I SA/Kr 1580/13
WyrokWSA w Krakowie2013-11-15
Skład orzekający: Agnieszka Jakimowicz, Stanisław Grzeszek, Urszula Zięba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny i organ odwoławczy prawidłowo uznały zarzut błędu co do osoby zobowiązanego za nieuzasadniony w sytuacji, gdy właściciel pojazdu wskazał inną osobę jako faktycznego użytkownika pojazdu w strefie płatnego parkowania, ale nie przedstawił na to wystarczających dowodów?Ratio decidendi
Organy egzekucyjne i odwoławcze prawidłowo uznały zarzut błędu co do osoby zobowiązanego za nieuzasadniony, ponieważ właściciel pojazdu nie udowodnił w sposób niebudzący wątpliwości, że w dniach nałożenia opłat za parkowanie pojazdem korzystała inna osoba. Ciężar udowodnienia tego faktu spoczywa na właścicielu, a wskazanie innej osoby bez odpowiedniego udokumentowania nie zwalnia go z odpowiedzialności.Stan faktyczny
R.L. wniósł zarzuty na postępowanie egzekucyjne dotyczące opłat za parkowanie, twierdząc, że nie parkował pojazdu w strefie płatnego parkowania w podanych terminach, a korzystał z niego jego ojciec. Organ egzekucyjny uznał zarzuty za nieuzasadnione, podobnie jak organ odwoławczy, który utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżący podtrzymał swoje stanowisko w skardze do WSA, wskazując na oświadczenie innej osoby i umowę darowizny.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę R.L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt I SA/Kr 1580/13 | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 listopada 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Agnieszka Jakimowicz, Sędziowie: WSA Stanisław Grzeszek (spr.), WSA Urszula Zięba, Protokolant: st.sek.sąd. Bożena Piątek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2013 r., sprawy ze skargi R.L., na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, z dnia 18 lutego 2013 r. Nr [...], w przedmiocie zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne, - skargę oddala -
Pismem z dnia 25 czerwca 2012r. R.L. wniósł zarzuty na prowadzone przeciwko niemu na podstawie tytułów wykonawczych o numerach [...] i [...] z dnia 15 maja 2012r. postępowanie egzekucyjne. Zobowiązany poinformował, że nigdy nie był "podmiotem zdarzeń, które mają stanowić podstawę wygenerowania kwoty należności głównej w wysokości 300 zł" oraz że nie pozostawiał samochodu w miejscu i czasie, którego dotyczą nałożone opłaty dodatkowe, bowiem w latach 2007-2009 w ogóle nie parkował pojazdu w centrum K.
Postanowieniem z dnia 27 lipca 2012r. organ egzekucyjny - Prezydent Miasta K. uznał zgłoszone zarzuty za nieuzasadnione.
Powyższe postanowienie zostało uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, ponieważ Prezydent Miasta K. nie rozpatrzył podniesionego przez R.L. zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego.
W efekcie powtórnego rozpoznania sprawy Prezydent Miasta K. postanowieniem z dnia 27 grudnia 2012r. nr [...] działając na zasadzie art. 33 pkt 1 i 4, art 34 oraz art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t. j. Dz. U. z 2012r., poz. 1015 ze zm.) w związku z art. 124 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) uznał wniesione zarzuty za nieuzasadnione.
Organ egzekucyjny wyjaśnił, że zobowiązanie do ponoszenia opłat za pozostawienie pojazdu w strefie płatnego parkowania wynika z przepisów prawa, a w razie nieuregulowania opłaty za parkowanie, obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej obciąża co do zasady właściciela. Organ stanął na stanowisku, że R. L. nie przedstawił żadnego wiarygodnego dowodu na potwierdzenie okoliczności korzystania z pojazdu przez jego ojca. W konsekwencji, w ocenie organu egzekucyjnego, w niniejszej sprawie tytuły wykonawcze zostały wystawione właściwie.
W zażaleniu na to postanowienie, podtrzymując uprzednio złożone zarzuty R. L. zaakcentował, że użytkownikiem samochodu był jego ojciec, gdy tymczasem organ nie przeprowadził w tym kierunku żadnego postępowania. W konkluzji żalący się wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości jako "całkowicie bezprawnego".
Postanowieniem z dnia 18 lutego 2013r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Organ drugiej instancji wyjaśnił, że kierowanie egzekucji do właściciela samochodu opiera się zwykle na dwóch powiązanych elementach, tj. na domniemaniu faktycznym wynikającym z doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, że to przede wszystkim właściciel samochodu z niego korzysta, a ponadto na założeniu, iż jeśli właściciel środka transportu w danym dniu go nie użytkował, to wie, kto to robił.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze zgodziło się z poglądem Prezydenta Miasta K., że to na właścicielu samochodu spoczywa ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi on korzystne dla siebie skutki, a dowód taki musi polegać na wiarygodnym spersonalizowaniu użytkownika pojazdu. Wskazanie użytkownika należy natomiast rozumieć jako udokumentowanie okoliczności korzystania z samochodu przez inną niż właściciel osobę, na podstawie zawartej między stronami umowy użyczenia, pisemnego oświadczenia rzeczywistego użytkownika albo innego dokumentu potwierdzającego taki fakt. Wprawdzie R.L. wymienił osobę użytkującą pojazd w datach, w których zostały wymierzone opłaty dodatkowe, jednak nie spełnia to wymogu wiarygodnego określenia osoby faktycznie korzystającej z pojazdu, bowiem prawidłowość prowadzonego postępowania egzekucyjnego ocenić można analizując tylko zgromadzone w sprawie dokumenty, zaś wierzyciel (podobnie organ egzekucyjny) nie jest zobligowany do przeprowadzania postępowania w przedmiocie ustalenia osoby faktycznie używającej pojazdu.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie R.L. stwierdził, że nie pozostawiał pojazdu w centrum K. w strefie płatnego parkowania w dniach 10 marca 2007r., 31 lipca 2007r., 28 sierpnia 2008r., 2 października 2008r., 27 października 2009r. i 12 listopada 2009r., dodatkowo załączył do skargi oświadczenie Z.L. z dnia 25 marca 2013r. oraz umowę darowizny samochodu osobowego z dnia 30 września 2006r.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymując w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie wniósł o oddalenie skargi.
Ustosunkowują się do odpowiedzi na skargę R.L. nadmienił, że obowiązek o charakterze fiskalnym ma wynikać z przepisów prawa, a nie z niczym nieuzasadnionego domniemania. W ocenie skarżącego niedopuszczalne jest także budowanie nieznanego polskiemu porządkowi prawnemu - formalnego systemu dowodowego, wyrażającego się w żądaniu od niego ściśle określonych dokumentów na dowód oddania pojazdu do korzystania innej osobie. Skarżący podkreślił, że nie może być obciążany konsekwencjami stosowania absurdalnych przepisów. Nie bardzo rozumie również dlaczego w sposób losowy jako osobę zobowiązaną do uiszczenia opłaty wybrano właśnie jego jako jednego ze współwłaścicieli pojazdu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, że kontrola sądowa zgodnie z treścią art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawowana jest na podstawie kryterium legalności, co oznacza, że sąd administracyjny bada, czy zaskarżona decyzja bądź postanowienie narusza konkretny przepis prawa.
Stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) skarga na działanie organu podlega uwzględnieniu, jeżeli w sprawie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, lub też naruszenia dającego podstawę do wznowienia postępowania bądź też istotnego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Ponadto sąd stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 w/w ustawy).
Nie każde więc naruszenie prawa stanowi podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji (postanowienia) ale tylko takie, które jest na tyle istotne, że mogło mieć wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanych sprawach sytuacja taka nie wystąpiła, albowiem wbrew podniesionym w skardze zarzutom, zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Na wstępie należy zauważyć, że obowiązek ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów w strefie płatnego parkowania oraz opłaty dodatkowej wynika z ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), a w szczególności z art. 13 ust. 1 pkt 1, art. 13b ust. 1-3 i art. 13f ust. 1:
"Art. 13 ust. 1. Korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za:
1) parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania;
Art. 13b ust. 1. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo.
2. Strefę płatnego parkowania ustala się na obszarach charakteryzujących się znacznym deficytem miejsc postojowych, jeżeli uzasadniają to potrzeby organizacji ruchu, w celu zwiększenia rotacji parkujących pojazdów samochodowych lub realizacji lokalnej polityki transportowej, w szczególności w celu ograniczenia dostępności tego obszaru dla pojazdów samochodowych lub wprowadzenia preferencji dla komunikacji zbiorowej.
3. Rada gminy (rada miasta) na wniosek wójta (burmistrza, prezydenta miasta), zaopiniowany przez organy zarządzające drogami i ruchem na drogach, może ustalić strefę płatnego parkowania.
Art. 13f ust. 1. Za nieuiszczenie opłat, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się opłatę dodatkową."
Na początku rozważań należy wskazać, że skarżący nie zaprzeczył temu, że samochód Alfa Romeo 147 o nr rej. [...], którego był właścicielem (później współwłaścicielem) parkował w strefie płatnego parkowania w dniach wskazanych w tytułach wykonawczych. Prawdą jest, że skarżący w swoich pismach najpierw podnosił, że w latach 2007-2009 w ogóle nie zdarzało mu się parkować samochodu w centrum K., by następnie wyjaśnić, że we wskazanych dniach samochód parkował w tych miejscach prawdopodobnie jego ojciec (jak wynika z pisma skarżącego z dnia 5 czerwca 2013r., nieżyjący od dwóch lat). Wskazywanie przez osobę zobowiązaną, w tym wypadku właściciela (czy współwłaściciela) pojazdu, że w dniu parkowania pojazdu w konkretnym miejscu strefy płatnego parkowania kierującym pojazdem była inna osoba może uwolnić właściciela (czy współwłaściciela) pojazdu od obowiązku uiszczenia przedmiotowych opłat wyłącznie w sytuacji udowodnienia, w sposób niebudzący wątpliwości, że dacie parkowania z pojazdu korzystała inna osoba. Skarżący w toku postępowania administracyjnego nie wykazał w sposób przekonywujący innego faktycznego użytkownika samochodu. W związku z powyższym słusznie, zdaniem Sądu, zarzut błędu co do osoby zobowiązanego nie mógł być uwzględniony. Nie budzi też wątpliwości Sądu skierowanie egzekucji do skarżącego mimo tego, że samochód stanowi współwłasność zobowiązanego i jego matki z tego powodu, że w myśl art. 370 Kodeksu cywilnego, jeżeli kilka osób zaciągnęło zobowiązanie dotyczące ich wspólnego mienia, są one zobowiązane solidarnie, chyba że umówiono się inaczej. Zgodnie z art. 366 § 1 Kodeksu cywilnego kilku dłużników może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych (solidarność dłużników). Powyższe oznacza, że wierzyciel może dokonać wyboru dłużnika, od którego będzie dochodził swej należności. Przepis art. 370 Kodeksu cywilnego znajduje zastosowanie w przypadku zobowiązań współwłaścicieli – jako dłużników, względem osoby trzeciej – jako wierzyciela. Dotyczy on nie tylko zobowiązań powstałych z mocy czynności prawnych, ale i powstałych z mocy prawa. Analogiczne stanowisko wyraził WSA w wyroku z dnia 17 lutego 2011r., sygn. akt I SA/Ke 718/10).
Ponadto należy zauważyć, że jak wynika z "Karty Informacyjnej Pojazdu" o nr rej [...], drugi współwłaściciel Z.L. został uwidoczniony w dowodzie rejestracyjnym pojazdu dopiero w 2009r., a opłaty za parkowanie dotyczą w przeważającej części okresu wcześniejszego.
Zdaniem Sądu nie ma racji skarżący podnosząc, że organy administracyjne nie wykazały, że to właśnie on w dniach i miejscach podanych w tytułach wykonawczych korzystał z samochodu, albowiem - jak słusznie podniosły organy - do wniesienia opłat za postój pojazdu bądź opłat dodatkowych w związku z parkowaniem pojazdu zobowiązany jest podmiot korzystający z dróg - kierowca korzystający ze strefy płatnego parkowania. Może nim być zarówno właściciel, współwłaściciel jak też osoba, która faktycznie włada samochodem, jednakże w takich przypadkach stosuje się domniemanie faktyczne, zgodnie z którym za zobowiązanego uważa się właściciela lub współwłaściciela pojazdu do chwili, gdy ten zwolni się z obowiązku wskazując faktycznego użytkownika samochodu. Tym samym, jak prawidłowo zaznaczył to Prezydent Miasta K., to na właścicielu pojazdu spoczywa ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne (por. wyrok (por. m. in. wyrok WSA z dnia 17 lutego 2011r., sygn. akt I SA/Ke 718/10, wyrok WSA z dnia 12 grudnia 2012r., sygn. akt I SA/Bd 918/12, wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2012r., sygn. akt GSK 1730/11). Uzupełniająco można jeszcze dodać, że ustawa o drogach publicznych nie wymaga od wierzyciela, aby to on wykazał, że obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej ciąży na konkretnej osobie - osobie innej od właściciela pojazdu, o ile to taka właśnie osoba rzeczywiście korzystała z pojazdu. W kontekście powyższego nie może być uznany za zasadny zarzut skargi, że zaskarżone postanowienie wydane zostało bez uwzględnienia wszystkich okoliczności i dowodów.
Zgodnie z art. 33 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.) podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być:
1) wykonanie lub umorzenie w całości albo w części obowiązku, przedawnienie, wygaśnięcie albo nieistnienie obowiązku;
2) odroczenie terminu wykonania obowiązku albo brak wymagalności obowiązku z innego powodu, rozłożenie na raty spłaty należności pieniężnej;
3) określenie egzekwowanego obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i 4;
4) błąd co do osoby zobowiązanego;
5) niewykonalność obowiązku o charakterze niepieniężnym;
6) niedopuszczalność egzekucji administracyjnej lub zastosowanego środka egzekucyjnego;
7) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1;
8) zastosowanie zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego;
9) prowadzenie egzekucji przez niewłaściwy organ egzekucyjny;
10) niespełnienie wymogów określonych w art. 27"
Skarżący konsekwentnie zarzucał organom orzekającym w sprawie błąd co do osoby zobowiązanego, o którym mowa w art. 33 pkt 4 cytowanej wyżej ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Sąd zwraca uwagę, że w omawianym stanie faktycznym i prawnym orzecznictwo sądów administracyjnych jest jednoznaczne. W szczególności Sąd orzekający podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 18 sierpnia 2009r., sygn. akt II FSK 591/08, gdzie stwierdzono, że "(1) Kierowanie egzekucji do właściciela samochodu opiera się zwykle na dwóch powiązanych elementach. Pierwszym jest domniemanie faktyczne, że to właściciel samochodu jest korzystającym z dróg publicznych. Do przyjęcia takiego domniemania uprawniają zasady doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania. Jeśli ktoś jest właścicielem samochodu, to przede wszystkim on z niego korzysta. Drugim elementem jest założenie, że jeśli właściciel samochodu z niego w danym dniu nie korzystał, to wie, kto to czynił. Pominąć w tym wypadku można zarówno przypadki kradzieży pojazdu, jak i sytuacje, gdy właścicielem pojazdu jest osoba prawna lub jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej. (2) Wprawdzie przepis art. 29 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie zezwala organowi egzekucyjnemu na badanie zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym, ale nie dotyczy to badania, czy obowiązek ten został nałożony na właściwą osobę. Nie chodzi bowiem w tym wypadku o cechy przedmiotowe i merytoryczne, lecz o podmiotowe. Tych art. 29 § 1 in fine w/w ustawy nie obejmuje, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z obowiązkami wynikającym bezpośrednio z przepisów prawa. (3) Nawet brak - z woli ustawodawcy - postępowania "wymiarowego", nie jest równoznaczny z pozbawieniem zobowiązanego gwarancji procesowych. Wręcz przeciwnie, gwarancje te są liczne i dają możliwość skutecznej obrony w razie bezpodstawnego obciążenia karą pieniężną z tytułu nieuiszczenia opłaty parkingowej. Istotnym ich elementem jest, nałożony na organy, obowiązek wyjaśnienia, czy nie zachodzi błąd co do osoby zobowiązanego. W ten sposób możliwa jest indywidualizacja odpowiedzialności, co gwarantuje, że nie będzie jej podlegała osoba, które nie popełniła deliktu administracyjnego. (4) Przepisy ustawy o drogach publicznych nie przewidują żadnej procedury, ani formy "wymiaru" kar za nieuiszczenie opłaty parkingowej. Brak ten nie oznacza jednak niedopuszczalności egzekucji, lecz niedopuszczalność wydania decyzji albo postanowienia. Wydanie w takiej sytuacji aktu administracyjnego sprawiłoby, że byłby on pozbawiony podstawy prawnej, a więc dotknięty wadą nieważności (art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego)".
Sąd orzekający podziela też stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 12 czerwca 2007r., sygn. akt I OSK 209/07, że "Korzystającym z dróg publicznych niekoniecznie musi być właściciel samochodu. Jednakże to nie organ egzekucyjny nakłada na korzystającego z dróg publicznych obowiązek uiszczenia należnej opłaty, albowiem jest to obowiązek wynikający z mocy samego prawa. Nie musi zatem, a nawet nie może prowadzić postępowania wyjaśniającego, mającego na celu ustalenie korzystającego z dróg publicznych poprzez zaparkowanie samochodu, ponieważ na to nie pozwalają przepisy postępowania egzekucyjnego w administracji. Ma on w tej sytuacji prawo domniemywać, że korzystającym z dróg publicznych był właściciel samochodu. Ten ostatni zaś może dochodzić swych racji, podnosząc w toku postępowania egzekucyjnego zarzut błędu, co do osoby zobowiązanego (art. 33 pkt 4 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji). Identyczne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 marca 2009r., sygn. akt I OSK 1514/08, a także w wyroku z dnia 17 marca 2013r., sygn. akt II GSK 2152/11).
Sąd zauważa, że podniesienie przez skarżącego w toku postępowania egzekucyjnego zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego powinno polegać na wskazaniu innej, konkretnej osoby użytkownika pojazdu zaparkowanego bez wymaganej opłaty w strefie płatnego parkowania i wykazaniu w sposób prawem przewidziany, że to właśnie ta inna osoba nie uiściła wymaganej opłaty.
Skarżący zgłaszając zarzut błędu, co do osoby zobowiązanego wskazał, że osobą parkującą pojazd w dniach wymienionych w tytułach wykonawczych był jego ojciec W.L., jednakże tego w żaden sposób nie udokumentował. Z kolei do skargi dołączył oświadczenie Z.L. z dnia 25 marca 2013r., z którego wynika, że to ona w dniach; 10 marca 2007r., 31 marca 2007r., 28 sierpnia 2008r., 2 października 2008r., 27 października 2009r., 12 listopada 2009r. parkowała swój samochód wraz ze swoim mężem W.L. na terenie strefy płatnego parkowania w centrum K. Abstrahując od faktu, że oświadczenie to pozostaje w sprzeczności z wyjaśnieniami skarżącego składanymi w pismach w toku postępowania, to wskazać należy, że dołączone do skargi dokumenty nie mogły wpłynąć na rozstrzygnięcie w sprawie. Stosownie bowiem do art. 133 § ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Podstawą zatem orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed wymienionymi organami. Przyjęcie zasady, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy oznacza, że sąd ten rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zmiana stanu faktycznego lub prawnego, która nastąpiła po wydaniu zaskarżonego aktu zasadniczo nie podlega uwzględnieniu.
Konsekwencją obowiązywania przywołanej regulacji jest też to, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Jakkolwiek z art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, wynika możliwość przeprowadzenia uzupełniającego dowodu z dokumentów jednak wyłącznie w przypadku, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przy czym, jak podkreśla się w orzecznictwie "celem postępowania dowodowego", o którym mowa w cytowanym przepisie, nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie, czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego. Sąd administracyjny nie jest zatem uprawniony do dokonywania ustaleń, które miałyby służyć niejako ponownemu merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2009r., sygn. akt I OSK 1869/07).
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło