II SA/Kr 1146/14
WyrokWSA w Krakowie2014-10-07
Skład orzekający: Mirosław Bator, Jacek Bursa, Paweł Darmoń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, nakładające obowiązek wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia w sztywno określonej wysokości, są zgodne z Konstytucją RP, a jeśli nie, jakie są tego konsekwencje dla toczącego się postępowania?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, opierając się na wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r. (sygn. akt SK 6/12), który uznał przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody za niezgodne z Konstytucją RP. Sąd uznał, że nawet pomimo odroczenia utraty mocy obowiązującej tych przepisów, ich niezgodność z Konstytucją stanowi podstawę do uchylenia decyzji administracyjnych wydanych na ich podstawie, ze względu na naruszenie prawa własności i brak proporcjonalności w ingerencji w to prawo.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wymierzył A. B. i T. T. karę pieniężną za usunięcie dwóch sztuk jesionu pensylwańskiego bez wymaganego zezwolenia. Skarżący twierdzili, że drzewa zostały usunięte w związku z uszkodzeniem podczas wycinki innych drzew, na które było zezwolenie, lub że decyzja zezwalająca na wycinkę była nieprecyzyjna. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. oraz prawa materialnego. WSA uchylił obie decyzje, opierając się na wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającym niezgodność przepisów o karach za usuwanie drzew z Konstytucją.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji (Prezydenta Miasta). Orzeczenie, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana. Zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędzia WSA Paweł Darmoń Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2014 r. sprawy ze skargi A. B. i T. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 26 września 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżących A. B. i T. T. kwotę 1501 zł (tysiąc pięćset jeden złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Prezydent Miasta decyzją z dnia 2 sierpnia 2013 r. nr [...] działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2, art. 89 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004 r. w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew w związku z obwieszczeniem Ministra Środowiska z dnia 25 września 2012 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów oraz kar za zniszczenie zieleni na rok 2014 i art. 104 K.p.a. wymierzył solidarnie A. B. i T. T. administracyjną karę pieniężną w wysokości 9 596,91 zł za usunięcie dwóch sztuk drzew, gatunek jesion pensylwański bez wymaganego zezwolenia. W uzasadnieniu organ wskazał, że w trakcie kontroli przeprowadzonej na działce nr [...] obr. [...] stwierdzono, że usunięto dwa drzewa gatunek jesion, w wieku przekraczającym 10 lat, na które nie wydano zezwolenia. Podczas oględzin nieruchomości w dniu 9 maja 2013 r. stwierdzono dwa pniaki po usuniętych drzewach ozdobnych, gatunek jesion. Zmierzono przymiarem wstęgowym (posiadającym cechę i świadectwo legalizacji) najmniejsze promienie tych pniaków, które wynosiły 7,0 cm i 17,6 cm. Na powierzchni tych pniaków odczytano odpowiednio 19 i 16 widocznych słoi przyrostu rocznego. Podczas oględzin A. B. i T. T. wyjaśnili, iż przyczyną usunięcia tych drzew było to, iż drzewa zostały uszkodzone podczas wycinki drzew, na które było wydane zezwolenie. Z oględzin sporządzono protokół zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 22 września 2004 w sprawie trybu nakładania administracyjnych kar pieniężnych za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia oraz za zniszczenie terenów zieleni, zadrzewień albo drzew i krzewów (Dz. U. Nr 219, póz. 2229), oraz wykonano dokumentację fotograficzną. W piśmie z dnia 16 lipca 2013 r. strony poinformowały, że doszło do pomyłki w zaznaczeniu jednego z wyciętych drzew na zdjęciu. Na podstawie dokumentacji zebranej w sprawie ustalono, że w okresie od 1 kwietnia 2013 r. do 12 kwietnia 2013 r. na działce nr [...] obr. [...] przy ul. P. zostały usunięte 2 sztuki drzew ozdobnych gatunek jesion pensylwański w wieku przekraczającym 10 lat. Zgodnie z treścią art. 83 ust. 1 ustawy, usunięcie drzew z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Wyjątki od tej zasady zostały przewidziane w art. 83 ust. 6 ustawy, który zawiera zamknięty katalog drzew, których usunięcie nie wymaga uprzedniego uzyskania zezwolenia. Na powierzchni pniaków przedmiotowych drzew odczytano 19 i 16 widocznych słoi przyrostu rocznego, co dowodzi minimalnego wieku tych drzew. Spośród wszystkich metod określenia wieku drzew, metoda dendrochronologiczna polegająca na zliczeniu słojów rocznych przez pracownika posiadającego specjalistyczne przygotowanie w tym zakresie jest najbardziej dokładna. Według tabel wiekowych drzew sporządzonych przez prof. dr. hab. L. M., jesion o średnicy 12 cm, na wysokości 130 cm ma 20 lat. Pniaki przedmiotowych drzew miały średnicę w odziomku ponad 14 cm, oraz ponad 35 cm, wyliczony więc za pomocą tej metody wiek drzew także znacznie przekracza 10 lat. A jak się podkreśla w orzecznictwie sądów administracyjnych (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 stycznia sygn. akt II OSK/1766/07), tabela określenia wieku drzew na podstawie pierśnicy i obwodów opracowanych przez prof. L. M. jest jedną z powszechnie uznanych i stosowanych w dendrometrii metod obliczania wieku drzew. Podczas oględzin stwierdzono pniaki dwóch drzew rodzaju jesion, na pniakach tych drzew brak było odrostów, na powierzchni terenu odnaleziono natomiast pąki jesionu pensylwańskiego i jesionu wyniosłego. Na podstawie pni, kory oraz części kłód drzew nie można w sposób jednoznaczny dokonać rozróżnienia gatunków jesionów, gdyż mają one bardzo podobną budowę drewną i korę, szczególnie w młodym wieku. A. B. w piśmie z dnia 10 czerwca 2013 r. podniósł także, że na tej działce rosną zarówno jesiony pensylwańskie jak i jesiony wyniosłe. Nie można także wykluczyć tego, iż podczas usuwania innych drzew, oraz wywożenia ich gałęzi mogło dojść do przemieszczenia pąków na większą odległość. Dlatego też wszystkie niedające się wyjaśnić okoliczności należy rozstrzygnąć na korzyść strony, przyjmując, że były to jesiony pensylwańskie. Z uwagi na daleko idące analogie między jesionem pensylwańskim, a trzema innymi gatunkami drzew północnoamerykańskich, czyli klonem jesionolistnym, czeremchą amerykańską oraz grochodrzewem, zaliczonymi do pierwszej grupy drzew wyszczególnionych w rozporządzeniu w sprawie stawek opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew, w ocenie organu I instancji należy przyjąć, iż jesion pensylwański powinien należeć do tej samej grupy, gdyż wymienione gatunki posiadają podobną najmniejszą wartość przyrodniczą. Na usunięcie drzew tego gatunku wymagane było jednak także zezwolenie, gdyż wiek przedmiotowych drzew przekraczał 10 lat. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem tylko posiadacz nieruchomości może ponosić odpowiedzialność za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Właścicielami przedmiotowej nieruchomości są A. B. i T. T.. Pismem z dnia 5 marca 2013 r. strony wystąpiły z wnioskiem o zezwolenie na 12 szt. drzew oraz krzewów. Decyzją z dnia 19 marca 2013 r. strony otrzymały zezwolenie na usunięcie ściśle oznaczonych 12 sztuk drzew oraz 100 m2 krzewów. Podczas usuwania tych drzew doszło jednak do usunięcia 2 szt. drzew gatunek jesion pensylwański, na które nie wydano zezwolenia. Przestawione przez strony wyjaśnienia, iż usunięto przedmiotowe drzewa, gdyż zostały uszkodzone podczas wycinki drzewa, na które było wydane zezwolenie nie zwalniają także z odpowiedzialności za usunięcie tych drzew, gdyż doszło do nie zachowania należytej staranności podczas usuwania drzew, za co strony ponoszą pełną odpowiedzialność. Z uwagi na powyższe błąd pracownika, co do oznaczenia na zdjęciu jednego z pniaków drzew, nie ma żadnego znaczenia w tym postępowaniu, gdyż w sposób niebudzący najmniejszej wątpliwości ustalono, iż przedmiotowe 2 szt. drzew usunięto bez zezwolenia. Gdyby nawet doszło do uszkodzenia przedmiotowych drzew, a stwarzały one nawet zagrożenie bezpieczeństwa posiadacz nieruchomości winien zabezpieczyć te drzewa oraz miejsce i wystąpić z wnioskiem o zezwolenie na ich usuniecie. Nie był natomiast uprawniony do oceny i samowolnego usuwania tych drzew. W wyroku z dnia 23 lipca 2008 r. sygn. akt II OSK 819/07 Naczelny Sąd Administracyjny ocenił, iż ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 o ochronie przyrody nie zawiera przepisów o stanie wyższej konieczności wyłączającym bezprawność deliktu administracyjnego polegającego na usunięciu drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia. Nie można więc usprawiedliwiać takiego deliktu stanem wyższej konieczności. Wyliczenia kary dokonano na podstawie art. 89 ust.3 ustawy, zgodnie, z którym, jeżeli ustalenie obwodu usuniętego bez zezwolenia drzewa jest niemożliwe, z powodu braku kłody, obwód do wyliczenia administracyjnej kary pieniężnej ustala się, przyjmując najmniejszy promień pnia pomniejszając wyliczony obwód o 10%. Podczas oględzin stwierdzono bowiem pniaki po usuniętych drzewach, brak natomiast było kłód przedmiotowych drzew.
Od tej decyzji odwołanie wniosła T. T. i A. B., domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania. Podnieśli, że decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Drzewa zostały złamane podczas wykonywanych prac, a następnie docięte.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 26 września 2013 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy podniósł, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, ustalono fakt posiadania przedmiotowej działki przez odwołujących, okoliczności zniszczenia drzew, wiek drzew oraz umożliwiono stronom zapoznanie się z aktami sprawy. Po porównaniu dokumentacji wniosku o wydanie zezwolenia oraz wydanej w tej sprawie decyzji stwierdzono, że usunięto dwa drzewa, na które nie wydano zezwolenia. Decyzje w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia mają charakter, co do zasady decyzji związanych co oznacza, że uznanie organu ograniczone jest jedynie do etapu ustalenia wniosków z określonego stanu faktycznego sprawy. W świetle powyższych ustaleń zastrzeżenia zgłoszone przez odwołujących nie zasługują na uwzględnienie.
Od tej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnieśli A. B. i T. T., domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 7, art. 10, art. 11, art. 77 § 1, art. 81 i art. 107 § 3 K.p.a., a także naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że lakoniczne uzasadnienie organu odwoławczego nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 K.p.a. Ponadto nie zostały rozpoznane zarzuty zawarte w odwołaniu. Nałożenie kary administracyjnej jest bezpodstawne, gdyż przedmiotowe dwie sztuki drzew zostały usunięte za zezwoleniem. Decyzją z dnia 19 marca 2013 r. Prezydent Miasta zezwolił na usunięcie 12 drzew z działki nr [...] przy ul. P.. Podczas kontroli z dnia 12 kwietnia 2013 r. stwierdzono, że 2 drzewa zostały usunięte bez wymaganego zezwolenia. Jednak decyzja z dnia 19 marca 2013 r. nie pozwala na stwierdzenie bez żadnych wątpliwości, które drzewa zostały nią objęte.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując przy tym argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja podlegają uchyleniu, ale z innych powodów niż podniesiono w skardze.
Organy obu instancji oparły rozstrzygnięcie w tej sprawie na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 oraz art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2013 r., poz. 627 ze zm.). Zgodnie z powołanymi przepisami wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia, a wysokość tej kary ustala się w jako trzykrotną opłatę za usunięcie drzewa lub krzewu ustaloną na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4-6 ustawy o ochronie przyrody.
Stan faktyczny w tej sprawie nie budzi wątpliwości. Z nieruchomości będącej własnością skarżących A. B. i T. T. nastąpiło usunięcie dwóch drzew gatunku jesion pensylwański. Spór pomiędzy organami a stroną skarżącą dotyczy tego, jak potraktować usunięcie tych dwóch drzew. Bowiem skarżący twierdzą, że przedmiotowe drzewa zostały usunięte zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta z dnia 19 marca 2013 r., gdyż decyzja nie określała dokładnie, które 12 spośród 30 drzew rosnących na działce można usunąć. Do tego sprowadzają się także główne zarzuty skargi.
W tym przypadku jednakże nie sposób odmówić racji organom administracyjnym prowadzącym niniejsze postępowanie. Z decyzji Prezydenta Miasta z dnia 19 marca 2013 r. nr [...] wynika, że zezwolono skarżącym na usunięcie 12 sztuk drzew w tym 4 sztuk jesionów o obwodzie 70 cm, 40 cm, 100 cm i 125 cm oraz 5 sztuk wierzb o obwodzie 153 cm, 138 cm, 130 cm, 180 cm i 180 cm oraz 2 sztuk klonów o obwodzie 126 cm i 60 cm oraz brzozy o obwodzie 60 cm i 100 m2 krzewów bzu lilaka i bzu czarnego z działki nr [...] obr. [...]. Zatem z przytoczonej decyzji wynika jednoznacznie jakie drzewa mogły zostać wycięte. Podczas kontroli w dniu 12 kwietnia 2013 r. po porównaniu dokumentacji wniosku o wydanie zezwolenia oraz wydanej decyzji ze stanem działki stwierdzono, że usunięto dwa drzewa gatunek jesion, na które nie wydano zezwolenia. Podkreślić również należy, że wyjaśnienia skarżących nie są spójne i tym bardziej trudno dać im wiarę. Bowiem A. B. w protokole z dnia 12 kwietnia 2013 r. oświadczył, że drzewa te zostały złamane przez inne drzewa podczas wycinki, a następnie zostały docięte (k-11 akt administracyjnych). Natomiast już na etapie odwołania skarżący podnieśli, że decyzja była sformułowana nieprecyzyjnie i dlatego nie wiadomo było, które drzewa można wyciąć. Tym samym przyznano, że z działki usunięto drzewa, które nie były uwzględnione w decyzji z dnia 19 marca 2013 r.
Biorąc pod uwagę zawartość akt przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, że organy administracyjne przeprowadziły postępowanie zgodnie z zasadami wynikającymi z Kodeksu postępowania administracyjnego. Właściwie zebrano i rozpatrzono cały materiał dowodowy. Podkreślić należy bowiem, że organy administracji nie mają obowiązku przeprowadzania każdego dowodu, ale tylko takiego, który pozwala na ustalenie czy też wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Oczywistym jest przy tym, że strona skarżąca będzie przeczyła ustaleniom organów, gdyż skutkowały one nałożeniem administracyjnej kary pieniężnej. Wiek ściętych drzew został w sposób niebudzący wątpliwości ustalony i znajduje to potwierdzenie tak w materiale dowodowym (wyraźnie zdjęcia z podaniem średnicy ściętych drzew oraz zarysem słojów pni), jak i wyjaśnieniem zastosowanych metod służących obliczeniu wieku tych drzew. Obie zastosowane przez organ I instancji metody ustalania wieku drzew są powszechnie stosowane, a przy tym do ich zastosowania nie jest potrzebna specjalistyczna wiedza. Opierając się na przyjętych tabelach pozwalających na obliczenie ilości słojów pnia i przypisanej liczbie lat wegetacji drzewa – wyniki można ustalić w sposób niebudzący wątpliwości i takie wyniki organ I instancji ustalił. Co przy tym istotne, to nie ulega najmniejszej wątpliwości, że każde z usuniętych (ściętych) drzew miało wiek powyżej 10 lat, a tylko ta granica wieku drzew miałaby znaczenie w tej sprawie. Dla organu istotne było ustalenie - poza oczywiście samym faktem ścięcia drzew – gatunek ściętych drzew, ich wiek i średnica ściętych drzew. Sąd nie podziela także zarzutu skarżącej, że opinii biegłego wymagało ustalenie zachowania żywotności ściętych drzew.
Sąd uchylił jednak wydane w tej sprawie decyzje, a to ze względu na treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12. W wyroku tym Trybunał wskazał, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody przez to, że nakładają obowiązek nałożenia przez właściwy organ administracyjnej kary pieniężnej za usuniecie drzewa bez wymaganego zezwolenia w sztywno określonej wysokości bez względu na okoliczność takiego czynu – nie są zgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wprawdzie art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody utraci moc obowiązywania z upływem 18 miesięcy od daty ogłoszenia tego wyroku, to jednak w tej sprawie Sąd uznał, że sama okoliczność przesądzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności w powołanym zakresie tych przepisów z regulacją Konstytucji uzasadnia uznanie, że zaskarżone decyzje nie są prawidłowe. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że wskazane przepisy przewidują czysto obiektywną odpowiedzialność, oderwaną od indywidualnych okoliczności dokonania tego deliktu. Wysokość kary, określona sztywno, nie pozwala uwzględnić stopnia uszczerbku w przyrodzie (w skrajnym przypadku może nie być żadnego uszczerbku), ciężkości naruszenia obowiązku ustawowego ani sytuacji majątkowej sprawcy deliktu. W niektórych przypadkach obowiązek zapłacenia kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych kary może doprowadzić sprawcę deliktu do ruiny finansowej i odjęcia mu prawa własności. Z tych względów Trybunał Konstytucyjny uznał, że ograniczenia prawa własności, wynikające z zaskarżonych przepisów, nie spełniają testu proporcjonalności i tym samym są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
Niewątpliwie czasowe odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązywania powołanych przepisów (art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody) może budzić wątpliwości co do skutków tego wyroku w okresie 18 miesięcy do chwili wygaśnięcia tych przepisów. Poglądy w zakresie stosowania takiego wyroku w okresie do chwili ogłoszenia do chwili utraty mocy przepisu niezgodnego z Konstytucją, nie są jednolite. Zgodnie z jednym stanowiskiem tego rodzaju orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wprawdzie obalają domniemanie konstytucyjności przepisów, ale przepisy te obowiązują do dnia utraty ich mocy i powinny być stosowane (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07, opub. w Lex Nr 357511).
Drugie stanowisko, do którego przychyla się Sąd w tym składzie skłania się ku poglądowi, że nie można do stanów faktycznych zaistniałych przed datą wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny stosować przepisów, których niezgodność z Konstytucją Trybunał ten przesądził (tak np. Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 1174/13, opub. w LEX nr 1416154). Jak bowiem podnosi się w orzecznictwie sądowym, przepis prawa uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lutego 2010 r., sygn. akt I FSK 2075/08, opub. w LEX nr 593807; Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1145/11, opub. w LEX nr 1109088). Także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z. 5-6, poz. 61, przyjął stanowisko, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tak oznaczonego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09). Obowiązywanie danego przepisu nie zawsze oznacza nakazu jego stosowania i taka właśnie sytuacja, w której Trybunał Konstytucyjny uznał dany przepis za niekonstytucyjny wraz z odroczeniem terminu jego mocy obowiązywania oznacza wprawdzie jego obowiązywanie, ale już jego stosowanie w tym okresie winno być zawsze przedmiotem szczegółowej analizy (por. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008 r., s. 70 i nast.).
Byłoby przy tym, jak trafnie zauważył to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 19 maja 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 43/09, opub. w LEX nr 558698, zupełnie nielogicznym i nieuzasadnionym postępowaniem, gdyby tylko z uwagi na odroczenie mocy obowiązywania niekonstytucyjnych przepisów, tak organy administracyjne jak i sądy byłyby zobowiązane w majestacie prawa do dalszego tolerowania a wręcz nakazywania jego stosowania i tym samym naruszania Konstytucji. Nie można mówić o bezwzględnej konieczność stosowania przepisu niezgodnego z Konstytucją tylko dlatego, że kierując się określonymi względami Trybunał Konstytucyjny odroczył moc obowiązywania takiego przepisu. Skoro dany przepis nie jest zgodny z Konstytucją, to mając na uwadze hierarchiczny układ aktów prawnych, nakaz jego stosowania nie może być uznany za realizację zasady państwa prawnego. Należy także zgodzić się z poglądem zawartym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1070/10, opub. w Lex nr 1080864, zgodnie z którym w przypadku zastosowania przez Trybunał Konstytucyjny art. 190 ust. 3 Konstytucji, sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenia wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu.
Sąd w tej sprawie uwzględnił tak przedmiot regulacji prawnej, znaczenie naruszonego dobra (prawa własności i braku proporcjonalności w ingerencji w to prawo) oraz przyczyn, dla których strona skarżąca dokonała usunięcia drzew. Skarżący podwali bowiem, że większość usuniętych drzew była pochylona i groziła powaleniem, a niektóre nie rokowały szans na prawidłowy rozwój.
Rekapitulując, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a" w związku z art. 135 P.p.s.a. sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzająca ją decyzję organu I instancji, ponieważ stwierdził naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Taką podstawę wznowieniową w tej sprawie zawiera art. 145a § 1 K.p.a., zgodnie z którym można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą, na podstawie którego została wydana decyzja. Okoliczność orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z art. 64 ust. 1 i 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie budzi najmniejszych wątpliwości.
Zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. obowiązkiem organu będzie, przy ponownym prowadzeniu postępowania administracyjnego, uwzględnienie okoliczności ścięcia w tej sprawie dwóch drzew jesionu. Sąd nie przesądza przy tym, czy te okoliczności powinny wpłynąć na obniżenie wysokości naliczonej kary, ani na ile ta kara powinna być obniżona, tym niemniej organy powinny te właśnie okoliczności rozważyć. W związku z ponownym rozpoznawaniem sprawy, nie jest wykluczone dokonanie oględzin ściętych drzew na okoliczność ustalenia stanu żywotności.
O wstrzymaniu wykonywania zaskarżonej decyzji sąd orzekł na podstawie art. 152 P.p.s.a.
Koszty zasądzono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło