II SA/Kr 988/13
WyrokWSA w Krakowie2014-02-11
Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Iwona Niżnik-Dobosz, Waldemar Michaldo
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy może zostać wydana, gdy teren inwestycji nie ma prawnie zagwarantowanego dostępu do drogi publicznej, pomimo sprzeciwu właścicieli nieruchomości, przez które miałby przebiegać ciąg pieszo-jezdny?Ratio decidendi
Decyzja o ustaleniu warunków zabudowy nie może zostać wydana, jeśli teren inwestycji nie ma prawnie zagwarantowanego dostępu do drogi publicznej. Dostęp ten musi być zapewniony już na etapie postępowania o ustalenie warunków zabudowy, a nie hipotetycznie lub warunkowo. Sprzeciw właścicieli nieruchomości, przez które miałby przebiegać ciąg pieszo-jezdny, uniemożliwia prawne zagwarantowanie takiego dostępu.Stan faktyczny
Wnioskodawcy wystąpili o ustalenie warunków zabudowy dla dwóch budynków mieszkalnych oraz drogi dojazdowej (ciągu pieszo-jezdnego) na działkach w N. Organ I instancji wydał decyzję pozytywną, mimo sprzeciwu właścicieli działek, przez które miał przebiegać ciąg pieszo-jezdny, oraz zarzutów dotyczących braku dostępu do drogi publicznej i naruszenia procedury. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący podtrzymali zarzuty, w tym dotyczące braku prawnie zagwarantowanego dostępu do drogi publicznej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta. Orzeczono także o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji i zasądzono zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariusz Kotulski Sędziowie WSA Iwona Niżnik-Dobosz Waldemar Michaldo / spr. / Protokolant Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lutego 2014 r. sprawy ze skargi P. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 8 maja 2013 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji; II. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonywana; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego P. P. kwotę 500 /pięćset/ złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 14 lutego 2013 r. znak: [...] Burmistrz Miasta orzekł o ustaleniu warunków zabudowy dla działek nr [...], [...] oraz części działek nr [...], ], [...], [...] i [...] w N., przy ul. W. - na cele realizacji dwóch jednorodzinnych budynków mieszkalnych z urządzeniami budowlanymi i infrastrukturą towarzyszącą oraz budowy ciągu pieszo-jezdnego o szerokości 5,0 m.
W podstawie rozstrzygnięcia powołano art. 104 i 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267)-zwanej dalej w skrócie k.p.a. oraz art. 59 ust. 1 i 2, art. 60 ust. 1 i 4, art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r. poz. 647)-zwanej dalej w skrócie u.p.z.p..
W uzasadnieniu przedmiotowej decyzji organ I instancji wskazał, iż wnioskiem z dnia 16 listopada 2011 r. J. P. i K. P. wystąpili do Burmistrza Miasta o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla działek nr [...], [...] oraz części działek nr [...], [...], [...], [...] i [...] w rejonie ul. W. w N. - na cele realizacji dwóch jednorodzinnych budynków mieszkalnych z urządzeniami budowlanymi i towarzyszącą infrastrukturą techniczną, oraz drogi dojazdowej w formie ciągu pieszo-jezdnego o szerokości 5,0 m. Realizacja budynków mieszkalnych przewidziana została na działkach nr [...] i [...] (szerokość ok. 8,0 m), natomiast na pozostałych działkach objętych wnioskiem, zaplanowana została budowa ciągu pieszo-jezdnego, łączącego się (od strony wschodniej) z istniejącą wewnętrzną drogą dojazdową własności miasta. Do wniosku inwestor dołączył: promesę na dostawę energii elektrycznej (40 kW) z dnia 20 listopada 2012r., pismo przedsiębiorstwa komunalnego (MZWiK) z dnia 22 listopada 2011 r. informujące o braku sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w tym rejonie miasta, oraz o możliwości odbioru ścieków dostarczonych do punktu zlewowego oczyszczalni komunalnej, wizualizację przedsięwzięcia w formie graficznej z proponowaną lokalizacją na całej szerokości działki (front 8,0 m) w granicy nieruchomości, z wysokością górnej krawędzi elewacji frontowej 7,0 m, z kalenicą główną na wysokości 12,0 m oraz urzędową kopię mapy zasadniczej 1:1000.
W dniu 24 listopada 2011 r. organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania, Następnie organ I instancji przypomniał, iż takiemu ustaleniu warunków zabudowy sprzeciwili się J. i R. P., żądając zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy zasiedzenia działek nr [...] i nr [...], stanowiących teren planowanej inwestycji. Z kolei w dniu 6 grudnia 2011 r. sprzeciw do planowanej budowy ciągu pieszo-jezdnego wnieśli J. i S. K., właściciele działek nr [...] i [...].
W dniu 4 stycznia 2012 r. organ odmówił zawieszenia postępowania administracyjnego. W trakcie postępowania sporządzono analizę urbanistyczno-architektoniczną, którą wykonał M. M., legitymujący się przynależnością do Okręgowej Izby Architektów. Następnie projekt decyzji z dnia 13 grudnia 2012 r. skierowany został do uzgodnień. Po uzyskaniu uzgodnień i ostatecznym ustaleniu kręgu stron postępowania, organ w dniu 2 stycznia 2013 r. zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego i udostępnieniu zgromadzonego materiału do wglądu. W dniu 14 lutego 2013 r. Burmistrz Miasta wydał wymienioną na wstępie decyzję.
Odwołania od powyższej decyzji wnieśli pismem z dnia 26 lutego 2013 r. P. P. (właściciel działek nr [...] i [...]) i W. P. (właściciel działek nr [...] i nr [...]) oraz pismem z dnia 4 marca 2013 r. J. K., S. K. i T. S. (właściciele działek nr [...], nr [...] i nr [...]).
P. P. i W. P. w swoim odwołaniu wnieśli o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania, podnosząc, że wydanie decyzji przy sprzeciwie właścicieli działek, przez które ma przebiegać projektowana droga, stanowi naruszenie prawa. Nadto podnieśli, że postępowanie i tak powinno być zawieszone (art. 63 ust. 2 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), bowiem na obszarze miasta, na którym ma powstać planowana inwestycja jest obowiązek sporządzenia planu miejscowego. W ocenie odwołujących nastąpiło również naruszenie art. 10 § 1 k.p.a., bowiem zawiadomienie z dnia 2 stycznia 2013 r. o zakończeniu postępowania dowodowego nie zostało odwołującym skutecznie doręczone. Odwołujący podnieśli także, że działki na których ma być realizowana planowana inwestycja ([...] i [...]) nie mają dostępu do drogi publicznej, ponieważ na proponowany przebieg drogi nie ma zgody właścicieli gruntów. Nadto w ocenie odwołujących realizacja przedmiotowej inwestycji wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
T. S., oraz J. K. i S. K. w swoim odwołaniu zarzucili naruszenie interesu prawnego stron, a w szczególności prawa własności. Na okoliczność braku spełnienia warunku zakreślonego przepisem art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. tj. dostępu terenu inwestycji do drogi publicznej przytoczyli szereg wyroków sądów administracyjnych. Dodali, że ewentualnie "przedmiotem zainteresowania" stron mógłby być wyłącznie projekt budowy drogi publicznej wyposażonej w odpowiednie ciągi uzbrojenia - nie zaś "ciąg pieszo-jezdny", który, w ocenie odwołujących, nie mieści się w kryteriach (definicji) ustawowego dostępu z terenu inwestycji do drogi publicznej.
Rozpoznając powyższe odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia 8 maja 2013 r. znak: [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W podstawie prawnej rozstrzygnięcia powołano art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., w związku z art. 61 ust. 1 pkt 1-5 u.p.z.p. oraz w związku z § 3 - § 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164 poz. 1588).
W pierwszej kolejności organ odwoławczy odniósł się do zarzutów odwołania wskazując, że bezpodstawny jest zarzutu, jakoby decyzja o warunkach zabudowy naruszała prawo własności, ponieważ według przepisu art. 62 ust. 2 u.p.z.p. "decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich". Wnioskodawca nie jest też obowiązany do legitymowania się prawem do dysponowania nieruchomością na etapie ubiegania się o ustalenie warunków zabudowy. Dla przedmiotowego rozstrzygnięcia nie ma zatem znaczenia stan władania działek proponowanych na cele realizacji drogi dojazdowej (ciągu pieszo-jezdnego), a sprzeciw właścicieli nieruchomości położonych w pasie projektowanej drogi nie jest przeszkodą w ustaleniu warunków zabudowy zgodnie z wnioskiem J. i K. P..
Zdaniem organu bezpodstawny jest także zarzut, iż do terenu inwestycji "nie ma dostępu z drogi publicznej". Organ podkreślił, że wniosek obejmuje działki nr [...] i [...] przeznaczone na budowę dwóch domów mieszkalnych, oraz ciąg działek od [...] do [...] na których przewidziana jest realizacja dojazdu. Do tak zakreślonego terenu objętego wnioskiem istnieje droga wewnętrzna na działkach nr [...], [...], [...], [...] - mająca bezpośrednie połączenie z ul. W.. Zatem teren objęty wnioskiem spełnia wymóg art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy. W ocenie organu, nie mają przy tym znaczenia - dla kwestii dostępu do terenu inwestycji - wywody odwołujących, którzy różnicują pojęcie "ciągu pieszo-jezdnego" od "drogi wewnętrznej" i dowodzą, że "ciąg pieszo-jezdny" nie jest wymieniony w definicji dostępu do drogi publicznej w zrozumieniu art. 2 pkt 14 u.p.z.p.. Organ przyznał, że jest tak faktycznie, jednak odwołujący nie dostrzegli, że to właśnie "ciąg pieszo-jezdny" jest przedmiotem wniosku, a do tego ciągu (co już wyżej wspomniano) istnieje już dostęp drogą wewnętrzną, spełniającą wszelkie wymagania ustawy.
Odnośnie zawieszenia postępowania, organ wskazał, że z ustaleń "studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta N." nie wynika, by wniosek dotyczył terenu, dla którego opracowanie planu miejscowego jest obowiązkowe.
Co do kwestii zarzutu naruszenia art 10 § 1 k.p.a. poprzez "nieskuteczne" (jak dowodzą odwołujący) doręczanie pism urzędowych – organ wyjaśnił, że w aktach zalega oświadczenie doręczyciela M. M., który potwierdził, że adresaci P., W. i J. P. odmówili przyjęcia przesyłki. W zbiorze zwrotnych potwierdzeń odbioru znajdują się przesyłki z adnotacją o "odmowie przyjęcia". Doręczyciel dodał, że adresaci są mu osobiście znani. W takim stanie Kolegium postanowiło uwzględnić wyjaśnienie doręczyciela. Organ zauważył przy tym, że nie przeszkodziło to skarżącym w skutecznym wniesieniu środka odwoławczego.
W ocenie organu niezasadny jest także zarzut pominięcia obowiązku uprzedniego uzyskania decyzji środowiskowej z powodu położenia planowanej inwestycji "na obrzeżach miasta". O obowiązku uzyskania decyzji środowiskowej decyduje jej rodzaj i stopień oddziaływania na środowisko, a nie położenie. Zabudowa mieszkalna nie jest zaliczana do żadnej kategorii przedsięwzięć mogących, chociażby potencjalnie, oddziaływać na środowisko.
Na końcu organ wskazał, że niesłuszny jest zarzut, iż lokalizacja nie spełnia warunku zaopatrzenia w wodę oraz odprowadzania ścieków. Przepis art 52 ust. 2 pkt 2 lit a u.p.z.p. wymaga jedynie określenia zapotrzebowania na wodę i ilości odprowadzanych ścieków. Z kolei art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p. wymaga, by istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu było wystarczające dla realizacji zamierzenia. Inwestor uzyskał promesę przedsiębiorstwa komunalnego na przyjęcie ścieków gromadzonych w zbiorniku na punkt zlewny oczyszczalni ścieków, zaś zaopatrzenie w wodę zostało zaplanowane ze studni własnej do czasu budowy sieci wodociągowej.
Wywodząc jak wyżej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wyjaśniło jednocześnie, że organ odwoławczy nie jest związany zakresem odwołania i jest obowiązany do zbadania zgodności z prawem samej decyzji oraz poprzedzającego jej wydanie postępowania. Przeprowadzone w tym zakresie badanie wskazało na możliwość pozytywnego zweryfikowania decyzji, ponieważ postępowanie zostało wszczęte w oparciu o kompletny wniosek, z użyciem podkładów geodezyjnych zgodnych z wymaganiami, krąg stron został prawidłowo ustalony i udział stron w postępowaniu zapewniony, projekt decyzji został oparty, w zakresie warunków gwarantujących zachowanie zastanego ładu przestrzennego, na wynikach analizy urbanistyczno-architektonicznej sporządzonej przez uprawnioną osobę.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wnieśli W. P. i P. P.. Skarżący podnieśli, że w toku postępowania pierwszoinstancyjnego organ dopuścił się szeregu istotnych błędów. Pominięto okoliczność, że wszystkie czynności od daty wszczęcia postępowania wszelkie czynności dokonywane były przez architekta Urzędu Miasta B. F. – córkę wnioskodawców, która była też w sprawie pełnomocnikiem swoich rodziców. Do czasu formalnego wyłączenia jej z prowadzenia postępowania podejmowała wszystkie merytoryczne rozstrzygnięcia. Okoliczność, że urzędnik prowadzi określone postępowanie na rzecz swoich rodziców, a nadto występuje w sprawie jako ich pełnomocnika nie może być zaakceptowane. Zarzuty te zostały zupełnie przemilczane przez organ. Nadto skarżący podkreślili, że pisma zawierające pouczenie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy nie zostały prawidłowo przesłane.
Skarżący zaznaczyli, że w całości podtrzymują zarzuty podniesione w odwołaniu. Podkreślili, że nie sposób zaakceptować sytuacji, w której wnioskodawcy usiłują uzyskać decyzję o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji nie mającej dostępu do drogi publicznej. Ewentualny dostęp zaś wiązałby się z naruszeniem cudzej własności. Mając na uwadze powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm. – dalej w skrócie p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia aktu administracyjnego, stwierdzeniem jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. W wypadku braku podstaw do uwzględnienia skargi, sąd oddala ją, co wynika z treści art. 151 p.p.s.a.
Skarga jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca wydane zostały z naruszeniem art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 8 maja 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta z dnia 14 lutego 2013 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla realizacji dwóch jednorodzinnych budynków mieszkalnych z urządzeniami budowlanymi i towarzyszącą infrastrukturą techniczną, oraz drogi dojazdowej w formie ciągu pieszo-jezdnego
Zgodnie z dyspozycją art. 59 ust. u.p.z.p. zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86 u.p.z.p., wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Przepis art. 50 ust. 2 u.p.z.p. stosuje się odpowiednio.
Przepis art. 61 ust. 1 u.p.z.p. mówi z kolei, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków:
1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej jest zabudowana w sposób pozwalając na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu;
2) teren ma dostęp do drogi publicznej;
3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego;
4) teren nie wymaga zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodną uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1 u.p.z.p.;
5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Niewątpliwie dostęp do drogi publicznej jest jedynym z podstawowych wymogów od których spełnienia uzależnione jest wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Niespełnienie tego warunku obligować musi organ do wydania decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyraził pogląd, że na etapie ubiegania się o wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy wnioskodawca nie jest obowiązany do legitymowania się prawem do korzystania z działek przeznaczonych na cele realizacji drogi dojazdowej zapewniającej planowanej inwestycji dostęp do drogi publicznej.
Powyższy pogląd jest błędny.
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że pojęcie dostępu do drogi publicznej zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 14 u.p.z.p.. Z przepisu tego wprost wynika, że poprzez dostęp do drogi publicznej należy rozumieć bezpośredni dostęp do tej drogi albo dostęp do niej przez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej.
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa i doktryny dostępu terenu inwestycji do drogi publicznej nie można utożsamiać z dostępem faktycznym. Dostęp ten musi być zagwarantowany prawnie, co oznacza, że prawo do korzystania z niego musi wynikać wprost z przepisu prawa, czynności prawnej, orzeczenia sądowego czy też aktu administracyjnego.
W wyroku z dnia 9 stycznia 2008 r. sygn. akt II SA/Gl 522/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazał, że pojęcie "dostępu do drogi publicznej" (...) oznacza albo bezpośredni dostęp do takiej drogi, albo dostęp przez drogę wewnętrzną lub przez ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej. Dostęp ten rozumiany być winien nie jako wyłącznie stan faktyczny, lecz jako uprawnienie, dostęp ten ma być prawnie zagwarantowany. Sąd w ww. wyroku podkreślił, że niewątpliwie każdy ma prawo korzystać z drogi publicznej. Jeśli nie ma do niej dostępu bezpośredniego, może korzystać z drogi wewnętrznej. Jeśli droga taka jest drogą prywatną, powinien legitymować się zgodą jej właściciela.
W wyroku z dnia 17 lutego 2009 r. sygn. akt II OSK 184/08 Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał, iż jeżeli dostęp do drogi publicznej miałby odbywać się przez drogę wewnętrzną, to uzgodnienie sposobu dojazdu musi nastąpić z jej zarządcą. Wymagane uzgodnienie może tylko nastąpić w formie umowy czy też oświadczenia zarządcy odnośnie możliwości korzystania z drogi wewnętrznej, oczywiście jeżeli brak jest orzeczonej prawomocnie przez sąd powszechny odpowiedniej służebności drogowej w postaci drogi koniecznej.
Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 stycznia 2011 r. sygn. akt II OSK 9/10 orzekł, że możliwość korzystania z pośredniego dostępu do drogi publicznej powinna być prawnie uregulowana, np. w formie ustanowienia służebności gruntowej, względnie pisemnej zgody właściciela terenu, z którego inwestor ma korzystać, aby miał zapewniony dostęp do drogi publicznej. Pogląd mówiący o tym, iż możliwość korzystania z pośredniego dostępu do drogi publicznej powinna być prawnie uregulowana, czy to w formie ustanowienia służebności, czy w formie umowy z zarządcą drogi, względnie oświadczenia zarządcy drogi wewnętrznej o możliwości korzystania Naczelny Sąd Administracyjny zawarł także m.in. w wyrokach z dnia 13 listopada 2010 r. sygn. akt II OSK 1625/09, z dnia 17 lutego 2009 r. sygn. akt II OSK 184/08, z 8 lipca 2009 r., sygn. II OSK 1102/08
Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że dojazd do terenu inwestycji ma odbywać się poprzez działki od nr [...] do nr [...], do których prowadzi droga wewnętrzna na działkach nr [...], [...], [...], [...], mająca bezpośrednie połączenie z drogą publiczną (ul. W.).
Z odwołania wniesionego przez T. S., J. K. i S. K. wynika jasno, iż ww. osoby jako właściciele działek nr [...], [...] i [...] nie zgadzają na budowę na ich działkach ciągu pieszo-jezdnego o jakim mowa w decyzji ustalającej warunki zabudowy. Podobnie brak zgody na realizację dojazdu wynika ze stanowiska zawartego w odwołaniu P. P. będącego właścicielem działek nr [...] i nr [...] oraz W. P. właściciela działek nr [...] i [...].
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że inwestycja objęta zaskarżoną decyzją nie ma zapewnionego dostępu do drogi publicznej, na co słusznie zwrócił uwagę skarżący. W opinii Sądu nie ulega wątpliwości, że uregulowanie prawnego dostępu do drogi publicznej powinno nastąpić już na etapie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Dostęp ten nie może być hipotetyczny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 23 września 2010 r. sygn. akt II SA/Bk 426/10 wyraził pogląd, który Sąd rozpoznający przedmiotową sprawę w pełni podziela, iż niedopuszczalnym jest, by na etapie ustalania warunków zabudowy, dostępność ocenianego terenu do drogi publicznej określać w sposób warunkowy. Przyjęcie, iż potrzeba legitymowania się aktem ustanawiającym służebność gruntową w zakresie przejścia i przejazdu zaistnieje dopiero na etapie ubiegania się o pozwolenie na budowę, jest stanowiskiem pozostającym w rażącej sprzeczności z zapisem art. 61 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p.. Dostęp terenu inwestycji do drogi publicznej musi zatem istnieć w dacie orzekania o warunkach zabudowy. Podobne stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 24 stycznia 2012 r. sygn. akt II SA/Kr 1526/11.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że wobec sprzeciwu właścicieli działek na wykorzystanie z ich nieruchomości pod budowę ciągu pieszo-jezdnego planowana inwestycja nie posiada zapewnionego dostępu do drogi publicznej. To z kolei oznacza, że nie zostały spełnione łącznie warunki o jakich mowa w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. W takiej sytuacji wydanie decyzji o ustaleniu warunków zabudowy było więc niedopuszczalne.
Nadto Sąd zwraca uwagę, iż jak wynika z akta administracyjnych przedmiotowej sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] nie doręczyło skutecznie zaskarżonej decyzji uczestnikowi postępowania G. H.. Przesyłka adresowana do ww. uczestnika powróciła bowiem z adnotacją "adresat nieznany". Rozpoznając sprawę ponownie organy administracji zobligowane będą zatem doręczyć prawidłowo decyzje wszystkim uczestnikom postępowania, a także uwzględnić powyższe uwagi Sądu odnoszące się do kwestii dostępu terenu inwestycji do drogi publicznej.
W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznając zaskarżoną decyzję jak i decyzję ją poprzedzającą za niezgodną z prawem na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a w zw. z art. 135 p.p.s.a orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji orzeczono w oparciu o art. 152 p.p.s.a. w pkt II wyroku,. Natomiast o kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205§1 p.p.s.a. w pkt III uzasadnianego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło