I SA/Kr 271/16

WyrokWSA w Krakowie2016-07-06

Skład orzekający: Paweł Dąbek, Waldemar Michaldo, Urszula Zięba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzuty zgłoszone w postępowaniu egzekucyjnym dotyczące nieistnienia obowiązku, błędu co do osoby zobowiązanego oraz braku doręczenia upomnienia, mogą być uwzględnione, gdy obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej za postój w strefie płatnego parkowania wynika z mocy prawa, a doręczenie upomnienia nastąpiło w trybie doręczenia zastępczego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej za postój w strefie płatnego parkowania wynika z mocy prawa i nie wymaga indywidualnego aktu administracyjnego. Zarzuty dotyczące nieistnienia obowiązku i błędu co do osoby zobowiązanego nie zostały uwzględnione, ponieważ skarżący nie wykazał, że nie korzystał z pojazdu lub że korzystała z niego inna osoba. Doręczenie upomnienia w trybie zastępczym uznano za skuteczne, ponieważ spełnione zostały przesłanki określone w art. 44 k.p.a., co potwierdził oryginał przesyłki. W związku z tym skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący F.Ł. złożył skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta K. o uznaniu zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym za nieuzasadnione. Zarzuty dotyczyły nieistnienia obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej za parkowanie, błędu co do osoby zobowiązanego oraz braku doręczenia upomnienia. Skarżący podnosił, że jest współwłaścicielem pojazdu, nie otrzymał korespondencji, a postępowanie zostało wszczęte po kilku latach od zdarzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 271/16 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 lipca 2016 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Paweł Dąbek (spr.), Sędziowie: WSA Waldemar Michaldo, WSA Urszula Zięba, Protokolant: specjalista Bożena Piątek, po rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym na posiedzeniu niejawnym, w dniu 6 lipca 2016 r., sprawy ze skargi F.Ł. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 22 grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszonych zarzutów za nieuzasadnione - skargę oddala - Postanowieniem z dnia 29 grudnia 2015r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta K. z dnia 6 listopada 2015r. nr [...] o uznaniu wniesionych przez F.Ł. (dalej: skarżący) zarzutów w sprawie toczącego się postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułów wykonawczych z dnia 15 stycznia 2015r. o numerach: [...],[...],[...] oraz [...] w zakresie "nieistnienia obowiązku", "błędu co do osoby zobowiązanego" oraz "braku uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia o którym mowa w art. 15 §1" za nieuzasadnione. Oba postanowienia zapadły w następującym stanie faktycznym. Pismem z dnia 9 maja 2015r. F.Ł. (dalej: zobowiązany) zgłosił zarzut nieistnienia obowiązku, zarzut błędu co do osoby zobowiązanej oraz zarzut braku doręczenia upomnienia, które postanowieniem z dnia 16 czerwca 2015r. organ egzekucyjny uznał za nieuzasadnione. Na wymienione postanowienie zostało wniesione zażalenie, a następnie postanowienie to zostało uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 30 lipca 2015r. Prezydent Miasta K. po uzupełnieniu dokumentacji dowodowej i po ponownym rozpatrzeniu sprawy uznał zarzuty za nieuzasadnione, wskazując jako bezsporny fakt, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej powstał po stronie zobowiązanego jako właściciela pojazdu. Pojazd samochodowy o nr rej.[...] we wskazanych w tytułach wykonawczych datach zajmował w obszarze strefy płatnego parkowania w K. miejsca objęte obowiązkiem wniesienia opłaty za postój bez uprzedniego uiszczenia przez korzystającego z drogi publicznej wymaganej opłaty. Z kolei zobowiązany nie udokumentował faktu korzystania z pojazdu przez inną osobę. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podkreślono, że w świetle zgromadzonej dokumentacji fotograficznej oraz kopii zawiadomień F.Ł. pozostaje jako właściciel pojazdu o numerze rejestracyjnym [...] osobą zobowiązaną do wykonania obowiązku uiszczenia opłat dodatkowych. Wskazano, że obowiązek uiszczania opłat dodatkowych obciąża co do zasady właściciela pojazdu, który jest na ogół korzystającym z drogi publicznej, chyba że udowodni on, że użytkownikiem pojazdu była inna osoba. Zobowiązany, zgłaszając w postępowaniu egzekucyjnym zarzut błędu co do osoby zobowiązanego, winien przedstawić dowody wskazujące, że osoba korzystająca z drogi publicznej nie jest tożsama z właścicielem pojazdu. Nadto wyjaśniono, że dla wierzyciela nie ma znaczenia, do którego właściciela - w przypadku wystąpienia kilku - skieruje egzekucję, bowiem właściciele ci ponoszą odpowiedzialność solidarną zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego. W związku z powyższym organ I instancji uznał zarzuty oparte na art. 33 §1 pkt 1 i pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji za niezasadne. Odnosząc się natomiast do zarzutu opartego na art. 33 §1 pkt 7 tej ustawy, organ I instancji stwierdził, że w myśl art. 44 § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w art. 44 § 1 k.p.a., stad należy przyjąć, że przesyłkę zawierającą upomnienia od nr [...] do nr [...] doręczono skutecznie w dniu 24 grudnia 2013r., a zarzut oparty na art. 33 §1 pkt 7 u.p.e.a. należy uznać za niezasadny. Na rozstrzygnięcie organu egzekucyjnego skarżący złożył zażalenie, zarzucając zaskarżonemu postanowieniu błędne ustalenia faktyczne i prawne skutkujące uznaniem, że wniesione przez stronę zarzuty w sprawie toczącego się postępowania egzekucyjnego są nieuzasadnione oraz naruszenie zasad postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu zażalenia wskazano, że skarżący nie jest jedynym właścicielem pojazdu, lecz jest jego współwłaścicielem, a znajdujące się w aktach sprawy wydruki potwierdzające dane właścicieli pojazdów zostały sporządzone przez organ dopiero 30 października 2015r. Dodatkowo organ we wskazanych wyżej wydrukach ustalił wyłącznie stan rejestru aktualny w dwóch datach tj. 29 sierpnia 2011r. i 12 października 2011r., podczas gdy – w ocenie skarżącego – organ zobowiązany jest za każdym razem ustalić stan rejestru CEPIK aktualny według daty stwierdzenia istnienia obowiązku. Dalej wskazano, że błędne jest stwierdzenie zawarte w zaskarżonym postanowieniu, iż w świetle zaprezentowanego orzecznictwa oraz zgromadzonej w sprawie dokumentacji zdarzeń, m.in. dokumentacji fotograficznej, skarżący pozostaje osobą zobowiązaną do uiszczenia opłat dodatkowych z tytułu nieopłaconych postojów w strefie. Nie uwieczniono także S. skarżącego, ani innej osoby, która w danym momencie mogła używać auto. Skarżący podkreślił, że stwierdzenie organu, iż nie przedstawiono żadnych wiarygodnych dowodów dokumentujących użytkowanie pojazdu przez inną osobę rodzi wątpliwość, skoro z danych rejestrów CEPIK wynika, że pojazd ma dwóch współwłaścicieli. Ponadto upomnienia zostały wystawione po ponad dwóch latach od zaistnienia obowiązku tj. 3 grudnia 2013r. i nigdy nie zostały skarżącemu doręczone. Tymczasem po dwóch latach, a właściwie po czterech latach skarżący nie jest w stanie odnieść się do okoliczności faktycznych, a przewlekłe postępowanie uniemożliwiło mu odniesienie się do kwestii istnienia lub nieistnienia obowiązku. Jednocześnie skarżący stwierdził, że w analizowanym okresie pojazd mógł być używany co najmniej przez 3 lub 4 osoby: korzystającym z pojazdu mógł być również S.Ł., M. Z.-D. i K.D.. W ocenie skarżącego organ błędnie przyjął, że na podstawie danych z CEPIK jest on wyłącznym właścicielem pojazdu o nr rej. [...] i nie ujawniając, że współwłaścicielem pojazdu jest S.Ł.. Tymczasem organ powinien ustalić treść rejestru w dacie istnienia każdego stwierdzonego przez organ obowiązku. Organ I instancji nie odniósł się do meritum każdego z obowiązków oddzielnie. Dalej, w ocenie skarżącego całe postępowanie prowadzone było z rażącym naruszeniem przepisów k.p.a., a organ nie odnosi się do żadnych konkretnych dowodów uprawdopodabniających spełnienie wszystkich ustawowych przesłanek doręczenia zastępczego upomnienia. Z ustaleń skarżącego dokonanych po przeglądzie akt sprawy wynika jasno, że nie została spełniona żadna z przesłanek doręczenia zastępczego. Na druku potwierdzenia odbioru przesyłki nie ma żadnego wiarygodnego stwierdzenia, że skarżący został poinformowany o awizowaniu i pozostawieniu przesyłki w placówce pocztowej. Co więcej, na przywołanym dokumencie znajdują się nieczytelne adnotacje, są nieczytelne daty, nie ma czytelnego podpisu doręczyciela. Nadto wskazano, że zobowiązany i jego małżonka przebywali w miejscu doręczenia przesyłki co najmniej kilka razy w miesiącu, a korespondencja była odbierana na bieżąco. Stąd zarzucono organowi naruszenie zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 k.p.a. i zasady szybkości postępowania, wyrażonej w art. 12 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w następstwie rozpatrzenia zażalenia, utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie organu i instancji. Kolegium wskazało na podstawowy akt regulującym parkowanie na drogach publicznych, jakim jest ustawa z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych, przywołują jej art. 13 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13f. Wskazało, że Rada gminy (rada miasta) określa wysokość opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłat, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, oraz sposób jej pobierania, a opłatę tą – której wartość nie może przekroczyć 50 zł – pobiera zarząd drogi, a w przypadku jego braku zarządca drogi. W przedmiotowym stanie faktycznym prawem miejscowym regulującym zasady parkowania jest uchwała Nr XXI/229/11 Rady Miasta Krakowa z dnia 6 lipca 2011r. (Dz. Urz. Woj. Małop. Nr 363 z dnia 20 lipca 2011r., poz. 3099 ze zm.). Z jej przepisów wynika ciążący na korzystających z dróg publicznych obowiązek ponoszenia opłaty parkingowej i ewentualnie opłaty dodatkowej, jeżeli ta pierwsza nie zostanie uiszczona. Obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej nałożony został przepisami prawa i po spełnieniu wszystkich przesłanek (korzystanie z drogi publicznej, parkowanie w strefie płatnego parkowania, brak opłaty z tego tytułu) rodzi automatycznie obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej. Kolegium podkreśliło, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej jest obowiązkiem, który wynika z mocy samego prawa, co oznacza, że nie jest nakładany w drodze decyzji administracyjnej. Nie ma więc znaczenia, czy zawiadomienie o obowiązku zapłaty dodatkowej faktycznie zostało doręczone zobowiązanemu. W ocenie Kolegium zebrane w sprawie dowody pozwalają na stwierdzenie, że egzekwowane obowiązki istnieją – powstał obowiązek uiszczenia opłat dodatkowych z powodu nieuiszczenia należnej opłaty za parkowanie pojazdu w strefie płatnego parkowania. Organ powołał się przy tym na stosowne zawiadomienia o konieczności uiszczenia opłaty dodatkowej, które były umieszczane za szybą samochodu, jak również dokumentację fotograficzną, która przedstawia zaparkowany przedmiotowy samochód, bez uiszczenia opłaty za parkowanie. Wobec powyższego organ stwierdził, że niezasadny jest zarzut dotyczący braku obowiązków zapłaty opłat dodatkowych z tytułu nieuiszczenia opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania, a zawiadomienia o nieopłaconym postoju stanowią wystarczający dowód tego, że we wskazanych dniach odnotowano obecność pojazdu o numerze rejestracyjnym LC43932 w strefie płatnego parkowania bez wymaganej opłaty. Zawiadomienia takie zostały bowiem wystawione przez uprawnionego do tego inspektora, opatrzone numerem służbowym i podpisem (nie musi być czytelny), oraz nie budzą wątpliwości co do zgodności z prawdą, a dokumentacja fotograficzna włączona do akt sprawy potwierdza fakty ustalone w oparciu o zawiadomienia. Stąd też Kolegium stwierdziło, że zgłoszony przez zobowiązanego zarzut oparty na art. 33 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, nie zasługuje na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutu opartego na podstawie art. 33 § 1 pkt 4 wyżej wskazanej ustawy, Kolegium wyjaśniło, że organ ma prawo domniemywać, iż korzystającym z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, któremu przysługuje prawo korzystania z danego pojazdu. Natomiast w sytuacji, kiedy korzystającym z drogi publicznej jest inna osoba, a nie właściciel pojazdu, to w ramach zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej zaległych opłat, właściciel może zgłosić zarzut błędu co do osoby zobowiązanego i wówczas powinien przedstawić dowody na okoliczność, iż nie on jest osobą, na której spoczywa obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej. Organ egzekucyjny nie jest zobowiązany, a nawet nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania wyjaśniającego lub poszukiwania dowodów celem udokumentowania twierdzeń zobowiązanego, a obowiązek ten obciąża właściciela pojazdu, a nie wierzyciela lub organ egzekucyjny, gdyż to zobowiązany, zgłaszając dany zarzut zamierza odnieść określony skutek prawny. Odnosząc się do kwestii skierowania egzekucji do jednego ze współwłaścicieli pojazdu, Kolegium wskazało, że możliwość taka wynika z przepisów prawa cywilnego i odpowiedniego zastosowania rozwiązania normujące odpowiedzialność współwłaścicieli za zobowiązanie zaciągnięte względem ich wspólnego mienia w stosunku do osób trzecich. Podsumowując, Kolegium uznało, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do obalenia korzystania z pojazdu przez współwłaścicieli, a zatem brak jest podstaw do uznania zgłoszonego zarzutu za uzasadniony. Wskazane przez skarżącego osoby M. Z.-D. i K. D. nie złożyły stosownego oświadczenia, a sam skarżący nie przedstawił innych dokumentów uzasadniających jego twierdzenia. W związku z powyższym, skierowanie egzekucji wobec skarżącego jako współwłaściciela było prawidłowe. Na marginesie Kolegium wskazało, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, tj. wydruków z CEPIK, twierdzeń skarżącego oraz z kopii dowodu rejestracyjnego, dołączonego do zażalenia nie ma wątpliwości, że przez okres od dnia 29 sierpnia 2011r. do 12 października 2011r. pojazd stanowił współwłasność skarżącego oraz S.Ł. Odnosząc się do zarzutu braku doręczenia upomnienia, Kolegium wskazało, że w aktach znajdują się upomnienia Nr [...], które zostały skutecznie doręczone w trybie doręczenia subsydiarnego określonego w art. 44 k.p.a. Zastosowanie przez wierzyciela doręczenia przewidzianego w art. 44 k.p.a. było zasadne, skoro doręczenie pisma, z uwagi na jego nieobecność było niemożliwe - art. 42 i art. 43 k.p.a. Spełniona została również przesłanka przechowania pisma przez okres 14 dni w placówce pocztowej i dwukrotne powiadomienie adresata skarżącego awizem, o możliwości odbioru w tym terminie pisma w placówce pocztowej. Odnosząc się natomiast do kwestii upływu kilku lat od dnia pozostawienia pojazdu w strefie płatnego parkowania, Kolegium wskazało, że dochodzona przez wierzyciela należność jest wymagalna (przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym opłata powinna zostać uiszczone - art. 40 d ust. 3 ww. ustawy o drogach publicznych), a okoliczność, że wierzyciel - po kilku latach od zdarzenia uzasadniającego powstanie takiego obowiązku - przystąpił do działań zmierzających do wyegzekwowania obowiązku, nie ma wpływu na istnienie obowiązku. Na powyższe postanowienie Samorządowego kolegium Odwoławczego skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której zarzucił rozstrzygnięciu Kolegium błędną oceną prawną i faktyczną prowadzącą do rażącego naruszenia prawa i skutkującą uznaniem, że wniesione przez stronę zarzuty w sprawie toczącego się postępowania egzekucyjnego są nieuzasadnione, a także naruszenie zasad postępowania administracyjnego wynikających kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący wniósł o uchylenie postanowienia w całości. Rozwijając zarzuty skargi, skarżący podniósł po pierwsze błędne ustalenie prawidłowości doręczenia pism związanych z toczącym się postępowaniem egzekucyjnym i zarzut braku uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Podkreślił, że w piśmie zawierającym zarzuty zostało przez niego wyraźnie zaznaczone, że w związku z toczącą się egzekucją nie otrzymał żadnej korespondencji, stąd nie są mu znane ani obowiązki, którym uchybił, ani okoliczności będące podstawą prowadzonego przeciwko niemu postępowania egzekucyjnego. Skarżący wskazał, że w uzasadnieniu zaskarżanego postanowienia wierzyciel powołuje się na domniemanie doręczenia (doręczenie zastępcze, fikcja doręczenia), lecz w uzasadnieniu zaskarżanego postanowienia nie odnosi się do żadnych konkretnych dowodów uprawdopodabniających spełnienie wszystkich ustawowych przesłanek doręczenia zastępczego, nie podaje ani numerów przesyłek, ani dat awizowania przesyłek, ani informacji o adnotacjach doręczyciela o pozostawieniu odpowiedniego zawiadomienia o pozostawieniu przesyłki w urzędzie pocztowym. Tym samym – w ocenie skarżącego – wierzyciel nie dopełnił wszystkich obowiązków związanych z uznaniem doręczenia za skuteczne. Na dowód wskazuje skarżący kopertę wraz z drukiem potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej upomnienia do niego skierowane. Na druku potwierdzenia odbioru przesyłki nie ma stwierdzenia, że skarżący został poinformowany o awizowaniu i pozostawieniu przesyłki w placówce pocztowej. Co więcej, na przywołanym dokumencie znajdują się nieczytelne adnotacje, jest odciśnięty jeden stempel pocztowy, są nieczytelne daty, nie ma czytelnego podpisu żadnej osoby, która stwierdziła awizowanie, pozostawienie przesyłki do odbioru i wreszcie fakt jej nieodebrania w terminie (termin, w którym przesyłka została zwrócona - także nieczytelny). Jednocześnie skarżący podtrzymał stanowisko, że w grudniu 2013r., a więc w okresie, w którym doręczenie - według oceny wierzyciela - nie mogło zostać z winy strony dokonane – skarżący i jego małżonka przebywali w miejscu zameldowania co najmniej kilka razy w miesiącu, a korespondencja była na bieżąco odbierana. Także w późniejszym okresie, korespondencja kierowana do skarżącego na ww. adres była odbierana przez niego. W ocenie skarżącego Kolegium nie zbadało wnikliwie wskazanych przez niego dowodów znajdujących się w aktach sprawy. Stąd zarzut, że uprzednio nie doręczono zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 §1 jest zasadny i zasługuje na uwzględnienie w całości, Skarżący podtrzymał stanowisko, że organ egzekucyjny nie dopełnił obowiązku związanego z doręczeniem zastępczym także w odniesieniu do tytułów egzekucyjnych przesłanych mu i pozostawionych ze skutkiem doręczenia w aktach sprawy. Na żadnym z druków nie ma czytelnego podpisu osoby stwierdzającej zaistnienie wszystkich przesłanek doręczenia zastępczego. Po wtóre, skarżący zarzucił organowi błędy w ustaleniach faktycznych. Chodzi o ustalenie wierzyciela, z którego wynika, że bezsporny jest fakt, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej po stronie skarżącego jako ówczesnego właściciela, powstał. Skarżący jest jedynie współwłaścicielem przedmiotowego pojazdu. Mimo to, postępowanie egzekucyjne zostało skierowane wyłącznie przeciwko skarżącemu, zaś współwłaściciel pojazdu został w postępowaniu egzekucyjnym pominięty. Skarżący wskazał nadto, że znajdujące się w aktach sprawy wydruki potwierdzające dane właścicieli pojazdów zostały sporządzone przez organ dopiero 30 października 2015r. (wydruk z 2 listopada 2015r.), a więc po 4 latach od zaistnienia stanu będącego podstawą skierowania przeciwko skarżącemu egzekucji. Dodatkowo organ we wskazanych wyżej wydrukach ustalił wyłącznie stan rejestru aktualny w dwóch datach, tj. 2011.08.29 oraz 2011.10.12. Tymczasem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że stwierdzono podstawy do naliczenia opłaty dodatkowej za nieopłacony postój w strefie w dniach: 2011.08.29, 2011.08.30, 2011.09.02, 2011.09.06, 2011.09.13, 2011.09.15, 2011.09.16, 2011.09.20, 2011.09,21, 2011.09.22, 2011.09.23, 2011.10.05, 2011.10,06, 2011.10.11 oraz 2011.10.12. W ocenie skarżącego organ jest tymczasem zobowiązany za każdym razem ustalić stan rejestru CEPiK aktualny według daty stwierdzenia istnienia (lub nieistnienia) obowiązku. Kolegium potwierdza błędne domniemanie, że nie ma wątpliwości, iż przez okres od 29 sierpnia 2011r. do 12 października 2011r. pojazd stanowił współwłasność skarżącego i S. Ł.. Organ – w ocenie skarżącego – powinien dopełnić należytej staranności i zbadać, kto w dniu zaistnienia obowiązku był właścicielem pojazdu, a nie przyjmować, że - powołując się na graniczne daty -właściciel samochodu się nie zmienił. Skarżący wskazał również, że ze względu na upływ czasu, nie jest w stanie odnieść się do istnienia lub nieistnienia obowiązku będącego przedmiotem sprawy. Stwierdzenie, czy w danym dniu i o danej godzinie zaparkował auto w danym miejscu, czy zrobił to osobiście, czy też może w tym czasie z pojazdu korzystał współwłaściciel, a na dodatek, czy uiścił opłatę za parkowanie w strefie, której nieuiszczenie jest podstawą prowadzonej egzekucji administracyjnej przeciwko skarżącemu, po upływie czterech lat jest niemożliwe. Ze względu na upływ czasu skarżący nie może stwierdzić, kto w danym dniu i o której godzinie był użytkownikiem pojazdu oraz czy i za pomocą jakiego medium użytkownik uiścił opłatę za parkowanie. Przerzucenie na skarżącego obowiązku udowodnienia, że w danej dacie i o danej godzinie przed czterema laty pojazd prowadziła określona osoba, nie może być uznane za zgodne z prawem – przerzucenie ciężaru dowodu i ciężaru dowodzenia prowadzi bowiem do faktycznego pozbawienia strony możliwości skorzystania z przysługującego jej prawa do wniesienia zarzutów, a więc w istocie prawa do obrony lub chociażby weryfikacji słuszności tezy o zaistnieniu określonego zdarzenia prawnego. Nie może być tak, że organ wszczyna przeciwko stronie postępowanie w dowolnym momencie, jedynie uprawdopodabnia zaistnienie pewnych okoliczności, a następnie żąda od strony przedstawienia dowodów obalających tezy o zaistnieniu przesłanek określonych w przepisach prawa. W odpowiedzi na skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko i argumentację zaprezentowaną w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły m.in. przepisy ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 599 z późn. zm. – dalej u.p.e.a.) przy czym zgodnie z art. 18 tej ustawy – jeżeli dalsze jej przepisy nie stanowią inaczej, w postępowaniu egzekucyjnym mają odpowiednie zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Przepis ten pozwala traktować, jako pewną ciągłość postępowania z Kodeksu postępowania administracyjnego i postępowania wykonawczego unormowanego ustawą o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Dlatego w przypadku, gdy jakaś kwestia nie jest uregulowana w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym, przepis ten pozwala na zastosowanie przepisów ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 z późn. zm. - dalej k.p.a.). Postępowanie zakończone wydaniem zaskarżonego postanowienia, zainicjowane zostało wniesionymi przez skarżącego zarzutami na prowadzone postępowanie egzekucyjne. Zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym są środkiem ochrony zobowiązanego gdy postępowanie egzekucyjne narusza istotne zasady tego postępowania lub gdy egzekucja jest niedopuszczalna. Podstawą zarzutu mogą być tylko okoliczności taksatywnie wymienione w art. 33 u.p.e.a. Ponadto organ egzekucyjny związany jest wniesionymi zarzutami, co oznacza, że jeżeli strona nie podniosła jakiegoś zarzutu, organ nie ma możliwości badać, czy okoliczność wskazana w zarzucie, który nie został podniesiony miała miejsce. W niniejszej sprawie zarzuty zostały oparte zostały na punktach: 1 - nieistnienie obowiązku, 4 –błąd co do osoby zobowiązanego oraz 7 – brak doręczenia upomnienia. Samo postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte na podstawie art. 13f ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2015r., poz. 460, z późn. zm. – dalej u.d.p.). Jak wynika z dyspozycji tego przepisu, za nieuiszczenie opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania, pobiera się opłatę dodatkową. Obowiązek uiszczenia takiej opłaty jest obowiązkiem, który wynika z mocy samego prawa. Dla jego realizacji nie jest konieczna konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego. Inaczej rzecz ujmując, obowiązek zapłaty dodatkowej opłaty wynika z przepisów prawa i nie wymaga wydania decyzji administracyjnej i który to fakt nie jest sporny pomiędzy stronami. Jako bezsporny uznać należy również fakt parkowania przedmiotowego pojazdu na terenie strefy płatnego parkowania w datach wskazanych w wystawionych tytułach wykonawczych, bez uprzedniego uiszczenia opłaty dodatkowej. Wprawdzie skarżący podał, że z uwagi na upływ czasu nie jest w stanie stwierdzić, kto korzystał z pojazdu oraz czy i w jaki sposób uiścił opłatę za parkowanie. Niemniej jednak skarżący nie podważał dowodów w postaci zawiadomień o konieczności uiszczenia opłaty dodatkowej, jak również dokumentacji fotograficznej, z której niezbicie wynika, że opłata za postój pojazdu nie została uiszczona. Ponadto zgodnie z art. 40d u.d.p. opłaty określone m.in. w art. 13f ust. 1, podlegają przymusowemu ściągnięciu w trybie określonym w przepisach o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Egzekucja opłaty dodatkowej następuje więc w trybie u.p.e.a. Co prawda z art. 28 § 1 u.p.e.a. wynika, że organ egzekucyjny bada z urzędu dopuszczalność egzekucji administracyjnej; organ ten nie jest natomiast uprawniony do badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym i przepis ten stanowi zasadę postępowania egzekucyjnego sprowadzającą się do przyjęcia, że zarzuty mają na celu ochronę uczestników postępowania egzekucyjnego w zakresie prawidłowości samego postępowania egzekucyjnego (nie służą one weryfikacji ostatecznych decyzji, czy postanowień, stanowiących podstawę tytułu wykonawczego) - to jednak należy mieć na uwadze zasygnalizowany wcześniej istotny dla sprawy charakter obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej jako obowiązek wynikający z ustawy. Powoduje to, co już zostało wskazane, że w sprawie obowiązku uiszczenia tej opłaty nie prowadzi się postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga się w drodze decyzji administracyjnej. Nie mamy więc w tej sytuacji do czynienia z ostateczną decyzją administracyjną (czy postanowieniem). Nie prowadzi się również postępowania wyjaśniającego, poprzedzającego rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty. Możliwość dochodzenia swych racji oraz obrony swoich interesów przez zobowiązanego powstaje zatem dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego, co następuje poprzez zgłoszenie zarzutu. Pomimo zatem ogólnej zasady wyrażonej w art. 29 § 1 u.p.e.a. należy przyjąć, że wniesienie zarzutu wszczyna postępowanie w sprawie jego rozpoznania i wydania rozstrzygnięcia w zakresie jego zasadności (co do zasadności tego obowiązku). Organ egzekucyjny jest zobowiązany po wniesieniu zarzutu do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, przy zastosowaniu przepisów k.p.a. W sytuacji bowiem kiedy obowiązek powstaje z mocy prawa, jest to jedyna możliwość obrony swoich praw przez dłużnika (tak też: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 26 kwietnia 2012 r. sygn. akt III SA/Gd 107/12 (Legalis). Ponieważ strona nie mogła bronić swoich praw na wcześniejszym etapie, organ rozstrzygający sprawę w związku z wniesieniem zarzutu, musi w istocie przeprowadzić pełne postępowanie wyjaśniające i stosować wszystkie zasady postępowania wynikające z przepisów k.p.a. W niniejszej sprawie zasady te w ocenie Sądu nie zostały naruszone. Organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, który stanowi podstawę orzekania przez Sąd. Pierwszy ze zgłoszony zarzutów oparty został na punkcie 1 art. 33 § 1 u.p.e.a. i dotyczył nieistnienia obowiązku. Skarżący uzasadniając ten zarzut wskazał, że w związku z toczącym się przeciwko niemu postępowaniem, nie otrzymał żadnej korespondencji. Jak już jednak zostało wskazane we wcześniejszej części uzasadnienia, postępowanie egzekucyjne w przedmiocie opłaty dodatkowej, wszczynane jest bez przeprowadzenia postępowania administracyjnego, zaś sam obowiązek powstaje z mocy prawa i do jego nałożenia wystarczającym jest stwierdzenie, że konkretny pojazd był zaparkowany w strefie płatnego parkowania, bez uiszczonej opłaty za parkowanie. Sam skarżący nie podważył, że pojazd nie był zaparkowany w takiej strefie w datach przyjętych w upomnieniach. W aktach sprawy znajdują się ponadto zawiadomienia o konieczności uiszczenia opłaty dodatkowej, wystawione przez uprawnione osoby, jak również dokumentacja fotograficzna, z której wynika, że przedmiotowy samochód w datach wskazanych w zawiadomieniach był zaparkowany w strefie płatnego parkowania, bez wniesionej opłaty za parkowanie. Z dokumentacji fotograficznej wynika, że za przednią szybą pojazdu, brak było dowodu uiszczenia opłaty za parkowanie. Nie było również widocznego abonamentu postojowego. Dowody te jednoznacznie wskazują, że powstał z mocy prawa obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej za postój pojazdu w strefie płatnego parkowania. Nie można wobec powyższego zgodzić się ze skarżącym, że obowiązek objęty postępowaniem egzekucyjnym nie istnieje, skoro powstał on z mocy samego prawa. Wskazać w tym miejscu można na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 września 2015r. (II GSK 1219/14), w którym wskazał on, że stosownie do treści art. 13f ust. 1 u.d.p. za nieuiszczenie opłat, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się opłatę dodatkową. Rada gminy (rada miasta) określa wysokość opłaty dodatkowej, o której mowa w ust. 1, oraz sposób jej pobierania. Wysokość opłaty dodatkowej nie może przekroczyć 50 zł (art. 13f ust. 2 u.d.p.). Użycie słowa: "pobiera" wskazuje jednoznacznie, że obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie i opłaty dodatkowej, jeżeli ta pierwsza nie zostanie uiszczona, jest obowiązkiem wynikającym z mocy prawa. W tym zakresie nie jest zatem wymagane konkretyzowanie obowiązku w drodze indywidualnego aktu administracyjnego. Wyrok ten potwierdza, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej powstał i istniał w momencie wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Drugim zarzutem skarżącego, opartym na punkcie 4 art. 33 § 1, był błąd co do osoby zobowiązanego. Skarżący podniósł, że skoro nie może stwierdzić, czy zobowiązanie istnieje, nie wie, czy jest zobowiązanym. Jak już zostało to wskazane powyżej, w niniejszej sprawie powstał obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej. Organ egzekucyjny prawidłowo przy tym wskazał skarżącego, jako zobowiązanego do jej uiszczenia. Można w tym miejscu przytoczyć cytowany już wcześniej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 września 2015r., w którym stwierdził, że z treści art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13f ust. 1 u.d.p. wynika, że obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej i ewentualnie opłaty dodatkowej, obciąża korzystającego z dróg publicznych. Użyte przez ustawodawcę pojęcie "korzystający" obejmuje, poza właścicielem pojazdu, również inne osoby, tj. osoby korzystające z pojazdu na podstawie tytułu prawnego, za zgodą właściciela, jak i osoby działające bez takiego tytułu czy zgody. Skoro korzystającym z pojazdu samochodowego, a tym samym z drogi publicznej, jest z reguły jego właściciel (współwłaściciel), to w razie stwierdzenia braku wniesienia opłaty parkingowej, we właścicielu pojazdu należy upatrywać zobowiązanego do uiszczenia opłaty dodatkowej, chyba że ten wykaże, iż wyzbył się władztwa fizycznego nad pojazdem na rzecz innej osoby, czy to na skutek własnego oświadczenia woli, czy wbrew własnej woli. Jak wynika z powyższego wyroku, istnieje domniemanie, że zobowiązanym do zapłaty opłaty dodatkowej jest właściciel (współwłaściciel) pojazdu. Może się on zwolnić od odpowiedzialności, wskazując osobę, która pojazd zaparkowała bez uiszczenia wymaganej opłaty. W niniejszej sprawie, skarżący osoby takiej nie wskazał. Oznacza to, że to na nim spoczywa obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej. W tym zakresie można wskazać na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 sierpnia 2015r. (sygn. akt II GSK 1816448-LEX nr 1816448), w którym zostało stwierdzone, że w sytuacji, kiedy korzystającym z drogi publicznej jest osoba inna niż właściciel pojazdu, to błąd co do osoby może stanowić podstawę zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej zaległych opłat parkingowych. Wykazanie, kto kierował pojazdem w określonym momencie, obciąża jego właściciela, a nie organ egzekucyjny. Również w wyroku z dnia 16 stycznia 2014r. (sygn. akt II GSK 1816/12 = LEX nr 1452741) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że wierzyciel ma prawo domniemywać, iż korzystającym z dróg publicznych jest właściciel pojazdu. Obowiązek wykazania osoby zobowiązanej do poniesienia opłaty dodatkowej spoczywa na właścicielu pojazdu samochodowego, a nie na wierzycielu. Z reguły taką wiedzę, a więc kto i kiedy korzysta z pojazdu, posiada właściciel tego pojazdu. Skarżący w toku postępowania podnosił także, że jest jedynie współwłaścicielem przedmiotowego pojazdu i jego zdaniem obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej powinien obciążać również drugiego ze współwłaścicieli. Słusznie jednak organy uznały, że w przypadku współwłasności pojazdu, wystarczającym jest wskazanie jedynie jednego ze współwłaścicieli, jako zobowiązanego do uiszczenia opłaty dodatkowej. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 listopada 2012r. (sygn. akt II GSK 1702/11 – LEX nr 1376775), w sytuacji, gdy zobowiązanymi do uiszczenia opłaty dodatkowej, o której mowa w art. 13f u.d.p., są współwłaściciele pojazdu samochodowego, egzekucja może być skutecznie skierowana do jednego z nich. Odnośnie stosunków publicznoprawnych przyjąć należy, że zobowiązanie współwłaścicieli powstające z mocy prawa należy traktować tak jak zobowiązanie zaciągnięte przez wszystkich współwłaścicieli. A zatem - stosownie do treści art. 370 k.c. - jako zobowiązanie, za które współwłaściciele ponoszą odpowiedzialność solidarnie. Potwierdzenie takiego stanowiska wyrażone zostało między innymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 6 października 2015r. (sygn. akt I SA/Ol 472/15 – LEX nr 1929458), w którym zostało stwierdzone, że w sytuacji, gdy zobowiązanymi do uiszczenia opłaty dodatkowej, o której mowa w art. 13f u.d.p., są współwłaściciele pojazdu samochodowego, egzekucja może być skutecznie skierowana do jednego z nich. Biorąc pod uwagę powyższe stanowiska należy stwierdzić, że nie było konieczności kierowania egzekucji w stosunku do drugiego ze współwłaścicieli. Z istoty odpowiedzialności solidarnej, unormowanej w kodeksie cywilnym, wynika bowiem, że to wierzyciel decyduje, czy dochodzić całości bądź części świadczenia od wszystkich współwłaścicieli, od niektórych z nich, bądź od jednego. W niniejszej sprawie wierzyciel wybrał skarżącego, jako zobowiązanego do zapłaty opłaty dodatkowej. Skarżącemu przysługują natomiast względem drugiego współwłaściciela ewentualne zarzuty na drodze cywilnoprawnej, oparte na przepisach o współwłasności z tytułu rozliczeń pomiędzy współwłaścicielami. Kwestia ta pozostaje jednak poza granicami niniejszego postępowania. W ocenie Sądu nie zasługują przy tym na uwzględnienie zarzuty skarżącego, że organ powinien ustalić na podstawie danych z CEPiK, czy skarżący był współwłaścicielem samochodu w każdej z dat, kiedy nie uiszczono opłaty za parkowanie. Organ ustalił bowiem, że skarżący był współwłaścicielem pojazdu w dniach 29 sierpnia 2011r. (pierwszy przypadek stwierdzenia braku uiszczenia opłaty za parkowanie) oraz 12 października 2011r. (ostatni przypadek stwierdzenia braku uiszczenia opłaty za parkowanie). Tymczasem pomiędzy tymi datami "granicznymi", stwierdzono, że nie opłacono parkowania w 13 przypadkach. Jak już wskazano we wcześniejszej części uzasadnienia, organy prawidłowo przyjęły, że skarżący, jako współwłaściciel przedmiotowego pojazdu, jest zobowiązany do zapłaty opłaty dodatkowej. Oczywistym jest, że wierzyciel powinien dysponować dowodem z którego wynika, że skarżący był takim współwłaścicielem w datach, w których samochód ten zaparkowany był w strefie płatnego parkowania, bez uiszczenia wymaganej opłaty za postój. Organ ma fakt ten ustalić na podstawie odpowiednich dowodów. Niewątpliwie potwierdzeniem, że skarżący jest współwłaścicielem pojazdu, są dane z CEPiK. Skoro organ dysponował danymi z tej bazy na dzień pierwszego braku opłaty za parkowanie pojazdu oraz za ostatni dzień, logicznym było przyjęcie, że również pomiędzy tymi datami, stan współwłasności pojazdu nie uległ zmianie. Nie było w związku z powyższym potrzeby uzyskiwania danych o osobach będących współwłaścicielami w każdym dniu, w którym samochód był zaparkowany w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia wymaganej opłaty. Przede wszystkim obowiązek taki nie wynika z żadnego przepisu szczególnego. Również sam skarżący, poza podniesieniem tego zarzutu, nie podważył ustaleń organu. Przede wszystkim nie zaprzeczył on, że nie był współwłaścicielem przedmiotowego samochodu w jakiejkolwiek dacie, w której powstał obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej. W konsekwencji, skoro skarżący był współwłaścicielem zaparkowanego w strefie płatnego parkowania samochodu i skutecznie nie wskazał osoby, która korzystała z pojazdu w dniu jego zaparkowania, jest zobowiązany do zapłaty opłaty dodatkowej. Faktu tego nie może zmienić okoliczność, że od momentu powstania obowiązku zapłaty opłaty dodatkowej do dnia wszczęcia postępowania egzekucyjnego upłynęło 4 lata. Jak wynika bowiem z art. 40d ust. 3 u.d.p., obowiązek uiszczenia opłat, o których mowa między innymi w art. 13f ust. 1 (opłata dodatkowa), przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym opłaty lub kary powinny zostać uiszczone. Przepis ten daje wobec powyższego wierzycielowi powyżej wskazany termin na dochodzenie obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej. Oczywiście tak długi termin na dochodzenie zapłaty tej opłaty może stanowić utrudnienie we wskazaniu przez właściciela (współwłaściciela) osoby zobowiązanej do uiszczenia opłaty. Niemniej jednak sam ustawodawca zdecydował o tym terminie. Brak jest przy tym jakiegokolwiek przepisu szczególnego, który wyznaczałby wierzycielowi termin do wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Brak takiego terminu uniemożliwia postawienie wierzycielowi zarzutu, że nie wszczął egzekucji wcześniej. Późne wszczęcie postępowania egzekucyjnego, nie może również prowadzić do zwolnienia zobowiązanego z obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej. Wobec powyższego podniesione zarzuty dotyczące wszczęcia postępowania egzekucyjnego po upływie kilku lat od zdarzenia, nie mają wpływu na podjęte rozstrzygnięcie. Dopóki bowiem nie przedawni się obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej, dopóty organ może wszczynać postępowanie egzekucyjne, mające na celu jej wyegzekwowanie. Ostatni z zarzutów podniesionych przez skarżącego, dotyczył braku doręczenia upomnienia, czyli został oparty na punkcie 7 art. 33 § 1 u.p.e.a. W ocenie jednak Sądu i ten zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Skarżącemu doręczono bowiem upomnienie w trybie doręczenia zastępczego. Kwestię takiego doręczenia reguluje art. 44 k.p.a., który, jak zostało to wskazane we wcześniejszej części uzasadnienia, ma odpowiednie zastosowanie w sprawie. Jak wynika z § 1 pkt 1) tego przepisu, w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43, operator pocztowy przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej. W myśl § 2, zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W § 3 zostało natomiast wskazane, że w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Jednocześnie ustawodawca przesądza w § 4, że doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Jak wynika z nadesłanego przez organ oryginału przesyłki zawierającej upomnienia, próba jej doręczenia miała miejsce w dniu 10 grudnia 2013r. Wówczas z uwagi na nieobecność adresata w miejscu zamieszkania, pozostawiono przesyłkę w urzędzie pocztowym, zaś zawiadomienie o tym zostało umieszczone w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. O fakcie awizowania umieszczono adnotację na kopercie z podaniem daty oraz podpisem doręczyciela. Przesyłka została awizowana powtórnie w dniu 18 grudnia 2013r., co również zostało zaznaczone na kopercie z podaniem daty i podpisem. Przesyłka została zwrócona nadawcy w dniu 27 grudnia 2013r. z powodu jej niepodjęcia. Jak z powyższego wynika, spełnione zostały przesłanki skutecznego zastępczego doręczenia upomnień o którym mowa w art. 44 k.p.a. Wprawdzie rację miał skarżący, że znajdująca się w aktach sprawy kserokopia koperty wraz z dowodem doręczenia była nieczytelna i można było mieć wątpliwości w jakich datach była ona awizowana. Niemniej jednak Sąd w celu usunięcia tych wątpliwości zwrócił się do organu o nadesłanie oryginału przesyłki. Nadesłany oryginał jest już czytelny i nie pozostawia wątpliwości, że doręczenie zastępcze było skuteczne. Wobec powyższego i ten zarzut skarżącego, nie zasługiwał na uznanie. Na zakończenie wskazać należy, że Skarżący podnosił również, iż nie doręczono mu odpisu tytułów wykonawczych. Jednak ewentualny brak doręczenia tytułu wykonawczego, nie został wymieniony w art. 33 § 1 u.p.e.a., jako podstawa zarzutów. Pomijając już zatem fakt, że w aktach sprawy znajduje się dowód zastępczego doręczenia tytułów wykonawczych, okoliczność ta nie może stanowić podstawy do rozstrzygania w sprawie zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne. Ustawodawca wskazał bowiem enumeratywnie przesłanki, które mogą być podstawą wniesione zarzutu. Zarzuty skargi okazały się niezasadne, zaś Sąd, biorąc pod uwagę art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2016r., poz. 718 – dalej p.p.s.a.), zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie dopatrzył się naruszeń w działaniach organu, które powodowałyby konieczność wyeliminowania zaskarżonego aktu z obrotu prawnego. Z tych też powodów, działając na podstawie art. 151 wyżej wskazanej ustawy, skarga została oddalona. Mając powyższe na uwadze orzeczono, jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło