III SA/Kr 1208/13

WyrokWSA w Krakowie2014-04-15

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Barbara Pasternak, Tadeusz Wołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował przepisy prawa materialnego, nakładając karę pieniężną za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji gdy przewóz odbywał się z Chorwacji do Polski, z odprawą celną na Węgrzech, a strona podnosiła zarzuty dotyczące braku możliwości czynnego udziału w postępowaniu i niewłaściwej oceny dowodów?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w szczególności art. 7, 77 § 1 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, w tym dokumentu celnego MRN, oraz nieprzeprowadzenie uzupełniającego dowodu z przesłuchania strony z udziałem tłumacza, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd wskazał, że organy nie rozważyły wystarczająco dokumentu MRN w kontekście prawa celnego i procedury tranzytu, a także nie zapewniły stronie czynnego udziału w postępowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na węgierską firmę transportową za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego z Chorwacji do Polski bez wymaganego zezwolenia. Firma twierdziła, że przewóz odbywał się dwuetapowo, z przeładunkiem i odprawą celną na Węgrzech, co miało zwalniać z obowiązku posiadania zezwolenia na przewóz z kraju trzeciego. Organy administracji uznały, że przewóz odbywał się z kraju trzeciego (Chorwacji) do Polski, a zezwolenie było wymagane. Strona skarżąca zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania, w tym brak możliwości czynnego udziału, niewłaściwą ocenę dowodów i brak rozważenia dokumentu MRN.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i orzekł, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane. Zasądził od Komendanta Oddziału Straży Granicznej na rzecz skarżącego kwotę 1617,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Barbara Pasternak WSA Tadeusz Wołek (spr.) Protokolant Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi F. B. na decyzję Komendanta Oddziału Straży Granicznej z dnia 30 lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. orzeka, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane, III. zasądza od Komendanta Oddziału Straży Granicznej na rzecz skarżącego kwotę 1617,00 zł (słownie: tysiąc sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Komendant Placówki Straży Granicznej decyzją z dnia [...] 2013 r. nr [...] nałożył na A Hungary z siedzibą w P karę pieniężną 10 000 zł za naruszenia przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.), dalej "u.t.d.", na podstawie art. 93 ust. 1 u.t.d. - za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia na podstawie art. 92a ust. 1 i 6 oraz l.p. 3.1 załącznika nr 3 do u.t.d. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu 19 lutego 2013 r. na drodze krajowej numer [...] w miejscowości C funkcjonariusze PSG dokonali kontroli pojazdu członowego składającego się z ciągnika ciężarowego marki DAF o numerach rejestracyjnych [...] oraz naczepy ciężarowej marki Schmitz o numerach rejestracyjnych [...] (kraj rejestracji Węgry), którego kierowcami byli obywatele Węgier: K. B. oraz A. J. S. Firma A z siedzibą na Węgrzech, wykonywała w chwili kontroli międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy z Chorwacji do Polski (tzw. przewóz z państwa trzeciego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej), na okoliczność czego kierowca okazał dokument CMR nr [...] związany z przewożonym towarem. Kierowcy nie przedstawili do kontroli zezwolenia na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy z państwa trzeciego na terytorium RP. Obowiązek okazania zezwolenia wynika z art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. a u.t.d., który stanowi, że "Podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli: pkt 3 wykonując przewóz drogowy rzeczy - dokumenty związane z przewożonym ładunkiem, a także: lit. a odpowiednie zezwolenie wymagane w międzynarodowym transporcie drogowym". Art. 28 ust. 1 i ust. 3 u.t.d. stanowi, że "Wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagranicznego przewoźnika drogowego wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej. Przepisy ust. 1 i ust. 2 stosuje się również w przypadku przejazdu pojazdu samochodowego bez ładunku." Art. 28a ust. 3 u.t.d. stanowi, że "Kierujący pojazdem samochodowym wykonującym międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy jest obowiązany posiadać w pojeździe i okazywać na żądanie uprawnionych osób blankiet zezwolenia, o którym mowa w art. 28 ust. 1. W przypadku nieokazania podczas kontroli tego dokumentu, międzynarodowy przewóz drogowy uznaje się za wykonywany bez zezwolenia." Dodatkowo art. 20 ust. 2 umowy między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Węgierskiej Republiki Ludowej o międzynarodowej komunikacji samochodowej sporządzonej w Budapeszcie dnia 18 lipca 1965 r., (M.P. z 2003 r., nr 4 poz. 36 ze zm.) stanowi, że "Przewóz podróżnych lub ładunków, wykonywany przez przewoźników jednej Umawiającej się Strony z obszaru drugiej Umawiającej się Strony na obszar kraju trzeciego lub odwrotnie, będzie mógł być wykonywany tylko pod warunkiem otrzymania specjalnego zezwolenia właściwego organu tej drugiej Umawiającej się Strony." Funkcjonariusz kontrolujący sporządził protokół kontroli nr [...] oraz skierował pojazd na parking strzeżony, w związku z brakiem możliwości uiszczenia przez kierujących kaucji na poczet przewidywanej kary pieniężnej. Na podstawie art. 61 § 1 i § 4 K.p.a., oraz art. 92a ust. 1 u.t.d., Ip. 3.1 załącznika nr 3 do u.t.d., organ wszczął z urzędu postępowanie administracyjne, a strona postępowania została poinformowana o wszczęciu postępowania pismem znak [...], które zostało odebrane 27 lutego 2013 r., data odbioru zawiadomienia stanowi datę wszczęcia postępowania administracyjnego. Strona skorzystała z uprawnienia wynikającego z art. 10 § 1 K.p.a. Komendant Oddziału SG przesłał do organu pismo F. B., które wpłynęło do Komendy OSG, celem rozpatrzenia w toku trwającego postępowania administracyjnego. Pismo to zostało skierowane w języku węgierskim. Z uwagi na zapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu zostało ono przetłumaczone przez tłumacza Komendy Głównej SG, a następnie Komendant OSG poinformował stronę, iż podnoszone przez nią kwestie będą rozpatrywane w toku postępowania administracyjnego - zgodnie z art. 234 pkt 1 K.p.a. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (tj.: Dz.U. z 2011 r., nr 43, poz. 224) wszystkie przedstawiane przez stronę dokumenty, wyjaśnienia winny być sporządzane w języku urzędowym, tj. języku polskim, o czym strona została powiadomiona w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania nr [...] z dnia 22.02.2013 r. W piśmie F. B. podniósł, iż funkcjonariusze SG sporządzili protokół kontroli bez udziału tłumacza i zmusili do podpisania kierowców, którzy nie mogli zapoznać się z jego treścią, a kierowcy otrzymali jedynie protokół z kontroli. Organ zauważył, iż czynności urzędowe na terenie Polski co do zasady dokonywane są w języku polskim, tak, więc nawet w przypadku zatrzymania podmiotu zagranicznego protokół z przeprowadzonych czynności sporządzany jest w języku służb dokonujących kontroli. Zgodnie z ustawą o języku polskim czynności urzędowe na terenie Polski, co do zasady dokonywane są w języku polskim. Przepisy prawa nie zobowiązują organu kontrolnego do powoływania tłumacza podczas kontroli drogowej. Organ wskazał, że byłoby to faktycznie niemożliwe do spełnienia. Trudno jest, bowiem przewidzieć, z jakiego kraju będzie pochodził podmiot poddany kontroli drogowej (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2010 r. sygn. VI SA/Wa 1360/10). Na okoliczność przesłanych wyjaśnień strony przesłuchano w charakterze świadka funkcjonariusza przeprowadzającego kontrolę. Z zeznań świadka wynika, iż komunikował się z kierowcami w języku polskim, jak również w języku angielskim, a kierowcy sprawiali wrażenie, iż doskonałe rozumieją powody kontroli. Nadto kierowcy potwierdzili stwierdzone naruszenia podpisując protokół. Kierowca do protokołu może wnieść zastrzeżenia lub odmówić jego podpisania, jednakże kierowcy tego nie uczynili. Po dokonanej kontroli funkcjonariusz wydał kierowcy protokół z kontroli wraz z załącznikiem, sprawozdanie z kontroli drogowej zawierające wykaz kontrolny, zaświadczenie poświadczające zatrzymanie dokumentów w toku kontroli oraz dyspozycję usunięcia pojazdu. Stosownie zaś do treści art. 95 ust. 1 u.t.d. w przypadku stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez podmiot wykonujący przewóz drogowy osoba przeprowadzająca kontrolę na drodze zatrzymuje za pokwitowaniem dokumenty podlegające kontroli i kieruje lub usuwa pojazd na koszt podmiotu wykonującego przewóz drogowy na najbliższy parking strzeżony, jeżeli nie pobrano kaucji. Kontrolowany pojazd został skierowany na parking strzeżony wskazany w zarządzeniu nr [...] Starosty z dnia 31 maja 2007 r. tj. w miejscowości N oraz zabezpieczony przez firmę H, o czym kierowcy byli poinformowani, a także otrzymali dyspozycję usunięcia pojazdu, na której widniał dokładny adres miejsca parkowania zabezpieczonego pojazdu wraz z telefonem kontaktowym. Strona podniosła, iż stwierdzone naruszenie ustalono na podstawie Porozumienia o transporcie międzynarodowym z dnia 18 lipca 1965 r., które było wielokrotnie zmieniane, i możliwe jest, że już nie obowiązuje, gdyż od jego podpisania minęło 47 lat i zaszły zmiany ustrojowe zarówno w Polsce jak i na Węgrzech. Ponadto właściciel firmy był zaskoczony wysokością kary, zaś pobranie grzywny lub zabezpieczenia finansowego bez wydania orzeczenia zdaniem strony jest sprzeczne z przepisami. Organ stwierdził, iż umowa między Rządem PRL a Rządem WRL o międzynarodowej komunikacji samochodowej, sporządzona dnia 18 lipca 1965 r. w dalszym ciągu obowiązuje. Natomiast, jeżeli chodzi o wysokość pobranej kaucji na poczet przewidywanej kary pieniężnej, to kary za poszczególne naruszenia zostały określone w załączniku nr 3 do u.t.d. Za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia nakłada się karę pieniężną w wysokości 10 000 zł. Zgodnie z art. 94 ust. 3 u.t.d. w przypadku, gdy podczas kontroli stwierdzone zostanie naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego przez zagraniczny podmiot osoba przeprowadzająca kontrolę pobiera kaucję w wysokości odpowiadającej przewidywanej karze pieniężnej. W piśmie strona podniosła także, iż podczas rozmowy w Placówce SG przebywała w pomieszczeniu o rozmiarach 150 x 150 cm i przeprowadzała rozmowę przez okienko 50 x 50 cm, które podniesione było na nie więcej niż 3 cm. Telefonicznie zwróciła się o pomoc w wyjaśnieniu sprawy do Ambasady Węgier w Warszawie, pomimo to kierownik placówki nie przyjął tak składanych wyjaśnień. Strona zarzuciła również, iż Komendant Placówki poinformował ją, iż nie ma zwierzchnika. Ponadto strona po przeczytaniu protokołu stwierdziła, iż jego treść jest niewłaściwie i jednostronnie sformułowana, oraz nie zawiera pełnego i rzeczywistego stanu faktycznego. Strona podniosła, iż prowadzenie postępowania bez udziału tłumacza naruszyło polskie przepisy. Ze względu na barierę językową i brak możliwości skorzystania z tłumacza strona nie mogła wyjaśnić sprawy na miejscu. Odnosząc się do zarzutów organ stwierdził, że w dniu zgłoszenia się F. B. w Placówce SG był on przyjmowany w pomieszczeniu ogólnodostępnym przeznaczonym do przyjmowania petentów przez kierownika zmiany. Osoba ta nie wylegitymowała się, a przedstawiła jedynie wizytówkę twierdząc, iż jest właścicielem firmy, nie było, zatem uzasadnienia, że jest faktycznie osobą, za którą się podaje, stąd też wyjaśnienia prowadzono w pomieszczeniu, w którym się znajdowała. Strona prowadziła rozmowy telefoniczne w języku węgierskim niezrozumiałym dla funkcjonariuszy. W trakcie wyjaśniania zdarzenia z pełniącym obowiązki Komendantem PSG F. B. zadzwonił do tłumaczki, za pośrednictwem której wyjaśniono okoliczności zdarzenia. Poprzez tłumaczkę przekazano F. B. podstawy przeprowadzenia kontroli, zasady jej dokumentowania oraz konieczność uiszczenia kaucji na poczet przewidywanej kary. Wyjaśnienia składane przez F. B. były w formie ustnej za pośrednictwem tłumaczki i miały na celu natychmiastowe wyjaśnienie sprawy. W trakcie wyjaśniania okoliczności zdarzenia, przed formalnym wszczęciem postępowania, F. B. nie przedstawił żadnego dokumentu, który uprawniałby go do składania wyjaśnień i reprezentowania kontrolowanego podmiotu. F. B. nie składał w tym czasie żadnych pisemnych wyjaśnień. Komendant Placówki SG przekazał podczas rozmowy, iż na terenie obiektu nie urzęduje jego przełożony. Ponadto zauważył, iż zgodnie z art. 40 § 4 K.p.a. Strona mająca siedzibę za granicą jest zobowiązana ustanowić pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju, tak więc organ nie jest zobligowany do prowadzenia postępowania administracyjnego z udziałem tłumacza. W trakcie postępowania przesłuchano świadka - funkcjonariusza pełniącego w tym dniu służbę kierownika zmiany, który zeznał, iż podczas pełnienia służby w dniu 22.02.2013 r. około godziny 01:20 w PSG stawił się kierowca zabezpieczonego pojazdu wraz z osobą, która podawała się za przedstawiciela kontrolowanej firmy, która jednak nie przedstawiła żadnych, uwiarygodniających to dokumentów. Osoby te zostały potraktowane w ogólnie przyjęty sposób postępowania wobec interesantów. Kierownik zmiany zeznał, iż F. B. nie miał zastrzeżeń, co do sposobu potraktowania go przez służbę dyżurną. Ponadto w stosunku do podmiotu na drodze prowadzone było jedynie postępowanie kontrolne, które jest postępowaniem szczególnym. Dowód przeprowadzenia tego postępowania i dowód dokonanych w nim ustaleń stanowi protokół kontroli. W trakcie czynności kontrolnych opisanych w protokole ustala się wiarygodny stan faktyczny znajdujący odzwierciedlenie w dokumentacji pokontrolnej, a w przypadku stwierdzenia naruszeń, jest podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego i rozpatrzenia sprawy, którą kończy wydanie decyzji administracyjnej. Protokół ten sporządzany jest w obecności przedstawiciela kontrolowanego podmiotu. W tym przypadku protokół ten został podpisany bez zastrzeżeń przez obydwu kierowców. W sprawie postępowanie administracyjne zostało wszczęte z chwilą doręczenia stronie postępowania zawiadomienia o jego wszczęciu, tj. w dniu 27 lutego 2013 r. W dniu 5 marca 2013 r. wpłynęło do PSG pismo od przedsiębiorcy zatytułowane jako odwołanie od decyzji nr [...]) z wnioskiem o wykluczenie z postępowania Placówki Straży Granicznej oraz umożliwienie osobistego wysłuchania w sprawie w dniu 8 marca 2013 r. Strona podniosła, iż SG w żadnym dokumencie nie wskazała środków prawnych, tj. możliwości wniesienia odwołania, skargi. Odnosząc się do zarzutu organ zauważył, iż w dniu 22.02.2013 r. zostało do strony wysłane zawiadomienie o wszczęciu postępowania, a więc w rozumieniu K.p.a. nie jest ono decyzją administracyjną. Skoro, więc przytoczone pismo w myśl przepisów K.p.a. nie jest decyzją administracyjną to nie służy od niej odwołanie. Odnosząc się do wniosku o wykluczenie z postępowania PSG organ stwierdził, iż nie zachodzi żadna z przesłanek obowiązujących przepisów do wykluczenia PSG z prowadzonego postępowania. Ponadto art. 93 ust. 1 u.t.d. jasno wskazuje, iż organem właściwym do przeprowadzenia postępowania i w efekcie do wydania decyzji administracyjnej jest organ właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli, którego funkcjonariusze stwierdzili naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. O powyższym fakcie poinformował również stronę Komendant OSG pismem nr [...] z dnia 7 marca 2013 r. Telefonicznie poinformowano tłumacza strony, iż spotkanie w zaproponowanym przez stronę terminie jest możliwe, jak również przesłano taką informację na adres email wskazany przez stronę. W dniu 8 marca 2013 r. w Placówce SG stawił się F. B. wraz z tłumaczem języka węgierskiego i złożył wyjaśnienia oraz przedstawił dokumenty: węgierską licencję wspólnotową numer [...], dokument numer MRN [...], rachunek numer [...], zezwolenie CEMT numer [...], karnet do zezwolenia numer [...], wyciąg z węgierskiego sądu gospodarczego dotyczący firmy A Hungary. W wyjaśnieniach strona podniosła, iż w protokole kontroli nie zostały wpisane następujące kwestie: • firma A Hungary Kft. P ma ważne do 6 listopada 2022 r. zezwolenie transportowe na obszarze Unii Europejskiej, załadowanie towaru nastąpiło na terenie Chorwacji, w dniu 18.02.2013 r. po wjechaniu towaru na teren Unii Europejskiej, tego samego dnia, dokonano odprawy celnej w węgierskim urzędzie celnym w D, wskazując, iż odbiorcą towaru jest firma B z siedzibą na Węgrzech, • w dniu 18.02.2013 r. nastąpił dalszy przewóz towaru z P już na obszarze Unii Europejskiej z nowymi dokumentami nadawczymi. Strona podniosła, iż przewoziła towar na Węgry i stamtąd na podstawie nowych dokumentów do Polski. Ten właśnie rachunek miał przy sobie kierowca. Strona podniosła, iż te wszystkie wyjaśnienia chciała złożyć w dniu 20 lutego 2013 r. w Z, jednakże pracownicy SG uniemożliwili jej to. Odnosząc się do wyjaśnień strony organ odmówił wiarygodności oraz mocy dowodowej złożonym w dniu 8 marca 2013 r. wyjaśnieniom z następujących przyczyn. Załadunek przewożonego w dniu kontroli towaru miał miejsce w Chorwacji, jak wynika z okazanego do kontroli dokumentu CMR nr [...] sporządzonego w dniu 18.02.2013 r. w Donji Miholjac w Chorwacji, co zostało ujęte w protokole kontroli. W dokumencie CMR jako nadawcę towaru wskazano firmę chorwacką: B DOO, V, D M, Chorwacja. Natomiast odbiorcą przewożonego towaru jest firma: B POLAND, N, B, Polska. Z okazanych do kontroli dokumentów wynika, iż przewóz odbywał się z kraju trzeciego tj. Chorwacji przez przewoźnika węgierskiego A Hungary Kft. z siedzibą na terytorium Węgier do Polski. Odprawa celna przewożonego towaru dokonana została na Węgrzech, jednakże nie zmienia to postaci rzeczy, iż nadawcą towaru była firma w Chorwacji, a odbiorcą firma w Polsce. Powyższy fakt potwierdza również okazana do kontroli faktura VAT nr [...] wystawiona w dniu 18.02.2013 r. przez firmę B A z siedzibą w Chorwacji, w której również definitywnie wskazano jako odbiorcę przewożonego w dniu kontroli towaru firmę B POLAND S.A. z siedzibą w Polsce. Podczas kontroli stwierdzono, iż przewożony ładunek zabezpieczony był chorwacką plombą celną o numerze [...]. Kierowcy w czasie kontroli nie przedstawili innych dokumentów przewozowych CMR wymaganych przy realizowaniu międzynarodowych przewozów drogowych, z których można by było wnioskować, iż odbiorcą towaru była jeszcze jakaś inna firma. Ponadto strona również nie złożyła w toku postępowania dokumentów przewozowych, które wskazywałyby innego odbiorcę. Strona złożyła tylko i wyłącznie dokumenty z odprawy celnej (prawdopodobnie, gdyż zostały złożone w języku węgierskim) oraz fakturą Vat skierowaną do firmy B POLAND S.A., jednakże tylko za wykonaną usługę transportową. Tak, więc organ odmówił wiarygodności wyjaśnieniom strony, iż odbiorcą towaru była firma węgierska. W protokole oraz załączniku do protokołu kontroli funkcjonariusz sporządzający dokumentację wpisał, jakie dokumenty zostały okazane przez kierowcę do kontroli, a wśród nich widnieje wpis dotyczący licencji nr [...], tej samej, o której mówi strona, iż nie została ujęta w protokole kontroli. Organ stwierdził, iż kontrolowany samochód został skierowany na parking strzeżony, o czym kierowcy zostali poinformowani, a ponadto wydano kierowcy dyspozycję usunięcia pojazdu nr [...], na której widniała pieczęć firmy z jej dokładnym adresem oraz numerem telefonu kontaktowego. Kierującym zostały wydane dokumenty dotyczące miejsca parkingu samochodu oraz zaświadczenie dotyczące zatrzymanych dokumentów. Funkcjonariusze dokonywali kontroli oznakowanym pojazdem służbowym, na którym widnieje napis "STRAŻ GRANICZNA" z przodu i po obu stronach pojazdu, a nie jak wskazała strona "kontrol". Odnosząc się do zarzutu, iż pracownicy urzędu udaremnili złożenie wyjaśnień, zaś urząd odrzucił wniosek organ zauważył, iż w dniu 20 lutego 2013 r. strona nie składała w formie pisemnej żadnych wyjaśnień ani wniosków, w przeciwnym razie zostałyby one dołączone do akt sprawy. Z kolei pojazd był zabezpieczony na parkingu z tego wzglądu, iż nie została pobrana kaucja na poczet przewidywanej kary pieniężnej z uwagi na fakt, iż kierowcy nie posiadali w pojeździe wymaganego zezwolenia. W dniu 20 lutego nie toczyło się jeszcze postępowanie administracyjne, gdyż zostało ono wszczęte w dniu 27 lutego 2013 r. z chwilą odbioru przez stronę zawiadomienia o jego wszczęciu, a ponadto F. B. nie przedstawił żadnego dokumentu uprawniającego go do reprezentowania firmy. Przedstawione przez stronę zarzuty dotyczące nieprawidłowości podczas kontroli pojazdu oraz prowadzenia czynności wyjaśniających, a także uniemożliwienia wyjaśnienia sprawy na podstawie oświadczenia ustnego są niezasadne, gdyż kontrola pojazdu i wykonana z kontroli dokumentacja sporządzona została zgodnie z obowiązującymi przepisami i stanem faktycznym ustalonym w czasie kontroli potwierdzonym podpisami kontrolowanych kierowców. W trakcie pobytu F. B. w Placówce SG bezpośrednio po kontroli nie przedstawił on żadnego dokumentu tożsamości, jak również dokumentu uprawniającego go do reprezentowania firmy realizującej transport drogowy, nie chciał składać żadnych wyjaśnień w formie pisemnej, lecz usiłował zakończyć sprawę na podstawie ustnych wyjaśnień, co jest niezgodne z obowiązującymi przepisami. Strona nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia sprawy zgodnie z art. 40 § 4 K.p.a. W dniu 5 kwietnia 2013 r. sporządzono zawiadomienie o zakończeniu postępowania oraz o możliwości wypowiedzenia się, co do zebranych dowodów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji administracyjnej - pismo znak [...]. Powyższe pismo pozostawiono w aktach sprawy na podstawie art. 40 § 5 K.p.a. W dniu 12 marca 2013 r. Dyrektor Biura ds. Transportu Międzynarodowego poinformował, iż strona węgierska otrzymała w 2013 r. - 500 szt. zezwoleń na kraje trzecie. Zezwolenia umożliwiają węgierskim przedsiębiorcą wywóz/wwóz ładunku w relacji Polska-kraj niebędący członkiem UE. W przypadku przewozu wykonywanego przez węgierskiego przedsiębiorcę w relacji Polska - Chorwacja wymagane jest posiadanie przez niego zezwolenia na kraje trzecie. Przewóz ten można również wykonać na podstawie zezwolenia EKMT. Strona wykonując przewóz drogowy z Chorwacji do Polski powinna uzyskać zezwolenie, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 27 grudnia 2011 r. Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie zezwoleń na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy oraz drogowego przewozu kabotażowego (Dz.U. z 2011 r., nr 297, poz. 1763), tj. na przewóz z państwa trzeciego. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. W myśl ww. przepisów oraz poczynionych ustaleń stwierdzono, iż podmiot wykonujący przewóz drogowy nie dopełnił obowiązku uzyskania oraz posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia na wykonanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy z państwa trzeciego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stanowi to naruszenie art. 28, art. 28a ust. 1, 2, 3, art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. a u.t.d. Przedsiębiorstwo A Hungary Kft. wniosło odwołanie od powyższej decyzji w pismach z dnia 15 maja 2013 r. oraz z dnia 20 maja 2013 r. W odwołaniu strona podniosła, że uzasadnienie nie pokrywa się z rzeczywistością. Dnia 19 lutego 2013 r. wieczorem F. B. zjawił się w Placówce SG celem wyjaśnienia sprawy. Na podstawie rozmowy z dyżurnym urzędnikiem udał się dnia 20 lutego 2013 r. do Komendanta Placówki SG celem wyjaśnienia stanu faktycznego. Jego zdaniem Placówka SG na podstawie praw polskich nie posiadała ani uprawnienia ani kompetencji do osądzenia sprawy, więc przez to popełniła naruszenie prawa. Stwierdzenie w decyzji, że w dniu 20 lutego 2013 r. nie doszło do wyjaśnienia sprawy, ponieważ nie wylegitymował się, nie jest prawdą. Komendant Placówki ani pracownicy placówki takiego wylegitymowania się nie żądali. Konsul Ambasady Republiki Węgierskiej, która wzięła udział w rozmowie telefonicznej potwierdza stanowisko strony. Chwilą kontroli i napisania protokołu jest 19 luty 2013 r. Strona nie rozumie, dlaczego nie zawiadomiono o rozpoczęciu postępowania, lecz zawiadomienie to zostało sporządzone dnia 22 lutego 2013 r., pocztą wysłano dnia 24 lutego 2013 r., doręczono na Węgrzech 26 lutego 2013 r. Strona kwestionowała, że z kierowcami nie używano tłumacza i kierowcy zostali zmuszeni psychicznie do podpisania protokołu nie wiedząc, dlaczego jest prowadzona kontrola oraz nie zrozumieli protokołu, który był napisany w języku polskim. Załączył oświadczenia kierowców zaprzeczające, że rozumieli protokół. F. B. podniósł, że posiada dyplom Wyższej Szkoły Administracji Państwowej oraz drugi dyplom Wyższej Szkoły Oficerskiej Milicji Wydział Sprawy Karnej i przez 14 lat prowadził śledztwa w sprawach celnych, że przez 10 lat był kierownikiem Departamentu Finansów i spraw Celnych w województwach B, S i T, osobiście był przygotowany na udział w postępowaniu w urzędzie SG. Miał przy sobie wnioski do protokołu, argumenty, dowody w języku polskim oraz oryginalne dokumenty licząc na to, że dostanie zapytania od władz w formie protokołu. W decyzji nie ma śladu tych dowodów. W uzupełnieniu odwołania strona zarzuciła decyzji: - błędne ustalenia faktyczne, co do miejsca załadunku (przeładunku) towaru przez pominięcie przeładunku na Węgrzech do miejsca przeznaczenia w Polsce, przez co błędnie ustalono, iż towar transportowany był z państwa trzeciego, - pozbawienie strony realnej reprezentacji w postępowaniu administracyjnym przed organem I instancji w Z, przez uniemożliwienie jej złożenia wyjaśnień w formie protokołowanej w czasie, gdy rzeczywiście pojawił się z tłumaczem w placówce w Z, - nie uwzględnienie posiadanych właściwych i wystarczających uprawnień do transportu na terenie Unii Europejskiej stwierdzonych licencją CEMT/ECMT H Nr [...], ważną do 29 lutego 2013 r., przez co strona postawiła zarzut braku obiektywizmu i rzetelności, - w postępowaniu doszło do naruszenia zasad ogólnych, kierujących postępowaniem administracyjnym, a mianowicie zasady udzielania informacji z art. 9 K.p.a., zasady wysłuchania stron z art. 10 K.p.a., zawartej w art. 14 K.p.a. zasady pisemności postępowania, a także art. 77 K.p.a. stanowiącym o zasadach zbierania i rozpatrywania materiału dowodowego. Komendant Oddziału Straży Granicznej decyzją z dnia 30 lipca 2013 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 104 K.p.a. oraz art 92a ust. 1 i 6 u.t.d., Ip. 3.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 6a pkt 1 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej (tj.: Dz.U z 2011 r., nr 116, poz. 675 ze zm.). W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w sprawie zastosowanie znajduje Umowa między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Węgierskiej Republiki Ludowej o międzynarodowej komunikacji samochodowej, sporządzona w Budapeszcie dnia 18 lipca 1965 r., przywołując treść art. 20 ust. 2 umowy. Z powyższego wynika, że dany przewóz może odbywać się wyłącznie po uzyskaniu specjalnego zezwolenia właściwego organu. Stosownie do art. 87 ust. 1 pkt 3a u.t.d. kierowca jest zobowiązany do tego, aby mieć przy sobie w chwili przejazdu wykonywanego w ramach międzynarodowego transportu drogowego odpowiednie zezwolenie. Konsekwencją powyższego, i art. 92a ust. 1 u.t.d. jest załącznik nr 3 Ip. 3.1 sankcjonujący wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia, karą pieniężną w wysokości 10 000 złotych. Kontrolowanym pojazdem wykonywany był międzynarodowy przewóz rzeczy z kraju trzeciego. W rubryce nr 16 i 23 listu przewozowego CMR Nr [...] jako przewoźnika wskazano odwołującego tj. A Hungary Kft. [...] P, N I u. 4. Stosownie do art. 9 Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (CMR) i Protokół podpisania sporządzonej w Genewie dnia 19 maja 1956 r. (Dz.U. z 1962 r., nr 49, poz. 238 ze zm.), dalej "Konwencja" list przewozowy CMR stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. Z rubryki nr 1 i 2 dokumentu CMR wynika, iż towar załadowany został w Chorwacji natomiast miejscem docelowym była Polska. Ponadto w rubryce nr 4 wskazane jest miejsce załadunku - Chorwacja, a w rubryce nr 3 miejsce rozładunku - Polska. A zatem przewóz wykonywany był z kraju trzeciego tj. Chorwacji. W trakcie kontroli okazano licencję nr [...] na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy. Licencja ta upoważnia do przewozu drogowego rzeczy na terenie Unii Europejskiej. Tymczasem firma przewoziła ładunek między Chorwacją a Polską, czyli wykonywała międzynarodowy transport drogowy rzeczy z kraju trzeciego. Oznacza to, że do przewozu wykonywanego w dniu kontroli konieczne było zezwolenie na międzynarodowy transport drogowy rzeczy na kraje trzecie bądź zezwolenie EKMT/CEMT. F. B. podniósł, iż organ kontrolny błędnie uznał wykonywany przewóz drogowy na kraje trzecie, ponieważ towar został odprawiony na Węgrzech i tam przeładowany. Odnośnie powyższego organ zaznaczył, że zgodnie z art. 37 Rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiające Wspólnotowy Kodeks Celny, "towary wprowadzane na obszar celny Wspólnoty podlegają, od chwili ich wprowadzenia, dozorowi celnemu. Dalej art. 40 stanowi, iż: "towary, które (...) zostały dostarczone do urzędu celnego albo miejsca wyznaczonego lub uznanego przez organy celne, zostają przedstawione organom celnym przez osobę, która wprowadziła je na obszar celny Wspólnoty lub w zależności od przypadku, przez osobę, która przejęta odpowiedzialność za przewóz towarów po ich wprowadzeniu". W tym przypadku osobą odpowiedzialną za przewóz była firma A Hungary Kft. Zgodnie z ww. przepisami towar został poddany odprawie celnej, która jest obligatoryjna przy wwozie towaru z kraju trzeciego na obszar Wspólnoty. Dołączonych do akt dokumentów związanych z odprawą celną nie można uznać za dowód, że transport wykonywany był z Węgier do Polski. Przemawiają za tym również następujące fakty. Funkcjonariusze dokonujący kontroli stwierdzili zabezpieczenie przewożonego ładunku chorwacką plombą celną o numerze [...], co świadczy o tym, iż towar nie był przeładowany jak twierdzi skarżący. Powyższe potwierdza również przedstawiona do kontroli faktura VAT Nr [...] wystawiona w dniu 18.02.2013 r. przez firmę B A z siedzibą w Chorwacji, w której również wskazano jako odbiorcę przewożonego towaru firmę B POLAND S.A. z siedzibą w Polsce. Organ zwrócił się również pismem z dnia 14 czerwca 2013 r. do firmy B POLAND S.A. z siedzibą w B o określenie miejsca pochodzenia ładunku ze wskazaniem nadawcy towaru. W odpowiedzi ww. firma poinformowała, iż towar został załadowany w Chorwacji a przewoźnikiem towaru była firma A Hungary Kft. Biorąc pod uwagę powyższe organ stwierdził, że towar został przywieziony z kraju trzeciego tj. Chorwacji do Polski odbywając na Węgrzech odprawę celną. Organ podkreślił, że zgodnie z art. 12 ust. 1 Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Drogowego Towarów (CMR) i protokół podpisania sporządzonej w Genewie dnia 19 maja 1956 r. nadawca ma prawo rozporządzać towarem, a w szczególności zażądać od przewoźnika wstrzymania przewozu, zmiany miejsca przewidzianego dla wydania towaru albo też wydania go odbiorcy innemu niż wskazany w liście przewozowym. Nadawcą w tym przypadku była firma B A z siedzibą w Chorwacji, która mogła wprowadzić ewentualne zmiany, takiego prawa nie posiada przewoźnik tj. odwołujący. Zgodnie z przysłanym przez firmę B POLAND S.A. z siedzibą w B listem przewozowym CMR Nr [...] (który został również okazany podczas kontroli drogowej) nie nastąpiła żadna zmiana. Zgodnie z art. 5 ust. 1 ww. Konwencji list przewozowy wystawia się w trzech oryginalnych egzemplarzach, podpisanych przez nadawcę i przez przewoźnika (...) Pierwszy egzemplarz wręcza się nadawcy, drugi towarzyszy przesyłce, a trzeci zatrzymuje przewoźnik. Zgodnie z ww. przepisami kierowca okazał do kontroli egzemplarz nr 2 listu przewozowego, który jasno wskazuje, kto jest nadawcą, a kto odbiorcą towaru. W trakcie postępowania Strona nie przedstawiła innego listu przewozowego, który poświadczałby, iż towar przewożony był z Węgier do Polski. Odnosząc się do dokumentu CEMT/EKMT nr [...] organ zwrócił uwagę, że został on dostarczony po kontroli przez skarżącego. Zgodnie z informacją otrzymaną z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Biura ds. Transportu Międzynarodowego, w przypadku przewozu wykonywanego przez węgierskiego przedsiębiorcę w relacji Chorwacja - Polska wymagane jest posiadanie przez niego zezwolenia na kraje trzecie. Przewóz ten można również wykonywać na podstawie zezwolenia CEMT/EKMT. W skardze do Komendanta KaSG (nr [...]) skarżący oświadczył, iż po kontroli podjął czynności uzyskania zezwolenia CEMT/EKMT od węgierskiego Narodowego Urzędu Transportu, które otrzymał bezzwłocznie. Odnosząc się do zarzutu, iż strona nie została zawiadomiona o wszczęciu postępowania organ podkreślił, że podejmowane przez uprawnione do tego organy działania i czynności kontrolne, w tym sporządzenie protokołu z kontroli, pozostają poza postępowaniem administracyjnym o nałożenie kary pieniężnej, które to postępowanie w dacie sporządzenia protokołu (art. 74 ust. 1 u.t.d.) jeszcze się nie toczy. Protokół, o którym mowa powyżej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 K.p.a., dowód w przyszłym postępowaniu administracyjnym, którego wszczęcie zależy od zawartego w protokole stwierdzenia naruszenia prawa. Zachodzący między dwoma trybami związek wyraża się zależnością postępowania administracyjnego od ustaleń, jakie zostały poczynione w trakcie kontroli. Niekorzystne dla podmiotu kontrolowanego wyniki tej kontroli stanowią podstawę faktyczną do wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61 § 1 K.p.a., a w razie potwierdzenia ustaleń zawartych w protokole kontroli - do nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. Strona błędnie zrozumiała, iż sporządzenie protokołu kontroli jest równoznaczne ze wszczęciem postępowania administracyjnego. Postępowanie zostało wszczęte w dniu 22 lutego 2013 r. o czym skarżąca została powiadomiona 27 lutego 2013 r. Odnosząc się do zarzutu, iż podczas kontroli nie było obecnego tłumacza oraz to, iż kierowcy zostali zmuszeni psychicznie do podpisania protokołu nie wiedząc z czego jest przeprowadzona kontrola organ stwierdził, iż podpisanie czy też nie przez kontrolowanego kierowcę protokołu kontroli nie wpływa w żadnym stopniu na wysokość nałożonej kary pieniężnej oraz nie sprawia, iż jest on mniej wiarygodny, ponieważ protokół z kontroli drogowej, jako dokument urzędowy, korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Organ nadmienił, że kierowcy nie wnieśli uwag do protokołu. Odnosząc się do zarzutu, iż funkcjonariusze PSG nie byli przygotowani podczas składania przez stronę w PSG wyjaśnień oraz nie sporządzono protokołu ze spotkania organ stwierdził, że wszystkie wyjaśnienia strony zostały zawarte w piśmie złożonym w dniu 8 marca 2013 r. (nr [...]) jak również zostało odnotowane, iż strona zapoznała się z dokumentacją postępowania. Nie było konieczne powielać w protokole wyjaśnień, które zostały zawarte w ww. piśmie, ponieważ zgodnie z art. 75 ust. 1 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Odnosząc się do zarzutu pozbawienia strony realnej reprezentacji oraz naruszenie art. 9, 10, 14 a także 77 K.p.a. organ wskazał, że zgodnie z art. 9 K.p.a. organ poinformował stronę zawiadomieniem z dnia 22 lutego 2013 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o prawach i obowiązkach strony w prowadzonym postępowaniu. Niesłuszne jest również zarzucenie art. 10 K.p.a., ponieważ strona została wysłuchana w dniu 8 marca 2013 r. w PSG i wszystkie dokumenty, które dostarczyła zostały dołączone do akt postępowania jako dowód w sprawie. Nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 14 K.p.a.- strona została poinformowana o przysługujących prawach zarówno przez organ I jak i II instancji. F. B. wniósł na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji przez uchylenie nałożonej kary pieniężnej. Nadto wniósł o dopuszczenie dowodu: z dokumentu w postaci oświadczenia złożonego przez kierowców kontrolowanego pojazdu w dniu 13 maja 2013 r. K. B. i A. J. S.; z przesłuchania strony w osobie F. B. z udziałem tłumacza języka węgierskiego na okoliczności opisane w treści skargi; z oryginału dokumentu uprawniającego do transportu towarów z obszaru państw trzecich tj. zezwolenia CEMT/ECMT H nr [...], które zobowiązał się przedłożyć na rozprawie. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 9, art. 10, art. 14, art. 77 K.p.a. przez: 1) nieudzielenie należytej pomocy i informacji odnośnie przysługujących stronie praw w zakresie prowadzonego postępowania; 2) niezapewnienie stronie czynnego udziału w toku postępowania; 3) nieudokumentowanie zeznań strony w formie protokołu; 4) błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz błędne uzasadnienie decyzji ograniczające się do przytoczenia przepisów prawa i stwierdzenia, iż z analizy materiału dowodowego wynika, że strona dokonała tranzytu z kraju trzeciego; 5. błąd w ustaleniach faktycznych co do miejsca załadunku towaru przez pominięcie przeładunku na terenie Węgier do miejsca przeznaczenia w Polsce, przez co błędnie ustalono, iż towar pochodzi z kraju trzeciego. W uzasadnieniu zarzutów wskazał, że skarżona decyzja błędnie przyjmuje, że przewóz wymagał dodatkowych zezwoleń poza bezspornym dowodem licencji CMET, że organ mylnie ustalił, iż przewóz pochodził z kraju trzeciego, podczas gdy listy przewozowe i dołączone do sprawy rachunki wskazują na transport z Węgier do Polski tj. pomiędzy krajami Unii Europejskiej. Nadto przesłany w dniu 27 czerwca 2013 r. do organu dokument MRN stanowiący numer identyfikacyjny operacji tranzytu z Chorwacji do Węgier, potwierdza przedstawiony przez stronę stan faktyczny. W decyzji zarówno organ I i II instancji nie ustosunkował się do tego dokumentu, z którego jednoznacznie wynika, iż tranzyt odbywał się dwuetapowo, ponieważ na terenie Węgier przewożony towar został przeładowany. Nie należy się przez to zgodzić ze stanowiskiem organu, że tranzyt odbywał się w relacji Chorwacja – Polska, ponieważ w tym stanie, co nie budzi wątpliwości i co przyznaje strona, wymagana jest licencja EKMT/CEMT, której kierujący pojazdem w chwili kontroli nie posiadał. Powyższy błąd wynika z braku umożliwienia stronie zeznań w formie protokołu z udziałem tłumacza, a także dopuszczenia dowodów wskazanych powyżej, a przedstawionych przez F. B., który wraz z tłumaczem stawił się w placówce z Z w dniu 19 lutego 2013 r. Szereg uchybień proceduralnych ze strony organu przyczyniło się do wydania skarżonej decyzji m.in. przez naruszenia art. 77 K.p.a. Brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz nie wskazanie powodu, dla którego organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez stronę dowodom tj. dokumentowi MRN, stanowi naruszenie zasady wyrażonej w wyżej wskazanym artykule. Organ II instancji nie dopatrzył się również innych naruszeń przepisów postępowania administracyjnego, których dopuściły się organy w toku kontroli, ponieważ nie można uznać, że w toku postępowania uczyniono zadość obowiązkom nałożonym na organ w art. 9 i 10 K.p.a. Przede wszystkim strona, będąca obywatelem Węgier, nie otrzymała należytej pomocy i informacji odnośnie swoich praw i obowiązków w toczącym się postępowaniu. Jak stanowi art. 9 zd. 2 K.p.a. organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Brak możliwości skorzystania z pomocy tłumacza jest skrajnym przykładem nie wywiązania się przez organ prowadzący postępowanie z obowiązku nałożonego na niego przepisami prawa. Sytuacja ta skutkowała też tym, że nieznajomość języka polskiego i polskiego prawa przez stronę została w uzasadnieniu decyzji utożsamiona została z brakiem jej wiarygodności, co jest niedopuszczalne. Organ winien w toku prowadzonego administracyjnego współpracować ze stroną, odpowiadać na jej pytania i informować ją o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania, a w rozpatrywanym przypadku także kontroli. Zgodnie z art. 10 K.p.a., organ administracji publicznej ma też obowiązek zapewnić stronie czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić jej wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący przywołał wyrok NSA z 12.07.2011 r., II OSK 1180/10. Ponadto niezastosowanie się organu do podstawowych zasad procedury administracyjnej doprowadziło do naruszenia art. 14 K.p.a., przez brak udokumentowania zeznań strony w formie protokołu. W odpowiedzi na skargę Komendant Oddziału Straży Granicznej wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że przedmiotem sprawy było ustalenie czy kontrolowany w dniu 19 lutego 2013 r. na drodze krajowej nr – [...] w C przez funkcjonariuszy Placówki SG samochód ciężarowy marki DAF o nr. rej. [...] wraz z naczepą ciężarową marki Schmitz o nr. rej. [...], którym był wykonywany międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy w pojeździe, posiadał zezwolenie na wykonywanie takiego transportu. Przewóz ww. pojazdem realizowany był przez firmę skarżącego mająca siedzibę na Węgrzech a towar był przewożony z Chorwacji do Polski. Z okazanego do kontroli listu przewozowego CMR - nr [...] wynika, że towar został załadowany w Chorwacji natomiast miejscem docelowym była Polska (wpisy w rubryce 1 i 2 listu przewozowego) jako miejsce załadunku towaru wskazano Chorwację (wpisy w rubryce 4 listu przewozowego) jako miejsce rozładunku towaru wskazano Polskę (wpis w rubryce 3 listu przewozowego) jako przewoźnika wskazano firmę A Hungary Kft. (zapisy w rubryce 16 i 23 listu przewozowego). List przewozowy CMR stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika (art. 9 Konwencji) w toku kontroli dokonanej w dniu 19 lutego 2013 r. funkcjonariusze PSG stwierdzili, że przewożony towar był zabezpieczony chorwacką plombą celną o nr [...]. Z pisemnej informacji adresata przesyłki firmy "B POLAND S.A." w B przesłanej do Oddziału SG wynika, że towar dostarczony przez skarżącego przewoźnika został załadowany w Chorwacji w firmie B A i dostarczony do Polski. W dacie kontroli tj. 19 lutego 2013 r. Chorwacja nie była państwem Unii Europejskiej. Poczynione w toku kontroli dokonane w dniu 19 lutego 2013 r. ustalenia, przede wszystkim treść dokumentu CRM nr [...] wskazują, że transport drogowy nie był wykonywany pomiędzy dwoma krajami Unii Europejskiej tylko pomiędzy Państwem członkowskim Unii, a Państwem nienależącym do Unii. Fakt nieposiadania przez skarżącego w dniu kontroli zezwolenia, o którym jest mowa w art. 20 ust. 2 umowy między Rządem Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej a Rządem Węgierskiej Republiki Ludowej o międzynarodowej komunikacji samochodowej sporządzonej w Budapeszcie nie jest przez skarżącego kwestionowany. Skarżący podniósł, że zezwolenie takie nie było potrzebne, gdyż przewóz towaru dla adresata w B był realizowany dwuetapowo. Najpierw w dniu 18 lutego 2013 r. towar został przywieziony od nadawcy w Chorwacji na Węgry. Pomiędzy Chorwacją i Węgrami nie jest potrzebne zezwolenie na przewóz towaru, bo tak stanowi umowa pomiędzy oboma krajami. Po przywiezieniu towaru na Węgry w dniu 18 lutego 2013 r. towar został przeładowany i oclony. Po wykonaniu tych czynności towar był transportowany z Węgier do Polski a więc pomiędzy krajami Unii Europejskiej. To stwierdzenie skarżącego pozostaje w sprzeczności z treścią dokumentu CMR nr [...]. Komendant dodał, że odbiorca towaru w piśmie skierowanym do OSG nie wspomina żeby towar był przeładowywany na Węgrzech. Ponadto w przypadku przeładowania towaru na Węgrzech nie posiadałby on chorwackiej plomby celnej. W ocenie Komendanta zarzut skarżącego dotyczący naruszenia w toku postępowania art. 9, 10, 14 i 77 K.p.a. jest nieuprawniony, gdyż skarżący w toku postępowania został pisemnie poinformowany o wszystkich przysługujących mu uprawnieniach. Również wszystkie przedstawione przez skarżącego pisemne wyjaśnienia i dokumenty zostały dołączone do akt postępowania i stanowią dowód w sprawie oraz zostały ocenione przez organy l i II instancji prowadzące postępowanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., nr 153, poz.1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, przy czym w sprawowaniu tej kontroli nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną rozstrzygając w granicach danej sprawy (art. 134 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "P.p.s.a.". Usunięcie z obrotu prawnego decyzji może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy wydawaniu zaskarżonej decyzji organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art.145 § 1 P.p.s.a. Z powyższych uregulowań wynika, że sprawa, której przedmiot należy do właściwości określonego organu administracji, z momentem wywołania kontroli sądu administracyjnego, nie przestaje być sprawą, której załatwienie należy do tego organu. Rolą sądu administracyjnego, orzekającego w granicach sprawy i na podstawie ustalonego przez organ administracji stanu faktycznego sprawy, jest przeprowadzenie kontroli i oceny działania organu z punktu widzenia jego zgodności z prawem. Rozstrzygnięcie sporu przez sąd administracyjny wywołanego wniesioną skargą, sprowadza się do wypowiedzi: "zaskarżony akt (czynność) jest/nie jest zgodny z prawem" i w konsekwencji do utrzymania go w mocy albo wyeliminowania z obrotu prawnego. Rezultatem tego rozstrzygnięcia nie jest konkretyzacja normy prawnej, lecz kontrola tej konkretyzacji, dokonanej przez organ administracyjny, z punktu widzenia zgodności z prawem, przy czym przede wszystkim sąd winien zbadać prawidłowość dokonanych przez organy ustaleń stanu faktycznego w odniesieniu do podstawowych zasad wynikających z przepisów postępowania administracyjnego. Skarga jest zasadna jednakże nie w pełnym uwzględnieniu zarzutów w niej podniesionych. W sprawie poddanej kontroli Sądu, istotą sporu była ocena czy prawidłowo organy przeprowadziły ustalenia stanu faktycznego na podstawie którego uznały, że istniał prawny obowiązek posiadania i okazania zezwolenia na wykonywanie międzynarodowego transportu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagranicznego przewoźnika drogowego - Firmę A Hungary Kft. z siedzibą na Węgrzech, a więc zezwolenia, o którym mowa w art. 28, art. 28a ust. 1, 2, 3, art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. a u.t.d. Niewątpliwie trafnie organy wskazały, że zgodnie z art. 28 ust. 1 u.t.d. wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagraniczny podmiot wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej. Dodatkowo zgodnie z art. 20 ust. 2 umowy między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Węgierskiej Republiki Ludowej o międzynarodowej komunikacji samochodowej sporządzonej w Budapeszcie dnia 18 lipca 1965 r. "Przewóz podróżnych lub ładunków, wykonywany przez przewoźników jednej Umawiającej się Strony z obszaru drugiej Umawiającej się Strony na obszar kraju trzeciego lub odwrotnie, będzie mógł być wykonywany tylko pod warunkiem otrzymania specjalnego zezwolenia właściwego organu tej drugiej Umawiającej się Strony." Wymóg uzyskania, posiadania i okazania zezwolenia został, więc ograniczony mocą wskazanej dwustronnej umowy międzynarodowej do przewozu wykonywanego na obszar kraju trzeciego lub odwrotnie. W dacie kontroli tj. 19 lutego 2013 r. Chorwacja nie była państwem członkowskim Unii Europejskiej, a więc była posługując się terminologią wskazanej umowy był to "obszar kraju trzeciego" w stosunku do terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz Węgier – państw członkowskich Unii Europejskiej współtworzących jeden obszar celny Wspólnoty Europejskiej, po którym można, co do zasady, swobodnie przemieszczać towary zgodnie z przepisami wspólnotowego prawa celnego stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze celnym Wspólnoty. Są to m. in. przepisy zawarte w treści Rozporządzenia Rady (EWG) Nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiające Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L.1992.302.1, Dz.U.UE-sp.02-4-307), dalej "WKC", ale i także w przepisach wykonawczych, do których należy m.in. w Rozporządzenie Komisji (EWG) Nr 2454/93 z dnia 2 lipca 1993 r. ustanawiające przepisy w celu wykonania rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz.U.UE.L.1993.253.1, Dz.U.UE-sp.02-6-3), dalej "RWKC". W toku postępowania administracyjnego ustalono, że towar objęty kontrolowanym przewozem drogowym, dostarczony przez skarżącego przewoźnika do firmy "B POLAND S.A." w B został załadowany w Chorwacji w firmie B A i dostarczony do Polski. Wynikało to z pisemnej informacji adresata przesyłki firmy "B POLAND S.A." w B przesłanej do Karpackiego Oddziału SG. Z okazanego do kontroli listu przewozowego CMR- nr [...] wynikało z kolei, że towar został załadowany w Chorwacji natomiast miejscem docelowym była Polska (wpisy w rubryce 1 i 2 listu przewozowego), jako miejsce załadunku towaru wskazano Chorwację (wpisy w rubryce 4 listu przewozowego), jako miejsce rozładunku towaru wskazano Polskę (wpis w rubryce 3 listu przewozowego), jako przewoźnika wskazano firmę A Hungary Kft. (zapisy w rubryce 16 i 23 listu przewozowego). Zdaniem organów, poczynione w toku kontroli ustalenia, przede wszystkim treść dokumentu CRM nr [...] wskazują, że transport drogowy nie był wykonywany pomiędzy dwoma krajami Unii Europejskiej, tylko pomiędzy Państwem członkowskim Unii, a Państwem nienależącym do Unii. Powyższy fakt potwierdza również okazana do kontroli faktura VAT nr [...] wystawiona w dniu 18.02.2013 r. przez firmę B A z siedzibą w Chorwacji, w której również definitywnie wskazano jako odbiorcą przewożonego w dniu kontroli towaru firmę B POLAND S.A. z siedzibą w Polsce. Podczas kontroli stwierdzono, iż przewożony ładunek zabezpieczony był chorwacką plombą celną o numerze 265. Ponadto odprawa celna przewożonego towaru dokonana została na Węgrzech, jednakże nie zmienia to postaci rzeczy, iż nadawcą towaru była firma w Chorwacji, a odbiorcą firma w Polsce. W konsekwencji, zdaniem organów - strona wykonując przewóz drogowy z Chorwacji do Polski powinna uzyskać zezwolenie, o którym mowa w § 2 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 27 grudnia 2011 r. Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie zezwoleń na międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy oraz drogowego przewozu kabotażoweg, tj. na przewóz z państwa trzeciego. W myśl ww. przepisów oraz poczynionych ustaleń stwierdzono, iż podmiot wykonujący przewóz drogowy nie dopełnił obowiązku uzyskania oraz posiadania w pojeździe wymaganego ważnego zezwolenia na wykonanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy z państwa trzeciego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stanowi to naruszenie art. 28, art. 28a ust. 1, 2, 3, art. 87 ust. 1 pkt 2 lit. a u.t.d. Fakt nieposiadania przez skarżącego w dniu kontroli zezwolenia, o którym jest mowa w art. 20 ust. 2 umowy między Rządem Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej a Rządem Węgierskiej Republiki Ludowej o międzynarodowej komunikacji samochodowej nie jest przez skarżącego kwestionowany. Skarżący jednakże podniósł, że zezwolenie takie nie było potrzebne, gdyż przewóz towaru dla adresata w Białymstoku był realizowany dwuetapowo. Najpierw w dniu 18 lutego 2013 r. towar został przywieziony od nadawcy w Chorwacji na Węgry. Pomiędzy Chorwacją i Węgrami nie jest potrzebne zezwolenie na przewóz towaru, bo tak stanowi umowa pomiędzy oboma krajami i po przywiezieniu towaru na Węgry w dniu 18 lutego 2013 r., na Węgrzech towar został przeładowany i oclony. Po wykonaniu tych czynności towar był transportowany z Węgier do Polski a więc pomiędzy tymi krajami Unii Europejskiej. Zdaniem organów, to stwierdzenie skarżącego pozostaje w sprzeczności z treścią dokumentu CMR nr [...], odbiorca towaru w piśmie skierowanym do OSG nie wspomina żeby towar był przeładowywany na Węgrzech, a ponadto w przypadku przeładowania towaru na Węgrzech nie posiadałby on chorwackiej plomby celnej. Argumentacji organów nie sposób podzielić w odniesieniu do obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 7, 77 § 1 K.p.a.), co powinno zostać wykazane w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji (art. 107 § 1 i 3 K.p.a.). Niewątpliwie trafnie organy wskazały, że list przewozowy CMR stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika (art. 9 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu towarów i Protokół podpisania w Genewie z dnia 19 maja 1956 r. Jednakże już w toku postępowania przed organem I instancji, w odwołaniu skarżący wskazywał, że przedłożony dokument MRN [...], stanowiący numer identyfikacyjny operacji tranzytu z Chorwacji do Węgier, może potwierdzać przedstawiony przez stronę stan faktyczny. Ponadto skarżący kilkakrotnie w toku postępowania administracyjnego przedkładając dokument MRN, w pisemnych wyjaśnieniach stwierdził, że ten dokument celny wskazuje, że nastąpiła zmiana odbiorcy towaru na B Kft. P, N I u.4 Węgry, że po przybyciu towaru na teren Węgier towar został dalej skierowany do Polski do firmy B Poland S.A. Z kolei w toku rozprawy pełnomocnik skarżącego wskazał, że załącznik do listu przewozowego znajduje się w węgierskim urzędzie celnym, a skarżący wyjaśnił, że towar przekraczając granicę chorwacko-węgierską został zgłoszony do procedury celnej tranzytu, co potwierdza dokument MRN. List przewozowy jest dowodem zawarcia umowy przewozu. Brak, nieprawidłowość lub utrata listu przewozowego nie wpływa na istnienie ani na ważność umowy przewozu, która mimo to podlega przepisom tej Konwencji. Nieprawidłowości w sporządzeniu listu przewozowego nie powodują nieważności umowy przewozu ani nie uniemożliwiają traktowania jej, jako podlegającej postanowieniom Konwencji. Artykuł 6 Konwencji wymienia dane, które powinny lub mogą być zawarte w liście przewozowym, a art. 9 określa bliżej jego funkcję dowodową. Wynika z niego, że w braku przeciwnego dowodu, list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. Jedną z podstawowych funkcji, jakie spełnia list przewozowy CMR, jest funkcja dowodowa, jednak osiąga ona swój pełny walor tylko "w braku przeciwnego dowodu" (wyrok WSA w Warszawie z dnia 13.05.2008 r. sygn. VI SA/Wa 263/08, LEX nr 567118). Podzielając to stanowisko w odniesieniu do charakteru listu przewozowego zdaniem Sądu, stanowisko organów w sprawie wskazuje tym bardziej na niezachowanie obowiązków wynikających z art. 7, 77 § 1 K.p.a. i art. 107 § 3 K.p.a. w odniesieniu do przedłożonego przez skarżącego dokumentu MRN. Nie jest rolą sądu administracyjnego zastępowanie organów administracji w niewadliwym prowadzeniu postępowania i dokonywaniu rozważań i ustaleń, jednakże nie sposób nie zauważyć w odniesieniu do znaczenia dokumentu MRN, że w treści znajdującego się w aktach administracyjnych dokumentu MRN [...] w polu 8 została wpisana przywoływana przez skarżącego nazwa B Kft. P, N I u.4. Niewątpliwie nie rozważyły organy w sposób wystarczający powyższych kwestii w odniesieniu do uregulowań prawa celnego, poprzestając na stwierdzeniu, że zgodnie z art. 37 WKC oraz 40 WKC towar został poddany odprawie celnej, która jest obligatoryjna przy wwozie towaru z kraju trzeciego na obszar Wspólnoty, a dołączonych do akt dokumentów związanych z odprawą celną nie można uznać za dowód, że transport wykonywany był z Węgier do Polski. W tym miejscu należy przypomnieć, że wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy zdefiniowanego w art. 4 pkt 2 oraz 6a u.t.d. odbywa się z przekroczeniem granicy Rzeczypospolitej Polskiej, ale także jak w sprawie poddanej kontroli Sądu, z przekraczaniem granic innych państw, a tym samym wiąże się z obowiązkiem zgłaszania przewożonego i wprowadzanego na obszar celny Wspólnoty Europejskiej towaru do stosownych procedur celnych określonych zarówno w WKC ale i także w m.in. RWKC. Tranzyt jest jedną z procedur celnych (art. 4 pkt. 16 WKC). Przemieszczanie towarów na obszarze celnym Wspólnoty może następować w ramach tranzytu zewnętrznego (art. 91 WKC i nast.) lub wewnętrznego (art. 163 WKC i nast.). Należy też podkreślić, że różne są skutki prawne w zależności od deklarowanej procedury celnej - w odniesieniu do statusu towarów przywiezionych z krajów lub terytoriów niebędących częścią obszaru celnego Wspólnoty – statusu towarów wspólnotowych (art. 4 pkt 7 WKC) lub niewspólnotowych (art. 4 pkt 8 WKC). Należy też pamiętać, że zgodnie z art. 250 WKC, podjęte decyzje, przyjęte środki identyfikacyjne oraz dokumenty wydane przez organy celne jednego państwa członkowskiego mają takie same skutki prawne w innych państwach członkowskich jak decyzje podjęte, środki administracyjne i dokumenty wydane przez organy celne każdego z tych państw członkowskich. Przepis ten skierowany jest niewątpliwie do organów celnych państw członkowskich, jednakże nie może być nie zauważany przez inne organy administracji państw członkowskich, a więc także przez organy Rzeczypospolitej Polskiej uprawnione do kontroli przestrzegania uregulowań zawartych w u.t.d. przez przewoźników wykonujących międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy powiązany z samej istoty z wprowadzaniem przewożonego towaru na obszar celny Wspólnoty. Zatem organy prowadzące postępowanie administracyjne w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oprócz dokumentów przewozowych, faktur, winny także poddawać analizie dokumenty celne dotyczące przewożonego towaru, w których uwidaczniany jest m.in. odbiorca towaru (w polu 8 dokumentów celnych według wzorów określonych w RWKC). W sprawie takim dokumentem jest niewątpliwie dokument celny MRN [...], określający według twierdzeń skarżącego numer identyfikacyjny operacji tranzytu z Chorwacji do Węgier, stanowiący jednocześnie w ocenie skarżącego dowód na to, że załadowanie towaru nastąpiło na terenie Chorwacji, w dniu 18.02.2013 r. po wjechaniu towaru na teren Unii Europejskiej, że jeszcze tego samego dnia, dokonano odprawy celnej w węgierskim urzędzie celnym w D, wskazując, iż odbiorcą towaru jest firma B z siedzibą na Węgrzech, a w dniu 18.02.2013 r. nastąpił dalszy przewóz towaru z P już na obszarze Unii Europejskiej z nowymi dokumentami nadawczymi. Te okoliczności przewozu w ocenie skarżącego, zwalniały z obowiązku uzyskania, posiadania i okazania przedmiotowego zezwolenia, a zatem wymagały wszechstronnego rozważenia, czego jak trafnie w ocenie Sądu, zarzucił skarżący - organy nie dokonały. Niewątpliwie nie wypełnia tego obowiązku stwierdzenie organów, że odprawa celna przewożonego towaru dokonana została na Węgrzech, jednakże nie zmienia to postaci rzeczy, iż nadawcą towaru była firma w Chorwacji, a odbiorcą firma w Polsce, oraz to, że odnosząc się do wyjaśnień strony organ odmówił wiarygodności oraz mocy dowodowej wyjaśnieniom złożonym w dniu 8 marca 2013 r. W konsekwencji powyższego trafnie skarżący zarzucił, że brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz nie wskazanie powodu, dla którego organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej przedstawionym przez stronę dowodom w postaci dokumentu celnego MRN, stanowi naruszenie zasady wyrażonej w art. 77 § 1 K.p.a. Zgodnie z art. 86 K.p.a. organy prowadzące postępowanie administracyjne są uprawnione a nie zobowiązane do przeprowadzenia subsydiarnego dowodu z przesłuchania strony, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. W sprawie do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia należało to czy transport wykonywany był z Węgier do Polski tj. pomiędzy krajami Unii Europejskiej – jak twierdzi skarżący, czy też firma A Hungary Kft. przewoziła ładunek między Chorwacją a Polską, czyli wykonywała międzynarodowy transport drogowy rzeczy z kraju trzeciego – jak twierdzą organy. Niewątpliwie, więc wobec argumentacji podnoszonej przez skarżącego jeszcze na etapie postępowania administracyjnego, przedłożonego przez skarżącego dokumentu MRN, pomocnym w wyjaśnieniu tych sprzecznych okoliczności mógł być dowód z przesłuchania skarżącego, jako strony, którego przeprowadzenia – zdaniem Sądu, błędnie zaniechano. Wobec powyższego zasadnie skarżący podniósł zarzut braku umożliwienia stronie zeznań w formie protokołu z udziałem tłumacza, a także dopuszczenia dowodów wskazanych powyżej, a przedstawionych przez F. B., który wraz z tłumaczem stawił się w placówce z Z w dniu 19 lutego 2013 r. Nie było, zatem wystarczającym przywołanie przez organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumentacji, że wszystkie wyjaśnienia strony zostały zawarte w piśmie złożonym w dniu 8 marca 2013 r. (nr [...]) jak również zostało odnotowane, iż strona zapoznała się z dokumentacją postępowania oraz, że nie było konieczne powielać w protokole wyjaśnień, które zostały zawarte w ww. piśmie, ponieważ zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Ponadto, protokół z kontroli, jako dowód w sprawach o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym "...jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej, zatem nie może zawierać żadnych wątpliwości, co do okoliczności sprawy. Ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Protokół z kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5.03.2013 r., sygn. II GSK 2301/11, LEX nr 1296043). Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim, język polski jest językiem urzędowym, a nadto w myśl art. 5 ust. 2 tej ustawy wszystkie przedstawiane przez stronę dokumenty, wyjaśnienia winny być sporządzane w języku urzędowym, tj. języku polskim o czym strona została powiadomiona w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania nr [...] z dnia 22.02.2013 r. Przepisy prawa nie zobowiązują organu kontrolnego do powoływania tłumacza podczas kontroli drogowej. Zasadnie organ wskazał, że byłoby to faktycznie niemożliwe do spełnienia. Trudno jest, bowiem przewidzieć, z jakiego kraju będzie pochodził podmiot poddany kontroli drogowej. Gdy kierowca nie rozumie znaczenia dokonywanej przez siebie czynności bądź nie zgadza się w jakimkolwiek zakresie z ustaleniami zawartymi w protokole kontroli, powinien odmówić podpisania protokołu bądź sporządzić stosowną adnotację w języku ojczystym. Późniejsze kwestionowanie czynności kontrolnych, a co za tym idzie ustaleń zawartych w protokole z tego powodu, że kierowca nie znał języka polskiego, pozostaje w sprzeczności z tym protokołem, gdy kierowca nie dokonał żadnych adnotacji, co do braku zrozumienia dokonanych ustaleń bądź innych zastrzeżeń do sporządzonego protokołu kontroli. Nie może jednak zostać uznane za prawidłowe przeprowadzenie postępowania administracyjnego w sprawie, w której istotne ustalenia wynikające z protokołu kontroli podpisanego przez kierowców – obywateli Węgier – są przez przewoźnika następnie kwestionowane, a organ przeprowadza dowody z przesłuchania w charakterze świadków na okoliczność przesłanych pisemnych wyjaśnień strony - funkcjonariusza przeprowadzającego kontrolę, na okoliczność zgłoszenia się F. B. w Placówce SG - funkcjonariusza pełniącego w tym dniu służbę kierownika zmiany, a nie przeprowadza uzupełniającego dowodu z przesłuchania strony, która stawia się w siedzibie organu i to z tłumaczem. Tylko prawidłowo dokonane ustalenia stanu faktycznego w oparciu o wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego pozwala na kontrolę zastosowanych przepisów prawa materialnego. Dlatego też jedynie na marginesie należy przypomnieć, że w dniu 19 lutego 2013 r., kiedy funkcjonariusze PSG dokonali przedmiotowej kontroli – art. 28 ust. 1 u.t.d. zawierał treść przywoływaną przez organy. Art. 28 ust. 1 u.t.d. został zmieniony przez art. 1 pkt 25 lit. a) ustawy z dnia 5 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców (Dz.U. z 2013 r., poz. 567) zmieniającej ustawę z dniem 15 sierpnia 2013 r. Przepis ten aktualnie określa, że: wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez zagraniczny podmiot niemający siedziby w państwie członkowskim Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwie członkowskim Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - stronie umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej. Ustawa zmieniająca została opublikowana w Dzienniku Ustaw z dnia 16 maja 2013 r., a więc przed dniem 30 lipca 2013 r., w którym została wydana zaskarżona decyzja. Zgodnie z art. 7 ustawy nowelizującej ustawa weszła w życie po upływie 90 dni od dnia ogłoszenia – w zakresie dotyczącym sprawy- z dniem 15 sierpnia 2013 r. Ustawa nowelizująca nie zawiera innych przepisów intertemporalnych dotyczących postępowań wszczętych o niezakończonych, ale nie powinno nie zostać zauważone, że istotność zmiany treści art. 28 ust. 1 u.t.d. dotyczy ograniczenia wymogu zezwolenia wyłącznie do podmiotu niemającego siedziby w państwie członkowskim Unii Europejskiej. Uznając, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzające ją rozstrzygnięcie organu I instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w zakresie wyżej opisanym, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd działając na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji. Zgodnie z art.152 P.p.s.a. uchylone decyzje nie mogą być wykonane. Rozstrzygnięcie to traci moc z chwilą uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Przy ponownym prowadzeniu postępowania organy uwzględnią oceny prawne i wskazania powyżej wyrażone zgodnie z dyspozycją art. 153 P.p.s.a., przy czym należy podkreślić, że wyrok niniejszy nie przesądza treści rozstrzygnięcia jakie w sprawie zostanie podjęte. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. W skład kosztów zaliczono uiszczony wpis, wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika, uiszczoną opłatę skarbową od pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło