I SA/Kr 1793/10

WyrokWSA w Krakowie2011-01-20

Skład orzekający: Grażyna Firek, Paweł Dąbek, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odmowna w przedmiocie umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy jest zgodna z prawem, w szczególności w kontekście oceny nieściągalności zaległości oraz przedawnienia składek?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie może dokonywać własnych ustaleń faktycznych ani zmieniać decyzji organu w zakresie umorzenia składek, które jest decyzją uznaniową. Prawomocna decyzja ZUS dotycząca obowiązku ubezpieczenia jest wiążąca dla sądu administracyjnego. Umorzenie zaległości może nastąpić tylko w przypadku całkowitej nieściągalności lub gdy opłacenie należności spowodowałoby zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny. W niniejszej sprawie organ prawidłowo ustalił, że zaległości są ściągalne, a zarzuty przedawnienia są niezasadne, wobec czego skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżąca J. K.-K. złożyła wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o umorzenie zaległości składkowych za okres od grudnia 1999 do maja 2001 roku, wskazując na trudną sytuację materialną i błędy ZUS w rozliczeniach. Organ odmówił umorzenia, uznając, że zaległości są ściągalne, a skarżąca posiada majątek i dochody pozwalające na spłatę. Skarżąca podniosła zarzuty przedawnienia oraz błędów w postępowaniu, jednak sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt I SA/Kr 1793/10 | | W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 stycznia 2011r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Grażyna Firek, Sędziowie: WSA Paweł Dąbek, WSA Ewa Michna (spr.), Protokolant: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2011r., sprawy ze skargi J. K. – K., na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, z dnia 7 września 2010r. Nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy, - s k a r g ę o d d a l a - Pismem z dnia 22 stycznia 2010r. J. K.-K. (zwana dalej "skarżącą") zwróciła się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z wnioskiem o umorzenie zaległości w składkach społecznych, składkach na ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i FGŚP, wskazując, że wycofała wniesione do sądu odwołanie od decyzji nr 312/2008 z dnia 20 sierpnia 2008r. w przedmiocie objęcia jej obowiązkiem ubezpieczeniowym za okres od dnia 30 grudnia 1999r. do dnia 31 maja 2001r. i od dnia 16 lutego 2004r. do dnia 30 września 2004r. Wyjaśniła przy tym, że kwestionowała wyłącznie okres objęcia ubezpieczeniem, w czasie kiedy przebywała na urlopie macierzyńskim i wychowawczym. Skarżąca wskazała, że w wyniku rozliczenia w lipcu 2005r. przez ZUS jej konta została poinformowana o nadpłacie. W rezultacie Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokonując powyższego rozliczenia, bez należytej staranności, wprowadził ją w błąd. Wniosła więc o umorzenie zaległości za okres od dnia 30 grudnia 1999r. do dnia 31 maja 2001r. i nieprzypisywanie odsetek, dodając, że zaległości te powstały przed dniem 1 stycznia 2003r. tj. dniem wejścia w życie nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wydłużających dotychczasowy 5 - letni okres przedawnienia. Skarżąca wskazała, że obecnie, w związku z pogarszającą się z miesiąca na miesiąc jej sytuacją materialną nie jest w stanie pokryć zaległości i ewentualna spłata należności odbywa się kosztem jej rodziny. Decyzją z dnia 24 czerwca 2010r. nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia należności wymienionych szczegółowo w decyzji w łącznej kwocie 9 799,58zł. W uzasadnieniu organ szczegółowo wymienił zgromadzone w sprawie dowody i zacytował przepisy mające znaczenie w sprawie tj. art. 28 ust.2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2009r. Nr 205 poz. 1585 ze zm.) oraz §3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 131 poz.1365). Odnosząc się do treści przytoczonych w decyzji przepisów organ podkreślił jednocześnie, że instytucja umorzenia oparta została na tzw. "uznaniu administracyjnym" co oznacza, że organ może, ale nie musi umorzyć zaległości składkowych. W ocenie organu, w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, należało przyjąć, że brak jest możliwości zastosowania ww. art. 28 ust.2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem możliwe jest umorzenie zaległości w składkach tylko w przypadku całkowitej ich nieściągalności. W ocenie organu, skarżąca uzyskiwała opisane szczegółowo (za 2009r.) w decyzji dochody: z działalności gospodarczej oraz ze świadczeń emerytalno-rentowych; była też z mężem właścicielem kilku działek w C., M. i M. o charakterze rolnym o pow.1,2395 ha przeliczeniowych. Była właścicielem dwóch samochodów Fiata D. z 2005r. i Fiata S. z 1999r. Mąż, zatrudniony w Straży Miejskiej, pobierał świadczenia chorobowe i rehabilitacyjne. W ocenie organu, posiadane przez skarżącą ruchomości i nieruchomości mogły być przedmiotem zarówno zabezpieczenia należności jak i późniejszej egzekucji, stąd nie można było uznać, że wymienione w decyzji zaległości są "nieściągalne" w rozumieniu ww. art. 28 ust.2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Odnosząc się natomiast do treści ww. §3 rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne organ wskazał, że składki mogą być umorzone jeżeli m.in. zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny. Zdaniem organu, który powołał się na zgromadzone w sprawie dokumenty (m.in. dokumenty z MOPS-u potwierdzające trudną sytuację życiową rodziny, leczenie chemioterapią schorzeń onkologicznych męża) brak było dowodu na okoliczność braku możliwości poniesienia ciężaru zaległości. Organ wskazał przede wszystkim na brak innych zaległości, w tym bieżące regulowanie wydatków związanych potrzebami bytowymi, wspólne zamieszkiwanie z teściową skarżącej i jej dorosłym synem. Zdaniem organu, wbrew twierdzeniom skarżącej, osoby te mogły partycypować w kosztach utrzymania. Organ podkreślił, że skarżąca nadal prowadzi działalność gospodarczą. W wniesionym wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca podniosła, że wnosiła o umorzenie zaległości co do innego okresu czasu (za okres od grudnia 1999r. do maja 2001r.), a także podkreśliła przede wszystkim, że zadłużenie powstało w wyniku poinformowania jej w 2005r. o nadpłacie przez ZUS. Wskazała też, że z działalności gospodarczej w 2010r. wystąpiła strata, jedynymi zaś dochodami były świadczenia emerytalno rentowe i zasiłek rehabilitacyjny męża (przy czym potrącana jest z niego rata pożyczki remontowej). Wskazała, że wobec podwyżek czynszu (od momentu przejęcia od Gminy K. kamienicy przez prywatnego właściciela) stale wzrasta jej zadłużenie, a dorosły syn teściowej (na która to okoliczność powołał się organ) faktycznie jest jedynie zameldowany w wspólnym mieszkaniu. Decyzją nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych uchylił w całości swoją poprzednią decyzję oraz w pkt. 1 odmówił umorzenia zaległości w łącznej kwocie 8 868,16zł (z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od sierpnia 2000r. do maja 2001r., składek na FP i FGŚP za okres od listopada 2000r. do maja 2001r. oraz odsetek za zwłokę). Natomiast w pkt 2 i 3 umorzył postępowanie odpowiednio za okres od grudnia 1999r. do kwietnia 2000r. i od maja 2000r. do lipca 2000r. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że umorzenie postępowania za okres od grudnia 1999r. do kwietnia 2000r. spowodowane było bezprzedmiotowością postępowania, a to w związku z brakiem zadłużenia za ten okres. Następnie umorzenie postępowania za okres od maja 2000r. do lipca 2000r. nastąpiło na skutek przedawnienia zaległości. Odnosząc się natomiast do okresu, za który odmówiono umorzenia, organ ponownie przywołał ww. przepisy art.28 ust.2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz §3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne stwierdzając, że posiadany majątek nieruchomy (opisane szczegółowo nieruchomości) powoduje, że nie można było przyjąć, iż zachodzi "nieściągalność" zaległości. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazał dodatkowo, że w jego ocenie sytuacja skarżącej nie jest zła skoro w zeznaniu rocznym PIT-36 za 2009r. wykazała przychód w kwocie 99 857,83zł. Zdaniem organu, to strona decyduje na jaki cel można wydatkować uzyskane w ten sposób środki. Jednocześnie, odnosząc się do argumentów skarżącej o jej trudnej sytuacji, organ przyznał, że przedstawione przez nią dokumenty taką trudną sytuację potwierdzają (zaległości czynszowe, niski miesięczny dochód, choroba męża). Wskazał jednak, że powyższe okoliczności, jego zdaniem, nie uniemożliwiają skarżącej kontynuowania działalności gospodarczej. W ocenie organu, biorąc również pod uwagę wysokość zadłużenia, skarżąca nie została pozbawiona możliwości opłacania należności, co mogłoby pociągnąć dla niej i jej rodziny zbyt ciężkie skutki. Komentując zarzuty o przyczynach powstania zadłużenia, organ zauważył, że zadłużenie powstało w związku z prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 4 grudnia 2008r. umarzającym postępowanie dotyczące decyzji [...] z dnia 20 sierpnia 2008r. o objęciu ubezpieczeniem społecznym z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej, a więc decyzja ta stała się prawomocna, a sama skarżąca była wielokrotnie informowana o zaległościach. W wniesionej skardze skarżąca wniosła o uchylenie decyzji zarzucając przedawnienie zaległości z uwagi na upływ 5 - letniego terminu oraz podkreślając swoją trudną sytuację ekonomiczną, w wyniku której opłacanie należności pozbawi ją i jej rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Wskazała również na pewne nieścisłości w trakcie podejmowania decyzji. W uzasadnieniu, skarżąca wyjaśniła, że nadal prowadzi (rozpoczętą w czerwcu 1997r.) działalność gospodarczą i zawsze płaciła terminowo składki, co zresztą potwierdza zaświadczenie z 2005r. o niezaleganiu oraz fakt wypłaty za kwiecień 2008r. zasiłku chorobowego. Zdaniem skarżącej ZUS samowolnie dokonał korekty jej rozliczeń, nie uwzględniając przerwy w działalności gospodarczej. Pracownicy ZUS zasugerowali jej możliwość wnoszenia o umorzenie, stąd niezrozumiałym była dla niej odmowa umorzenia. Skarżąca wskazała, że analizując jej sytuację majątkową ZUS wziął pod uwagę 1380,24zł czynszu, a nie 1605,06zł tj. czynszu po podwyżce. Nie wziął również pod uwagę, że właściciel wobec zalegania z czynszem wypowiedział umowę najmu. Zdaniem skarżącej skoro zameldowany z jej rodziną – brat męża – K. K. nie figurował w systemie informatycznym ZUS, oznaczało to, że po prostu nie uzyskiwał dochodów. Skarżąca wskazała również, że wobec orzeczenia o niepełnosprawności, jej mąż nie będzie nadal pracował, a obecny pracodawca wystąpi z wnioskiem o rentę. Co do twierdzeń organu o skutkach prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 4 grudnia 2008r. to skarżąca podkreśliła, że postanowienie to dotyczyło decyzji wydanej na podstawie tych samych dokumentów, co pismo z 2005r. stwierdzające nadpłatę. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, argumentując podobnie jak dotychczas. W dodatkowym piśmie z dnia 19 stycznia 2011r., odnosząc się do treści odpowiedzi na skargę, skarżąca dodatkowo wyjaśniała, że pismem z dnia 28 czerwca 2005r. zwróciła się do oddziału ZUS o rozliczenie konta (chcąc sprawdzić prawidłowość swoich deklaracji i wpłat), ponieważ była wówczas zatrudniona na podstawie umowy o pracę i opłacała wobec tego wyłącznie ubezpieczenie zdrowotne od działalności gospodarczej. ZUS poinformował ją wówczas o nadpłacie. Natomiast w wyniku ponownej prośby w 2008r. ZUS zmienił swoje stanowisko (pomimo, że w swoim systemie komputerowym powinien posiadać wszystkie dane dotyczące zbiegu ubezpieczeń z tytułu umów o pracę i działalności gospodarczej) i przyjął, że z uwagi na brak najniższego wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę (w okresie od dnia 30 grudnia 1999r. do dnia 31 maja 2001r.) oraz pobieranie zasiłku macierzyńskiego i wychowawczego (w okresie od dnia 16 lutego 2004r. do dnia 30 września 2004r.) istnieje nadal obowiązek opłacania składek w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. Skarżąca wskazała, że gdyby poinformowano ją o tym fakcie w 2005r. nie byłoby wówczas problemów ze spłatą. Ponadto skarżąca wskazała, że Zakład wlicza do dochodu wszystkie zasiłki, nawet te, które nie wlicza się do dochodu uprawniającego do zasiłku rodzinnego. Podkreśliła też (wymieniając szczegółowo poszczególne kwoty wydatków), że wszystkie wydatki bytowe rosną, przy czym, jej zdaniem, organ bezzasadnie wziął pod uwagę fakt wspólnego zamieszkiwania z teściową, skoro nie prowadzi z nią wspólnego gospodarstwa domowego, a szwagier wyprowadził się z domu w latach 90-tych. Odnosząc się natomiast do umorzenia postępowania w części za okres od grudnia 1999r. do kwietnia 2000r. skarżąca wskazała, że jej zdaniem niezasadnie Zakład pismem z dnia 22 grudnia 2010r. [...] zaliczył nadpłatę za 2008r. na poczet zaległości, stwierdzając, że nie uwzględnił okresu zawieszenia działalności od marca do maja 2000r. z uwagi na nieprzedstawienie dokumentów o zawieszeniu działalności, nadpłata została więc zaliczona z urzędu na poczet zaległości. Podobnie (odnosząc się do umorzenia postępowania za okres od maja 2000r. do lipca 2000r. z powodu przedawnienia) skarżąca wskazała, że pismem z dnia 5 listopada 2010r. nr [...] ZUS rozliczał składki za ten okres. W ocenie skarżącej ze względu na interes ogólnospołeczny zaległości powinny być umorzone. Do pisma zostały dołączone dokumenty potwierdzające, zdaniem skarżącej, zawinione działanie Zakładu, a także zaświadczenie potwierdzające wymeldowanie z dniem 28 grudnia 2010r. szwagra skarżącej – K. K. Na rozprawie w dniu 20 stycznia 2011r. pełnomocnik skarżącej wyjaśnił, że skarżąca złożyła dwa wnioski o umorzenie zaległości, przy czym jeden z nich dotyczący okresu 2000-2001 związany był ze skargą złożoną do sądu administracyjnego, a drugi dotyczący okresu pobierania zasiłku macierzyńskiego został zgodnie z pouczeniem zaskarżony do sądu powszechnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje. Skarga nie mogła zostać uwzględniona, pomimo dostrzeżonych przez Sąd błędów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, w tym błędów w zakresie postępowania w przedmiocie wniosku o umorzenie zaległości. Na wstępie należy zauważyć, że kontrolujący zaskarżoną decyzję sąd administracyjny nie może dokonywać własnych ustaleń faktycznych, ani też nie może zmienić zaskarżonej decyzji. Powyższe wynika m.in. z art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.). Przepis ten stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. "Stosowanie środków określonych w ustawie" polega, w razie uwzględnienia skargi, zgodnie z art.145 §1 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi na m.in. na uchyleniu zaskarżonej decyzji w całości lub w części, stwierdzeniu jej nieważności, ewentualnie stwierdzeniu, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Zgodnie z art. 133 §1 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy tj. akt administracyjnych zawierających materiał dowodowy zgromadzony przez organ i akt sądowych tj. pism i dokumentów przedstawionych przez strony. Niemniej jednak zgodnie z art.106 §3 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Innymi słowy sąd administracyjny nie może przeprowadzić ponownie własnego postępowania dowodowego i orzec merytorycznie tj. umorzyć zaległości. Nie jest bowiem rolą sądu prowadzenie postępowania dowodowego w celu ustalenia od podstaw istotnych okoliczności faktycznych danej sprawy, a jedynie kontrola, czy stan faktyczny został ustalony prawidłowo przez organy i czy daje podstawę do zastosowania określonych przepisów (por wyrok WSA w Poznaniu z dnia 22 września 2009r. I SA/Po 710/09, wszystkie cytowane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne na stronie:www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Biorąc pod uwagę powyższe przepisy sąd orzekający w sprawie po pierwsze nie mógł ustalić samodzielnie wielkości zadłużenia skarżącej. Ustalenie obowiązku ubezpieczenia podlega bowiem kognicji sądów powszechnych. W aktach sprawy znajduje się przy tym prawomocna decyzja ZUS nr [...] z 20 sierpnia 2008r. ( w pismach organu nazywana "decyzją nr [...] z dnia 20 sierpnia 2008r. o objęciu ubezpieczeniem społecznym z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej" ) określająca m.in. obowiązek podlegania ubezpieczeniu z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej za okres od 30 grudnia 1999r. do dnia 31 maja 2001r. z uwagi na występującą w tym samym czasie podstawę wymiaru z tytułu równoczesnego zatrudnienia na umowę o pracę niższą od kwoty najniższego wynagrodzenia. Decyzja ta stała się prawomocna na skutek wycofania z sądu powszechnego odwołania. Nie jest więc tak jak twierdzi ZUS, że zadłużenie powstało w związku z prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego z dnia 4 grudnia 2008r. umarzającym postępowanie dotyczące decyzji [...] z dnia 20 sierpnia 2008r. o objęciu ubezpieczeniem społecznym z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Zadłużenie to powstało na skutek wydania przez ZUS ww. decyzji, która nie została skutecznie zaskarżona do sądu – skarżąca wycofała bowiem swoje odwołanie, a sąd formalnie umorzył postępowanie sądowe wszczęte wniesionym środkiem zaskarżenia. Nie jest więc tak, jak sugerował ZUS, że sąd potwierdził wysokość zadłużenia skarżącej. Umarzając postępowanie ze względów formalnych, sąd nie badał bowiem prawidłowości działania organu. Powyższe nieścisłości nie mają jednak znaczenia dla sprawy rozpatrywanej w niniejszym postępowaniu przez sąd administracyjny. Prawomocna decyzja ZUS dotycząca okresu objętego ubezpieczeniem (30 grudnia 1999r. – 31 maja 2001r.) w sprawie dotyczącej skargi na odmowę umorzenia wynikających z tej decyzji zaległości jest bowiem dla sądu administracyjnego wiążąca. Sąd administracyjny nie może brać więc pod uwagę argumentów skarżącej o nieuwzględnieniu okresów zawieszenia działalności (od marca do maja 2000r.) mieszczących się w przedziale czasowym (30 grudnia 1999r. – 31 maja 2001r.) objętym powołaną wyżej decyzją. Kwestia zasadności objęcia obowiązkiem ubezpieczeniowym nie może być skutecznie podnoszona na obecnym etapie postępowania. Podobnie (choć z dokumentów przedstawionych przez skarżącą wynika, że ZUS rozliczając w 2005r. należne składki nie dokonał tej operacji z należytą starannością, niewątpliwie wprowadzając skarżącą w błąd co do stanu jej zaległości) kwestia zawinienia organu w należytym wyliczaniu wysokości zobowiązań nie została wymieniana jako przesłanka uzasadniająca umorzenie zaległości w znajdujących zastosowanie przepisach tj. w art.28 ust.2 cyt. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych czy to w §3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. W konsekwencji i tej okoliczności orzekający Sąd nie mógł uwzględnić. Skutki zawinionego działania ZUS w tym zakresie mogą być co najwyżej powodem skierowania roszczenia o odszkodowanie, a nie przesłanką zobowiązującą do umorzenie zaległości. Przypomnieć bowiem należy za Naczelnym Sądem Administracyjnym (wyrok z dnia 1 grudnia 2009r. I GSK 225/09), że w ww. art. 28 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przewidziana została możliwość umorzenia należności z tytułu składek w przypadku ich całkowitej nieściągalności, z zastrzeżeniem ust. 3a tego przepisu, który przewiduje możliwość umorzenia takich należności w uzasadnionych przypadkach, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Przepis art. 28 ust. 3 ustawy określa z kolei, kiedy zachodzi całkowita nieściągalność należności z tytułu składek (brak tej przesłanki został zresztą przyznany przez skarżącego w wniesionej skardze). Jednocześnie należy przypomnieć, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, że przy umarzaniu nieopłaconych przez ubezpieczonych będących jednocześnie płatnikami składek na ubezpieczenie społeczne należności nie stosuje się wymogu zaistnienia precyzyjnie określonych przesłanek całkowitej nieściągalności, lecz zawsze ocenia niebezpieczeństwo powstania zbyt ciężkich skutków dla zobowiązanego i jego rodziny po ewentualnym opłaceniu należności, z uwzględnieniem jego stanu majątkowego i sytuacji rodzinnej (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 2009 r., II GSK 650/08). Z kolei z treści § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 31 lipca 2003 r., w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne wynika, że Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. W ocenie Sądu wprawdzie decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie umorzenia zaległych składek (wraz z odsetkami) jest decyzją tzw. uznaniową (co oznacza, że organ może, a nie musi umorzyć zaległości), niemniej jednak fakt ten nie zwalnia organu od obowiązku przeprowadzenia rzetelnego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności. Zgodnie bowiem z art. 123 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, w sprawach uregulowanych tą ustawą stosuje się, co do zasady, przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. W rezultacie, organ ma obowiązek stosować m.in. art. 8 k.p.a. dotyczący działania organu w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do tego organu. Ustalając zaś istotne dla sprawy okoliczności ma obowiązek zgodnie z art.77 § 1k.p.a. w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Podkreślić przy tym należy, że wprawdzie kontroli Sądu nie podlega uznanie samo w sobie, ale sposób, w jaki nastąpiło zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, uzasadnienie stanowiska organu, a także to czy swobodne uznanie organu podatkowego nie przekształciło się w uznanie dowolne. Zgodnie bowiem z ww. art.145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 135 poz. 1270 ze zm.) Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi m.in. inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Sądu, wystarczy potencjalna możliwość wpływu ("jeżeli mogło mieć wpływ") na wynik postępowania, aby należało uchylić zaskarżoną decyzję. W rozważanej sprawie organ wprawdzie dokonał w uzasadnieniu pewnych uproszczeń (akcentując wysokość uzyskiwanych przychodów z działalności gospodarczej, podczas gdy działalność handlowa, a taką prowadziła skarżąca, polega na uzyskiwaniu dochodów z marży), niemniej jednak podstawowe i istotne dla rozstrzygnięcia wnioski zostały dokonane w oparciu o prawidłowo zebrany materiał dowodowy. Organ prawidłowo bowiem ustalił podstawowe informacje dotyczące statusu majątkowego skarżącej i jej rodziny: kontynuowanie działalności gospodarczej, zapewnione dodatkowe źródła dochodu w postaci świadczeń emerytalno-rentowych oraz świadczenia rehabilitacyjnego męża, majątek w postaci działek w C., M. i M. o charakterze rolnym o pow.1,2395 ha przeliczeniowych. Skarżąca w skardze podkreśla, że utraciła możliwość dalszego zamieszkiwania pod dotychczasowym adresem z powodu wypowiedzenia umowy najmu, osiąga też straty z prowadzonej działalności gospodarczej. Niemniej jednak z zgromadzonych dokumentów wynika, że skarżąca z rodziną i teściową nadal faktycznie zamieszkuje w dotychczasowym mieszkaniu (o powierzchni 101,64m2 ) plącąc miesięcznie czynsz w wysokości 1 380,24zł (co nie zmienia faktu, że z tytułu różnicy pomiędzy faktycznie opłacanym czynszem, a czynszem należnym powstaje zadłużenie; wszyto też postępowanie w sprawie eksmisji) ponosząc przy tym całość kosztów utrzymania mieszkania. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił, że w rozumieniu ww. art.28 ust.2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zaległość w łącznej kwocie 8 868,18zł jest ściągalna, skoro skarżąca posiada majątek nieruchomy i ruchomy nadający się do egzekucji. Nie jest też dowolną oceną przyjęcie przez ZUS, że w świetle §3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne konieczność spłaty kwoty 8 868,18zł nie pozbawi skarżącej i jej rodziny możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Skarżąca sama przyznaje, że jej mąż po zakończeniu okresu pobierania zasiłku rehabilitacyjnego może liczyć na świadczenia rentowe. Skarżąca kontynuuje też działalność gospodarczą, co przy jej doświadczeniu (działalność prowadzona od 1997r. ) pozwala teoretycznie na potencjalną możliwość uzyskania dodatkowego dochodu. W ocenie Sądu, ZUS ( w części dotyczącej badania możliwości ponoszenia kosztów wspólnego utrzymania mieszkania) prawidłowo brał też pod uwagę, że w mieszkaniu skarżącej zameldowany był jej szwagier. Skarżąca dopiero na etapie skargi przedstawiła zaświadczenie z dnia 28 grudnia 2010r. o wymeldowaniu K. K. (s. J. i M.) z dniem 28 grudnia 2010r. , co oznacza, że do tego momentu K. K. odpowiedzialny był za ponoszenie przynajmniej w części kosztów utrzymania mieszkania. Skarżąca na etapie postępowania administracyjnego wskazując, że K. K. faktycznie nie zamieszkuje razem z jej rodziną nie wyjaśniała, gdzie faktycznie przebywa i dlaczego nie współfinansuje kosztów utrzymania mieszkania (część kosztów wyliczana jest w oparciu o ilość zameldowanych osób). Zgodnie z ww. §3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, w którym użyto sformułowania " jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności" to na skarżącej ciążył obowiązek wykazania, że wobec faktu, iż ponosiła dotychczas za teściową (w jej części) koszty utrzymania ponad 100 metrowego mieszkania nie ma możliwości uzyskania pomocy od drugiego z synów (K.K.). W ocenie Sądu, nie jest przy tym przekonywujący argument, że K.K. nie figuruje w ewidencjach ZUS jako osoba osiągająca dochody. W obecnym czasie wiele osób osiąga dochody poza polskim systemem podatkowo-ubezpieczeniowym, a skarżąca nigdy nie ujawniała bliższych danych o faktycznym miejscu pobytu szwagra. Odnosząc się natomiast do argumentów skargi dotyczących przedawnienia, to zdaniem Sądu również są one niezasadne. Zgodnie z art.24 ust. 4 cyt. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Wymagalność składek za maj, czerwiec i lipiec 2000r. następowała odpowiednio w czerwcu, lipcu i sierpniu 2000r., co spowodowało, że decyzją z dnia 7 września 2010r. ZUS prawidłowo umorzył postępowanie w tej sprawie. Postępowanie było bowiem bezprzedmiotowe w rozumieniu art.105 §1 kpa, skoro zaległości, jako przedawnione, w dacie wydania decyzji nie istniały. Fakt, że ZUS rozliczał w ww. piśmie z dnia 5 listopada 2010r. nr [...] te składki nie powoduje wadliwości zaskarżonej decyzji w części dotyczącej umorzenia postępowania w związku z przedawnionymi zaległościami; może co najwyżej świadczyć o wadliwości rozliczeń dokonanych w ww. piśmie. Sąd jednak nie badał prawidłowości rozliczenia zawartego w ww. piśmie ponieważ pismo to zostało sporządzone już po wydaniu zaskarżonej decyzji i nie ma bezpośredniego wpływu na fakt przedawnienia składek za ww. okres. Zaznaczyć przy tym należy, że wprawdzie okres 10-letniego przedawnienia (w miejsce dotychczasowego 5 letniego okresu) został wprowadzony nowelizacją z dniem 1 stycznia 2003r., jednak znajduje on zastosowanie do należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2003 r., jeżeli do tej daty nie uległy przedawnieniu według przepisów dotychczasowych (por. wyrok SN z dnia 22 lipca 2009r, I UK 70/09, wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2009r. II FSK 466/08). Zdaniem Sądu, ustawodawca może dowolnie regulować kwestię przedawnienia roszczeń, w tym i wydłużać terminy przedawniania. Nie istnieje natomiast żadne "prawo do przedawniania", które jako prawo nabyte dłużnika podlegałoby ochronie. Skoro wiec w trakcie biegu terminu przedawnienia następuje jego wydłużenie przez ustawodawcę, to należy stosować nowe przepisy, tj. nowy termin przedawnienia (wyrok WSA w Krakowie z dnia 14 października 2008r. I SA/Kr 952/08). Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że określone w pkt 1 zaskarżonej decyzji zaległości nie uległy przedawnieniu w dniu wydania zaskarżonej decyzji, stąd zarzuty w tej części skargi również były bezzasadne. Mając powyższe na względzie Sąd skargę oddalił na zasadzie art.151 cyt. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten stanowi, że w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło