II SAB/Kr 323/13

WyrokWSA w Krakowie2014-02-04

Skład orzekający: Waldemar Michaldo, Renata Czeluśniak, Mirosław Bator

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która nie jest organem władzy publicznej, ale wykonuje zadania publiczne, jest zobowiązana do udostępniania informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej?
Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego, która wykonuje zadania publiczne, podlega przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej. W przypadku braku działania lub zwłoki w udzieleniu informacji publicznej, sąd administracyjny może zobowiązać podmiot do wydania aktu lub dokonania czynności, stwierdzić rażące naruszenie prawa oraz nałożyć grzywnę.
Stan faktyczny
Skarżący M. W. złożył wniosek o udostępnienie dokumentacji techniczno-prawnej dotyczącej lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na jego działce. Spółka "T" S.A. nie udostępniła żądanych informacji ani nie wydała decyzji odmownej, co skutkowało wniesieniem skargi na bezczynność. Spółka argumentowała, że nie jest organem władzy publicznej i nie wykonuje zadań publicznych, a żądane dokumenty stanowią jej prywatny majątek lub tajemnicę przedsiębiorcy. Sąd uznał, że spółka wykonuje zadania publiczne i jest zobowiązana do udostępnienia informacji.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zobowiązał "T" S.A. do wydania w terminie 14 dni aktu lub dokonania czynności w sprawie z wniosku skarżącego, stwierdził rażące naruszenie prawa przez bezczynność, wymierzył Spółce grzywnę w wysokości 500 zł oraz zasądził od Spółki na rzecz skarżącego kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Waldemar Michaldo (spr.) Sędziowie: WSA Renata Czeluśniak WSA Mirosław Bator Protokolant: Anna Balicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lutego 2014 r. sprawy ze skargi M. W. na bezczynność "T" S.A w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje "T" S.A w K. do wydania w terminie 14 dni aktu lub dokonania czynności w sprawie z wniosku M. W. z dnia 10 stycznia 2013 r., II. stwierdza, że bezczynność "T" S.A w K. miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. wymierza "T" S.A w K. grzywnę w wysokości 500 (pięćset) złotych; IV. zasądza od "T" S.A w K. na rzecz skarżącego M. W. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia 6 listopada 2013 r. M. W. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na bezczynność "T" S.A. z siedzibą w K. polegającą na nieudostępnieniu w terminie wskazanym w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. 112 poz. 1198 ze zm. – dalej w skrócie u.d.i.p.) informacji publicznej na wniosek z dnia 10 stycznia 2013 r. przy jednoczesnym niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej lub umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji publicznej. W uzasadnieniu skargi, skarżący podniósł, że pismem z dnia 10 stycznia 2013 r. wystąpił do "T" S.A. o udostępnienie dokumentacji techniczno-prawnej, w tym dokumentacji stanowiącej podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na działce nr [...] (opisanej w prowadzonej przez Sąd Rejonowy w Zawierciu księdze wieczystej KW nr [...]), w szczególności do przedłożenia decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych na działce nr [...]. W dalszej kolejności skarżący powołał orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do kwestii informacji publicznej, w tym m.in. orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 851/10, w którym Sąd ten stwierdził, że użycie przez ustawodawcę terminu zadania publiczne nie było przypadkowe, lecz miało na celu wyeliminowanie elementu podmiotowego. Sformułowanie to oznacza, że zadania publiczne mogą być wykonywane przez różne podmioty niebędące organami władzy i bez konieczności przekazywania tych zadań. Tak rozumiane "zadanie publiczne" cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji lub ustawie. Skarżący podkreślili, że wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli. Dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej są "zadaniami publicznymi". Skarżący wskazał także na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 lipca 2006 r. sygn. akt P 24/05, w którym orzeczono, że obowiązkiem władz publicznych jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, a więc dążenie do zaspokojenia zarówno istniejących, jak i przewidywanych potrzeb energetycznych, a realizacja tego obowiązku uzasadnia poddanie gospodarki energetycznej ograniczeniom wolności działalności gospodarczej charakterystycznym dla rynku regulowanego. Trybunał powołując się na literaturę przedmiotu zaznaczył też, że w tym celu państwo wkracza władczo w działalność gospodarczą przedsiębiorstw energetycznych, które są de facto przedsiębiorstwami użyteczności publicznej. Następnie skarżący odniósł się do kwestii dopuszczalności skargi wskazując, że do wniesienia skargi na bezczynność strona nie jest związana jakimkolwiek terminem, jak również, że skarga nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia (skarżący wskazał tu na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2006 r. sygn. akt l OSK 601/05). W oparciu o powyższe, skarżący wniósł o stwierdzenie bezczynności "T" S.A., o zobowiązanie Spółki do udzielenie informacji w żądanym zakresie i w formie zgodnej z wnioskiem w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia wydanego w niniejszej sprawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę "T" S.A. wniósł o jej oddalenie. Spółka stwierdziła, że po przeanalizowaniu merytorycznych zarzutów skargi, podtrzymuje stanowisko zajęte w sprawie prowadzonej przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach pod sygnaturą IV SAB/Gl 71/13 w sprawie ze skargi M. W. na bezczynność "T" S.A. Jednocześnie Spółka stwierdziła, że zarzut bezczynności jest chybiony, bowiem pełnomocnik skarżącego otrzymał odpowiedź na swój wniosek o wydanie odpisów decyzji administracyjnych i innych dokumentów pismem z dnia 31 stycznia 2013 r. Ponadto Spółka podniosła, że pełnomocnik skarżącego nie przedłożył żadnego dowodu, jakoby wezwał Spółkę z doręczeniem na adres siedziby Spółki, a pomimo to otrzymał odpowiedź. Z uwagi na powyższe wniosek o oddalenie skargi jest, w ocenie Spółki, w pełni uzasadniony. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z dnia 13 grudnia 2013 r. Spółka została wezwana do złożenia prawidłowej odpowiedzi na skargę, bowiem odwoływanie się do odpowiedzi udzielonej w innej sprawie prowadzonej przed innym sądem nie jest dopuszczalne. W związku z powyższym pismem z dnia 23 grudnia 2013 r. Spółka udzieliła odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie. W obszernej odpowiedzi Spółki zaprezentowała swoje stanowisko, wskazując, że w jej ocenie, w przedmiotowej sprawie brak jest obowiązku do udostępnienia skarżącemu żądanej dokumentacji na podstawie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spółka "T" nie jest bowiem organem czy też podmiotem o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1-4 u.d.i.p. Odnośnie art. 4 ust. 1 pkt 5 tj. podmiotów reprezentujących inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osób prawnych, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów, Spółka wskazała, że nie jest osobą prawną, w której Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. W spółce 99,51 % akcji posiada "T" S.A., siedzibą w K., a 0,49 % akcji pozostali akcjonariusze. Z kolei w Spółce "T" S.A. Skarb Państwa posiada jedynie 30,06% akcji (informacja powszechnie dostępna na stronach internatowych Spółek). Spółka nie gospodaruje majątkiem Skarbu Państwa, czy też mieniem komunalnym. Posiadany majątek to majątek prywatnej osoby prawnej jaką jest "T" S.A. Wystąpienie skarżącego dotyczy zatem prywatnego majątku przedsiębiorstwa Spółki, a zatem nie rodzi obowiązku udzielania informacji w tym przedmiocie, w reżimie komentowanej ustawy. Z przepisów ustawy bezwzględnie wynika, że udostępnieniu podlegają tylko informacje publiczne. Do definicji informacji publicznej odniósł się Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzając, że należy za taką uznać informację wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne oraz inne podmioty, które wykonują funkcje publiczne lub gospodarują mieniem publicznym (komunalnym bądź Skarbu Państwa), jak również informacje odnoszące się do wspomnianych władz, osób i innych podmiotów, niezależnie od tego, przez kogo zostały wytworzone (por. wyrok NSA z dnia 30 października 2002 r., II SA 181/02; wyrok NSA z dnia 20 października 2002 r., II SA 1956/02). Spółka podkreśliła, że spośród informacji dotyczących podmiotów innych niż władze publiczne i osoby pełniące funkcje publiczne, a zatem organów samorządu gospodarczego i zawodowego oraz innych osób i jednostek organizacyjnych, charakter informacji publicznej należy przypisać jedynie tym, które odnoszą się do wskazanej w art. 61 Konstytucji RP publicznej sfery ich działalności, a więc wykonywania zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Zdaniem Spółki w przedmiotowej sprawie, informacje których udostępnienia domaga się strona skarżąca z całą stanowczością nie spełniają, żadnego ze wskazanych powyżej kryteriów. Decyzje uzyskiwane na potrzeby realizacji procesów inwestycyjnych związanych z budową infrastruktury elektroenergetycznej nie dotyczą publicznej sfery działalności spółki "T" S.A., ich posiadanie przez Spółkę, która nie jest ich wytwórcą nie należy ani do wykonywania zadań publicznych, ani też gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Spółka podkreśliła, że dla powstania obowiązku udostępnienia konkretnej informacji niezbędne jest nie tylko wykazanie, iż podmiot od którego strona skarżąca żąda informacji jest podmiotem wykonującym zadania publiczne (na co powołuje się strona skarżąca w uzasadnieniu skargi), ale niezbędne jest także aby żądana informacja była informacją publiczną w rozumieniu art. 1 oraz art. 3 ust. 2 u.d.i.p. W ocenie Spółki informacja, której udostępnienia domaga się skarżący nie ma takiego charakteru. W prawdzie działalność prowadzona przez "T" S.A., jako przedsiębiorstwo energetyczne, może być uważana za realizację celów użyteczności publicznej i możliwe jest ewentualne uznanie Spółki za tak zwane przedsiębiorstwo użyteczności publicznej, jednakże, okoliczność, że dany podmiot prowadzi działalność, która może być zaliczona do sfery usług użyteczności publicznej, nie przesądza jeszcze o zasadności traktowania tego podmiotu, jako realizującego zadania publiczne. Przedsiębiorstwo energetyczne jest przede wszystkim uczestnikiem rynku, prowadzącym działalność gospodarczą (przedsiębiorcą). Działalność ta wykonywana jest na własny rachunek i przy użyciu własnych środków technicznych i finansowych w celu jej prowadzenia, o także w warunkach konkurencji. Oczywistym jest, że niektóre rodzaje działalności wymagają interwencji, nadzoru lub kontroli państwa, która przejawia się w reglamentacji że strony organów administracji publicznej w formie koncesji, zezwoleń, zgłoszeń, czy też ustawowo określonych ograniczeń. Okoliczność, że określona działalność gospodarcza wymaga uzyskania koncesji, zezwolenia lub jest w inny sposób działalnością regulowaną, nie oznacza jednak, że mamy do czynienia z działalnością polegającą na realizacji zadań publicznych. Przedsiębiorstwo energetyczne nie jest też podmiotem realizującym zadania władzy publicznej. Dla poparcia tej tezy Spółka wskazała na fakt, że zagadnienia związane z polityką energetyczną uregulowane są w Rozdziale III Prawa energetycznego, podczas gdy zagadnienia związane z działalnością przedsiębiorstw energetycznych co do zasady w Rozdziale II tej ustawy pt. "Dostarczanie paliw i energii". Na końcu Spółka wskazała, że decyzje, których udostępnienia domaga się skarżący wydane zostały przez organ administracji publicznej i mogą zostać uzyskane od tego organu. Nadto Spółka podniosła, że wobec grożącego sporu sądowego udostępnienie informacji, której domaga się skarżący może zagrozić interesom Spółki, co jednocześnie uzasadnia uznanie tego typu informacji za tajemnice przedsiębiorstwa, a zgodnie z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Podsumowując Spółka stanęła na stanowisku, że informacje których udostępnienia domaga się skarżący nie są informacjami publicznymi, a "T" S.A. nie jest podmiotem wykonującym zadania publiczne w rozumieniu u.d.i.p. Dodatkowo Spółka podniosła, że M. W. nie dokonał wezwania Spółki do wydania jakichkolwiek dokumentów, gdyż prowadził korespondencje wyłącznie z oddziałem. Ogólna zasada doręczeń pism w postępowaniu administracyjnym, zakłada by co najmniej pierwsze doręczenie zostało dokonane na adres osoby prawnej ujawnionej w KRS. W tej sprawie pismo pełnomocnika skarżącej kierowane było wyłącznie na adres oddziału. Tak więc, niespełniony został wymóg wezwania "T" S.A. jako uczestnika do udzielenia informacji publicznej. Uchybienie to nie zostało usunięte pomiędzy datą odrzucenia skargi przez WSA w Gliwicach, a datą złożenia skargi w niniejszej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2012, poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę między innymi w zakresie orzekania w sprawach skarg na bezczynność. Przepis art. 149 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W pierwszej kolejności należy wskazać, że spełnione zostały warunki formalne do wystąpienia ze skargą do sądu administracyjnego na bezczynność. Zgodnie z utrwalonym i jednolitym poglądem orzecznictwa i doktryny dla dopuszczalności wniesienia skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt I OSK 601/05 LEX nr 236545; wszystkie powołane w treści uzasadnienia orzeczenia dostępne są w internetowej bazie orzeczeń: cbois.nsa.gov.pl). Wobec powyższego skargę wniesioną w niniejszej sprawie Sąd uznał za dopuszczalną. Celem skargi na bezczynność organu administracji jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. W doktrynie oraz orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że o bezczynności organu administracji możemy mówić wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadząc postępowanie, mimo istnienia ustawowego obowiązku nie kończy go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu, czy też nie podejmuje innej stosownej czynności. Przy badaniu zasadności skargi na bezczynność organu administracji nie ma znaczenia z jakich powodów określony akt, czy czynność nie została dokonana przez organ. Jak wynika z akt przedmiotowej sprawy wnioskiem z dnia 10 stycznia 2013 r. zatytułowanym "Wezwanie do zawarcia umowy. Wezwanie przedsądowe do zapłaty wraz z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej" skarżący zwrócił się do "T" S.A. o udostępnienie do dnia 24 stycznia 2011 r. dokumentacji techniczno-prawnej stanowiącej podstawę lokalizacji i budowy infrastruktury elektroenergetycznej na działce nr [...] stanowiącej własność skarżącego, w tym decyzji administracyjnych stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznej na ww. działce. Spółka "T" S.A. udzieliła odpowiedzi na powyższe wezwanie pismem z dnia 31 stycznia 2013 r. W piśmie tym poinformowała, że przez nieruchomość skarżącego przebiega fragment napowietrznej linii elektroenegretycznej 15kV (z jednym stanowiskiem słupowym) oraz fragment napowietrznej linii elektroenergetycznej niskiego napięcia (z siedmioma stanowiskami słupowymi). W 1983 r. przeprowadzony został remont ww. urządzeń, co wynika z posiadanego prze Spółkę protokołu odbioru nr [...] z dnia 1 grudnia 1983 r. Z uwagi na powyższe Spółka wskazała, że w analizowanym stanie faktycznym zachodzi przesłanka do stwierdzenia zasiedzenia służebności przesyłu. Na poparcie powyższego stanowiska wskazała na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 2007 r. sygn. akt [...], z dnia 8 września 2006 r. sygn. akt II CSK 112/06, a także z dnia 4 października 2006 r. sygn. akt II CSK 119/06. Na końcu Spółka poinformowała, że roszczenia skarżącego były już rozpatrywane przez Spółkę, a stanowisko Spółki w tej sprawie zostało przedstawione ówczesnemu pełnomocnikowi skarżącego w piśmie z dnia 28 maja 2012 r. Z uwagi na powyższe Spółka stwierdziła, że nie może przychylić się do wniosku skarżącego. Rozpoznając przedmiotową sprawę wskazać należy, że kwestią kluczową było ustalenie, czy żądane przez skarżącego informacje mają charakter informacji publicznej, jak również, czy skarżona Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznych. Problem ten był już przedmiotem rozważań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i został przesądzony w wyroku tego Sądu dnia 30 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 115/13. Stanowisko wyrażone w uzasadnieniu ww. wyroku pozostaje nadal aktualne i w całości zyskuje aprobatę składu orzekającego w przedmiotowej sprawie. Nadto znajduje także potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego – por. wyrok z 17 lipca 2013 r., sygn. akt I OSK 642/13. Należy wskazać, że zgodnie z art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na "władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne". W orzecznictwie sądowowadministracyjnym podkreśla się, że wymienione w tym przepisie pojęcie "zadania publiczne" jest szersze od zakresu pojęcia "zadania władzy publicznej". Pierwsze z tych pojęć abstrahuje bowiem od elementu podmiotowego, co implikuje wniosek, że zadania publiczne mogą być wykonywane także przez podmioty niemające statusu władzy publicznej. Zadania publiczne są przy tym realizowane powszechnie i są użytecznie dla ogółu, służąc zarazem osiąganiu celów wskazanych w Konstytucji RP i ustawach (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 851/2010). Z uwagi na powyższe uznać należy, iż przedsiębiorstwo, któremu w kontrolowanej sprawie zarzucono bezczynność (przedsiębiorstwo energetyczne) realizuje (wykonuje) także określone zadania publiczne, w rozumieniu powyżej przedstawionym, gdyż zarówno dystrybucja energii elektrycznej jak również inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwo energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistnianie dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP - są zadaniami publicznymi, o których mówi powołany wyżej przepis. Ta zaś okoliczność, nakłada na przedsiębiorstwo energetyczne obowiązek udzielenia informacji dotyczącej sfery związanej z wykonywaniem przez to przedsiębiorstwo zadań publicznych. Tym samym uznać należy, "T" S.A. jako podmiot wykonujący zadania publiczne - podlega regulacjom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponieważ kwestią sporną w niniejszej sprawie była zarówno ocena, czy Spółka prawa handlowego, w tym wypadku "T" S.A. ma obowiązek udzielenia żądanej informacji publicznej, jak również czy żądana przez skarżących informacja ma charakter informacji publicznej należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu tej ustawy i podlega udostępnieniu na określonych w tej ustawie zasadach. Udostępnieniu podlegają zwłaszcza informacje wymienione w art. 6 u.d.i.p. Udostępnieniu podlegają w szczególności informacje o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, którymi w szczególności są akty administracyjne oraz inne rozstrzygnięcia (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p.). Zaznaczyć należy, że katalog informacji wymienionych w art. 6 nie ma charakteru katalogu zamkniętego, lecz stanowi jedynie przykładowe wyliczenie źródeł i rodzajów informacji. Ponadto zgodnie z art. 2 u.d.i.p. każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5 ustawy, prawo dostępu do informacji publicznej (ust. 1). Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu faktycznego lub prawnego (ust. 2). Za utrwalony w orzecznictwie uznaje się pogląd, w myśl którego informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz publicznych, a także odnosząca się do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 grudnia 2006 r., sygn. akt l OSK 123/06). Dla traktowania danej informacji jako informacji publicznej decydujące jest nie samo jej wytworzenie, lecz fakt, że została pozyskana i przetworzona w celu realizacji zadań publicznych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lipca 2011r., sygn. akt l OSK 638/11). Nie ulega wątpliwości, że decyzje i dokumenty dotyczące budowy infrastruktury gazowej są dokumentami, w których posiadaniu pozostaje inwestor, a jeżeli inwestorem jest podmiot realizujący zadania publiczne, to i decyzje te i dokumenty służą realizowaniu zadań publicznych przez taki podmiot. Zgodnie z ugruntowanym poglądem orzecznictwa dokumentacja związana z procesami inwestycyjnymi w tym decyzje administracyjne, operaty szacunkowe i inne dokumenty, są dokumentami, do których dostęp gwarantuje ustawa o dostępie do informacji publicznej jeżeli znajdują się one w posiadaniu organu, do którego kierowany jest wniosek o taką informację (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 maja 2008 r., sygn. akt IV SA/Po 545/07, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 6 grudnia 2007 r., sygn. akt. II SA/Go 595/07, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt IV SAB/Wr 20/2011). Mając na uwadze powyższe rozważania stwierdzić należy, że "T" S.A. jako podmiot wykonujący zadania publiczne - podlega regulacjom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z to z kolei sprawia, że podmiot ten zobowiązany był do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 10 stycznia 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej w przewidzianej prawem formie. Oznacza to, że spółka powinna była albo udzielić informacji publicznej i udostępnić kserokopie decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy sieci gazowych albo wydać decyzję o jej odmowie bądź też w razie stwierdzenia, że żądana informacja nie znajduje się w posiadaniu spółki – udzielić wnioskodawcy odpowiedzi w formie zwykłego pisma. Jak zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 5 września 2013 r. sygn. akt II SAB/Po 64/13 w sytuacji, gdy organ (podmiot zobowiązany) nie posiada żądanych informacji, również zobowiązany jest do załatwienia sprawy zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Jeżeli podmiot zobowiązany, do którego skierowano wniosek, nie dysponuje daną informacją, powinien zawiadomić o tym wnoszącego, nie ma natomiast obowiązku wydania decyzji. Powyższe wynika z faktu, że forma decyzji została przewidziana przez ustawodawcę wyłącznie dla rozstrzygnięcia o odmowie udostępnienia informacji, względnie o umorzeniu postępowania, zaś w przypadku, gdy podmiot zobowiązany nie posiada żądanych informacji, to nie może odmówić ich udzielenia, albowiem pojęcie odmowy zakłada istnienie po stronie odmawiającego elementu wolicjonalnego, sprowadzającego się do tego, że ma on możliwość zadośćuczynienia prośbie, acz tego nie czyni. Przekazanie informacji o nieposiadaniu żądanych dokumentów, stanowi zatem, w świetle orzecznictwa i doktryny, formę "udzielenia informacji" odnośnie zasobu danych jakim dysponuje podmiot zobowiązany (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2002 r., sygn. II SAB 289/02, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 9 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Po 384/09, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 25 maja 2004 r., sygn. II SAB/Wa 83/04 – CBOSA). Termin udostępnienia informacji publicznej na wniosek został określony w art.13 ust. 1-2 u.d.i.p., który stanowi, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Przepis art.13 ust. 2 u.d.i.p. stanowi zaś, że jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Nadto, udostępnienie informacji publicznej powinno według art. 14 ust. 1 tejże ustawy nastąpić w formie zgodnej z wnioskiem. Dopiero wtedy ustępuje stan bezczynności podmiotu zobowiązanego do udzielenia informacji. W przedmiotowej sprawie wniosek M. W. z dnia 10 stycznia 2013 r. nie został rozpoznany przez Spółkę w żadnej z form przewidzianych przez prawo. Spółka ani nie udostępniła skarżącemu żądanych informacji, nie wydała decyzji w przedmiocie odmowy ich udzielenia, ani też nie poinformowała go, że informacji takich nie posiada. Odnosząc się do stanowiska Spółki, iż nie pozostaje ona w bezczynności bowiem w piśmie z dnia 31 stycznia 2013 r. udzieliła skarżącemu odpowiedzi, stwierdzić należy, że w piśmie tym Spółka nie odniosła się w ogóle do treści wniosku skarżącego w zakresie w jakim dotyczył on udzielenia informacji publicznej. We wspomnianym piśmie Spółka wyraziła swoje stanowisko odnośnie zasiedzenia przedmiotowej nieruchomości. Co do podniesionego przez Spółkę zarzutu, że skarżący nie przedłożył dowodu doręczenia Spółce wniosku o udzielenie informacji publicznej, stwierdzić należy, że w aktach sprawy znajduje się kserokopia (potwierdzona za zgodność z oryginałem) potwierdzenia odbioru wniosku skarżącego przez Spółkę w dniu 15 stycznia 2013 r. (k.18 a.s.). Nadto zauważyć należy, że z przesłanych na wezwanie Sądu akt sprawy wynika, że w posiadaniu Spółki znajdują się dokumenty dotyczące posadowienia urządzeń elektroenergetycznych na działce nr [...] tj. m.in. decyzji Naczelnika Gminy z dnia 23 marca 1987 r. nr [...] w sprawie ustalenia miejsca i warunków realizacji, zatwierdzenia planu realizacyjnego i wydania pozwolenia budowę-modernizację linii napowietrznej średniego napięcia w miejscowości O. oraz budowę linii niskiego napięcia do budynków niezelyktryfikowanych przysiółka O. wsi J., dokumentu zatytułowanego "wskazanie lokalizacyjne" z dnia 9 lutego 1987 r. wydanego przez Naczelnika Gminy w [...], protokołu nr [...] z dnia 1 grudnia 1983 r. z odbioru technicznego i przekazania do wstępnej eksploatacji wyszczególnionych obiektów energetycznych, wykazu właścicieli gruntów wsi O. oraz mapy sytuacyjnej wsi O.. Powyższe dokumenty, jak wynika z prowadzonej przez Spółkę korespondencji nie zostały przesłane do skarżącego, lecz były przedmiotem jedynie wewnętrznej korespondencji Spółki. Odnośnie poglądu Spółki, że żądane przez skarżącego dokumenty zostały wytworzone przez organ administracji publicznej, a zatem mogą zostać uzyskane od tego organu wskazać należy, że ewentualne uzyskania stosownych odpisów z akt sprawy administracyjnej nie wyłącza uprawnienia skarżącego do wystąpienia z wnioskiem w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej o udostępnienie przedmiotowych dokumentów do innego podmiotu (o ile ten jest podmiotem objętym jej regulacją) niż będący dysponentem akt, organ administracyjny. Jak to już została przesądzone "T" S.A. podlega regulacjom ustawy o dostępie do informacji publicznej. Na marginesie wyjaśnić należy, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie miałaby zastosowania w sytuacji gdyby strona postępowania administracyjnego wystąpiła w trybie tej ustawy do organu administracyjnego o uzyskanie informacji publicznej pochodzącej z akt postępowania administracyjnego, w którym przysługiwał lub przysługuje jej status strony. Wówczas z uwagi na regulację wspomnianego art. 1 ust. 2 ustawy jej dostęp do akt administracyjnych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej były wyłączony, a jej dostęp do dokumentacji, a tym samym informacji zalegających w aktach sprawy regulowałby przepis art. 73 § 1 k.p.a. Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności stwierdzić należy, że "T" S.A. pozostaje nadal w bezczynności w związku z brakiem rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 10 stycznia 2013r. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Z uwagi na powyższe, Sąd, biorąc za podstawę art. 149 § 1 p.p.s.a., w pkt I wyroku zobowiązał Spółkę do wydania w terminie 14 dni aktu lub podjęcia czynności w sprawie z wniosku M. W. z dnia 10 stycznia 2013 r. Mając na uwadze fakt znacznego przekroczenia terminów załatwienia sprawy - od dnia złożenia wniosku upłynął bowiem rok, a jak wskazano powyżej ustawowy termin do rozpoznania wniosku w przedmiocie udzielenia informacji publicznej wynosi, co do zasady 14 dni (a maksymalnie i wyjątkowo 2 miesiące – art. 13 u.d.i.p.) Sąd stwierdził, że bezczynność w niniejszej sprawie miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Dodatkowo podkreślenia wymaga, że bezczynność "T" S.A. w K. w udzieleniu informacji publicznej była już przedmiotem kontroli w wielu sprawach zawisłych przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie, który w wydanych wyrokach przesądził, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, a żądanie wskazania wszelkich decyzji administracyjnych (czy dostarczenia ich kserokopii) stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych znajdujących się na nieruchomościach skarżących jest żądaniem udzielenia informacji publicznej. Mając zatem na uwadze powyższe okoliczności, Sąd na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. z urzędu nałożył na Spółkę "T" S.A. grzywnę w wysokości 500 złotych o czym orzekł w pkt III wyroku. Ustalając wysokość przedmiotowej grzywny w oparciu o art. 149 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 154 § 6 p.p.s.a., Sąd wziął pod uwagę okoliczność, iż w przedmiotowej sprawie Spółka "T" S.A. poprzez brak realizacji twierdząc, że nie jest ona podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, w sytuacji kiedy wobec spółki wydano już szereg wyroków sądowych jednoznacznie przesądzających tą kwestię, całkowicie zignorowała ukształtowaną na tle wielu spraw dotyczących tego właśnie podmiotu linię orzeczniczą WSA w Krakowie jak i NSA. Nadto orzeczona grzywna ze względu na swoją funkcję prewencyjną, ma za zadanie powodować prawidłowe wywiązywanie się przez spółkę z jej obowiązków w udzielaniu informacji publicznej w niniejszej sprawie, jak i w przyszłych. O kosztach orzeczono w pkt IV wyroku na mocy art. 200 p.p.s.a. i art.205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło