I SA/Kr 72/17

WyrokWSA w Krakowie2017-04-20

Skład orzekający: WSA Grażyna Firek, WSA Piotr Głowacki, WSA Inga Gołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, jeśli faktury dokumentujące transakcje nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a podatnik nie dochował należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta?
Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, jeśli faktury dokumentujące transakcje nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a podatnik, ze względu na zawodowy charakter działalności i specyfikę branży, nie dochował należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta, co uzasadnia domniemanie jego świadomości udziału w oszustwie podatkowym.
Stan faktyczny
Spółka cywilna A.S. i M.K.-C. (skarżąca) wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej, która określiła spółce wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za maj, wrzesień, październik i listopad 2012 r. Organy podatkowe zakwestionowały prawo spółki do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez firmę E. M. K., uznając, że faktury te nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych, a spółka nie dochowała należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt I SA/Kr 72/17 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 kwietnia 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Grażyna Firek, Sędziowie: WSA Piotr Głowacki, WSA Inga Gołowska (spr.), Protokolant: specjalista Bożena Piątek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2017 r., sprawy ze skargi A.S. i M. K.-C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 15 listopada 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za maj, wrzesień, październik i listopad 2012 r. - skargę oddala - I. Zaskarżoną decyzją z 13 listopada 2016r. znak: [...] Dyrektor Izby Skarbowej, działając na podstawie art. 233§1 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. 2015r. poz. 613 ze zm., dalej-O.p.) - utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z 30 czerwca 2016r. nr [...] określającą "S." Spółka cywilna A. S., M. K.-C. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za miesiące: maj 2012r. w kwocie 41.669,00 zł; wrzesień 2012r. w kwocie 6.870,00 zł; październik 2012r. w kwocie 16.046,00 zł; listopad 2012r. w kwocie 11.532,00 zł. Powyższa decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych sprawy: Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej postanowieniem z 12 marca 2015r. wszczął wobec Spółki postępowanie kontrolne w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku od towarów i usług za poszczególne okresy rozliczeniowe tj. od maja do listopada 2012r. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w rozliczeniach dotyczących miesięcy maj, wrzesień, październik i listopad 2012r. organ kontroli skarbowej stwierdził nieprawidłowości w ewidencjonowaniu i deklarowaniu kwot podatku naliczonego. Przyczyną nieprawidłowości był fakt obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego zawartego w fakturach, w których jako sprzedawca figurowała: Firma H. E. M. K., Plac [...], [...] (8 faktur za okres V,IX,X,XI 2012r. na łączną kwotę VAT 70.073,65 zł). W odniesieniu natomiast do podatku należnego za kontrolowany okres nie stwierdzono nieprawidłowości. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wskutek poczynionych ustaleń zakwestionował prawo do odliczenia podatku naliczonego wykazanego w fakturach, w których jako wystawca figurowała ww. firma, z uwagi na fakt, że nie potwierdzały one rzeczywistych transakcji gospodarczych. Tym samym organ ten uznał, iż w niniejszej sprawie ma zastosowanie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz.U.2011r. nr 177 poz. 1054 ze zm. dalej-u.p.t.u.). Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w dniu 30 czerwca 2016r. wydał decyzję nr [...], którą określił Spółce zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za maj, wrzesień, październik i listopad 2012r. W odwołaniu wniesionym od ww. decyzji Spółka zarzuciła naruszenie: art. 191 O.p. polegające na dowolnej ocenie zebranego materiału dowodowego. Zdaniem Spółki oceny tej dokonano cyt. "w sposób wybiórczy w celu uprawdopodobnienia braku działania w dobrej wierze przez spółkę S., oraz uczestnictwie ww. spółki w oszustwie". Podkreślono, że Spółka przed podjęciem współpracy dokonała czynności sprawdzających klienta. Nie wiedziała i nie mogła wiedzieć, że oferowany towar związany jest z przestępstwem. Według Spółki to "na urzędnikach spoczywa ciężar dowodu w tej sprawie. To oni powinni wykazać, że przedsiębiorca wiedział lub powinien wiedzieć o oszustwie". Dyrektor Izby Skarbowej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wyjaśnił, że istotą sporu w sprawie jest kwestia prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur otrzymanych od Firmy Handlowej E. (wymienionych w tabeli na s. 3 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). W pierwszym rzędzie należało ustalić, czy ww. faktury dokumentują realne transakcje z wymienionym w nich podmiotem. W wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego stwierdzono, że dostaw towarów w postaci granulatu złota, wykazanego w spornych fakturach, faktycznie nie dokonała firma E. M. K. Rozstrzygnięcie to zostało dokonane na m.in. na podstawie: a. zeznań M. K. (właściciela firmy E.) złożonych podczas: - przesłuchania charakterze świadka w dniu 9 oraz 10 września 2013r. w Urzędzie Skarbowym (protokół włączono do akt niniejszej sprawy postanawianiem Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej nr [...] z 24 września 2015r.), - przesłuchania w charakterze podejrzanego w Prokuraturze Okręgowej w dniu 8 października 2015r. w postępowaniu o sygn. akt: [...] (protokół włączono do akt sprawy postanowieniem Dyrektora Urzędu kontroli Skarbowej z 24 września 2015r.) b. przesłuchania w charakterze świadka w dniu 8 marca 2016r. na wniosek Spółki J. O. (jedynego dostawcy złota dla firmy E.) w ramach postępowania kontrolnego nr [...] prowadzonego przez Dyrektora Izby Skarbowej wobec FH E. M. K. Odnośnie powyższego organ zaznaczył, że z informacji przekazanej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego wynika, że J. O. nie zarejestrował się jako czynny podatnik od towarów i usług. Do urzędu skarbowego nie wpłynęły jego zeznania podatkowe za lata 2011-2012, nie złożył również wniosku PIT – 16. c. przesłuchania w dniu 10 września 2013r. B. M. właściciela firmy W.-R. (jednego z dwóch odbiorców złota od firmy E., drugim odbiorcą była kontrolowana Spółka) w ramach prowadzonego przez Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej postępowania kontrolnego wobec FH E. M. K. W tym miejscu zaznaczono, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej decyzją z 27 grudnia 2013r. określił firmie M. K. wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług oraz podatek do zapłaty na podstawie art. 108 ust. 1 u.p.t.u. za okres I-XII 2012r. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Izby Skarbowej z 30 czerwca 2014r. nr [...]. W jej uzasadnieniu podkreślono, że skoro M. K. w rzeczywistości nie nabył złomu złota, ani też granulatu złota próby 999 od J. O. to do faktur wystawionych na rzecz firmy W.-R. B. M. oraz S. s.c. znajduje zastosowanie przepis art. 108 ust. 1 u.p.t.u. WSA w Warszawie wyrokiem z 22 lipca 2015r. sygn. akt: III SA/Wa 2918/14 oddalił skargę wniesioną na powyższą decyzję. d. dowodów zgromadzonych w toku prowadzanego w Prokuraturze Okręgowej postępowania przygotowawczego sygn. akt: [...] w sprawie wystawienia nierzetelnych faktur przez firmę E. M. K., które pozwoliły na wydanie w dniu 30 września 2015r. postanowienia o przedstawieniu zarzutów M. K. o to, że w okresie od 23 listopada 2011r. do 23 kwietnia 2013r.: "działając w krótkich okresach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, w celu uszczuplenia należności podatkowych czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu, posiadając zarejestrowaną na swoje nazwisko działalność gospodarczą pod nazwą Firma Handlowa E. w ramach prowadzenia tej działalności przyjął nierzetelne dokumenty dotyczące zakupu złomu i zlewek złota w postaci 388 faktur VAT wskazujące na fikcyjny zakup tego towaru od firmy J. J. O. (...) poświadczających zdarzenia, które nie zostały dokonane, tym samym (...) wprowadził Naczelnika Urzędu Skarbowego w błąd (...) i w ten sposób swoim zachowaniem spowodował zawyżenie kwot podatku naliczonego, odliczonego od podatku należnego, a w konsekwencji uszczuplenie należnego podatku od towar i usług o łączną kwotę dużej wartości" oraz, że "działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru (...) wystawił 226 nierzetelnych faktur VAT (...) poświadczających zdarzenia, które nie zostały dokonane, a dotyczące fikcyjnej sprzedaży złomu i zlewek złota". e. zeznań A. S. (jednego ze wspólników spółki S.) przesłuchanego przez Prokuraturę Okręgową w trakcie postępowania prowadzonego do sygn. akt: [...] w dniu 19 lutego 2014r. oraz przesłuchanego w dniu 5 maja 2015r. w charakterze strony w ramach kontroli skarbowej prowadzonej w firmie S.; f. zeznań M. K.-C. (wspólnika spółki S.) złożonych w trakcie postepowania prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową do sygn. akt: [...]. Na podstawie analizy zgromadzonego w sprawie materiału, w tym zeznań ww. osób omówionych szczegółowo przez Dyrektora Izby Skarbowej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ ten stwierdził, że kwestionowane faktury nie obrazują rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych, lecz dokumentują transakcje, które nie zostały dokonane pomiędzy podmiotami wymienionymi na tych fakturach. W oparciu o poczynione ustalenia organ stwierdził, że jednoosobowa firma E. M. K. figurująca jako wystawca zakwestionowanych faktur faktycznie nie dokonywała dostaw złota na rzecz Spółki. Ustalono bowiem, że M. K. nie prowadził w rzeczywistości handlu złomem oraz granulatem złota o próbie 999. Faktury wystawione na rzecz tej firmy przez jedynego jej dostawcę tj. firmę J. J. O. również nie dokumentują faktycznie przeprowadzonych transakcji. W pierwszej kolejności do takiego wniosku prowadzą zeznania J. O. - jedynego kontrahenta po stronie dostaw towarów dla firmy E. J. O. - osoba bezdomna, uzależniona od alkoholu, odbywająca terapię odwykową, zażywająca środki psychotropowe-w swoich zeznaniach całkowicie wykluczył prowadzenie działalności w zakresie sprzedaży towarów w postaci złota, jak również zdecydowanie zaprzeczył prowadzeniu jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Powyższe znajduje uzasadnienie w informacji uzyskanej od Naczelnika Urzędu Skarbowego, że co prawda podatnik ten figuruje w bazie P. jako prowadzący działalność gospodarczą od 1 listopada 2011r. niemniej jednak nie zarejestrował się jako czynny podatnik podatku od towarów i usług, do urzędu skarbowego nie wpłynęły też żadne deklaracje zarówno w zakresie podatku VAT jak i podatku dochodowego właściwe dla prowadzącego działalność gospodarczą. Sytuację tą wyjaśnił sam J. O., który w zeznaniach z 8 października 2013r. stwierdził nie osiągał żadnych obrotów z tej działalności, gdyż w rzeczywistości w ogóle jej nie uruchomił. Stwierdził też, że żadnych transakcji w zakresie handlu złotem nigdy nie prowadził. Nie zna M. K. ani jego firmy. Nie wyrobił też pieczęci firmowej i sam nigdy nie wystawiał żadnych dokumentów związanych z działalnością typu faktury czy dowody KP. Natomiast zeznania M. K., mające uprawdopodobnić zakup towaru od firmy J. są niewiarygodne, zwłaszcza w kwestii spotkań, podczas których miał być przekazywany towar. Same spotkania odbywały się w bardzo nietypowych miejscach tj. na stacjach benzynowych, parkingach centrów handlowych itp. Jest to o tyle zaskakujące, że przedmiotem obrotu miał być towar o znacznej wartości wymagający jego zabezpieczenia i weryfikacji. Organ zwrócił uwagę na fakt, że M. K. nie miał żadnego doświadczenia ani wiedzy specjalistycznej niezbędnej przy handlu zlotem. Nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym jest zatem, aby przy takich brakach nie posiadał też jakiegokolwiek sprzętu do weryfikacji towaru, a przekazanie tego towaru odbywało się w miejscach, gdzie niemożliwe było jego sprawdzenie. W zeznaniach z 9 września 2013r. M. K. podał, że ostanie spotkanie z J. O. odbyło się w sierpniu 2013r. w W. Są to zeznania bezspornie nieprawdziwe, gdyż do takiego spotkania w ogóle nie doszło, z uwagi na fakt, że w tym czasie - tj. od 6 lipca 2013r. – J. O. przebywał w zakładzie karnym, gdzie odbywał karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Skoro zatem jak wykazano w decyzji Dyrektora Izby Skarbowej nr [...] z 30 czerwca 2014r. firma E. M. K. nie nabyła w rzeczywistości złomu ani granulatu złota, to tym samym nie mogła tego towaru, który nie był w jej posiadaniu, sprzedać dalej tj. firmie W.-R. B. M. oraz firmie S. s.c. Nie bez znaczenia pozostaje również okoliczność przedstawienia przez Prokuraturę Okręgowa M. K. zarzutów, iż w okresie od 23 listopada 2011r. do 23 kwietnia 2013r. działając w krótkich okresach czasu w wykonaniu tego samego zamiaru, w celu uszczuplenia należności podatkowych, czyniąc sobie z tego stałe źródło dochodu działając pod firmą E. przyjął kilkaset faktur od firmy J. J. O., poświadczających zdarzenia, które nie zostały dokonane oraz w wykonaniu z góry powziętego zamiaru wystawił 266 nierzetelnych faktur VAT poświadczających zdarzenia, które nie zostały dokonane, a dotyczące fikcyjnej sprzedaży złomu i zlewek złota. Oznacza to, że sprzedaż granulatu złota potwierdzona spornymi fakturami nie stanowi faktycznego obrotu towarowego pomiędzy Spółką, a firmą E. M. K. Powyższe ustalenia prowadzą zatem do wniosku, iż faktury, na których jako wystawca figuruje ww. firma nie dokumentują rzeczywistych transakcji gospodarczych zrealizowanych pomiędzy wskazanymi w nich podmiotami. Przesłuchanie M. K. na wniosek Spółki w żaden sposób nie potwierdza, iż do transakcji złotem ze Spółką doszło. W kontekście wiarygodności zeznań M. K., organ odwoławczy przypomniał, że podczas przesłuchania w dniu 9 września 2013r. zeznał on, że ceny złota sprawdza poprzez stronę internetową [...]. Jednakże analiza treści tej strony wskazała, że zawiera ona jedynie informacje o aktualnych i historycznych kursach walut, nie zawiera natomiast żadnej wzmianki o cenach kruszców metali. Powyższe potwierdza tylko fakt, że zeznania świadka nie mają na celu wyjaśnienia rzeczywistego charakteru jego działalności i spornych transakcji, a jedynie uprawdopodobnienie, że do rzekomych transakcji doszło. Działalność firmy E. M. K. miała całkowicie fikcyjny charakter. Firmę założył wyłącznie w celu udziału w zorganizowanym procederze wprowadzania do obrotu tzw. pustych faktur, którym nie towarzyszyła faktyczna dostawa towaru, co miało na celu zalegalizowanie obrotu na następnych szczeblach transakcji, w tym w Spółce. Dyrektor Izby Skarbowej po rozpoznaniu stanu faktycznego przedmiotowej sprawy stwierdził, że dokonana przez organ pierwszej instancji ocena kwestionowanych transakcji jest prawidłowa. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie budzi wątpliwości, iż faktury wystawione na rzecz Spółki przez E. M. K. nie potwierdzają czynności faktycznie dokonanych pomiędzy figurującymi w nich podmiotami, dlatego też zasadnie odmówiono Spółce prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający. W toku postępowania został zebrany obszerny materiał dowodowy, z którego wynika, że firma ta nie prowadziła faktycznej działalności gospodarczej w zakresie handlu złotem. Podkreślono przy tym, że w sprawie nie kwestionuje się faktu zaistnienia transakcji, ale fakt zaistnienia tych transakcji pomiędzy podmiotami wymienionymi na fakturach, bowiem w kontrolowanym okresie faktury te nie mogły dokumentować czynności dokonanych przez firmę w nich wymienioną. W dalszej kolejności organ powołał treść art. 86 ust. 1 oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. wyjaśniając, że z treści przytoczonych przepisów wynika, iż dysponowanie przez nabywcę fakturą wystawioną przez zbywcę stanowi jedynie formalny warunek skorzystania z tego uprawnienia. Nie stanowi to jednak uprawnienia do odliczenia podatku jeżeli nie towarzyszy mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności rodzącej u wystawcy faktury obowiązek podatkowy z tytułu jej realizacji na rzecz nabywcy. Prawo do odliczenia podatku jest następstwem powstania obowiązku podatkowego z tytułu faktycznej czynności podatnika wystawiającego fakturę, czyli obowiązku podatkowego powstałego na poprzednim etapie obrotu. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił, że zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie sądowym poglądem, uprawnienie do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego nie istnieje wtedy, gdy wystawiona faktura w rzeczywistości nie odpowiada faktowi zdarzenia gospodarczego. W szczególności zaś, gdy zdarzenie gospodarcze w ogóle nie zaistniało, zaistniało w innej niż wskazano dacie lub w rozmiarach innych niż wynika z faktury bądź też zaistniało między innymi, niż to stwierdza faktura, podmiotami gospodarczymi. Z kolei mając na uwadze stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 22 października 2015r. w sprawie C-277/14, organ odwoławczy przeanalizował niniejszą sprawę również pod kątem tego, czy Spółka wiedziała lub powinna wiedzieć, że faktury wystawione przez firmę E. M. K. są nierzetelne. W przypadku bowiem gdy za fakturą podąża towar/usługa jednak ich dostawcą/świadczeniodawcą jest podmiot inny niż figurujący na fakturze - organ podatkowy winien zbadać świadomość nabywcy towarzysząca tym transakcjom, a zatem ustalić czy nabywca ów wiedział lub mógł wiedzieć (przy zachowaniu należytej staranności) że towar/usługę nabywa od podmiotu innego niż wykazany na fakturze. Dyrektor Izy Skarbowej stwierdził, że nie zachodzą wątpliwości co do tego, że Spółka S. faktycznie prowadziła działalność gospodarczą polegająca na obrocie metalami szlachetnymi w tym skupie granulatu złota. Nie jest też kwestią sporną, że pod adresem działalności Spółki przy ul. [...] w K. nabywano towar w postaci złota, udokumentowany poprawnymi pod względem formalnym fakturami. Nie można jednak zgodzić się z zarzutem Spółki co do stwierdzenia, że faktycznym sprzedawcą towaru wymienionego na spornych fakturach była firma M. K. Jak również ze stwierdzeniem, iż dochowano należytej staranności, aby uchronić się przed ewentualnymi skutkami fikcyjnych transakcji. Prowadząc bowiem od kilkudziesięciu już lat działalność polegającą na obrocie złotem i posiadając pełną wiedzę i doświadczenie w tej branży, A. S. - wspólnik Spółki - winien bez trudu zweryfikować osobę, u której brak zarówno wiedzy jak i doświadczenia w zakresie handlu tak specjalistycznym towarem jakim jest złoto. Poznając zatem potencjalnego, nowego kontrahenta, który nie posiada ani rekomendacji ani też praktycznie żadnej historii gospodarczej w branży metali szlachetnych, naturalne jest, że winien być on poddany szczególnej weryfikacji. Zdaniem Dyrektor Izby Skarbowej nie można uznać za skuteczną weryfikację podmiotu będącego podatnikiem VAT poprzez sprawdzenie go jedynie w bazie CEIDG. Należy wspomnieć, że towar który miał przywozić osobiście Pan K. nie miał żadnych certyfikatów, co również nie wzbudziło podejrzeń wspólników Spółki. Prowadzi to do wniosku, że nie interesowano się źródłem pochodzenia nieoznakowanego towaru jak i firmą, która ten towar miała dostarczać. Jedyne w czym Spółka była zainteresowana to poprawna pod względem formalnym faktura. Wskazuje to bezspornie na świadomość Spółki - przedsiębiorstwa z wieloletnim doświadczeniem w branży tak wrażliwej jaką jest handel złotem - co do rzeczywistego charakteru rzekomych transakcji. Niemniej istotne dla oceny przedmiotowej sprawy jest, że okoliczności towarzyszące zakwestionowanym transakcjom prowadzonym z ww. firmą zasadniczo odbiegały od standardowych stosunków gospodarczych pomiędzy uczestnikami legalnego obrotu i winny wzbudzić podejrzenia osób reprezentujących Spółkę, co do rzetelności tej firmy. Dowodzą tego następujące fakty: nawiązanie kontaktu i współpracy z firmą E. wg zeznań obu stron jest skrajnie różne; nawiązanie współpracy opierało się na poznaniu "kogoś" o nieznanym imieniu i nazwisku jako osoby, która godna jest zaufania do przeprowadzania z nią transakcji polegającej na obrocie tak wrażliwym towarem jakim jest granulat złota; A. S. - posiadając tak dużą wiedzę oraz doświadczenie w branży - mógł z łatwością stwierdzić, że M. K. jest osobą nieznająca się na branży złotniczej; z osobą bez żadnych rekomendacji, nową nie tylko w gronie kontrahentów ale i w całej branży nie zawarto żadnej pisemnej umowy ani też pisemnych zamówień na dostarczenie towaru, zwłaszcza, że zamówienia miały być realizowane pod konkretne zamówienia kolejnych nabywców, czyli musiały spełniać określone parametry, a towar winien być pełnowartościowy; - zamówienia i dostawy uzgadniane były wyłącznie telefonicznie; towar z firmy E. przywożony był przez osobę nieznaną z imienia i nazwiska, wg A. S. "to zawsze ktoś przyjeżdżał z P.", skoro zapłata następowała w dniu przekazaniu towaru, to gotówka w kwocie kilkudziesięciu tysięcy złotych również miała być przekazywana osobie o nieznanych personaliach; chociaż na spornych fakturach w sposobie zapłaty określona jest gotówka, to gotówka miała być faktycznie przekazywana w kwocie netto, natomiast VAT wpłacany był na konto bankowe, jest to działanie niespotykane i zupełnie nielogiczne przy standardowych transakcjach pomiędzy uczciwymi kontrahentami; nikt ze Spółki nie był w siedzibie firmy E. Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, że faktury wystawione przez firmę E. M. K. są nierzetelne. Co prawda zostały sporządzone prawidłowo pod względem formalnym ale nie odpowiadają rzeczywistości. Figurujący w nich jako wystawca podmiot nie był faktycznie sprzedawcą wskazanych na spornych fakturach towarów. Wszystkie wyżej wymienione okoliczności wskazują, że Spółka wiedziała lub co najmniej powinna wiedzieć, że otrzymane przez nią faktury nie potwierdzają rzetelnych transakcji gospodarczych. II. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na ww. decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, S. Spółka cywilna A. S., M. K. – C. zarzuciła naruszenie przepisów art. 120, 121§1, 187 oraz art 191§1 O.p. poprzez : - lekceważenie obowiązujących przepisów lub interpretowanie ich w sposób ubliżający ich wykładni; - zaniechanie wyjaśnienia okoliczności faktycznych niezbędnych do prawidłowego rozpoznania przedmiotu postępowania, sprzeciwianie się obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie; - tym samym prowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z dyspozycją art. 121§1 O.p. nakazującą organom podatkowym podejmowanie działań mających na celu pogłębianie zaufania strony do organów państwa. Strona skarżąca podniosła, że "stała się wbrew swojej woli ofiarą oszustwa, gdyż w świetle zgromadzonych dowodów w stosunku do wspólników nie zostały przedstawione zarzuty w postępowaniu karnym prowadzonym przez prokuraturę Okręgową w Płocku". Zwróciła również uwagę, że "rynek obrotu metalami szlachetnymi jest specyficznym rynkiem, na którym to rynku duża ilość poszukiwanego towaru, pochodzi ze źródeł nie zawsze legalnych. Ten aspekt przy ocenie stanu faktycznego w żadnym momencie nie był brany pod uwagę. Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. III. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016r. poz. 718 ze zm. dalej-p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia aktu administracyjnego, stwierdzeniem jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145§1 p.p.s.a. W wypadku braku podstaw do uwzględnienia skargi, sąd oddala ją, co wynika z art. 151 p.p.s.a. Stosownie do art. 145§1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., sąd uchyla zaskarżony akt administracyjny, gdy stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga nie zasługuje zatem na uwzględnienie. Ocena stanu faktycznego ustalonego przez organ: należy podkreślić, że Sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie zatem oceniając stan faktyczny ustalony przez organ, Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organ administracji publicznej (organy podatkowe) albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd. W rozpoznawanej skardze powołano zarzuty naruszenia prawa procesowego. Przesądzenie o prawidłowości przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia ustaleń faktycznych umożliwia ocenę procesu subsumcji tego stanu faktycznego pod mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego. Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego należy zauważyć, że analiza okoliczności sprawy prowadzi do wniosku, że organy podatkowe podjęły wszelkie niezbędne działania celem ustalenia rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych dotyczącej prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej. W wyniku dokonanych w sposób prawidłowy czynności procesowych ustalono, że Spółce nie przysługiwało prawo do odliczenia podatku naliczonego z kwestionowanych faktur z uwagi na fakt niedokonania czynności, które faktura dokumentuje. Organy podatkowe spójnie i logicznie przeanalizowały kwestionowane faktury pod katem ich związku z działalnością Spółki czyli zakupem złomu złota i granulatu złota o próbie 999. Zgodnie z art. 180§1 O.p., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a§2, art. 284b§3 i art. 288§2 O.p. oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Określenie "w szczególności" zawarte w przywołanym przepisie oznacza, że w postępowaniu podatkowym dopuszczalne są inne dowody, nie wymienione w art. 181 O.p., które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie są sprzeczne z prawem. Ustawa nie nakłada na organy podatkowe obowiązku bezpośredniego przeprowadzania dowodów, lecz statuuje zasadę pośredniości w postępowaniu dowodowym, polegającą na tym, że ustalenie stanu faktycznego jest możliwe na podstawie dowodów przeprowadzonych przez inny organ w innym postępowaniu. W konsekwencji tej zasady, materiały zgromadzone w toku postępowania karnego czy innego postępowania podatkowego są pełnoprawnym dowodem w postępowaniu podatkowym. W tej sytuacji jedyną powinnością organów podatkowych jest umożliwienie podatnikowi wypowiedzenie się co do przeprowadzonych dowodów, co w niniejszej sprawie miało miejsce, jak i poddanie tak uzyskanych dowodów ocenie zgodnej z regułami art. 191 O.p. (wyrok WSA w Łodzi z 11 października 2007r., sygn. akt: I SA/Łd 587/07, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 19 marca 2009r., sygn. akt: I SA/Go 908/08 publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Negowanie zaś ww. dowodów w braku własnych dowodów, które dowodziłyby przeprowadzenie rzeczywistych transakcji ze wskazanymi kontrahentami są jedynie gołosłownymi twierdzeniami skarżącej. Dodatkowo wskazać trzeba, że organ podatkowy nie powołuje się na postępowanie przygotowawcze jako na dowód, wspierająco jedynie wskazuje na okoliczność postawienia zarzutów o treści zbieżnej z wnioskami wyprowadzonymi przez organ podatkowy. Dowodami są natomiast zebrane w toku tego postępowania wyjaśnienia uczestników opisywanych działań i inne zebrane w tym postępowaniu dowody, które włączono w poczet materiału aktowego i zapoznano z nimi stronę. Należy także podkreślić, że jeżeli z zebranego materiału dowodowego organ podatkowy, wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym to ocena taka nie narusza swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wywieść wnioski odmienne. Przechodząc do meritum sprawy, wskazać należy, że kwestię budzącą kontrowersje w niniejszej sprawie stanowi prawidłowość zakwestionowania przez organy, na podstawie art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. prawa spółki do obniżenia w rozliczeniu za okres maj 2012r., wrzesień 2012r., październik 2012r. i listopad 2012r. podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur wystawionych przez Firmę Handlową E. M. K., Plac [...], [...] (8 faktur za okres V,IX,X,XI 2012r. na łączną kwotę VAT 70.073,65 zł), wobec stwierdzenia, że faktury te nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji. Podstawą materialnoprawną odliczenia podatku naliczonego od podatku należnego jest art. 86 ust. 1 u.p.t.u., który stanowi, że w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Kwotę podatku naliczonego stanowi zaś suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług (art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a u.p.t.u.). Wskazane prawo do odliczenia podatku naliczonego nie ma jednak nieograniczonego charakteru. Przepis art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u. wskazuje bowiem, że faktury nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego w przypadku, gdy stwierdzają one czynności, które nie zostały dokonane. Dla odliczenia podatku naliczonego istotne jest zatem, by przyjęta do rozliczenia faktura VAT dokumentowała rzeczywisty obrót. Warunek taki zachodzi wtedy, gdy dana faktura odzwierciedla zdarzenie gospodarcze dokonane między podmiotami wymienionymi na fakturze, której przedmiotem jest towar bądź usługa opisana w tym dokumencie pod względem ilościowym, jakościowym, wartościowym itp. Innymi słowy, między rzeczywistą sprzedażą a jej opisem w fakturze istnieć musi pełna zgodność pod względem podmiotowym, jak i przedmiotowym. Prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy zakupie towarów i usług nie wynika tylko z samego faktu posiadania faktury, ale przede wszystkim z faktu nabycia określonego w takiej fakturze towaru czy usługi przez podmiot widniejący na fakturze jako nabywca, od podmiotu określonego na fakturze jako sprzedawca, za określoną cenę podaną zgodnie z rzeczywistością. Z tego też względu sama faktura nie ma waloru absolutnego dowodu potwierdzającego określone w niej zdarzenie gospodarcze, któremu organy podatkowe, w przypadku powzięcia wątpliwości, czy faktura ta odzwierciedla rzeczywisty przebieg takiego zdarzenia, nie mogą przeciwstawić innych dowodów przeprowadzonych celem sprawdzenia zgodności takiej faktury ze stanem rzeczywistym. Zależność ta podkreślana jest też w orzecznictwie ETS (obecnie TSUE), np. w sprawie C - 342/87 (Genius Holding BV v. Staatssecretaris van Financiën, dostępny na stronie eur-lex.europa.eu) stwierdzono, że wynikające z przepisów dyrektywy prawo do odliczenia nie znajduje zastosowania do podatku, który jest należny wyłącznie z tego powodu, że został wykazany na fakturze. Na takie odczytywanie ww. przepisów już wielokrotnie wskazywano też w orzecznictwie sądów administracyjnych (wyroki NSA z 14 listopada 2013r., sygn. akt: I FSK 1559/12 i z 20 maja 2009r., sygn. akt: I FSK 380/08, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Inaczej mówiąc, podatnik nabywa prawo do odliczenia podatku naliczonego zasadniczo wówczas, gdy faktura odzwierciedla rzeczywistość, tj. dostawę towaru lub świadczenie usługi przez podmioty ujawnione w jej treści. Wyjątkiem od tej zasady jest możliwość odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury, która nie odzwierciedla rzeczywistości, przez podatnika, który nie wiedział lub nie mógł wiedzieć, że bierze udział w czynnościach mających na celu oszustwa (nadużycia) w podatku od towarów i usług. W wyroku z 6 grudnia 2012r. wydanym w sprawie C-285/11 Bonik EOOD (dostępny: curia.europa.eu) TSUE wskazał, że dla stwierdzenia, że występuje prawo do odliczenia konieczne jest ustalenie, czy te dostawy towarów (usług) zostały w rzeczywistości dokonane i czy były one wykorzystane przez podatnika na potrzeby jego opodatkowanych transakcji (pkt 31). Trybunał uznał, że do sądu odsyłającego należy dokonanie, zgodnie z zasadami przewidzianymi w prawie krajowym, globalnej oceny całokształtu danych i okoliczności faktycznych tej sprawy w celu ustalenia, czy podatnik może skorzystać z prawa do odliczenia w związku z rzeczonymi dostawami. Po raz kolejny przypomniano, że zwalczanie przestępczości podatkowej, uchylania się od opodatkowania oraz ewentualnych nadużyć jest celem uznanym i wspieranym przez dyrektywę 2006/112 (wyroki: w sprawie Halifax i in., pkt 71; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 54; wyroki: z 7 grudnia 2010r. w sprawie C-285/09 R., Zb.Orz.s. I-12605, pkt 36; z 27 października 2011r. w sprawie C-504/10 Tanoarch, dotychczas nieopublikowany w Zbiorze, pkt 50; a także ww. wyrok w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 41). W tym względzie Trybunał orzekł, że podmioty prawa nie mogą powoływać się na przepisy prawa Unii w celu popełnienia przestępstwa lub nadużycia swoich uprawnień (wyroki: w sprawie Fini H, pkt 32; w sprawie Halifax i in., pkt 68; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 54; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 41). W związku z tym krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione na podstawie obiektywnych przesłanek, że skorzystanie z tego prawa wiązałoby się z przestępstwem lub nadużyciem (wyroki: w sprawie Fini H, pkt 34; w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 55; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 42). Tak jest w przypadku, gdy przestępstwo podatkowe zostało popełnione przez samego podatnika oraz podatnika, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar lub usługę, uczestniczy w transakcji stanowiącej element przestępstwa w dziedzinie podatku VAT, należy z punktu widzenia dyrektywy 2006/112 uznać za wspólnika w tym przestępstwie, niezależnie od tego, czy uzyskuje on korzyści z dalszej sprzedaży owych towarów lub świadczenia usług w ramach dokonywanych przez siebie opodatkowanych transakcji na dalszym etapie obrotu (zob. podobnie ww. wyroki: w sprawach połączonych Kittel i Recolta Recycling, pkt 56; a także w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 46). Reasumując tę część rozważań, podnieść należy, że z orzecznictwa TSUE wynika, że przesłanką wystarczającą do pozbawienia podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego jest nie tylko świadome uczestnictwo w oszustwie podatkowym, ale także brak należytej staranności. Działanie w dobrej wierze zachodziłoby wtedy, gdyby podatnik nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mógł wiedzieć, że stał się uczestnikiem oszustwa podatkowego, a transakcje, w których uczestniczy stanowią nadużycie. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy, że skarżący nie mieli prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego ze spornych faktur. Po pierwsze, organ prawidłowo ustalił, że faktury te nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Firma E. w rzeczywistości bowiem nie prowadziła działalności gospodarczej, a jej rola ograniczała się do wystawiania faktur. Po drugie, zasadny jest też wniosek, że strona skarżąca nie dochowała należytej staranności przy weryfikowaniu swoich kontrahentów i co najmniej mogła mieć świadomość, że na poprzednim etapie obrotu mogło dojść do nadużycia w dziedzinie podatku VAT. Sąd wskazuje, że organy podatkowe prawidłowo przedstawiły tło fikcyjnych transakcji, sposób nawiązania kontaktów handlowych oraz brak weryfikacji kontrahenta, jego historii działalności gospodarczej, referencji, kompetencji, jakości i pochodzenie towaru Oceniając materiał dowodowy dotyczący współpracy skarżących z Firmą E. podkreślić należy, iż brak jest wiarygodnych dowodów potwierdzających rzeczywiste wykonanie czynności przez ww. podmiot figurujący na spornych fakturach jako ich wystawcy. Organy podatkowe, ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie, oparły się także na ocenie dowodów dokonanej w decyzjach wydanych wobec Firmy E. w trybie art. 108 u.p.t.u. Zaznaczyć należy, że organy w niniejszej sprawie dokonały samodzielnej oceny dowodów, a decyzje wydane wobec Firmy E. nie były wyłączną podstawą rozstrzygnięcia, ale jednymi z wielu dowodów zgromadzonych w sprawie, podlegających ocenie organów. Z całokształtu okoliczności ustalonych na podstawie wszystkich dowodów wynika, że skarżący świadomie zawierali fikcyjne transakcje z Firmą E. Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że do rozważenia pozostaje kwestia tzw. dobrej wiary po stronie skarżących tzn. jej świadomości co do udziału w transakcji mającej na celu oszustwo podatkowe. Jak bowiem wynika z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, aby zakwestionować prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego, w przypadku rzeczywistego nabycia towaru ale nie od wystawcy faktury, niezbędne jest wykazanie w prowadzonym przez organy postępowaniu, że wiedział on lub przy zachowaniu należytej staranności powinien był wiedzieć, że nabywa towary nie od podmiotu uwidocznionego na fakturze jako wystawca. TSUE w wyrokach z 31 stycznia 2013r. C-642/11 i C-643/11 orzekł, m.in., że "Prawo Unii należy interpretować w ten sposób, że art. 167 i art. 168 lit. a) dyrektywy 2006/112, a także zasady neutralności podatkowej, pewności prawa i równego traktowania nie stoją na przeszkodzie temu, aby odbiorcy faktury odmówiono prawa do odliczenia naliczonego podatku od wartości dodanej ze względu na brak faktycznej czynności podlegającej opodatkowaniu, mimo że w rektyfikacji decyzji podatkowej skierowanej do wystawcy tej faktury zadeklarowany przez tego ostatniego podatek od wartości dodanej nie został skorygowany. Jeżeli jednak, wziąwszy pod uwagę oszustwa podatkowe lub nieprawidłowości popełnione przez wskazanego wystawcę lub na etapie obrotu poprzedzającym czynność służącą jako podstawa do odliczenia, czynność ta zostanie uznana za faktycznie niezrealizowaną, należy ustalić, w świetle obiektywnych danych i nie wymagając przy tym od odbiorcy faktury przeprowadzania weryfikacji nienależących do jego obowiązków, że ów odbiorca wiedział lub powinien był wiedzieć o tym, iż dana czynność wiąże się z oszustwem podatkowym w zakresie podatku od wartości dodanej, zaś sprawdzenie tego jest zadaniem sądu odsyłającego." W wyrokach tych dobitnie stwierdzono (teza 59), że krajowe organy administracyjne i sądowe powinny odmówić prawa do odliczenia, jeżeli zostanie udowodnione, na podstawie obiektywnych przesłanek, że prawo to podnoszone jest w celach wiążących się z przestępstwem lub nadużyciem (zob. podobnie wyrok z 6 lipca 2006r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 Kittel i Recolta Recycling, a także wyroki: w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahageben i David, pkt 42; w sprawie C-285/11 Bonik, pkt 37). W przedmiotowej sprawie należy podzielić stanowisko organów podatkowych co do świadomości strony w zakresie uczestniczenia w transakcji wykorzystanej dla popełnienia oszustwa. Nie można zapominać, że należyta staranność jest określana przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej przez stronę działalności gospodarczej i uzasadnia zwiększone oczekiwania co do jej umiejętności, wiedzy, skrupulatności, rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania w prowadzonych przez nią działaniach. Obejmuje także znajomość obowiązującego prawa oraz następstw z niego wynikających w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej (por. A. Olejniczak [w:] Umowy w obrocie gospodarczym, pod. red. A. Kocha, J. Napierały, Warszawa 2012, s. 47-48). Należyta staranność nie jest pojęciem nieograniczonym. Zaś dążenie do osiągnięcia korzyści za wszelką cenę nie jest okolicznością modyfikującą i usprawiedliwiającą każde działanie strony w profesjonalnym obrocie gospodarczym. Podobnie z orzecznictwa TSUE wynika, że jeżeli podmiot gospodarczy podjął wszelkie działania, jakich można od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje, w których uczestniczy, nie wiążą się z przestępstwem, czy to w zakresie VAT, czy w innej dziedzinie, może on domniemywać legalność tych transakcji bez ryzyka utraty prawa do odliczenia naliczonego VAT. Natomiast nie jest sprzeczne z prawem Unii Europejskiej wymaganie, by podmiot przedsięwziął wszystkie działania, jakich można od niego racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez niego transakcja nie prowadzi do udziału w przestępstwie podatkowym. Określenie działań, jakich podjęcia w konkretnym przypadku można w sposób uzasadniony oczekiwać od podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT, w celu upewnienia się, że dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanego przypadku. Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności (por. wyrok TSUE z 21 czerwca 2012r. w sprawach połączonych C 80/11 i C 142/11, Mahagében kft i Dawid, nie publ. W Zb.Orz., pkty 53, 54, 59 i 60 czy wyrok z dnia 28 lutego 2013r. w sprawie C-563/11, Forvards V SIA, nie publ. w Zb. Orz., pkty 39-43). Takie przesłanki zaistniały w przedmiotowej sprawie. Skarżący działający w branży jubilerskiej szczególnie narażonej na nadużycia i oszustwa podatkowe winni zachować szczególną ostrożność i skrupulatność związaną z pozyskiwaniem kontrahentów i zawieraniem transakcji. Skarżący nie zweryfikowali wiarygodności swojego kontrahenta. Współpraca ze nim odbywała się w sposób dowolny. Opierała się tylko na zaufaniu do M. K. mimo, że nie został ani on sprawdzony ani nie sprawdzono towaru, który oferował. Jest to o tyle istotne, że jak wskazał sam pełnomocnik skarżących w skardze złożonej do Sądu, w branży tej dużo jest towaru niewiadomego pochodzenia. Tym bardziej dziwi zaniechanie dokładnego, kompleksowego sprawdzenia kontrahenta w sytuacji gdy oferowany przez niego towar mógł pochodzić z przestępstwa a skarżący nabywając taki towar działali jak paserzy. Zatem taki sposób zawierania transakcji o dużych wartościach, świadczy o niedochowaniu przez nią należytej staranności, tak istotnej szczególnie w branży jubilerskiej. Uzasadniony jest więc wniosek, że skarżący nie przykładała wagi do aspektu legalności obrotu przy zawieraniu spornych transakcji, co wyklucza możliwość przypisania jej dobrej wiary i roli nieświadomego uczestnika transakcji wykorzystywanej do oszustwa w podatku VAT. Reasumując-Sąd nie stwierdził tego rodzaju nieprawidłowości w postępowaniu prowadzonym przez organy podatkowe, które skutkowałyby koniecznością wyeliminowania z obrotu zaskarżonej decyzji. Postępowanie podatkowe było prowadzone rzetelnie, w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Organy zgromadziły kompletny, wyczerpujący i adekwatny na potrzeby rozstrzygnięcia materiał dowodowy, a uzasadnienie kwestionowanej decyzji czyni zadość standardom określonym w przepisach Ordynacji podatkowej. Zdaniem Sądu, prezentowana przez skarżących zarówno na etapie postępowania odwoławczego, jak i podtrzymana w skardze, analiza treści przeprowadzonych przez organy dowodów oraz wyprowadzone wnioski stanowi wyłącznie polemikę z poprawnymi, uzasadnionymi w okolicznościach niniejszej sprawy, ustaleniami organów. Sąd nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie dopatrzył się też innych naruszeń prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy, ani też naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie stwierdził też naruszeń prawa dających podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, ani okoliczności powodujących stwierdzenie nieważności objętych kontrola decyzji. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2016r., poz. 718) oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło