II SA/Kr 266/19
WyrokWSA w Krakowie2019-05-24
Skład orzekający: Mirosław Bator, Jacek Bursa, Agnieszka Nawara – Dubiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca przywrócenie terenu do stanu poprzedniego poprzez usunięcie nawiezionej ziemi, która nie precyzuje wysokości nasypu do usunięcia, jest niewykonalna lub wydana z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia stwierdzenie jej nieważności?Ratio decidendi
Decyzja nakazująca przywrócenie terenu do stanu poprzedniego poprzez usunięcie nawiezionej ziemi, nawet jeśli nie precyzuje wysokości nasypu do usunięcia, nie jest niewykonalna, jeśli wysokość tę można ustalić na podstawie innych dokumentów, takich jak mapy sytuacyjno-wysokościowe czy dokumentacja z postępowania o pozwolenie na budowę. Brak precyzyjnego określenia wysokości nie stanowi również rażącego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności decyzji, zwłaszcza gdy zobowiązani do jej wykonania nie podjęli aktywnych działań w postępowaniu administracyjnym i egzekucyjnym, a ich zarzuty dotyczące niewykonalności zostały już prawomocnie oddalone.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wójta Gminy M. nakazującej przywrócenie terenu do stanu poprzedniego poprzez usunięcie nawiezionej ziemi, która miała zakłócać stosunki wodne. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność tej decyzji, uznając ją za niewykonalną i wydaną z rażącym naruszeniem prawa. Skarżąca B. M. wniosła skargę na decyzję SKO, domagając się jej uchylenia. Sąd administracyjny uznał, że decyzja Wójta nie była niewykonalna ani wydana z rażącym naruszeniem prawa, a tym samym decyzje SKO były błędne.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 6 grudnia 2018 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia 16 października 2018 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędziowie : Sędzia WSA Jacek Bursa Sędzia WSA Agnieszka Nawara – Dubiel (spr.) Protokolant: Maksymilian Krzanowski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2019 r. sprawy ze skargi B. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 6 grudnia 2018 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie nakazania przywrócenia terenu do stanu poprzedniego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącej B. M. kwotę 697 zł (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 10 października 2014 r. Nr [...] Wójt Gminy M. nakazał właścicielom działki nr [...] położonej w miejscowości M. - J. J. oraz M. J. przywrócenie terenu w odległości 4 metrów od ogrodzenia z działką nr [...] na całej długości nasypu na w/w działce do stanu poprzedniego, poprzez usunięcie nawiezionej ziemi, która jest przyczyną zakłócenia stosunków wodnych na działkach sąsiednich. Decyzja ta została wydana na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne.
W dniu 14 stycznia 2016 r. M. J. oraz J. J. złożyli wniosek o stwierdzenie nieważności opisanej wyżej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. (decyzja w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą). Wskazano, że wykonanie decyzji Wójta może doprowadzić do zawalenia się posadowionego na ich działce budynku, czyli spowodowania katastrofy budowlanej, względnie sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zawalenia się budowli lub osunięcia ziemi.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 8 kwietnia 2016 r. znak [...] odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014 r. Nr [...]
Po rozpoznaniu wniosku J. J. i M. J. o ponowne rozpatrzenie sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 5 sierpnia 2016 r., znak [...] utrzymało w mocy wydaną wcześniej decyzję.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z 21 lutego 2017 r., sygn. II SA/Kr 1217/16 uchylił obie wymienione decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z uwagi na liczne naruszenia przepisów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 16 października 2018 r. znak [...] orzekło o stwierdzeniu nieważności decyzji Wójta Gminy M. Nr [...] z 10 października 2014 r.
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wniesionego przez B. M. , Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 6 grudnia 2018 r., znak [...] utrzymało w mocy powyższą decyzję, jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazując art. 157 § 1 i 2 k.p.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 5 k.p.a. oraz art. 156 § 2 k.p.a. i 158 § 1 k.p.a. (Dz. U. z 2018 poz. 2096) w zw. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium wskazało, że we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014 r. Nr [...] M. J. i J. J. podnieśli, że prowadzona przez nich na działce nr [...] budowa realizowana jest na podstawie ostatecznej decyzji z dnia 21 grudnia 2009 r. nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę. Proces budowlany jest prowadzony zgodnie z obowiązującymi przepisami, co potwierdza załączone do wniosku oświadczenia kierownika budowy dr inż. arch. B. S.. Po drugie, w zatwierdzonym projekcie budowlanym znajdowały się szczegółowe informacje o poziomie terenu inwestycji, czyli o wielkościach i spadkach projektowanych w ramach zamierzenia inwestycyjnego skarp. W trakcie budowy kierownik budowy podjął decyzję o obniżeniu projektowanych skarp. W zatwierdzonym projekcie budowlanym były one znacznie wyższe. Wykonanie nasypu było warunkiem posadowienia na działce nr [...] budynku. Usunięcie nasypu obecnie jest niemożliwe ze względu na konstrukcję budynku, mogłoby bowiem doprowadzić do jego zawalenia się czyli katastrofy budowlanej, co stanowi przestępstwo określone w art. 164 § 1 Kodeksu karnego. Wykonanie decyzji wywołałoby zatem czyn zagrożony karą.
W toku ponownego (po wyroku WSA w Krakowie) rozpatrywania sprawy swoje stanowisko przedstawili wnioskodawcy oraz B. M. , która wskazała, że nasyp powstał już po realizacji budowy i miał na celu zakrycie części budynku, która została wykonana z odstępstwem od projektu budowalnego. W jej ocenie nasyp nie ma wpływu na stabilność budynku, ponieważ znajduje się poza jego obrysem. Do pisma załączono zdjęcia terenu i będącego w trakcie budowy budynku.
Ponadto Kolegium ustaliło, że w dniu 17 lipca 2014 r. zostało z urzędu wszczęte postępowanie przed organami nadzoru budowlanego w sprawie budynku mieszkalnego jednorodzinnego na dz. nr [...] w M. realizowanego niezgodnie z warunkami decyzji pozwolenia na budowę. W ramach tego postępowania stwierdzono, że zagospodarowanie terenu działki nr [...] w zakresie ukształtowania terenu jest niezgodne z warunkami pozwolenia na budowę, w szczególności budynek został posadowiony o 1,4 m poniżej zaprojektowanego posadowienia, a teren działki został obniżony o 3,4 m w stosunku do projektowanego. W dniu [...] czerwca 2017 r. na terenie inwestycji przeprowadzono ostatnie jak do tej pory oględziny i stwierdzono brak zmian w stanie faktycznym prowadzonej sprawy (postępowania naprawczego). Postępowanie przed PINB zostało zawieszone do czasu rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji Wójta Gminy M. Nr [...] z dnia 10 października 2014 r. Jednocześnie PINB stwierdził, że na podstawie posiadanych materiałów nie może stwierdzić, czy usunięcie przedmiotowego nasypu spowodowałoby zagrożenie katastrofą budowlaną czy też nie.
Dalej przywołano art. 156 § 1 k.p.a., który wylicza przesłanki nieważności decyzji. Przypomniano, że prowadząc postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności należy dokonywać oceny stanu faktycznego i prawnego według daty wydania objętej postępowaniem nadzwyczajnym (nieważnościowym) decyzji. Z tego też względu sprawa rozstrzygana jest w oparciu o przepisy dotychczasowe, tj. przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tekst jednolity Dz. U. z 2017, poz. 1121 ze zm., dalej jako "ustawa"), a nie przepisy ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne.
Następnie przytoczono treść art. 29 ustawy Prawo wodne z 2001 r. oraz omówiono orzecznictwo związane z tym przepisem.
Jak wynika z materiału dowodowego Wójt Gminy M., nakładając na strony obowiązek przywrócenia stanu poprzedniego wskazał wprawdzie, że ich działanie ma polegać na "usunięciu nawiezionej ziemi w odległości 4 m od ogrodzenia z działką nr [...] na całej długości nasypu", nie wskazał jednak - wbrew twierdzeniom B. M. - jaki efekt ma być tym działaniem osiągnięty. Aby nakazać stronie przywrócenie stanu poprzedniego, należy najpierw ustalić, jak ten "stan poprzedni" wyglądał, w szczególności w przedmiotowej sprawie konieczne byłoby precyzyjne ustalenie jaka ilość ziemi została nawieziona, o ile poziom terenu został podwyższony i do jakiego poziomu (poprzez wskazanie rzędnej) należy ten teren przywrócić.
Na skutek niewystarczających ustaleń faktycznych (brak ustaleń co do poziomu terenu przed nawiezieniem ziemi oraz po wykonaniu nasypu), które wywołały skutek w postaci nieprecyzyjnego sformułowania zawartego w decyzji Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014r. Nr [...], należy ją uznać za niewykonalną. Jeżeli decyzja wskazuje jedynie, że przywrócenie stanu poprzedniego ma polegać na "usunięciu nawiezionej ziemi" nie precyzując, ile ziemi ma zostać usunięte i do jakiego poziomu teren ma zostać obniżony, nie da się w oparciu o nią wskazać, jakie działania jej adresat ma podjąć, a w szczególności nie da się precyzyjnie określić zakresu ewentualnego wykonania zastępczego decyzji ani też momentu, w którym decyzja mogłaby zostać uznana za wykonaną. W rezultacie przesądza to w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie o realizacji przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji ujętej w art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.
Kolegium popierając w pełni wnioski i rozważania poprzedniego składu orzekającego w badanej sprawie, które zawarto w uzasadnieniu decyzji [...] z dnia 16 października 2018r. stwierdziło, że analiza przesłanych przez Wójta Gminy M. kompletnych akt przedmiotowej sprawy dotyczącej naruszenia stosunków wodnych wskazuje, że wydając w dniu 10 października 2014 r. swą decyzję, Wójt nie tylko nie zasięgnął opinii biegłego, ale w ogóle nie poczynił żadnych własnych ustaleń w sprawie. Decyzja zawiera jedynie odniesienie się do przeprowadzonych przez pracowników Urzędu Gminy oględzin w terenie, w trakcie których "zauważono znaczne nasiąknięcie gruntu działki nr [...] w dolnej jej części". Jeśli chodzi o przyczyny owego stanu powołano się jedynie na opinię właścicielki działki nr [...] (będącej inicjatorką postępowania), która "łączy ten stan z powstałą hałdą ziemi na działce sąsiedniej, wg oświadczenia przed usypaniem ziemi na działce sąsiedniej taka sytuacja nie miała miejsca". Organ samodzielnie i bez odwołania się do jakichkolwiek dowodów ustalił, że "Na nieruchomości o numerze geodezyjnym [...] wykonano nasyp z ziemi, co bezpośrednio skutkuje spływem wód opadowych na działkę nr [...]". Przy tym organ nie dokonał bezpośrednich oględzin terenu działki nr [...]. Organ nie rozwinął też tego twierdzenia, a w szczególności nie wskazał na ustalenia dotyczące stanu spływu wód przed wykonaniem przedmiotowego nasypu i jaki jest wzrost ilości spływających wód, pominął również kwestię, że przedmiotowy teren niezależnie od wykonanego nasypu posiada znaczne spadki, co niewątpliwie nie pozostaje bez wpływu na stosunki wodne. Z kolei istnienie związku przyczynowego pomiędzy wykonaniem nasypu a podtapianiem działki sąsiedniej przyjął nie powołując się na żadne pomiary, ustalenia, czy w szczególności opinię biegłego. Pominięto również całkowicie okoliczność, że na działce nr [...] realizowana jest budowa w oparciu o ostateczną decyzję pozwolenia na budowę, w której przewidziano wykonanie nasypu wyższego niż obecnie na tym terenie wykonany, co jest przedmiotem toczącego się przed PINB postępowania naprawczego.
Wszystkie powyższe okoliczności świadczą w ocenie składu orzekającego Kolegium w niniejszej sprawie o naruszeniu przez Wójta Gminy M. przepisów art. 7, 8, 11, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., co prowadzi do wniosku, że decyzja Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014 r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania.
Organ zdecydowanie uchybił zasadzie prawdy materialnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.), nie zgromadził bowiem w postępowaniu praktycznie żadnych dowodów, a uzasadnienie kwestionowanej decyzji w żaden sposób nie czyni zadość wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., narusza zasady ogólne ujęte w art. 8 i 11 k.p.a. Przeprowadzone oględziny objęły tylko działkę nr [...] z uwagi na nieobecność przy nich właścicieli działki nr [...]. Nie dokonano zatem oględzin terenu, z którego woda opadowa miałaby spływać na teren działki wnioskodawczyni powodując szkody. Jako wystarczający dowód organ uznał przy tym wyjaśnienia B. M. - inicjatorki postępowania, w związku z czym jej stanowisko - jako strony tego postępowania trudno uznać za obiektywne.
Kolegium zasadnie uznało wobec tego, że decyzja Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014r. została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które jest tego rodzaju, iż uzasadnia wniosek o jego rażącym charakterze. Stanowi to naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, które nie może być akceptowane w rozstrzygnięciu organu praworządnego państwa.
Kolegium nie dopatrzyło się natomiast sytuacji, w której wykonanie decyzji organu I instancji wywołałoby czyn zagrożony karą. Inicjatorzy postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy M. - M. J. i J. J. podnosili, że w razie usunięcia nawiezionej na teren działki nr [...] ziemi mogłoby dojść do zagrożenia katastrofą budowlaną, a zatem do realizacji znamion czynu zabronionego określonego w art. 163 § 1 pkt 2 lub art. 164 § 1 Kodeksu karnego, tj. do sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać zawalenia się budowli lub też sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa takiego zdarzenia. Ten zarzut Kolegium uznało za nieuzasadniony. Obiekt, którego zawalenia obawiają się wnioskodawcy stanowi nieukończony i nie oddany do użytkowania budynek. Czynności zmierzające do wykonania decyzji nie są nigdy podejmowane w sposób przypadkowy, a wiążą się z potrzebą zapewnienia odpowiednich warunków, takich jak, upewnienia się, że w rejonie prac brak jest osób postronnych, zapewnienia właściwego nadzoru nad wykonaniem prac, właściwego zabezpieczenia terenu i użycia odpowiedniego sprzętu, brak jest w ocenie Kolegium podstaw aby stwierdzić, że wykonanie decyzji wywołałoby zagrożenie w postaci zawalenia się budowli mogące grozić życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach.
W ocenie Kolegium okoliczności sprawy, jak również charakter nałożonego decyzją Wójta Gminy M. obowiązku i sposób jego wykonania nie wskazują, aby sama czynność usunięcia nawiezionej ziemi mogła wypełnić znamiona czynu zabronionego. Nie przesądzając bowiem, czy działanie to nie naruszyłoby stabilności budynku, wskazać należy, że brak jest uzasadnionych podstaw, aby stwierdzić, że niebezpieczeństwo jego zawalenia się miało charakter bezpośredni, a także, ze zagroziłoby życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w wielkich rozmiarach w podanym wyżej rozumieniu. Zatem przesłanka nieważności decyzji określona w art. 156 § 1 pkt 6 w ocenie Kolegium w przedmiotowej sprawie nie zachodzi.
Należy też stwierdzić, że kwestionowana decyzja Wójta Gminy M. nie jest dotknięta innymi wymienionymi w art. 156 § 1 wadami. W szczególności decyzja została wydana przez właściwy organ (art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a.), nie narusza powagi rzeczy osądzonej (art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a.), ani nie została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie (art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a.).
Jednocześnie podkreślono, że przedmiotowy nasyp ziemny został wykonany w oparciu o wydaną ostateczną decyzję pozwolenia na budowę i kwestia ta nie może być decydująca dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. W orzecznictwie wskazuje się bowiem, że: "Jeżeli skutkiem działań inwestycyjnych, również takich które wiążą się z realizacją decyzji administracyjnych, jest sytuacja o jakiej mowa w art. 29 ust. 3 u.P.b., to wójt (burmistrz, prezydenta miasta), może, w drodze decyzji, stosownie do okoliczności, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Należy bowiem zauważyć, iż powołana regulacja nie zawiera w swej redakcji jakichkolwiek wyłączeń, a tym bardziej rozróżnień (np. na legalne czy nielegalne) postaci zmian stanu wody na gruncie, o konsekwencjach negatywnych dla gruntów sąsiednich, stąd twierdzenia skarżących o możliwości naruszania stosunków wodnych na podstawie posiadanych pozwoleń administracyjnych, czy w przypadku ogrodzenia, na podstawie przepisów ustawy - Prawo budowlane (według treści zawartego porozumienia postawiona między działkami budowla ma pełnić funkcje muru oporowego, na które było wymagane było pozwolenia na budowę), nie mogły mieć istotnego znaczenia dla oceny zakwestionowanych przed Sądem decyzji" (tak NSA w wyroku z dnia 18 sierpnia 2016 r., II OSK 2918/14, por. także wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 15 grudnia 2016 r. sygn. akt II SA/Rz 702/16). Niemniej jednak organ orzekający w oparciu o art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne powinien, jak to już wyżej wskazano, mieć na uwadze całokształt stanu faktycznego sprawy. Powinien zatem również uwzględnić okoliczność, że ostateczna decyzja pozwolenia na budowę przewidywała podwyższenie poziomu terenu działki nr [...] i to do poziomu wyższego niż obecny i do tej okoliczności się odnieść. Tymczasem, jak już wskazano, kwestia ta pozostała całkowicie poza zainteresowaniem organu orzekającego w sprawie.
Opisaną wyżej decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie B. M. , zarzucając jej naruszenie:
< art. 157 § 1 i 2 oraz art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej "k.p.a.") poprzez utrzymanie w mocy decyzji administracyjnej stwierdzającej nieważność ostatecznej decyzji administracyjnej, pomimo, iż decyzja będąca przedmiotem postępowania nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa uzasadniającym jej wyeliminowanie z obiegu prawnego,
< art. 157 § 1 i 2 oraz art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji administracyjnej stwierdzającej nieważność ostatecznej decyzji administracyjnej, pomimo, iż decyzja będąca przedmiotem postępowania nie była niewykonalna,
< art. 7 oraz 77 § 1 k.p.a. poprzez brak prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez brak ustalenia że w aktach postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją administracyjną wydaną z upoważnienia Wójta Gminy M. Nr [...] z dnia 10 października 2014 roku znajdował się materiał dowodowy, który pozwolił na wydanie przedmiotowej decyzji administracyjnej bez naruszenia zasad postępowania administracyjnego wyrażonych w art. 7, 77 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności w postaci opracowania pod nazwą: "Wpływ usypanej hałdy ziemnej na otaczające środowisko geograficzne" z dnia 7 lipca 2014 roku autorstwa mgr M. F. , protokół oględzin z dnia [...] września 2014 roku wraz z załączoną dokumentacja fotograficzną, mapach sytuacyjno -wysokościowych załączonych do projektu budowlanego inwestyqi realizowanej na działce nr [...] w M. oraz oświadczenia strony - Pani B. M. , a adresaci obowiązku nałożonego zaskarżoną decyzją administracyjną, pomimo prawidłowego wezwania nie stawili się na czynność oględzin, następnie zawiadomieni o możliwości wypowiedzenia się odnośnie zgromadzonego materiału dowodowego stosownie do treści art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego nie przedstawili swojego stanowiska w sprawie i nie wnieśli odwołania od decyzji wydanej przez organ I instancji,
< art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zbyt skrótowe i niejasne sformułowanie uzasadnienia zaskarżonej decyzji administracyjnej, w szczególności w zakresie w jakim organ administracji publicznej odmówił mocy dowodowej zeznaniom Skarżącej złożonym przed Wójtem Gminy M..
Na podstawie tych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji administracyjnej oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że aktach sprawy znajdował się materiał dowodowy, który pozwolił na wydanie przedmiotowej decyzji w postaci:
< opracowania pod nazwą: "Wpływ usypanej hałdy ziemnej na otaczające środowisko geograficzne" z dnia 7 lipca 2014 roku autorstwa mgr M. F. ,
< protokołu oględzin z dnia [...] września 2014 roku wraz z załączoną dokumentacją fotograficzną,
< map sytuacyjno - wysokościowych załączonych do projektu budowlanego inwestycji realizowanej na działce nr [...] w M. oraz
< oświadczenia strony - B. M. .
Jak wynika z treści opracowania pod nazwą: "Wpływ usypanej hałdy ziemnej na otaczające środowisko geograficzne" "W 2014 roku przeprowadzono analizę fizyczno - geograficzną terenu znajdującego dz. nr [...] w M. , z punktu widzenia wpływu hałdy ziemnej powstałej w 2010 roku na otaczające środowisko geograficzne. W 2010 roku została usypana na nieustabilizowana hałda z luźnego nawiezionego materiału. Hałda (...) jest wysoka na kilka metrów (ok. dwóch kondygnacji) i jej długość jest równa długości zbocza ok 20 m. (...) Rozmiar hałdy, jej luźna budowa oraz strome boki - 160 stopni nachylenia i usytuowanie na stromym zboczu o południowej ekspozycji - sprawiają, że zachodzą tam dynamiczne procesy degradacyjne takie jak osuwanie, spełzywanie, spływ powierzchniowy luźnego materiału, wywiewanie oraz wymywanie. (...) Wszystkie procesy działają zarówno w kierunkach sąsiadujących działek od wschodu i zachodu jak i w kierunku dna dolinki. W ich wyniku zachodzi napłynięcie i naniesienie materiału wymywanego, wywiewanego, spłukiwanego i osuwanego w tych samych kierunkach, czyli na tereny wykraczające poza obszar działki z hałdą, zaburzając i stopniowo tym samym gleby i ich stabilność. Poza tym, masa hałdy swym ciężarem wywiera nacisk na grunt i na znajdujące się w jej bezpośrednim sąsiedztwie wody gruntowe, a także na ogrodzenie sąsiednich działek. Ogrodzenia, które przed usypaniem hałdy były wkomponowane w krajobraz tego terenu po jej usypaniu przestały praktycznie pełnić swą funkcję krajobrazową i użytkową, bo stały się znacznie niższe od przedmiotowej hałdy, a co najważniejsze są zagrożone zniszczeniem takim jak zawalenie popękanie, zapłynięcie materiałem pochodzącym z hałdy i podmywanie spływającymi wodami powierzchniowymi. (...) Podparte przez hałdę wody gruntowe mogą wpływać na przesuszenie - i tak już z uwagi na ekspozycję zbocza - słabych wód gruntowych na zboczu oraz zalewanie części sąsiadujących działek położonych na wypłaszczeniu w dnie dolinki, obserwowane zwłaszcza na wiosnę."
Podczas czynności oględzin utrwalonych protokołem z dnia [...] września 2014 roku, na których nie zjawili się właściciele nieruchomości, na której dokonano nawiezienia mas ziemnych, pomimo uwzględnienia przez Wójta Gminy M. wniosku J. J. o zmianę terminu przeprowadzenia oględzin na ten właśnie dzień, przedstawiciele organu gminy dokonali ustaleń potwierdzających zasadność wniosków zawartych w opisanym wyżej opracowaniu stwierdzając, iż: "Ogrodzenie znajdujące się między działkami jest "utopione" względem wykonanych nasypów ziemnych. Zauważono również znaczne nasiąknięcie gruntu działki nr [...] w dolnej jej części, właścicielka działki Pani B. M. łączy ten stan z powstałą hałdą ziemi na działce sąsiedniej, według oświadczenia przed usypaniem ziemi na działce sąsiedniej taka sytuacja nie miała miejsca." Z czynności oględzin sporządzono dokumentację fotograficzną.
Nie bez znaczenia jest w tym przypadku całkowita bierność adresatów obowiązków nałożonych decyzją administracyjną Wójta Gminy M. - M. J. oraz J. J., którzy w toku postępowania przed organem pierwszej instancji pomimo prawidłowego wezwania nie stawili się na czynność oględzin, następnie zawiadomieni o możliwości wypowiedzenia się odnośnie zgromadzonego materiału dowodowego, nie przedstawili swojego stanowiska ani nie wnieśli skutecznie odwołania.
Dalej powołano się na wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2017 r. sygn. akt VII SA/Wa 1281/16, gdzie dokonano oceny sformułowania wyrzeczenia decyzji nakładającej obowiązek "przywrócenia stanu poprzedniego" pod kątem wady niewykonalności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.
Zdaniem skarżącej SKO winno ustalić, czy przedmiot czynności wykonawczej tj. nawieziona masa ziemi - hałda jest sprecyzowany w stopniu wystarczającym dla realizacji obowiązku, skoro organ ustalił datę jej powstania, osobę inwestora, położenie w terenie oraz stan poprzedni wynikający jasno z map sytuacyjno - wysokościowych pochodzących między innymi z projektu budowlanego, znanych stronom i odzwierciedlających stan terenu sprzed samowolnego nawiezienia mas ziemnych prowadzącego do zmiany stosunków wodnych. W realiach tej sprawy nie zachodzi zatem techniczna przeszkoda trwale uniemożliwiająca wykonanie decyzji Wójta Gminy M., a stan poprzedni jest łatwy do zidentyfikowania w oparciu o mapy sytuacyjno wysokościowe odzwierciedlając bardzo dokładnie rzeźbę terenu ze stanu przed samowolnym nawiezieniem mas ziemi i ukształtowaniem hałdy i skarp przez Państwa J. ., przy czym z uwagi na pochyłość terenu Wójt Gminy M. nie miał możliwości podania np. jednej rzędnej wysokości do której należy zebrać nawiezione masy ziemne.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie i w całości podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) – dalej "p.p.s.a." - sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według tak określonych kryteriów Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że decyzja ta jest błędna i wymaga uchylenia wraz z poprzedzającą ją decyzją Kolegium z dnia 16 października 2018 r. W obu tych decyzjach błędnie przyjęto, że w stosunku do badanej decyzji Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014 r. Nr [...] zachodzą przesłanki do stwierdzenia jej nieważności.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że w niniejszej sprawie został już wydany prawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który zgodnie z art. 153 p.p.s.a. wiąże zarówno SKO, jak i Sąd rozpoznający niniejszą sprawę.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 21 lutego 2017 r., sygn. II SA/Kr 1217/16 Sąd wskazał: "Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Kolegium (...) powinno orzekać w składzie zgodnym z wymogami k.p.a., powinno również zgromadzić komplet akt i właściwie je opisać, tak, aby istniała możliwość zweryfikowania materiału dowodowego, na którym opierał się organ przy wydawaniu orzeczenia. Sama zaś ocena zasadności wniosku, który zainicjował postępowanie nie może ograniczać się do zapoznania się z postanowieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Istnienie bądź też nieistnienie zagrożenia katastrofą budowlaną powinno zostać ustalone ponad wszelką wątpliwość. Przy ustalaniu tej okoliczności można zwrócić się do organów nadzoru budowlanego, które są wyspecjalizowane w tym zakresie, należy również ocenić stanowisko kierownika budowy zawarte w piśmie z 22 maja 2015 r. i ewentualnie przesłuchać go w charakterze świadka. Jeżeli takie dowody nie będą wystarczające dla ustalenia omawianej okoliczności, należy rozważyć zwrócenie się o wydanie opinii przez biegłego do spraw budownictwa. Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę, że w skardze do WSA M. J. i J. J. powołali kolejną podstawę stwierdzenia nieważności decyzji, jaką jest jej niewykonalność (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.). Również i ta okoliczność winna zostać rozważona w ponownie prowadzonym postępowaniu".
W zaskarżonej decyzji wykonano powyższe wskazania, jednakże mimo to podlega ona uchyleniu wraz z poprzedzającą ją decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z uwagi na błędne przyjęcie, że zachodzą w niniejszej sprawie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 5 k.p.a.
Kolegium dopatrzyło się w przypadku decyzji Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014 r. Nr [...] zaistnienia dwóch przesłanek jej nieważności: niewykonalności decyzji z uwagi na niedostateczne jej sprecyzowanie (art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a.) oraz rażącego naruszenia prawa tj. przepisów postępowania poprzez brak ustaleń faktycznych koniecznych do wydania decyzji na podstawie art. 29 ustawy Prawo wodne z 2001 roku (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
W ocenie Sądu żadna z tych przesłanek w okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodzi.
Zgodnie z art. 29 ustawy Prawo wodne z 2001 roku, który stanowił materialną podstawę decyzji Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014 r. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1).
Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2).
Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3).
W przedmiotowej decyzji Wójt Gminy M. nakazał właścicielom działki nr [...] położonej w miejscowości M. - J. J. oraz M. J. przywrócenie terenu w odległości 4 metrów od ogrodzenia z działką nr [...] na całej długości nasypu na w/w działce do stanu poprzedniego, poprzez usunięcie nawiezionej ziemi, która jest przyczyną zakłócenia stosunków wodnych na działkach sąsiednich.
Wójt Gminy M., formułując w ten sposób wyrzeczenie decyzji, posłużył się wprost słowami ustawy, która przyznaje organowi administracji publicznej kompetencje do "nakazania przywrócenia stanu poprzedniego" oraz sprecyzował, że ma to nastąpić poprzez usunięcie nawiezionej ziemi na całej długości nasypu w odległości 4 metrów od ogrodzenia z działką nr [...].
W ocenie Sądu, takie sformułowanie wyrzeczenia decyzji, a w szczególności brak wskazania rzędnej, do jakiego poziomu ziemia ma zostać usunięta nie czyni tej decyzji niewykonalną. W decyzji jasno ustalono, na jaką długości (cała długość nasypu) i szerokości (4 metry od ogrodzenia z działką nr [...]) ma nastąpić usunięcie nasypu czyli przywrócenie stanu poprzedniego. Kwestia trzeciego wymiaru tj. wysokości może natomiast zostać ustalona na podstawie innych dokumentów, takich jak mapa sytuacyjno – wysokościowa czy też dokumenty związane z postępowaniem o pozwolenie na budowę budynku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji podaje za Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, że budynek został posadowiony o 1,4 m poniżej zaprojektowanego posadowienia, a teren działki został obniżony o 3,4 m w stosunku do projektowanego. Ponadto skarżąca podaje, że nasyp ma wysokość ok. 5 metrów, a w opinii z 7 lipca 2014 r. "Wpływ usypanej hałdy ziemnej na otaczające środowisko geograficzne" znajdującej się w aktach sprawy wynika, że nasyp ma wysokość kilku metrów (około dwóch kondygnacji). Wysokość gruntu przeznaczonego do usunięcia można więc ustalić przy pomocy dowodów, w tym dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy (np. k. 28 – 34 akt administracyjnych I instancji). Niewątpliwie wskazane byłoby jednoznaczne i precyzyjne określenie tego wymiaru w sentencji decyzji, jednakże pominięcie tej kwestii nie czyni decyzji niewykonalną.
Słusznie również wskazuje skarżąca na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sformułowane w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 kwietnia 2017 r., sygn. VII SA/Wa 1281/16, gdzie rozważano, czy brak wskazania sposobu i zakresu w jakim obowiązek doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego ma być spełniony stanowi o niewykonalności decyzji nakładającej taki obowiązek. WSA w Warszawie stwierdził: "Wprawdzie obowiązek doprowadzenie przedmiotowego obiektu do stanu poprzedniego został sformułowany ogólnie lecz zgodzić należy się z organem nadzorczym, iż na etapie postępowania o stwierdzenie nieważności nie jest to element, który rzutuje na całokształt sprawy w taki sposób, aby można było uznać, że decyzja PINB (...) jest niewykonalna bądź obarczona wadą rażącego naruszenia prawa". Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną wniesioną od tego wyroku w sprawie sygn. II OSK 1953/17 stwierdzając: "Nie były zasadne te zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które wskazywały, iż kwestionowana decyzja rażąco narusza prawo (art. 156 par. 1 pkt 2 K.p.a.) oraz że jest ona niewykonalna (art. 156 par. 1 pkt 5 k.p.a.)".
Na uwagę zasługuje również fakt, że zarzut niewykonalności obowiązku wynikającego z decyzji Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014 r. Nr [...] został przez zobowiązanych do jej wykonania podniesiony w postępowaniu egzekucyjnym i uznany za bezzasadny. Skarga wniesiona przez M. J. i J. J. na postanowienie SKO wydanej w tej sprawie została oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie prawomocnym wyrokiem z dnia 12 maja 2017 r., sygn. II SA/Kr 44/17. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd stwierdził: "Niezasadny jest zarzut dotyczący niewykonalności nałożonego na skarżących obowiązku. Należy bowiem zwrócić uwagę, że niewykonalność obowiązku niepieniężnego musi mieć charakter obiektywny. Obowiązek taki musi być niemożliwy do wykonania, nawet przy uwzględnieniu aktualnych osiągnięć wiedzy i techniki. O niewykonalności obowiązku nałożonego decyzją ostateczną można bowiem mówić, gdy niewykonalność jest następstwem przeszkód o charakterze nieusuwalnym. Trwała niewykonalność obowiązku zachodzi wówczas, gdy czynności składające się na treść tych obowiązków zawartych w decyzji są niewykonalne z przyczyn technicznych lub prawnych tkwiących w ich naturze. Natomiast trudności techniczne lub ekonomiczne, choćby bardzo poważne, w wyegzekwowaniu wykonania obowiązku nałożonego decyzją, jak również negatywne stanowiska jej adresatów lub innych osób i zainteresowanych utrzymaniem dotychczasowego stanu rzeczy, nie stanowią o niewykonalności obowiązku. Konieczność zapewnienia bezpieczeństwa dla ludzi i mienia, jak też względy techniczne i ekonomiczne, utrudniające wykonanie decyzji, nie mogą być uznane za przesłankę niewykonalności decyzji (por. wyrok NSA z dnia 30 grudnia 2014r., sygn. akt I OSK 2094/14, wyrok NSA z dnia 13 listopada 2008r., sygn. akt II OSK 1365/07, a także wyrok NSA z dnia 14 maja 2013r.,sygn.akt I OSK 75/13, cyt. za R. Hauser, A. Skoczylas (redaktorzy), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2014, komentarz do art. 33, teza 11)".
Orzeczenie to zostało wydane na tle art. 33 § 1 pkt 5 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zgodnie z którym podstawą zarzutu w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej może być niewykonalność obowiązku o charakterze niepieniężnym. Niniejsze postępowanie dotyczy natomiast przepisu art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., który stanowi: "Organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały". Obydwa te przepisy posługują się pojęciem niewykonalności decyzji, które powinno być interpretowane tak samo. Różnica pomiędzy tymi przepisami jest taka, że w przypadku stwierdzenia nieważności niewykonalność decyzji musi istnieć już od samego momentu jej wydania, a w przypadku zarzutu w postępowaniu egzekucyjnym może ona powstać później.
Wniosek o stwierdzenie nieważności opierał się na twierdzeniu, że usunięcie nasypu czyli wykonanie decyzji może zagrozić stabilności wznoszonego na działce nr [...] budynku. Właściciele tej działki wywiedli z tej okoliczności, że wykonanie decyzji stanowiłoby czyn zagrożony karą, bowiem zachodzi prawdopodobieństwo katastrofy budowlanej. Kolegium prawidłowo uznało ten zarzut za nieuzasadniony, Sąd całkowicie podziela takie stanowisko.
W sprawie egzekucyjnej zobowiązani tę samą okoliczność wskazali jako podstawę niewykonalności decyzji, a Sąd – jak już wcześniej wskazano – nie zgodził się z taką argumentacją. Sąd wprawdzie nie odnosił się w sposób szczególny do kwestii sformułowania decyzji w sposób nie do końca precyzyjny, jednakże w uzasadnieniu prawomocnego wyroku wprost stwierdzono, że "W sprawie nie zachodzą - w świetle aktualnego stanu wiedzy i techniki - jakiekolwiek okoliczności przemawiające za stwierdzeniem niewykonalności nałożonego na skarżących obowiązku usunięcia nawiezionej ziemi".
Zgodnie z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Ratio legis art. 170 p.p.s.a. polega na tym, że gwarantuje on zachowanie spójności i logiki działania organów państwowych, zapobiegając funkcjonowaniu w obrocie prawnym rozstrzygnięć nie do pogodzenia w całym systemie sprawowania władzy (wyrok NSA z 19.05.1999 r., IV SA 2543/98, LEX nr 48643).
W ocenie Sądu rozstrzygającego niniejszą sprawę stanowisko wyrażone w wymienionym wyżej wyroku sygn. II SA/Kr 44/17 stanowi dodatkowy argument wzmacniający argumentację przemawiającą za przyjęciem, że przedmiotowa Wójta Gminy M. nie jest i nigdy nie była niewykonalna.
Reasumując można stwierdzić, że decyzja Wójta Gminy M. powinna była określać również trzeci wymiar tj. wysokość nasypu, który ma zostać usunięty, jednakże brak tego elementu decyzji nie czyni jej niewykonalną, jak również nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
W ocenie Sądu również pozostałe wskazywane przez Kolegium okoliczności nie dają podstaw do przyjęcia, że sporna decyzja rażąco narusza prawo, co uzasadniałoby stwierdzenie jej nieważności.
Nie ma racji Kolegium twierdząc, że Wójt wydając decyzję "w ogóle nie poczynił żadnych własnych ustaleń w sprawie" oraz "nie zgromadził bowiem w postępowaniu praktycznie żadnych dowodów".
Słusznie wskazuje skarżąca, że w aktach sprawy znajduje się protokół z oględzin przeprowadzonych w dniu [...] września 2014 r. Kolegium kwestionuje ten dowód twierdząc, że przeprowadzone oględziny objęły tylko działkę nr [...] z uwagi na nieobecność przy nich właścicieli działki nr [...]. Nie dokonano zatem oględzin terenu, z którego woda opadowa miałaby spływać na teren działki wnioskodawczyni powodując szkody. Jako wystarczający dowód organ uznał przy tym wyjaśnienia B. M. - inicjatorki postępowania, w związku z czym jej stanowisko - jako strony tego postępowania trudno uznać za obiektywne.
Z taką oceną nie można się zgodzić. Po pierwsze: trzeba przypomnieć, że w oględzinach nie brali udział właściciele działki nr [...] pomimo, że wcześniej na ich wniosek przesunięto datę oględzin (k. 15 akt administracyjnych I instancji, poprzedzających wydanie decyzji z 10 października 2014 r.). Nie może być tak, że nieobecność strony, będącej właścicielem nieruchomości, której dotyczy postępowanie administracyjne uniemożliwia przeprowadzenie dowodu z oględzin czy też dyskwalifikuje taki dowód jako wadliwy. Skutkiem takiego wnioskowania byłoby bowiem dopuszczenie do sytuacji, w której podmiot naruszający stosunki wodne uniemożliwi następnie wejście na swoją działkę podczas oględzin, a w konsekwencji uniemożliwi również rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej.
Po drugie: podczas oględzin wykonano dokumentację fotograficzną z terenu działki nr [...], która ukazuje również stan istniejący na działce nr [...]. Okoliczność, że doszło do nawiezienia ziemi na działkę nr [...] nie jest zresztą w niniejszej sprawie kwestią sporną, J. J. i M. J. nie przeczą tej okoliczności.
Kolegium wskazuje: "w postępowaniu o naruszenie stosunków wodnych powinnością organu jest ustalenie, czy doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie. Jeżeli odpowiedź jest pozytywna, organ winien jednoznacznie ustalić, kto i kiedy zmiany tej dokonał, na czym ona polegała, jaki był stan wód przed dokonaniem zmiany i jaki po jej dokonaniu, oraz jak zmiana wpłynęła na stosunki wodne w terenie a przede wszystkim czy wpływ ten jest szkodliwy dla gruntów sąsiednich tj. czy powoduje lub może powodować powstanie szkody na gruncie lub gruntach nie należących do sprawcy naruszenia. (...) ustalenia poczynione w powyższych kwestiach przez organ I instancji są całkowicie dowolne, nie opierają się bowiem na dowodach, a jedynie na twierdzeniach strony postępowania".
W ocenie Sądu z akt sprawy i dowodów przeprowadzonych przed wydaniem decyzji wynika, że zmiany stosunków wodnych dokonali J. J. i M. J. poprzez nawiezienie na swoją działką nr [...] nasypu w wysokości ok. 4 -5 metrów, a zmiana ta nastąpiła ze szkodą dla sąsiedniej działki nr [...] (na co również wskazuje wynik oględzin).
Ponadto "twierdzenia strony postępowania" są również dowodem, który podlega swobodnej ocenie po myśli art. 77 § 1 k.p.a. Odmawianie wiarygodności takiemu dowodowi z tego tylko powodu, że stanowisko strony postępowania trudno uznać za obiektywne – przekracza granice swobodnej oceny.
Trzeba przypomnieć, że J. J. i M. J. zostali poinformowani o wszczęciu postępowania, o planowanych oględzinach oraz o zakończeniu zbierania materiału dowodowego. W toku pierwotnego postępowania (podobnie zresztą jak w toku postępowania nieważnościowego po wyroku WSA w Krakowie) przyjęli postawę bierną, nie przedstawili ze swej strony żadnych dowodów ani nie zajęli stanowiska odnośnie dowodów zebranych w aktach. Odwołanie od przedmiotowej decyzji wnieśli tydzień po upływie ustawowego terminu. Oczywiście żaden przepis nie nakłada na strony postępowania obowiązku czynnego uczestniczenia w postępowaniu i przedstawiania dowodów na swoją korzyść, jednakże z faktu biernej postawy jednej ze stron nie można wywodzić skutków negatywnych dla strony przeciwnej, o odmiennym interesie, która aktywnie przedstawiała swoje argumenty. Dotyczy to zarówno nieudostępnienia działki nr [...] podczas oględzin, jak i przyjętej przez SKO ocenie o "braku obiektywizmu" B. M. . Skoro właściciele działki, której teren został podniesiony nie zajęli żadnego stanowiska w sprawie, to nie można zarzucić organowi, że w całości dał wiarę argumentom strony przeciwnej tj. skarżącej.
Również nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie przesądza o rażącym naruszeniu prawa procesowego. Dowód tego rodzaju często przeprowadza się w sprawach o naruszenie stosunków wodnych, jednakże nie jest to obligatoryjne. Z materiału dowodowego wynika, że doszło do nawiezienia ziemi i podniesienia poziomu działki nr [...] o kilka metrów, na wysokość dwóch kondygnacji. W tej sytuacji byłoby wręcz nieprawdopodobne gdyby pozostało to bez wpływu (negatywnego) na działki sąsiednie. Jest to tak oczywista i daleko posunięta ingerencja w naturalny kierunek spływu wód lub/i ich natężenia, że stwierdzenie zaistnienia przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z 2001 roku niekoniecznie wymagało potwierdzenia opinią biegłego.
Sąd może zgodzić się z Samorządowym Kolegium Odwoławczym, iż postępowanie dowodowe poprzedzające wydanie decyzji z 10 października 2014 roku mogło być bardziej szczegółowe i bogatsze, jednakże ocena tej kwestii winna dokonać się podczas kontroli instancyjnej. J. J. i M. J. wnieśli odwołanie od decyzji z tygodniowym opóźnieniem, przez co pozbawili się możliwości dokonania takiej kontroli. Procedura stwierdzenia nieważności nie służy naprawieniu ewentualnych błędów i uchybień, w tym także uchybień stron, dokonanych w zwykłym postępowaniu administracyjnym, lecz wyeliminowaniu z obrotu prawnego decyzji, których nie da się pogodzić z porządkiem prawnym. W ocenie Sądu taka zaś sytuacja w okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodzi.
Jak wynika z powyższego w zaskarżonej decyzji oraz w poprzedzającej ją decyzji SKO z dnia 16 października 2018 r. błędnie przyjęto, że decyzja Wójta Gminy M. z dnia 10 października 2014 r. jest dotknięta wadami powodującymi jej nieważność tj. jest niewykonalna i rażąco narusza prawo.
Wobec powyższego obie te decyzji podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 135 p.p.s.a.
O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 p.p.s.a., zgodnie z którym w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Na zasądzone koszty w wysokości 697 zł składa się: kwota 200 zł tytułem uiszczonego przez skarżącą wpisu; kwota 480 zł tytułem wynagrodzenia radcy prawnego reprezentującego skarżącą, ustalona jako stawka minimalna na podstawie art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. (Dz. U. poz. 1804 z późn. zm.), oraz kwota 17 zł tytułem uiszczonej przez pełnomocnika skarżących opłaty skarbowej za złożony dokument pełnomocnictwa (art. 1 ust. 1 pkt. 2 w związku z cz. I.IV załącznika do ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1827).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło