II SA/Kr 471/17
WyrokWSA w Krakowie2017-09-06
Skład orzekający: Sędzia WSA Beata Łomnicka, WSA Jacek Bursa, WSA Agnieszka Nawara-Dubiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący nie posiada interesu prawnego w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mimo jego twierdzeń o potencjalnym oddziaływaniu planowanej inwestycji na jego nieruchomość?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ odwoławczy przedwcześnie umorzył postępowanie, opierając się na wadliwym raporcie środowiskowym i nie badając wystarczająco, czy skarżący posiada interes prawny. Interes prawny w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może wynikać z samego faktu oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość, nawet jeśli to oddziaływanie nie przekracza norm prawnych, a także z potencjalnego wpływu sposobu dojazdu na nieruchomości sąsiednie.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla budowy fermy drobiu, uznając, że skarżący A. S. nie posiada interesu prawnego, ponieważ jego działka pozostaje poza zasięgiem oddziaływania inwestycji. Skarżący zarzucił naruszenie zasad postępowania administracyjnego, twierdząc, że organ odwoławczy nie wyjaśnił dostatecznie stanu faktycznego i prawnego, opierając się głównie na raporcie środowiskowym i nie badając rzeczywistego zasięgu oddziaływania inwestycji, w tym wpływu planowanego dojazdu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Beata Łomnicka Sędziowie: WSA Jacek Bursa (spr.) WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2017 r. sprawy ze skargi ze skargi A. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 23 lutego 2017 r., znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia 23 lutego 2017 r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze umorzyło postępowanie odwoławcze, wszczęte wskutek odwołania A. S. od decyzji Burmistrza [...] z dnia 21 grudnia 2016 r. znak: [...] w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pn: "Budowa obiektu do hodowli drobiu ilości powyżej 210 DJP w miejscowości B. R.".
Orzekając w ten sposób Kolegium wskazało na następujące okoliczności. Do organu pierwszej instancji w dniu 3 lutego 2016 r. wpłynął wniosek inwestora: Przedsiębiorstwa Handlowo - Produkcyjno - Usługowego "[...]" Sp. z o. o. w B. o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie obiektu do hodowli drobiu w ilości powyżej 210 DJP w miejscowości B. R.. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego decyzją z dnia 21 grudnia 2016 r. znak: [...] Burmistrz ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia. Od decyzji odwołania wniosło 119 osób. Podniosły one, że zostały pozbawione statusu strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, a także, że organ pierwszej instancji nie zapewnił udziału społeczeństwa w prowadzonym postępowaniu.
Na etapie postępowania odwoławczego Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniami z dnia 19 stycznia 2017 r. i z dnia 8 lutego 2017 r. zwracało się do organu pierwszej instancji o przesłanie: wykazu podmiotów uznanych przez organ l instancji za strony niniejszego postępowania, wypisów z rejestru gruntów lub innych dokumentów, na podstawie których możliwe będzie ustalenie podmiotów będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi wszystkich nieruchomości (działek gruntowych) położonych w sąsiedztwie terenu inwestycji, wypisów z rejestru gruntów lub innych dokumentów, na podstawie których możliwe będzie ustalenie podmiotów będących właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości (działek gruntowych) oznaczonych nr: [...] [...]. B. R. . W postanowieniach tych wezwano również osoby składające odwołanie do wykazania za pomocą dokumentów (wypisów z rejestru gruntów, odpisów z ksiąg wieczystych) numerów działek gruntowych, których są właścicielami lub użytkownikami wieczystymi, położonych w B. R. lub B. S., albo do wykazania za pomocą dokumentów (wypisów z rejestru gruntów, odpisów z ksiąg wieczystych), iż są właścicielami bądź użytkownikami wieczystymi działek, na których zlokalizowana ma zostać objęta wnioskiem inwestycja, bądź działek sąsiednich, albo do wykazania w inny sposób interesu prawnego uzasadniającego udział w postępowaniu przed Kolegium.
W oparciu o przesłany przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy ustalono podmioty, będące właścicielami działek nr [...] obr. B. R. .
W odpowiedzi na wezwanie Kolegium zawarte w postanowieniach z dnia 19 stycznia 2017 r. oraz 8 lutego 2017 r. skierowane do osób podpisanych pod odwołaniem, odwołujący wskazał, że jest właścicielem działki nr [...], podał numer księgi wieczystej urządzonej dla tej nieruchomości i oświadczył, że z powyżej wskazanej okoliczności wywodzi uprawnienie do żądania uznania za stronę w toczącym się postępowaniu administracyjnym.
Kolegium stwierdziło następnie, że ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko nie określa jakie podmioty są uznawane za strony postępowania w sprawie wydania decyzji środowiskowych. Z tego względu do ustalenia kręgu podmiotów uprawnionych należy stosować ogólne przepisy k.p.a. Stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny winien być oparty na przepisach prawa materialnego. Tym samym w postępowaniu administracyjnym nie uwzględnia się osób na prawach strony w myśl art. 28 k.p.a., które co prawda twierdzą, że postępowanie dotyczy ich interesu prawnego, pomimo tego, że faktycznie postępowanie to nie wpływa na ich prawa ani obowiązki wypływające z norm prawa materialnego. Według poglądu doktryny prawa stroną w rozumieniu art. 28 będzie osoba fizyczna lub prawna lub też inna jednostka organizacyjna, która na podstawie prawa obowiązującego może czy powinna uzyskać konkretne korzyści albo też może być (powinna być) obarczona powinnością określonego zachowania wyznaczonego nakazem lub zakazem, jednakże dopiero po skonkretyzowaniu w decyzji administracyjnej przez organ administracji publicznej.
Materialnoprawną podstawą interesu prawnego w postępowaniu środowiskowym mogą być m.in. przepisy k.c. regulujące sposób wykonywania prawa własności nieruchomości oraz ich niezakłóconego korzystania. Z treści art. 140 k.c. wynika, że właściciel może w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Na tej podstawie należy przyjąć, że interesem prawnym mogą wykazać się podmioty mające prawa rzeczowe do nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Pierwszą kwestią jest konieczność ustalenia co należy rozumieć pod pojęciem oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i sąsiadujące nieruchomości. Istotny jest sam fakt oddziaływania inwestycji w przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich, co uzasadnia konieczność zapewnienia właścicielom działek udziału w postępowaniu środowiskowym. Zakres oddziaływania przedsięwzięcia należy badać zarówno na etapie jego realizacji, jak i późniejszej eksploatacji.
Zasięg oddziaływania przedsięwzięcia najczęściej ogranicza się do nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji, co jednak nie wyklucza objęcia nim gruntów znajdujących się w dalszym sąsiedztwie. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że oddziaływanie konkretnego przedsięwzięcia na środowisko nie zna granic wynikających z prawa własności nieruchomości. Nie można zatem z góry ograniczać się jedynie do nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z tą, na której znajduje się, lub ma powstać, źródło oddziaływania, ale należy brać pod uwagę rzeczywisty zasięg oddziaływania. O interesie prawnym właścicieli nie decyduje bowiem fakt, że dwie działki ze sobą bezpośrednio graniczą lecz to, że jedna z nich znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji zlokalizowanej na drugiej działce.
Kolegium odniosło się do ustaleń, zawartych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Omówiło oddziaływanie na etapie prowadzenia prac budowlano-montażowych, wskazując że ograniczy się ono do bezpośredniego terenu inwestycji oraz dróg dojazdowych i nie będzie miało istotnego wpływu na stan zanieczyszczenia powietrza poza terenem, na którym planowane jest przedsięwzięcie. Charakter oddziaływania w trakcie prowadzenia tego typu prac oraz wielkość terenu, na którym planuje się przedsięwzięcie, pozwala na stwierdzenie, że nie należy spodziewać się znaczącego oddziaływania w zakresie emisji zanieczyszczeń do powietrza poza granicami terenu przewidzianego pod przedmiotową inwestycję. Kolegium wskazało też, że realizacja przedsięwzięcia nic wpłynie negatywnie na wody powierzchniowe, wody podziemne, gleby i ziemie okolicznych terenów. Omówiło kwestię ścieków socjalno-bytowych, ścieków opadowych, wskazało źródła emisji gazów i pyłów do powietrza. Dalej wskazano, że ferma ze względu na emisję dwutlenku azotu, tlenku węgla, pyłu zawieszonego PM 10 i PM2.5 węglowodorów aromatycznych, węglowodorów alifatycznych, amoniaku oraz siarkowodoru będzie spełniała wymagania przepisów ochrony środowiska nie powodując przekroczeń dopuszczalnych stężeń w powietrzu poza terenem własności inwestora. Ferma drobiu będzie dotrzymywała dopuszczalne poziomy hałasu na terenach objętych ochroną akustyczną.
Kolegium uznało, że oddziaływanie inwestycji może przekroczyć granice dziełek i przyjęło w związku z tym, że oddziaływanie to - nie przekraczające norm - dotyczyć może wszystkich nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie planowanej inwestycji. Wniosek taki Kolegium wywiodło z analizy załączników nr 5a - 5j na których przedstawiono w postaci izolinii oddziaływanie poszczególnych substancji chemicznych i zanieczyszczeń: amoniaku, siarkowodoru, pyłu PM 10, pyłu PM 2,5, opadu pyłu, dwutlenku azotu. Z treści tych załączników wynika, że inwestycja będzie oddziaływać - nie przekraczając dopuszczalnych norm - również na tereny działek sąsiednich. Kolegium uznało [...] Spośród tych osób, którym przysługuje interes prawny pod odwołaniem podpisała się H. C., [...] -właścicielka działki nr [...].
Zdaniem Kolegium skarżącemu A. S. nie przysługuje interes prawny. Odwołujący jest co prawda właścicielem działki położonej w B. R. , ale działa ta pozostaje poza zasięgiem oddziaływania inwestycji. Zatem pomimo tego, że skarżący jest właścicielem działki położonej w B. R. , to jednakże nie przysługuje mu prawo własności do nieruchomości będących przedmiotem inwestycji, ani też do innych znajdujących się w sąsiedztwie działek objętych zaskarżoną decyzją i stąd też nie jest stroną w postępowaniu administracyjnym dotyczącym wydania decyzji w tym przedmiocie. W takim zaś przypadku odwołanie wniesione nie mogło zostać rozpatrzone merytorycznie. A. S. posiada jedynie interes faktyczny, nie zaś prawny. Interes faktyczny nie daje uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym. Ustalenie braku przymiotu strony w postępowaniu odwoławczym powoduje, że postępowanie takie należy umorzyć, jako bezprzedmiotowe.
A. S. wniósł w terminie skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zarzucił naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a., w których określono zasady prowadzenia postępowania administracyjnego, tj: zasadę praworządności, prawdy obiektywnej, pogłębiania zaufania do obywateli, informowania stron oraz zapewnienia czynnego udziału stron w postępowaniu. Naruszenie tych zasad skutkowało zdaniem skarżącego wydaniem przez organ odwoławczy decyzji administracyjnej umarzającej postępowanie odwoławcze poprzedzonej niedokładnym, wyjaśnieniem istniejącego stanu faktycznego i prawnego i tym samym istotnym ograniczeniu podmiotowym. Skarżący zażądał stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego i poprzedzającej jej decyzji Burmistrza [...].
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że nie można zgodzić się z twierdzeniami organu odwoławczego, który w uzasadnieniu wydanego orzeczenia powołał się na szereg okoliczności mających rzekomo uzasadniać stwierdzenie braku przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym jakie zostało przeprowadzone w sprawie, która w sposób oczywisty dotyczy słusznego interesu prawnego. Odmawiając statusu strony w postępowaniu administracyjnym organ odwoławczy powołał się na opracowanie przedstawione przez inwestora tj. "raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko" przytaczając w uzasadnieniu decyzji administracyjnej obszerne fragmenty tego dokumentu. Zasadniczo Samorządowe Kolegium Odwoławcze oparło swoją decyzję głównie na wywodach zawartych w raporcie, pomijając przy tym stanowisko i zarzuty jakie zostały zawarte w odwołaniu od decyzji Burmistrza W.. Co istotne, organ odwoławczy miał pełną świadomość konieczności wzięcia pod uwagę rzeczywistego zasięgu oddziaływania inwestycji na okoliczne tereny na co wskazywano zarówno w odwołaniu jak i w treści pisemnej korespondencji kierowanej do Burmistrza W. w toku postępowania administracyjnego przeprowadzonego przez ten organ. Podejmując decyzję o nieprzyznaniu statusu strony i umorzeniu postępowania odwoławczego Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło zasadę prawdy obiektywnej oraz zasadę praworządności. W myśl tych zasad organ administracji publicznej obowiązany jest do działania w oparciu o przepisy prawa oraz do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności stanowiących przedmiot postępowania. Raport o oddziaływaniu na środowisko jest dokumentem prywatnym, opracowanym na zlecenie podmiotu zainteresowanego realizacją określonej inwestycji, zaś inne podmioty uczestniczące w postępowaniu administracyjnym jako strony lub na prawach strony mają wynikającą z przepisów o postępowaniu dowodowym w administracji możliwość zgłoszenia wniosków dowodowych zmierzających do podważenia miarodajności tego dowodu, np. w postaci opinii sporządzonej przez inną osobę posiadającą odpowiednią wiedzę. Rzeczą organu administracji jest rzetelna, wnikliwa i wszechstronna ocena raportu oraz ewentualnych innych dowodów, przy zachowaniu wszystkich obowiązujących reguł dowodowych. Zasada prawdy obiektywnej obliguje organ do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności stanu faktycznego, a zwłaszcza oceny, czy raport uwzględnia wszystkie potencjalne zagrożenia środowiskowe związane z realizacją planowanej inwestycji.
W toku postępowania administracyjnego zarówno na etapie orzekania przez organ administracyjny jak i w odwołaniu od wydanej przez ten organ decyzji wskazywano na okoliczności, które zostały pominięte w raporcie o oddziaływaniu na środowisko. Nie zostało potraktowane poważnie tak przez Burmistrza W. jak i przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Organ administracyjny winien dokonać gruntownej analizy dokumentu jakim jest raport o oddziaływaniu na środowisko działając przy tym z urzędu. Niezależnie od tego wszelkie wnioski kierowane w tej mierze przez podmioty mające interes prawny i faktyczny w rzetelnej ocenie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko winne być poważnie traktowane przez organ administracji publicznej albowiem są one zazwyczaj emanacją interesu społecznego w prowadzonym postępowaniu. Jak wykazano w pismach kierowanych do Burmistrza [...] oraz w odwołaniu od jego decyzji w ocenie skarżącego organy administracyjne tylko iluzorycznie prowadziły postępowanie zmierzające do ustalenia wszystkich podmiotów posiadających status strony w postępowaniu administracyjnym. Na takie działanie wskazuje również uzasadnienie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Zdaniem skarżącego nie budzi najmniejszej wątpliwości, że osoba, która jest właścicielem nieruchomości ma prawo do korzystania z niej w sposób zgodny z przeznaczeniem a zarazem odpowiadający powszechnie obowiązującym standardom w zakresie poziomu hałasu, zanieczyszczenia powietrza czy też odoru pochodzącego z sąsiednich nieruchomości. Zarówno rodzaj zamierzonej działalności produkcyjnej jak i poziom immisji hałasu oraz odoru od obiektów, które mają powstać na gruncie inwestora został przez ustawodawcę określony jako mogący zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. W związku z tym zastosowanie znajduje tu ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Zgodnie z normą art. 74 ustawy nie zwalnia ona organów administracji z precyzyjnego ustalenia, komu w konkretnym przypadku przysługują przymioty strony.
Organ pierwszej instancji nie podjął jakichkolwiek czynności, które zmierzałyby do precyzyjnego ustalenia stron postępowania i czynności te byłyby udokumentowane w materiałach sprawy, pomimo tego, iż obowiązek taki wynika z art. 10 § 3 k.p.a. Formalną próbę ustalenia stron postępowania podjął jedynie organ odwoławczy, który jednak oparł się w tej mierze li tylko na geograficznym położeniu działek bezpośrednio sąsiadujących z planowaną inwestycją wskazując, iż status strony postępowania może być przyznany jedynie właścicielom nieruchomości położonych w bezpośrednim sąsiedztwie względem działki na której realizowana ma być inwestycja. Organ odwoławczy nie podjął jednak jakiejkolwiek próby ustalenia zakresu potencjalnego oddziaływania inwestycji na obszar nieruchomości innych niż bezpośrednio sąsiadujące. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (podobnie jak organ I Instancji) zignorowało realne zagrożenie negatywnej immisji (zarówno w zakresie poziomu hałasu jak i stężenia odoru) na nieruchomości położone w dalszym (tj. niebezpośrednim) sąsiedztwie planowanej inwestycji.
Dalej skarżący podkreślił, że odmawiając przyznania jej statusu strony organ odwoławczy powołał się również na treść przepisu art. 28 k.p.a. i zawartą w nim normę prawną zinterpretował w opozycji do jej ratio legis, wbrew zasadom logiki, wbrew interesowi lokalnej społeczności i wbrew ugruntowanemu orzecznictwu. Sam fakt możliwości oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość świadczy o interesie prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a., co nie oznacza automatycznie o charakterze rozstrzygnięcia zawartego w decyzji wydanej w postępowaniu. Przymiot strony w postępowaniu daje jedynie podmiotowi możliwość uczestniczenia w postępowaniu i wpływu na kształt rozstrzygnięcia w ramach posiadanego interesu prawnego, który nie powinien być mniej chroniony niż interes prawny inwestora. Ochronę prawa własności w postępowaniu w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań należy rozumieć, jako realizację prawa podmiotowego innych właścicieli nieruchomości znajdujących się w pobliżu planowanej inwestycji, jakim jest możliwość uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 28 kp.a. aby być stroną postępowania administracyjnego wystarczy mieć interes prawny (a ten interes wynika z art. 140 k.c.), który to interes w danej chwili wcale nie musi być naruszony, a właściciel nieruchomości nie musi być ograniczany w wykonywaniu prawa własności, aby mieć interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Skarżący zaznaczył też, że organ odwoławczy umarzając postępowanie odwoławcze w najmniejszym stopniu nie wziął pod uwagę faktu nieuwzględnienia przez Burmistrza W. obowiązku zastosowania instytucji prawnych przewidzianych w procedurze uregulowanej w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko oraz aktach wykonawczych do ustawy w szczególności zaś rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zgodnie z tymi regulacjami organ administracyjny prowadząc postępowanie w przedmiocie ustaleń środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko obowiązany jest m.in. do zapewnienia udziału społeczeństwa w podejmowaniu decyzji. Również w tym przypadku organ administracyjny nie potraktował poważnie ustawowego nakazu i zignorował uprawnienia społeczności lokalnej do uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Zapewnienie udziału społecznego na tym etapie postępowania z pewnością z pewnością pomogłoby organowi administracyjnemu właściwie ocenić zagrożenia dla środowiska (w tym również dla mieszkańców, wód, zabytkowych obiektów kultu religijnego oraz obszaru chronionego krajobrazu). Dla przykładu należy wskazać, że już na etapie uzgodnienia realizacji przedsięwzięcia z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska w K. nie dostrzeżono faktycznych zagrożeń jakie planowane przedsięwzięcie niesie dla [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 – 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednol. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednol. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., oznaczana dalej jako p.p.s.a. ) odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 p.p.s.a. sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołana podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.), zaś jednym ograniczeniem w tym zakresie jest zakaz przewidziany w art. 134 § 2 p.p.s.a. Orzekanie w granicach sprawy (art. 135 p.p.s.a.) oznacza sprawę będącą przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność, jako pochodną określonego stosunku administracyjnoprawnego i odbywa się z uwzględnieniem ówcześnie obowiązujących przepisów prawa. Wady skutkujące koniecznością uchylenia decyzji lub postanowienia, stwierdzeniem ich nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. W razie nieuwzględnienia skargi podlega ona oddaleniu, stosownie do art. 151 p.p.s.a.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Rozważania należy rozpocząć od przytoczenia regulacji prawnych, stanowiących podstawę wydania decyzji organu pierwszej instancji.
Jak wynika z przepisu § 2 ust. 1 pkt 51 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (tekst jednol. Dz. U. z 2016r., poz. 71) do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się m. in. chów lub hodowlę zwierząt w liczbie nie mniejszej niż 210 dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP - przy czym za liczbę DJP przyjmuje się maksymalną możliwą obsadę inwentarza). Współczynniki przeliczeniowe sztuk zwierząt na DJP są określone w załączniku do rozporządzenia.
W myśl art. 59 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tekst jednol. Dz. U. z 2016r., poz. 353 ze zm.) przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Tak więc zamierzone przedsięwzięcie wymagało przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Zgodnie natomiast z przepisem art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 3 października 2008 r. przez ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko rozumie się postępowanie w sprawie oceny oddziaływania na środowisko planowanego przedsięwzięcia, obejmujące w szczególności weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uzyskanie wymaganych ustawą opinii i uzgodnień, zapewnienie możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu. Zgodnie z pkt 13 cytowanego przepisu przez przedsięwzięcie rozumie się zamierzenie budowlane lub inną ingerencję w środowisko polegającą na przekształceniu lub zmianie sposobu wykorzystania terenu. W myśl pkt 16 przez zanieczyszczenie rozumie się zanieczyszczenie w rozumieniu ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (tekst jednol. z 2017 r. poz. 519 ze zm.).
Według przepisu art. 62 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się, analizuje oraz ocenia bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na: środowisko oraz ludność, w tym zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, krajobraz, w tym krajobraz kulturowy, wzajemne oddziaływanie między tymi elementami, możliwości oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, wymagany zakres monitoringu. W przypadku przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (art.74 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku).
Stosownie zaś do art. 66 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na powinien zawierać informacje umożliwiające analizę kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 środowisko oraz m.in. zawierać opis planowanego przedsięwzięcia, a w szczególności charakterystykę całego przedsięwzięcia i warunki użytkowania terenu w fazie budowy i eksploatacji lub użytkowania, przewidywane rodzaje i ilości emisji, w tym odpadów, wynikające z funkcjonowania planowanego przedsięwzięcia, informacje na temat powiązań z innymi przedsięwzięciami, w szczególności kumulowania się oddziaływań przedsięwzięć realizowanych, zrealizowanych lub planowanych, dla których wydano decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, znajdujących się na terenie, na którym planuje się realizację przedsięwzięcia, oraz w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia lub których oddziaływania mieszczą się w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia - w zakresie, w jakim ich oddziaływania mogą prowadzić do skumulowania oddziaływań z planowanym przedsięwzięciem, opis wariantów uwzględniający szczególne cechy przedsięwzięcia lub jego oddziaływania, w tym: wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, a także racjonalnego wariantu najkorzystniejszego dla środowiska - wraz z uzasadnieniem ich wyboru. Winien również zawierać porównanie oddziaływań analizowanych wariantów na ludzi, rośliny, zwierzęta, grzyby i siedliska przyrodnicze, wodę i powietrze, jak również opis metod prognozowania zastosowanych przez wnioskodawcę oraz opis przewidywanych znaczących oddziaływań planowanego przedsięwzięcia na środowisko, obejmujący bezpośrednie, pośrednie, wtórne, skumulowane, krótko-, średnio- i długoterminowe, stałe i chwilowe oddziaływania na środowisko, wynikające z: istnienia przedsięwzięcia, wykorzystywania zasobów środowiska, emisji. Raport musi również zawierać przedstawienie zagadnień w formie graficznej, przedstawienie zagadnień w formie kartograficznej w skali odpowiadającej przedmiotowi i szczegółowości analizowanych w raporcie zagadnień oraz umożliwiającej kompleksowe przedstawienie przeprowadzonych analiz oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, analizę możliwych konfliktów społecznych związanych z planowanym przedsięwzięciem.
Zgodnie zatem z przytoczonymi przepisami to organ administracji publicznej wydaje decyzję środowiskową i jego rola w postępowaniu wyjaśniającym jest aktywna, bowiem definiując pojęcie oceny oddziaływania na środowisko, ustawodawca szczególnie zaakcentował konieczność weryfikacji przez organ raportu (art. 3 ust. 1 pkt 8 lit. a ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku). Weryfikacja raportu oddziaływania na środowisko jest zatem oceną dokonywaną przez organ właściwy do wydania decyzji środowiskowej (i do pewnego stopnia organy współdziałające) mającą odpowiedzieć na pytanie, czy przedstawiony dokument zawiera wszystkie ustawowo wymagane elementy, a także czy zawarte w nim informacje są prawdziwe i rzetelne. Jeżeli raport nie spełnia wymagań prawdziwości i rzetelności organ prowadzący postępowanie będzie zobowiązany dokonać odpowiednich ustaleń w ramach postępowania wyjaśniającego. Z tego punktu widzenia weryfikacja będzie stanowić realizację obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 k.p.a.), co służyć ma realizacji zasady prawdy obiektywnej, mając na względzie interes społeczny (ochrona środowiska) i słuszny interes obywateli, o czym mowa w art. 7 k.p.a. (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Admnistracyjnego we Wrocławiu z dnia 4 grudnia 2014 r., sygn. akt II SA/Wr 689/14, Lex Omega nr 1644085). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się przy tym, że raport jest jednym, choć bardzo ważnym, z dowodów w sprawie i jak każdy dowód podlega swobodnej ocenie. Nie może także stanowić jedynego źródła materiału dowodowego, w związku z tym organy są zobowiązane podejmować wszelkie kroki niezbędne do wyjaśnienia sprawy, dopuszczając z urzędu jako dowód wszystko co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, a więc by z urzędu przeprowadzać dowody służące ustaleniu precyzyjnie i w pełnym zakresie stanu faktycznego sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 8 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 925/09, Lex Omega nr 649085; z dnia 29 listopada 2000 r., sygn. akt V SA 948/00, Lex Omega nr 50114). Pamiętać przy tym należy, że w ramach oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko określa się oraz ocenia nie tylko wpływ przedsięwzięcia na środowisko, ale także możliwość oraz sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 62 ust. 1 pkt 2 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku).
Zgodzić się należy ze stanowiskiem Kolegium, że w postępowaniu zmierzającym do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach krąg stron takiego postępowania ustala się na zasadach ogólnych. Oznacza to, że miarodajny dla oceny zaistniałej sytuacji prawnej jest przepis art. 28 k.p.a., z uwzględnieniem uregulowań ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Tym samym podstawowym kryterium decydującym o uznaniu za stronę właściciela nieruchomości zlokalizowanej w pobliżu planowanej inwestycji jest stwierdzenie, że na ową nieruchomość rozciąga się oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia. Interes prawny musi mieć swoje źródło w konkretnym przepisie prawa materialnego. Oznacza to, że musi istnieć związek pomiędzy normą prawa administracyjnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, przejawiający się w tym, że norma ta może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu. Jeśli dana norma prawna nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę prawną danego podmiotu, to nie można mówić o tym, że ma ona interes prawny. Ustalając interes prawny wynikający z konkretnego przepisu prawa materialnego, ustawodawca nie ograniczył dziedzin prawa, z których przepisy takie wywodzą się. Oznacza to, że interes prawny można wyprowadzić nie tylko z przepisów prawa administracyjnego, ale i z prawa cywilnego. Źródło takiego interesu nie jest jednolite i tożsame w każdej sprawie, gdyż przedmiot konkretnego postępowania administracyjnego może być różnorodny. Nie można zatem stworzyć zamkniętego katalogu przepisów prawa powszechnie obowiązującego, które w konkretnej sprawie administracyjnej będą stanowiły źródło takiego interesu prawnego.
Jak podnoszono w pismach mieszkańców złożonych w rozpatrywanej sprawie obawiali się oni przede wszystkim zwiększonego ruchu ciężkich samochodów oraz odoru pochodzącego z funkcjonującej fermy.
Jest rzeczą powszechnie znaną, że funkcjonowanie fermy drobiu wiąże się z dużą uciążliwością zapachową, związaną z wydzielaniem do powietrza podczas chowu zwierząt wielkiej ilości różnych substancji (o czym można zasięgnąć informacji choćby z Internetu), a w szczególności wielu kwasów organicznych, amoniaku i fenoli. Wśród wydzielanych substancji są i takie, dla których aktualnie obowiązujące przepisy prawa administracyjnego nie zakreślają standardów emisyjnych i dopuszczalnych poziomów stężeń. W szczególności chodzi tutaj o substancje wywołujące odory, które w sferze prawa administracyjnego nie są reglamentowane. W takich sytuacjach nie jest dopuszczane wyłączenie z kręgu stron postępowania właścicieli nieruchomości znajdujących się w bliższym lub dalszym sąsiedztwie wyłącznie z takim uzasadnieniem. Nawet jeśli w odniesieniu do konkretnej inwestycji oddziaływanie planowego przedsięwzięcia oceniane w oparciu o normy prawa administracyjnego zamyka się na terenie planowanej inwestycji, to nie musi to oznaczać, że planowana inwestycja nie będzie na gruncie norm prawa cywilnego źródłem immisji sąsiedzkich, których występowanie uzasadnia posiadanie interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a.
Z przywołanych przepisów ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku wynika, że chodzi o każde oddziaływanie, a nie tylko takie, które przekracza określone normy (por. Krzysztof Gruszecki "Komentarz do art. 73 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko"). Normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Stroną analizowanego postępowania jest więc każdy właściciel nieruchomości położonej na terenie objętym tak rozumianym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. Znalezienie się danej nieruchomości w obszarze oddziaływań ponadnormatywnych oznaczałoby już naruszenie interesu prawnego właściciela, nie zaś samo jego istnienie. Tymczasem aby być stroną postępowania administracyjnego wystarczy mieć interes prawny, który to interes w danej chwili wcale nie musi być naruszony, a właściciel nieruchomości nie musi być ograniczany w wykonywaniu prawa własności, aby mieć interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 21 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/Bk 329/16, Lex Omega nr 2099511). Normy i ich ewentualne przekroczenia mają znaczenie dla treści decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a nie dla posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Podstawowym kryterium decydującym o uznaniu za stronę właściciela nieruchomości zlokalizowanej w pobliżu planowanej inwestycji jest stwierdzenie, że na ową nieruchomość rozciąga się oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia. Zazwyczaj dotyczyć to będzie nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji. Jednakże w każdym przypadku organ prowadzący postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach winien należycie ustalić obszar oddziaływania planowanego przedsięwzięcia, biorąc pod uwagę przede wszystkim dane wynikające z dokumentów dostarczonych przez inwestora (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1340/14, Lex Omega nr 2034060 oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 3 lutego 2016 r., sygn. akt IV SA/Po 844/15, Lex Omega nr 1977434).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, przypomnieć należy, że jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji Kolegium, ustalając krąg stron postępowania, miało na względzie ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Dlatego też rzeczą Sądu było dokonanie oceny, czy treść raportu potwierdza stanowisko organu odwoławczego, że odwołującemu się nie przysługuje interes prawny w prowadzonym postępowaniu, gdyż, co prawda, skarżący jest właścicielem działki położonej w B. R. , ale działka ta pozostaje poza zasięgiem oddziaływania inwestycji.
Zwrócić należy uwagę, że organ odwoławczy nie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, gdzie dokładnie położona jest działka, należąca do skarżącego. Podał jedynie w końcowej części motywów rozstrzygnięcia, że działka ta pozostaje poza zasięgiem oddziaływania inwestycji oraz uznał, że nie jest położona w sąsiedztwie działek objętych inwestycją. Organ odwoławczy nie badał też przeznaczenia tej działki, wynikającego z zapisów w ewidencji gruntów ani faktycznego sposobu wykorzystania tej działki. Ze stron geoportalu zdaje się natomiast wynikać, że działka ta zabudowana jest m.in. domem mieszkalnym. Ze względu na całkowite pominięcie w opisie inwestycji, zawartym we wniosku wszczynającym postępowanie oraz w raporcie oddziaływania na środowisko kwestii dojazdu do terenu inwestycji, organ drugiej instancji nie badał też, jakie oddziaływanie na działkę skarżącego może mieć komunikacyjna obsługa planowanych obiektów.
Ze znajdujących się w aktach organu pierwszej instancji map i rysunków wynika, że działka skarżącego o nr [...] nie znajduje się bardzo blisko terenu inwestycji.
Zaznaczyć jednak należy, że na stronie 21 raportu autor podał, że po każdym 6-ciotygodniowym cyklu nastąpi dwutygodniowa przerwa technologiczna, podczas której m.in. nastąpi usunięcie ściółki wraz z pomiotem z budynków kurników oraz intensywne ich wietrzenie. Na kurnikach zainstalowanych zostanie łącznie 144 wentylatorów. Na stronie 40 wskazano, że "wentylacja kurników została tak zaprojektowana, aby w jak najmniejszym stopniu oddziaływała na tereny zabudowy mieszkaniowej", co wskazywałoby by, że oddziaływanie jednakże wystąpi.
Podkreślenia wymaga, że raport nie określa sposobu dojazdu na planowaną fermę. W szczególności nie wskazano, którędy taki dojazd miałby się odbywać. Zważywszy, że planowana jest budowa wielu obiektów, a następnie hodowla brojlerów w ilości 1 800 000 sztuk rocznie, że samo zużycie słomy wyniesie 419 580 kg rocznie, że konieczne będzie stałe dowożenie różnych materiałów i wywożenie dużych ilości m.in. brojlerów, padłych kurczaków i pomiotu samochodami ciężarowymi, istotne jest uwzględnienie tej okoliczności przy obliczeniach dotyczących wystąpienia immisji. Tymczasem na stronie 32 raportu stwierdzono, że "emisja hałasu powodowana przez pojazdy będzie rozproszona, chwilowa (przyjazd i wyjazd pojazdów i praca silnika będzie od kilku do kilkunastu sekund). Poziom dźwięku nie będzie przekraczał norm określonych w prawie ochrony środowiska dotyczących terenów otaczających."
W analizie tej podano, że najbliższe tereny objęte ochroną (chronione tereny zabudowy mieszkaniowej) znajdują się w odległości 700 m od zachodniej granicy inwestycji. Tymczasem działka skarżącego, która prawdopodobnie zabudowana jest budynkiem mieszkalnym, znajduje się w odległości mniejszej niż powyżej wskazana odległość w raporcie. Treść rozdziału wskazuje, że dla obliczeń przyjęto założenie, że ruch będzie się odbywał po wewnętrznych drogach zakładowych o długości 400 m, co oznacza to, że przy obliczeniach nie wzięto pod uwagę hałasu, jaki wystąpi na drogach dojazdowych łączących drogi publiczne z fermą, którymi poruszać się będą samochody ciężarowe. Nadto, żeby takich obliczeń dokonać, należało wskazać, którędy będzie się odbywał dojazd na fermę.
To samo odnieść należy do emisji pyłów związanych z ruchem samochodów ciężarowych dojeżdżających do fermy i z niej wyjeżdżających. Na stronie 68 raportu, gdzie odniesiono się do emisji niezorganizowanej z transportu, najpierw stwierdzono, że transportem samochodowym do fermy będzie dowożona pasza, pisklęta, słoma, gaz, materiały budowlane, a wywożone będą brojlery do uboju, obornik, padłe sztuki, ścieki. Tymczasem na stronie 71 do obliczeń przyjęto założenie "czas poruszania się danego pojazdu po terenie fermy tam i z powrotem, przy założonej prędkości 10 km/h, przy najdłuższym możliwym odcinku do pokonania wynoszącym 400 m". Oznacza to, że przy obliczeniach nie wzięto pod uwagę emisji z dróg dojazdowych, którymi poruszać się będą samochody ciężarowe, które umożliwiać będą dostanie się na teren fermy z dróg publicznych.
W niniejszej sprawie szczególne znaczenie ma to, że ani inwestor, ani autor raportu nie wskazali, którędy ma się odbywać dojazd na teren inwestycji. Zasadniczo uciążliwości wynikające ze zwiększenia ruchu na drodze, konieczność znoszenia wyższego natężenia ruchu wiąże się z interesem faktycznym, a nie interesem prawnym, który decyduje o posiadaniu przez dany podmiot przymiotu strony na podstawie art. 28 k.p.a. (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 października 2014 r., sygn. akt I OSK 418/13, Lex Omega nr 1591030). Jednak dotyczyć to może wyłącznie sytuacji, gdy ruch odbywa się po drodze publicznej. Zupełnie inaczej ocenić trzeba przypadek, jeżeli dojazd do terenu inwestycji miałby się odbywać przez działki drogowe, będące prywatną własnością. Wówczas nie sposób już mówić, że poprowadzenie przez nie ruchu samochodów świadczy tylko o interesie faktycznym. Z materiałów, zgromadzonych w aktach sprawy (załącznik nr [...] do pisma z dnia 26 stycznia 2017 r. (k. 6 akt administracyjnych) wypływa wniosek, że jednym z możliwych wariantów obsługi komunikacyjnej terenu inwestycji jest dojazd po drodze gruntowej – działce nr [...], która znajduje się jedynie ok. 8 metrów od działki skarżącego. Aby zatem ustalić, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony postępowania, trzeba uprzednio zbadać, jak ma wyglądać dojazd do planowanych obiektów.
Organ odwoławczy przyjął, że działka skarżącego nie jest położona w obszarze oddziaływania ponadnormatywnego, tymczasem – co już omówiono powyżej – o posiadaniu interesu prawnego świadczy jakiekolwiek, a nie tylko ponadnormatywne oddziaływanie inwestycji. Decyzja, umarzająca postępowanie odwoławcze została wydana bez przeanalizowania tychże okoliczności, a zatem w sposób niedostateczny zbadano, czy skarżąca posiada interes prawny w przedmiotowej sprawie.
Należy nadto zauważyć, że na stronie 79 podano, że "dopuszczalne stężenie merkaptanów (substancji odorotwórczych) wynosi Da—2,0 µ/ m 3 . Zakres zmienności izolinii zawiera się w granicach 0,52 do 1,31 µ/ m 3, co oznacza, że wartości dopuszczalne dla merkaptanów również nie będą przekraczane. Ponieważ merkaptany są wskaźnikiem uciążliwości odorowych, oznacza to, że planowana ferma nie będzie również uciążliwa w tym aspekcie. Niejasne jest zatem kolejne zdanie raportu "na dzień sporządzenia niniejszej dokumentacji odory nie są normowane jednak w powietrzu." Powyższe uwagi pozwalają na stwierdzenie, że organ odwoławczy nie zweryfikował poprawności raportu.
Konsekwencją bezkrytycznego przyjęcia wniosków raportu było niewystarczające rozważenie, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony, a zatem twierdzenie, że skarżący nie jest stroną postępowania, było dokonane przedwcześnie.
W oparciu o powyższe uznać należy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem art.138 § 1 pkt 3 k.p.a. Przepis ten stanowi o możliwości zakończenia postępowania odwoławczego decyzją o jego umorzeniu. Orzecznictwo sądowoadministracyjne wypracowało stanowisko, że decyzja taka może zostać wydana, gdy organ odwoławczy ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1317/13, Lex Omega nr 1664465; B. Adamiak J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydanie 13. Warszawa 214, s. 552). Skoro ustalenia organu w tym przedmiocie opierały się na treści wadliwego raportu oraz zostały dokonane bez analizy wszystkich okoliczności, mających wpływ na ocenę, czy skarżący posiadała w sprawie interes prawny, to zaskarżoną decyzję ocenić trzeba jako wydaną przedwcześnie. Niewątpliwie naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przy ponownym rozpoznaniu odwołania skarżącego rzeczą Samorządowego Kolegium Odwoławczego będzie ponowne rozważenie, przy uwzględnieniu wyżej poczynionych uwag, czy przysługuje mu przymiot strony w postępowaniu o ustalenie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia: "Budowa obiektu do hodowli drobiu ilości powyżej 210 DJP w miejscowości B. R.. W szczególności Kolegium ponownie przeanalizuje i zweryfikuje raport środowiskowy, który przyjęło za podstawę ustaleń, a którego błędy (wskazane na potrzeby niniejszej sprawy) zostały przez Sąd wytknięte. Kolegium ustali przeznaczenie działki skarżącego, przeanalizuje czy działka ta znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, uwzględniając również oddziaływania nie przekraczające norm, a nadto ustali, którędy przebiegać ma dojazd na teren inwestycji. Dopiero po uzupełnieniu postępowania w taki sposób organ drugiej instancji oceni, czy skarżący winien być stroną w postępowaniu.
Ze względu na powyższe, na podstawie art.145 §1 pkt 1 lit c p.p.s.a. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło