I SA/Ol 472/15

WyrokWSA w Olsztynie2015-10-06

Skład orzekający: Ryszard Maliszewski, Wiesława Pierechod, Wojciech Czajkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarzut błędu co do osoby zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym, oparty na twierdzeniu, że pojazdem kierowała inna osoba niż właściciel, może zostać uwzględniony bez przedstawienia przez zobowiązanego dowodów potwierdzających tę okoliczność?
Ratio decidendi
Właściciel pojazdu, podnosząc zarzut błędu co do osoby zobowiązanego w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłaty dodatkowej za parkowanie, ma obowiązek udowodnienia, że faktycznym użytkownikiem pojazdu była inna osoba. W przypadku współwłasności pojazdu, wierzyciel ma prawo skierować egzekucję do jednego ze współwłaścicieli, a ciężar wykazania, że domniemanie faktyczne jest fałszywe, spoczywa na zobowiązanym. Brak przedstawienia przez zobowiązanego dowodów potwierdzających jego zarzuty uzasadnia ich nieuwzględnienie.
Stan faktyczny
Skarżący M. B. wniósł zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłaty dodatkowej za parkowanie, podnosząc błąd co do osoby zobowiązanego oraz brak doręczenia upomnienia. Twierdził, że w dniach objętych opłatą pojazdem kierowała jego żona, która uiściła należność, a także że nie otrzymał upomnienia, ponieważ korespondencja była kierowana na nieaktualny adres. Organy uznały, że opłata dodatkowa została prawidłowo nałożona, a doręczenia były skuteczne, opierając się na danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz przepisach o postępowaniu egzekucyjnym i administracyjnym. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Ryszard Maliszewski Sędziowie sędzia WSA Wiesława Pierechod (sprawozdawca) sędzia WSA Wojciech Czajkowski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 października 2015r. sprawy ze skargi M. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu zażalenia M.B. (powoływanego dalej również jako: "strona", "skarżący", "zobowiązany"), utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta z dnia "[...]" w przedmiocie zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Podstawą tego rozstrzygnięcia były następujące ustalenia i rozważania: M. B. wniósł w dniu 26 marca 2015 r. zarzuty w sprawie postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 11 marca 2015 r. o numerze "[...]". Odwołując się do przepisu art. 33 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.), dalej jako "u.p.e.a.", podniósł, że nastąpił błąd co do osoby zobowiązanego. Wskazał, że w dniu 25 marca 2015 r. odebrał zawiadomienie o zajęciu wynagrodzenia za pracę oraz tytuł wykonawczy dotyczący opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za parkowanie w Z. w dniach 20 grudnia 2012 r. oraz 1 marca 2013 r. pojazdu samochodowego o numerze rejestracyjnym "[...]". Jak jednak podniósł, nie przypomina sobie, aby w tych dniach przebywał w Z., natomiast w dniu 1 marca 2013 r. samochodem kierowała jego żona I.B., która uiściła opłatę za parkowanie i posiada dokument dokonania tej opłaty, a także dokument, który służby miejskie włożyły za wycieraczkę pojazdu. Zdaniem strony, na podstawie tych dokumentów można ustalić, że interwencja służb miejskich odbywała się w czasie, kiedy miejsce parkingowe było opłacone. Ponadto zobowiązany podniósł, że nie doręczono mu upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1 u.p.e.a.. Wskazał, że najprawdopodobniej korespondencja była kierowana na jego dawny adres zamieszkania, który widnieje również w tytule wykonawczym, tj. O. 5 w A.. Jednak od wielu lat adresem zamieszkania skarżącego i jego żony, która jest współwłaścicielką pojazdu, jest adres: ul. J. 1 w A., który jest jednocześnie adresem zameldowania. Dodał, że nie został poinformowany o tym, że toczy się wobec niego sprawa. Wskazał, że jako oficer "[...]" dba o swój wizerunek, a działania egzekucyjne mogą mu przynieść wymierne straty w postaci wątpliwości przełożonych co do jego osoby. Prezydent Miasta, działając jako wierzyciel, postanowieniem z dnia "[...]" nie uwzględnił zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Utrzymując w mocy to postanowienie, w uzasadnieniu rozstrzygnięcia z dnia "[...]" Samorządowe Kolegium Odwoławcze odwołało się do brzmienia przepisów art. 13f ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.) oraz § 1 ust. 4 uchwały Rady Miejskiej z dnia 30 czerwca 2011 r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania na drogach publicznych na terenie Miasta, ustalenia opłat zaparkowanie w tej strefie i opłaty dodatkowej oraz sposobu ich pobierania. Jak wskazał organ, w świetle tych przepisów opłata dodatkowa na terenie Z. za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia należnej opłaty wynosi 50 zł, zaś Kontroler Strefy Płatnego Parkowania zobowiązany jest do wystawienia zawiadomienia o nałożeniu opłaty dodatkowej w przypadku nieumieszczenia biletu parkingowego wewnątrz pojazdu za przednią szybą, tak aby był on całkowicie widoczny na zewnątrz. W ocenie organu, ze zgromadzonych w sprawie dowodów w postaci fotografii wynikało, że w odniesieniu do zdarzenia z dnia 20 grudnia 2012 r. stwierdzono brak biletu. Natomiast w przypadku zdarzenia z dnia 1 marca 2013 r. kontroler nie mógł odczytać ważności biletu z tego powodu, że był on odwrócony, w związku z czym umieścił informację o tym fakcie na zawiadomieniu nr "[...]". Zgodnie zaś z powołaną wyżej uchwałą Rady Miejskiej opłata dodatkowa podlega anulowaniu w przypadku okazania w biurze Strefy Płatnego Parkowania ważnego biletu parkingowego zakupionego w parkomacie. Jednakże, w ocenie organu, informacja udzielona kontrolerowi przez żonę skarżącego nie była wystarczającym dowodem na to, że bilet był faktycznie ważny. Organ odwoławczy podniósł również, że według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców pojazd o nr rejestracyjnym "[...]" został zarejestrowany po raz pierwszy w dniu 17 stycznia 2005 r. w Starostwie Powiatowym, a jego współwłaścicielami są I. i M. B. zamieszkali w A. pod adresem: O. 4. Wskazał przy tym na obowiązek wynikający z przepisu art. 78 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), zgodnie z którym właściciel pojazdu zarejestrowanego jest obowiązany zawiadomić w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym. Uwzględniając powyższy obowiązek, organ uznał za skuteczne doręczenie skarżącemu upomnień o nr "[...]" oraz "[...]" na adres wskazany w dowodzie rejestracyjnym w trybie doręczenia zastępczego, stosownie do art. 44 § 1 – 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.), dalej jako: "K.p.a.". W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego M. B., wnosząc o uchylenie postanowienia organu II instancji w całości, zarzucił mu naruszenie art. 7, art. 29, art. 42 § 1 oraz art. 77 § 1 K.p.a. W uzasadnieniu skarżący ponowił argumentację, że został błędnie określony jako strona postępowania. Jak wskazał, organy obu instancji posiadały informację, że osobą parkującą samochód w dniu 1 marca 2013 r. była I. B., która wyjaśniła kontrolerowi, że to ona jest kierowcą i posiada ważny bilet parkingowy. Również skarżący wskazał tę osobę jako parkującą pojazd w dniach 20 grudnia 2012 r. i 1 marca 2013 r. Kwestionując zaś w dalszej kolejności skuteczność doręczenia upomnień, skarżący podniósł, że mieszkanie w A. na O. 5 nie jest jego własnością od 2010 r., a z osobami, które tam obecnie mieszkają, nie utrzymuje żadnych kontaktów. W jego ocenie, organ odwoławczy przytoczył w sposób manipulacyjny art. 44 K.p.a. Korespondencja nie była bowiem kierowana na adres miejsca zamieszkania, a niemożność doręczenia pisma nastąpiła nie z powodu wskazanego w art. 42 i 43 K.p.a., ale z powodu wysłania pisma na adres cudzego miejsca zamieszkania. Wskazując na przepisy art. 9, art. 10 oraz art. 61 § 4 K.p.a., skarżący podniósł, że zastosowanie fikcji doręczenia upomnienia niweczy jego gwarancje procesowe. Odnosząc się zaś do powołanego przez organy art. 78 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, stwierdził, że błędny zapis w ewidencji pojazdów dotyczący adresu zamieszkania, czy to z jego winy, czy też z innego powodu, nie upoważniał organ do uznania, że jest to aktualny adres zamieszkania. Jak wskazał, w ocenie organów, brak aktualizacji danych w ewidencji pojazdów ma rodzić skutek prawny tego rodzaju, że sama już próba doręczenia pod wskazanym w tej ewidencji nieaktualnym adresem zamieszkania miałaby być równoznaczna z doręczeniem w miejscu zamieszkania. W ocenie strony, pogląd taki jest jednak nie do zaakceptowania, nie tylko z uwagi na naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, ale i kolizję z treścią przepisów szczególnych, w tym zarówno dotyczących doręczeń, jak i właściwych przepisów ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (art. 1 pkt 1, art. 2, art. 8 pkt 14 i 18). Również przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym nie pozwalają na wyprowadzenie wniosku, że prowadzone na jej podstawie rejestry, w tym pojazdów (art. 80a i dalsze), są konkurencyjne bądź kolizyjne wobec danych PESEL. Co więcej, przepisy tej ustawy odwołują się do danych rejestru PESEL (art. 80b ust. 1 pkt 5 lit. c), a nie odwrotnie. A zatem nieprawidłowe było posłużenie się przez organ, na potrzeby ustalenia miejsca zamieszkania osoby fizycznej, ewidencją prowadzoną na podstawie Prawa o ruchu drogowym, a nie ewidencją ludności. Strona podniosła ponadto, że obowiązek zawiadomienia organu o każdej zmianie swego adresu, z konsekwencjami, że w razie zaniedbania tego obowiązku doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem wywołuje skutek prawny, aktualizuje się dopiero w toku postępowania. Nie może zatem takiego samego skutku rodzić brak aktualizacji danych w ewidencji pojazdów. Ten błąd interpretacji przepisów doprowadził do naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu. Użyte w przepisach K.p.a. sformułowanie "w miejscu zamieszkania" przesądza, że ustawodawcy chodziło o faktyczne miejsce zamieszkania, a nie miejsce wynikające z ewidencji, do których organ prowadzący postępowanie ma najłatwiejszy dostęp. Istnieje przy tym domniemanie, że miejscem zamieszkania osoby jest jej miejsce zameldowania. Zatem w sytuacji, jaka miała miejsce w niniejszej sprawie, gdy adresat pisma zmienił miejsce zamieszkania jeszcze przed wszczęciem postępowania administracyjnego, nie było podstaw do zastosowania fikcji doręczenia. Przed zawiadomieniem o wszczęciu postępowania nie można stronie przypisywać jakichkolwiek obowiązków związanych z należytą starannością w ochronie swoich interesów, bowiem ta nie ma świadomości ich istnienia. Strona zarzuciła również, że organ nie próbował ustalić miejsca pobytu strony postępowania, nie zwrócił się także do sądu o ustanowienie kuratora. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i podtrzymało dotychczas zajmowane stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. Zatem aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.). Złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do obowiązującego od dnia 15 sierpnia 2015 r. nowego brzmienia przepisu art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy stronie zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przedmiotem skargi było postanowienie w przedmiocie stanowiska wierzyciela w sprawie zgłoszonych zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym wszczętym na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 11 marca 2015 r. o numerze "[...]", obejmującego należność z tytułu opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za parkowanie w Z. w dniach 20 grudnia 2012 r. oraz 1 marca 2013 r. pojazdu samochodowego o numerze rejestracyjnym "[...]". W związku z charakterem wskazanego w wystawionym przez wierzyciela tytule wykonawczym obowiązku, wskazać należało, że obowiązek poniesienia opłaty dodatkowej z tytułu nieopłaconego postoju w strefie płatnego parkowania określony został w przepisach ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 ze zm.), dalej jako: "u.d.p.". Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Strefę taką może ustalić rada gminy (rada miasta) stosownie do art. 13b ust. 3 u.d.p. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p., pobiera się zgodnie z art. 13b ust. 1 u.d.p., za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo. Ustalając strefę płatnego parkowania rada gminy (miasta) ustala też wysokość stawek ww. opłaty oraz określa sposób ich pobierania (art. 13b ust. 4 pkt 1 i pkt 3 u.d.p.). Za nieuiszczenie takiej opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania pobiera się opłatę dodatkową, której wysokość oraz sposób jej pobierania również określa rada gminy (art. 13f ust. 1 i 2 u.d.p.). Opłaty pobiera zarząd drogi, a w przypadku jego braku – zarządca drogi (art. 13b ust. 7 i art. 13f ust. 3 u.d.p.), którym w przypadku dróg publicznych (ulic) położonych w granicach miasta na prawach powiatu, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, jest prezydent miasta (art. 19 ust. 5 u.d.p.). Z powołanych powyżej przepisów wynika, że obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania jest obowiązkiem wynikającym z mocy samego prawa, tj. przepisów u.d.p. i wydanej z jej upoważnienia uchwały rady miasta, stanowiącej w świetle art. 87 ust. 2 Konstytucji RP, akt prawa miejscowego. Dla realizacji obowiązku poniesienia opłaty parkingowej czy opłaty dodatkowej nie jest zatem konieczna jego konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego, np. decyzji. Sporządzane przez kontrolera strefy płatnego parkowania zawiadomienie o nieopłaconym postoju w strefie płatnego parkowania (jak to w rozpatrywanej sprawie miało miejsce w 2 przypadkach), którego oryginał umieszczany jest za wycieraczką pojazdu, stanowi zatem dokument (dowód) potwierdzający nieuiszczenie opłaty, a zarazem stanowi dodatkową i wystarczającą informację o powstałym z mocy prawa obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej. W powyższej kwestii stanowisko judykatury należy uznać za ugruntowane, czego przykładem jest pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 25 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 1684/13 (Lex nr 1595977). Z uwagi zaś na to, że obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej wynika z mocy prawa, pociąga to za sobą konieczność ustalenia niezbędnych elementów stanu faktycznego sprawy dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego, w sytuacji gdy zobowiązany podnosi zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Zarzuty w postępowaniu egzekucyjnym są swoistym środkiem zaskarżenia służącym do zwalczania przez zobowiązanego niezgodności z prawem egzekucji administracyjnej (wyrok WSA w Warszawie z dnia 3 sierpnia 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 600/12, dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Instytucja ta ma na celu weryfikację prawidłowości wszczęcia i prowadzenia postępowania egzekucyjnego, a także weryfikację samego tytułu wykonawczego (zapisów zawartych w jego treści). Rzeczą organu egzekucyjnego jest w każdym przypadku zweryfikowanie podanych przez zobowiązanego podstaw prawnych zarzutów, tj. przypisanie okoliczności podniesionych przez zobowiązanego do odpowiednich zarzutów enumeratywnie wymienionych w art. 33 § 1 pkt 1 – 10 u.p.e.a. (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 21 lipca 2015 r., sygn. akt I SA/Gd 672/15, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zgodnie z przepisem art. 33 u.p.e.a. zobowiązany może wnieść zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, przy czym podstawą zarzutu mogą być wyłącznie okoliczności wymienione w tym przepisie w punktach 1 – 10, wśród nich m.in. błąd co do osoby zobowiązanego (pkt 4) oraz brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1 (pkt 7), na których to skarżący oparł zarzuty zgłoszone w niniejszej sprawie. Dokonując oceny legalności zaskarżonego postanowienia według kryteriów określonych w przepisach p.p.s.a., a także mając na uwadze powołanej wyżej unormowania z zakresu u.p.e.a., Sąd doszedł do wniosku, iż skarga jest bezzasadna, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. W ocenie Sądu, ocena wierzyciela w zakresie braku podstaw do uwzględnienia zgłoszonych przez skarżącego zarzutów z art. 33 pkt 4 i pkt 7 u.p.e.a., jak i powołane w uzasadnieniu tej oceny rozważania i wnioski, są prawidłowe. W kwestii zarzutu błędu co do osoby zobowiązanego, wskazać należy na stanowisko sądów administracyjnych (p. wyroki: NSA z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt II GSK 1816/12, Lex nr 1452741, OSP 2015/2/14, NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1852/11, Lex nr 1367198, NSA z dnia 18 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 591/08, Lex nr 544582, WSA w Krakowie z dnia 5 października 2011 r., sygn. akt III SA/Kr 1200/10, Lex nr 1087489), wraz ze wspierającą ją argumentacją, iż wierzyciel ma prawo domniemywać, że osobą zobowiązaną do poniesienia opłaty dodatkowej jest właściciel pojazdu i to na nim spoczywa obowiązek wykazania osoby zobowiązanej do poniesienia opłaty dodatkowej, a nie na wierzycielu. Stanowisko to zostało zaakceptowane również w doktrynie, w której wskazuje się, że ciężar wykazania, że powyższe domniemanie faktyczne jest fałszywe, spoczywa na zobowiązanym, wierzyciel nie musi z własnej inicjatywy zbierać w tym zakresie dowodów, a tylko ocenić te, które przedstawił zobowiązany (glosa Konrada Łuczaka do ww. wyroku NSA z dnia 16 stycznia 2014 r., opubl.: OSP 2015/2/14). W uzasadnieniu tego poglądu wskazuje się, że zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Ustawa nie definiuje pojęcia "korzystający z dróg publicznych". Przyjąć należy zatem, że może nim być zarówno właściciel, jak i każda inna osoba, która faktycznie włada danym pojazdem i to niezależnie od tego, czy ma do tego tytuł prawny, czy też weszła bezprawnie w posiadanie pojazdu. Wynika z tego zatem, że korzystającym z dróg publicznych niekoniecznie musi być właściciel samochodu. Nie oznacza to jednak, że na wierzycielu spoczywa obowiązek poszukiwania i wskazania innej osoby, niż właściciel pojazdu, zobowiązanej do uiszczenia opłaty dodatkowej. Skoro bowiem obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej powstaje z mocy prawa, a organ nie jest zobowiązany, a nawet nie może prowadzić postępowania administracyjnego i rozstrzygać sprawy co do jej istoty, ponieważ nie pozwalają na to przepisy prawa, to ma prawo domniemywać, iż korzystającym z dróg publicznych jest właściciel pojazdu do chwili, gdy ten zwolni się z obowiązku, wskazując faktycznego użytkownika pojazdu. Uznaje się zatem, że nie ma podstaw do prowadzenia specjalnego postępowania wyjaśniającego w toku postępowania egzekucyjnego, dążącego do precyzyjnego ustalenia osoby korzystającej z drogi publicznej, ponieważ na prowadzenie tego postępowania nie pozwala przepis art. 29 § 1 u.p.e.a., zakazujący badania zasadności i wymagalności obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Zatem to na właścicielu pojazdu spoczywa ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, co może wykazywać przedkładając stosowne dowody, np. umowę użyczenia czy najmu pojazdu lub też postanowienie organu ścigania stwierdzające fakt kradzieży pojazdu. Z uwagi zaś na okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy, z których wynika, że pojazd samochodowy o numerze rejestracyjnym "[...]" jest przedmiotem współwłasności skarżącego i jego żony I.B., odwołać należy się do poglądu, zgodnie z którym w sytuacji, gdy zobowiązanymi do uiszczenia opłaty dodatkowej, o której mowa w art. 13f u.d.p., są współwłaściciele pojazdu samochodowego, egzekucja może być skutecznie skierowana do jednego z nich (wyrok NSA z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1702/11, Lex nr 1376775). Powstające z mocy prawa zobowiązanie współwłaścicieli należy traktować bowiem jako zaciągnięte przez nich wszystkich. Z uwagi zatem na odpowiedzialność solidarną współwłaścicieli i prawo wyboru przez wierzyciela, od którego spośród solidarnie zobowiązanych może dochodzić obowiązku, należy uznać, że wierzyciel może wybrać osobę, w stosunku do której będzie prowadzona egzekucja administracyjna. W świetle powyższego, w stanie niniejszej sprawy wierzyciel mógł dokonać wyboru, w odniesieniu do którego ze współwłaścicieli pojazdu będzie dochodził realizacji obowiązku, zaś skarżący, zgłaszając zarzut błędu co do osoby zobowiązanego, winien wskazać osobę zobowiązaną do uiszczenia opłaty dodatkowej, a ponadto przedstawić na tę okoliczność stosowne dowody. W sytuacji bowiem nieprzedstawienia takich dowodów, organ prawidłowość prowadzonego postępowania egzekucyjnego może ocenić tylko w oparciu o zgromadzone w sprawie dokumenty. Tak też było w niniejszej sprawie, w której skarżący, twierdząc, że w dniach zdarzeń skutkujących powstaniem opłaty dodatkowej nie przebywał w Z., nie przedłożył na tę okoliczność żadnych dowodów. Nie przedstawił ponadto dowodów na potwierdzenie zarzutu, że zobowiązanym w odniesieniu do zdarzenia z dnia 1 marca 2013 r. była jego żona I.B., która uiściła opłatę za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania i posiada dokument jej dokonania. Jedynie zaś wykazanie w toku postępowania, że inny współwłaściciel był użytkownikiem pojazdu pozostawionego bez uiszczenia opłaty w strefie płatnego parkowania, uzasadniało egzekwowanie obowiązku zapłaty od tego współwłaściciela jako osoby użytkującej pojazd w momencie powstania obowiązku lub też zwolnienie go z tego obowiązku w sytuacji, gdyby tak, jak podnosił skarżący, opłata za parkowanie została uiszczona. Zebrany w niniejszej sprawie materiał takich jednak dowodów nie zawiera i nie daje podstaw do twierdzenia, że egzekucja administracyjna została skierowana przeciwko niewłaściwej osobie. W ocenie Sądu, nie było też podstaw do uwzględnienia stanowiska skarżącego przedstawionego w uzasadnieniu zarzutu braku uprzedniego doręczenia mu upomnienia, o którym mowa w art. 15 § 1 u.p.e.a. Prawidłowa była konstatacja organu odwoławczego, że w opisanej sytuacji organ miał prawo posłużyć się danymi Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, do której współwłaściciele pojazdu o nr rejestracyjnym "[...]" I. i M. B. podali jako adres zamieszkania: A., O. 4. Jak prawidłowo wskazał organ, przepis art. 78 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), ustanawia obowiązek właściciela pojazdu w zakresie zawiadomienia w terminie nieprzekraczającym 30 dni starostę o zmianie stanu faktycznego wymagającej zmiany danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym. Uwzględniając zatem ten obowiązek, należało uznać za skuteczne doręczenie skarżącemu upomnień o nr "[...]" oraz "[...]" na adres wskazany w dowodzie rejestracyjnym w trybie doręczenia zastępczego, stosownie do art. 44 § 1 – 4 K.p.a. Skarżący nie może zatem skutecznie podnosić, że upomnienia doręczane były na niewłaściwy adres, skoro doręczono je na adres wskazany przez niego samego. Wbrew twierdzeniom skargi, organ nie miał obowiązku weryfikacji posiadanych danych adresowych zobowiązanego w świetle danych zawartych w ewidencji ludności, gdyż – jak już wyżej wskazano – to obowiązkiem skarżącego było aktualizowanie danych zamieszczonych w dowodzie rejestracyjnym. Zmiany adresu miejsca zamieszkania w urzędowym rejestrze, jakim jest ewidencja ludności, nie można było przy tym traktować jako realizacji obowiązku poinformowania organu rejestracyjnego o zmianie adresu, który to obowiązek wynika wprost z art. 78 ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Zważywszy zatem na obowiązek określony w tym przepisie, skarżący nie może przenosić ciężaru negatywnych konsekwencji, jakie wiążą się z jego niewypełnieniem, na organy administracji publicznej. Na uwzględnienie nie mógł również zasługiwać podnoszony przez stronę zarzut, że obowiązek zgłoszenia zmiany adresu dotyczy zmiany miejsca zamieszkania w trakcie toczącego się już postępowania, a w jego sprawie takie postępowanie nie toczyło się przed datą wystawienia i doręczenia tytułu wykonawczego. Strona, choć słusznie wskazuje, że w jej sprawie nie miał zastosowania przepis art. 41 § 1 K.p.a., gdyż nie nastąpiła zmiana jej adresu w toku postępowania, jednocześnie pomija istnienie obowiązku określonego w art. 78 ust. 2 pkt 2 ustawy – Prawo o ruchu drogowym. W przypadku wszczęcia postępowania z urzędu, tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, obowiązkiem organu było ustalenie adresu strony. Badając tę kwestię, wierzyciel prawidłowo posłużył się danymi właściciela pojazdu samochodowego wynikającymi z dowodu rejestracyjnego, które w związku z charakterem dochodzonego obowiązku, były dla niego wiążące. Reasumując, wydając zaskarżone postanowienie, zasadnie organ odwoławczy uznał, że nie było podstaw do uwzględnienia zarzutów w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym. W związku z kontrolą tego rozstrzygnięcia Sąd nie stwierdził, aby działania organów I i II instancji naruszyły powołane w skardze przepisy prawa, tj. art. 7, art. 29, art. 42 § 1 oraz art. 77 § 1 K.p.a. Z akt wynika, że organy w sposób wyczerpujący rozpatrzyły zgłoszone zarzuty i dokonały ich prawidłowej oceny na gruncie obowiązujących przepisów, zaś uzasadnienie zaskarżonego postanowienia w sposób dokładny i wyczerpujący przedstawia jego podstawy faktyczne i prawne, czyniąc zadość wymogom określonym w art. 7, art. 11, i art. 124 § 2 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. Nie znajdując podstaw do stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem prawa w stopniu wskazanym na wstępie, stosownie do przepisu art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło