I SA/Kr 371/17

WyrokWSA w Krakowie2017-07-10

Skład orzekający: Inga Gołowska, Paweł Dąbek, Urszula Zięba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówił przywrócenia terminu, jeśli skarżący twierdził, że został błędnie poinformowany przez pracownika organu I instancji o braku wysyłania korespondencji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ doręczenie zastępcze decyzji było skuteczne zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, gdyż jego wyjazdy związane z działalnością rolniczą miały charakter regularny i przewidywalny, a mimo utrudnień w odbiorze korespondencji nie podjął działań zapobiegawczych. Zarzuty dotyczące błędnego poinformowania przez organ I instancji nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym.
Stan faktyczny
Skarżący P.M. złożył wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowych. Po kilku etapach postępowania administracyjnego, decyzją z dnia 14 lipca 2016 r. przyznano mu płatność w pomniejszonej wysokości. Decyzja ta została wysłana do skarżącego i dwukrotnie awizowana, a następnie zwrócona do organu z adnotacją o niepodjęciu przesyłki. Skarżący wniósł odwołanie od tej decyzji w dniu 20 grudnia 2016 r., jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Organ odwoławczy postanowieniem z dnia 25 stycznia 2017 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówił przywrócenia terminu, co skarżący zaskarżył do WSA w Krakowie.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 371/17 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lipca 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Inga Gołowska, Sędziowie: WSA Paweł Dąbek, WSA Urszula Zięba (spr.), Protokolant: Katarzyna Krawczyk, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, w dniu 10 lipca 2017 r., sprawy ze skargi P.M., na postanowienie Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z dnia 25 stycznia 2017 r. nr [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, , skargę oddala,, zwrócić skarżącemu z kasy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie kwotę 100,00 zł (sto złotych, 00/100) tytułem zwrotu, nadpłaconego wpisu od skargi., W dniu 7 maja 2013r. do Biura Powiatowego ARiMR wpłynął wniosek P. M. o przyznanie na 2013r. płatności rolnośrodowiskowych w wariancie 4.1 (ochrona siedlisk lęgowych ptaków - ozn. dalej PRŚ 4.1), w wariancie 3.1.1 (ekstensywna gospodarka na łąkach i pastwiskach - PRŚ 3.1.1), jednolitej płatności obszarowej (JPO), pomocy finansowej dot. wspierania działalności rolniczej na obszarach o trudnych warunkach gospodarowania (ONW). W ramach wariantu 4.1 ww. do płatności zadeklarował pow. 24,39 ha, w ramach wariantu 3.1,1 – [...] ha. Działki rolne w ramach ww. wariantów były położone w woj. p., pow. b., gm. Cz., obrębie Cz. D. nr [...] (dz. ewid. nr [...], [...], [...]) oraz obrębie M. nr [...] (dz. ewid. nr [...] i [...]). Postępowanie zainicjowane ww. wnioskiem dot. płatności PRŚ zostało pierwotnie zakończone decyzją organu I instancji nr [...] z dnia 27 maja 2014r. (domniemanie doręczenia z uwagi na 2-krotne awizowanie). Na mocy ww. decyzji, odmówiono ww. przyznania płatności PRŚ za 2013r., co uzasadniono wynikami kontroli terenowej. Bezpośrednim powodem takiego rozstrzygnięcia miał być brak przeprowadzenia prawidłowego koszenia, wymaganego w ramach realizacji ww. wariantów. Postanowieniem nr [...] z dnia 7 lipca 2014r. (domniemanie doręczenia z uwagi na 2-krotne awizowanie), organ l instancji wznowił ww. sprawę z uwagi na otrzymanie wyników kolejnej kontroli terenowej. Efektem ponownego postępowania wyjaśniającego była decyzja nr [...] z dnia 6 listopada 2014r. Na mocy tej decyzji uchylono decyzję organu I instancji z dnia 27 maja 2014r. Powodem takiej decyzji było skorygowanie raportów z ww. kontroli, poprzez zmniejszenie zastrzeżeń dot. koszenia, które w pierwotnej wersji uniemożliwiały przyznanie płatności PRŚ. W ww. decyzji pow. uprawnioną do płatności PRŚ 4.1 oszacowano na poziomie 21,76 ha, a w wariancie PRŚ 3.1.1 na poziomie 8,96 ha. Zmniejszenia płatności wynikały z różnic, między pow. zadeklarowanymi, a stwierdzonymi oraz uchybień dot. koszenia działek zadeklarowanych w ramach ww. wariantów. W dniu 21 listopada 2014r. do organu l instancji wpłynęło odwołanie ww. od wspomnianej decyzji z dnia 6 listopada 2014r. Postępowanie odwoławcze zostało zakończone decyzją Dyrektora M. OR ARiMR o nr [...] z dnia 23 stycznia 2015r., na mocy której zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji zostało utrzymane w mocy. Dnia 6 marca 2015r. do M. OR ARiMR wpłynęła skarga strony na ww. decyzję organu II instancji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Wyrokiem z dnia 9 lipca 2015r. (sygn. akt l SA/Kr 597/15) WSA w Krakowie orzekł o uchyleniu decyzji nr [...] z dnia 23 stycznia 2015r. Organ II instancji decyzją nr [...] z dnia 21 grudnia 2015r. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ l instancji. Postępowanie zainicjowane wnioskiem strony dot. ww. płatności zostało ostatecznie zakończone decyzją Kierownika Biura Powiatowego ARiMR nr [...] z dnia 14 lipca 2016r. (z uwagi na nieodebranie przez stronę przesyłki, zawierającej niniejszą decyzję, została ona zwrócona do organu w dniu 25 sierpnia 2016r). W ww. decyzji pow. uprawnioną do płatności PRŚ 4.1, oszacowano na poziomie 21,76 ha, a w wariancie PRŚ 3.1.1 na poziomie [...] ha. Zmniejszenia płatności wynikały z różnic między pow. zadeklarowanymi, a stwierdzonymi oraz uchybień dot. koszenia działek zadeklarowanych w ramach ww. wariantów. Na mocy ww. decyzji, beneficjentowi przyznano płatność rolnośrodowiskową w pomniejszonej wysokości. W dniu 20 grudnia 2016r. do Biura Powiatowego ARiMR wpłynęło odwołanie strony od wspomnianej decyzji. Wraz z odwołaniem strona zwróciła się o przywrócenie terminu na wniesienie tego odwołania. Organ II instancji postanowieniem z dnia 25 stycznia 2017r., nr [...], działając m.in. na podstawie art. art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i 2 oraz art. 144 i na podstawie 134 w zw. z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj.: Dz. U. z 2016r, póz. 23 z późn. zm., dalej jako: k.p.a.), w zw. z art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 9 maja 2008r. o Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (tj.: Dz. U. z 2016r., poz. 1512 z późn. zm., dalej jako: ustawa o ARiMR) – odmówił przywrócenia terminu od decyzji nr [...], wydanej w dniu 14 lipca 2016r. przez Kierownika Biura Powiatowego ARiMR, w sprawie płatności rolnośrodowiskowej w pomniejszonej wysokości na 2013r. oraz stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że wniesienie odwołania od decyzji jest czynnością procesową. Warunkiem jej skuteczności jest m.in. dochowanie przeznaczonego na nią terminu. Termin na wniesienie odwołania reguluje art. 129 § 2 k.p.a. Dopełniając wymogu zapisanego w art. 107 § 1 k.p.a., informację o ww. terminie, zawarto w pouczeniu, będącym elementem decyzji, od której strona wniosła odwołanie. Podano m.in., że zgodnie ze sformułowaną w art. 39 k.p.a., zasadą oficjalności doręczeń, przedmiotowa decyzja została wysłana stronie drogą pocztową, za pokwitowaniem. Przesyłka polecona z ww. decyzją została zwrócona przez operatora pocztowego do organu l instancji w dniu 17 sierpnia 2016r. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru tej decyzji znajdowała się adnotacja o tym, że jej adresat nie podjął awizowanej przesyłki. Zgodnie z art. 44 k.p.a. doręczenie uważa się w takiej sytuacji za dokonane z upływem ostatniego dnia 14-dniowego okresu przechowywania pisma przez pocztę, po pierwszej nieskutecznej próbie jej doręczenia (tj. po pierwszym jej awizowaniu stronie). Z kolei z art. 57 § 4 k.p.a. wynika, że jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. W przedmiotowej sprawie, awizowanie zaskarżonej decyzji miało miejsce w dniach 1 sierpnia 2016r oraz 9 sierpnia 2016r., co wynika z adnotacji poczty na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W tym przypadku oznaczało to, że ostatnim dniem na terminowe złożenie odwołania był dzień 29 sierpnia 2016r. Powyższe, zdaniem organu oznaczało, że termin do wniesienia odwołania został przekroczony. Nie została zatem spełniona podstawowa przesłanka do prowadzenia postępowania odwoławczego w postaci złożenia przez stronę odwołania w zakreślonym przez przepisy terminie. Konsekwencją braku dochowania terminu jest bezskuteczność odwołania, tj. brak możliwości jego merytorycznego rozpatrzenia i ostateczność decyzji, której takie odwołanie dotyczyło. Ostatecznie strona odebrała decyzję w dniu 14 grudnia 2016r. w siedzibie organu l instancji, ale nie miało to już znaczenia dla oceny niniejszej sprawy. Wskazano również, że problematykę przywracania terminów regulują art. 58 i 59 k.p.a., zacytowano ich treść i podano, że przepisy te nie ustanawiają hierarchii ważności przesłanek w nich ustanowionych. Oznacza to, że niespełnienie choćby jednej z nich, przy równoczesnym dopełnieniu innych, przesądza o niedopuszczalności przywrócenia terminu. Dodano, że uprawdopodobnienie braku zawinienia w uchybieniu terminu jest najważniejszym warunkiem jego przywrócenia. Jest to związane z wykazaniem, że zachowano należytą staranność oraz że przeszkoda, uniemożliwiająca dochowanie terminu była od strony niezależna i istniała przez cały czas aż do momentu złożenia takiego wniosku. Zaznaczono, że w przypadku przywracania terminów, strona nie musi udowadniać, że nie była w stanie dokonać danej czynności w terminie, wystarczy jedynie uprawdopodobnienie takiej sytuacji. Organ II instancji wskazał, że odwołujący się nie dopełnił przynajmniej jednego z ww. warunków przywracania terminu. Chodzi tu o uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku winy w uchybieniu terminu. W prośbie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, podniósł, że kilka razy w roku musi odbywać wyjazdy w B. w celu osobistego koordynowania, wykonywania i nadzorowania prac rolnych. Długość tych wyjazdów jest nieregularna, co wynika z charakteru i ilości spraw, które są podejmowane przez beneficjanta. Podkreślił też, że awizowanie przesyłki przypadało na okres urlopowy (miesiąc sierpień), co było powodem braku możliwości odbioru przesyłki przez inne osoby bliskie. W tym właśnie czasie producent przebywał także w B. Zdaniem organu odwoławczego, argumenty przedłożone przez beneficjenta nie stanowiły uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Sam podkreślił on bowiem, że wyjazdy poza miejsce dostarczenia przesyłki mają charakter regularny i odbywają się kilka razy w roku. Wynikają one z faktu prowadzenie przez producenta działalności rolniczej. Trudno więc zgodzić się z argumentem, że nie ponosi on winy w uchybieniu terminu. Jego działania mają charakter cykliczny, są zasadniczo przewidywalne i zaplanowane. W takiej sytuacji powinien on dochować należytej staranności i podjąć działania, które umożliwiałyby skuteczne doręczanie przesyłek listowych, nadawanych przez organy administracji. Tym bardziej, że beneficjent od wielu lat (od 2007r.) uczestniczy w postępowaniach administracyjnych, prowadzonych przez ARiMR. Odwołujący się, poinformował również, że w miesiącu sierpniu 2016r. (brak precyzyjnej daty) przeprowadził z pracownikiem Biura Powiatowego ARiMR rozmowę, w czasie której otrzymał informację o braku wysyłania jakiejkolwiek korespondencji w jego sprawach. Nie przedłożył on jednak w Biurze Powiatowym ARiMR, podania lub innego dokumentu w celu uzyskania informacji o stanie rozpatrywania sprawy w zakresie płatności rolnośrodowiskowej za 2013r. Z tego względu organ II instancji nie dysponuje żadną dokumentacją, której treść pozwoliłaby pozytywnie rozpatrzyć jego prośbę o przywrócenie terminu. Zdaniem organu, beneficjent nie uprawdopodobnił, iż przy dochowaniu należytej staranności i bez swojej winy nie mógł dochować, przewidzianego prawem, terminu do złożenia odwołania. Nie wskazał okoliczności, które obiektywnie uniemożliwiłyby mu złożenie odwołania, osobiście lub za pośrednictwem poczty, lub też korzystając ż pomocy osoby trzeciej. W ocenie organu, jeżeli przyjmowanie pism urzędowych jest w jego miejscu zamieszkania utrudnione, to powinien on podjąć działania, prowadzące do zmiany tego stanu. Mogłyby one polegać, np. na upoważnieniu osoby zaufanej do odbioru takich pism, ustanowieniu pełnomocnika lub wskazaniu innego adresu do odbioru korespondencji i powiadomieniu o tym organu, jednak nie podjął on takich działań. Tym samym nie można mówić o braku jego winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania w niniejszej sprawie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący zaskarżył ww. postanowienie w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy: - polegające na prowadzeniu przez organ administracji publicznej postępowania w sposób naruszający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co stanowi naruszenie art. 8 k.p.a., poprzez błędne poinformowanie skarżącego o fakcie, iż organ nie przesyłał do niego w okresie wskazanym w uzasadnieniu żadnej korespondencji w prowadzonym postępowaniu, co w sposób uzasadniony utwierdziło skarżącego w przekonaniu, iż żadne orzeczenie w jego sprawie nie zostało wydane, czego konsekwencją był upływ terminu do wniesienia odwołania od decyzji, - polegające na błędnym poinformowaniu skarżącego o braku wydania orzeczenia i nie wysłaniu do niego korespondencji, pomimo złożonego przez skarżącego w formie ustnej zgodnie z art. 14 § 2 k.p.a. wniosku (podania) o udzielenie informacji o stanie postępowania, co stanowi naruszenie zasady określonej w art. 9 k.p.a., przewidującej obowiązek organu administracji do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem takiego postępowania, - polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez ten organ oceny materiału dowodowego, wbrew regułom wynikającym z art, 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., w szczególności wobec nieprzesłuchania świadka, którego zeznania mogły dostarczyć istotnych dla postępowania informacji, co doprowadziło do bezzasadnej odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej. W uzasadnieniu skargi przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania a dodatkowo rozszerzono opis zarzutów, wskazując na błędne ustalenie informacji przez organ, naruszenie zasady informowania stron oraz zasady pogłębiania zaufania obywateli a także naruszenie przepisów postępowania w zakresie przeprowadzonego postępowania dowodowego. W tym zakresie zarzucono brak przesłuchania B. L., posiadającej kluczowe informacje o wizycie skarżącego w ARiMR, celu tej wizyty oraz jej przebiegu. W uzasadnieniu zaskarżanego postanowienia nie ma ani słowa o przyczynach, które sprawiły, iż dowód ten nie został przeprowadzony. Zdaniem skarżącego, nieprzesłuchanie B. L. było kolejnym "wybiegiem" organu, który nie chciał przesłuchiwać świadka, którego zeznania mogły potwierdzić przebieg zdarzeń przez niego prezentowany. Podkreślono przy tym, że gdyby skarżący uzyskał prawdziwą informację od pracownika ARiMR, to wniósłby odwołanie w terminie od niekorzystnej dla siebie decyzji. Z uwagi jednak na uzyskanie nieprawdziwej informacji od tego pracownika został pozbawiony tej możliwości. Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ II instancji podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko w sprawie, uznając, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, bowiem uwzględnia ono wszystkie okoliczności i przepisy istotne dla jego rozstrzygnięcia. Natomiast w odniesieniu do zarzutów organ wskazał, że twierdzenie strony o udzieleniu błędnej informacji o braku wydania orzeczenia nie znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym. Strona nie przedłożyła w organie l instancji podania lub innego dokumentu w celu uzyskania informacji o stanie rozpatrywania sprawy w zakresie płatności rolnośrodowiskowej za 2013r. Skarżący jedynie ogólnie informuje, że w miesiącu sierpniu 2016r. przeprowadzał z pracownikiem Biura rozmowę w ww. kwestii. Zwrócono uwagę, że skarżący nie podał w swoich pismach (w prośbie o przywrócenie terminu, ani w skardze do Sądu) konkretnej daty wizyty w organie I instancji. Producent bardzo ogólnie określa ramy czasowe, zarówno swojego pobytu w gospodarstwie w B. oraz wizyty na poczcie, jak i potencjalnej wizyty w Biurze Powiatowym. W prośbie skarżącego o przywrócenie terminu występuje też pewna niespójność czasowa. Strona stwierdza w niej, że sierpniu 2016r. zmuszona była udać się B., następnie informuje, że powrót miał miejsce po okresie niespełna trzech tygodni. Jednocześnie w dalszej części ww. pisma pojawia się informacja, że powrót do miejsca zamieszkania w K. nastąpił w pierwszej połowie sierpnia (co oznaczałoby, że pobyt w B. trwał niespełna dwa tygodnie). Nadto organ II instancji nie dysponuje żadną dokumentacją, której treść pozwoliłaby pozytywnie rozpatrzyć prośbę skarżącego o przywrócenie terminu. Analiza Książki Wejść i Wyjść do organu l instancji z okresu sierpnia 2016r. nie wskazuje na pobyt skarżącego w ww. organie. W tym okresie nie istnieje inna możliwość, pozwalająca na jednoznaczną weryfikację twierdzenia strony dot. pobytu w ww. Biurze Powiatowym. Przeprowadzony wywiad z pracownikami organu l instancji nie daje możliwości potwierdzenia rzeczywistego pobytu skarżącego w organie, ani tym bardziej odtworzenia treści prowadzonych rozmów. Pracownicy powyższego organu obsługują rocznie sprawy ponad 15 tys. beneficjentów, a znaczna liczba interesantów osobiście załatwia swoje sprawy w organie. Z tego względu pracownicy Biura Powiatowego nie są w stanie pamiętać treści rozmów, prowadzonych indywidualnie lub telefonicznie z poszczególnymi beneficjentami. Z kolei w odniesieniu do wnioskowanego przez skarżącego dowodu, zdaniem organu II instancji przesłuchanie świadka nie spowodowałoby ujawnienia w sprawie żadnych nowych okoliczności, poza informacjami zawartymi w prośbie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W powyższej prośbie skarżący przedstawił argumenty, opisując charakter swojej działalności w okresie, w którym nie nastąpiło odebranie przesyłki. Ponadto organ II instancji podał, że informacje w zakresie wydania decyzji są udzielane na podstawie danych zawartych w systemie informatycznym ARiMR, dlatego istnieje niewielkie prawdopodobieństwo wystąpienia pomyłki. Strona dbając należycie o swoje interesy, po otrzymaniu informacji, że była korespondencja kierowana z ARiMR do niej, miała możliwość osobistego zapoznania się z aktami sprawy, celem ustalenia, jakiego rodzaju przesyłka została nadana. Materiał dowodowy zebrany w sprawie nie potwierdza, aby skarżący podjął takie czynności i ustalił, jaka przesyłka została do niego przesłana. Brak jest w szczególności protokołu, potwierdzającego zapoznanie się z aktami sprawy. Analiza rejestru połączeń telefonicznych przychodzących z numeru skarżącego do ARiMR w okresie od 1 sierpnia 2016r. do 31 sierpnia 2016r. nie wskazuje, żeby taka rozmowa zaistniała w powyższym okresie czasu. Również informacja zawarta w notatce służbowej Kierownika organu l instancji nie potwierdza przeprowadzenia rozmowy skarżącego z pracownikami Biura Powiatowego w miesiącu sierpniu 2016r. dot. kwestii rozstrzygnięcia w sprawie płatności rolnośrodowiskowej za 2013r. Jednocześnie podkreślono, że to na skarżącym ciąży obowiązek udowodnienia okoliczności faktycznych, z których wywodzi skutki prawne, co nie miało miejsca ani na etapie prośby o przywrócenie terminu, ani nie ma miejsca w złożonej skardze. Zważywszy na powyższe, organ stwierdził całkowitą bezzasadność podniesionych zarzutów, podtrzymał w całości zaskarżone postanowienie i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem postanowienie będące przedmiotem kontroli nie narusza przepisów prawa. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1259 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016r. poz. 780) wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom podatkowym można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarga P. M. nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem postanowienie będące przedmiotem kontroli nie narusza przepisów prawa a w szczególności przepisów postępowania wskazanych w skardze, z których naruszeniem związany jest wniosek o wyeliminowanie z obrotu prawnego tego postanowienia. Zgodnie z treścią art. 129 § 2 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. 2017 poz. 935, dalej K.p.a.) odwołanie wnosi się za pośrednictwem organu, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie a gdy decyzja została ogłoszona – od dnia jej ogłoszenia stronie. Pierwszy etap postępowania odwoławczego przed organem odwoławczym to etap badania formalnego, nazywany również postępowaniem wstępnym. W przypadku pozytywnego wyniku badania wstępnego organ – bez wydania jakiegokolwiek aktu - przystępuje do merytorycznego rozpatrzenia odwołania. Jeżeli natomiast badanie wstępne zakończy się negatywnym wynikiem, nie dochodzi do merytorycznego rozpatrzenia odwołania. W takiej sytuacji organ jest obowiązany zakończyć postępowanie rozstrzygnięcie opartym na treści art. 134 K.p.a. Stanowi on, że organ odwoławczy, stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne w toku instancji. Skoro wniesiono odwołanie w sprawie po terminie, co zresztą w tej sprawie jest poza sporem, organ zasadnie w zaskarżonym postanowieniu stwierdził, że zostało ono wniesione z uchybieniem ustawowego terminu. Konsekwencją stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest pozostawienie go bez rozpatrzenia. Oznacza to, że podatnik pozbawiony zostaje prawa do kontroli instancyjnej wydanego przez organ pierwszej instancji rozstrzygnięcia, dlatego też postanowienia dotyczące stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania powinny być wydawane wówczas, gdy przekroczenie terminu jest oczywiste i po analizie zgromadzonego w tym zakresie materiału dowodowego. W badanej sprawie warunki te zostały spełnione. W tym miejscu przywołać należy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 października 2009 r., w sprawie I FSK 854/08, w którym postawiono następującą tezę: treść art. 228 § 1 pkt 2 O.p. wskazuje, że stwierdzenie uchybienia terminu do złożenia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, gdyż obowiązek taki wynika wprost z ustawy; każde, nawet nieznaczne przekroczenie terminu stanowi samoistną podstawę do wydania postanowienia stwierdzającego jego uchybienie. Tym samym organ podatkowy nie tylko jest uprawniony, lecz wręcz obowiązany do wydania postanowienia na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 O.p. (wyrok opubl. w systemie LEX nr 5370580; por. wyroki NSA z 14 marca 2007r., sygn. akt I FSK 534/06; z 13 stycznia 2011r., sygn. akt I FSK 214/10, opublikowane w internetowej bazie orzeczeń NSA www.nsa.gov.pl). W zaskarżonym postanowieniu organ odwoławczy prawidłowo ocenił okoliczności faktyczne występujące w sprawie a przekroczenie terminu udokumentowane zostało w sposób nie budzący wątpliwości. Postępowanie zostało zakończone decyzją Kierownika Biura Powiatowego ARiMR nr [...] z dnia 14 lipca 2016r. Decyzja ta przesłana została za pośrednictwem Poczty Polskiej na prawidłowy adres wskazany i przez stronę postępowania P. M. Tam przesyła była dwukrotnie awizowana w dniach 1 i 9 sierpnia a po upływie okresu 14 dniowego jej przechowywania we wskazanym urzędzie pocztowym, zwrócona do organu w dniu 22 sierpnia 2016r.. W dniu 20 grudnia 2016r. do Biura Powiatowego ARiMR wpłynęło odwołanie strony od wspomnianej decyzji. Wraz z odwołaniem strona zwróciła się o przywrócenie terminu do jego wniesienie. Słusznie zatem organ skonstatował, że wniesienie odwołania od decyzji jest czynnością procesową a warunkiem jej skuteczności jest m.in. dochowanie przeznaczonego na nią terminu. Termin na wniesienie odwołania reguluje art. 129 § 2 k.p.a. Dopełniając wymogu zapisanego w art. 107 § 1 k.p.a., informację o ww. terminie, zawarto w pouczeniu, będącym elementem decyzji, od której strona wniosła odwołanie. Wywiódł też, że zgodnie ze sformułowaną w art. 39 k.p.a., zasadą oficjalności doręczeń, przedmiotowa decyzja została wysłana stronie drogą pocztową, za pokwitowaniem. Przesyłka polecona z ww. decyzją została zwrócona przez operatora pocztowego do organu l instancji w dniu 22 sierpnia 2016r. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru tej decyzji znajdowała się adnotacja o tym, że jej adresat nie podjął awizowanej przesyłki. Zgodnie z art. 44 k.p.a. doręczenie uważa się w takiej sytuacji za dokonane z upływem ostatniego dnia 14-dniowego okresu przechowywania pisma przez pocztę, po pierwszej nieskutecznej próbie jej doręczenia (tj. po pierwszym jej awizowaniu stronie). Z kolei z art. 57 § 4 k.p.a. wynika, że jeżeli koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. W przedmiotowej sprawie, awizowanie zaskarżonej decyzji miało miejsce w dniach 1 sierpnia 2016r oraz 9 sierpnia 2016r., co wynika z adnotacji poczty na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. W tym przypadku oznaczało to, doręczenie należało uznać za dokonane z dniem 17 sierpnia 2016r. bowiem zarówno 15 jak i 16 sierpnia 2016r. były dniami ustawowo wolnymi od pracy a zatem ostatnim dniem na terminowe złożenie odwołania był dzień 31 sierpnia 2016r. Nie budzi więc wątpliwości, że termin do wniesienia odwołania został przekroczony. Przekazanie decyzji stronie w siedzibie organu w dniu 14 grudnia 2016r, nie miało jakiegokolwiek znaczenia procesowego Nie została zatem spełniona podstawowa przesłanka do prowadzenia postępowania odwoławczego w postaci złożenia przez stronę odwołania w zakreślonym przez przepisy terminie. Konsekwencją braku dochowania terminu – jak wcześniej wspomniano bezskuteczność odwołania, tj. brak możliwości jego merytorycznego rozpatrzenia i ostateczność decyzji, której takie odwołanie dotyczyło. Skarżący nie kwestionował zresztą okoliczności związanych z doręczeniem zastępczym oraz samym uchybieniem terminu do wniesienia odwołania koncentrując się na argumentacji o braku winy w jego uchybieniu na skutek konieczności prowadzenia prac polowych przy koszeniu pól w odległych B. oraz mylnej informacji uzyskanej w siedzibie Agencji. Rozważając tą kwestię, w pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż przesłanki przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej zostały określone w art. 58 § 1 i 2 K.p.a. stanowiącym, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu a jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Dla przywrócenia terminu nie jest zatem wymagane udowodnienie braku winy; wystarczy jego uprawdopodobnienie, które nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność twierdzenia o jakimś fakcie. Nie oznacza to, że strona na poparcie swoich twierdzeń nie może zgłaszać wniosków dowodowych. Wymaga podkreślenia, że zarówno argumenty przedstawione przez stronę postępowania podatkowego, jak też ewentualnie przedłożone przez nią dowody muszą być przekonujące na tyle, by mogły stworzyć przekonanie o prawdopodobieństwie i wiarygodności wskazywanych przez nią okoliczności. Skarżący – we wniosku o przywrócenie terminu oraz w skardze – koncentrował się na wykazaniu braku winy w uchybieniu terminu z uwagi na błędne poinformowanie go o fakcie, iż organ nie przesyłał do niego w sierpniu 2016r. żadnej korespondencji w prowadzonym postępowaniu, co w sposób uzasadniony utwierdziło go w przekonaniu, iż żadne orzeczenie w jego sprawie nie zostało wydane, czego konsekwencją był upływ terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Dla udowodnienia, iż uzyskał informacje tej treści, skarżący oferował dowód z zeznań B. L., która jak twierdził, podwoziła skarżącego na ulicę L. do siedziby Agencji, gdzie również załatwiała swoja sprawę. W skardze natomiast zarzucał naruszenie przepisów postępowania poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań tego świadka. Skarżący nie podał w swoich pismach (w prośbie o przywrócenie terminu, ani w skardze do Sądu) konkretnej daty wizyty w organie I instancji, określał ją bardzo ogólnie. W ocenie Sądu, organ przeprowadził w tej kwestii postępowanie wyjaśniające jakie było dostępne i racjonalne w okolicznościach sprawy tzn. zbadał czy miały miejsce połączenia telefoniczne z numeru skarżącego do Agencji oraz rozpytał pracowników co do ewentualnej wizyty skarżącego. Żaden z nich jej sobie nie przypominał a organ zaznaczył, że w sprawie przyznania płatności rolno środowiskowych dla skarżącego prowadzonych jest więcej postępowań. Nie stwierdzono też by wpłynęło jakiekolwiek pismo z prośbą o udzielenie informacji bądź by skarżący zgłosił się w celu zapoznania z aktami sprawy. Strona nie przedłożyła w organie l instancji podania lub innego dokumentu w celu uzyskania informacji o stanie rozpatrywania sprawy w zakresie płatności rolnośrodowiskowej za 2013r. Analiza Książki Wejść i Wyjść do organu l instancji z okresu sierpnia 2016r. nie wskazuje na pobyt skarżącego w ww. organie. W tym okresie nie istniała inna możliwość, pozwalająca na jednoznaczną weryfikację twierdzenia strony dot. pobytu w ww. Biurze Powiatowym. Przeprowadzony wywiad z pracownikami organu l instancji nie dał możliwości potwierdzenia rzeczywistego pobytu skarżącego w organie, ani tym bardziej odtworzenia treści prowadzonych rozmów. Zasadnie też zaniechano przesłuchania świadka, który jedynie miał podwoził skarżącego do siedziby Agencji, jak więc miałby posiadać informacje o treści ewentualnej informacji, której miano udzielić skarżącemu. Nie byłoby też celowe i w okolicznościach sprawy możliwe, przeprowadzenie dowodu z "przesłuchania świadka – rolnika (adres do uzupełnienia w późniejszym terminie" wnioskowanego we wniosku o przywrócenie terminu, na dowód pobytu koszenia i wykonywania innych prac rolnych na terenie gospodarstwa w B. Okoliczności te – co do zasady – nie były kwestionowane, zwłaszcza o przy rozstrzyganiu o terminowości złożenia odwołania. Kwestią istotną w sprawie dla przesądzenia czy skarżący uchybił terminowi bez swej winy była jedynie ocena dochowania przez skarżącego należytej staranności i podjęcia działań które umożliwiałyby skuteczne doręczanie przesyłek listowych, nadawanych przez organy administracji. Tym bardziej, że od wielu lat (od 2007r.) uczestniczy w postępowaniach administracyjnych, prowadzonych przez ARiMR i posiada gospodarstwo rolne w B. Sam podkreślał, że wyjazdy poza miejsce dostarczenia przesyłki mają charakter regularny i odbywają się kilka razy w roku. Wynikają one z faktu prowadzenie przez producenta działalności rolniczej. Jego działania mają charakter cykliczny, są zasadniczo przewidywalne i zaplanowane. Sąd podziela ocenę, iż w takiej sytuacji powinien dochować należytej staranności i podjąć działania, które umożliwiałyby skuteczne doręczanie przesyłek listowych, nadawanych przez organy administracji. Jeżeli bowiem przyjmowanie pism urzędowych jest w jego miejscu zamieszkania utrudnione, to powinien podjąć działania, prowadzące do zmiany tego stanu. Mogłyby one polegać, np. na upoważnieniu osoby zaufanej do odbioru takich pism, ustanowieniu pełnomocnika lub wskazaniu innego adresu do odbioru korespondencji i powiadomieniu o tym organu, jednak nie podjął on takich działań. Tym samym nie można mówić o braku jego winy w uchybieniu terminu do złożenia odwołania w niniejszej sprawie. Wskazywany przez skarżącego fakt, że wszystkie zaufane, znajome osoby nie mogły wyręczyć go w odbiorze korespondencji ze skrzynki pocztowej, nie może być jedyną okolicznością zwalniającą skarżącego z odpowiedzialności za całą doręczaną w miesiącu sierpniu 2016r. na jego adres, korespondencję. W prośbie skarżącego o przywrócenie terminu występuje też – jak słusznie zauważono w postępowaniu administracyjnym – niespójność czasowa. Strona stwierdza w niej, że sierpniu 2016r. zmuszona była udać się B., następnie informuje, że powrót miał miejsce po okresie niespełna trzech tygodni. Jednocześnie w dalszej części ww. pisma pojawia się informacja, że powrót do miejsca zamieszkania w K. nastąpił w pierwszej połowie sierpnia (co oznaczałoby, że pobyt w B. trwał niespełna dwa tygodnie). W ocenie Sądu, w przedstawionych przez stronę okolicznościach, organ odwoławczy trafnie odniósł się do argumentacji przyczyn uchybienia terminu przedstawionej we wniosku. Zdaniem Sądu, beneficjent nie uprawdopodobnił, iż przy dochowaniu należytej staranności i bez swojej winy nie mógł dochować, przewidzianego prawem, terminu do złożenia odwołania. Nie wskazał okoliczności, które obiektywnie uniemożliwiłyby mu złożenie odwołania O braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że było to niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. To kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony dołożenia szczególnej staranności i oznacza, że uchybienie terminu będzie poczytane za zawinione, gdy nie dopełniła ona czynności z powodu przeszkody, którą mogła przezwyciężyć. Korespondencja adresowana do skarżącego była wcześniej, w toku postępowania, bez przeszkód i zastrzeżeń awizowania i skutecznie doręczana. Pobieranie przesyłek pod wskazanym przez siebie adresem, w cenie Sądu, jest działaniem racjonalnym i odpowiadającym zwykłym aktom staranności wymaganym od strony toczącego się postępowania podatkowego należycie dbającej o swe interesy, Niezależnie od tego, że skarżący nie przedstawił ani argumentacji, ani żadnego dowodu na potwierdzenie swej tezy, nie może to dowodzić braku winy skarżącego ocenianej według obiektywnych mierników staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swe interesy. Fakt dwukrotnego awizowania, przy równoczesnej wiedzy o toczącym się z jego udziałem postępowaniu administracyjnym, bezsprzecznie obligowały skarżącego do podejmowania działań dla zabezpieczenia własnych interesów procesowych. Z okoliczności sprawy bezspornie wynika, że skarżący nie podjął wskazanych działań zmierzających do odbioru poczty, mimo wiedzy o prowadzonym postępowaniu administracyjnym. Ryzyko takiego działania obciąża skarżącego i w żadnym razie nie może dowodzić braku jego winy. Zatem prawidłowo organ odwoławczy uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu. Nieadekwatne do stanu faktycznego sprawy były też zarzuty skargi w zakresie naruszenia art. 9 k.p.a., przewidujące obowiązek organu administracji do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, będących przedmiotem takiego postępowania. Żadnego uchybienia w tym zakresie nie wykazano. Organ odwoławczy nie działał też wbrew regułom wynikającym z art, 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., na co wyżej w treści uzasadnienia, wskazano. Materiał wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia znajdował się w aktach sprawy zaś twierdzenia skarżącego organ poddał właściwej weryfikacji i analizie. Nie znajdując zatem podstaw do stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie niezgodne jest z prawem, a także nie znajdując przesłanek do uznania, iż postanowienie to wydane zostało z mającym co najmniej istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem przepisów postępowania podatkowego, stosownie do przepisu art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło