II SA/Kr 748/22

WyrokWSA w Krakowie2022-11-09

Skład orzekający: Paweł Darmoń, Piotr Fronc, Małgorzata Łoboz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Argumentacja skarżącego dotycząca jego stanu zdrowia i obowiązków zawodowych była niespójna i niepoparta dowodami, a skarżący nie poinformował organu o zmianie adresu do doręczeń, mimo że korespondencja była kierowana na adres wskazany przez niego samego.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o nałożeniu grzywny. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący argumentował, że opóźnienie wynikało z odbioru korespondencji przez jego matkę, natłoku obowiązków zawodowych oraz obaw związanych z COVID-19. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Darmoń Sędziowie: Sędzia WSA Piotr Fronc Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2022 r. sprawy ze skargi M. P. na postanowienie nr 303/2022 Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 14 kwietnia 2022 r., znak: WSE.7722.57.2021.MZEG w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę Przedmiotem skargi M. P. (dalej: skarżący) jest postanowienie nr 303/2022 Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z 14 kwietnia 2022 r., znak: WSE.7722.57.2021.MZEG, którym odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia Przedmiotowym postanowieniem organ, na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 w związku z art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej: K.p.a.) w związku z art. 18 i art. 23 § 1 i 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2022 r., poz. 479, dalej: u.p.e.a.), w zw. z art. 15zzzzzn2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 2095 ze zm., dalej: ustawa o szczególnych rozwiązaniach), po rozpoznaniu wniosku skarżącego, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Nowym Targu nr 8/2021 z dnia 4 sierpnia 2021 r. o nałożeniu na skarżącego grzywny w kwocie 35 804,40 zł w celu przymuszenia do wykonania obowiązku w przedmiocie nakazu rozbiórki. W uzasadnieniu organ podał, że przesyłka zawierająca postanowienie PINB z 4 sierpnia 2021 r., doręczona została adresatowi w dniu 12 sierpnia 2021 r. Natomiast zażalenie nadane zostało w polskiej placówce pocztowej dopiero w dniu 20 sierpnia 2021 r. Przy czym nie zawierało ono podpisu wnoszącego, dlatego organ wezwał wnoszącego do uzupełnienia w/w braku formalnego podania. W dniu 21 września 2021 r. wpłynęło podpisane przez wnoszącego zażalenie z dnia 20 sierpnia 2021 r. Dalej organ stwierdził, że zażalenie zostało wniesione po upływie 7-dniowego terminu do złożenia zażalenia, który to termin wynika z art. 17 § 1 u.p.e.a. Działając na podstawie art. 15zzzzzn2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach, organ skierował do skarżącego zawiadomienie z dnia 17 grudnia 2021 r., zawierające informację, że zażalenie wniesione zostało z uchybieniem terminu oraz wyznaczył skarżącemu termin 30 dni licząc od dnia doręczenia zawiadomienia na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na to postanowienie. Skarżący w zakreślonym terminie wniósł o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia. Organ wyjaśnił, że art. 15zzzzzn2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach nie stanowi samodzielnej podstawy do przywrócenia terminu. Użycie przez ustawodawcę pojęcia "strona" w art. 15zzzzzn2 świadczy o tym, że przepis ten znajduje zastosowanie do terminów przywracalnych i związanych z już wszczętym i prowadzonym postępowaniem administracyjnym. Stroną można być jedynie w konkretnym postępowaniu administracyjnym, a przywrócenie terminu w postępowaniu administracyjnym może nastąpić w trybie określonym przez przepisy Kodeksu postępowania administracyjnegoart. 58-60 K.p.a. Dlatego kwestia przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia nie może być rozpatrywana z pominięciem art. 58-60 K.p.a., nawet jeśli w sprawie zastosowany został art. 15zzzzzn2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach. Stąd, zdaniem organu, konieczne jest uprawdopodobnienie przez zobowiązanego braku winy w uchybieniu terminu. Uzasadniając powyższe, skarżący wskazywał, że przesyłka zawierająca postanowienie organu I instancji została odebrana przez jego matkę, która jest osobą starszą, nieposiadającą wiedzy oraz rozeznania w sprawach administracyjnych, która dodatkowo w obawie o swoje zdrowie ograniczyła swoje kontakty z osobami trzecimi, i w związku z tym przekazała zainteresowanemu korespondencję dopiero w dniu 17 sierpnia 2021 r., nie potrafiąc przy tym precyzyjnie określić kiedy korespondencję doręczono. Ponadto przesyłka została doręczona w okresie nasilenia obowiązków zawodowych skarżącego, co związane było z pozostawaniem współpracowników zainteresowanego na urlopach wypoczynkowych. Wnioskodawca wskazywał również, że z uwagi na zaobserwowanie u siebie oraz członków swojej rodziny objawów mogących wskazywać na pojawienie się u niego choroby Covid-19, zdecydował się poddać samoizolacji. Z tego też względu przygotowane przez zainteresowanego zażalenie, które miało zostać wysłane 19 sierpnia 2021 r. przekazane zostało koledze zainteresowanego (który miał je nadać) z jednodniowych opóźnieniem. Miało to zapobiec ewentualnej transmisji wirusa poprzez dokumenty, z którymi zainteresowany miał kontakt. W ocenie organu wskazana wyżej argumentacja jest niewystarczająca, by uznać za uprawdopodobniony brak winy zainteresowanego w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie. Organ argumentował, że zainteresowany mając świadomość, że pod jego adresem zameldowania, na który PINB kierował do niego korespondencję, zamieszkuje jego matka, która – jak wskazuje skarżący – jest osobą starszą nie posiadającą wiedzy oraz rozeznania w sprawach administracyjnych, nie wskazał PINB innego adresu do korespondencji. Biorąc pod uwagę funkcjonowanie w obrocie prawnym decyzji rozbiórkowej oraz skutecznie doręczone zainteresowanemu upomnienie, zainteresowany mógł się zaś spodziewać dalszej kierowanej do niego korespondencji dotyczącej ciążącego na nim obowiązku, zwłaszcza, że obowiązku tego nie wykonał. Organ nadmienił, że cała korespondencja w postępowaniu egzekucyjnym kierowana była na w/w adres zameldowania zobowiązanego, zaś jej odbiór w każdym z w/w przypadków potwierdzała jego matka. Zainteresowany ponosi zatem winę w uchybieniu terminu, bowiem to on sam poprzez brak wskazania innego adresu do doręczeń dokonał w istocie wyboru upoważnionej do odbioru korespondencji osoby, która według zainteresowanego, nie miała rozeznania w sprawach administracyjnych i sądowych, a tym samym nie mogła zagwarantować tego, że kierowana do zainteresowanego korespondencja urzędowa będzie mu niezwłocznie przekazana. Przy czym organ zaznaczył, że pozostała korespondencja docierała bez przeszkód do zainteresowanego, pozwalając mu terminowo podejmować odpowiednie czynności procesowe w sprawie. Organ podkreślił również, że uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu temu terminowi musi dotyczyć tego okresu, w którym miała być dokonana czynność. W kontekście powyższego wyjaśnienia zobowiązanego dotyczące z jednej strony zwiększonej ilości zobowiązań zawodowych wobec pozostawania współpracowników na urlopach, z drugiej zaś dotyczące zaobserwowania objawów choroby i poddanie się samoizolacji zostały ocenione przez organ jako niewystarczające. Przede wszystkim zainteresowany nie wskazał kiedy konkretnie miały miejsce wskazane wyżej okoliczności, w szczególności, czy ich wystąpienie pokrywało się z czasookresem, w którym zobowiązany mógł skutecznie wnieść zażalenie tj. w dniach od 13 sierpnia 2021 r. (doręczenie zaskarżonego postanowienia nastąpiło w dniu 12 sierpnia 2021 r.) do dnia 19 sierpnia 2021 r. Zobowiązany nie wyjaśnił, czy weryfikował charakter zaobserwowanych u siebie oraz członków rodziny objawów, poprzez wykonanie stosowanego testu na obecność wirusa, w ramach wizyty lekarskiej, czy też chociażby w trybie teleporady; nie przedłożył również żadnego dokumentu, który mógłby uprawdopodobnić wskazane wyżej okoliczności. W ocenie organu, wszystko to czyni wyjaśnienia zobowiązanego gołosłownymi. Wątpliwość budzi również wzajemna relacja między wskazanymi przez zobowiązanego faktami mającymi uzasadnić jego zwłokę w nadaniu zażalenia tj. z jednej strony licznych obowiązków zawodowych, z drugiej zaś samoizolacji spowodowanej obawą zakażenia się (oraz członków rodziny) i możliwości jego dalszej transmisji. Bez wyjaśnienia takich kwestii jak charakter oraz tryb wykonywanej przez zainteresowanego pracy – biorąc pod uwagę wskazany wyżej stosunkowo krótki termin do wniesienia zażalenia na postanowienie o nałożeniu grzywny sugerujący, iż wskazane przez zainteresowanego w/w okoliczności musiałyby wystąpić niemalże jednocześnie – argumentacja zainteresowanego wydaje się być co najmniej niespójna. Nieprecyzyjne są również wyjaśnienia dotyczące opóźnienia w przekazaniu mu przez matkę korespondencji zawierającej zaskarżone postanowienie, spowodowane ograniczeniem przez matkę kontaktów z osobami trzecimi z obawy o własne zdrowie. Ostatecznie bowiem, zgodnie z relacją skarżącego, korespondencja ta dotarła do niego w dniu 17 sierpnia 2021 r. tj. na dwa dni przed upływem terminu do wniesienia zażalenia, nie zostało natomiast wyjaśnione jak i przez kogo korespondencja ta została przekazana zainteresowanemu. Istotne jest jednak przyznanie zainteresowanego, iż na dwa dni przed upływem terminu do wniesienia zażalenia zostało mu doręczone zaskarżone postanowienie, miał więc możliwość nie tylko zapoznania się z jego treścią ale i skutecznego złożenia zażalenia. Organ podkreślił, że zażalenie takie nie wymaga bowiem szczegółowego uzasadnienia, wystarczy jeżeli wynika z niego, że strona jest niezadowolona z postanowienia (art. 128 w zw. z art. 144 K.p.a.). Ponadto nawet gdyby przyjąć za wiarygodne wyjaśnienia zainteresowanego, również te dotyczące świadomego wstrzymania się z przekazaniem znajomemu (który miał nadać korespondencję) zażalenia przez okres jednego dnia (z obawy przed transmisją wirusa), istniała przecież możliwość przesłania znajomemu zażalenia drogą elektroniczną (poprzez email). Brak podpisu obligowałby organ do wezwania w trybie art. 64 § 2 K.p.a., do uzupełnienia zażalenia o podpis. Taka sytuacja miała w istocie miejsce w przedmiotowej sprawie. Organ nadmienił, że w toku postępowania egzekucyjnego doszło do zbycia nieruchomości co powoduje co do zasady przejście egzekwowanego obowiązku rozbiórki na nowego właściciela nieruchomości (art. 28a u.p.e.a.). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenia kosztów postępowania. Skarżący zwrócił się również o rozważanie uchylenia w całości postanowienia z 14 kwietnia 2022 r. wydanego przez Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie stwierdzającego wniesienie zażalenia z dnia 20 sierpnia 2022 r. z uchybieniem terminu. Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie: - art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie, wyrażającej się w uznaniu, że wyjaśnienia skarżącego nie uprawdopodabniają braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi do złożenia zażalenia na postanowienie organu I instancji podczas gdy z okoliczności tych wynika, że skarżący nie ponosi winy za uchybienie terminowi do złożenia w/w zażalenia, a w konsekwencji - naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj. naruszenie art. 58 § 1 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie przez niego terminu do złożenia zażalenia nastąpiło z winy skarżącego, podczas gdy z okoliczności przytoczonych przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu wynika, że skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie to nastąpiło bez winy skarżącego, - art. 58 § 1 i 2 K.p.a. oraz art. 59 § 2 K.p.a. w zw. z art. 123 K.p.a. w zw. z art. 18 i art. 23 § 1 i 4 u.p.e.a. w zw. z art. 15zzzzzn2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach, poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, podczas gdy istniały przesłanki do przywrócenia terminu do złożenia w/w zażalenia, co powinno skutkować przywróceniem terminu do wniesienia w/w zażalenia. W uzasadnieniu skarżący wywodził, odnosząc się do argumentacji organu w zakresie adresu do doręczeń, że od sierpnia 2017 r. do sierpnia 2021 r., kiedy to doręczone zostało postanowienie z 4 sierpnia 2021 r. upłynęły 4 lata. Z tego też względu skarżący nie mógł wiedzieć, że takie postanowienie zostanie do niego skierowane, a więc nie można było od niego oczekiwać zachowania większej staranności w tym zakresie. Ponadto, jak słusznie zauważył organ, matka skarżącego odbierała w jego imieniu dalszą korespondencję, gdyż była ona przesyłana bezpośrednio po odebraniu postanowienia z dnia 4 sierpnia 2021 r. Tylko więc co do okresu po odbiorze tego postanowienia można byłoby przyjąć, że skarżący powinien był oczekiwać, że otrzyma dalszą korespondencję w sprawie. Brak było jednak podstaw do przyjęcia, że skarżący powinien był oczekiwać na korespondencję w sprawie postępowania, które zakończyło się 4 lata wcześniej. Skarżący nie zgodził się również, że przeszkoda w dochowaniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej musi istnieć przez cały czas biegu terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Nie można bowiem obciążać strony negatywnymi konsekwencjami sytuacji, kiedy to planowała dokonać czynności prawnej w ostatnim dniu zastrzeżonego w tym zakresie terminu, a wystąpiła okoliczność, która działanie to mu uniemożliwiła. Organ błędnie uznaje, że strona, zwłaszcza niebędąca profesjonalistą, jest zobowiązana do podejmowania czynności procesowych niezwłocznie (po otrzymaniu postanowienia w dniu 17 sierpnia 2021 r.), pomimo że termin na jej podjęcie jeszcze nie upłynął. Nie można także czynić zarzutu skarżącemu, iż nie złożył zażalenia bez uzasadnienia. Co prawda przepisy nie nakładają na skarżącego obowiązku przedstawienia uzasadnienia swojego stanowiska, jednak to właśnie złożenie go z uzasadnieniem stanowi przejaw dbałości o własne interesy. Jak wyjaśnił skarżący, we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia, niezwłocznie po otrzymaniu pisma, przystąpił on do weryfikacji jego treści, co wiązało się także z koniecznością odszukania i zapoznania się z dokumentami dotyczącymi postępowania toczącego się na przełomie lat 2016/2017, kiedy to organ nakazał rozbiórkę budynku. W momencie, kiedy otrzymał pismo, czyli na dwa dni przed upływem terminu na złożenie zażalenia, takie działanie skarżącego należy uznać za w pełni uzasadnione. Skarżący nie mógł bowiem przewidzieć, że wystąpią u niego objawy COVID-19, wobec czego nie będzie mógł samodzielnie złożyć zażalenia. Jak wyjaśniał skarżący, nie chciał on dopuścić do ewentualnego rozprzestrzeniania się wirusa oraz narażać innych osób na niebezpieczeństwo z nim związane, dlatego zdecydował się on poddać samoizolacji, W związku z czym nie mógł on przekazać samodzielnie przygotowanego zażalenia innej osobie tego dnia, w którym planował jego wysyłkę, czyli 19 sierpnia 2021 r., ponieważ miał w tym dniu fizyczny kontakt z tymi dokumentami. Ich przekazanie mogło więc wiązać się z zagrożeniem dla osób trzecich związanych z ewentualnym przekazaniem wirusa. Z tego względu dokument ten został nadany w dniu 20 sierpnia 2021 r. Ponadto z treści pisma jednoznacznie wynika, że pogorszenie stanu zdrowia miało miejsce po otrzymaniu od matki postanowienia PINB z 4 sierpnia 2021 r. Organ nieprawidłowo także ocenił jako nieprecyzyjne wyjaśnienia skarżącego dotyczące opóźnienia w przekazaniu mu przez matkę korespondencji zawierającej postanowienie z dnia 4 sierpnia 2021 r. spowodowane ograniczeniem przez matkę kontaktów z osobami trzecimi w obawie o swoje zdrowie. Skarżący wyjaśnił, że środki ostrożności wprowadzone przez matkę sprawiły, iż jej kontakty z synem były rzadsze, wobec czego przekazanie pisma nastąpiło dopiero w dniu 17 sierpnia 2021 r. W konsekwencji nie można zarzucić winy w uchybieniu terminu do złożenia zażalenia w sytuacji, kiedy matka, obawiając się o swoje zdrowie, znacząco ograniczyła kontakty z innymi osobami, wobec czego nie mogła przekazać pisma wcześniej. Skarżący podkreślił, że zgodnie z wolą ustawodawcy warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 58 § 1 K.p.a., jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Tymczasem organ skupił się na kwestii udowodnienia, że skarżący był chory lub nie, gdy tymczasem wymagane było wyłącznie uprawdopodobnienie nie tyle samej choroby, co możliwości bycia osobą zakażoną, gdyż już ta okoliczność stanowi zagrożenie dla zdrowia skarżącego jak też innych osób. Tych szczególnych okoliczności organ nie uwzględnił, traktując podejrzenie zachorowania tak samo, jak w odniesieniu do zwykłej choroby, a nie w kontekście wysoce zakaźnego wirusa, który wywołał światową pandemię. W odpowiedzi na skargę, Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Krakowie wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Na wstępie trzeba zaznaczyć, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w związku z art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej: P.p.s.a.). Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przechodząc do merytorycznego rozpoznania sprawy, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonego postanowienia jest art. 58 § 1 K.p.a. Zgodnie z tym przepisem, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W sprawie zastosowanie miał również art. 15zzzzzn2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach, który stanowi, że w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego określonych terminów, organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu. W zawiadomieniu, o którym mowa w ust. 1, organ administracji publicznej wyznacza stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu (ust. 2). W przypadku, o którym mowa w art. 58 § 2 K.p.a., prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w terminie 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (ust. 3). W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 15zzzzzn2 ust. 2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach nie przewiduje innych przesłanek przywrócenia terminu, niż przewidziane w przepisach K.p.a., wprowadza jedynie dodatkowy tryb zawiadomienia strony o uchybieniu i wydłuża – z siedmiu do trzydziestu dni – termin do złożenia prośby o przywrócenie. Wskazuje się, że pomimo, że z analizowanego przepisu nie wynika, według jakich zasad organy administracji powinny rozpatrywać wnioski o przywrócenie terminów prawa administracyjnego, to jednak skoro ustawodawca nawiązał w ust. 3 tego artykułu wprost do art. 58 K.p.a., to należy przyjąć, że jego intencją było, aby wnioski tego rodzaju rozpatrywane były w oparciu o K.p.a. Podkreślić trzeba, że art. 15 zzzzzn2 ustawy o szczególnych rozwiązaniach nie funkcjonuje samodzielnie i nie może stanowić wyłącznej podstawy do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu. Przepis ten formułuje obowiązek organu w zakresie poinformowania o uchybieniu i możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu, natomiast samo rozpoznanie wniosku odbywa się w oparciu o przesłanki określające podstawę do przywrócenia terminu określone w art. 58 K.p.a. (por. wyroki WSA w Gliwicach z 2 lutego 2022 r., sygn. akt II SA/Gl 1588/21; WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 12 grudnia 2021 r., sygn. akt II SA/Go 749/21, WSA w Gliwicach z 7 grudnia 2021 r., sygn. akt III SA/Gl 776/21; WSA w Łodzi z 14 stycznia 2022 r., sygn. akt II SA/Łd 862/21). W okolicznościach niniejszej sprawy zasadnie zatem przyjął organ, że skarżący powinien uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, co jest przesłanką wynikającą z art. 58 § 1 K.p.a. Odnosząc się do powyższego Sąd stwierdził, że argumentacja skarżącego w zakresie braku winy w uchybieniu terminu jest niespójna. Z jednej strony wskazuje on bowiem na trudności w ustaleniu daty odbioru przesyłki poleconej przez matkę i w konsekwencji brak wiedzy o terminie do złożenia zażalenia, a z drugiej wywodzi, że w ostatnim dniu upływu tego terminu z uwagi na pogorszenie stanu zdrowia zmuszony był poddać się samoizolacji, która to uniemożliwiła nadanie zażalenia w terminie. W pierwszej kolejności należy więc mieć na uwadze, że matka skarżącego przekazała mu korespondencję w terminie otwartym dla złożenia zażalenia. Nie ulega wątpliwości, że adres, na który doręczano skarżącemu korespondencję zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i egzekucyjnego, był adresem wskazanym przez samego skarżącego. Skarżący, wbrew dyspozycji art. 41 § 1 K.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., nie informował o jego zmianie. Ten sam adres został podany przez skarżącego w zażaleniu, wniosku o przywrócenie terminu i w skardze do sądu. Świadczy to o tym, że skarżący niezależnie od miejsca faktycznego zamieszkiwania, w dalszym ciągu widzi celowość kierowania do niego korespondencji na przedmiotowy adres. Przeczy to tezie o braku po stronie matki skarżącego wystarczających kompetencji do odbioru korespondencji i jej przekazania adresatowi. Trudno również nie zauważyć, że gdyby istotnie skarżący miał wątpliwości co do początkowej daty biegu terminu do wniesienia zażalenia, to można było oczekiwać, że dbając należycie o swoje interesy, podjąłby działania mające na celu ustalenie powyższej okoliczności. W tym celu wystarczające byłoby skontaktowanie się z placówką pocztową lub organem. Rację ma skarżący, że przywrócenie terminu może być uzasadnione również w sytuacji, gdy przeszkoda będzie miała miejsce w ostatnim dniu terminu. W przedmiotowej sprawie termin upływał 19 sierpnia 2021 r. O ile więc nie można postawić skutecznego zarzutu skarżącemu, że nie złożył zażalenia w dniu 17, czy 18 sierpnia 2021 r., to jednak dla przywrócenia terminu niezbędne było wykazanie, że w dniu 19 sierpnia miały miejsce nadzwyczajne okoliczności które dokonanie tej czynności procesowej uniemożliwiały. W tym zakresie skarżący wskazywał na zwiększony zakres obowiązków służbowym związany z sezonem urlopowym oraz poddanie się samoizolacji z uwagi na obawy związane z potencjalnym zakażeniem wirusem. Oczywistym jest, że sam fakt większego obciążenia pracą zawodową sam w sobie nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu. Można jedynie wspomnieć, że wzmożone działania ukierunkowane na wypełnianie obowiązków zawodowych nasuwają wątpliwości odnośnie do sygnalizowanych jednocześnie objawów chorobowych wywołujących podejrzenie o zakażeniu. Abstrahując jednak od powyższej okoliczności należy podzielić stanowisko organu, że skarżący w żadnym stopniu nie uprawdopodobnił, że w omawianym okresie (a w szczególności 19 sierpnia 2021 r.) jego stan zdrowia uzasadniał poddanie się samoizolacji. Nie przedstawił na tę okoliczność dowodów, co czyni jego oświadczenie w tym zakresie gołosłownym. Dostrzec trzeba, że art. 58 § 1 nie wymaga udowodnienia okoliczności wskazujących na brak winy, lecz jedynie uprawdopodobnienia, że opisywana sytuacja miała miejsce. Skarżący jednak nie poparł niczym swoich twierdzeń o poddaniu się samoizolacji w ostatnim dniu terminu, co musi budzić zastrzeżenia co do ich prawdziwości. Organ zatem zasadnie stwierdził, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na uchybienie terminowi bez własnej winy. Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił skargę, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło