II SA/Kr 867/17

WyrokWSA w Krakowie2017-10-02

Skład orzekający: Małgorzata Łoboz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji organu odwoławczego uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania, powinien badać kwestie materialnoprawne dotyczące wykładni miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego?
Ratio decidendi
Rozpoznając sprzeciw od decyzji organu odwoławczego uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania, sąd administracyjny ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania takiej decyzji przez organ odwoławczy, zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. Kwestie materialnoprawne, w tym wykładnia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie podlegają badaniu w postępowaniu zainicjowanym sprzeciwem.
Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Prezydent Miasta odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia, uznając projekt za niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego ze względu na gabaryty przekraczające "zastane sąsiedztwo". Wojewoda uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że interpretacja "zastanego sąsiedztwa" przez organ I instancji była wadliwa, a wysokość projektowanej zabudowy (29,3 m) nie przekraczała dopuszczalnej (36 m). D. O. złożył skargę na decyzję Wojewody, zarzucając błędną wykładnię planu i naruszenie przepisów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał sprzeciw D. O. na decyzję Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Sprzeciw oddalono.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Małgorzata Łoboz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 października 2017r. sprzeciwu D. O. na decyzję Wojewody [...] z dnia 12 czerwca 2017r., znak: [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę sprzeciw oddala. W dniu 11 października 2016 r. inwestor [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. wystąpił do Prezydenta Miasta K. z wnioskiem o wydanie decyzji pozwolenia na budowę dla zamierzenia budowlanego p.n.: budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wielopoziomowym wraz z wewnętrzną instalacją; wod.-kan., wentylacji mechanicznej, centralnego ogrzewania i c.w.u., elektryczną i odgromową, niskoprądową, instalacją elektryczną wewnętrzną na zewnątrz budynku, śmietnikiem wbudowanym wraz z budową wewnętrznego układu komunikacyjnego, pochylniami do garaży podziemnych, ogrodzenia od strony północy, południa i zachodu, budową kanalizacji opadowej wraz z podziemnym zbiornikiem retencyjnym na wodę opadową, kanalizacji ogólnospławnej, kanalizacji sanitarnej oraz zagospodarowaniem terenu działki przy ul. [...] w K. - na dz. nr [...] [...] Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Prezydent Miasta K. decyzją Nr [...].[...] z dnia 8 lutego 2017 r. znak: [...] na podstawie art. 28, art. 32, ust. 4 art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (t.j.: z Dz. U. z 2016 r., poz. 290) – dalej jako: "P.b." oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.) dalej jako: "k.p.a.", odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że na terenie zamierzenia inwestycyjnego obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]" uchwalony uchwałą nr [...] Rady Miasta K. z dnia 20 października 2010 r. Zgodnie z jego postanowieniami działka nr [...] znajduje się w jednostce strukturalnej oznaczonej w części graficznej planu symbolem "4MWU". Zgodnie z § 7 ust 1 planu na wyżej wymienionym obszarze budynki, ich forma i gabaryty oraz usytuowanie na działce wraz z innymi elementami zagospodarowania terenu (ogrodzenia, garaże, obiekty małej architektury, detal architektoniczny oraz zieleń) muszą uwzględniać ukształtowanie i położenie terenu, jego ekspozycję i zastane sąsiedztwo. Obiekty zabudowy wielorodzinnej w terenach MW i MWU mogą mieć maksymalną wysokość 36 m, licząc od poziomu terenu przy głównym wejściu do budynku do najwyżej położonej kalenicy dachu. W ocenie organu I instancji przedłożony przez [...] sp. z o.o. projekt budowlany nie jest zgodny z zapisami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, gdyż nie dostosowuje gabarytu projektowanej zabudowy do zastanego sąsiedztwa, lecz znacznie go przewyższa. Od powyższej decyzji odwołanie wniósł A. W. - pełnomocnik inwestora. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisu art. 35 ust. 4 P.b. w związku z błędną interpretacją przez organ l instancji zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...] §7 ust.1 uchwały nr [...] Rady Miasta K. z dnia 20 października 2010 r. i niewłaściwym zastosowaniem art. 35 ust 3 P.b. Ponadto podniósł, że ograniczenia prawa do zabudowy powinny wynikać z obowiązujących przepisów prawa, a nie z dowolnej oceny organu administracji. Wyjaśnił, że określenie "zastane sąsiedztwo" jest pojęciem niedookreślonym i niezdefiniowanym i nie powinno być ono interpretowane w sposób rozszerzający, tak jak tego dokonał organ I instancji, dopuszczając możliwość usytuowania nowych obiektów tylko w bezpośrednim sąsiedztwie już istniejących tak wysokich. W ocenie odwołującego się projektowana zabudowa w żadnym stopniu nie wykracza poza cechy istniejącej w tym obszarze zabudowy, wprost nawiązuje do przyjętej w planie i zrealizowanej w stanie obecnym zabudowy średniowysokiej i wysokiej na linii osi urbanistycznej wschód-zachód, północ-południe. Projektowana zabudowa o wysokości 29,3 m nie przekracza przyjętej w miejscowym planie w zapisie szczegółowym dla terenów MWU wysokości 36 m. Po rozpatrzeniu ww. odwołania Wojewoda decyzją z dnia 12 czerwca 2017 r. znak: [...] na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego k.p.a. oraz art. 81 ust. 1 i art. 82 ust. 3 P..b., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy streścił przebieg dotychczasowego postępowania. Następnie Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z art. 35 ust. 3 P.b. w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1 art. 35 ustawy (m.in. w zakresie kompletności projektu budowlanego i posiadania wymaganych opinii, uzgodnień, a także zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego), właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia. Natomiast brak zgodności projektu budowlanego z miejscowym planem stanowi naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy, ponieważ podstawowym celem postępowania w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę jest kontrola zgodności planowanej inwestycji z założeniami ładu przestrzennego, które to z kolei są wyrażone w miejscowym planie. Organ II instancji wskazał, że przedmiotowa działka nr [...] obr. [...] w K. zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [...]" w K. obowiązującego dla przedmiotowego terenu znajduje się w jednostce planu "4MWU", co oznacza tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usług. W ocenie organu odwoławczego, ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego planu (§ 7 ust. 1 pkt 3 mpzp), dopuszczają na terenie projektowanej inwestycji możliwość kształtowania zabudowy o wysokości do 36 m, a uwzględnienie "zastanego sąsiedztwa" jako zagadnienia nieskonkretyzowanego, jest całkowicie pozbawione możliwości zastosowania. Przemawia za tym literalne brzmienie i redakcja (po dwukropku) przepisu o maksymalnej wysokości obiektów - 36 metrów, jako uszczegóławiającego przepis o konieczności uwzględniania zastanego sąsiedztwa. Plan nie konkretyzuje, co należy rozumieć przez "zastane sąsiedztwo". Ponadto organ odwoławczy wyjaśnił, że plan miejscowy jest po to, by konkretyzować w sposób jednoznaczny warunki ładu przestrzennego. Analiza wkomponowania nowej zabudowy w istniejącą przestrzeń winna być przeprowadzona przed uchwaleniem planu i jej wyniki winny być wpisane w ustalenia dla poszczególnych obszarów MU i MWU. Bez zmiany zapisów planu, nie można stwierdzić, że zabudowa o wysokości 29,3 m, przy dopuszczalnej 36 m, jest niezgodna z planem. Nadmienić należy, iż pkt 3 § 7 ustaleń planu nie zawiera żadnego zastrzeżenia, np. w postaci "z zastrzeżeniem ust. 1", lub "jeśli nie jest sprzeczne z zastanym sąsiedztwem". Sposób skonstruowania § 7 nie może być dowolnie interpretowany. Organ odwoławczy w pełni podzielił stanowisko odwołującego się, odnośnie wadliwej wykładni § 7 ust. 1 pkt 3 mpzp przez Prezydenta Miasta K., w konsekwencji której odmówiono zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Organ administracji architektoniczno-budowlanej, korzystając z kompetencji zawartej w art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. i rozpatrując zgodność projektu budowlanego z ustaleniami mpzp winien uwzględniać na każdym etapie prowadzonej interpretacji, konstytucyjną ochronę prawa własności oraz prowadzić wykładnię postanowień miejscowych planów - tam, gdzie powstają wątpliwości interpretacyjne - w sposób wąski, tak aby możliwie najpełniej uwzględnić prawo inwestora do zagospodarowania i zabudowy terenu. Dodatkowo organ odwoławczy wskazał, że z akt sprawy organu I instancji nie wynika, jakimi kryteriami kierował się ustalając krąg stron postępowania. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że decyzja organu I instancji o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji zapadła przedwcześnie, pozostawiając wątpliwości, co do słuszności zajętego stanowiska. Sprawa więc winna być rozpatrzona w toku ponownego przeprowadzenia postępowania. Z powyższą decyzją nie zgodził się D. O., wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: - art. 35 ust. 1 pkt 1 P.b. w zw. z § 7 ust. 1 pkt 3a) uchwały nr [...] Rady Miasta K. z dnia 20 października 2010 roku, Dz. Urz. Woj. [...] w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [...]" poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez Wojewodę, iż zwrot "zastane sąsiedztwo" jest pojęciem nieskonkretyzowanym, podczas gdy zapis ten jest jednoznaczny i został opisany przez organ I instancji w decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 8 lutego 2017 roku, znak: [...], a w konsekwencji wydanie decyzji uchylającej decyzję organu I instancji i przekazującej sprawę do ponownego j rozpatrzenia; - art. 7, 8 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z § 7 ust. 1 pkt 3a) planu miejscowego poprzez brak rzetelnego i przekonującego wyjaśnienia przesłanek, jakimi kierował się organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję; - art. 138 § 1 pkt 1 poprzez jego błędne zastosowanie, bowiem w przedmiotowej sprawie wobec niespełnienia przez inwestora wszystkich wymaganych warunków, organ II instancji powinien był zastosować ten przepis i utrzymać w mocy decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 8 lutego 2017 roku, znak: [...] odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Mając na względzie powyższe zarzuty, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi, skarżąca rozwinęła zarzuty podniesione w petitum skargi. Przytoczyła treść § 7 ust. 1 pkt 3a) uchwały Nr [...] Rady Miasta K. z dnia 20 października 2010 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]". Wskazała, że organ I instancji prawidłowo stwierdził, że ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego umożliwiają w danym terenie zaprojektowanie zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i usług do maksymalnej wysokości 36 metrów, licząc od poziomu terenu przy głównym wejściu do budynku do najwyższej położonej kalenicy dachu jednak z zastrzeżeniem, że budynki, ich forma i gabaryty oraz usytuowanie na działce wraz z innymi elementami zagospodarowania terenu muszą uwzględniać ukształtowanie i położenie terenu oraz jego ekspozycję na zastane sąsiedztwo. W ocenie skarżącej z literalnego brzmienia przepisów wynika, że ewentualna zabudowa powinna spełniać dwie przesłanki, po pierwsze zarówno warunki ogólne zawarte w § 7 ust. 1, jak i warunki szczegółowe wynikające z pkt 3a) tego przepisu. Natomiast wbrew twierdzeniom organu II instancji nie można twierdzić, że zapis zawarty w § 7 ust. 1 cytowanego przepisu jako norma ogólna zostaje wyłączony poprzez normę szczególną jaka została zawarta w pkt. 3, gdyż wprost zapis wskazuje na zgoła odmienny wniosek. Ponadto zdaniem skarżącej organ II instancji błędnie wskazał, że zapisy planu zagospodarowania przestrzennego są nieprecyzyjne poprzez określenie znaczenia zwrotu "zastane sąsiedztwo", albowiem organ I instancji wyjaśnił powyższy zwrot. Ponadto podniosła, że Wojewoda, który jest organem kontrolnym i nadzoruje proces uchwalania miejskich planów zagospodarowania przestrzennego nie zgłaszał swoich wątpliwości, co da zapisu § 7 ust. 1 pkt 3a) na etapie uchwalania planu, a wątpliwości organu pojawiły się dopiero na etapie wydawania zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę inwestor [...] S.A. z siedzibą w K. wniósł o oddalenie skargi. W ocenie inwestora decyzja organu II instancji jest prawidłowa i odpowiada prawu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, od decyzji , zgodnie z art. 64e. p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Zgodnie zaś z art. 138 § 2. k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. § 2a. Jeżeli organ pierwszej instancji dokonał w zaskarżonej decyzji błędnej wykładni przepisów prawa, które mogą znaleźć zastosowanie w sprawie, w decyzji, o której mowa w § 2, organ odwoławczy określa także wytyczne w zakresie wykładni tych przepisów. Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że sprzeciw okazał się być bezzasadny. Zasadnicza okoliczność, jaką bada Sąd administracyjny przy rozpoznaniu sprzeciwu dotyczy zapytania, czy decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania. Rozpocząć trzeba od kwestii właściwego ustalenia stron w postępowaniu. Sąd administracyjny zauważa, że w istocie rację ma organ odwoławczy co do braku wyjaśnienia właściwego kręgu stron postępowania. Zgodnie z art. 28 prawa budowlanego, Stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Problem ustalenia tychże stron wyjaśnia celnie wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia z dnia 10 maja 2017 r., II OSK 2258/15, LEX nr 2355046: " W sprawach pozwolenia na budowę przyjmuje się, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel tejże działki ma status strony i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone stosownymi przepisami. Dlatego przy ocenie, czy dana osoba jest stroną postępowania, nie ma decydującego znaczenia, czy planowana inwestycja oddziałuje na nieruchomości sąsiednie w sposób naruszający przepisy prawa, lecz czy niesie ze sobą ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem". W sprawie inwestycji stwarzających uciążliwości dla otoczenia interes prawny mają osoby posiadające działki w strefie ich oddziaływania, a nie tylko posiadające działki bezpośrednio graniczące z działkami, na których realizowana jest dana inwestycja. Zatem możliwość ujemnego oddziaływania obiektu budowlanego na nieruchomość jest równoznaczna z naruszeniem interesu prawnego. Zaprojektowanie obiektu w sposób zgodny z warunkami technicznymi odnoszącym się do sytuowania budynku na działce (odległości, nasłonecznienia) oraz wymagań przeciwpożarowych nie oznacza jeszcze, że podmiot mający tytuł prawny do działki znajdującej się w otoczeniu projektowanego obiektu nie posiada interesu prawnego i stąd nie może być stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę. Kwestia wzajemnego oddziaływania jednej nieruchomości na drugą obejmuje szereg zagadnień i nie może sprowadzać się tylko do oceny zachowania warunków technicznych ( tak wyrok NSA z dnia 10 marca 2017 r., II OSK 1754/15, LEX nr 2273670 , oraz z dnia 15 marca 2017 r., II OSK 1790/15, LEX nr 2328885). Przenosząc te zapatrywania na grunt niniejszej sprawy, słusznie zarzuca Wojewoda, iż organ I instancji nie wyjaśnił kwestii związanych z obszarem oddziaływania, a zatem nie dokonał prawidłowego ustalenia stron. Wskazać trzeba, że projekt budowlany wskazywał następujące nieruchomości jako te, które znajdują się w obszarze oddziaływania: nr [...], [...], [...], [...], [...], [...],[...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...],[...], [...], [...], [...]. Natomiast organ I instancji za strony postępowania uznał właścicieli i współwłaścicieli działek jak wyżej, za wyjątkiem działek [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Organ I instancji nie wyjaśnił, jakimi kryteriami się kierował, uznając za strony tylko właścicieli bądź współwłaścicieli działek przez organ wybranych, pomijając zaś po części te, które wskazywał projekt budowlany. Zwłaszcza jest tak w sytuacji, gdy zawiadomienia pozostałych osób domagał się inwestor. Organ administracji publicznej z urzędu czuwa nad właściwym przebiegiem postępowania, w tym nad właściwym ustaleniem kręgu stron. Zatem brak właściwego uzasadnienia tej kwestii musi skutkować przyjęciem, że naruszono przepis art. 28 p.b. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 10 k.p.a. Obowiązkiem organu I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie zatem określenie właściwego kręgu stron. Kolejna sprawa o charakterze proceduralnym, która wymaga wyjaśnienia, to kwestia udzielonego pełnomocnictwa. Otóż w aktach postępowania przed organem I instancji widnieje pełnomocnictwo udzielone przez K. R. na rzecz córki J. R. /k.38/. Ponadto w aktach administracyjnych zalega akt notarialny /k.43/, w którym osoby, które organ uznał za strony postępowania, a to B. K., I. Ć., M. S., D. S., działająca imieniem własnym oraz syna M., oraz inne osoby wymienione w tym akcie, zobowiązały się do sprzedaży spółce [...] Sp. z o.o. udziałów w prawie własności nieruchomości - działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] (pokrywających się z częścią tych, które wymienia projekt budowlany jako leżące w obszarze oddziaływania). Nadto osoby te udzieliły pełnomocnictwa [...] Sp. Z o.o. oraz osobie fizycznej R. G. /k.44/ do dysponowania tą nieruchomością administracji państwowej na cele budowlane oraz do reprezentacji przed właściwymi organami i instytucjami służących uzyskaniu pozwolenia na budowę. Nadto także oświadczyły, że powyższe umocowanie obejmuje reprezentację we wszystkich sprawach w zakresie inwestycji, jaka prowadzić będzie wskazana Spółka lub inny podmiot na działce nr [...] ( czyli inwestycyjnej); oświadczyły także, że nie będą wnosić odwołań; w razie wątpliwości umocowanie należy interpretować rozszerzająco. Zauważyć należy, że jeżeli wymienione osoby udzieliły pełnomocnictwa w sprawach służących uzyskaniu pozwolenia na budowę, to oznacza, że nie miały wnosić odwołań właśnie w takich sprawach, a nie w sytuacji, gdy odmówiono pozwolenia na budowę. W tej sytuacji trafne jest zapatrywanie organu odwoławczego, że błędnie organ I instancji pominął pełnomocnika w osobie R. G. tych osób, które są właścicielami lub współwłaścicielami działek leżących w obszarze oddziaływania i kierował korespondencję, w tym decyzję organu I instancji do stron osobiście, z pominięciem pełnomocnika. Jednakże następstwem ustanowienia pełnomocnika przez stronę jest między innymi konieczność doręczenia pełnomocnikowi wydanej decyzji (zob. tezę drugą wyroku NSA z 18 czerwca 1999 r., I SA/Łd 1089/97, LEX nr 40871). Doręczenie decyzji stronie, która działa poprzez pełnomocnika, ma znaczenie informacyjne. Wobec tego brak udziału pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym powinien być traktowany na równi z brakiem udziału strony ( tak wyrok NSA w Warszawie z dnia 16 czerwca 1998 r., III SA 1597/96, LEX nr 35482 ). Pominięcie przez organ administracji pełnomocnika strony jest równoznaczne z pominięciem strony w postępowaniu administracyjnym i uzasadnia wznowienie postępowania na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (tak wyrok WSA w Szczecinie z dnia 12 sierpnia 2009 r., II SA/Sz 915/08, LEX nr 553219). Jak widać z powyższego, brak zawiadomienia pełnomocnika w miejsce strony ma poważne konsekwencje procesowe, wobec tego zaniechując takiego zawiadomienia, organ I instancji w sposób istotny naruszył przepisy postępowania, w tym w szczególności art. 10 §1 k.p.a. w zw. z art. 32 k.p.a. Natomiast uwagi organu odwoławczego co do nieprawidłowości zawiadomień J. M. czy J. M., trzeba zauważyć, że najprawdopodobniej nie są to dwie osoby o takich samych nazwiskach, lecz dwie osoby zawiadamiane na dwa razy po dwa niemal identyczne adresy. Co się tyczy przesłania decyzji "do wiadomości" szeregu osobom, to jest prawdą, że kodeks postępowania administracyjnego nie zna takiej instytucji w zakresie doręczeń decyzji. Zgodnie bowiem z art. 40 § 1 k.p.a. pisma doręcza się stronie, a gdy strona działa przez przedstawiciela - temu przedstawicielowi. Jednak nie jest to wada kwalifikowana z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. "W art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. nie chodzi o omyłkę w doręczeniu decyzji, lub o doręczenie decyzji podmiotowi, któremu przymiot strony nie przysługiwał, lecz o rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach osoby niebędącej stroną. Skierowanie decyzji w rozumieniu tego przepisu oznacza zatem zamiar ukształtowania nią czyjejś sytuacji prawnej, a nie samo tylko jej doręczenie" – tak wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 września 2016 r. II SA/Kr 563/16, LEX nr 2118449. W świetle powyższego, w ocenie Sądu wskazane błędy proceduralne w postaci nieustalenia w sposób właściwy kręgu stron postępowania oraz skierowania decyzji do stron, a nie do pełnomocnika, uzasadnia zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. Wobec tego zasadne było uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w oparciu o ten przepis. Co się tyczy zarzutów odnośnie błędnej interpretacji planu zagospodarowania przestrzennego przez Wojewodę – jest to kwestia z zakresu prawa materialnego, a zatem nie podlega badaniu w tym postępowaniu ( zainicjowanym sprzeciwem), co wskazano na wstępie. Z powyższych przyczyn sprzeciw został oddalony, w oparciu o art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 64 b § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło