II SA/Kr 1496/15
WyrokWSA w Krakowie2016-02-26
Skład orzekający: Jacek Bursa, Renata Czeluśniak, Magda Froncisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego, stroną postępowania, zgodnie z art. 59 ust. 7 P.b., jest wyłącznie inwestor, nawet jeśli toczy się inne postępowanie dotyczące robót budowlanych przy tej inwestycji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że przepis art. 59 ust. 7 P.b., który stanowi, że stroną w postępowaniu o pozwolenie na użytkowanie jest wyłącznie inwestor, powinien być stosowany, dopóki nie zostanie ostatecznie stwierdzone, że obiekt został wybudowany z istotnymi odstępstwami od projektu budowlanego lub nastąpiła samowola budowlana. Samo toczące się postępowanie dotyczące robót budowlanych, bez stwierdzenia naruszeń, nie uzasadnia rozszerzenia kręgu stron i stosowania przepisów ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego. W związku z tym, uchylono decyzję organu odwoławczego, która uznała sąsiadów za strony postępowania.Stan faktyczny
Inwestor uzyskał pozwolenie na użytkowanie budynku pensjonatowo-mieszkalnego. Sąsiedzi wnieśli odwołanie, podnosząc kwestie bezpieczeństwa pożarowego i kwestionując legalność budowy. Organ odwoławczy, opierając się na toczącym się postępowaniu dotyczącym robót budowlanych, uznał sąsiadów za strony postępowania i uchylił decyzję organu pierwszej instancji, uznając udzielenie pozwolenia za przedwczesne. Inwestor zaskarżył decyzję organu odwoławczego, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym art. 59 ust. 7 P.b.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 28 września 2015 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie: WSA Renata Czeluśniak (spr.) WSA Magda Froncisz Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2016 r. sprawy ze skargi T.K. na decyzję Nr [...] [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 28 września 2015 r. znak: [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie uchyla zaskarżoną decyzję.
Dnia 17 lipca 2015 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. decyzją nr [....] znak: [....] , na podstawie art. 59 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm., dalej w skrócie P.b.), na wniosek inwestora T.K. , udzielił pozwolenia na użytkowanie budynku pensjonatowo – mieszkalnego wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi na działkach nr ewid. [....] [....] obr. [....] oraz działce [....] obr. [....] w miejscowości Z. rejonie ul. [....] (kategoria obiektu XIV), uzależniając przystąpienie do użytkowania od wykonania określonych robót budowlanych oraz określając zakres i termin ich zakończenia.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że w dniu 9 marca 2015 r. T.K. wniósł o wydanie pozwolenia na użytkowanie ww. budynku pensjonatowo - mieszkalnego wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi realizowanej na podstawie decyzji nr [....] Starosty [....] z dnia 3 października 2012 r. znak: [....] o pozwoleniu na budowę, dołączając wszystkie wymagane dokumenty. W dniu [....] 2015 r. została przeprowadzona przez pracowników PINB obowiązkowa kontrola przedmiotowej inwestycji, na okoliczność której został sporządzony protokół obowiązkowej kontroli. Organ stwierdził, że obiekt nadaje się do użytkowania.
Odwołanie od ww. decyzji z 17 lipca 2015 r. wnieśli Z.K. i inni ....,. W uzasadnieniu podnieśli, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ zignorowane zostały kwestie bezpieczeństwa pożarowego dla ich nieruchomości z powodu niezachowania odległości od znajdującego się po ich stronie budynku gospodarczego. Ponadto podnieśli, że PINB w Z. miał ponownie rozpatrzyć sprawę w związku z uchyleniem przez WINB w K. decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wstrzymania robót budowlanych.
Przesyłając odwołanie PINB w . poinformował, że odwołujący się nie są stronami w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego zgodnie z art. 59 ust. 7 P.b.
Decyzją nr [....] z 28 września 2015 r. znak. [....] [....] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z dnia 17 lipca 2015 r. o pozwoleniu na użytkowanie ww. budynku pensjonatowo i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ wskazał, że zasadą jest, że zgodnie z art. 59 ust. 7 P.b. stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego jest wyłącznie inwestor. Stwierdził też, że bezspornym w sprawie jest, że wszystkie warunki procedury oddania obiektu do użytkowania zostały przez inwestora zachowane. Niemniej jednak, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, organ odwoławczy stwierdził, że ze względu na toczące się inne postępowanie administracyjne nieprzyznanie statusu strony odwołującym się "było na tym etapie co najmniej przedwczesne. Nie zostało bowiem przesądzone, iż przedmiotowy budynek (...) został wybudowany zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym, a tylko w takim przypadku przymiot strony postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie będzie przysługiwał wyłącznie inwestorowi (...)". Tym innym postępowaniem było postępowanie w sprawie "robót budowlanych prowadzonych przy budowie budynku pensjonatowo – mieszkalnego na działkach ewidencyjnych nr nr [....] obr. [....] położonych w Z. (...)", które decyzją PINB w Z. z dnia 16 czerwca 2014 r., nr [....] , znak: [....] zostało umorzone, po czym decyzja ta została uchylona decyzją MWINB w K. nr [....] z dnia 27 lutego 2015 r. znak: [....] a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. WSA w Krakowie oddalił skargę na decyzję MWINB wyrokiem z dnia 28 lipca 2015 r. sygn. akt. II SA/Kr 542/15.
W ocenie organu II instancji "prawnie skutecznie można przyjąć do użytkowania wykonanie inwestycji prowadzonej legalnie, a więc i zakończonej zgodnie z projektem. Inwestor realizujący przedsięwzięcie samowolnie albo z istotnymi odstępstwami od projektu nie mógłby uzyskać pozwolenia na użytkowanie". Organ uznał zatem, że skoro kwestia dokonania przez inwestora istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego nie została ostatecznie rozstrzygnięta, to brak "w chwili obecnej podstaw do udzielenia pozwolenia na użytkowanie." Z uwagi na powyższe organ uznał udzielenie pozwolenia na użytkowanie za przedwczesne.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na ww. decyzję z dnia 28 września 2015 r. T.K. wniósł, w razie nieuwzględnienia skargi w trybie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o uchylenie decyzji.
Skarżący zarzucił decyzji naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:
- art. 138 § 2 kpa - przez bezzasadne uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, pomimo braku podstaw do rozpoznania odwołania,
- art. 28 kpa – poprzez nieprawidłowe zastosowanie powyższego przepisu i bezzasadne uznanie, że właścicielowi działki sąsiedniej przysługuje interes prawny w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na użytkowanie,
- art. 107 § 3 kpa – poprzez brak właściwego uzasadnienia motywów przyjętych rozwiązań.
Skarżący zarzucił też naruszenie art. 59 ust. 7 P.b. poprzez wadliwą kwalifikację, że właścicielowi działki sąsiedniej przysługuje oprócz inwestora status strony postępowania o pozwolenie na użytkowanie.
Skarżący podniósł, że inwestycja zrealizowana została na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę (decyzji nr [....] Starosty T. z dnia 3 października 2012 r. znak: [....] utrzymanej w mocy decyzją Wojewody [....] z dnia 20 marca 2013 r. znak: [....] ), nie toczyło i nie toczy się wobec niego postępowanie legalizacyjne w sprawie samowoli budowlanej (art. 48-49 P.b.), że nie toczyło się ani nie toczy postępowanie naprawcze (art. 50-51 P.b.), w szczególności dotyczące istotnych odstępstw od projektu budowlanego, a obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie został nałożony decyzją o pozwoleniu na budowę. Dodatkowo skarżący wskazał na fakt, że ww. decyzja o umorzeniu postępowania została uchylona jedynie z powodu braków dowodowych w zakresie ustaleń składających się na grupę czynności kwalifikowanych jako potencjalne nieistotne odstępstwa od projektu budowlanego. Podniósł, że przeprowadzone roboty nie zostały zakwalifikowane jako istotne odstępstwo od projektu skutkujące wszczęciem postępowania naprawczego. Brak zatem podstaw do rozszerzającej wykładni art. 59 ust. 7 P.b. mającej zastosowanie do odmiennych stanów faktycznych opisanych w orzeczeniach. Z uwagi na powyższe podniósł, że odwołujący się nie posiadali legitymacji procesowej do wniesienia środka odwoławczego. Zdaniem skarżącego "gdyby upowszechniła się interpretacja, którą zastosował MWINB w K. , to wówczas wystarczyłoby złożenie do organu nadzoru budowlanego przez inną osobę niż inwestor w zasadzie jakiegokolwiek wniosku kwestionującego prawidłowość realizowanych robót budowlanych z projektem budowlanym, a skutkiem takiego działania byłoby niejako automatycznie rozszerzenie kręgu stron postępowania o pozwolenie na użytkowanie pomimo jednoznacznej treści art. 59 ust. 7 Pr. bud.(...) ".
W uzupełnieniu skargi z dnia 7 stycznia 2016 r. T.K. wskazał, że wyrokiem z dnia 30 grudnia 2015 r. sygn. akt II OSK 1054/14 NSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA w Krakowie z 10 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 653/13 oddalającego skargę na decyzję Wojewody [....] w przedmiocie pozwolenia na budowę. Poinformował też, że w dniu 30 października 2015 r. decyzją nr [....] znak: [....] w Z. umorzył postępowanie w sprawie wykonywania robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od projektu budowlanego i warunków pozwolenia na budowę, nie stwierdzając przesłanek do zastosowania trybu naprawczego.
W odpowiedzi na skargę [....] Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. w całości podtrzymał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 – 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 - oznaczana dalej jako p.p.s.a. ) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 p.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa oraz ustalonego stanu faktycznego sprawy.
Sąd, uwzględniając skargę na decyzję, uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika z art. 145 § 1 pkt 1 ppsa.
W świetle powyższych zasad skarga w niniejszej sprawie jest zasadna.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja [....] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 28 września 2015 r. orzekającą o uchyleniu decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z dnia 17 lipca 2015 r., którą udzielono pozwolenia na użytkowanie budynku pensjonatowo-mieszkalnego wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Zaskarżona decyzja została wydana w wyniku rozpoznania odwołania złożonego przez osoby nie będące inwestorem.
Przepis art. 28 k.p.a. stanowi, że stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku prawnego dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności ze względu na swój interes prawny lub obowiązek prawny. Jest to norma, która ma na celu przyznanie gwarancji procesowych każdemu, kto jest zaangażowany w sprawę będącą przedmiotem rozpatrzenia przez organy administracyjne. Zakreśla on więc względnie szeroki zakres adresatów normy. Natomiast w ustawie - Prawo budowlane w artykule 59 ust. 7, wprowadzono przepis szczególny wobec przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, który ogranicza krąg podmiotowy w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie. Przepis ten stanowi bowiem, że stroną w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest wyłącznie inwestor. Regulacja ta zawiera normę prawną, która przez ustanowienie expressis verbis ograniczenia podmiotowego, nie podlega wykładni (tak np. wyrok NSA z dnia 15 maja 2014 r. o sygn. akt II OSK 2998/12). Oznacza to, że na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na użytkowanie co do zasady nikomu poza inwestorowi nie przysługuje legitymacja do wniesienia środków odwoławczych.
Wobec jednak ugruntowanej linii orzeczniczej, w pewnych wyjątkowych sytuacjach, norma z artykułu 59 ust. 7 P.b. nie znajdzie zastosowania, wobec czego należy stosować przepisy ogólne. W wyniku zastosowania wykładni systemowej i celowościowej przyjmuje się bowiem, że "przyjęte ograniczenie podmiotowe z art. 59 ust. 7 P.b. należy zatem odnosić do spraw, w których nie jest kwestionowana decyzja o pozwoleniu na budowę. W przypadkach kwestionowania zgodności z prawem decyzji o pozwoleniu na budowę, art. 59 ust. 7 P.b. wymaga zastosowania wykładni rozszerzającej, wyprowadzając prawo do żądania weryfikacji nie tylko do inwestora, ale również tych, którzy wywodzą ingerencję decyzją o pozwolenie na użytkowanie w ich konkretny, aktualny interes prawny wywodzony z przepisów ustawy Prawo budowlane i innych ustaw, w tym ochrony prawa własności (por. wyrok NSA z dnia 15 maja 2014 r. o sygn. akt II OSK 2998/12). Co do zasady stroną postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na użytkowanie jest zatem wyłącznie inwestor, co wynika z językowego brzmienia art. 59 ust. 7 P.b., jednak przepis powyższy znajduje zastosowanie jedynie w sytuacji, gdy decyzja o pozwoleniu na użytkowanie wydawana jest po zakończeniu budowy, realizowanej na podstawie funkcjonującego w obrocie prawnym pozwolenia na budowę. Stosowanie powyższego przepisu jest natomiast wyłączone w przypadku, gdy decyzja o pozwoleniu na użytkowanie zapadła na skutek legalizacji samowoli budowlanej lub w postępowaniu wywołanym istotnym odstąpieniem od warunków pozwolenia na budowę i zatwierdzonego projektu budowlanego (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 29 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Wr 412/13). W takich bowiem przypadkach należy zauważyć, że nie można przyjąć, że postępowanie nastąpiło po zakończeniu budowy zrealizowanej na podstawie funkcjonującego w obrocie prawnym pozwolenia na budowę, a tylko wówczas zastosowanie ma przepis art. 59 ust. 7 P.b.
W przypadku więc, kiedy postępowanie w sprawie pozwolenia na użytkowanie nie następuje w wyniku przeprowadzenia budowy w zgodzie z założeniami pozwolenia na budowę nie można stosować normy z art. 59 ust 7 P.b, ponieważ pozbawiłoby to ochrony prawnej osób, które mają interes prawny w danej sprawie. Ryzyka takiego nie ma natomiast, jeśli postępowanie w sprawie pozwolenia na użytkowanie toczy się w przypadku, kiedy budowa nastąpiła w zgodzie z udzielonym pozwoleniem na budowę i zatwierdzonym nim projektem budowlanym.
Wynika z tego, że przepisu art. 59 ust. 7 P.b. nie można stosować w przypadku, kiedy nie funkcjonuje w obrocie prawnym decyzja o pozwoleniu na budowę, jak również wtedy, gdy toczy się postępowanie legalizacyjne w sprawie samowoli budowlanej (art. 48-49 P.b.) lub postępowanie naprawcze (art. 50-51 P.b.) wobec istotnych odstępstw od projektu budowlanego. W takim bowiem przypadku przyznanie statusu stron dla podmiotów posiadających interes prawny jedynie na etapach poprzedzających postępowanie w sprawie pozwolenia na użytkowanie nie byłoby wystarczające i nie gwarantowałoby im wystarczającej ochrony prawnej.
W przedmiotowej sprawie należy zauważyć, że skarżący zrealizował inwestycję na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która zobowiązywała go - przed przystąpieniem do użytkowania obiektu budowlanego - do wystąpienia z wnioskiem o uzyskanie pozwolenia na jego użytkowanie. Bezsporne jest zatem, że nie wybudował obiektu objętego wnioskiem samowolnie. Bezsporne jest także, że do dnia wydania decyzji przez organ I instancji, jak i II instancji organ nadzoru budowlanego nie wydał ostatecznej decyzji w trybie art. 48 lub 50-51 P.b. Roboty budowlane nigdy nie zostały wstrzymane, nigdy też organy nie stwierdziły istotnych odstępstw od projektu budowlanego. Obydwa organy stwierdziły natomiast, po analizie przedłożonych przez inwestora dokumentów oraz dokonaniu obowiązkowej kontroli obiektu budowlanego, że zostały spełnione warunki określone w art. 59 ust.1-3 P.b. i obiekt nadaje się do użytkowania. Oznacza to, że wg organów nadzoru budowlanego zakończona budowa nie odbiegała od założeń projektowych. Wynika więc, że w dniu wydania zaskarżonej decyzji i decyzji I instancji organy nie stwierdziły, że budowa nosi znamiona samowoli budowlanej lub też odbiega w istotny sposób od warunków pozwolenia na budowę i zatwierdzonego projektu budowlanego. PINB w Z. wydał zatem, na wniosek inwestora pozwolenie na użytkowanie obiektu zrealizowanego na podstawie funkcjonującego w obrocie prawnym pozwolenia na budowę, po stwierdzeniu, że budowa zakończona została bez istotnych odstępstw od projektu budowlanego i pozwolenia na budowę. W konsekwencji prawidłowo przyjął, że status strony przysługuje tylko inwestorowi.
Podstawą z kolei uznania ww. decyzji PINB za co najmniej przedwczesną był fakt toczącego i niezakończonego decyzją ostateczną postępowania "w sprawie robót budowlanych prowadzonych przy budowie budynku pensjonatowo – mieszkalnego na działkach ewidencyjnych nr nr [....] obr. [....] położonych w Z. " prowadzoną również przez organy nadzoru budowlanego od 2013 r. Przedmiotem tego postępowania jest, jak wynika z uzasadnienia decyzji MWINB z dnia 27 lutego 2015 r. (którą uchylona została decyzja PINB z 16 czerwca 2014 r. umarzająca postępowanie w sprawie) weryfikacja, czy zaistniały przesłanki wskazane w art. 50 ust. 1 pkt 4 P.b. Do dnia wydania kontrolowanej decyzji PINB w Z. nie stwierdził jednak istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu (z informacji podanej przez skarżącego wynika, że w dniu 30 października 2015 r. PINB wydał ponownie decyzję o umorzeniu przedmiotowego postępowania). Co jednak istotne, MWINB wydając zaskarżoną decyzję, będąc zobowiązany do stosowania prawa obowiązującego w ustalonym, do dnia wydania decyzji, stanie faktycznym, nie zastosował zasady z art. 59 ust. 7 P.b. uznając, że stan faktyczny i prawny sprawy, w dniu wydania decyzji, nie pozwala na rozszerzenie kręgu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Ponieważ wyjątków nie należy interpretować rozszerzająco, dlatego zasadnie zarzucono w skardze błędną wykładnię jednoznacznego przepisu art. 59 ust. 7 P.b. w zw. z art. 28 kpa, a przez to niezasadne zastosowanie art. 138 § 2 kpa. Nie jest prawidłowe stanowisko organu odwoławczego, że nieprzyznanie statusu strony odwołującym się było co najmniej przedwczesne ponieważ nie zostało przesądzone, iż przedmiotowy budynek został wybudowany zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym, a tylko w takim przypadku przymiot strony postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie będzie przysługiwał wyłącznie inwestorowi. Prawidłowa wykładnia tego przepisu, w nin. sprawie, powinna polegać na uznaniu, że dopóki nie zostanie przesądzone, że obiekt został wybudowany z istotnymi odstępstwami od pozwolenia na budowę to przymiot strony postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na użytkowanie przysługuje, zgodnie z ww. zasadą, wyłącznie inwestorowi. Ponieważ w przedmiotowej sprawie do dnia rozpoznania wniosku o pozwolenie na użytkowanie (ani nawet do dnia rozpoznania odwołania) nie została wydana decyzja ostateczna potwierdzająca dopuszczenie się istotnych odstępstw od projektu budowlanego w trakcie realizacji obiektu, to brak podstaw faktycznych i prawnych do rozszerzania kręgu stron tego postępowania, poprzez nawiązanie do orzeczeń wydanych w odmiennych stanach faktycznych. Brak też było podstaw, aby organ wstrzymał się z rozpoznaniem wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie do czasu zakończenia postępowania "w sprawie robót budowlanych (...)". To, że postępowanie takie musi zostać ponownie przeprowadzone i może potencjalnie wskazać na istotne odstępstwa od projektu budowlanego czy też wykryć samowolę budowlaną, zdaniem Sądu, nie ma wpływu na kwestię legitymacji procesowej stron odwołujących. Sam obowiązek przeprowadzenia postępowania "w sprawie robót budowlanych" nie jest tożsamy z sytuacjami omówionymi w orzecznictwie sądowym, w których, w drodze wykładni, dopuszczono rozszerzenie podmiotów uprawnionych do brania udziału w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na użytkowanie. Jak wspomniano wyżej, są to sytuacje związane ze stwierdzoną samowolą budowlaną (postępowania legalizacyjne, naprawcze), podczas gdy w przedmiotowej sprawie istotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego nigdy nie zostało stwierdzone. Obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie nastąpiło w trybie zwyczajnym – w pozwoleniu na budowę, inwestor sam złożył wniosek o wydanie pozwolenia, a pracownicy organu nadzoru budowlanego przeprowadzili obowiązkową kontrolę, w czasie której nie stwierdzili istotnych odstępstw. W takiej sytuacji, na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na użytkowanie, nie występuje szczególna potrzeba zwiększenia zakresu gwarancji i ochrony prawnej podmiotów poza tym, który wyznacza art. 59 ust. 7 P.b. Sąd uznał, że obowiązek prowadzenia przez organ postępowania "w sprawie robót budowlanych" nie może być rozumiany jako powodujący automatyczne niestosowanie art. 59 ust 7 P.b., w takim bowiem postępowaniu mamy jedynie do czynienia z możliwością wykrycia rozbieżności budowy z projektem, a nie jej stwierdzeniem. Należy więc w takim przypadku stosować art. 59 ust. 7 P.b., a co za tym idzie, pomimo obowiązku przeprowadzenia postępowania "w sprawie robót budowlanych", w postępowaniu w sprawie pozwolenia na użytkowanie stroną postępowania jest jedynie inwestor. Oznacza to, że inne podmioty nie mogą skutecznie złożyć odwołania od decyzji wydanej w tym postępowaniu.
Z powodów wyżej wskazanych, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1a) i c) p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło