III SA/Kr 214/17

WyrokWSA w Krakowie2017-06-09

Skład orzekający: Stanisław Grzeszek, Jarosław Wiśniewski, Urszula Zięba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może uwolnić się od odpowiedzialności za skrócenie przez kierowcę tygodniowego czasu odpoczynku, powołując się na brak wpływu na naruszenie lub zdarzenia, których nie mógł przewidzieć, zgodnie z art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, nawet jeśli naruszenia te zostały popełnione przez kierowcę. Przepisy art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym mają charakter wyjątkowy i podlegają wykładni zwężającej. Ciężar wykazania, że dołożono należytej staranności i nie można było przewidzieć naruszenia, spoczywa na przedsiębiorcy. W sytuacji, gdy naruszenie wynika z działań kierowcy, a przedsiębiorca nie wykazał nadzwyczajnych okoliczności, których nie mógł przewidzieć, odpowiedzialność przedsiębiorcy jest uzasadniona.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę A Sp. z o.o. Sp.k. karę pieniężną za skrócenie przez kierowcę tygodniowego czasu odpoczynku. Spółka odwołała się, twierdząc, że nie miała wpływu na działania kierowcy i że kierowcy byli przeszkoleni. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, wskazując na analizę danych z karty kierowcy, która wykazała naruszenie. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędne niezastosowanie art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt III SA/Kr 214/17 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 czerwca 2017 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Stanisław Grzeszek (spr.), Sędziowie: WSA Jarosław Wiśniewski, WSA Urszula Zięba, Protokolant st. sekretarz: Iwona Sadowska - Białka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 czerwca 2017 r., sprawy ze skargi A Sp. z o.o. Sp.k.w S, na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, z dnia 9 grudnia 2016 r. Nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej, , , - s k a r g ę o d d a l a -, Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 14 października 2016r. nr [...] nałożył na spółkę A sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w S, karę pieniężną w wysokości 650,00 zł. Podstawę faktyczną powyższego rozstrzygnięcia stanowiło skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny oraz za każdą następną rozpoczętą godzinę. Jak wskazano w uzasadnieniu decyzji, powyższe stwierdzono w dniu 16 września 2016r. podczas kontroli drogowej przeprowadzonej o godzinie 13:21 w punkcie: autostrada A4 (parking [...] km), kierunek W, gm. P. Kontroli poddano zestaw pojazdów, w skład którego wchodził samochód ciężarowy marki Volvo o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...]. Pojazdem kierował J. T., wykonując międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz spółki. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z dnia 16 września 2016r. W odwołaniu spółka podniosła, że nie miała wpływu na działania kierowcy, który samowolnie przerwał odpoczynek tygodniowy. Ponadto wskazała, iż kierowcy wykonujący w jej imieniu przewozy są przeszkoleni w zakresie obowiązujących norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych przerw i odpoczynków. Wobec powyższego spółka wniosła o uchylenie przedmiotowej decyzji i umorzenie postępowania. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 9 grudnia 2016r. nr [...], utrzymał decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przywołał treść art. 4 pkt 22 lit. a i lit. h, art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 2, art. 92a ust. 6, art. 92b ust. 1-2 oraz art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, a także obowiązki lub warunki przewozu drogowego wynikające z rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21) i rozporządzenia WE nr 561/2006 oraz treść lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i wskazał, że analiza danych cyfrowych pobranych z karty kierowcy wykazała, iż w tygodniowym okresie rozliczeniowym zawierającym się od godziny 00:00 dnia 29 sierpnia 2016r. do godziny 24:00 dnia 4 września 2016r. kierowca skrócił odpoczynek tygodniowy. W tym okresie kierowca mógł odebrać odpoczynek tygodniowy w wymiarze skróconym, wynoszącym co najmniej 24 godziny nieprzerwanego odpoczynku. Powyższe naruszenie wynikało z faktu, iż po kolejnych sześciu 24-godzinnych okresach rozliczeniowych kierowca nie rozpoczął i nie zakończył odbierania odpoczynku tygodniowego w ww. wymiarze. Pierwszy z 24-godzinnych okresów rozliczeniowych rozpoczął się w dniu 24 sierpnia 2016r. o godzinie 19:43 czasu UTC+1, a zatem kierowca powinien rozpocząć odbieranie odpoczynku tygodniowego w wymiarze co najmniej 24 godzin nieprzerwanego odpoczynku do godziny 19:43 dnia 30 sierpnia 2016r. Najdłuższy odpoczynek odebrany przez kierowcę w ww. okresie wyniósł 17 godzin i 23 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 13:31 dnia 29 sierpnia 2016r. do godziny 6:54 dnia 30 sierpnia 2016r., czasu UTC+1. Zatem, kierowca skrócił tygodniowy okres odpoczynku o 6 godzin i 37 minut. W toku kontroli kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu oraz wymaganych przerw i odpoczynków. Z uwagi na powyższe okoliczności, kara w wysokości 650,00 zł została nałożona na stronę zasadnie. Jak wskazał organ odwoławczy, kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli, jednakże wniósł zastrzeżenia wyjaśniając, że przerwał odpoczynek gdyż chciał zmienić parking na wygodniejszy. Analiza danych cyfrowych pobranych z karty kierowcy wykazała, iż kierowca po przerwaniu odbierania odpoczynku tygodniowego kontynuował przewóz do godziny 18:44 dnia 30 sierpnia 2016r. (wtorek), i rozpoczął odbieranie kolejnego odpoczynku, który trwał 12 godzin i 10 minut, tj. od godziny 18:44 dnia 30 sierpnia 2016r. do godziny 9:24 dnia 31 sierpnia 2016r. Zatem, przedsiębiorca przy zastosowaniu właściwych środków technicznych mógł stwierdzić, iż kierowca skrócił tygodniowy okres odpoczynku i kontynuował przewóz. Co więcej, gdyby kierowca wydłużył odpoczynek rozpoczęty w dniu 30 sierpnia 2016r. o godzinie 18:44 do co najmniej 24 godzin nieprzerwanego odpoczynku, wówczas odebrałby odpoczynek tygodniowy prawidłowo, i nie doszłoby do naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Co również istotne, dzień 30 sierpnia 2016r. przypadał na wtorek, a zatem w dzień roboczy, i przedsiębiorca mógł i powinien z łatwością na bieżąco śledzić przebieg zadania przewozowego zleconego kierowcy. Z uwagi na ww. okoliczności, w ocenie organu odwoławczego zarzut strony, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia należy uznać za niezasadny. Jak podkreślono, obowiązkiem przedsiębiorcy jest nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi. Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. Jedną zaś z takich czynności niewątpliwie jest kierowanie pojazdem samochodowym. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże wskazanej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy, bowiem ma on obowiązek przeszkolenia kierowcy i organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń ustawy o transporcie drogowym. Fakt, że kierowca sam prowadzi pojazd jest w tym przypadku bez znaczenia, co więcej sytuacja taka jest typowa w stosunkach tego rodzaju. Wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, którą należy uznać za typową, godziłoby w specyfikę danego obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem ustawy o transporcie drogowym, z którego to obowiązku przedsiębiorca powinien się wywiązać. Przedsiębiorca powinien wykazać się dbałością o osiągnięcie zamierzonego celu. Należy wskazać, iż przedsiębiorca powinien każdorazowo sprawdzać pojazd przed wysłaniem kierowcy w zadanie przewozowe oraz mieć kontakt telefoniczny z kierowcą, który znajduje się w trasie. Ponadto organ II instancji podkreślił, że ryzyko osobowe spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż korzysta on ze swobody w wyborze kierowców oraz w kształtowaniu ich form zatrudnienia. Powyższe obliguje go jednak do ułożenia sobie relacji z kierowcami wykonującymi zadania przewozowe na jego rzecz i w jego imieniu w taki sposób, aby ci nie dopuszczali się naruszeń. Przedsiębiorca powinien dołożyć należytej staranności już na etapie nawiązywania współpracy z kierowcami. Okoliczności przedstawione przez odwołującą się spółkę nie stanowią wystarczających przesłanek do zastosowania przepisów ani art. 92b, ani też art. 92c ustawy o transporcie drogowym, w przedmiotowej sprawie naruszeń dopuścił się bowiem kierowca zatrudniony przez przedsiębiorcę, a zatem nie była to osoba trzecia, a nadto nie stwierdzono innych okoliczności uzasadniających zastosowanie art. 92c ustawy o transporcie drogowym. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: - przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w tym niewyjaśnienie czy przedsiębiorca w prawidłowy sposób organizował pracę w swoim przedsiębiorstwie tzn. w sposób umożliwiający pracownikom respektowanie przepisów o czasie pracy kierowcy oraz czy pracownicy mieli specjalne szkolenia w tym zakresie, a także to czy niezwłoczna reakcja pracodawcy wpłynęłaby na uznanie, że naruszenie nie wystąpiło, które to okoliczności mają wpływ na treść wydanego w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia; - przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu l instancji w sytuacji gdy została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa i tym samym winna być uchylona; - art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego bezpodstawne zastosowanie, a tym samym niezastosowanie art. 92c ustawy o transporcie drogowym, w sytuacji gdy zachodziły przesłanki do umorzenia wszczętego postępowania, bowiem okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. - przepisów rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 5 stycznia 2012r. w sprawie wprowadzania i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2012-2016 poprzez przyjęcie nieprawidłowych ustaleń czasowych w dniu przeprowadzania kontroli tj. w dniu 16 września 2016r. oraz uznanie przez organ za właściwy czas zimowy (CSE) czyli UTC+1 w sytuacji gdy prawidłowo powinien zostać przyjęty do przeprowadzanej kontroli czas letni (CEST) czyli UTC+2, co mogło mieć wpływ na prawidłowość przeprowadzonej kontroli, a tym samym na treść wydanego rozstrzygnięcia. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca spółka wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu l instancji, a także wniosła o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Ponadto spółka wniosła o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów załączonych do niniejszej skargi, co jest niezbędne do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, a związanych m.in. z przeszkoleniem kierowcy w zakresie czasu pracy oraz złożenia przez kierowcę oświadczenia dotyczącego zakazu poruszania się kierowcy z przekroczeniem wymagań dotyczących czasu jazdy, przerw i odpoczynków, na okoliczność, że przedsiębiorca dochował należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a przeprowadzenie dowodu z dokumentów nie spowoduje przedłużenia postępowania. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał w całości dotychczas zajmowane stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Dodatkowo odnosząc się do załączonych do skargi dokumentów organ wskazał, że pisemne pouczenia kierowców w postaci podpisanych przez nich oświadczeń o konieczności przestrzegania przepisów nie jest wystarczające do uniknięcia odpowiedzialnością za naruszenia, zwłaszcza w sytuacji braku zapewnienia odpowiedniego nadzoru nad swoimi kierowcami. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. (Dz. U. z 2016r., poz. 718 ze zm.) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016r., poz. 1066 ze zm.) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi - zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 w/w ustawy). W ramach tej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Zdaniem Sądu w składzie orzekającym w sprawie, skarga A sp. z o.o. sp. k. jest nieuzasadniona. W przedmiotowej sprawie jest kwestią bezsporną, że w dniu 16 września 2016r. o godzinie 13:21 przeprowadzono kontrolę w punkcie: autostrada A4 (parking 235,5 km), kierunek W, gm. P. Kontroli poddano zestaw pojazdów, w skład którego wchodził samochód ciężarowy marki Volvo o nr rej. [...] wraz z naczepą marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...]. Pojazdem kierował J. T., wykonując międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy w imieniu i na rzecz spółki. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli nr [...] z dnia 16 września 2016r. W wyniku kontroli stwierdzono naruszenie szczegółowo opisane w decyzjach organów obu instancji, a określone w lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, polegające na skróceniu tygodniowego czasu odpoczynku kierowcy. Należy zaznaczyć, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a oraz art. 92b, art. 92c ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013r. poz. 1414 ze zm., powoływanej dalej jako "u.t.d."), lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym oraz przepis art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE.L2014.60.1), który to artykuł wraz z art. 24 i art. 45 wszedł w życie 2 marca 2015r. - w przeciwieństwie do pozostałych przepisów rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego, które obowiązują do 1 marca 2016r. i które również stanowiły podstawę prawną wydanych w niniejszej sprawie decyzji organów obu instancji. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie przepisy te zostały przez orzekające w sprawie organy zastosowane prawidłowo. Podstawę prawną prowadzenia kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy stanowią przepisy rozdziału 9 i rozdziału 10 u.t.d., natomiast podstawą nakładania kar pieniężnych za naruszenie obowiązków lub warunków wykonywania transportu drogowego są przepisy art. 92 i następne tej ustawy. Zgodnie z treścią art. 92a ust. 1 u.t.d. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji: "Podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie". Stosownie do treści art. 4 pkt 22 u.t.d., przez obowiązki lub warunki przewozu drogowego rozumieć należy obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz przepisów m.in. rozporządzeń Rady (EWG), rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) wymienionych w tym przepisie. Kontrole podmiotów wykonujących przewozy drogowe prowadzone na podstawie przepisów u.t.d. mają więc na celu między innymi ustalenie, czy podmioty takie przestrzegają przepisów regulujących czas pracy kierowców zawartych w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012r. poz. 1155) oraz obowiązków wynikających z przepisów rozporządzenia Rady nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. L 370 z 31.12.1985, str. 21). Przestrzegania tych właśnie przepisów dotyczyła kontrola przeprowadzona w niniejszej sprawie. Wyniki przeprowadzonej kontroli stały się podstawą do nałożenia na stronę skarżącą kary pieniężnej w kwocie 650,00 zł. Sąd zauważa, że decyzje w sprawie nałożenia kary w konkretnej wysokości na odpowiedzialnego za stwierdzone naruszenia przepisów u.t.d. nie mają charakteru uznaniowego, ale są decyzjami związanymi, co oznacza, że w przypadku stwierdzenia zaistnienia naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 4 pkt 22 u.t.d. organ administracyjny ma obowiązek nałożenia kary pieniężnej - zgodnie z treścią przytoczonego wyżej art. 92a ust. 1 u.t.d. Skarżąca spółka zarzuciła – i w zasadzie co do tego sprowadzała się istota sporu w niniejszej sprawie, że organy nie uwzględniły wyłącznej winy kierowcy w naruszeniu obowiązujących norm prawnych dotyczących czasu pracy oraz faktu, że w firmie skarżącej kierowcy mieli zapewnioną właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, a więc bezzasadnie nie zastosowały art. 92b bądź art. 92c u.t.d. Przede wszystkim należy wyjaśnić, że przepis art. 92b u.t.d. na podstawie, którego skarżąca spółka usiłowała uwolnić się od administracyjnej kary pieniężnej stanowi, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970r. (Dz. U. z 1999r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. 2. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Z kolei art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przepisu art. 92b u.t.d. wskazać należy, że skarżąca spółka nie kwestionowała w toku postępowania faktu, że kierowca skrócił tygodniowy czas odpoczynku. Podnosiła natomiast, iż w jej ocenie spełnione zostały warunki określone w art. 92b u.t.d. czyniące bezzasadnym nałożenie kary na podmiot wykonujący przewóz drogowy. Z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że art. 92b u.t.d. w stosunku do kontrolowanego przedsiębiorcy nie mógł znaleźć zastosowania. Przepisy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z 15 marca 2006r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniających rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz.UE.L 102 z 1.04.2006) nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców tak, aby nie dochodziło do naruszeń. Wyrazem tego obowiązku jest m.in. art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, który nakłada na przedsiębiorstwo transportowe obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II tego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów oraz odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się pracownicy tego przedsiębiorstwa. Na skutek kontroli przeprowadzonej w przedsiębiorstwie prowadzonym przez skarżącą spółkę stwierdzono naruszenie określone w lp. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d. Skarżąca nie wykazała okoliczności wskazanych w przepisie art. 92b u.t.d. Wymieniony przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji zwężającej. Na przewoźniku spoczywa ciężar wykazania okoliczności wynikających z art. 92b ust. 1 u.t.d. Zatem to skarżąca spółka, jako prowadząca przedsiębiorstwo transportowe, była zobowiązany do wykazania, że dołożyła należytej staranności organizując pracę i nie miała wpływu na naruszenia prawa przez kierowców. Przez należytą staranność należy rozumieć uczynienie wszystkiego, czego można rozsądnie wymagać od przewoźnika organizującego przewóz a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa (por. wyroki NSA z 9 listopada 2011 r., sygn. akt II GSK 1117/10, z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09, z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10, z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10 i z 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 137/12). Analiza treści zaskarżonej decyzji doprowadziła Sąd w składzie orzekającym w sprawie do przekonania, że organy prawidłowo zinterpretowały również przepis art. 92c ust. 1 u.t.d., wskazując, że przedsiębiorca wykonujący przewozy może uchylić się od sankcji administracyjnej, jeżeli wykaże, że dołożył należytej staranności, tzn. że organizując przewóz uczynił wszystko, czego można od niego rozsądnie wymagać, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Treść tego uregulowania nie pozostawia wątpliwości, że za stwierdzone naruszenia odpowiada podmiot wykonujący przewozy, chyba że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Wymieniony przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji zwężającej. Naczelny Sąd Administracyjny w dotychczasowym orzecznictwie podkreślał, że przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań, dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Jak wynika z niekwestionowanych ustaleń faktycznych kierowca jako powód przerwania odpoczynku podał chęć zmiany parkingu na wygodniejszy. Analiza zapisów pobranych z karty kierowcy wykazała, że kierowca po przerwaniu odbierania odpoczynku tygodniowego kontynuował przewóz do godziny 18:44 dnia 30 sierpnia 2016r. (wtorek), i rozpoczął odbieranie kolejnego odpoczynku, który trwał 12 godzin i 10 minut, tj. od godziny 18:44 dnia 30 sierpnia 2016r. do godziny 9:24 dnia 31 sierpnia 2016r. Powyższe miało miejsce w dni robocze, zatem, przedsiębiorca przy zastosowaniu właściwych środków technicznych mógł stwierdzić, iż kierowca skrócił tygodniowy okres odpoczynku i kontynuował przewóz. Co więcej, gdyby kierowca wydłużył odpoczynek rozpoczęty w dniu 30 sierpnia 2016r. o godzinie 18:44 do co najmniej 24 godzin nieprzerwanego odpoczynku, wówczas odebrałby odpoczynek tygodniowy prawidłowo, i nie doszłoby do naruszenia sankcjonowanego przez Ip. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d. Należy więc zgodzić się z organem II instancji, że przedsiębiorca mógł i powinien z łatwością na bieżąco śledzić przebieg zadania przewozowego zleconego kierowcy. W tym kontekście zarzut skarżącej spółki, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia należy uznać za niezasadny. Podsumowując, wykładnia przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. dokonana przez organ była prawidłowa. W ustalonym stanie faktycznym brak było podstaw do zastosowania powyższego przepisu wobec skarżącej spółki. Skarżąca spółka podjęła próbę wykazania okoliczności, o których stanowi art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., niemniej w ocenie Sądu okazała się ona nieskuteczna, była bowiem jedynie wskazywaniem że kierowcy mieli zapewnioną właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, byli wszechstronne informowani o obowiązkach i uprawnieniach w zakresie czasu pracy, czasu odpoczynku i obsługi tachografów, (oświadczenia kierowców znajdujące się w aktach sprawy). Skarżąca spółka nie wskazała natomiast na żadne okoliczności określone ww. przepisem - nadzwyczajne, niespodziewane - które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. Ujawnienie naruszenia w drodze kontroli przeprowadzonej przez uprawnione organy stanowi w ocenie Sądu, dowód na brak właściwej organizacji pracy, świadczy o braku przeprowadzania skutecznych kontroli przez przedsiębiorcę, o braku właściwego doboru pracowników. Stanowi o tym, że organizacja i dyscyplina pracy nie jest wystarczająca i nie odpowiada ogólnie wymaganej, w stosunku do przedsiębiorcy prowadzącego przewozy drogowe, staranności. Z art. 10 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 wynika, iż to właśnie przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia 561/2006. Zgodnie z art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszcza się nie tylko sam przedsiębiorca, ale także kierowcy tego przedsiębiorstwa. Natomiast obowiązek właściwej organizacji pracy nie może być ograniczony do przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczności "braku wpływu" czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą. Należy również stwierdzić, że odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy oparta na art. 92a u.t.d. ma charakter odpowiedzialności administracyjnej, nie jest oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym przez wykonującego w imieniu przedsiębiorcy transport kierowcę, nawet jeżeli doszło do naruszenia w sposób niezawiniony przez przedsiębiorcę. Wynika to z przytoczonego wyżej przepisu art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2005 oraz z przepisu art. 92a u.t.d. Jest ona niezależna od odpowiedzialności kierowcy, która odbywa się w trybie przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust. 1 i 5 u.t.d.) i jest odpowiedzialnością odrębną opartą na zasadzie winy w stosunku do odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przedsiębiorca odpowiada za skutki działania osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Sąd nie mógł odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 5 stycznia 2012r. w sprawie wprowadzania i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2012-2016 poprzez przyjęcie nieprawidłowych ustaleń czasowych w dniu przeprowadzania kontroli tj. w dniu 16 września 2016r. oraz uznanie przez organ za właściwy czas zimowy (CSE) czyli UTC+1 w sytuacji gdy prawidłowo powinien zostać przyjęty do przeprowadzanej kontroli czas letni (CEST) czyli UTC+2, gdyż w skardze nie wykazano konkretnie na czym w zaistniałej sytuacji to naruszenie polegało oraz jaki miało wpływ na prawidłowość przeprowadzonej kontroli, a tym samym na treść wydanego rozstrzygnięcia. Również pełnomocnik skarżącej pytany na rozprawie w dniu 9 czerwca w tej kwestii nie potrafił wykazać konkretnej zależności między wymiarem kary, a w/w naruszeniem. Sąd oddalił złożony w skardze wniosek o przeprowadzenie w trybie art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dowodu z dokumentów załączonych do skargi, albowiem powyższe dokumenty znajdowały się w aktach sprawy przekazanych przez organ wraz ze skargą. Sąd nie dopatrzył się wskazanego w skardze naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Organy w ramach przeprowadzonego postępowania w sposób niebudzący wątpliwości ustaliły okoliczności związane z naruszeniem określonym w lp. 5.4 załącznika nr 3 do u.t.d. Prawidłowo zatem ustaliły stan faktyczny sprawy, wyjaśniły i wykazały w uzasadnieniach decyzji jakie dowody i jakie poczynione na nich ustalenia przesądziły o wydaniu takich rozstrzygnięć. Nie był zasadny zarzut naruszenia zasady prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego). Organy podjęły wszelkie niezbędne czynności w celu wyjaśnienia spraw działając na podstawie i w granicach prawa, a wywiedzione wnioski mieszczą się w granicach zasad logicznego rozumowania, doświadczenia i wiedzy, tym samym nie naruszyły również zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r., poz. 718 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło