III SA/Kr 416/10
PostanowienieWSA w Krakowie2010-08-27
Skład orzekający: Grzegorz Karcz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, w sytuacji gdy jego oświadczenia dotyczące stanu majątkowego i rodzinnego są sprzeczne i niepełne?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał w sposób przekonujący swojej sytuacji życiowej, przedstawiając sprzeczne i niepełne informacje dotyczące swojego majątku, dochodów i sytuacji rodzinnej. Wobec braku wykazania przesłanek określonych w art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 243 § 1 PPSA, wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych został oddalony.Stan faktyczny
Skarżący J. B. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku akcyzowego. We wniosku podał, że nie posiada majątku ani dochodów, a jego gospodarstwo domowe utrzymuje się z wynagrodzenia jednego z synów. W trakcie postępowania skarżący złożył szereg sprzecznych i niepełnych wyjaśnień dotyczących swojego stanu majątkowego (własność nieruchomości, samochodu, konta bankowe) oraz rodzinnego (zamieszkiwanie z synami, pomoc od rodziców, stosunki z żoną).Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie – Grzegorz Karcz po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J. B. o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia 26 lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego za miesiąc wrzesień 2002 r. postanawia: oddalić wniosek.
Skarżący w złożonym na urzędowym formularzu "PPF" wniosku o przyznanie prawa pomocy domagał się zwolnienia od kosztów sądowych.
Objaśniając swoją sytuację rodzinną uwidocznił, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z dwoma synami.
Określając swój majątek podał, że nie posiada nieruchomości, zasobów pieniężnych ani przedmiotów wartościowych. Wskazał, że na miesięczne dochody jego gospodarstwa domowego składa się 4000 zł wynagrodzenia starszego z synów. Skarżący nie ma swoich dochodów a młodszy syn jest uczniem LO.
Uzasadniając swoje starania podniósł, że nie posiada majątku ani dochodów, pozwalających mu na poniesienie opłat sądowych. Powiada, że nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z żoną. Twierdzi, że utrzymuje się z pomocy od rodziny ale nie pozostaje w gospodarstwie domowym z żadnym z członków rodziny. Synowie nie mieszkają ze skarżącym. Podnosi, że z żoną pozostaje w ustroju rozdzielności majątkowej.
Z uwagi na pojawiające się w oświadczeniu skarżącego sprzeczności, które wzbudziły u orzekającego wątpliwości, wezwano skarżącego o złożenie dodatkowych oświadczeń i przedłożenie wskazywanych dokumentów źródłowych. Po otrzymaniu wezwania skarżący złożył następujące wyjaśnienia:
- dom w miejscowości A, gdzie zamieszkuje stanowi własność skarżącego. W chwili obecnej jest on przedmiotem zabezpieczenia majątkowego przez Urząd Skarbowy. Do skarżącego należy także samochód osobowy marki Audi A3 stanowiący obecnie także przedmiot zajęcia majątkowego przez organy skarbowe,
- podawany przez skarżącego adres do korespondencji "ul. B" to adres firmy gdzie był zatrudniony. Skarżący nie udzielił jednak odpowiedzi do kogo należy ta nieruchomość,
- obu synów wpisał do rubryki 6 formularza gdyż nie doczytał, że należy wymienić tam osoby z którymi zamieszkuje i utrzymuje gospodarstwo domowe. Z synami nie mieszka bo ci zamieszkują w K. z żoną skarżącego w mieszkaniu należącym do jej siostry. Mimo wyraźnego polecenia skarżący nie podał jednak adresu zamieszkania tych osób,
- w chwili obecnej skarżący korzysta z doraźnej pomocy matki i ojca otrzymując od nich niewielkie kwoty na pokrycie bieżących wydatków związanych z życiem codziennym. Mimo wyraźnie i jednoznacznie sformułowanego polecenia skarżący nie przedstawił jednak na tę okoliczność pisemnych oświadczeń darczyńców z których wynikać miała forma i wysokość pomocy udzielanej skarżącemu,
- z małżonką pozostaje w rozdzielności majątkowej od 2001 r. sporządzonej aktem notarialnym. Jak powiada obecnie po pobycie w areszcie śledczym od 11.05.08 do 30.04.10 kontakt z żoną i synami został ograniczony do minimum, gdyż ci nie chcą utrzymywać z nim kontaktu oraz nie udzielają skarżącemu żadnych informacji o swoich dochodach, posiadanych rachunkach czy nawet życiu osobistym. Wbrew wezwaniu skarżący nie wyjaśnił jednak jakie względy zadecydowały o takim ułożeniu przez małżonków stosunków majątkowych. Nie wyjaśnił też czy wyłączenie wspólności majątkowej małżeńskiej nastąpiło przed rozpoczęciem przez skarżącego działalności gospodarczej. Nie wyjaśnił również czy pozostaje z małżonką w separacji,
- skarżącego obciążają tylko wydatki za energię elektryczną i konieczność opłacenia podatku od nieruchomości oraz podatku leśnego. Gaz nie jest podłączony do budynku w miejscowości A, telefonu stacjonarnego nie ma a wodę pobiera z własnej studni. Z przedstawionych kopii faktur wynika, że na przestrzeni ostatniego półrocza za energię elektryczną miał płacić po 91,70 zł. Z uwagi na nieuregulowanie tych należności umowa sprzedaży energii elektrycznej została wypowiedziana przez dostawcę – Tauron Polska Energia. Nakaz płatniczy na łączne zobowiązanie pieniężne opiewa na kwotę 453 zł płatną w czterech ratach po mniej więcej 113 zł,
- skarżący posiada konto bankowe zablokowane przez Urząd Skarbowy. Lokat bankowych i rachunków oszczędnościowych nie posiada. Z przedstawionych kopii i wyciągów wynika, że Skarżący posiada rachunek dla VIP w USD z saldem bieżącym 25,20 USD, rachunek dla VIP w EUR z saldem bieżącym 58,06 EUR oraz otwarte konto oszczędnościowe z saldem bieżącym 107,48 zł.
- od dwóch miesięcy nie jest nigdzie zatrudniony. Wcześniej zatrudniony był na czas nieokreślony w spółce C Sp. z.o. jako pracownik administracyjny, ostatnio z uposażaniem miesięcznym 985,15 zł netto. W 2009 r. odnotował 2.961,74 zł dochodu. Poszukuje stałej pracy lecz nie jest zarejestrowany jako osoba bezrobotna.
Z urzędu stwierdza się, że w ostatnim piśmie procesowym z dnia 28 lipca 2010 r. skarżący podał następujący adres: "J. B., ul. D, K.".
Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje:
Stosownie do art. 243 §1 w związku z art. art. 246 §1 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "ppsa", osoba fizyczna może domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmujące m.in. zwolnienie od kosztów sądowych (art. 245 §3 ppsa) o ile wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Zgodnie z wolą ustawodawcy wniosek o przyznanie prawa pomocy powinien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o jej stanie majątkowym, rodzinnym i dochodach (art. 252 ppsa). Dokładność owych danych stopniowana jest przeświadczeniem sądu, że strona okoliczności te wykazała, czyli przedstawiła je w sposób przekonywujący. Trzeba też pamiętać, że o przyznaniu stronie prawa pomocy nie decyduje wyłącznie stan majątkowy strony ale również jej stan rodzinny (arg. ex art. 252 §1 ppsa).
Przenosząc te uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, że skarżący nie przedstawił w sposób przekonywujący swojej sytuacji życiowej. Wyjaśnienia skarżącego nie są bowiem wolne od sprzeczności i nadinterpretacji a przy tym skarżący składa je w sposób wybiórczy i niepełny.
Zacząć wypada od tego, że skarżący w sposób nierzetelny przedstawił w urzędowym formularzu PPF, informacje na temat swojego majątku (vide: rubryka 7.1). Z późniejszych wyjaśnień skarżącego wynika bowiem, że jest właścicielem nieruchomości w miejscowości A oraz że należy do niego samochód osobowy marki Audi A3. Okoliczność, że te składniki majątku skarżącego stanowią obecnie przedmiot zabezpieczenia nie zwalniała jednak skarżącego od ujawnienia ich od razu przy składaniu wniosku o prawo pomocy. Na poczynienie stosownych wyjaśnień co do istniejących ograniczeń przy rozporządzalności tymi składnikami majątkowymi skarżący miał bowiem miejsce w rubryce 9 formularza. Należy przy tym zwrócić uwagę jeszcze na dwie okoliczności. Po pierwsze skarżący nie wykazał kopiami jakichkolwiek dokumentów by w istocie nieruchomość stanowiła przedmiot zabezpieczenia organów skarbowych. Po drugie twierdzeniom, że to skarżący jest właścicielem tej nieruchomości przeczą treści ujawnione w kopii przedstawionej przezeń decyzji ustalającej łączne zobowiązanie pieniężne. Tam bowiem jako właściciel nieruchomości w udziale 1/1 wymieniony został B. B. – młodszy syn skarżącego. Skarżący widnieje natomiast tylko jako pełnomocnik syna.
Skarżący nie udzielił też odpowiedzi do kogo należy nieruchomość przy ul. B ograniczając się do przedstawienia lakonicznej informacji, że dom stanowi adres firmy, w której był zatrudniony. Tymczasem nie można tracić z pola widzenia, że prezesem tej firmy – C Sp. z o.o jest starszy syn skarżącego F. B. (vide:[...]).
Poprzestając na stwierdzeniu, że korzysta z doraźnej pomocy finansowej rodziców skarżący nie przedstawił na tę okoliczność - mimo wyraźnie sformułowanego żądania - pisemnych oświadczeń darczyńców z których wynikać miała forma i wysokość pomocy udzielanej skarżącemu. Nie wyjaśnił też jakie względy zadecydowały o takim a nie innym ułożeniu przez małżonków stosunków majątkowych. Nie podał czy obecnie małżonkowie pozostają ze sobą w separacji.
Na zasłanianie się przez skarżącego twierdzeniem, że prowadzi odrębne gospodarstwo domowe, a żona i synowie nie chcą utrzymywać z nim kontaktu i nie udzielają mu żadnych informacji o sobie spojrzeć należy przez pryzmat taktyki procesowej. Trudno oprzeć się wrażeniu, że twierdzenia te mają uzasadniać brak żądanych wyjaśnień o źródło i wysokość dochodów małżonki, należących do niej nieruchomości, przedmiotów wartościowych i zasobów pieniężnych. Nie można jednak tracić z pola widzenia kilku okoliczności. Po pierwsze, przy składaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy skarżący nie miał problemów np. z określeniem tytułu i wysokości dochodów starszego syna (vide: rubryka 10 – B. F. – Prezes C Sp. z o.o – 4000,00 zł). Po drugie, jak już wskazywano skarżący aż do maja br. roku pracował w firmie C Sp. z o.o., gdzie stanowisko Prezesa zarządu piastuje jego starszy syn F. B. Po trzecie w aktualnych dokumentach urzędowych skarżący wymieniony jest jako pełnomocnik B. B. Po czwarte z wyjaśnień skarżącego wynika, że do budynku w miejscowości A gaz nie jest dołączony a z okazanego pisma dostawcy energii wynika, że umowa sprzedaży energii elektrycznej do tej nieruchomości została wypowiedziana przeszło trzy miesiące temu. Biorąc pod uwagę, że nieruchomość w miejscowości A pozbawiona jest mediów niezbędnych do normalnego funkcjonowania trudno przyjmować, że skarżący w istocie tam zamieszkuje. Tym bardziej, że zamieszkiwaniu przez skarżącego w miejscowości A sprzeciwiają się i inne okoliczności. Mianowicie w ostatnim piśmie procesowym z dnia 28 lipca 2010 r. skarżący podał adres: "J. B., ul. D, K.". Adres ten pokrywa się z adresem korespondencyjnym skarżącego widniejącym na fakturach za energię elektryczną. Jest tożsamy z adresem na który doręczono decyzję ustalającą łączne zobowiązanie pieniężne na rok 2010 r. W przedstawionych przez skarżącego wyciągach z rachunku skarżącego prowadzonym przez [...] Bank datowanych na dzień 30.11.09 r., 31.12.09 r. , 30.01.10 r., widnieje z kolei adres skarżącego "K. ul. E". Adresy te przewijały się także w toku postępowania administracyjnego przed organami. Oczywiście nie można wykluczyć, że żona i synowie nie zamieszkują pod żadnym z nich. Rzeczą skarżącego było jednak rozwianie tych wątpliwości w sposób jednoznaczny a nie ograniczenie się do lakonicznych wzmianek, że synowie mieszkają z matką w jakimś mieszkaniu na terenie K. zaś synów wpisał do rubryki 6 formularza tylko dlatego, że nie doczytał pouczenia zawierającego się w krótkim, jednym zdaniu.
Odnosząc się natomiast do argumentacji skarżącego akcentującej rozdzielność majątkową małżonków oraz twierdzeń, że żona i synowie, nie poczuwają się do odpowiedzialności i pomocy w kosztach sądowych wyjaśnić należy co następuje. Nawet w razie istnienia rozdzielności majątkowej małżonkowie mają względem siebie obowiązek pomocy wynikający z art. 23 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, który trwa tak długo jak długo istnieje małżeństwo. Wzmiankowany obowiązek obejmuje także prowadzenie procesów sądowych i pokrywanie związanych z nimi kosztów (por. postan. NSA w Warszawie z dnia 6 października 2004 r. GZ 71/04 a także postan. WSA w Gdańsku z 14 listopada 2005 r. I SA/Gd 140/04). Stwierdził to zresztą wcześniej na gruncie procedury cywilnej Sąd Najwyższy formułując w postanowieniu z dnia 5 maja 1967 r. (sygn. I CZ 37/67) tezę która zachowuje aktualność na kanwie rozstrzyganego przypadku, że "mąż ma obowiązek pomocy wobec żony także w zakresie prowadzenia przez nią procesów sądowych i zniesienie wspólności ustawowej między małżonkami tego obowiązku nie niweczy". Oczywistym pozostaje, że drugostronnie odnosi się to do żony. Równocześnie z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wynika, iż rodzice i dzieci zobowiązani są wspierać się wzajemnie (art. 87 kro). Pojęcie wzajemnego wspierania się jest w tym samym stopniu ogólne i pojemne aby pozwalało na objecie nim różnorakich form i sposobów pomocy stosownej do sytuacji życiowej osoby, której ta pomoc jest potrzebna. Ponieważ udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa a co za tym idzie wiąże się z przerzuceniem tego ciężaru na resztę społeczeństwa powinno więc sprowadzać się do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Stąd tak ważne było poznanie czy małżonka będzie w stanie okazać skarżącemu pomoc biorąc pod uwagę i wysokość tego jednostkowego wpisu i sumę wpisów we wszystkich dwunastu sprawach, które skarżący inicjuje przed tutejszym wojewódzkim sądem administracyjnym. Szkopuł w tym, że poprzez unikanie jednoznacznego wyjaśnienia tych kwestii skarżący uniemożliwił dokonanie jednoznacznej oceny jakie tak naprawdę są prawdziwe możliwości małżonki we wspomożeniu skarżącego. Jednocześnie, poza ogólnikowym stwierdzeniem, że małżonkowie pozostają w rozdzielności majątkowej skarżący nie przytoczył żadnych, konkretnych okoliczności na podstawie których można byłoby wnioskować, że wyegzekwowanie od małżonki spoczywającej na niej powinności będzie albo utrudnione albo sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Skoro jednak taka była decyzja strony, to sąd ani referendarz nie są zobowiązani do prowadzenia jakichkolwiek dochodzeń w sytuacji gdy przedstawione dane uniemożliwiają pełną ocenę sytuacji życiowej skarżącego, albo gdy nie jest ona do końca jasna wobec uchylania się strony od złożenia stosownych wyjaśnień (por. postan. WSA w Gd. z14 listopada 2005 r. I SA/Gd 140/04). W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym przypomnieć też wypada, że ponieważ prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń (postan. NSA z 15 marca 2006 r. II OZ 258/06), to sprawą zainteresowanego jest wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy (por. postan. NSA z 31 marca 2005 r. I FZ 63/05). Wreszcie skarżący powinien sobie uzmysłowić, że niedostosowanie się do wezwania o którym mowa w art. 255 ppsa należy interpretować na niekorzyść wnioskodawcy (por. postan. NSA z 12 stycznia 2006 r. II OZ 1405/05).
Mając na uwadze powyższe postanowiono jak w sentencji działając na podstawie art. 243 §1 oraz art. 252 i art. 255 w związku z art. 246 §1 pkt. 2 i art. 245 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło