II SA/Kr 1771/14
WyrokWSA w Krakowie2015-02-27
Skład orzekający: Anna Szkodzińska, Mariusz Kotulski, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia, wydana na podstawie przepisów uznanych przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją, może być nadal stosowana?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że nie można stosować przepisów, których niezgodność z Konstytucją stwierdził Trybunał Konstytucyjny, nawet jeśli odroczył on termin utraty mocy obowiązującej tych przepisów. Stwierdzenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności przepisów art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z Konstytucją stanowi podstawę do wznowienia postępowania i uchylenia decyzji wydanych na ich podstawie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na J.C. za usunięcie bez zezwolenia dwóch drzew. Skarżący kwestionował swoją odpowiedzialność, twierdząc, że wycinki dokonała osoba trzecia, a on sam nie miał wiedzy ani nie zlecił tego działania. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o nałożeniu kary, uznając, że skarżący ponosi odpowiedzialność jako współwłaściciel nieruchomości, mimo że wycinki dokonała osoba trzecia. Skarżący wniósł skargę do sądu administracyjnego, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta. Sąd orzekł również, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Szkodzińska Sędziowie: WSA Mariusz Kotulski (spr.) WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 lutego 2015 r. sprawy ze skargi J.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 6 października 2014 r. znak: [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego J.C. kwotę 4117 zł (cztery tysiące sto siedemnaście złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 6 października 2014r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję z dnia 18 czerwca 2014 r., w której Prezydent Miasta orzekł o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej w wysokości 59 330,097 zł skarżącemu J. C. zam. ul Z., K., reprezentowanemu przez profesjonalnego pełnomocnika radcę prawnego A. D., za usunięcie bez zezwolenia 2 szt. drzew gatunek klon pospolity w wieku przekraczającym 10 lat obw 54,2 cm i 53,1 cm z terenu dz. nr [...] przy ul Z., obr. [...]. W podstawie materialno prawnej rozstrzygnięcia wskazano m.in. art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 83 ust. 1 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009r., nr 151 poz. 1220 ze zm.)
W uzasadnieniu decyzji z dnia 18 czerwca 2014 r., nr [...], Prezydent Miasta wyjaśnił, że zebrany i uzupełniony materiał dowodowy pozwala na przypisanie odpowiedzialności z tytułu usunięcia drzew bez wymaganego zezwolenia skarżącemu J. C., będącego współwłaścicielem nieruchomości przy ul. Z. w K..
Od powyższej decyzji odwołał się skarżący zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego art. 80 k.p.a. oraz prawa materialnego art.84 i art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody polegającej na błędnej wykładni, skutkującej niewłaściwym stwierdzeniem, że w świetle ustalonych przez organ l instancji okoliczności w stosunku do skarżącego zaistniały przesłanki pozwalające na wymierzenie mu administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzew i krzewów. Dodatkowo powołano także błędne ustalenie stanu faktycznego w uzasadnieniu decyzji z dnia 24 stycznia 2014r., co skutkowało uznaniem przez organ, iż to na skarżącym spoczywa wyłączna odpowiedzialność za ścięcie drzew bez wymaganego zezwolenia. Twierdził on bowiem, że odpowiedzialnością za wycięcie drzew winni być obciążeni pozostali współwłaściciele, a ponadto skarżący błędnie został obciążony karą gdyż ustalenie posłużenia się osobą trzecią w tym celu nie znajduje uzasadnienia w dowodach zebranych przez organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] rozstrzygnięciem z dnia 6 października 2014r., nr [...], działając na podstawie art. 88 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 89 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627 z późn. zm.), a także art. 138 §1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. póz. 267), utrzymało zaskarżoną decyzję organu I Instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji w pierwszej kolejności dokonał wykładni przepisu art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, podpierając się w tym zakresie orzecznictwem sądowoadministracyjnym.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze za bezsporny uznał fakt usunięcia drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia z nieruchomości położonej drzew w wieku przekraczającym 10 lat obw. [...] i [...] cm2. z terenu dz. nr [...] przy ul Z., obr. [...], oznaczonej numerem ewidencyjnym [...]. W oparciu o zeznania świadków ustalono, że dokonał tego współwłaściciel wraz z nieznanym z imienia i nazwiska pomocnikiem, który to faktycznie usnął drzewa. Ponadto, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sposób wyczerpujący wyjaśniło przyczyny ustaleń w tej kwestii, powołując się na szereg zeznań świadków, zarówno naocznych, nieskonfliktowanych ze skarżącym, czy wreszcie powołanych przez samego skarżącego.
Organ odwoławczy uznał, że sam fakt usunięcia drzew i krzewów przez osobę trzecią nie wyłącza odpowiedzialności skarżącego - co już wyżej wskazano - dla odpowiedzialności z art. 88 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody nie jest konieczne osobiste działanie ukaranego. Wyłączenie odpowiedzialności może nastąpić tylko wówczas, gdy wycinka czy usunięcie drzew i krzewów nastąpiło bez wiedzy i zgody posiadacza nieruchomości. Usuwanie drzew w rozumieniu przepisu art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody nie musi być działaniem zamierzonym, a dla powstania odpowiedzialności wystarczy, że będzie ono wynikiem braku należytej staranności przy wykonywaniu konkretnych czynności.
W okolicznościach tej konkretnej sprawy, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], wbrew twierdzeniom zawartym w odwołaniu, brak jest podstaw do stwierdzenia, że zniszczenie drzew i krzewów nastąpiło bez wiedzy i zgody Skarżącego. Wskazano, że skarżący znał mężczyznę, który dopuścił się usunięcia drzewa, o czym oświadczył w trakcie rozprawy z 30 marca 2010r., kiedy to określił go jako "znanego z posesji". Kolegium, dodatkowo wskazuje na, sprzeczność zeznań skarżącego, który raz kategorycznie odcinał się od współpracy w usunięcia drzewa, a w innych zeznaniach wskazywał, że pomagał mężczyźnie trzymając drabinę i użyczając prądu. Z uwagi na czynny charakter współpracy skarżącego z nieznajomym mężczyzną, zdaniem Kolegium, można wnioskować, iż współdziałający wiedział o wycince drzew i godził się na nią. Odwołując się do zebranego materiału dowodowego, zeznania skonfliktowanych ze skarżącym sąsiadów A. G., A. G., O. G. oraz S. P. przedstawiają spójną ocenę sytuacji i prawdziwy przebieg usunięcia drzew. Co więcej, świadek A. G. poinformowała o zdarzeniu zarządcę nieruchomości – M. K., który potwierdził zgłoszenie oraz organ I instancji.
W kwestii pozostałych ustaleń faktycznych dotyczących wieku usuniętego drzewa, Kolegium wskazało, że organ I instancji posłużył się trzema metodami w celu zbadania ich wieku, a każdy z pomiarów potwierdził wynik powyżej 10 lat. Organ podjął wątpliwości, co do jednego z drzew, ale rozstrzygnął tę wątpliwość na korzyść skarżącego.
Na koniec SKO w [...] odniosło się do wysokości nałożonej kary wskazując, iż została ona wymierzona zgodnie z art. 89 ust 3. ustawy o ochronie przyrody, wskazując iż zgodnie z treścią protokołu podpisanego przez skarżącego z oględzin w dniu 13 maja 2014 r. promień pnia usuniętych drzew wynosi 9,6 i 9,4 cm, zatem obwód drzew wynosił odpowiednio 54,2 cm i 53,1 cm.
W skardze na decyzję organu odwoławczego, strona skarżąca zarzuciła Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu obrazę przepisów prawa materialnego, a to przez: błędną wykładnię przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (dalej uop), skutkującą błędnym stwierdzeniem, iż w świetle ustalonych przez organ I instancji okoliczności w stosunku skarżącego zaistniały przesłanki pozwalające na wymierzenie mu - przewidzianej przez przepis art. 88 ust 1 pkt 2 w/w ustawy - administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzew i krzewów,
- naruszenie art. 80 k.p.a. w zw. z art. 84uop, poprzez błędne przyjęcie ze pomiędzy zachowaniem pozostałych posiadaczy nieruchomości, na której doszło do wycięcia drzew, a ich zniszczeniem nie zachodzi związek przyczynowy z art. 88 ust. 1 pkt 2 uop.
- naruszenie art. 80 k.p.a. w zw. z art. 88, poprzez błędne ustalanie, iż skarżący posłużył się osobą trzecią w celu usunięcia drzewa bez wymaganego zezwolenia i w konsekwencji obciążenia go karą administracyjną.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty należy częściowo podzielić.
Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem.
Analogiczne unormowanie zawarte zostało w art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – w dalszej części uzasadnienia przywoływana jako: p.p.s.a.). Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zatem zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może ją uchylić, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga podlega oddaleniu.
Przypomnieć trzeba, iż kontroli legalności w ramach postępowania sądowego poddana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 6 października 2014r. mocą, której stronie skarżącej wymierzono administracyjną karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia dwóch drzew oraz krzewów. Podstawę materialnoprawną wymierzenia kary za usunięcie drzew bez zezwolenia stanowią przepisy art. 88 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 1 ustawy. I co istotne z uwagi na niniejsze rozstrzygnięcie, wyrokiem z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt SK 6/12, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2013 r. poz. 627, 628 i 842) przez to, że przewidują obowiązek nałożenia przez właściwy organ samorządu terytorialnego administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia lub zniszczenie przez posiadacza nieruchomości drzewa lub krzewu, w sztywno określonej wysokości, bez względu na okoliczności tego czynu, są niezgodne z art. 64 ust. 1 i 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Wprawdzie art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody utracą moc obowiązywania z upływem 18 miesięcy od daty ogłoszenia tego wyroku, to jednak w tej sprawie Sąd uznał, że sama okoliczność przesądzenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności w powołanym zakresie tych przepisów z regulacją Konstytucji uzasadnia uznanie, że zaskarżone decyzje nie są prawidłowe.
Niewątpliwie czasowe odroczenie przez Trybunał Konstytucyjny utraty mocy obowiązywania powołanych przepisów (art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody) może budzić wątpliwości, co do skutków tego wyroku w okresie 18 miesięcy do chwili wygaśnięcia tych przepisów. Poglądy w zakresie stosowania takiego wyroku w okresie od chwili ogłoszenia do chwili utraty mocy przepisu niezgodnego z Konstytucją, nie są jednolite. Zgodnie z jednym stanowiskiem tego rodzaju orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wprawdzie obalają domniemanie konstytucyjności przepisów, ale przepisy te obowiązują do dnia utraty ich mocy i powinny być stosowane (tak np. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07, opub. w Lex Nr 357511).
Drugie stanowisko, do którego przychyla się Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie skłania się ku poglądowi, że nie można do stanów faktycznych zaistniałych przed datą wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny stosować przepisów, których niezgodność z Konstytucją Trybunał ten przesądził (tak np. Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 1174/13, opub. w LEX nr 1416154). Jak bowiem podnosi się w orzecznictwie sądowym, przepis prawa uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją ma taki charakter od dnia jego wejścia w życie i fakt ten musi być brany pod uwagę przy kontroli aktu administracyjnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 lutego 2010 r., sygn. akt I FSK 2075/08, opub. w LEX nr 593807; Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lutego 2008 r., sygn. akt II OSK 1745/07; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z dnia 1 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Łd 1145/11, opub. w LEX nr 1109088)
Także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2007 r., OSNP 2008, z. 5-6, poz. 61, przyjął stanowisko, że odroczenie na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza, że przepis uznany za niezgodny z Konstytucją musi być stosowany do daty wskazanej przez Trybunał. Nie jest bowiem tak, że do tak oznaczonego dnia jest on zgodny z Konstytucją, a od tego dnia staje się on niezgodny. Przepis uznany za niekonstytucyjny, ma ten charakter od dnia jego wydania, a samo odroczenie utraty mocy obowiązującej ma na celu umożliwienie odpowiedniemu organowi stosowną zmianę tegoż przepisu, tak by był on zgodny z Konstytucją lub innym aktem nadrzędnym (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 290/09). Obowiązywanie danego przepisu nie zawsze oznacza nakazu jego stosowania i taka właśnie sytuacja, w której Trybunał Konstytucyjny uznał dany przepis za niekonstytucyjny wraz z odroczeniem terminu jego mocy obowiązywania oznacza wprawdzie jego obowiązywanie, ale już jego stosowanie w tym okresie winno być zawsze przedmiotem szczegółowej analizy (por. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 2008 r., s. 70 i nast.).
Byłoby przy tym, jak trafnie zauważył to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 19 maja 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 43/09, opub. w LEX nr 558698, zupełnie nielogicznym i nieuzasadnionym postępowaniem, gdyby tylko z uwagi na odroczenie mocy obowiązywania niekonstytucyjnych przepisów, tak organy administracyjne jak i sądy byłyby zobowiązane w majestacie prawa do dalszego tolerowania a wręcz nakazywania jego stosowania i tym samym naruszania Konstytucji. Nie można mówić o bezwzględnej konieczność stosowania przepisu niezgodnego z Konstytucją tylko dlatego, że kierując się określonymi względami Trybunał Konstytucyjny odroczył moc obowiązywania takiego przepisu.
Skoro dany przepis nie jest zgodny z Konstytucją, to mając na uwadze hierarchiczny układ aktów prawnych, nakaz jego stosowania nie może być uznany za realizację zasady państwa prawnego. Należy także zgodzić się z poglądem zawartym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1070/10, opub. w Lex nr 1080864, zgodnie z którym w przypadku zastosowania przez Trybunał Konstytucyjny art. 190 ust. 3 Konstytucji, sądy, dokonując wyboru odpowiedniego środka procesowego, zobowiązane są brać pod uwagę przedmiot regulacji objętej niekonstytucyjnym przepisem, przyczyny naruszenia i znaczenia wartości konstytucyjnych naruszonych takim przepisem, powody, dla których Trybunał odroczył termin utraty mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, a także okoliczności rozpoznawanej przez sąd sprawy i konsekwencje stosowania lub odmowy zastosowania niekonstytucyjnego przepisu.
Odpowiadając na zarzuty skargi, Sąd podziela stanowisko wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9.02.2012 r., sygn. akt II SA/Sz 374/11 zgodnie, z którym: "do przyjęcia odpowiedzialności za usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia wystarcza samo wykazanie związku przyczynowego między działaniem określonego podmiotu, a zniszczeniem drzew lub krzewów. Odpowiedzialność koncentruje się na osobie władającego i tylko eksces ze strony sprawcy zniszczenia zwalnia posiadacza z odpowiedzialności. Zwolnienie posiadacza nieruchomości z odpowiedzialności administracyjnej uwarunkowane jest wykazaniem przez niego, że nie wiedział on o usunięciu drzewa przez osobę trzecią i jednocześnie nie mógł temu zapobiec. Zlecenie przez posiadacza nieruchomości osobie trzeciej wycięcia drzewa nie zwalnia go z odpowiedzialności".
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że nikt ze współwłaścicieli nieruchomości (w tym skarżący) nie uzyskał stosownej zgody zezwalającej na wycięcie przedmiotowych drzew.
Sąd pragnie w tym miejscu podkreślić, że nadal w niniejszej sprawie zachodzą wątpliwości, które nie zostały usunięte przez organy administracji publicznej co do tego czy owa odpowiedzialność za usunięcie drzew spoczywa na J. C.. Sam fakt, że wycięcia dokonała osoba trzecia, o której wspominał skarżący określając ją jako "znanego z posesji", nie jest okolicznością wyłączającą winę strony skarżącej, ani też ją potwierdzającą.
Organ I instancji nie ustalił tożsamości osoby, która faktycznie miała dopuścić się wycinki drzew z uwagi na fakt, iż żaden ze świadków nie zna jej danych osobowych. Wobec powyższego, organ, nie był w stanie przeprowadzić dowodu z zeznań tego świadka i był zmuszony oprzeć się na zeznaniach pozostałych świadków, w tym powołanych przez skarżącego. Ich oświadczenia nie dają żadnych dodatkowych dowodów w sprawie, ponieważ zeznający, że nie wiedzieli, ani nie słyszeli rozmowy pomiędzy skarżącym a ścinającym drzewa, co jak słusznie zauważył organ nie może potwierdzać wersji wydarzeń ani skarżącego, ani osób które poinformowały wycięciu drzew. Również zeznania świadka S. P., które potwierdzają wersję wydarzeń przedstawioną przez A. G., A. G. i O. G. nie mogą posłużyć do przypisania odpowiedzialności skarżącego za ścięcie spornych drzew. Świadek ten opisał współpracę obu mężczyzn, wskazując, iż nieznany mężczyzna stojąc na drabinie ścinał drzewa, a skarżący podejmował czynności polegające na przekładaniu gałęzi oraz kontrolowaniu kabli piły, które podpięte były do jego garażu. Z przedstawionego opisu zdarzeń przez świadka, który oglądał całe zdarzenie z okna sąsiadującego budynku, nie sposób jednoznacznie wskazać jaka była faktyczna rola skarżącego w ścięciu drzew. Oglądał on bowiem cała zdarzenie z określonej odległości, przez szybę okna, a w efekcie nie mógł jednoznacznie ocenić, kto podjął decyzję o pozbyciu się drzewostanu oraz kto faktycznie kierował tym procesem. Jak również czy owa pomoc dotyczyła tylko usunięcia uschłej gałęzi gruszy (przy garażu), jak twierdzi skarżący, czy też również wycięcia pozostałych drzew – za usunięcie których wymierzono karę. Mając na uwadze niezwykle dotkliwą sankcję, jaką nałożył organ w tej sprawie, ustalenia co do osoby odpowiedzialnej za wycinkę drzew bez zezwolenia nie może budzić żadnych wątpliwości. W przedmiotowej sprawie brakuje jednoznaczny dowodów wskazujących na to, że skarżący dopuścił się czynów zarzucanych przez organ bądź je zlecił.
Jednocześnie wskazać należy, że z zeznań świadków wynika, iż mężczyzna, który dokonał wycinki drzew "często przebywa na terenie nieruchomości u Pana C.", a nadto wykonywał on inne prace porządkowe (zeznania O. G.).
W konsekwencji zeznania J. C., w których twierdzi, że nie zna tego mężczyzny są niewiarygodne. Później w odwołaniu z 22.04.2009r. i zeznaniu z 30.03.2010r. sam podaje, że widział go kilkakrotnie na posesji (ok. 8-10 razy), a w 2007r. mężczyzna ten wykonywał prace związane z cięciem (rąbaniem) drewna na zlecenie A. G..
Co więcej z zeznań M. K. wynika, że w rozmowie z nim J. C. twierdził, ze skorzystał z usług pilarza wynajętego przez lokatorkę.
E. C. informowała organ, że od wuja wie, że osoba ta wykonywała prace na zlecenie państwa K..
Natomiast R. K. zlecał mężczyźnie o imieniu J. pocięcie desek, który pojawiał się czasami na nieruchomości i oferował wykonanie różnych prac, a przyjeżdżał spoza K. na motorze.
Podsumowując nikt nie widział, aby J. C. osobiście wycinał drzewa. Nikt nie słyszał, aby J. C. zlecał innej osobie wycięcie drzew, a skarżący sam temu zaprzecza. Do takich konkluzji nie można jeszcze dojść także pośrednio na podstawie zebranego materiału. Z zeznań świadków nie wynika jednoznacznie bowiem wycięcie jakich drzew widzieli, a przede wszystkim przy czym pomagał J. C. (wycince drzew, czy tylko usunięciu gałęzi gruszy nad garażem – jak on sam twierdzi). Jednocześnie wszyscy znają osobę, która wycięła drzewa – korzystają z jej usług, ale nikt nic o niej nie wie i nie potrafi jej wskazać lub podać danych osobowych. Nie wiadomo co się stało z drewnem po ścięciu drzew, kto je usunął, a w szczególności czy był to skarżący.
Podobnie jak w świetle doświadczenia życiowego wątpliwe i nie zrozumiałe są twierdzenia J. C., że wprawdzie widział, że "obcy" mężczyzna wycina drzewa na jego nieruchomości, ale nie pytał go dlaczego i na czyje zlecenie to robi, a nawet podaje mu drabinę i zezwala na korzystanie z prądu z własnego garażu. Zwłaszcza, że dzieje się to w trakcie konfliktu z innymi współwłaścicielami tej nieruchomości i toczącego się postępowania o zniesienie współwłasności. Okoliczności te pośrednio mogą obciążać skarżącego, ale wymaga to dokonania spójnych ustaleń i przeprowadzenia dokładnych zeznań stron i świadków. Dlatego w dobrze pojętym interesie skarżącego jest aktywna pomoc organom administracji publicznej w ustaleniu osoby, która dokonała owej wycinki drzew. Zatem w przypadku pojawienia się mężczyzny, który dokonał wycinki drzew na nieruchomości, bądź w okolicy skarżący oraz pozostali współwłaściciel są zobowiązani niezwłocznie zawiadomić organ administracyjnym lub policję o tym fakcie celem ustalenia danych jego danych osobowych. Również organ administracyjny powinien zwrócić się do policji (dzielnicowego) o pomoc w ustaleniu danych osobowych tego mężczyzny.
Zgodnie z ugruntowanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym stanowiskiem, tylko wykazanie przez posiadacza nieruchomości, iż nie wiedział on o usunięciu drzewa przez osobę trzecią i nie mógł temu zapobiec zwalnia go z odpowiedzialności.
Prawidłowość dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych dokonanych przez organy dotyczących np. przyjętych dla obliczenia promieni przekroju pni o wymiarach 54,2 cm i 53,1 cm nie budzi wątpliwości Sądu.
Rekapitulując, stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a" w związku z art. 135 P.p.s.a. sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzająca ją decyzję organu I instancji, ponieważ stwierdził naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.
Taką podstawę wznowieniową w tej sprawie zawiera art. 145a § 1 K.p.a., zgodnie, z którym można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą na podstawie, którego została wydana decyzja. Okoliczność orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody z art. 64 ust. 1 i 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie budzi najmniejszych wątpliwości.
O wstrzymaniu wykonywania zaskarżonej decyzji sąd orzekł na podstawie art. 152 P.p.s.a.
Koszty zasądzono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło