III SA/Kr 345/09
PostanowienieWSA w Krakowie2010-04-20
Skład orzekający: Halina Jakubiec, Bożenna Blitek, Dorota Dąbek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący posiadają legitymację procesową do wniesienia skargi na uchwałę rady gminy w przedmiocie przyjęcia programu rewitalizacji, jeśli uchwała ta nie narusza ich indywidualnego interesu prawnego lub uprawnienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie wykazali, aby uchwała Rady Miejskiej w sprawie przyjęcia programu rewitalizacji naruszyła ich indywidualny interes prawny lub uprawnienie. Uchwała ta ma charakter ogólny, intencyjny, nie stanowi aktu prawa miejscowego i nie kreuje bezpośrednio praw ani obowiązków dla podmiotów zewnętrznych. W związku z brakiem legitymacji procesowej, skargi zostały odrzucone jako niedopuszczalne.Stan faktyczny
Skarżący J. T., J. B. i W. K. wnieśli skargi na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 8 stycznia 2009 r. w sprawie przyjęcia programu rewitalizacji. Zarzucili m.in. naruszenie przepisów o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Konstytucji RP oraz ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Twierdzili, że uchwała narusza ich interes prawny, tworząc uprawnienia do społecznej kontroli nad procesem rewitalizacji, które okazały się niewykonalne, a także zawiera nieprawdziwe informacje dotyczące ich nieruchomości i sytuacji społecznej. Rada Miejska wniosła o oddalenie skarg, argumentując brak legitymacji procesowej skarżących.Rozstrzygnięcie
Skarogi odrzucono. Zarządzono zwrot wpisu sądowego dla każdego ze skarżących.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Halina Jakubiec Sędziowie : WSA Bożenna Blitek WSA Dorota Dąbek spr. Protokolant Urszula Ogrodzińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2010 r. sprawy ze skarg J. T., J. B. , W. K. na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 8 stycznia 2009 r. , Nr : [...] w przedmiocie przyjęcia programu pod nazwą ,, Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A ‘’ postanawia : I. s k a r g i o d r z u c i ć . II. zarządzić na rzecz skarżących : J. T. , J. B. oraz W. K.- zwrot wpisu sądowego w kwocie po 300 zł (trzysta złotych ) dla każdego z nich.
postanowienia WSA w Krakowie z dnia 20 kwietnia 2010r.
W dniu 8 stycznia 2009r. Rada Miejska podjęła uchwałę Nr [...] w sprawie przyjęcia programu pod nazwą "Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A". Uchwała została podjęta na podstawie art. 18 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm.).
Pismem z dnia 13 stycznia 2009r. J. T. i W. K., reprezentowani przez pełnomocnika, wezwali Radę Miejską do usunięcia naruszeń wywołanych sposobem prowadzenia procesu rewitalizacji oraz przyjęciem w/w uchwały Nr [...] z dnia 8 stycznia 2009r., zarzucając naruszenie art. 1 ust. 2 pkt 6 i 7 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 2, 21 i 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 ust. 1 i ust. 4 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Pismem z dnia 21 stycznia 2009r. J. B. wezwała Radę Miejską do usunięcia naruszenia w/w uchwałą art. 64 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz art. 8, art. 9 i art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W dniu [...] 2009r. Rada Miejska podjęła uchwałę Nr [...] w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia prawa, w której uznała wezwanie J.T. i W. K. z dnia [...] 2009r. za bezzasadne. W tym samym dniu Rada Miejska podjęła także uchwałę Nr [...] w sprawie wezwania do usunięcia naruszenia prawa, w której również wezwanie J. B. z dnia 21 stycznia 2009r. uznała za bezzasadne.
Pismami z dnia 12 marca i 19 marca 2009r. J. T. i W. K. oraz J. B., reprezentowani przez tego samego pełnomocnika, wnieśli skargi na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 8 stycznia 2009r. Nr [...] w sprawie przyjęcia programu pod nazwą "Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A", domagając się jej uchylenia.
W skargach podniesiono, że zaskarżona uchwała należy do aktów z zakresu administracji publicznej, jest aktem z zakresu władztwa gminy, nie wyczerpuje się jednak w zakresie wewnętrznego obowiązywania w gminie. Postanowienia w niej zawarte nie są wyłącznie skierowane do organów gminy i nie wyczerpują się wyłącznie w kompetencjach tych organów, nie stanowią więc wyłącznie aktu samozwiązania organów gminy, lecz wykreowały w swej treści uprawnienia podmiotowe dla osób objętych programem. W szczególności uchwała wykreowała uprawnienie do społecznej kontroli nad opracowaniem i realizacją procesu rewitalizacji, które zgodnie z treścią programu miało być realizowane przez radę rewitalizacji. Nadto uchwała powołała do życia funkcję koordynatora rewitalizacji, tj. osobę fizyczną lub prawną, której powierzono opracowanie programu rewitalizacji lub jego części. Pełnomocnik skarżącego podniósł, iż uchwała była w tym zakresie niewykonalna w chwili jej podjęcia, gdyż nie można kontrolować opracowania programu rewitalizacji, który został przyjęty przed dniem powołania koordynatora rewitalizacji. Niewykonalność miała i ma charakter trwały, gdyż Rada Miasta nie usunęła naruszenia prawa, które sama stworzyła. Pełnomocnik skarżących stwierdził, iż posiadają oni bezpośredni, konkretny i realny interes prawny w sprawowaniu przedmiotowej kontroli, a uchwała mimo, iż przyznała im takie materialne uprawnienie do społecznej kontroli, była niewykonalna w chwili jej podjęcia.
Pełnomocnik skarżących wyjaśnił, że J. T. i W. K. są właścicielami nieruchomości gruntowych i budynkowych w A w Rynku odpowiednio pod nr 12 i pod nr 7, natomiast J. B. jest właścicielem nieruchomości gruntowej i budynkowej 1-1305. Nieruchomości skarżących zostały włączone do planu rewitalizacji w całości. W programie rewitalizacji przewidziano między innymi, że inwestorzy prywatni sfinansują program w całości w obszarze ich własności, czego jednak nie konsultowano ze skarżącymi, a wpisanie w programie uwagi, iż właściciele prywatni w całości pokryją koszty np. zmian elewacji jest nieuprawnione. Zdaniem skarżących, całkowicie bezprawne jest tworzenie ciągów komunikacyjnych na obszarach objętych własnością skarżących. Skoro Rada Miasta przyjęła samoograniczenie i wprowadziła możliwość społecznej kontroli opracowania i realizacji programu, to jest własną uchwałą związana, a skarżący mają uprawnienie podmiotowe, materialnoprawne do jego realizacji. Pełnomocnik skarżących podniósł także, że Rada Miejska nie wyznaczyła ani koordynatora rewitalizacji, ani rady rewitalizacji, a tym samym uniemożliwiła kontrolę społeczną w zakresie opracowania programu rewitalizacji.
Ponadto pełnomocnik skarżących wskazał, że Rada, mimo iż uchwałę podjęła dopiero w dniu 8 stycznia 2009r. na posiedzeniu nadzwyczajnym, to przystąpiła do wdrażania programu rewitalizacji przed jego przyjęciem, co jest działaniem sprzecznym z zasadą praworządności i przyjętym programem, a zwłaszcza etapami jego realizacji. Skierowanie już w grudniu 2008r. zlecenia do podmiotu zewnętrznego w zakresie opracowania koncepcji i projektu płyty Rynku, jest sprzeczne z programem rewitalizacji i uniemożliwia jakąkolwiek kontrolę społeczną, uniemożliwia właścicielom nieruchomości, w tym skarżącym, jakąkolwiek formę oddziaływania na prowadzony proces, mimo że są do tego uprawnieni jako osoby bezpośrednio dotknięte zmianami.
W skardze zarzucono też naruszenie zaskarżoną uchwałą art. 6 ust. 1 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, poprzez nieprzeprowadzenie konsultacji z jednostkami samorządu terytorialnego, partnerami społecznymi i gospodarczymi oraz z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego oraz poddanie Programu jedynie fasadowym konsultacjom społecznym, jak również naruszenie art. 6 ust. 4 tej ustawy poprzez brak ustosunkowania się do uwag zgłaszanych w trakcie ogólnych konsultacji, co do przeznaczenia ścisłego centrum miasta, w tym nie zajęcia stanowiska w zakresie pisma z dnia 7 stycznia 2009r. skierowanego do Urzędu Miejskiego. Władze gminne nie umożliwiły zgłaszania uwag, nie protokołowano ich i pozostawiano bez ustosunkowania się. Nie stworzono żadnej struktury transparentności tworzenia programu, a wręcz przeciwnie przystąpiono do czynności wykonawczych przez jego przyjęciem, a to w zakresie opracowania koncepcji i projektu płyty rynku. Co więcej, mimo, że w treści programu przewidziano jego kontrolę społeczną, to żaden z elementów zarządzania programem (str. 149), nie przewiduje jej realizacji.
Ponadto w skardze J. B. jej pełnomocnik stwierdził, że w uchwale z dnia [...] 2009r. Rada Gminy usunęła wprawdzie oznaczenie ewidencyjne z programu, ale równocześnie nie zmieniła elementów dalszych ustaleń. Wykreślenie działek ewidencyjnych w żaden sposób nie zmodyfikowało programu, co świadczy o fasadowości zmian i celowym zamazywaniu przejrzystości działań, a przez to o całkowitym braku kontroli nad jego realizacją i wykonaniem, co także przemawia za koniecznością sprawowania społecznej kontroli.
Z kolei w skargach J.T. i W. K. ich pełnomocnik podniósł zarzuty dotyczące procedury przyjmowania programu stwierdzając, że w trakcie głosowania nad uchwałą program nie był dostępny dla radnych, którym przedstawiono wyłącznie jego skrót. Skarżący, sami będąc radnymi, mogli się zapoznać z całym programem dopiero w okresie późniejszym, a nadzwyczajny tryb zwołanego posiedzenia, przeprowadzonego w okresie poświątecznym, uniemożliwił kontrolę ze strony radnych. Zarzucono ponadto, że usuwanie elementów dotyczących opracowanego programu poprzez usuwanie oznaczeń ewidencyjnych działek z treści programu, nastąpiło już po jego przyjęciu. Wykreślenie tychże działek ewidencyjnych w żaden sposób nie zmodyfikowało programu, co, zdaniem pełnomocnika skarżących, świadczy o całkowitym braku kontroli nad jego realizacją i wykonaniem, a także przemawia za koniecznością sprawowania społecznej kontroli.
Skarżący domagają się usunięcia z programu elementów nieprawdziwych i nierzetelnych, a to: stosowania uogólnień co do poziomu wykształcenia i mobilności zawodowej osób zamieszkujących obszar objęty rewitalizacją, intensywności wykorzystania powierzchni mieszkaniowych, ustalenia zapotrzebowania społecznego na usunięcie parkingu z Rynku, bezpodstawnego przyjęcia, iż koszty planowanych inwestycji w znacznej części zostaną pokryte przez podmioty prywatne, wewnętrznych sprzecznościach w programie co do stanu tych terenów i potrzeby ich rewitalizacji, braku przejrzystych struktur podmiotowych i osobowych odpowiedzialnych za wykonanie programu w sektorze określonym jako prywatni inwestorzy oraz braku procedur zmian i aktualizacji programu.
Pełnomocnik skarżących podniósł także, że przez obszar rewitalizowany rozumie się taki obszar, którego sytuacja w odniesieniu do określonych kryteriów jest gorsza od średniej dla danego miasta/województwa. W przedmiotowej sprawie obszar rewitalizowany nie został jednak wyznaczony w oparciu o rzetelną diagnozę danego obszaru, w tym diagnozę zasięgu terytorialnego rozpoznawalnych zjawisk kryzysowych. Nadto nie opisano sposobu pozyskiwania danych do wytyczania obszaru zdegradowanego. Projekty zawarte w Programie Rewitalizacji Obszarów Miejskich A nie przyczyniają się do ograniczenia negatywnych zjawisk społecznych, przestrzennych i gospodarczych na obszarze gminy, przeciwnie – oznaczają utratę pracy około 100 mieszkańców A w związku z likwidacją placu targowego na Rynku i zmianą przeznaczenia terenu ścisłego rynku. Przyjęcie programu rewitalizacji obszarów miejskich A na lata 2008-2015 odbyło się zatem w oparciu o zniekształcony stan rzeczywistych procesów gospodarczych, społecznych zachodzących w mieście, przede wszystkim w zakresie przestępczości, poziomu wykształcenia mieszkańców, stanu nieruchomości położonych w ścisłym centrum miasta, ilości pustostanów itp., co niewątpliwie rzutowało na kształt przyjętych założeń w w/w programie.
W odpowiedziach na skargi Rada Miejska wniosła o oddalenie skarg. Zdaniem pełnomocnika organu, skargi nie spełniają wymogów określonych w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Skarga wniesiona na podstawie powołanego przepisu winna być skonstruowana w taki sposób, aby spełnione zostały dwa warunki formalne. Po pierwsze, skarżący muszą wykazać swój interes prawny, który został naruszony zaskarżoną uchwałą. Po drugie, uchwała musi dotyczyć sprawy z zakresu administracji publicznej, a ponadto musi pozostawać w sprzeczności z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa.
Zdaniem pełnomocnika Rady Miejskiej, w niniejszej sprawie skarżący nie wykazali, że posiadają interes prawny lub uprawnienie do kwestionowania zaskarżonej uchwały w myśl art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Uznał on bowiem, że w treści skarg ograniczono się jedynie do ogólnego i enigmatycznego stwierdzenia o rzekomym posiadaniu bezpośredniego, konkretnego i realnego interesu polegającego na sprawowaniu kontroli społecznej. W ocenie pełnomocnika organu, samo użycie tak kategorycznie brzmiących słów nie może świadczyć o faktycznym istnieniu opisywanych za ich pomocą uprawnień, których skarżący nie posiadali w chwili podejmowania zaskarżonej uchwały, a przynajmniej nie potrafili wskazać ich konkretnie. W treści skarg nie można doszukać się również informacji, z której to konkretnie normy obowiązującego prawa materialnego wynikają rzekomo naruszone uprawnienia lub prawa skarżących. Ponadto pełnomocnik Rady zwrócił uwagę na samą logiczną sprzeczność zawartych w skargach twierdzeń skarżących. Z jednej bowiem strony żądają oni uchylenia uchwały, a z drugiej wskazują, że uchwała ta stanowiła źródło dla ich uprawnień do sprawowania społecznej kontroli. Pełnomocnik Rady Miejskiej stwierdził, że dla uznania istnienia legitymacji procesowej skarżących konieczne jest wykazanie, że to zaskarżona uchwała narusza istniejące w chwili jej podejmowania prawo lub uprawnienie. Niemożliwa jest zatem sytuacja, w której, jak twierdzą skarżący, kwestionowana uchwała jest jednocześnie aktem kreującym naruszone uprawnienia. Zdaniem pełnomocnika Rady Miejskiej, taka okoliczność, z punktu widzenia art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym jest niedopuszczalna. Żądając uchylenia uchwały skarżący jednocześnie wnoszą zatem o zniwelowanie uprawnienia, na które się powołują uzasadniając legitymację procesową do wniesienia skargi. Pomijając logiczną sprzeczność takiego żądania, takie zachowanie skarżących w istocie kwestionuje owo uprawnienie, czyniąc je w gruncie rzeczy nieistotnym, czyli nie takim, o którym mowa w art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Dodatkowo pełnomocnik Rady zauważył, że zaskarżona uchwała nie stanowi źródła powszechnie obowiązującego prawa. Żaden organ, obywatel czy podmiot obrotu prawnego nie może bowiem wywodzić z jej treści istnienia praw lub obowiązków bezpośrednio wpływających na ich sytuację prawną. W treści Programu Rewitalizacji przewidziano utworzenie między innymi rady rewitalizacji. Nie oznacza to jednak, że w jej skład powołani zostaliby skarżący. W ocenie pełnomocnika Rady, tylko w takiej sytuacji (niezależnie od w/w wątpliwości) skargi dotyczyłyby ich indywidualnego interesu lub uprawnienia, a nie interesu lub uprawnienia ogółu społeczności, co z punktu widzenia treści art. 101 ust 1 ustawy o samorządzie gminnym, jest niedopuszczalne. Skarga nie może być oparta na ogólnym interesie społecznej kontroli. Co więcej, szereg zarzutów skarżących podnoszonych w skardze odnosi się do okoliczności, które w żaden sposób, nawet potencjalnie, nie mogą oddziaływać na indywidualny interes lub uprawnienie skarżących. Pełnomocnik Rady podniósł, iż Gmina realizuje zawarte w Programie Rewitalizacji Obszarów Miejskich A postanowienia dotyczące powołania tzw. rady rewitalizacji, opracowane zostały warunki konkursu, mającego na celu wyłonienie kandydatów do powyższego gremium i trwają prace mające na celu jego powołanie.
Zdaniem pełnomocnika Rady, sam fakt objęcia treścią Programu Rewitalizacji Obszarów Miejskich A nieruchomości skarżących nie uzasadnia twierdzenia, że kwestionowana uchwała w jakikolwiek sposób narusza to prawo. Zaskarżona uchwała nie stanowi aktu prawa miejscowego, jest dokumentem o charakterze ogólnym, kierunkowym, ukazującym pewne idee, zamiar postępowania i kształtowania koncepcji rozwoju rewitalizowanego obszaru. Dlatego też taki dokument w żaden sposób nie może oddziaływać na prawo własności, a tym bardziej prawo to naruszać. Na podstawie zaskarżonej uchwały skarżący nie są zobowiązani do czynienia czegokolwiek w zakresie gospodarowania i zarządzania nieruchomością, nie można też ograniczyć skarżącym prawa do takiego sprawowania władztwa nad nieruchomością, które byłoby sprzeczne z postanowieniami tego programu. Zaskarżona uchwała nie wpływa bowiem nawet pośrednio na realizację prawa własności skarżących. Wskazane przez skarżących okoliczności dotyczące rzekomego naruszenia ich prawa własności mają więc wyłącznie charakter hipotetyczny, czyli nieistotny z punktu widzenia treści art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Tym samym w ocenie pełnomocnika Rady, skarżący nie posiadają legitymacji procesowej do żądania uchylenia zaskarżonej uchwały. W odpowiedzi na skargę J. B. pełnomocnik Rady wyjaśnił przy tym, że uznając, iż w tak ogólnym dokumencie nie ma powodu wskazywania konkretnie numerów ewidencyjnych objętych Programem nieruchomości, Rada Miejska w dniu [...] 2009r. podjęła uchwałę Nr [...] w sprawie zmiany uchwały Nr [...] w sprawie przyjęcia programu pod nazwą "Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A". W akcie tym dokonano zmiany zaskarżonej uchwały poprzez wykreślenie z treści Programu konkretnego oznaczenia nieruchomości. Nastąpiło to w zasadzie zgodnie z oczekiwaniem skarżącej wyrażonym w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa. Rada Miejska, choć uznała, że w tym przypadku prawo nie zostało naruszone, dokonała zmiany treści Programu w sposób pozwalający utrzymać jego ogólnikowy charakter.
Odnosząc się z kolei do wymogu spełnienia drugiego z wymienionych na wstępie warunków skargi, pełnomocnik Rady podniósł, że zaskarżona uchwała nie naruszyła powołanych przez skarżących przepisów art. 6 ust. 1 i ust. 4 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, ponieważ w istniejącym w niniejszej sprawie stanie faktycznym i prawnym naruszenie tych przepisów w ogóle, nawet potencjalnie nie było możliwe. Przepisy te nie miały bowiem zastosowania przy realizacji podejmowanych przez organy Gminy działań, związanych z uchwaleniem zaskarżonej uchwały, gdyż adresatem normy prawnej zawartej w treści art. 6 ust. 1 oraz ust. 4 ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju nie są organy jednostki samorządu terytorialnego. Całkowitym nieporozumieniem jest utożsamianie Programu Rewitalizacji Obszarów Miejskich ze strategią rozwoju, o której mowa w komentowanej ustawie. Rodzaje strategii rozwoju zostały wymienione w art. 9 ustawy, ale żadnej z tam opisanych strategii rozwoju nie przygotowują organy samorządu terytorialnego na szczeblu podstawowym. Dlatego też zarzut naruszenia przez Radę Miejską wskazanych w skargach przepisów jest chybiony i niezasadny. Nawet zaś gdyby Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A można było utożsamić ze strategią rozwoju w myśl ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, to i tak nie można byłoby mówić o naruszeniu art. 6 ust. 1 i ust. 4 tej ustawy, nie nakazuje ona bowiem prowadzenia konsultacji z osobami fizycznymi lub pojedynczymi podmiotami. Także zarzut naruszenia przepisów art. 1 ust. 2 pkt 6 i pkt 7 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest bezzasadny, bowiem także ta ustawa nie miała zastosowania w sprawie.
Tym samym pełnomocnik Rady Miejskiej stwierdził, że skargi zostały wniesione przez osoby nie mające legitymacji procesowej, o której mowa w treści art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Ponadto Rada Miejska podejmując zaskarżoną uchwałę nie naruszyła powszechnie obowiązujących przepisów prawa.
Pismami z dnia 1 i 2 lipca 2009r. Sąd wezwał pełnomocnika skarżących do wykazania, że zaskarżona uchwała narusza ich interes prawny. Dodatkowo Sąd zwrócił się do pełnomocnika skarżących o wyjaśnienie, czy w związku z uchwaleniem przez Radę Miejską w dniu [...] 2009r. uchwały Nr [...] w sprawie zmian w uchwale nr [...] w sprawie przyjęcia programu pod nazwą "Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A", skarżąca J. B. podtrzymuje swoją skargę.
Odpowiadając na wezwanie Sądu pełnomocnik skarżących w piśmie z dnia 13 lipca 2009r. oświadczył, iż J. B. podtrzymuje skargę z uwagi na fakt, iż wykreślenie z treści uchwały oznaczenia ewidencyjnego, bez zmiany samego programu poprzez wyłączenie nieruchomości skarżącej, jest działaniem pozornym. Równocześnie pełnomocnik skarżących wyjaśnił, że interesem prawnym skarżących w zaskarżeniu przedmiotowej uchwały jest ich uprawnienie przewidziane w art. 101 ust. 1 ustawy samorządzie gminnym do poddania kontroli przez właściwy organ w trybie przewidzianym przepisami prawa trybu uchwalenia uchwały stanowiącej przedmiot skargi oraz przestrzegania prawa przez organ stanowiący w gminie przy podejmowaniu zaskarżonej uchwały, w szczególności ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju. Z uwagi na okoliczność, iż uchwała ta stanowi akt z zakresu władztwa gminy, a postanowienia w niej zawarte nie są skierowane wyłącznie do organów gminy, kreuje ona w swej treści uprawnienia podmiotowe dla osób objętych programem. Adresaci zaskarżonej uchwały są uprawnieni do sprawowania kontroli nad przestrzeganiem prawa przez organ gminy, w pierwszej kolejności poprzez wezwanie organu do usunięcia naruszenia prawa, a następnie – w razie istnienia stanu bezprawności – zaskarżenia uchwały do sądu.
Pełnomocnik skarżących wyjaśnił również, iż w swoich skargach skarżący przestawili zarzuty dotyczące trybu podjęcia zaskarżonej uchwały, jak również naruszenia ich uprawnień wynikających z ustawy o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, w szczególności pominięcie poddania szczegółowym konsultacjom społecznym programu rewitalizacji, brak ustosunkowania się do uwag zgłaszanych na etapie powstawania projektu programu, co nie tylko narusza ich interes prawny, ale również uprawnienia do efektywnego wypowiedzenia się na etapie powstawania programu. Ponieważ zaskarżona uchwała kreuje uprawnienia podmiotowe, zatem w interesie skarżących jest dążenie do obowiązywania w obrocie aktów zgodnych z prawem, co implikuje legalność własnych zachowań, stanowiących pochodną obowiązywania aktu o charakterze władczym. Pełnomocnik skarżących podniósł, że "Program rewitalizacji...", stanowiący załącznik do zaskarżonej uchwały, nie był dostępny w całości na posiedzeniu Rady, a radni mieli możliwość zapoznania się wyłącznie z wyciągiem i skrótowym opracowaniem dokumentu. Głosowania tego nie można jednak, zdaniem pełnomocnika skarżących, uznać za prawidłowe, ani prowadzone w przejrzystej procedurze określonej art. 11b ustawy o samorządzie gminnym. Wcześniejsze interwencje w przedmiocie udostępnienia informacji nie zostały zrealizowane. Pełnomocnik skarżących wskazał również na brak czytelności internetowych wersji sporządzonych opisów i legend umożliwiających zapoznanie się z treścią koncepcji.
W opinii pełnomocnika skarżących, możliwe jest wykreowanie uprawnienia materialnoprawnego w treści uchwały, gdyż jest ona wykonalna z chwilą podjęcia (teoretycznie). W przedmiotowej sprawie treść przyjętego aktu nie jest jednorodna. Zawiera ona bowiem postanowienia proceduralne oraz postanowienia kształtujące materialne założenia przyszłych rozstrzygnięć. Skupienie tych elementów w jednym dokumencie doprowadziło do unicestwienia części kreowanych praw proceduralnych. W przedmiotowej sprawie wadliwość i zarzuty skarżących wskazują właśnie na element działania organu gminy poza granicami prawa, a przechodzącymi w bezprawność. Zdaniem pełnomocnika skarżących, organy gminy nie mogą tworzyć prawa "pustego", a takim prawem było stworzone prawo do zasiadania w radzie rewitalizacji i sprawowania kontroli nad procesem rewitalizacji. Uchwała Rady Gminy z jednej strony stworzyła prawo kontroli procesu rewitalizacji, kreując uprawienie dla skarżących do ubiegania się o członkostwo w radzie rewitalizacji, ale w innej części programu, poprzez przyjęcie już treści materialnoprawnych, pozbawiła ich tego prawa, gdyż program został przyjęty w jednym dokumencie. Pełnomocnik skarżących stwierdził więc, że elementy materialnych rozstrzygnięć zostały zmieszane z elementami formalnymi, strukturalnymi. To zaś stało się przyczyną wezwania przez skarżących do uchylenia uchwały. Pełnomocnik skarżących zwrócił również uwagę, że usunięcie naruszenia prawa mogło polegać w tym zakresie na uchyleniu uchwały w części i jej uzupełnieniu, a następnie przyjęciu w prawidłowej procedurze, umożliwiającej realizację praw kreowanych, na co na stosownym etapie zwracali uwagę skarżący. Zdaniem pełnomocnika skarżących, wykonalność uchwały od jej podjęcia pozwala w tym zakresie postawić zarzut, iż działanie organu gminy polegające na tworzeniu fasadowego prawa, nie mieści się w dyspozycji art. 16 Konstytucji w związku z art. 4 Konstytucji i art. 1 ustawy o samorządzie gminnym.
Ponadto pełnomocnik skarżących wskazał, iż mieszkańcy Rynku w A., w tym J. T. i W. K., mają prawo ochrony dóbr osobistych na podstawie art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego oraz do przeciwdziałania fałszowaniu rzeczywistego stanu rzeczy w uchwałach organów gminy. Obszar Rynku został bowiem zakwalifikowany jako obszar, w którym "zamieszkują osoby o stosunkowo niskim poziomie wykształcenia i mniejszej mobilności zawodowej, niechętni i niewidzący potrzeby podejmowania nowych wyzwań". Ta informacja jest nieprawdziwa i narusza dobra osobiste skarżących. Podanie w uchwale nieprawdziwych lub hipotetycznych informacji, jako bazy dla wnioskowania, stanowi naruszenie także art. 4 Konstytucji RP (zasada bezpośredniości) w związku z art. 16 Konstytucji oraz nakazu, aby organy władzy działały w granicach i na podstawie prawa. Według skarżących nieprawdziwe były informacje, że blisko 62% programu zostanie sfinansowanych ze środków prywatnych, że przeprowadzono konsultacje z grupami docelowymi oraz że obszar ten poddany jest rewitalizacji, mającej na celu aktywizacje obszarów zaniedbanych. Tym samym naruszona zasada przejrzystości i jawności postępowania organów gminy.
Pełnomocnik skarżących stwierdził również, iż skoro w programie wykreowano prawo do uczestnictwa w organach przygotowujących proces rewitalizacji, a faktycznie nigdy takiego organu przed zatwierdzeniem programu nie powołano, to oznacza, iż stworzono zbiór pusty albo fałszywe uprawnienie. Skarżący nie roszczą sobie prawa do uczestnictwa w radzie rewitalizacji. Uważają jednak, iż pozbawiono ich możliwości ubiegania się o członkostwo w tejże radzie, a to uprawnienie im przysługiwało. Co więcej program nie określa procedur zmian i uaktualnień programu, co przeczy zasadzie transparentności aktów prawa. Ponadto program ten rzutuje na sposoby inwestycji w obszarze w nim objętym. W efekcie uchwała ta nie jest uchwałą zmierzającą do rewitalizacji obszaru, ale uchwałą, która może przyczynić się do pogorszenia jego stanu.
Na rozprawie w dniu 19 listopada 2009r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie połączył sprawy ze skarg J. B. (III SA/Kr 346/09) i W. K. (III SA/Kr 347/09) ze sprawą ze skargi J. T. (III SA/Kr 345/09) do wspólnego rozpoznania.
Pełnomocnik skarżących wyjaśnił na rozprawie, że zdaniem skarżących zaskarżona uchwała w zakresie w jakim powołuje Radę Rewitalizacyjną i Koordynatora Rewitalizacji jest aktem prawa miejscowego, gdyż tworzy prawo podmiotowe jednostki. Z kolei nowelizacja uchwały w odniesieniu do J. B. polegała tylko na usunięciu oznaczenia numerycznego jej nieruchomości, ale nie wprowadzała zmian w samym Programie. Odpowiadając z kolei na pytanie Sądu, czy przepisy dotyczące Koordynatora i Rady Rewitalizacyjnej mogły wykreować prawo podmiotowe, skoro nie zostały ogłoszone w sposób przewidziany dla aktów prawa miejscowego, pełnomocnik skarżących stwierdził, że zaskarżona uchwała była opublikowana w sposób prawidłowy poprzez wywieszenie w Urzędzie Gminy, co jego zdaniem było wystarczające.
Pełnomocnik Rady Miejskiej podniósł z kolei zarzut wadliwego pełnomocnictwa udzielonego przez J. B. na rzecz M. O., które nie obejmuje praw do udzielania dalszych pełnomocnictw. Zdaniem pełnomocnika skarżących, M. O. była upoważniona do udzielania dalszych pełnomocnictw. Sąd postanowił więc zobowiązać pełnomocnika skarżącej J. B. do wykazania umocowania do udzielania dalszego pełnomocnictwa przez M. O.
Pismem z dnia 13 stycznia 2010r. pełnomocnik J. B. przedłożył pełnomocnictwo do działania w imieniu skarżącej wraz z upoważnieniem do udzielania dalszych pełnomocnictw oraz zatwierdzeniem dotychczasowych czynności.
Na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2010r. Sąd połączył sprawy ze skarg J. B. (III SA/Kr 346/09) i W. K. (III SA/Kr 347/09) ze sprawą ze skargi J. T. (III SA/Kr 345/09) także do wspólnego rozstrzygnięcia. Pełnomocnik organu złożył wniosek o dopuszczenie dowodów dołączonych do pisma z dnia 15 kwietnia 2010r., ale następnie ten wniosek wraz z pismem cofnął. Pełnomocnik skarżących złożył wnioski dowodowe, które zostały przez Sąd oddalone na podstawie art. 106 §2 p.p.s.a., jako nie będące dokumentami niezbędnymi do wyjaśnienia sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:
Podstawową kwestią w przedmiotowej sprawie jest zagadnienie dopuszczalności wniesionych w niniejszej sprawie skarg na uchwałę Rady Miejskiej z dnia 8 stycznia 2009r., Nr [...], w sprawie przyjęcia programu pod nazwą "Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A". Uruchomienie bowiem powierzonej sądowi administracyjnemu kontroli legalności zaskarżonej uchwały poprzedzać musi konstatacja, że skargi w niniejszej sprawie pochodzą od uprawnionych podmiotów.
Zgodnie z brzmieniem art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1270 z późn. zm., zwana dalej p.p.s.a.) uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Natomiast z § 2 tego przepisu wynika, że uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi.
W niniejszej sprawie zastosowanie będzie miał cytowany powyżej § 2, albowiem w przypadku zaskarżenia uchwały rady gminy obowiązujące przepisy odmiennie regulują legitymację skargową, wprowadzając dopuszczalny wyjątek od wyrażonej w art. 50 § 1 zasady ogólnej. Wyjątek ten został przewidziany w art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001r. nr 142, poz. 1591 z późn. zm., zwana dalej u.s.g.). Z ustępu 1 tego przepisu wyraźnie wynika, że legitymację do zaskarżenia uchwały rady gminy ma każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, a wniesienie skargi zostało poprzedzone bezskutecznym wezwaniem do usunięcia naruszenia. Ustawodawca wyraźnie zatem ustanawia wyjątek od ogólnej zasady dotyczącej legitymacji skargowej przewidzianej w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z brzmienia art. 101 u.s.g. wynika, iż aby wnieść skargę na uchwałę rady gminy do sądu administracyjnego muszą zostać spełnione trzy warunki: 1) zaskarżona uchwała musi być uchwałą z zakresu administracji publicznej, 2) wniesienie skargi musi zostać poprzedzone bezskutecznym wezwaniem rady gminy do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia, 3) skarżący musi wykazać, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienie.
Uchwałę w sprawie przyjęcia programu pod nazwą "Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A" niewątpliwie należy zaliczyć do uchwał z zakresu administracji publicznej w rozumieniu art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. Skarżący dopełnili wymogu bezskutecznego wezwania do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia. Konieczne stało się zatem zbadanie legitymacji skarżących do zaskarżenia przedmiotowej uchwały.
Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, stroną w postępowaniu toczącym się na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym może być jedynie podmiot, którego interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone (wyrok NSA z dnia 3 września 2004 r., OSK 476/04, ONSAiWSA z 2005 r., nr 1, poz. 2; wyrok TK z dnia 16 września 2008r.,SK 76/06, Dz. U. z 2008r., nr 170, poz. 1053). Skarga złożona w trybie powyższego przepisu nie ma bowiem charakteru actio popularis, zatem do jej wniesienia nie legitymuje ani sprzeczność z prawem zaskarżonej uchwały, ani też stan zagrożenia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia (por. wyrok NSA z dnia 1 marca 2005 r., OSK 1437/2004, Wokanda 2005 r. Nr 7-8, s. 69). Nawet ewentualna sprzeczność uchwały z prawem nie daje legitymacji do wniesienia skargi, jeżeli uchwała ta nie narusza prawem chronionego interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2002 r., II SA 2503/01, Lex nr 81964). Dopiero naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego otwiera drogę do merytorycznego rozpoznania (oceny) uchwały.
Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem obowiązek wykazania się nie tylko indywidualnym interesem prawnym lub uprawnieniem, ale także zaistniałym w dacie wnoszenia skargi naruszeniem tego interesu prawnego lub uprawnienia spoczywa na skarżącym. Musi on wykazać, że istnieje związek pomiędzy jego prawnie gwarantowaną sytuacją, a zaskarżoną uchwałą, polegający na tym, że uchwała narusza jego interes prawny lub uprawnienia (wyrok SN z dnia 7 marca 2003r., III RN 42/02, OSNP z 2004r., nr 7, poz. 114; por. też wyrok WSA w Białymstoku z dnia 9 września 2004r., II SA/Bk 364/04, Lex nr 173736). Skarżący musi zatem wykazać, w jaki sposób doszło do naruszenia jego prawem chronionego interesu lub uprawnienia (wyrok NSA z dnia 4 lutego 2005 r., OSK 1563/04, LEX nr 171196, wyrok NSA z dnia 22 lutego 2006 r., II OSK 1127/05, LEX nr 194894, wyrok NSA z dnia 7 maja 2008 r., II OSK 84/08). Interes ten powinien być bezpośredni, konkretny i realny (wyrok NSA z dnia 23 listopada 2005 r., I OSK 715/05, LEX nr 192482, por. też wyrok NSA z dnia 4 września 2001 r., II SA 1410/01, Lex nr 53376, postanowienie NSA z dnia 9 listopada 1995 r., II SA 1933/95, ONSA z 1996 r., nr 4, poz. 170). Związek pomiędzy własną, indywidualną sytuacją prawną skarżącego a zaskarżoną uchwałą musi w dacie wniesienia skargi powodować następstwo w postaci ograniczenia lub pozbawienia danego podmiotu konkretnych uprawnień lub nałożenia na niego obowiązków (wyrok NSA z dnia 7 maja 2008 r., II OSK 84/08).
W niniejszej sprawie skarżący nie wykazali zaistnienia w dacie wnoszenia skargi naruszenia zaskarżoną uchwałą ich interesu prawnego lub uprawnienia, polegającego na zaistnieniu związku między tą uchwałą a ich własną, indywidualną sytuacją prawną. Naruszenia zaskarżoną uchwałą ich interesu prawnego lub uprawnienia dopatrują się bowiem skarżący w tym, że w zaskarżonej uchwale powołano nieprawdziwe informacje dotyczące wykształcenia osób zamieszkujących rewitalizowany obszar, istnienia powodów do jego rewitalizowania, zasad pokrywania kosztów wdrożenia programu rewitalizacji, a także w naruszeniu wykreowanego przez tę uchwałę prawa podmiotowego do społecznej kontroli sposobu realizacji programu.
Należy stwierdzić, że powyższe argumenty, które powołują skarżący na uzasadnienie tego, że zaskarżona uchwała narusza ich interes prawny, nie są uzasadnione. Zarzuty skarżących odnoszą się do okoliczności, które w żaden sposób, nawet potencjalnie, nie mogą oddziaływać na indywidualny interes lub uprawnienie skarżących. Zaskarżona uchwała ma charakter jedynie intencyjny, jest aktem polityki gminy i sama w sobie nie kreuje zdaniem Sądu żadnych praw i obowiązków wobec podmiotów zewnętrznych. Zdaniem Sądu zaskarżona uchwała nie stanowi źródła powszechnie obowiązującego prawa, nie jest aktem prawa miejscowego. Rada Miasta A podejmując przedmiotową uchwałę, jako podstawę prawną wskazała jedynie ogólny przepis kompetencyjny wymieniający zadania należące do wyłącznej właściwości rady gminy (art. 18 ust. 2 pkt 6 u.s.g.). Nie powołano zatem przepisów dotyczących tworzenia aktów prawa miejscowego, uchwała ta nie została też ogłoszona w sposób właściwy dla prawa miejscowego, co – jak wynika z art. 88 ust. 1 Konstytucji RP – jest warunkiem wejścia w życie źródła prawa powszechnie obowiązującego. Zdaniem Sądu skarżący nie mogą zatem wywodzić z treści tej uchwały istnienia praw lub obowiązków bezpośrednio wpływających na ich sytuację prawną. Sam fakt objęcia treścią Programu Rewitalizacji Obszarów Miejskich A nieruchomości będących własnością skarżących nie uzasadnia twierdzenia, że kwestionowana uchwała w jakikolwiek sposób narusza to prawo, Program Rewitalizacji Obszarów Miejskich A jest bowiem jedynie dokumentem o charakterze ogólnym, kierunkowym, ukazującym pewne idee, zamiar postępowania i kształtowania koncepcji rozwoju rewitalizowanego obszaru, adresowanym do organów gminy. Zaskarżona uchwała bezpośrednio nie oddziałuje na prawo własności skarżących, nie nakłada ona na skarżących żadnych obowiązków w zakresie gospodarowania i zarządzania ich nieruchomościami. Zaskarżona uchwała nie wpływa więc na realizację prawa własności skarżących.
Także powoływany przez skarżących argument dotyczący niewykonalności wykreowanego przez uchwałę prawa udziału w kontroli społecznej nie może być zdaniem Sądu uznany za spełnienie przesłanki z art. 101 ust. 1 u.s.g., a więc wykazanie naruszenia zaskarżoną uchwałą interesu prawnego w rozumieniu przedstawionych powyżej. Rzeczywiście w treści Programu Rewitalizacji Obszarów Miejskich A przewidziano utworzenie między innymi rady rewitalizacji, ale jej celem ma być wykonywanie społecznej kontroli programu rewitalizacji. Nie sposób zatem uznać zasadności twierdzeń skarżących, że ewentualne pozbawienie ich prawa do uczestnictwa w tej radzie oznaczałoby naruszenie ich indywidualnych interesów prawnych. Skarga z art. 101 ust 1 ustawy o samorządzie gminnym nie może zaś być oparta na ogólnym interesie społecznej kontroli.
Należy zatem uznać, że powołane przez skarżących okoliczności na uzasadnienie istnienia ich legitymacji skargowej nie mogą być uznane za wystarczające do przyjęcia, że są oni uprawnieni do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym. W ocenie Sądu skarżący nie posiadają legitymacji procesowej do żądania uchylenia zaskarżonej uchwały. Nie wykazali bowiem, że zaskarżona uchwała narusza ich interes prawny lub uprawnienie wynikające z obowiązujących norm prawa materialnego. Zgodnie zatem z treścią przytoczonego powyżej art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, nie mogą oni skutecznie wnieść skargi do sądu administracyjnego, nie mają bowiem legitymacji skargowej w rozumieniu tego przepisu.
W ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie brak legitymacji skargowej w sprawach ze skarg wnoszonych w trybie art. 101 u.s.g. powoduje konieczność odrzucenia skargi jako niedopuszczalnej. Rozstrzygając kwestię legitymacji skargowej Sąd nie bada bowiem merytorycznie zaskarżonego aktu z punktu widzenia jego legalności, nie rozstrzyga zatem merytorycznie danej sprawy sądowoadministracyjnej, ograniczając się do ustalenia istnienia uprawnień skarżących do wniesienia skargi. W sprawach ze skarg wnoszonych w trybie art. 101 ustawy o samorządzie gminnym należy nadto zwrócić uwagę na treść art. 101 ust. 2 który przewiduje, że ustępu 1 nie stosuje się, jeżeli w sprawie orzekał już sąd administracyjny i skargę oddalił. W orzecznictwie obecnie jednolicie przyjmuje się, że zawarte w tym przepisie pojęcie "sprawy" rozumieć należy przedmiotowo (w sprawie danej uchwały), a nie podmiotowo (w sprawie zainicjowanej przez danego skarżącego). Orzecznictwo sądowe jednolicie potwierdza zaistnienie w takiej sytuacji rei iudicate (m.in. post. SN z dnia 9 grudnia 2002r., sygn. akt III RN 127/02, publ. OSNP 2003/24/586, LEX nr 81946; wyrok NSA z dnia 18 września 2003r., sygn. akt II SA 2637/02, LEX nr 80699 oraz wyrok TK z dnia 4 listopada 2003r., sygn. akt SK 30/02, publ. OTK-A 2003/8/84, LEX nr 81789). Ustalając zasady dopuszczalności kontroli uchwał organów samorządowych, przepisy ustawy o samorządzie gminnym wprowadzają zatem konstrukcję powagi rzeczy osądzonej przewidując, że niedopuszczalna jest skarga, jeżeli w sprawie będącej przedmiotem skargi orzekał już sąd administracyjny i poprzednia skarga została oddalona. Ustawodawca dopuszcza w ten sposób tylko jednokrotną możliwość kontroli przez sąd administracyjny legalności samorządowej uchwały podjętej w sprawie z zakresu administracji publicznej i wyraźnie artykułuje tę zasadę w art. 101 ust. 2 u.s.g., odmawiając możliwości wniesienia ponownej skargi na tę samą uchwałę wówczas, gdy sąd już dokonał oceny legalności tej uchwały i skargę oddalił. Taka regulacja oparta jest na założeniu, że Sąd administracyjny oddalając wcześniejszą skargę, dokonał już oceny legalności skarżonego aktu, nie ma więc ani potrzeby, ani możliwości dokonywania ponownej kontroli tego samego.
Zasadę jednokrotnego badania legalności uchwał potwierdzają też ogólne zasady działania polskich sądów administracyjnych. Specyfika wymiaru sprawiedliwości przez polskie sądy administracyjne polega na tym, że sprawują go one poprzez kontrolę działania administracji publicznej. Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wyraźnie przewiduje, iż Sąd nie jest związany granicami skargi (art. 134 §1 p.p.s.a.). Tym samym w razie zaskarżenia do sądu danego aktu, kontroli sądowej podlega cały zaskarżony akt, niezależnie od tego, jakie zarzuty co do jego niezgodności z prawem powołał w skardze skarżący. Priorytet powierzonego sądom administracyjnym zadania zapewnienia legalności działania administracji potwierdza też wyłączenie zakazu orzekania na niekorzyść skarżącego w sytuacji stwierdzenia przez sąd wady nieważności skarżonego aktu (art. 134 §2 p.p.s.a.). Kontrolując legalność uchwał samorządowych sądy administracyjne działają jako specyficzne sądy nad prawem, korzystając z kompetencji analogicznych do tych, jakie w odniesieniu do innych rodzajów aktów normatywnych ustrojodawca przyznał Trybunałowi Konstytucyjnemu. Nadto należy zwrócić uwagę na treść art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (poprzednio art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym), który przewiduje, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu, wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Odnosząc wskazane powyżej argumenty do niniejszej sprawy należy uznać, że wobec treści cytowanego powyżej przepisu art. 101 ust. 2 u.s.g. wniesienie skargi przez podmiot nie mający legitymacji skargowej nie może powodować rozstrzygnięcia Sądu w postaci oddalenia skargi. Pomimo bowiem tego, że w istocie Sąd ograniczył się w niniejszej sprawie jedynie do zbadania przesłanek legitymacji skargowej skarżących i nie dokonywał oceny legalności zaskarżonej uchwały, w przypadku wydania przez Sąd wyroku oddalającego skargę kolejni skarżący mogliby zostać w przyszłości pozbawieni prawa do kwestionowania przed sądem administracyjnym tej samej uchwały. Pomimo więc tego, że nie doszło do merytorycznej oceny zgodności z prawem zaskarżonej uchwały, powstałaby powaga rzeczy osądzonej w stosunku do tej uchwały, a zatem mogłoby dojść do sytuacji, w której uchwała samorządowa podjęta w sprawie z zakresu administracji publicznej wyłączona byłaby spod kontroli jej legalności przez sąd administracyjny. Nawet bowiem gdyby przyjąć dopuszczalność dokonywania w kolejnych sprawach analizy przyczyn oddalenia skargi przez sąd, zwrócić należy uwagę na treść art. 141 §2 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, z mocy którego uzasadnienie wyroku oddalającego skargę sporządza się jedynie na wniosek. Jeżeli zatem żadna ze stron nie złożyłaby wniosku o uzasadnienie wyroku oddalającego skargę, motywy tego rozstrzygnięcia nie byłyby w przyszłości znane. Z samej sentencji wyroku nie sposób byłoby zatem ustalić, czy oddalenie skargi poprzedzone było merytoryczną kontrolą zaskarżonej uchwały i wnioskiem sądu o jej zgodności z prawem, czy też sąd ograniczył się jedynie do zbadania dopuszczalności zaskarżenia danej uchwały przez konkretnego skarżącego i z tego powodu, odmawiając mu legitymacji skargowej, skargę oddalił.
Mając na uwadze powyżej wskazywane argumenty, w ocenie Sądu w niniejszej sprawie powstała konieczność odrzucenia skarg, a nie ich oddalenia, o co wnosił organ. Skoro bowiem Sąd uznał, że złożone w niniejszej sprawie skargi pochodziły od osób nie mających legitymacji skargowej, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30.08.2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1270 z późn. zm.) stanowiącego, iż sąd odrzuca skargę jeżeli wniesienie skargi jest niedopuszczalne, postanowiono o odrzuceniu skarg z powodu ich wniesienia przez podmioty do tego nieuprawnione.
O zwrocie wpisu orzeczono na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło