraz realizował inne czynności składające się sprawowanie władztwa nad działkami nr [...], przyjęło za wiarygodne wyjaśnienia złożone przez Pana J. S. jego małżonkę Panią I. S. oraz córkę Panią M. C.. Tym samym przedmiotowe wyjaśnienia stały się jedną z podstaw wydania decyzji. W ocenie skarżącego treść wyjaśnień Pana J. S. jak i jego rodziny, nie znalazła jakiegokolwiek potwierdzenia w innych dowodach zgromadzonych w sprawie. Co więcej – jest sprzeczna z pozostałymi dowodami. W toku postępowania prowadzonego przed Burmistrzem Gminy K. Skarżący stanowczo stwierdził, iż przez ostatnich kilkanaście lat nie spotkał na spornych działkach ani Pana J. S. ani żadnego innego członka jego rodziny. Również przesłuchane w charakterze świadków osoby mieszkające w sąsiedztwie nieruchomości, tj. Pani A. i Pan S. S. Pani M. G. w sposób niebudzący wątpliwości oświadczyły, że na działkach bywa jedynie Skarżący z rodziną, natomiast Pan J. S. nie użytkuje tych gruntów, ani na nich nie przebywa, a nawet nie jest tam widywany. Pomimo tak istotnej rozbieżności – a właściwie sprzeczności – co do ustalenia podstawowego dla niniejszej sprawy faktu korzystania przez Pana J. S. z działek nr[...], Organ odwoławczy, podążając za Organem pierwszej instancji, przyjął po prostu opisane wyjaśnienia za wiarygodne i mające pełną moc dowodową, bez podjęcia choćby próby zbadania i rozwikłania niezgodności oraz bez podania przyczyny takiego swojego postępowania. Budzi to tym większy sprzeciw skarżącego, jeżeli wziąć pod uwagę niekwestionowany fakt, że sporne działki mają specyficzną lokalizację – są mianowicie otoczone działkami Skarżącego i w związku z tym nie ma do nich otwartego i dogodnego dostępu. Aby dojść do działek[...] trzeba przejść przez tereny stanowiące wyłączną własność Skarżącego.
Ponadto, już w toku postępowania odwoławczego Skarżący przedłożył Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w K. pismo, w którym zakwestionował niektóre z oświadczeń złożonych przez Pana J S. – przykładowo co do znanych mu innych potencjalnych spadkobierców Pani T. S. i Pana P. S. – obszernie uzasadniając swoje wątpliwości. Dodatkowo, wszystkie działania dotyczące działek nr [...] zostały podjęte przez Pana J. S. dopiero w 2017r. Po tym Skarżący w sierpniu 2015r. zainicjował postępowanie sądowe o stwierdzenie nabycia udziałów we współwłasności nieruchomości z mocy samego prawa przez zasiedzenie. W okresie poprzedzającym, tj. przed 2015r., Pan J. S. nigdy nie interesował się nieruchomością obejmującą wyliczone działki, nie użytkował jej, nie bywał na niej. Dopiero doręczenie pism w postępowaniu o zasiedzenie spowodowało aktywność Pana J. S. w tym przedmiocie.
Opisane wyżej naruszenie art. 191 O.p. wiąże się z kolejną postacią uchybienia temu przepisowi, a mianowicie z tym, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K.– uznając dowody z wyjaśnień Pana J. S. Pani I. S. i Pani M. C. za przydatne do ustalenia stanu faktycznego sprawy i jej rozstrzygnięcia – praktycznie pominęło dowód z protokołu oględzin działek [...], dowód z wyjaśnień Skarżącego oraz dowody z zeznań świadków, tj. Pani A. i Pana S. S., Pani M. G., w zakresie ustalenia podmiotu, który przebywał na działkach nr [...], użytkował te grunty, zarządzał nimi oraz realizował inne czynności świadczące o wykonywaniu władztwa nad tymi terenami. W decyzji brak jest wytłumaczenia, dlaczego w ocenie Organu odwoławczego dowód z wyjaśnień Pana J. S. i członków jego rodziny ma większą wartość dowodową niż pozostałe dowody odnoszące się do wspomnianych zagadnień. Dotyczy do przede wszystkim dowodów z zeznań świadków, czyli osób postronnych, niezainteresowanych wynikiem sprawy, które to dowody – zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i logiki – powinny przecież odgrywać rolę przy ustalaniu faktów istotnych dla rozpatrzenia sprawy. Rezultatem takiego zachowania Organu odwoławczego, sprowadzającego się do – co najmniej zignorowania wskazanych dowodów było wyprowadzenie fałszywych wniosków co do istnienia przesłanek posiadania samoistnego po stronie Pana J. S. Wskazane uchybienia zasadzie swobodnej oceny dowodów przyczyniło się do podjęcia całkowicie chybionego rozstrzygnięcia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekło bowiem, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że Pan J. S. korzystał z działek poprzez odbywanie na nich rekreacyjnych spacerów. Nieprawidłowe ustalenie tej okoliczności faktycznej ma kardynalne znaczenie dla sprawy, albowiem była ona kanwą do uznania, że Pan J.S. miał i ma możliwość korzystania ze spornych gruntów i że to korzystanie nie napotkało na opór innych osób, w tym Skarżącego. W konsekwencji organ odwoławczy zdecydował, że Pan J. S. jest współposiadaczem samoistnym nieruchomości, co absolutnie nie odpowiada rzeczywistości.
W ocenie skarżącego przyjęta przez Organ odwoławczy wykładnia art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 upr w zw. z art. 336 kc oraz art. 3 ust. 1 pkt 2 i i ust. 3 opol w zw. z art. 336 kc, akcentująca konieczność wyraźnego zamanifestowania przez posiadacza samoistnego rzeczy objętej współwłasnością swojej woli władania całą tą rzeczą z odsunięciem pozostałych współwłaścicieli – zarówno wobec otoczenia, jak i tych innych współwłaścicieli – jest zbyt restrykcyjna i prowadzi do nieakceptowalnych rezultatów. Jednocześnie skarżący twierdzi, że ze względu na specyfikę charakteru podatku rolnego i podatku od nieruchomości brak jest przekonujących przesłanek ku temu, aby obowiązkiem podatkowym w podatku rolnym i w podatku od nieruchomości obciążyć osobę bądź jednostkę, która nie czerpie korzyści z majątku, jak to ma miejsce przy współwłaścicielu rzeczy, który faktycznie nie włada rzeczą wspólną – nie wykonuje działań typowo właścicielskich, świadczących o rzeczywistym, niezależnym od woli innych współwłaścicieli władztwie nad rzeczą wspólną, a nawet nie czerpie pożytków z tej rzeczy. W niniejszej sprawie J. S. nie udowodnił, aby w jakikolwiek sposób użytkował czy korzystał z działek nr [...]– nikt poza nim samym i członkami jego rodziny nie potwierdził, że Pan J. S. w ogóle bywał na tej nieruchomości. Zdaniem skarżącego przepisy art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 upr w zw. z art. 336 kc oraz art. 3 ust. 1 pkt 2 i i ust. 3 opol w zw. z art. 336 kc powinny być odczytywane w ten sposób, że współwłaściciel rzeczy może być samoistnym posiadaczem całej tej rzeczy, przy czym rozstrzygające dla zaistnienia tego posiadania jest fizyczne władanie rzeczą przez posiadacza w takiej formie, która świadczy o rzeczywistym, samodzielnym, niezależnym od woli innych podmiotów charakterze tego władztwa oraz związany z tym kompleksem działań czynnik psychiczny w postaci uzewnętrznionego zamiaru władania rzeczą tylko dla siebie.
Skarżący kwestionuje również przyjęcie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., że działania wykonywane przez Skarżącego wobec działek nie wykroczyły poza kategorię zarządu rzeczą wspólną, gdyż skupiały się na dbaniu o nieruchomość, wykonywaniu na jej obszarze różnych prac i wykorzystywanie jej do własnych celów. Zdaniem skarżącego organ pominął okoliczność, iż skarżący wybudował na spornych działkach fundamenty pod zaplanowany przez siebie domek letniskowy, wykonał własne ujęcie wody oraz końcowo – wobec rezygnacji z budowy wspomnianego domku letniskowego – postawił na nich tzw. domek holenderski, co ma świadczyć o tym, że skarżący wykonywał wobec całości działek prawa właścicielskie, z wolą władania tymi działkami w całości wyłącznie dla siebie, z wyłączeniem wszystkich innych podmiotów, w tym pozostałych współwłaścicieli.
Niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 upr w zw. z art. 336 kc oraz art. 3 ust. 1 pkt 2 i i ust. 3 opol w zw. z art. 336 kc w ocenie Skarżącego przejawia się również w przyznaniu Panu J. S. statusu współwłaściciela działek w sytuacji, gdy z akt postępowania podatkowego prowadzonego przez organ pierwszej instancji wynika, że postępowania w sprawie stwierdzenia nabycia spadku po Pani T. S. i Panu P. S. nie zostały przeprowadzone i w obrocie prawnym brak jest postanowień o nabyciu spadku po tych osobach. Pan J. S. nie przedstawił postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, wobec czego nie może być uznany za współwłaściciela wyliczonych działek w jakiejkolwiek części. Jedynym znanym aktualnie współwłaścicielem gruntów jest Skarżący, co potwierdza treść ewidencji gruntów dotycząca analizowanej nieruchomości. Na chwilę obecną, nie jest więc wiadomym czy Panu J. S. w ogóle służy prawo do działek, wobec czego błędem jest uznawanie go za ich współwłaściciela i stosowanie wobec jego osoby art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 upr w zw. z art. 336 kc oraz art. 3 ust. 1 pkt 2 i i ust. 3 opol w zw. z art. 336 kc, a zwłaszcza – kwestionowanych przez Skarżącego – zasad odnoszących się do dokonywania oceny występowania współposiadania samoistnego nieruchomości wspólnej, w tym korzystania ze spornych działek czy możliwości ich użytkowania. Skarżący podkreślił również, że samo odbywanie rekreacyjnych spacerów po terenie działek – które w opinii Skarżącego nie zostało wykazanie – nie może być utożsamiane z fizycznym władztwem nad tymi gruntami. Do stwierdzenia samoistnego posiadania wymienionych gruntów brakuje zatem niezbędnego elementu corpus possesionis.
Niezależnie od powyższych zarzutów, skarżący zarzuca również naruszenie art. 21 UPgik. Z wypisu z rejestru gruntów, sporządzonego dnia 20 stycznia 2015r., dla nieruchomości obejmującej działki nr[...], jednostka rejestrowa [...], wynika, że współwłaścicielami przedmiotowej nieruchomości są Skarżący, Pani T. S. i Pan P. S. – każdej z tych osób przysługuje udział wynoszący 1/3. Pani T. S. i Pan P. S. nie żyją. W toku postępowania prowadzonego przez Burmistrza Gminy K. okazało się, że postępowania w sprawie stwierdzenia nabycia spadku po Pani T. S. i Panu P. S. nie zostały przeprowadzone. Z tych przyczyn, przyjmowanie, że Pan J. S. jest współwłaścicielem spornej nieruchomości jest niezasadne i co najmniej przedwczesne. Z kolei Pan J. S. nie jest wpisany do ewidencji gruntów jako posiadacz samoistny analizowanych działek. W niniejszej sprawie podatnikiem podatku rolnego i podatku od nieruchomości od wspomnianych gruntów powinien być wyłącznie Skarżący również na tej zasadzie, że jest jedynym znanym obecnie współwłaścicielem tych terenów. Doszło więc do nieprawidłowego zastosowania art. 21 uPgik w ten sposób, że Pan J. S. został uznany za podatnika wymienionych podatków od spornych działek pomimo tego, że nie widnieje w ogóle w ewidencji gruntów, w tym szczególnie – jako ich posiadacz samoistny.
W odpowiedzi na skargę z dnia 28 listopada 2019r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019r., poz. 2325 ze zm., powoływanej dalej jako "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przepis art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.), oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). W przypadku stwierdzenia braku podstaw do uchylenia zaskarżonego aktu, sąd skargę oddala (art. 151 p.p.s.a.).
Zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa.
Mając na uwadze powyższe, po rozpoznaniu sprawy w tak zakreślonych granicach, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie nie dostrzegł takiego naruszenia prawa, które mogłoby skutkować koniecznością wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji.
Spór w niniejszej sprawie sprowadza się w istocie do rozstrzygnięcia, czy skarżący jest wyłącznym posiadaczem samoistnym nieruchomości będącej przedmiotem opodatkowania, czy jak uznały organy podatkowe jedynie współposiadaczem razem z Panem J. S.
W ocenie sądu przeprowadzone przez organy podatkowe postępowanie w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości potwierdziło, że zarówno Pan J. R., jak i Pan J.S. są współposiadaczami nieruchomości, a tym samym podatnikami podatku rolnego i podatku od nieruchomości.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania zarzutów, w pierwszej kolejności z uwagi na zarzut naruszenia art. 191 Ordynacji podatkowej, należy rozważyć czy w sprawie zebrano i oceniono całość materiału dowodowego i czy ocena dokonana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze jest oceną, o jakiej mowa w art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa. Dopiero bowiem na gruncie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego możliwe jest właściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego.
W postępowaniu dowodowym organ podatkowy zobowiązany jest do wszechstronnego, obiektywnego zgromadzenia materiału dowodowego i takiej jego oceny, aby w sposób najbardziej oddający rzeczywistość ustalić stan faktyczny sprawy (art. 122, art. 180 i art. 187 § 1 ustawy Ordynacja podatkowa). Organ podatkowy winien poddać ocenie wszystkie zebrane w sprawie dowody zarówno z osobna, jak i we wzajemnej łączności, ustosunkowując się do istotnych różnic w tych dowodach. Określonym dowodom organ może odmówić wiarygodności, ale dopiero po wszechstronnym ich rozpatrzeniu i wyjaśnieniu przyczyn takiej oceny. W ocenie tej winien kierować się wiedzą, zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Naruszenie tych reguł stanowi przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów (art. 191 ustawy Ordynacja podatkowa).
W ocenie Sądu powyższe wymagania organ podatkowy spełnił w niniejszej sprawie albowiem skompletował materiał dowodowy oraz dokonał oceny zebranych w sprawie dowodów według wskazanych reguł. W konsekwencji ustalony w sprawie stan faktyczny uznać należy za prawidłowy. Organ w sposób właściwy dokonał też subsumpcji ustalonego stanu faktycznego pod odpowiednie normy prawne.
Orzekający w kontrolowanych sprawach Sąd podziela stanowisko organów, z których wynika, że Pan J. S. sprawował władztwo (corpus) nad spornymi gruntami, przez co może być podatnikiem podatku rolnego i od nieruchomości jako posiadacz. W niniejszej sprawie nie ma również wątpliwości, że miał wolę wykonywania władztwa względem spornego terenu dla siebie (animus), a zatem obydwa te elementy wystąpiły łącznie, co pozwala na uznanie go za współposiadacza nieruchomości.
Pojęcie posiadania zdefiniowane jest wyłącznie na gruncie prawa cywilnego, stąd też przy wykładni powołanego art. 3 ust. 3 u.p.o.l. należy posłużyć się definicją posiadania zawartą w art. 336 Kodeksu cywilnego. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych nie zawiera definicji legalnej pojęcia posiadanie. Skoro prawodawca posłużył się pojęciem posiadania na gruncie prawa podatkowego, nie definiując go i nie nadając mu specyficznego dla tej gałęzi znaczenia, to uzasadnione jest sięgnięcie do tej gałęzi prawa, w której ono funkcjonuje, czyli do prawa cywilnego, podobnie, jak w przypadku służebności. Należy bowiem uznać, że definicja posiadania wyrażona w art. 336 Kodeksu cywilnego wiąże w sytuacji milczenia ustawy podatkowej, gdyż jest definicją pojęcia prawnego.
W orzecznictwie sądowym jednolicie prezentowany jest pogląd, że dla przyjęcia samoistności posiadania konieczne jest wykonywanie przez posiadacza czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty i niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Wszystkie dyspozycje posiadacza powinny zatem swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela (por. wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2012 r., sygn. akt II FSK 2372/10). Posiadaczem samoistnym rzeczy jest tylko taki podmiot, który uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią, a więc nie ma potrzeby liczenia się z uprawnieniami właścicielskimi innej osoby (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II FSK 720/11, wyroki NSA z dnia 11 września 2014 r., sygn. akt II FSK 509/14 oraz II FSK 917/14).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy zauważyć, że jak słusznie wskazał organ II instancji, Pan J. S. (który jako spadkobierca swoich poprzedników prawnych jest przekonany o swoim prawie do tej nieruchomości) ma możliwość korzystania z przedmiotowych gruntów, co czynił poprzez odbywanie regularnych spacerów dla celów rekreacyjnych. Nie ma przy tym w ocenie Sądu znaczenia, iż jak próbuje wykazać skarżący Pan J. R. w sposób bardziej przekonujący manifestował swoje posiadanie np. poprzez budowę fundamentów pod dom letniskowy, wykonanie ujęcia wody, posadowienie tzw. domku holenderskiego. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw prawnych, aby nie uznać za posiadacza Pana J. S., który spacerując po terenie działek również w sposób samodzielny i niezależny uzewnętrzniał swoje posiadanie. Rację mają organy podatkowe, iż
sposób użytkowania nieruchomości przez Pana J. S. nie ma charakteru posiadania zależnego, jak również jego posiadanie nie napotykało na opór innych osób w tym Pana J. R.
Podnieść również należy, iż nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, iż Pan J. S. rzeczywiście tak jak twierdzi skarżący nie odbywał rekreacyjnych spacerów po działce, to nie miałoby to większego znaczenia dla okoliczności ustalenia współposiadania. Słusznie argumentował bowiem organ II instancji, powołując się na stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 2 kwietnia 2014r., IV CSK 412/13, w którym stwierdzono, że "niewykonywanie prawa posiadania przez innego współwłaściciela nie uprawnia do wniosku, że współwłaściciel posiadający przejął rzecz w samoistne posiadanie w zakresie jego uprawnień. Inaczej mówiąc, jeżeli inny współwłaściciel nie wykonywał swojego współposiadania nie oznacza to, że posiadacz całości wykonywał swoje prawo do przysługującej mu idealnej części nieruchomości, a w stosunku do pozostałej był posiadaczem". Co prawda, Pan J. S. nie jest jeszcze właścicielem przedmiotowej nieruchomości, ale niewątpliwie zmiana tego statusu jest realna, gdyż uczestnik wraz z informacją podatkową złożył także oświadczenie, w którym dodatkowo podał, że wskazane działki figurują w ewidencji gruntów i budynków na jego nieżyjących krewnych – T. S. (babcia) udział 1/3 części i P. S. (dziadek) udział 1/3 części. Ponadto, złożył także do akt podatkowych dokumenty (odpis skrócony aktu urodzenia Pana J. S. i odpis skrócony aktu zgonu Pana R. S.) potwierdzające jego stosunek pokrewieństwa z P. i T. S. Z tych przyczyn, Sąd stoi na stanowisku, że jeżeli inny współwłaściciel nie wykonywał swojego współposiadania nie oznacza to, że posiadacz całości wykonywał swoje prawo do przysługującej mu idealnej części nieruchomości, a w stosunku do pozostałej był posiadaczem (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 2014r., IV CSK 412/13). Natomiast jak wskazuje Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 czerwca 2013r., II CSK 581/1 "o samoistnym posiadaniu współwłaściciela nieruchomości zamieszkującego w znajdującym się na niej budynku nie przesądza samodzielne wykonywanie uprawnień właścicielskich, administrowanie nieruchomością, ponoszenie ciężarów związanych z utrzymaniem nieruchomości, w tym wykonywanie remontów lub modernizacji budynku. Również fakt niewykonywania współposiadania przez innych współwłaścicieli nie świadczy automatycznie o samoistności posiadania współwłaściciela wykonującego władztwo, bowiem jest to uprawnienie współwłaścicieli, a nie obowiązek". Z powyższych przyczyn, nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut pominięcia dowodu z protokołu oględzin działek [...] oraz dowodów z zeznań z wyjaśnień Skarżącego oraz dowodów z zeznań świadków, tj. Pani A. i Pana S. S., Pani M. G. Bez znaczenia jest bowiem okoliczność, iż skarżący użytkował grunty, zarządzał nimi i realizował inne czynności. Nie doszło również do pominięcia żadnego z dowodów, gdyż w istocie dowód z protokołu oględzin nie rozstrzyga, kwestii przyznania lub odmowy przyznania waloru wiarygodności zeznaniom któregokolwiek ze świadków. Co prawda organ nie odniósł się do tego dowodu w sposób bezpośredni, lecz tak naprawdę nie miało to większego znaczenia dla ustalenia stanu faktycznego i w konsekwencji rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż treść protokołu z oględzin nie wnosi żadnych nowych i istotnych okoliczności, które nie wynikałyby już z zeznań świadków i wyjaśnień stron. Jeszcze raz podkreślić bowiem należy, że szeroko pojęta aktywność Pana J. R. na działce nie powoduje, że Pan J. S. nie jest współposiadaczem tej nieruchomości.
W ocenie Sądu, argumentacja skarżącego ogranicza się w głównej mierze do polemiki z ustaleniami organów, przez proste zaprzeczenie tym ustaleniom. Tymczasem skuteczność wykazania, że organ naruszył zasadę z art. 191 Ordynacji podatkowej wymaga wykazania, że uchybił on zasadom logicznego rozumowania, wiedzy lub doświadczenia życiowego, bowiem jedynie to może być przeciwstawione uprawnieniu organu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest wystarczające samo subiektywne przekonanie strony o innej niż przyjął organ wadze poszczególnych środków dowodowych i o ich odmiennej ocenie. Zarzut dowolnego działania organu można by postawić dopiero wówczas, gdyby ustalenia faktyczne zostały oparte na dowodach dowolnie wybranych, a zatem takich, których wybór nie został poparty odpowiednią argumentacją. Sytuacja taka nie występuje jednak wówczas, gdy organ - tak jak w kontrolowanej sprawie - wyczerpująco uzasadnił, na których dowodach oparł swoje rozstrzygnięcie, a które uznał za niewiarygodne.
Z tych powodów, zarzuty skarżącego w tym zakresie uznać należy za chybione.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazać należy, iż również nie zasługują one na uwzględnienie. Trudno bowiem nie odnieść wrażenia, że w istocie sprowadzają się one do kwestionowania stanu faktycznego, który jak już wskazano został przez organy podatkowe ustalony w sposób prawidłowy. Przykładowo wymienić można chociażby zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984r. o podatku rolnym w zw. z art. 336 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. W ocenie tutejszego Sądu nie doszło do naruszenia tych przepisów zarówno poprzez błędną ich wykładnię, jak i niewłaściwe zastosowanie. Wręcz przeciwnie, organy podatkowe w sposób nie budzący wątpliwości uzasadniły swoje stanowisko, powołując na jego poparcie liczne orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące kwestii współposiadania, a tym samym dokonały prawidłowej subsumpcji pod właściwe normy prawne. Tutejszy Sąd aprobuje więc w całości argumentację prawną organów w tym zakresie, z powodów, które zostały już omówione we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia.
Dodatkowo wskazać można, że chybiony jest zarzut naruszenia art. 21 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne poprzez niewłaściwe zastosowanie, albowiem dla kwestii ustalenia współposiadania nie ma znaczenia, że to skarżący, a nie Pan J. S. jest wymieniony w ewidencji gruntów i budynków jako współwłaściciel działek nr [...] Jak już bowiem wskazywano z wypisu z rejestru gruntów wynika w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że współwłaścicielem nieruchomości byli nieżyjący P. S. (udział 1/3) i T. S. (1/3). Okoliczność, iż obydwoje nie żyją powoduje konieczność uaktualnienia wpisu, co będzie możliwe po przeprowadzeniu odpowiedniego postępowania spadkowego. Nie ma jednak racji skarżący, że skoro Pan J. R. jest jedynym żyjącym i znanym współwłaścicielem to wyłącznie jemu przysługuje mu prawo do całej nieruchomości. Pan J. R. jest bowiem współwłaścicielem 1/3 udziału nieruchomości podobnie jak nieżyjący krewni Pana J. S.
Reasumując, Pan J. S. w sposób przekonujący wykazał, iż jest współposiadaczem samoistnym przedmiotowej nieruchomości. Jak już wskazano dla kwestii ustalenia współposiadania nie ma przy tym znaczenia, że jego aktywność ograniczała się jedynie do rekreacyjnych spacerów. Z tych przyczyn, organy podatkowe słusznie uznały go za podatnika w rozumieniu ustawy o podatku rolnym i podatku od nieruchomości.
Mając powyższe na uwadze orzekający w sprawie Sąd doszedł do przekonania, że organy podatkowe sprostały wszelkim wymogom prawnym zarówno procesowym, jak i materialnym, co doprowadziło do wydania prawidłowych rozstrzygnięć w sprawach.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło