III SA/Kr 1106/24
WyrokWSA w Krakowie2024-11-20
Skład orzekający: Elżbieta Czarny-Drożdżejko, Janusz Kasprzycki, Katarzyna Marasek-Zybura
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przedsiębiorcę wykonującego przewóz drogowy pojazdem bez aktualnego badania technicznego jest zgodne z prawem, mimo podniesionych zarzutów o nieprzewidywalność naruszenia i naruszenie zasad postępowania administracyjnego przez organy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za wykonywanie przewozu pojazdem bez aktualnego badania technicznego jest zgodna z prawem. Odpowiedzialność ma charakter obiektywny i nie zależy od winy przedsiębiorcy. Organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy, a zarzuty strony dotyczące naruszenia zasad postępowania administracyjnego oraz nieprzewidywalności naruszenia zostały oddalone.Stan faktyczny
W dniu 30 maja 2023 r. podczas kontroli drogowej w M. zatrzymano ciągnik samochodowy wraz z naczepą, który wykonywał przewóz drogowy rzeczy na rzecz strony skarżącej. Stwierdzono, że naczepa nie posiadała aktualnego badania technicznego, które straciło ważność 30 kwietnia 2023 r. Na tej podstawie Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 2 000 zł. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. Strona skarżąca podniosła zarzuty dotyczące nieprzewidywalności naruszenia oraz naruszenia zasad postępowania administracyjnego przez organy.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędziowie Sędzia WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Sędzia WSA Katarzyna Marasek-Zybura Protokolant Specjalista Dominika Janik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 listopada 2024 r. sprawy ze skargi "P." Spółka jawna w T. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 marca 2024 r. znak: BP.501.1791.2023.2337.RZ9.546270 w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Zaskarżoną przez "P." S. Z., M. Z. Spółka Jawna w T., zwana dalej strona skarżącą, decyzją z dnia 26 marca 2024 r. znak: BP.501.1791.2023.2337.RZ9.546270, Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. -- Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., zwanej dalej w skrócie - k.p.a.), art. 4 pkt 22 lit. l, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 ze zm., zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym), art. 16 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2023 r. poz. 1123) art. 71 ust. 1, art. 81, art. 82 oraz art. 16 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2023 r,. poz. 1047 ze zm., zwanej dalej Prawem o ruchu drogowym) oraz Ip. 9. 1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 czerwca 2023 r. nr WITD.DI.0152.IX0326/182/23 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Powyższa decyzja zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia 27 czerwca 2023 r Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] z dnia 30 maja 2023 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 2 000 zł (słownie: dwa tysiące złotych). Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego - za każdy pojazd.
W uzasadnieniu tej decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że w dniu 30 maja 2023 r. w M. inspektorzy transportu drogowego z WITD w Rzeszowie zatrzymali do kontroli ciągnik samochodowy marki Scania o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Krone o nr rej. [...]. Ww. jednostką transportową kierował M. P., który realizował krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz strony skarżącej. Podczas kontroli dokonano sprawdzenia danych pojazdu w systemie CEPIK. W trakcie analizy stwierdzono, że termin ważności badania technicznego ww. pojazdu upłynął w dniu 30 kwietnia 2023 r. Tym samym, kierowca wykonywał przewóz drogowy pojazdem nieposiadającym aktualnego badania technicznego. Kierowca nie okazał do kontroli innych dokumentów mogących świadczyć o tym, że ww. naczepa posiada aktualne badania techniczne. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane w protokole kontroli nr WITD.DI.P.IX0326/182/23 z dnia 30 maja 2023 r.
Pismem z dnia 31 maja 2023 r. Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił stronę skarżącą o wszczęciu wobec niej postępowania administracyjnego w związku z ujawnionym naruszeniem z dnia kontroli. Jednocześnie zawiadomił o przysługujących jej uprawnieniach wynikających z treści art. 10 k.p.a.,w szczególności prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zawiadomienie strona skarżąca odebrała 5 czerwca 2023 r. Pismem z dnia 12 czerwca 2023 r. (data nadania) strona skarżąca przesłała do Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego wyjaśnienia z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz uchylenie w całości postępowania administracyjnego. Postępowanie zakończyło się nałożeniem kary pieniężnej na stronę skarżącą.
Od powyższej decyzji odwołanie wniosła strona skarżąca podnosząc w nim w szczególności okoliczności związane z tym, ze naruszenie powstało, zdaniem strony skarżącej, wskutek zdarzeń i okoliczności których nie mogła przewidzieć Podkreśliła, ze bezwzględnie przestrzega przepisów, celem firmy jest wykonywanie badań technicznych pojazdów w terminie, a przedmiotowe uchybienie zdarzyło się po raz pierwszy i po raz ostatni. Zarzuciła jednakże organowi, że ten powinien czuwać nad tym, by strona nie doznała uszczerbku wobec nieznajomości prawa. Organ powinien też działać na podstawie prawa i dążyć do osiągniecia prawdy obiektywnej, zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i zagwarantować stronie czynny udział w toczącym się postępowaniu, wreszcie dokładnie wyjaśnić stan sprawy mając na względzie słuszny interes społeczny i interes strony. Strona uważa, że dochowała wszelkich starań, by przewóz odbył się zgodnie z przepisami, zaś stwierdzone naruszenie wynikało na skutek okoliczności, które nie mogła przewidzieć, przy zachowaniu należytej staranności i nie wynikły one z zaniedbania strony. Organ natomiast naruszył zasady praworządności i prawdy obiektywnej.
Wymienioną na wstępie decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy powołał treść przepisów 189a § 2 k.p.a., art. 4 pkt 22 lit. 1, art. 92 a ust. 1 i 7 ustawy o transporcie drogowym, jak również art. 16 ustawy z dnia 26 maja 2023 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw do postępowań administracyjnych w sprawie nałożenia kary pieniężnej oraz wyjaśnił, że w rozpatrywanej sprawie kary pieniężne są nakładane na podstawie art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Jak wskazał organ odwoławczy, treść art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 w zw. z załącznikiem nr 3 do ustawy o transporcie drogowym określa w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W tym zakresie organ nie ma możliwości miarkowania kar pieniężnych. W związku z powyższym regulacja wynikająca z art. 189d k.p.a. na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie.
Organ odwoławczy wskazał dalej, że w rozpatrywanej sprawie art. 189f k.p.a. nie stosuje się z uwagi na normę kolizyjną określoną w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a., która stanowi, że w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych dotyczących m.in. odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa k.p.a. w tym zakresie nie stosuje się. W przypadku decyzji administracyjnych o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 92a ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony wymienione są w art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, a w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku - także w art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Reguła kolizyjna wyrażona w art. 189 § 2 k.p.a. daje w tym zakresie pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale IVa k.p.a.
W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w dniu przeprowadzonej kontroli drogowej, tj. w dniu 30 maja 2023 r., doszło do naruszenia przez stronę przepisów ustawy o transporcie drogowym w zakresie wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego, potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności protokołu kontroli nr [...] jednoznacznie wynika, że w dniu 30 maja 2023 r. w M. został zatrzymany do kontroli ciągnik samochodowy marki Scania nr rej. [...] wraz z naczepą marki Krone o nr rej. [...]. Ww. jednostką transportową kierował M. P. - realizując krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz strony skarżącej. W toku kontroli ustalono, że badanie techniczne naczepy było nieważne. Ostatnie przeprowadzone badanie techniczne ww. pojazdu miało miejsce w dniu 30 kwietnia 2022 r. Tym samym straciło ważność 30 kwietnia 2023 r. i nie zostało wykonane do dnia przeprowadzenia kontroli tj. do dnia 30 maja 2023 r., co oznaczało, że w tym dniu kontrolowany pojazd nie posiadał ważnych badań okresowych. Kierowca nie okazał do kontroli innych dokumentów mogących świadczyć o tym, że ww. naczepa posiada aktualne badania techniczne Strona skarżąca nie dopełniła więc ciążącego na niej obowiązku w tym zakresie i na dzień kontroli naczepa nie posiadała aktualnego okresowego badania technicznego, potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego.
Organ podał, że zgodnie z art. 71 ust. 1 zdanie pierwsze Prawa o ruchu drogowym, dokumentem stwierdzającym dopuszczenie do ruchu pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny albo pozwolenie czasowe. Z kolei, zgodnie z art. 82 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym uprawniony diagnosta po wykonaniu badania technicznego pojazdu: wydaje zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i wpisuje kolejny termin badania technicznego do dowodu rejestracyjnego, jeżeli jest wolne miejsce w odpowiedniej rubryce tego dowodu - po stwierdzeniu pozytywnego wyniku badania technicznego pojazdu. Z kolei w myśl art. 81 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie, z zastrzeżeniem ust. 6-10. Zatem obowiązkiem przedsiębiorstwa było dopilnowanie, aby badanie techniczne pojazdu zostało przeprowadzone w terminie 12 miesięcy od ostatniego badania, czyli maksymalnie do 30 kwietnia 2023 r. Tymczasem na dzień kontroli, tj. w dniu 30 maja 2023 r., strona skarżąca nie przedstawiła dowodu na przeprowadzenie badania technicznego pojazdu w terminie.
Organ odwoławczy nie uwzględnił argumentów strony przedstawionych w odwołaniu, dotyczących popełnienia naruszenia z powodu nieprzewidzianych okoliczności i zaplanowania transport w taki sposób aby naczepa wróciła do bazy przedsiębiorcy przed upływem terminu realizacji wymaganego badania technicznego. Organ podkreślił, że okresowe badanie techniczne naczepy było ważne do 30 kwietnia 2023 r., a kontrola drogowa odbyła się w dniu 30 maja 2023 r. Tym samym strona skarżąca miała miesiąc na wykonanie badania technicznego w kontrolowanym pojeździe, dzięki czemu mogła uniknąć powstałego naruszenia opisanego pod Ip. 9.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. To bowiem na przedsiębiorcy prowadzącym działalność przewozową spoczywa obowiązek dopilnowania, aby każdy użytkowany w ramach prowadzonej działalności gospodarczej pojazd posiadał aktualne okresowe badania techniczne potwierdzające jego zdatność do ruchu drogowego zgodnie z przepisami ustawy prawo o ruchu drogowym.
Nadto, jak podniósł organ odwoławczy, strona skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu, skutecznie kwestionującego ustalenia organu pierwszej instancji. Jedynie opisała powstałe naruszenie wskutek zdarzeń i okoliczności których nie mogła i nie była w stanie przewidzieć. O ile bowiem na organach ciąży obowiązek udowodnienia faktów związanych z naruszeniem przez stronę przepisów o transporcie drogowym, to bez przedstawienia przez stronę dowodów mogących podważać ustalenia organu, nie jest możliwe przyjęcie twierdzeń co do braku podstaw uznania odpowiedzialności i nałożenia kary pieniężnej (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 2017 r., sygn. akt IIGSK 756/16). W konsekwencji organ odwoławczy uznał zarzuty za bezpodstawne.
Organ odwoławczy podkreślił nadto, że przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia tylko w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Wskazany wyżej przepis odnosi się więc do wyjątkowych sytuacji, których podmiot wykonujący przewozy drogowe, przy zachowaniu staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. W ocenie organu odwoławczego, strona skarżąca nie uczyniła wszystkiego czego by można od niej wymagać jako od profesjonalnego podmiotu, by nie dopuścić do powstania naruszenia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 15 lipca 2016 r., sygn. akt II SA/GL 252/16).
Organ podkreślił, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym ze względu na fakt, iż do wskazanego wyżej naruszenia doszło na skutek zaniedbań ze strony skarżącego. Obowiązek wykonania okresowych badań technicznych pojazdu co 12 miesięcy nie powinien stanowić dla strony problemu i musi być bezwzględnie realizowany. Ponadto strona skarżąca jest profesjonalistą, od którego powinno się wymagać należytej staranności przy wykonywaniu działalności gospodarczej, w tym znajomości podstawowych przepisów dotyczących jego działalności w zakresie transportu drogowego, ustawy o drogach publicznych, prawa o ruchu drogowym. Sprawą przedsiębiorcy jest takie organizowanie prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, aby przestrzegać przepisów w tym zakresie. Odpowiedzialność przedsiębiorcy wynikająca z art. 92a ustawy o transporcie drogowym ma charakter administracyjny, nie jest oparta na zasadzie winy, a do jej powstania wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, znajduje zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku. To strona skarżąca powinna dołożyć wszelkich starań, jako prowadząca działalność gospodarczą, aby wykonywać podejmowane czynności, związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, zgodnie z prawem. W niniejszej sprawie powstałe naruszenie nastąpiło na skutek zdarzeń i okoliczności, które strona skarżąca mogła przewidzieć. Dlatego też prawidłowo nałożono na nią karę pieniężną w wysokości 2 000 zł (słownie: dwa tysiące złotych) z tytułu Ip. 9.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Jak podał organ odwoławczy istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków (wyrok WSA w Warszawie z dnia 31 maja 2012 r., sygn. VI SA/Wa 498/12).
W ocenie organu odwoławczego organ pierwszej instancji zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej. Pouczył stronę o przysługujących jej prawach oraz w uzasadnieniu swej decyzji odniósł się do problematyki sprawy. Swoje rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji oparł na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli i prawidłowo dokonał jego wszechstronnej oceny. Postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji przeprowadzone zostało z poszanowaniem zasad, tj.: art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Przed wydaniem rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji dysponował wystarczającym materiałem dowodowym i dokonał prawidłowej analizy wszelkich istotnych okoliczności faktycznych występujących w sprawie, a następnie co do tak ustalonego stanu faktycznego zastosował prawidłową normę prawa materialnego celem podjęcia rozstrzygnięcia i swoje stanowisko przedstawił w uzasadnieniu odpowiadającym wymogom art. 107 § 3 k.p.a.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję strona skarżąca wskazała, że przestrzega obowiązujących przepisów dotyczących wykonywania transportu drogowego i dochowuje wszelkich starań aby obowiązki dotyczące przedsiębiorstwa były zachowane.
Zdaniem strony skarżącej pogwałcono jej prawa, organy obu instancji nie dały jej bowiem możliwości czynnego udziału w postępowaniach, a wydały decyzje administracyjne.
Według strony skarżącej organ administracji uchybił podstawowej zasadzie postępowania administracyjnego zawartej w artykułach: 6, 7, 77 § 1, 9 i 10 § 1 k.p.a. Organ nie wykazał się żadną starannością, ani dbałością o dobro strony kontrolowanej. Tymczasem ciąży na nim obowiązek dokładnego wyjaśnienia sprawy poprzez podjęcie wszelkich niezbędnych kroków, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. "Organ powinien czuwać nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu powinien udzielić im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek", a nie od razu karać. Organ powinien tak działać, aby nie podważać zaufania obywateli do organu państwa, jak również czuwania nad interesem stron - organ ma obowiązek informować o okolicznościach faktycznych i prawnych oraz dbać o to, aby strona nie poniosła szkody na skutek nieznajomości prawa.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonego aktu (odpowiednio decyzji, postanowienia) z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga nie zasługiwała jednak na uwzględnienie.
Przeprowadzona bowiem w niniejszej sprawie kontrola według wyżej wskazanych kryteriów wydanych w niej decyzji nie wykazała, by tkwiły w nich wady skutkujące stwierdzeniem ich nieważności, czy wznowieniem postępowania.
Sąd nie dopatrzył się też takich naruszeń przepisów postępowania, ani przepisów prawa materialnego, które by skutkowały koniecznością uchylenia tych decyzji.
Materialnoprawną podstawę wydania kontrolowanych decyzji stanowiły przepisy art. 4 pkt 22 lit. l, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r., poz. 2201 ze zm., zwanej dalej ustawą o transporcie drogowym), oraz Ip. 9. 1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym na datę zaskarżonej decyzji.
Przepis art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym określa, że podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie, z tym że, jak stanowi ust. 3 ww. przepisu:
1) przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 1.000 000 złotych za każde naruszenie;
2) przedsiębiorca wykonujący krajowy transport drogowy, o którym mowa w art. 5b ust. 1 podlega karze pieniężnej w wysokości do 120 000 złotych za każde naruszenie.
Według z kolei art. 92a ust. 7 ustawy o transporcie drogowym wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403:
1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9,
2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10
- załącznika nr 3 do ustawy.
Istotne jest również, że pojęcie obowiązków lub warunków przewozu drogowego posiada definicję legalną zawartą w art. 4 pkt 22 ustawy o transporcie drogowym (to m. in obowiązki i warunki wynikające z ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym – lit. l pkt 22 art. 4 ustawy o transporcie drogowym).
Wysokość kar za poszczególne naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego określa zaś załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie Sądu organ odwoławczy, podobnie, jak i pierwszej instancji, prawidłowo zastosował powyższe przepisy prawa materialnego, nie uchybiając przy tym przepisom postępowania administracyjnego.
Podkreślić należy, że przepis art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny (zob. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. II GSK 2460/11, opubl. w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej celem jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Sankcja administracyjna nałożona zaskarżoną decyzją, ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. II GSK 716/10, opubl. w CBOSA).
Wskazany co dopiero przepis ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1257/06, opubl. w CBOSA).
Wobec powyższego, w kontekście podniesionych w skardze zarzutów strony skarżącej wobec orzekających organów, że organy mają one obowiązek informować o okolicznościach faktycznych i prawnych oraz dbać o to, aby strona nie poniosła szkody na skutek nieznajomości prawa, stwierdzić należy, iż w tego rodzaju sprawach i tym przypadku, są one nieuzasadnione.
Podnieść należy, bowiem że decyzja o nałożeniu kary pieniężnej na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego, organ, co do zasady, zobowiązany jest do ustalenia kary pieniężnej w wysokości określonej w załączniku i nałożenia jej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1 i 7 ustawy o transporcie drogowym.
Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie się przez wykonującego przewóz z odpowiedzialności jest możliwe, ale jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie jest uzależniona, jak już podkreślono, od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. Określona w tym przepisie kara jest więc następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem. Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest ujęta w sposób rygorystyczny, mający na uwadze dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r., poz. 1251, zwanej dalej Prawem o ruchu drogowym), pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego: 1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę.
Podkreślić także z całą mocą należy, że w rozpatrywanej sprawie ustalenia organów istotnych dla treści rozstrzygnięcia okoliczności faktycznych nie budzą wątpliwości i zostały one zawarte w protokole z kontroli z dnia 30 maja 2023 r. nr WITD.DI.P.IX0326/182/23.
Protokół z kontroli drogowej został sporządzony na podstawie art. 74 w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym i stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, zwanej dalej w skrócie – k.p.a.). Ponieważ został sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Podstawę dla określenia stanu faktycznego z pewnością stanowił protokół kontroli drogowej, w tym załącznik nr 1 do tego protokołu (k. 1 akt administracyjnych).
Zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dowód z dokumentu urzędowego - jakim jest prawidłowo sporządzony protokół kontroli - ma znaczenie szczególne, bowiem zostaje w nim utrwalony stan rzeczy, jaki kontrolerzy zastali podczas kontroli. Protokół ten, podpisany przez osoby uczestniczące w kontroli, to jest inspektora i kierowcę, stanowi dowód tego, co zostało w nim stwierdzone (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1416/15, opubl. w CBOSA).
W niniejszej sprawie protokół z kontroli drogowej został prawidłowo podpisany przez kierowcę, i to w nim stwierdzono, że doszło do jednego naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Właśnie bowiem z ustawy o transporcie drogowym wynika delikt administracyjny w postaci wykonywania przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym badań technicznych.
Protokół korzysta więc z wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Protokół obrazuje stan faktyczny, który później może być trudny do odtworzenia. Dlatego podpisanie bez zastrzeżeń przez osobę kontrolowaną protokołu stanowi fundamentalny dowód w sprawie.
Ze zgormadzonego materiału wypływa jednoznaczny wniosek, że w dniu 30 maja 2023 r. w M. realizowany był krajowy transport drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz strony skarżącej ciągnikiem samochodowym marki Scania nr rej. [...] wraz z naczepą marki Krone o nr rej. [...] bez ważnych i wymaganych przepisami badań technicznych. W toku kontroli ustalono, bowiem że badanie techniczne – naczepy - było nieważne. Ostatnie przeprowadzone badanie techniczne ww. pojazdu miało miejsce w dniu 30 kwietnia 2022 r. Tym samym straciło ważność 30 kwietnia 2023 r. i nie zostało wykonane do dnia przeprowadzenia kontroli, tj. do dnia 30 maja 2023 r., co oznaczało, że w tym dniu kontrolowany pojazd nie posiadał ważnych badań okresowych. Jak wynika ze wskazywanego już protokołu z kontroli z dnia 30 maja 2023 r. nr [...], kierowca nie okazał do kontroli też innych dokumentów mogących świadczyć o tym, że ww. naczepa posiada aktualne badania techniczne.
Trafnie wskazały więc orzekające organy, że strona skarżąca nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku w tym zakresie i na dzień kontroli naczepa nie posiadała aktualnego okresowego badania technicznego, potwierdzającego zdatność do ruchu drogowego miało miejsce wykonywanie przewozu drogowego pojazdem bez aktualnego badania technicznego.
Sąd nie dopatrzył się naruszenia zasad sporządzania protokołu, które prowadziłoby do naruszenia przepisów procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik tej sprawy.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 71 Prawa o ruchu drogowym zdanie pierwsze, dokumentem stwierdzającym dopuszczenie pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego wchodzącego w skład kolejki turystycznej, motoroweru lub przyczepy jest dowód rejestracyjny lub pozwolenie czasowe. Przepis art. 82 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym wskazuje zaś, że uprawniony diagnosta po wykonaniu badania technicznego pojazdu wydaje zaświadczenie po przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i wpisuje kolejny termin badania technicznego do dowodu rejestracyjnego, jeżeli jest wolne miejsce w odpowiedniej rubryce dowodu – po stwierdzeniu pozytywnego badania technicznego pojazdu.
Według art. 81 ust. 5 Prawa o ruchu drogowym okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie z zastrzeżeniem ust, 6-10. Zatem obowiązkiem przedsiębiorstwa było, jak słusznie podniósł organ odwoławczy, dopilnowanie aby badanie techniczne pojazdu zostało przeprowadzone w terminie 12 miesięcy od ostatniego badania, czyli w tym przypadku do 30 kwietnia 2023 r. Na dzień kontroli strona skarżąca nie przedstawiła dowodu na przeprowadzenie badania technicznego naczepy w terminie. Za tego rodzaju naruszenie przewidziana jest kara w kwocie 2 000 zł, co wynika z załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, lp. 9.1.
Bezzasadne są wobec powyższego postawione przez stronę skarżącą organowi odwoławczemu i pierwszej instancji naruszenia art. 6 i 7 k.p.a.
W tym zakresie również postawiony organom zarzut naruszenia art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, polegający na nieprzeanalizowaniu przez organy podstaw do umorzenia postępowania o nałożenie kary, nie mógł być także uwzględniony.
Zasadnie podkreślił organ odwoławczy, że to strona skarżąca powinna przedsiębrać odpowiednie czynności, by nie groziły jej wobec braku aktualnych badań technicznych pojazdów firmy negatywne konsekwencje wynikające z regulacji ustawy o transporcie drogowym. W tym przejawia się należyta dbałość i odpowiedzialność przedsiębiorcy.
Rację ma organ odwoławczy, że art. 189d k.p.a. wobec postanowień art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie miał zastosowania skoro organ nie ma możliwości miarkowania kar wskutek ich sztywnego określenia w załączniku nr 3 do ustawy. Również art. 189f § 1 k.p.a. nie ma zastosowania wobec reguły kolizyjnej w art. 189a § 2 k.p.a., która daje pierwszeństwo przepisom odrębnym – art. 92c i 92b ustawy o transporcie drogowym.
Trafna jest też argumentacja organu odwoławczego, że skarżący nie mógł skorzystać z instytucji przewidzianej w art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Analiza tej regulacji pozwala na stwierdzenie, że przesłanką egzoneracyjną jest sytuacja, gdy okoliczności i dowody wskazują, iż podmiot wykonujący przewóz lub inne czynności związane z tym przewozem nie miał wpływu na ich powstanie, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, które nie mógł przewidzieć. Zatem dla zastosowania tej normy prawnej niezbędne jest zaistnienie obydwu przesłanek łącznie. Kompletnie niezrozumiała jest argumentacja strony skarżącej, że okoliczność upływu terminu ważnego badania technicznego naczepy była okolicznością, którą strona skarżąca nie mogła przewidzieć. Podnieść bowiem należy, że z taką sytuacją można mieć do czynienia wówczas, gdy z przyczyn od strony niezależnych, na które nie ma ona żadnego wpływu, dana okoliczność powstaje. Do nich należą bowiem, jak słusznie wskazał organ odwoławczy, tylko takie, które powstały w warunkach niezależnych od skarżącego, a więc takie jak klęski żywiołowe katastrofy, a nie niedbałość, niewiedza, czy zaniechanie, czy też niedostateczne sprawdzenie prawem wymaganych warunków prowadzenia tego rodzaju działalności gospodarczej.
Bezzasadne jest więc twierdzenie, że strona nie mogła przewidzieć upływu terminu ważności badania technicznego naczepy; trzeba powiedzieć wprost – zaniedbała swoich obowiązków czuwania nad przestrzeganiem przepisów i wynikających z nich wymogów.
Skarżący, miał też zagwarantowaną możliwość wypowiedzenia się co do stwierdzonych naruszeń. Nie podniósł żadnych nadzwyczajnych okoliczności, poza tymi, że okoliczność braku aktualnych badań technicznych naczepy kontrolowanego pojazdu, jest tą, którą to okoliczność strona skarząca nie mogła przewidzieć. Argumenty strony skarżącej, to powtórzenie treści naczelnych zasad postępowania administracyjnego bez wykazania ich naruszenia przez orzekające organy, zaś na poparcie swoich twierdzeń strona skarżąca zamiast wykazać niewłaściwe działanie, jak twierdzi organów, to przerzuca ciężar odpowiedzialności swojej na organy stawiając tezę, ze to na nich jeszcze spoczywał obowiązek informowania stronę skarżącą o okoliczności mających wpływ na treść rozstrzygnięcia i konsekwencjach prawnych wynikających z naruszenia tych regulacji. Zwrócić należy w tym kontekście uwagę, że dobrze pojmowany obowiązek z art. 9 k.p.a. nie polega na ty,, by organ miał być swego rodzaju doradcą prawnym w zachowaniu się strony. Przepis art. 9 k.p.a. nie stawia organu administracji w pozycji pełnomocnika strony, a samej strony nie zwalnia od wszelkiej aktywności procesowej i należytej dbałości o własne interesy. Uregulowany w tym przepisie obowiązek jest mimo wszystko ograniczony. Jego celem nie jest doprowadzenie do rozstrzygnięcia sprawy na korzyść obywatela, lecz jedynie "wyrównanie szans". Z omawianej zasady wynika natomiast bezwzględny zakaz wykorzystywania przez organy administracji nieznajomości prawa przez obywateli lub przerzucanie skutków nieznajomości prawa przez urzędników na obywateli. Użyty w przepisie art. 9 k.p.a. zwrot "należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych" nie może być zatem utożsamiony z udzielaniem stronom pomocy prawnej czy zastępowaniem ich aktywności poprzez instruowanie o wyborze optymalnego sposobu postępowania. Wskazane przez stronę skarżącą w skardze, czy w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, argumenty nie są więc okolicznościami pozwalającymi na wyłączenie odpowiedzialności strony skarżącej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. W tym zakresie działanie organów było prawidłowe.
Wobec powyższego w żaden sposób nie można więc było skutecznie postawić orzekającym organom naruszenia przepisów postępowania - artykułów 7, 77 § 1, 80, czy 107 § 3 k.p.a. poprzez nieustalenie wszystkich istotnych dla treści rozstrzygnięcia okoliczności i niewłaściwą ocenę zebranego materiału dowodowego lub brak odniesienia się do zarzutów odwołania. Nie można też postawić organom zarzutu niewłaściwej wykładni przepisów ustawy o transporcie drogowych, czy też innych, wskazanych przepisów prawa materialnego, ani też ich niewłaściwego zastosowania.
Zarzut zaś naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. statuujący obowiązek umożliwienia stronie czynnego udziału w toczącym się postępowaniu może odnieść skutek jedynie wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. To do strony, stawiającej wskazany zarzut, należy wykazanie istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. Strona skarżąca poza ogólnikowym twierdzeniem, nawet go niczym nie poparła.
Organ odwoławczy mógł więc skorzystać ze swych kompetencji, wskazanych w art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
W ocenie Sądu, organy obu instancji podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. W aktach sprawy znajdują się dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, a organy dokonały ich wszechstronnej oceny. Dlatego zarzut naruszenia wskazanych w skardze przepisów procedury administracyjnej nie zasługiwał, zdaniem Sądu, na uwzględnienie.
Skarga wobec tego nie mogła odnieść zamierzonego skutku, skoro Sąd nie dopatrzył się takich uchybień przepisom postępowania i prawa materialnego, które by pociągały konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, a co zostało wykazane powyżej.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), orzekł, jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło