III SA/Kr 1377/11
WyrokWSA w Krakowie2013-01-24
Skład orzekający: Krystyna Kutzner, Bożenna Blitek, Janusz Kasprzycki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku stwierdzenia różnicy między zadeklarowaną a rzeczywistą powierzchnią gruntów rolnych, jeśli dane zadeklarowane pochodzą z aktualnej ewidencji gruntów, a rolnik nie zmienił sposobu użytkowania gruntów, można uznać, że rolnik ponosi winę za niezgodność i zastosować sankcje przewidziane w art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001?Ratio decidendi
Sąd uznał, że jeśli rolnik podał powierzchnię gruntów zgodnie z aktualnymi danymi z ewidencji gruntów, a następnie stwierdzono mniejszą powierzchnię, należy to ocenić jako niezawinione złożenie wniosku w rozumieniu art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001. Organy administracji nie zakwestionowały prawdziwości danych z ewidencji gruntów, a rolnik nie zmienił sposobu użytkowania gruntów, co wyklucza winę rolnika i stosowanie sankcji.Stan faktyczny
Rolnik złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, deklarując określoną powierzchnię. Kontrola wykazała mniejszą powierzchnię niż zadeklarowana, co doprowadziło do zastosowania sankcji i pomniejszenia płatności. Rolnik kwestionował zasadność zastosowania sankcji, twierdząc, że działał w dobrej wierze, opierając się na danych z ewidencji gruntów. Sprawa przeszła przez kilka instancji, w tym Naczelny Sąd Administracyjny, który wskazał na konieczność uwzględnienia wykładni, że podanie danych zgodnych z ewidencją gruntów, nawet przy stwierdzeniu mniejszej powierzchni, powinno być uznane za niezawinione.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i orzeka, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane. Zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR na rzecz skarżącego kwotę 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Kutzner Sędziowie WSA Bożenna Blitek WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Protokolant Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi T. Ł. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia 16 września 2009 r. nr [...] w przedmiocie przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych w pomniejszonej wysokości na rok 2004 I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. orzeka, że uchylone decyzje nie mogą być wykonane, III. zasądza od Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na rzecz skarżącego kwotę 457 zł (słownie: czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 8 czerwca 2004 r. T. Ł. złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych wraz z wnioskiem o przyznanie płatności z tytułu wsparcia działalności rolniczej na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania. Wniosek o płatności bezpośrednie do gruntów rolnych dotyczył następujących działek rolnych: działki A o pow. 43,12 ha (położonej na działkach ewidencyjnych: nr [...] o pow. 42,67 ha, nr [...] o pow. 0,17, nr [...] o pow. 0,28), działki B o pow.0,51 ha (położonej na działkach ewidencyjnych nr [...] o pow. 0,17 ha, nr [...] o pow. 0,17 ha, nr [...] o pow. 0,17 ha), działki C o pow. 0,34 ha (położonej
na działce ewidencyjnej [...] o pow. 0,34 ha).
Wydanie decyzji poprzedzone było kontrolą przeprowadzoną na miejscu
w dniu 27 sierpnia 2004 r. Kontrola odbyła się bez zawiadomienia strony o zamiarze jej przeprowadzenia z zastosowaniem metody pomiaru GPS. W jej wyniku stwierdzono, że zmierzona powierzchnia działki rolnej A wynosi 38,89 ha, działki rolnej B 0,16 ha, a działki rolnej C 0,34 ha. Przeprowadzona kompensacja powierzchni pozwoliła na ustalenie, że różnica pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną, a powierzchnią stwierdzoną wynosi 10,78 %.
Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (dalej w skrócie ARiMR) decyzją z dnia [...] 2006 r. nr [...] przyznał płatność na rok 2004 w łącznej wysokości 15.215,06 zł. W uzasadnieniu decyzji podał, że powierzchnia zgłoszona we wniosku wynosiła 43,97 ha,a powierzchnia, co do której wniosek został rozpatrzony pozytywnie – 39,39 ha.
Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR, po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] 2006 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] 2006 r. nr [...].
W motywach rozstrzygnięcia podniósł, że w wyniku kontroli stwierdzono niezgodność pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną a stwierdzoną na działce rolnej A i B, tj. skarżący "nie posiadał" wskazanej powierzchni 4,58 ha, a więc nie był uprawniony do otrzymania dopłaty za ten areał. W konsekwencji w przedmiotowej sprawie zastosowano przepisy dotyczące sankcji zawarte w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 2419/2001 z 11 grudnia 2001 r. ustanawiającym szczegółowe zasady stosowania zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli niektórych wspólnotowych systemów pomocy ustanowionych rozporządzeniem Rady (EWG)
nr 3508/92 oraz rozporządzeniu Komisji (WE) nr 2199/2003 z 16 grudnia 2003 r. ustanawiającym środki przejściowe dla stosowania w odniesieniu do 2004 r. rozporządzenia Rady (WE) nr 1259/1999 w zakresie systemu Jednolitej Płatności Obszarowej dla Republiki Czeskiej, Estonii, Cypru, Łotwy, Litwy, Węgier, Malty, Polski, Słowenii i Słowacji, konkretnie zaś art. 32 rozporządzenia Komisji (WE)
nr 2419/2001.
Skarga wniesiona na powyższą decyzję została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 2 sierpnia 2007 r., sygn. akt III SA/Kr 1185/06.
W wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny
w Warszawie wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2008 r., sygn. akt: II GSK 514/07, uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia
2 sierpnia 2007 r., sygn. akt III SA/Kr 1185/06 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wyroku uznano jako trafny zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej
w skrócie P.p.s.a.) w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 z dnia 14 czerwca
1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity, Dz. U. z 2000r.
Nr 98, poz. 1071 ze zm. zwanej dalej w skrócie – k.p.a.). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd I instancji zaniedbał należytego wyjaśnienia, czy organy administracyjne, prowadzące postępowanie, naruszyły przepisy normujące jego przebieg i czy naruszenie takie miało wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, istotą sporu w rozpoznawanej sprawie - z uwagi na treść art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 było ustalenie, czy skarżący wykazał, deklarując powierzchnię działek rolnych
we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich, że jego działanie w tym przedmiocie było niezawinione w rozumieniu powołanego przepisu,
a w konsekwencji, czy przepis ten winien mieć zastosowanie w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że skarżący we wniosku o przyznanie dopłat deklarował jedynie te kategorie gruntów – kierując się przy tym wypisem z rejestru gruntów – które faktycznie w takim charakterze uprawiał, zatem wbrew stanowisku sądu I instancji organ był zobligowany wyjaśnić jakie jest rzeczywiste źródło niezgodności pomiędzy zadeklarowaną powierzchnią działek rolnych a ich powierzchnią rzeczywistą i czy niezgodność ta znajdowała swe źródło w zawinionych działaniach skarżącego.
Odnosząc się do powołanego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wobec stwierdzenia braków
w ustaleniach faktycznych istotnych dla zastosowania art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001, rozpoznanie tak sformułowanego zarzutu, należy uznać za przedwczesne.
Ponownie rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt I SA/Kr 1059/08, uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Sąd uznał, że zaskarżone decyzje zapadły z naruszeniem art. 7, art. 76, art. 77, art. 107 § 3 k.p.a. W ocenie sądu organy administracyjne nie podjęły wszystkich czynności procesowych koniecznych do zebrania pełnego materiału dowodowego. Organy administracji zaniechały dokładnej analizy dokumentu urzędowego, jakim jest wypis z ewidencji gruntówki, nie wyjaśniły, jakie jest rzeczywiste źródło niezgodności pomiędzy zadeklarowaną powierzchnią działek rolnych, a ich powierzchnią rzeczywistą i czy niezgodność ta znajdowała swe źródło w zawinionych działaniach skarżącego. W związku z powyższym Sąd zobligował organy administracji
do powtórzenia postępowanie w powyższym zakresie.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR rozpoznając ponownie sprawę decyzją z dnia [...] 2009 r. nr [...] przyznał skarżącemu płatność w wysokości 15.215,06 zł.
W motywach rozstrzygnięcia wskazano, że organ sprawdził powierzchnię zgłoszoną do dopłat i wykazał niezgodność wniosku ze stanem faktycznym. Organ podkreślił, że nigdy nie kwestionował zapisów zawartych w wypisie z rejestrów gruntów. Natomiast ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru wprowadza definicję działki rolnej, która stanowi zwarty obszar gruntu rolnego na którym prowadzona jest uprawa. Działka taka może być mniejsza, równa lub składać się z kilku działek ewidencyjnych. W przypadku skarżącego uprawa prowadzona jest na części działki
i to on decyduje o jej powierzchni. Powinien więc we wniosku wskazać powierzchnię faktyczną wykorzystywaną pod uprawy rolne. Skarżący zamiast przepisać powierzchnię działek z rejestru gruntów powinien dokonać pomiaru powierzchni upraw a następnie wpisać tą powierzchnię do wniosku o dopłaty. Odnosząc się
do art. 44 ust. 1 w zw. z pkt. 41 preambuły rozporządzenia Komisji (WE)
nr 2419/2001 organ zauważył, że skarżący nie działał w dobrej wierze, albowiem nie dokonał pomiarów rzeczywistych upraw do czego był zobowiązany.
W odwołaniu wniesionym od powyższej decyzji T. Ł. zarzucił naruszenie art. 153 P.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie oceny prawnej zawartej w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2009 r., sygn. akt I SA/Kr 1059/08, naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Ponadto zarzucił naruszenie art. 76 k.p.a. w związku z art. 21 ust. 1 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne oraz art. 5 ust. 2 ustawy o krajowym systemie ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności, poprzez przyjęcie że odwołujący wskazując powierzchnię działek w oparciu o ewidencje gruntów i budynków nie działał w dobrej wierze. Ponadto zarzucił naruszenia art. 6, art. 8 oraz art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie. Organ nie wyjaśnił bowiem przesłanek którymi kierował się przy załatwieniu sprawy oraz nie przedstawiono uzasadnienia faktycznego i prawnego wszystkich z zastosowanych względem skarżącego sankcji. W ocenie odwołującego naruszone zostały także przepisy art. 22 ust. 2 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne oraz art. 44 ust. 1 w zw. z pkt 41 preambuły rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001.
W wyniku rozpatrzenia odwołania Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR decyzją z dnia 16 września 2009 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] 2009 r. nr [...].
W uzasadnieniu wskazano, że stan faktyczny jest w zasadniczej mierze bezsporny powierzchni 43,12 ha; B - o powierzchni 0,51 ha oraz C - o powierzchni 0,34 ha. Powierzchnię działek rolnych A, B i C strona ustaliła w oparciu o dane ujawnione w EGiB dla działek ewidencyjnych o nr [...], [...], [...] (na których położona była działka rolna A), [...], [...], [...] (na których położona była działka rolna B) oraz 8/2 (na których położona była działka rolna C). Jako powierzchnię działek rolnych A, B, C strona wskazała, korzystając z danych Ewidencji Gruntów i Budynków (dalej EGiB), jedynie powierzchnię gruntów ornych, łąk trwałych oraz pastwisk trwałych wchodzących w skład przedmiotowych działek ewidencyjnych. We wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich strona nie wskazała powierzchni zadrzewionych, zakrzewionych, nieużytków, gruntów rolnych zabudowanych, gruntów pod stawami czy też powierzchni rowów. Strona działała w dobrej wierze i w zaufaniu do danych zawartych w EGiB.
Strona nie zmieniała sposobu użytkowania przedmiotowych gruntów w latach 2002-2004, a dokładniej od dnia ich nabycia do dnia złożenia wniosku o przyznanie płatności.
Sporna jest jedynie kwestia możliwości zastosowania sankcji, której przesłanką jest wina skarżącego. Wskazano, że przy ocenie uchybień przyjęto obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy.
Wnioskodawca był zobowiązany do podania danych dot. działek rolnych w taki sposób, by możliwe było bezproblemowe ustalenie rodzaju i wymiaru wsparcia
o jakie wnioskował.
To zadaniem wnioskodawcy było zadbanie o to, by podać prawidłowe
i aktualne dane dotyczące użytkowanych rolniczo przez niego działek ewidencyjnych. W związku z tym, to wnioskodawca właśnie powinien postarać się o to, by podać charakterystyki powiązanych z działkami ewidencyjnymi działek rolnych zgodnie
ze stanem faktycznym na dzień składania wniosku. Z uwagi na to, że składany jest wniosek o płatności związane przede wszystkim z uprawianą powierzchnią, można domniemywać, że składający go zna obszar, który jest użytkowany rolniczo w danym roku, a odnośnie którego występuje on o dopłaty. Nie można prawidłowo planować produkcji rolnej bez dokładnej analizy uprawianej przez siebie powierzchni upraw. Oparcie się w tak ważnej kwestii jedynie na danych z ewidencji gruntów i budynków świadczy wręcz o niedbałości strony.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że dane jakie zawarto w formularzu wniosku zostały przez wnioskodawcę potwierdzone jego własnoręcznym podpisem.
Okolicznością faktyczną prawnie istotną była stwierdzona powierzchnia użytkowana rolniczo w gospodarstwie strony, oraz fakt, iż była ona mniejsza
niż powierzchnia deklarowana.
Skoro nałożenie sankcji jest automatyczne przy stwierdzeniu zawyżenia deklarowanej powierzchni w stosunku do powierzchni stwierdzonej w rzeczywistości
- to odstąpienie przez organ administracyjny od wymierzenia sankcji może nastąpić jedynie w wyjątkowych sytuacjach i jedynie w przypadku, gdy strona wykaże,
iż nie ponosi winy w zadeklarowaniu obszaru większego niż uprawiany
w rzeczywistości. O braku winy w niedopełnieniu obowiązków dotyczących rzetelnego wypełnienia wniosku można mówić w przypadku stwierdzenia,
że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Stwierdzenie braku winy nie będzie zatem uzasadnione, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Oparcie się jedynie na danych ujawnionych w EGiB świadczy nie tyle o celowym działaniu strony, lecz świadczy o nieznajomości podstawowych zasad programu pomocowego. Brak dbałości strony o wypełnienie wniosku zgodnie ze stanem rzeczywistym uwidacznia także fakt, iż na działce rolnej A położonej głównie na działce nr [...], kontrolerzy stwierdzili nie jedną, a szereg dziełek rolnych w rozumieniu przepisów ustawy o płatnościach bezpośrednich. Natomiast w następnych latach (2005-2009) strona prawidłowo deklaruje na działce nr [...] większą ilość działek rolnych. W roku gospodarczym 2004 strona nie dokonała analizy prowadzonej przez siebie działalności pod powyższym kątem
i oparła się jedynie na obszarze wynikającym z zestawienia kwalifikowanych użytków rolnych określonych w EGiB.
W trakcie całego postępowania strona skutecznie dbała o swoje interesy, ujawniła wysoką świadomość co do swoich praw i obowiązków, tym samym w opinii Dyrektora Oddziału Regionalnego ARiMR strona była w stanie samodzielnie zapoznać się z podstawowymi zasadami przyznawania pomocy. Po analizie przedmiotowych zasad, (wypłacanie pomocy do powierzchni działek rolnych uprawianych w danym roku, a nie do powierzchni ujawnionej w EGiB) strona powinna z dochowaniem należytej staranności wskazać powierzchnię uprawnioną
do dopłat. W ocenie organu, działanie strony, polegające na całkowitym zaufaniu
do rejestru urzędowego, bez dokonania faktycznej analizy prowadzonych upraw,
o czym dodatkowo świadczy wpisanie jednej działki rolnej na działce ewidencyjnej
nr [...]. świadczy nie tyle o złej woli strony, lecz o jej lekkomyślności i niedbałości
- w szczególności, iż wraz z wnioskiem wydawana była szczegółowa instrukcja jego wypełniania, co jest praktyką do dziś.
Kontrolerzy terenowi wskazali, iż w roku 2004 na działce rolnej A istniało
w rzeczywistości kilka działek rolnych o łącznej powierzchni mniejszej
niż zadeklarowana. Jak stwierdzono powyżej, rolnik planujący produkcję powinien znać obszar uprawianych gruntów, a występując o dopłaty poznać podstawowe wymogi programu pomocowego. Stwierdzenie braku winy strony nie jest zatem możliwe, gdyż strona dopuściła się niedbalstwa w postaci zaniechania przestudiowania podstawowych zasad przyznawania pomocy, a co za tym idzie
i analizy prowadzonej przez siebie działalności rolniczej pod kontem uprawnienia
do dopłat.
W niniejszej sprawie różnica pomiędzy obszarem zadeklarowanym
do płatności JPO (43,97 ha), a powierzchnią stwierdzoną w rzeczywistości (39,39 ha) wyniosła 11,62 % powierzchni stwierdzonej [43,97 ha - 39,39 ha = 4,58 ha; 4,58
x 100 % / 39,39 - 11,62 %]. Na stronę nałożono sankcję odpowiadającą stwierdzonej różnicy [4,58 ha].
Stawkę jednolitej płatności obszarowej w roku 2004 obliczono zgodnie z art. 1b ust. 2, 3 i 4 Rozporządzenie Rady (WE) nr 1259/1999 z dnia 17 maja 1999 r. ustanawiające wspólne zasady dla systemów wsparcia bezpośredniego w ramach wspólnej polityki rolnej (Dz.U. L 160 z 26.6.1999, str. 113).
Różnica pomiędzy obszarem zadeklarowanym do płatności UPO (43,97 ha),
a powierzchnią stwierdzoną w rzeczywistości (39,39 ha) wyniosła 11,62 % powierzchni stwierdzonej [43,97 ha - 39,39 ha = 4,58 ha; 4,58 x 100 % / 39,39
= 11,62 %]. Na stronę nałożono sankcję odpowiadającą stwierdzonej różnicy [4,58 ha].
Organ podkreślił, że zastosowania sankcji w postaci pomniejszenia płatności nie jest uzależnione od przesłanki winy strony. Sankcja ta występuje z uwagi na sam fakt stwierdzenia zawyżenia. To strona może wykazać, iż nie ponosi winy
w przedeklarowaniu uprawnionej powierzchni, co także powinien badać na podstawie całokształtu materiału dowodowego organ administracyjny.
Organ stwierdził, że analiza materiału dowodowego w postaci protokołu
z kontroli na miejscu i wniosków o płatności składanych przez stronę w latach następnych pozwoliła na rzetelne wyjaśnienie przedmiotowej rozbieżności, co zostało nakazane wyrokiem wojewódzkiego sądu administracyjnego. Na podstawie analizy dowodów uznano, że nie można przyjąć, iż niezgodności powstały w wyniku niezawinionego działania strony. Przesłanką zastosowania sankcji jest samo stwierdzenie zawyżenia i dopiero nadzwyczajne okoliczności pozwalają
na odstąpienie od ich stosowania. Nie są zatem uzasadnione zarzuty strony,
że Kierownik Biura Powiatowego ARiMR miał za obowiązek udowodnić, iż strona działała świadomie i w celowo podała powierzchnię zawyżoną. Gdyby takie było przekonanie organów administracyjnych zostałyby powiadomione odpowiednie organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.
W skardze wniesionej na powyższą decyzję skarżący podniósł zarzuty tożsame z zarzutami sformułowanymi w odwołaniu od decyzji organu I instancji.
Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia
29 stycznia 2009 r., sygn. akt I SA/Kr 1665/09, skarga wniesiona na decyzję z dnia 16 września 2009 r. nr [...] została oddalona.
Oddalając skargę sąd uznał zarzut naruszenia art. 153 P.p.s.a.
poprzez uznanie przez organy skarżącego za winnego złożenia niepoprawnego
pod względem faktycznym wniosku o przyznanie płatności, pomimo niewykazania,
że dane ujawnione w ewidencji gruntów i budynków są nieaktualne, za niezasadny. Sąd I instancji uchylając decyzje z dnia [...] 2006 r. i z dnia [...] 2006 r. nie rozstrzygnął o prawidłowości stanu faktycznego. Sąd zgodził się natomiast
ze stanowiskiem organów, że nie można utożsamiać pojęcia działki ewidencyjnej
z pojęciem działki rolnej. Poza tym dane dotyczące powierzchni działek rolnych,
nie są danymi, które wprowadza się do ewidencji gruntów. Zatem, w ocenie sądu, skoro skarżący nie prowadzi upraw na całej powierzchni nieruchomości powinien dokonać pomiaru powierzchni upraw, a następnie wpisać tę powierzchnię do wniosku o dopłaty. Sąd za niezasadny uznał więc zarzut naruszenia art. 21 ust. 1 ustawy prawo geodezyjne i kartograficzne oraz art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. Sąd zgodził się również z organem, że skarżący decyduje, na jakim obszarze prowadzi produkcję rolną, a w związku z tym powierzchnia upraw co rok może się różnić od powierzchni ujawnionej w ewidencji gruntów i budynków.
Następnie, przechodząc do rozstrzygnięcia kwestii braku winy w działaniu skarżącego, Sąd podkreślił, że problem prawidłowości zastosowania prawa materialnego nie został rozstrzygnięty. W związku z tym organy obu instancji trafnie przyjęły, że w ustalonym stanie faktycznym nie znajduje zastosowania art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001. Zgromadzony materiał dowodowy pozwala bowiem na przyjęcie, że skarżący ponosi winę za podanie błędnych danych we wniosku o przyznanie płatności. Twierdzenia skarżącego, że podając powierzchnię działek działał w zaufaniu do dokumentu, jakim jest wypis z ewidencji gruntów i w zaufaniu do oświadczeń innej Agencji Państwowej, która przy sprzedaży działek odwoływała się do zapisów w ewidencji gruntów nie może stanowić o jego dobrej wierze, gdyż powierzchnia działek ewidencyjnych jest bezsporna. Zdaniem Sądu skarżący nie wykazał, w oparciu, o jakie pomiary, przez kogo wykonane i jaką metodą powierzchnia przez niego podana jest rzeczywistą powierzchnią wykorzystywaną do produkcji rolnej. W ocenie Sądu I instancji od osoby zajmującej się zawodowo produkcją rolną można oczekiwać, że przy wypełnianiu wniosku dochowa należytej staranności i przedstawi rzeczywisty obszar zajęty pod uprawy. Za niezasadne Sąd uznał natomiast zarzut naruszenia przepisów postępowanie,
w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Wbrew twierdzeniom strony organy wyjaśniły dokładnie stan faktyczny, a ich ocena materiału dowodowego nie jest dowolna. Za niezasadne Sąd uznał także zarzuty skierowane przeciwko uzasadnieniu decyzji, odwołujące się do braków w uzasadnieniu faktycznym
i prawnym.
W skardze kasacyjnej T. Ł. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: przepisów postępowania,
na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a., mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 190 zd. 1 p.p.s.a. polegające na przyjęciu odmiennej od ustalonej w wydanym w toku niniejszej sprawy wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia
8 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 514/07, wykładni prawa materialnego, art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 w zw. z art. 24 ust. 3 ustawy – Prawo geodezyjne i kartograficzne i art. 76 k.p.a. sprowadzającej się do stwierdzenia,
że "Jeżeli więc dane w ewidencji gruntów są aktualne, a np. ich powierzchnia została podana przez rolnika zgodnie z tą ewidencją we wniosku o przyznanie płatności, wówczas nawet ustalenie ich mniejszej powierzchni w należycie udokumentowany sposób powinno być ocenione jako niezawinione złożenie takiego wniosku
w rozumieniu art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001.
b) art. 141 § 4 P.p.s.a., polegające na nieprzedstawieniu w uzasadnieniu wyroku zarzutów postawionych w skardze i stwierdzenie, że "podniesiono zarzuty uprzednio sformułowane w odwołaniu od decyzji", choć treść zarzutów jest znacznie szersza, jak również zdawkowe odniesienie się do zarzutów naruszenia prawa procesowego podniesionych w skardze sprowadzające się do stwierdzenia, że "Niezasadne są również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.
c) art. 133 § 1 zd. 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.
– polegające na błędnym przyjęciu, w ślad za uzasadnieniem zaskarżonej decyzji,
a wbrew dokumentom zgromadzonym w aktach sprawy w postaci aktu notarialnego umowy sprzedaży z dnia 25 czerwca 2002 r. (Rep A [...] sporządzonego przez notariusza w S B. B.), wniosku skarżącego o przyznanie płatności z dnia 3 czerwca 2004 r. oraz wypisu z ewidencji gruntów dotyczących nieruchomości objętych wnioskiem – że skarżący wskazywał we wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich powierzchnię działek ewidencyjnych podczas gdy skarżący wskazywał jedynie część powierzchni działek ewidencyjnych, które w wymienionych dokumentach są określone jako różnego rodzaju użytki rolne i były w takim charakterze wykorzystywane. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów prawa materialnego, na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a., poprzez błędną wykładnię, t.j. art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 polegającą na przyjęciu, że o braku zawinienia rolnika może świadczyć jedynie przeprowadzenie pomiarów na gruncie.
Wyrokiem z dnia 1 września 2011 r., sygn. akt II GSK 830/10, Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie.
W uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że sąd I instancji rozpoznając po raz kolejny sprawę był zobowiązany uwzględnić dokonaną
we wcześniejszych stadiach postępowania wykładnię art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001, w myśl której, jeśli powierzchnia gruntów została podana przez rolnika zgodnie z aktualnymi danymi z ewidencji gruntów, to wówczas nawet ustalenie mniejszej powierzchni tych gruntów powinno być ocenione
jako niezawinione złożenie takiego wniosku, w rozumieniu powołanego przepisu.
Zatem sąd I instancji dokonując kontroli zaskarżonej decyzji powinien był przede wszystkim skupić się na zbadaniu, czy organ wyjaśnił przyczynę powstania nieścisłości między zgłoszoną przez skarżącego do płatności bezpośrednich powierzchnią gruntów, a powierzchnią gruntów stwierdzoną przez organ. Dokonana przez Sąd kontrola w powyższym zakresie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, narusza wskazane w skardze kasacyjnej przepisy prawa.
Sąd wskazał, że organy obu instancji nie zakwestionowały prawdziwości danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków, na podstawie których został wypełniony wniosek o płatności bezpośrednie, co przy założeniu, że rolnik wykorzystuje rolniczo całość dostępnego areału, powinno prowadzić do wniosku,
że wynikłe z tego tytułu nieprawidłowości należy ocenić jako niezawinione,
w rozumieniu art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001. Dodatkowo wypada zauważyć, że organ odwoławczy uznał (s. 5 decyzji), iż skarżący nie zmienił sposobu użytkowania przedmiotowych gruntów w latach 2002 – 2004, a dokładniej od dnia ich nabycia do dnia złożenia wniosku o przyznanie płatności. Organ jako bezsporne przyznał również, iż skarżący podał we wniosku jedynie powierzchnię gruntów ornych, łąk trwałych oraz pastwisk trwałych wchodzących w skład wskazanych działek ewidencyjnych, z wyłączeniem powierzchni zadrzewionych, zakrzewionych, nieużytków, gruntów rolnych zabudowanych, gruntów pod stawami czy też rowów. Zatem wskazane powyżej okoliczności, w świetle braku innych dowodów, nie dawały podstaw do zastosowania sankcji przewidzianej w art. 32 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że organ w zaskarżonej decyzji wyjaśnił przyczyny powstania rozbieżności tylko w odniesieniu do działki rolnej B, podając, że powierzchnia faktycznie uprawiana wynosi 0,16 ha, natomiast na pozostałej powierzchni kwalifikowanych użytków rolnych inspektorzy terenowi nie stwierdzili śladów użytkowania rolniczego. Zaniechanie przez organ dokładnej analizy dokumentu urzędowego, jakim jest wypis z ewidencji gruntów oraz nie podjęcie wszelkich działań w celu wyjaśnienia, jakie jest rzeczywiste źródło niezgodności pomiędzy zadeklarowaną powierzchnią działek rolnych, a ich powierzchnią rzeczywistą stanowi naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity, Dz. U. z 2012 r., poz. 270, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny
nie rozstrzyga, więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa.
Skarga musiała zostać uwzględniona.
Sąd dokonując bowiem w rozpoznawanej sprawie ponownej kontroli, według wskazanych powyżej kryteriów, wydanych decyzji związany był oceną prawną
i wskazaniami wyrażonymi w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 września 2011 r., sygn. akt II GSK 830/10, zgodnie postanowieniami art. 153 P.p.s.a.
W myśl tego przepisu ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą bowiem w sprawie ten sąd
oraz organ, którego działanie bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Skoro Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że rozpoznając po raz kolejny sprawę należało uwzględnić dokonaną we wcześniejszych stadiach postępowania wykładnię art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001, w myśl której, jeśli powierzchnia gruntów została podana przez rolnika zgodnie z aktualnymi danymi z ewidencji gruntów, to wbrew stanowisku organów, ustalenie nawet mniejszej powierzchni tych gruntów powinno być ocenione jako niezawinione złożenie takiego wniosku przez skarżącego, w rozumieniu powołanego przepisu.
Wobec tego nie można było uznać za zgodnych z przepisami prawa zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
W obliczu powyższego nie mogła być zatem uznana za przekonywującą argumentacja organów, że źródłem rozbieżności pomiędzy powierzchnią zadeklarowanych do płatności działek a ich rzeczywistą powierzchnią użytkowaną rolniczo było działanie samego skarżącego, który nie zadbał należycie o swoje interesy i oparł się na danych z Ewidencji Gruntów i Budynków, nie dokonując
przy tym analizy podstawowych zasad programu pomocowego.
Wyraźnie podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny, że takie działanie skarżącego i wnioskującego o przyznanie płatności zarazem nie może wywoływać negatywnych dla wnioskodawcy konsekwencji.
Na poparcie tej oceny Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę
na okoliczność, że organy obu instancji nie zakwestionowały prawdziwości danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków, na podstawie których został wypełniony wniosek o płatności bezpośrednie przez skarżącego, co przy założeniu, że rolnik wykorzystuje rolniczo całość dostępnego areału nie może prowadzić do odmiennej niż niezawiniona oceny działania skarżącego.
Ponadto organ odwoławczy uznał, jak podniósł Naczelny Sąd
Administracyjny (s. 5 decyzji), że skarżący nie zmienił sposobu użytkowania przedmiotowych gruntów w latach 2002 – 2004, a dokładniej od dnia ich nabycia
do dnia złożenia wniosku o przyznanie płatności. Organ jako bezsporne przyznał również, że skarżący podał we wniosku jedynie powierzchnię gruntów ornych, łąk trwałych oraz pastwisk trwałych wchodzących w skład wskazanych działek ewidencyjnych, z wyłączeniem powierzchni zadrzewionych, zakrzewionych, nieużytków, gruntów rolnych zabudowanych, gruntów pod stawami czy też rowów. Zatem wskazane powyżej okoliczności, w świetle braku innych dowodów, nie dawały podstaw do zastosowania sankcji przewidzianej w art. 32 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001.
Tą prawną oceną i wskazaniami są także związane organy administracji orzekające w tej sprawie.
W kontekście więc prawnych konsekwencji działania skarżącego, wynikających z interpretacji art. 44 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001,nie mogła uznana za trafną także i ta argumentacja organu odwoławczego, że "przepis nie uzależnia w żaden sposób zastosowania sankcji od przesłanki winy strony. Sankcja w postaci zmniejszenia płatności występuje z uwagi na sam fakt stwierdzenia zawyżenia".
Również poczynione przez organy wyjaśnienia źródła zawyżenia powierzchni zadeklarowanych działek rolnych do płatności, a powierzchni rzeczywiście użytkowanych, nie mogły zostać uznane za wyczerpujące.
Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił bowiem uwagę, że organ w zaskarżonej decyzji wyjaśnił przyczyny powstania rozbieżności tylko w odniesieniu do działki rolnej B, podając, że powierzchnia faktycznie uprawiana wynosi 0,16 ha, natomiast
na pozostałej powierzchni kwalifikowanych użytków rolnych inspektorzy terenowi
nie stwierdzili śladów użytkowania rolniczego. Zaniechanie przez organ dokładnej analizy dokumentu urzędowego, jakim jest wypis z ewidencji gruntów
oraz nie podjęcie wszelkich działań w celu wyjaśnienia, jakie jest rzeczywiste źródło niezgodności pomiędzy zadeklarowaną powierzchnią działek rolnych,
a ich powierzchnią rzeczywistą stanowi naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie,
na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.
Treść art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), obligowała Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie do orzeczenia,
jak w punkcie II sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie orzekł, na podstawie art. 200 ustawy z dnia 20 sierpnia 2002r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270),
jak w punkcie III sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło