III SA/Kr 1328/20
WyrokWSA w Krakowie2021-06-23
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Ewa Michna, Marta Kisielowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny obciążać obie strony w równych częściach, nawet jeśli tylko jedna z nich wniosła o wszczęcie postępowania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo podzieliły koszty postępowania rozgraniczeniowego po połowie między obie strony. Rozgraniczenie nieruchomości leży w interesie prawnym obu właścicieli sąsiadujących nieruchomości, niezależnie od tego, kto zainicjował postępowanie. Koszty te obciążają strony zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 152 k.c., co zostało potwierdzone uchwałą NSA I OPS 5/06.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego między działkami A. P. i K. D. Wójt Gminy umorzył postępowanie administracyjne i ustalił koszty w wysokości 2952 zł, obciążając obie strony po 1476 zł. A. P. kwestionował ten podział, argumentując, że nie wnosił o wszczęcie postępowania i jest w trudnej sytuacji finansowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. A. P. złożył skargę do WSA w Krakowie, powtarzając swoje zarzuty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę A. P. Zasądzono na rzecz adwokata K. W. wynagrodzenie w kwocie 240 zł podwyższone o VAT tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Czeluśniak (spr.) Sędzia WSA Ewa Michna ASR WSA Marta Kisielowska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 29 września 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego I. skargę oddala, II. zasądza na rzecz adwokata K. W., wykonującego zawód w Kancelarii Adwokackiej, ul. [...] w K., od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wynagrodzenie w kwocie 240 (dwieście czterdzieści) złotych podwyższone o obowiązującą stawkę podatku od towarów i usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
Decyzją z dnia [...] 2015 r., znak: [...], Wójt Gminy umorzył postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia granicy pomiędzy działką ewid. nr [...] i działką ewid. nr [...] położonymi w miejscowości R gmina L oraz przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu.
Następnie postanowieniem z dnia [...] 2015 r. organ ustalił wysokość kosztów postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia ww. działek na kwotę 2 952,00 zł brutto, tytułem wynagrodzenia geodety oraz zobowiązał K. D. (właściciela działki nr [...]) i A. P. (właściciela działki nr [...]) do pokrycia kosztów postępowania po 1 476 zł.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył A. P., podnosząc, iż w jego ocenie, skoro nie wnosił on o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, to nie powinien być obciążony obowiązkiem uiszczania tych kosztów.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 17 czerwca 2015 r. uchyliło ww. postanowienie i przekazało sprawę organowi l instancji do ponownego rozpatrzenia, wskazując na konieczność rozstrzygnięcia sprawy z wniosku strony o zwolnienie z kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Następnie postanowieniem z dnia [...] 2019 r. Wójt Gminy ustalił koszty postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia ww. działek na kwotę 2.952 zł i nałożył na strony postępowania rozgraniczeniowego tj. K. D. i A. P. obowiązek uiszczenia po 1 476 zł.
Z ww. postanowieniem nie zgodził się A. P., wskazując, że to nie on wnosił o rozgraniczenie nieruchomości i nie kwestionował przebiegu granic. Zwrócił też uwagę, że nie jest w stanie uiścić należnej kwoty z powodu trudnej sytuacji finansowej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w wyniku rozpatrzenia zażalenia postanowieniem z dnia 22 sierpnia 2019 r. uchyliło postanowienie w całości i przekazało sprawę organowi l instancji do ponownego rozpoznania.
Następnie po przeprowadzeniu postępowania Wójt Gminy postanowieniem z dnia [...] 2020 r. znak: [...] ustalił koszty postępowania administracyjnego w sprawie rozgraniczenia działki ewid. nr [...] z działką ewid. nr [...] położonymi w miejscowości R gmina L na kwotę 2.952 zł i nałożył na strony postępowania rozgraniczeniowego tj. K. D. i A. P. obowiązek uiszczenia po 1 476 zł.
W uzasadnieniu organ wskazał, że rozpatrując ponownie sprawę dokonał weryfikacji rachunku (faktury) wystawionego przez geodetę wykonującego czynności związane z ustaleniem granicy. Na podstawie załącznika nr 3 do Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych do wydania opinii w postępowaniu cywilnym, określono wysokość kosztów za czynności geodety na kwotę 2.525,95 zł. Dalej organ stwierdził, iż z uwagi na fakt, że czynności geodety miały miejsce w 2015 r. uzyskał od geodety W. S. oświadczenie o poniesionych wydatkach w związku z opracowaniem niezbędnej dokumentacji rozgraniczenia. W konsekwencji Wójt Gminy stwierdził, że dokonane wyliczenia i uzyskane informacje są zasadne i prawidłowe.
W zażaleniu A. P. zarzucił organowi błędy w ustaleniach faktycznych polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że jest w stanie ponieść koszty postępowania rozgraniczeniowego bez uszczerbku dla swojego utrzymania. Wniósł w związku z tym o zmianę postanowienia i stwierdzenie, że koszty postępowania ponosi w całości wnioskodawca rozgraniczenia. Żalący zwrócił uwagę, że zarówno przepis art. 152 Kc jak i orzeczenie NSA przywołane w uzasadnieniu nie nakazują automatycznego dzielenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego pomiędzy właścicieli graniczących nieruchomości bez uwzględnienia pozostałych okoliczności i przyczyn prowadzenia konkretnego postępowania rozgraniczeniowego. A. P. wskazał, że w niniejszej sprawie przebieg granicy pomiędzy działkami był oczywisty, a wskazana przez niego granica została w większości potwierdzona przez geodetę. Strona stwierdziła, że swoim działaniem w żaden sposób nie spowodowała wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego. Samo zaś postępowanie w istotny sposób nie zmieniło przebiegu istniejącej granicy i nie spowodowało żadnych dla niego skutków A.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 29 września 2020 r., znak: [...], utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji.
W uzasadnieniu SKO wskazało, że w niniejszej sprawie niesporne jest, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek K. D. z dnia 27 października 2014 r. Zgodnie z art. 153 Kodeksu cywilnego, rozgraniczenie przeprowadza się, jeżeli granice gruntów stały się sporne. Nie ulega wątpliwości, że skoro K. D. wystąpił o rozgraniczenie nieruchomości zaistniał spór graniczny, uzasadniający wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, mającego na celu ustalenie przebiegu granic i tym samym zakończenie sporu. Zresztą, wbrew twierdzeniom strony, potwierdza to opinia geodety uprawnionego J. K. 19 marca 2015 r. w której stwierdzono, że na opracowywanym obszarze istniejącymi dokumentami mogącymi wskazać przebieg granic jest mapa zasadnicza i katastralna. Wskazała też, że po przeanalizowaniu wszystkich dokumentów oraz wskazań zainteresowanych stron granica między działkami [...], a [...] powinna przebiegać według wskazań właściciela działki nr [...] (tj. K. D.) od pkt 1b do pkt 12b, ponieważ jest zgodna z mapą zasadniczą oraz uwzględnia użytkowanie gruntu.
Kolegium ponadto wyjaśniło, że wszyscy właściciele rozgraniczanych nieruchomości zostali o postępowaniu zawiadomieni i umożliwiony został ich udział w postępowaniu, w którym uwzględnieni zostali jako strony. Nie można więc uznać, że postępowanie rozgraniczeniowe nie toczyło się również w interesie tychże stron postępowania. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06 - udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania. W nin. sprawie zaistniał spór graniczny i ustalono nowe pewne granice, co zresztą przyznał sam A. P. wskazując w zażaleniu, że samo postępowanie w sposób istotny nie zmieniło granicy. Innymi słowy, z opinii geodety wynika, iż granica pomiędzy stronami postępowania nie była pewna.
Decyzją z dnia [...] 2015 r., znak: [...] Wójt Gminy umorzył postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia granicy pomiędzy działką ewid. nr [...] i działką ewid. nr [...] położonymi w miejscowości R gmina L oraz przekazał sprawę do rozpatrzenia Sądowi Rejonowemu. Za wykonane czynności uprawniony geodeta otrzymał wynagrodzenie w kwocie 2.952 zł zgodnie z umową z 17 grudnia 2014 r. Wnioskodawca tj. K. D. winien zapłacić połowę kosztów tj. 1476 zł, a A. P. ma zapłacić koszty w drugiej połowie tj. w tej samej wysokość.
Organ wyjaśnił, że dokonano w toku postępowania analizy kosztów postępowania. W aktach sprawy zalega informacja (notatka służbowa) opisująca sposób postępowania w tej sprawie. Wskazano, iż na podstawie załącznika nr 3 do Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie określenia stawek wynagrodzenia biegłych, taryf zryczałtowanych oraz sposobu dokumentowania wydatków niezbędnych do wydania opinii w postępowaniu cywilnym określono wysokość kosztów za czynności geodety na kwotę 2.952,95 zł. Do tego załączono sporządzoną w formie tabeli weryfikację faktury za rozgraniczenie. Przyjęto zatem do analizy taryfy zryczałtowane za typowe czynności techniczne z zakresu geodezji i kartografii wynikające z ww. rozporządzenia. l tak uznano, iż w skład kosztów dotyczących wynagrodzenia geodety wchodzą: badanie ksiąg wieczystych, wyciągi z danych z operatu ewidencji, uzyskanie danych z państwowego zasobu geodezji, ustalenie granic nieruchomości, pomiar sytuacyjny i opracowanie wyników oraz inne prace geodezyjne - kartograficzne. Dodatkowo uwzględniono wydatki poniesione przez geodetę niezbędne dla wydania opinii, w szczególności wydatki materiałowe, amortyzację aparatury badawczej, koszt dojazdu. Zdaniem Kolegium organ l instancji poważnie podszedł do sprawy i w sposób wyczerpujący zgromadził w sprawie materiał dowodowy. Organ l instancji powiadomił przy tym strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. Z prawa tego skorzystał A. P., który w dniu 6 sierpnia 2020 r. zapoznał się z aktami przedmiotowej sprawy.
W konsekwencji SKO wskazało, że ustalenie kosztów postępowania przez organ l instancji jest zasadne, a tym samym zarzuty sformułowane w zażaleniu nie mogą zostać uwzględnione. Zaakcentowania wymaga, że zasady uiszczania kosztów postępowania rozgraniczeniowego od lat są w orzecznictwie sądów administracyjnych ustalone i opierają się na istnieniu interesu prawnego w rozstrzygnięciu sprawy, który jest niezależny od tego, który z właścicieli nieruchomości zainicjował postępowanie. Judykatura stoi na stanowisku, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w przypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one wszystkie strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w art. 152 k.c.
Co do wniosku A. P. o zwolnienie go w całości bądź w części z kosztów tego postępowania, SKO wyjaśniło, iż odrębnym pismem, przekaże ten wniosek Wójtowi Gminy do rozpatrzenia zgodnie z właściwością.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie A. P. powtórzył zarzuty podnoszone na etapie postępowania administracyjnego, podnosząc, iż skoro nie wnosił on o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego, to nie powinien być obciążony obowiązkiem uiszczania tych kosztów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym dnia 23 marca 2021 r. stanowiącym uzupełnienie skargi, pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia z dnia 18 sierpnia 2020 r., zarzucając:
- naruszenie art. 262 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że w podziale kosztów postępowania rozgraniczeniowego uczestniczyć powinny obie strony w równych częściach stosownie do zasady wyrażonej w art. 152 k.c., niezależnie od tego, czy uczestnik dał wnioskodawcy powód do złożenia wniosku o rozgraniczenie oraz czy jego postawa w toku sporu uzasadniała obciążenie go w równym stopniu kosztami postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z treścią art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325) dalej - p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli: przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę, co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W świetle treści wskazanego przepisu oraz przedmiotu zaskarżenia w niniejszej sprawie należy stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie korzystając z dyspozycji art. 119 pkt 3 p.p.s.a. mógł z urzędu rozpoznać przedmiotową sprawę w trybie uproszczonym.
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 2107), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W świetle art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd nie ma obowiązku, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04).
Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Z istoty bowiem kontroli wynika, że zasadność zaskarżonej decyzji (postanowienia) podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd administracyjny bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu, czynności, czy bezczynności organu administracji publicznej.
Wady skutkujące koniecznością uchylenia aktu, stwierdzenia jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w art. 145 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala - art. 151 p.p.s.a.
Dokonując kontroli zaskarżonych aktów prawnych zgodnie z powołanymi wyżej przepisami, tj. postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującego w mocy postanowienie organu I instancji o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego i obciążeniu nimi również skarżącego stwierdzić należy, że w ocenie Sądu rozpatrywana skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem organy rozstrzygające sprawę nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w związku z czym brak było podstaw do usunięcia jej z obrotu prawnego.
Wskazać należy, że rozgraniczenie nieruchomości w postępowaniu administracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2020 r., poz. 276 z późn. zm., w skrócie: Pgik), a także przepisy rozporządzenia Ministrów Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45, poz. 453). Rozgraniczenie ma na celu ustalenie przebiegu granic nieruchomości (art. 29 ust. 1 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne). Organem przeprowadzającym rozgraniczenie z urzędu lub na wniosek strony – stosownie do art. 29 ust. 3 i art. 30 ust. 1 ww. ustawy – jest wójt (burmistrz, prezydent miasta), zaś czynności ustalania przebiegu granic – zgodnie z art. 31 ust. 1 ustawy – wykonuje geodeta upoważniony przez wymienione organy. Rodzaje dokumentów stanowiących podstawę ustalania przebiegu granic oraz sposób i tryb wykonywania przez geodetę czynności ustalania przebiegu granic i sporządzania dokumentacji przy rozgraniczaniu nieruchomości określają przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości.
Przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 Pgik). Jeżeli jest brak danych, o których mowa w ust. 2, lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (ust. 3). W razie sporu co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody. Ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4 Pgik ).
Z powołanych przepisów wynika zasada udziału geodety w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, a zatem koniecznymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Nie budzi też wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego.
Przepisy ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz przepisy rozporządzenia wykonawczego z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie zawierają norm dotyczących kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia. W tej kwestii znajdują zastosowanie przepisy działu IX kodeksu postępowania administracyjnego, przy czym koszty postępowania rozgraniczeniowego nie mają charakteru kosztów, które w rozumieniu art. 61 § 1 k.p.a. powinny być uiszczone przez stronę z góry, pod rygorem zwrotu wniosku na podstawie art. 261 § 2 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2000 r., II SA/Kr 816/00, ONSA 2002/1/35, LEX nr 51474). Według art. 263 k.p.a. do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56, koszty spowodowane oględzinami na miejscu, koszty doręczenia stronom pism urzędowych, a także koszty mediacji (§ 1). Organ administracji publicznej może zaliczyć do kosztów postępowania także inne koszty bezpośrednio związane z rozstrzygnięciem sprawy (§ 2). Przepis art. 262 § 1 k.p.a. stanowi natomiast, że stronę obciążają te koszty postępowania, które: 1) wynikły z winy strony, 2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Na mocy art. 262 § 2 k.p.a. w uzasadnionych przypadkach organ administracji publicznej może zażądać od strony złożenia zaliczki w określonej wysokości na pokrycie kosztów postępowania. Wykładnia przepisu art. 262 § 1 k.p.a. prowadzi do wniosku, że przepis ten ustala zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony), a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony. Na tej podstawie można orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej, w tym także o wynagrodzeniu upoważnionego geodety. Przepis art. 262 § 1 k.p.a. wyklucza natomiast możliwość przyznania przez organ administracji zwrotu kosztów postępowania pomiędzy stronami (tak NSA w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., I OPS 5/06, ONSAiWSA 2007/2/26, Prok. i Pr. -wkł. 2007/3/38, LEX nr 229485 oraz powołany tam wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2000 r. II SA/Gd 2016/98, LEX nr 49056, a także J. Borkowski /w:/ B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 880-882; C. Martysz /w:/ G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. II, Zakamycze 2005, s. 582).
Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osób zobowiązanych do ich poniesienia oraz terminu i sposobu ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.).
Występujące w orzecznictwie rozbieżności dotyczące zagadnienia, czy organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może kosztami tymi obciążyć każdą ze stron postępowania, czy też koszty postępowania rozgraniczeniowego powinien ponieść tylko wnioskodawca, zostały rozstrzygnięte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., podjętej w sprawie o sygn. akt I OPS 5/06, w której Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 152 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Uzasadniając takie stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał też, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, że postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ostatecznie, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c., stanowiącej, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.
Pogląd wyrażony w wyżej wymienionej uchwale NSA jest jednolicie podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również skład orzekający. W świetle art. 269 § 1 p.p.s.a. uchwała ta ma charakter prawnie wiążący.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że organy prawidłowo podzieliły koszty nin. postępowania rozgraniczającego a zarzuty skargi nie są uzasadnione. Owszem ma rację skarżący podnosząc, że przepisy prawa i Naczelny Sąd Administracyjny w powyższej uchwale nie nakazują automatycznego dzielenia kosztów tego postępowania pomiędzy właścicieli graniczących nieruchomości w każdej sprawie, bez uwzględnienia pozostałych okoliczności i przyczyn prowadzenia konkretnego postępowania rozgraniczającego.
W przedmiotowej sprawie przebieg granicy pomiędzy działkami ewid. nr [...] i [...] położonymi w miejscowości R nie był jednak, jak podniósł skarżący, "oczywisty". Nie jest też prawdą, że "postępowanie nie zmieniło w istotny sposób przebiegu istniejącej na gruncie granicy" i "tyczyło się wyłącznie w interesie K. D.". Fakt złożenia wniosku przez sąsiada nie zmienia faktu, że granica była sporna, a skoro tak, to postępowanie dotyczyło interesu prawnego również skarżącego. O wszczęciu postępowania i obowiązku poniesienia kosztów z nim związanych skarżący został zawiadomiony w dniu 13 listopada 2014 r. Umowa dotycząca wykonania usługi przeprowadzenia czynności ustalenia granicy (po wyborze oferty) została zawarta 17 grudnia 2014 r., o czym skarżący też został poinformowany. W dniu 22 stycznia 2015 r. skarżący nie oświadczył, że granica nie jest sporna, lecz jedynie, że nie będzie pokrywał kosztów rozgraniczenia "ponieważ nie ma na to pieniędzy". Stwierdził także, że ślady dawnej granicy zostały zniszczone ponieważ krowy sąsiada zadeptały rów będący granicą działek. Przed geodetą skarżący natomiast wskazał na inny przebieg działki niż sąsiad, tj. na przebieg starej drogi która wg niego była granicą obu działek. Wg geodety przy tym wskazaniu brak było widocznych śladów użytkowania gruntu w terenie. Skarżący nie podpisał protokołu granicznego (str. 5 operatu technicznego, opinia geodety i protokół graniczny w nim zawarte k.20 akt adm. oraz notatka służbowa k. 22 akt adm.). Strony nie tylko nie zawarły ugody, ale też skarżący nie zgodził się na ustalenie granicy przez geodetę. Wójt uznał, że brak podstaw do zastosowania art. 33 ust. 1 Pgik, umorzył postępowanie rozgraniczające i przekazał sprawę do rozpatrzenia przez sąd rejonowy (k. 23 akt adm.). Potwierdza to zatem spór co do granicy.
W związku z powyższym organy prawidłowo przyjęły, że ustalenie ww. granicy jest sporne i zakończenie sporu granicznego leży w interesie obydwóch właścicieli sąsiadujących nieruchomości.
Z kolei konsekwencją zakończenia ww. postępowania rozgraniczającego w trybie administracyjnym było rozliczenie zaskarżonym postanowieniem zapłaconego przez gminę wynagrodzenia geodety (w tej samej kwocie co wskazana w ofercie).
Procedura wyłonienia geodety nie budzi wątpliwości. Jak wynika z akt sprawy, organ przed wyborem geodety i zawarciem umowy na wykonanie prac rozgraniczeniowych, wystosował do zainteresowanych podmiotów zaproszenie do złożenia oferty. Zawarcie przez organ administracji umowy na wykonanie czynności ustalenia przebiegu granic z geodetą było racjonalne i zgodne z interesem właścicieli rozgraniczanych nieruchomości
Zdaniem Sądu, organy prawidłowo przyjęły, że kwota ww. kosztów nie odbiega od rynkowych wynagrodzeń za podobne czynności rozgraniczeniowe i wynika z zawartej z geodetą umowy, mieszczącej się w granicach zamówienia oraz wystawionego przez geodetę rachunku, zgodnego ze złożoną przez niego wcześniej ofertą. Akta postępowania są jawne, strony, w tym skarżący zapoznawali się z nimi a nadto byli informowani o toczącym się postępowaniu, w tym, w przedmiocie konieczności poniesienia kosztów postępowania i zasad ich podziału. Mimo to w aktach administracyjnych brak sprzeciwu skarżącego co do wyboru tej oferty, podanej w niej ceny czy upoważnienia geodety do wykonania czynności związanych z wszczętym postępowaniem rozgraniczeniowym. Ponadto od momentu złożenia oferty, a następnie jej przyjęcia i zlecenia prac geodecie skarżący nie wykazał aby zaproponowane wynagrodzenie było niewspółmierne do zakresu powierzonych czynności czy też wygórowane. Dlatego, w ocenie Sądu, w świetle znajdującej się w aktach sprawy dokumentacji geodezyjnej nie budzi również wątpliwości zakres wykonanych przez geodetę czynności, jak też ich poprawność, uwzględniając, że dokumentacja techniczna sporządzona przez geodetę została przekazana do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a weryfikacja kompletności przekazanych rezultatów wykonanych prac geodezyjnych zakończyła się wynikiem pozytywnym poprzez wpisanie operatu technicznego przez Starostę do ewidencji państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.
Analiza akt sprawy wskazuje zatem, że upoważniony geodeta przeprowadził czynności rozgraniczenia zgodnie z przepisami ww. rozporządzenia, tj. przeprowadził analizę informacji zawartych w dokumentach uzyskanych z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego oraz znajdujących się w księgach wieczystych, ustalił przebieg granic na gruncie (przeprowadził rozprawę), sporządził protokół graniczny oraz opracował opinię dotyczącą przebiegu granic. Wyniki prac geodezyjnych upoważniony geodeta przedstawił na mapie i zostały one ocenione jako prawidłowe, czego wyrazem było włączenie sporządzonej przez geodetę dokumentacji do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego w PODGiK w dniu 13 kwietnia 2015 r. pod nr [...]. Skoro zatem jej prawidłowość pod względem geodezyjnym nie budziła wątpliwości uprawnionego organu – Starosty Powiatowego, to Wójt prawidłowo uznał, że za wszystkie prace przygotowawcze, niezbędne opracowania, czynności oraz wszelkie koszty niezbędne do wykonania zamówienia, w tym przeprowadzenie rozprawy, należy się wypłata umówionego wynagrodzenia. Ponadto w trakcie prowadzonego postępowania skarżący nie wykazał by czynności geodezyjne wykonane zostały w sposób niestaranny lub nieprofesjonalny, a tylko w takim przypadku organ administracji uprawniony byłby odmówić zapłaty uzgodnionej umownie ceny.
Odnosząc się do podnoszonej przez skarżącego trudnej sytuacji finansowej, podnieść należy, że jak wskazano na wstępie, Sąd administracyjny dokonuje oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, nie może zatem kierować się, jak np. w postępowaniu cywilnym zasadami współżycia społecznego, nie może też rozłożyć na raty, odroczyć, czy umorzyć zobowiązań skarżącego.
Wobec prawidłowego uznania przez organy, że w przedmiotowej sprawie ustalenie spornej granicy sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym obydwóch właścicieli, zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 i 264 § 1 kpa przyjęto, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie. Podział ten jest zgodny z zasadą wyrażoną w art. 152 k.c., iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.
Mając na uwadze powyższe okoliczności, w ocenie Sądu zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i brak jest podstaw do kwestionowania jego legalności. Orzeczono zatem jak w pkt I sentencji na podstawie art. 151 p.p.s.a. O wynagrodzeniu pełnomocnika z urzędu orzeczono na podstawie art. 250 § 1 p.p.s.a., ustalając jego wysokość na podstawie § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c oraz § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. z 2019 r. poz. 18) – jak w pkt II wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło