III SA/Kr 416/18
WyrokWSA w Krakowie2018-08-07
Skład orzekający: Bożenna Blitek, Janusz Kasprzycki, Ewa Michna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy do ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na drugie dziecko, wystarczające jest ustalenie, że rodzice sprawują naprzemienną opiekę nad pierwszym dzieckiem na podstawie porozumienia rodzicielskiego, czy też wymagane jest orzeczenie sądu powszechnego w tym zakresie?Ratio decidendi
Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci w art. 2 pkt 16 wprost stanowi, że dziecko można zaliczyć do członków rodzin obojga rodziców rozwiedzionych tylko w przypadku, gdy dziecko jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców na podstawie orzeczenia sądu. W braku takiego orzeczenia sądowego, nie można domniemywać istnienia opieki naprzemiennej w toku postępowania administracyjnego o przyznanie świadczenia wychowawczego. Fakt sprawowania opieki naprzemiennej musi wynikać wprost z orzeczenia sądu.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o świadczenie wychowawcze na drugie dziecko. Organy odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że nie jest spełniony warunek posiadania przez skarżącego pierwszego dziecka (K. D.) w ramach rodziny, ponieważ rodzice nie sprawują nad nim opieki naprzemiennej w rozumieniu ustawy. Organy oparły się na porozumieniu rodzicielskim i wyliczeniu dni opieki, które wskazywały na dominującą opiekę matki. Skarżący kwestionował sposób ustalenia stanu faktycznego i wykładnię przepisów, argumentując, że opieka naprzemienna jest sprawowana, a porozumienie rodzicielskie powinno być wystarczające.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: Sędziowie: Protokolant: WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Janusz Kasprzycki WSA Ewa Michna Tomasz Famulski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. sprawy ze skargi P. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 26 stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia wychowawczego skargę oddala. '
W dniu 24 października 2017 r. P. D. złożył wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na kolejne dziecko – J. D. za okres 2017/2018.
Decyzją z dnia 6 grudnia 2017 r. nr [...] Prezydent Miasta odmówił przyznania P. D. świadczenia wychowawczego na dziecko: J. D. Zdaniem organu I instancji, aby możliwe było przyznanie P. D. świadczenia wychowawczego na syna J. D. jako kolejne dziecko, należy ustalić, że wnioskodawca oraz jego była żona – E. D. sprawują nad synem K. D. opiekę naprzemienną, a w konsekwencji, że syn K. D. jako pierwsze dziecko zalicza się - na gruncie ustawy - do obecnej rodziny P. D. Zgodnie bowiem z treścią art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci do przyjęcia, że dziecko znajduje się pod opieką naprzemienną obojga rodziców konieczne jest posiadanie orzeczenia sądu w tym zakresie. Prezydent Miasta wskazał, że wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 18 lipca 2012 r. sygn. akt [...] orzeczony został rozwód małżeństwa zawartego w dniu 18 listopada 2000 r. pomiędzy P. D. i E. D. Sąd orzekł również, iż prawo wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem: K. D. powierzono obojgu rodzicom, ustalając, że miejscem zamieszkania dziecka będzie miejsce zamieszkania matki. Ponadto Sąd zobowiązał oboje rodziców do ponoszenia kosztów związanych utrzymaniem i wychowaniem dziecka i w ramach udziału ojca w tych kosztach zasądził od P. D. na rzecz dziecka K. D. alimenty w kwocie po [...] zł miesięcznie. Jednocześnie organ I instancji ustalił, że sposób wykonywania opieki został opisany w porozumieniu z dnia 10 lipca 2012 r., z którego wynika, że dziecko będzie spędzać co do zasady dni nauki szkolnej z matką, a weekendy z ojcem, Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc dziecko będzie spędzało naprzemiennie z każdym z rodziców, w ten sposób że danego roku jedne święta będą spędzane z matką, a drugie z ojcem. Ponadto wakacje, ferie oraz pozostałe dni wolne od nauki szkolnej dziecko będzie spędzało z każdym z rodziców w terminach i sposób ustalony każdorazowo wspólnie przez rodziców. Na podstawie powyższego porozumienia oraz oświadczenia wnioskodawcy o zakresie sprawowanej opieki nad dzieckiem K. D. z dnia 10 listopada 2017 r. organ I instancji obliczył, że w ciągu roku ilość dni, w których P. D. sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem wynosi 136 dni z 365 dni roku - 37,26 %. Organ zaznaczył przy tym również, że w niektóre dni roku wnioskodawca sprawuje opiekę tylko przez kilka godzin dziennie. W ocenie organu nie jest to więc porównywalny czas sprawowania opieki. Prezydent Miasta uznał zatem, że dziecko K. D. większość czasu zamieszkuje i przebywa u matki E. D., a w związku z tym byli małżonkowie nie sprawują opieki naprzemiennej nad wymienionym wyżej dzieckiem. Trudno bowiem w okolicznościach niniejszej sprawy uznać, że rodzic, u którego dziecko mieszka co weekend, część wakacji, ferii i świąt - w porównywalnych, powtarzających się okresach, naprzemiennie opiekuje się dzieckiem.
W odwołaniu od powyższej decyzji Prezydenta Miasta P. D. wniósł o jej zmianę poprzez przyznanie mu świadczenia wychowawczego na dziecko J. D. Decyzji organu I instancji odwołujący się zarzucił naruszenie:
1. art. 7 oraz art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego, że ojciec dziecka nie sprawuje naprzemiennej opieki nad synem K. D. (synem z pierwszego małżeństwa) w sytuacji, gdy ojciec taką opiekę sprawuje, a to w wyniku:
– zaniechania ustaleń w jaki sposób i kiedy ojciec sprawuje taką opiekę,
– braku dokładnego wyjaśnienia, w jaki sposób organ ustalił, że ojciec sprawuje opiekę przez 136 dni w roku, co uniemożliwia jego weryfikację,
– braku ujęcia w czasie sprawowania opieki nad synem nie tylko bezpośredniego przebywania K. w domu u ojca, ale również załatwiania z synem lub za syna czynności urzędowych, szkolnych, medycznych (np. uczestnictwo w wywiadówkach, rozwiązywania zadań domowych za pomocą środków porozumiewania się na odległość, organizowanie wyjazdów wakacyjnych i feryjnych, uzyskiwanie kart ekuz czy dowodu osobistego, składanie podań do liceów o przyjęcie lub wnioskowanie o wydanie prawa jazdy),
– brak wyjaśnienia, czy czas szkoły wlicza się do czasu opieki ojca lub matki dziecka, a jeśli tak to w jaki sposób, a w dalszej kolejności ustalenie, ile czasu syn przebywa faktycznie w domu matki i domu ojca, w szczególności, że wielokrotnie syn nocując u ojca idzie od niego bezpośrednio do szkoły (K. ma do szkoły od domu ojca 500 metrów) lub zaraz po zajęciach szkolnych przychodzi do ojca, gdzie przebywa do wieczora, jak i zasadniczo po wyjściu z domu matki rano w piątek nie wraca już do niej, lecz od razu przychodzi do ojca;
2. art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 oraz art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci poprzez błędne wykładnię art. 2 pkt 16, skutkującą niezastosowaniem art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 w sytuacji, gdy powinny mieć zastosowanie, gdyż skarżący sprawuje opiekę naprzemienną nad synem K. D., który jest członkiem jego rodziny z bratem J. D. i jego matką M. K.
Decyzją z dnia 26 stycznia 2018 r. nr [...., wydaną na podstawie art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r. poz. 1851) oraz art. 7, art. 77, art 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257), Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 6 grudnia 2017 r. nr [...]. Uzasadniając swoją decyzję Kolegium wskazało, że małżeństwo odwołującego i jego żony zostało rozwiązane wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 18 lipca 2012 r. przez rozwód. Jednak z treści tego wyroku nie można bezsprzecznie założyć, że nie sprawują oni naprzemiennej opieki nad dziećmi. W tym celu konieczne było przeprowadzenie postępowania dowodowego. Kolegium podniosło, że organ I instancji ponownie rozpatrując wniosek P. D., działając zgodnie z zaleceniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2017 r. w sprawie III SA/Kr 376/17 dotyczącej poprzedniego okresu zasiłkowego przeprowadził postępowanie wyjaśniające mające na celu ostateczne ustalenie i rozstrzygnięcie sposobu sprawowania opieki nad K. D. SKO podkreśliło, że żaden przepis nie definiuje opieki naprzemiennej. Wspomina o niej jedynie art. 5821 § 4 Kodeksu postępowania cywilnego, stanowiąc, iż przepis § 3 stosuje się odpowiednio do orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny wykonywanie opieki równoważnej, naprzemiennej, polega na tym, iż w określonych, powtarzających się okresach czasu dziecko mieszka z jednym z rodziców. Zdaniem Kolegium, organ I instancji ustalił ponad wszelką wątpliwość, że K. D. większość czasu zamieszkuje i przebywa u swojej matki, byłej żony odwołującego – E. D. Ponadto na podstawie akt sprawy Kolegium ustaliło, że miejscem zamieszkania K. D. jest miejsce zamieszkania matki E. D. Okoliczność ta jest potwierdzona porozumieniem w przedmiocie wykonywania władzy rodzicielskiej oraz kontaktów z dzieckiem. Treść przedmiotowego porozumienia, zdaniem Kolegium, nie pozwala na stwierdzenie, że K. D. w określonych, powtarzających się okresach czasu mieszka z jednym z rodziców, co zgodnie z przytoczonymi powyżej poglądami doktryny jest konieczne do uznania, że nad dzieckiem wykonywana jest opieka równoważna, naprzemienna. Organ odwoławczy stwierdził, że w oświadczeniu z dnia 10 listopada 2017 r. P. D. potwierdził, że opieka sprawowana przez niego i jego byłą żonę nad K. D. wykonywana jest zgodnie z treścią porozumienia z dnia 10 lipca 2012 r. w przedmiocie wykonywania władzy rodzicielskiej oraz kontaktów z dzieckiem. Tak więc Kolegium uznało, że organ I instancji prawidłowo podjął decyzję o odmowie przyznania wnioskowanego świadczenia wychowawczego na dziecko J. D.
Pismem z dnia 23 marca 2018 r. P. D. wniósł skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, domagając się jej uchylenia. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
1. art. 7 oraz art. 77 Kodeksu postępowania administracyjnego, skutkujące błędnym ustaleniem stanu faktycznego, że ojciec dziecka nie sprawuje naprzemiennej opieki nad synem K. D. (synem z pierwszego małżeństwa) w sytuacji, gdy ojciec taką opiekę sprawuje, a to w wyniku:
– zaniechania ustaleń w jaki sposób i kiedy ojciec sprawuje taką opiekę,
– braku jakiegokolwiek odniesienia się do ustalenia organu I instancji, że ojciec sprawuje opiekę przez 136 dni w roku, które to ustalenie zostało w odwołaniu zakwestionowane przez skarżącego, po pierwsze jako zaniżone, a po drugie jako ogólnikowe i nie zawierające wyjaśnienia,
– braku odniesienia się, a w efekcie braku ujęcia w czasie i rodzaju sprawowania opieki nad synem nie tylko bezpośredniego przebywania K. w domu u ojca, ale również załatwiania z synem lub za syna czynności urzędowych, szkolnych, medycznych (np. uczestnictwo w wywiadówkach, rozwiązywania zadań domowych za pomocą środków porozumiewania się na odległość, organizowanie wyjazdów wakacyjnych i feryjnych, uzyskiwanie kart ekuz czy dowodu osobistego, składanie podań do liceów o przyjęcie lub wnioskowanie o wydanie prawa jazdy),
– brak wyjaśnienia, czy czas szkoły wlicza się do czasu opieki ojca lub matki dziecka, a jeśli tak to w jaki sposób, a w dalszej kolejności ustalenie, ile czasu syn przebywa faktycznie w domu matki i domu ojca, w szczególności, że wielokrotnie syn nocując u ojca idzie od niego bezpośrednio do szkoły (K. ma do szkoły od domu ojca 500 metrów, podczas gdy z domu matki 2 kilometry) lub zaraz po zajęciach szkolnych przychodzi do ojca, gdzie przebywa do wieczora, jak i zasadniczo po wyjściu z domu matki rano w piątek nie wraca już do niej, lecz od razu przychodzi do ojca,
– błędnie wyciągniętego wniosku, że K. D. zamieszkuje z matką, gdyż tak wynika z wyroku rozwodowego w sytuacji, gdy jest to wniosek sprzeczny z prawem, gdyż to właśnie wówczas, gdy miejsca zamieszkania dziecka nie da się ustalić, bo nie przebywa u żadnego z rodziców stale, to sąd rodzinny ustala takie miejsce na podstawie art. 26 § 2 Kodeksu cywilnego – ustanawiając pewną fikcję prawną,
– brak wyjaśnienia, co oznacza sprawowanie opieki naprzemiennej w okresach porównywalnych, w tym gdy inaczej sprawowana jest opieka w tygodnie szkolne, a inaczej w wakacje, ferie i święta;
2. art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 oraz art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci poprzez błędne wykładnię art. 2 pkt 16, skutkującą niezastosowaniem art. 5 ust. 1 w zw. z art. 5 ust. 3 w sytuacji, gdy powinny mieć zastosowanie, gdyż skarżący sprawuje opiekę naprzemienną nad synem K. D., który jest członkiem jego rodziny z bratem J. D. i jego matką M. K. w okresach porównywalnych.
W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił argumenty mające potwierdzić podniesionego przez niego zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi.
Na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. pełnomocnik P. D. podał, że na podstawie informacji uzyskanych od skarżącego powinno wyjść, że małoletnie dziecko przebywa u ojca 182 + 13 dni. Wynika to również z rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie organizacji roku szkolnego. Zdaniem pełnomocnika, nie jest jasne, w jaki sposób organ wyliczył, ile dni dziecko spędziło z ojcem. Porozumienie między rodzicami określa bowiem zasady do przodu, a organ nie ustalił ile dni faktycznie dziecko spędziło z ojcem. Organ przeprowadził wywiad, wziął go pod uwagę wraz z porozumieniem między rodzicami, ale nie wziął pod uwagę faktycznej opieki, która w omawianym okresie była sprawowana. W opinii pełnomocnika skarżącego, organ nie ustalił dokładnie tego czasu, który mógł ustalić na podstawie oświadczeń rodziców, a także zeznań świadków, np. partnerki skarżącego, która mogła przedstawić faktyczny czas pobytu dziecka u ojca, chociaż formalnie takiego wniosku dowodowego skarżący nie złożył. Jeśli chodzi o sam wywiad i wnioski organu, to w ocenie pełnomocnika wnioski te są sprzeczne z treścią wywiadu. Organ l instancji wspomniał o tym, że okres opieki nad dzieckiem u każdego z rodziców powinien być porównywalny, a organ II instancji uznał, że okres ten powinien być porównywalny i równoważny. Pełnomocnik zwrócił uwagę na to, że art. 5 ust. 1 i 3 w zw. z art. 2 pkt 16 ustawy o pomocy w wychowaniu dzieci zaczął obowiązywać od lipca 2017 r. Używanie przez organy pojęć "porównywalne" i "równoważne okresy" jest więc bezpodstawne, gdyż do lipca 2017 r. żaden przepis prawa nie wprowadzał tych pojęć dla określenia opieki naprzemiennej. W ocenie pełnomocnika, SKO popełniło błąd, zwracając uwagę na to, że w wyroku określono miejsce zamieszkania dziecka przy matce, a wiadomo, że miejsce zamieszkania to miejsce, gdzie koncentruje się większość spraw dziecka. Zdaniem pełnomocnika, Sąd ustala miejsce zamieszkania dziecka tylko wówczas, gdy dziecko nie przebywa stale u żadnego z rodziców. Rzeczą organów administracyjnych było więc ustalenie, jak opieka, czyli piecza nad dzieckiem, jest wykonywana. Zdaniem pełnomocnika, nie wystarczy procentowe ustalenie czasu opieki, np. 37% do 63%, czy nawet 45% do 55%, aby stwierdzić, że ma miejsce opieka naprzemienna. Organ nie ustalił więc, czy faktycznie sprawowana jest opieka naprzemienna, a tylko w drugim przypadku jest inna sytuacja związana z pojęciami "porównywalny" i "równoważny". Organ nie rozważył również, jak należy liczyć czas przebywania syna z ojcem w dni nauki szkolnej. Zapisy sugerują, że organ policzył weekendy matematycznie, a nie wyjaśnił, jak traktuje dni nauki szkolnej. Zdaniem pełnomocnika, organ nie uwzględnił informacji, które wynikają z materiału dowodowego, w szczególności z wywiadu. Na pytanie Sądu, za jaki okres organ ma ustalać faktyczną opiekę, pełnomocnik stwierdził, że porozumienie stanowiło tylko ramy dla tego, jak opieka będzie wyglądała, a w chwili złożenia wniosku na przyszłość wystarczającym jest badanie sposobu sprawowania opieki w okresie roku przed złożeniem tego wniosku, chociaż można sięgnąć aż do okresu od wyroku rozwodowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302) - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie Sądu, skarga P. D. jest całkowicie nieuzasadniona.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięć administracyjnych podjętych w niniejszej sprawie stanowią powołane przez organy obu instancji przepisy ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2017 r., poz. 1851).
Na wstępie rozważań należy zwrócić uwagę na to, że pomimo braku związania organów administracyjnych w niniejszej sprawie przepisem art. 153 p.p.s.a., gdyż sprawa jest przedmiotem kontroli Sądu po raz pierwszy, organy administracyjne wzięły pod uwagę stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zawarte w wyroku z dnia 26 maja 2017 r. w sprawie o sygn. akt III SA/Kr 376/17, którym Sąd uchylił decyzje odmawiające przyznania świadczenia wychowawczego skarżącemu za poprzedni okres. Po uchyleniu decyzji za poprzedni okres organy administracyjne ponownie wydały decyzje odmawiające przyznania tego świadczenia, jednak z inną niż poprzednia argumentacją, uwzględniającą stanowisko Sądu w sprawie o sygn. akt III SA/Kr 376/17. Te ponownie wydane decyzje stały się przedmiotem kontroli Sądu w sprawie o sygn. akt III SA/Kr 415/18.
W niniejszej sprawie Sąd, mając na względzie argumentację organów administracyjnych i treść zarzutów strony skarżącej, przedstawia stanowisko już wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 sierpnia 2018 r. w sprawie o sygn. akt III SA/Kr 415/18, które jednak nie jest stanowiskiem zasadniczym związanym z okolicznością, że niniejsza sprawa kontrolowana jest po raz pierwszy.
I tak, Sąd orzekający w niniejszej sprawie, w ślad za stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 sierpnia 2018 r. w sprawie o sygn. akt III SA/Kr 415/18 stwierdza, że organy ustaliły, iż opieka nad małoletnim K. D. sprawowana jest zgodnie z porozumieniem zawartym 10 lipca 2012 r. Dokonując takiego ustalenia organy administracyjne wywiodły prawidłowe wnioski co do tego, że skarżący sprawuje osobistą opiekę nad dzieckiem K. D. przez 136 dni z 365 dni roku, a więc w 37,26 %. Oznacza to, że matka dziecka sprawując osobistą opiekę nad dzieckiem K. D. przez pozostałe dni, a więc 229 dni z 365 dni roku, czyli w 62,74 %. Porównując te wielkości nie sposób przyjąć, że okresy osobistej opieki skarżącego - 136 dni z 365 dni roku (37,26 %) i 229 dni z 365 dni roku (62,74 %) są okresami porównywalnymi, jak chce tego skarżący. Co prawda pełnomocnik skarżącego na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. stwierdził, że taki matematyczny sposób wyliczenia okresów jest nie do przyjęcia, jednakże nie wskazał, w jaki inny racjonalny sposób niż matematyczne wyliczenie można byłoby stwierdzić, że okresy czasu sprawowania opieki przez każde z rodziców są porównywalne. Nie do przyjęcia, zdaniem Sądu, jest stanowisko strony skarżącej wskazujące, że organy administracyjne powinny badać w jakich dniach które z rodziców faktycznie sprawowało opiekę nad dzieckiem w okresie roku przed złożeniem wniosku o świadczenie wychowawcze, a nawet "można sięgnąć aż do okresu od wyroku rozwodowego", gdyż żaden przepis prawa do takiego działania organów administracyjnych nie upoważnia. Nie ma też racji strona skarżąca twierdząc, że nie jest jasne, w jaki sposób organ wyliczył, ile dni dziecko spędziło z ojcem. Co prawda organy nie wskazały działań i wyliczeń matematycznych jakich dokonały po to, aby wyliczyć, ile dni w roku sprawuje nad tym dzieckiem opiekę każde z rodziców, to jednak sam sposób wyliczenia jest dla Sądu oczywisty jeśli dokonano ustalenia, jak w tym przypadku, że opieka nad małoletnim K. D. sprawowana jest zgodnie z porozumieniem zawartym 10 lipca 2012 r. Zdaniem Sądu jest niewątpliwym, że po pierwsze: zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 18 kwietnia 2002 r. w sprawie organizacji roku szkolnego (Dz. U. z 2002 r., nr 46, poz. 432 z późn. zm.), rok szkolny, określany jako zajęcia dydaktyczno–wychowawcze, rozpoczyna się w pierwszym dniu września (jeśli dzień 1 września wypada w piątek lub sobotę to w najbliższy poniedziałek po dniu 1 września), a kończy w najbliższy piątek po dniu 20 czerwca (§ 2), ferie zimowe trwają dwa tygodnie (§ 3 ust. 1 pkt 2), a wakacje trwają od soboty po zakończeniu rocznych zajęć dydaktyczno-wychowawczych i kończą się z dniem 31 sierpnia (§ 3 ust. 1 pkt 4); a po drugie: ilość dni roboczych jest publikowana i najprostszym sposobem ustalenia jest informacja internetowa, z której wynika, że w roku 2017 ilość dni roboczych wynosiła 250, przy czym w styczniu 21, w lutym 20, w marcu 23, w kwietniu 19, w maju 21, w czerwcu 21, w lipcu 21, w sierpniu 22, we wrześniu 21, w październiku 22, w listopadzie 20, w grudniu 19. Od dni roboczych należy odjąć 57 dni wakacji i ferii zimowych, tj. 10 dni roboczych ferii zimowych, 5 dni roboczych czerwca i po 21 dni roboczych lipca i sierpnia, czyli dni robocze bez wakacji i ferii to: 250 – 57 = 193 dni. Z powyższego wynika, że pozostałe dni w roku (nie robocze, w których przebywa u matki) minus święta, wolne, ferie i wakacje to: 365 – 193 = 172. Według kalendarza weekendy spędzane u ojca od września do piątku po 20 czerwca to 100 dni. 193 dni u matki w dniach roboczych bez świąt, wakacji i ferii i 100 dni u ojca w weekendy bez świąt, wakacji i ferii stanowi razem 293 dni. Przyjmując, zgodnie z dokonanymi ustaleniami, że pozostałe dni dziecko spędza w połowie (1/2) u matki i w połowie (1/2) u ojca, to stanowi to: 365 – 293 = 72, a 72 : 2 = 36. Z powyższych ustaleń i obliczeń wynika więc, że dziecko spędza u matki 193 + 36 = 229 dni w roku, a u ojca 100 + 36 = 136 dni w roku. Wielkości te stanowią 62,74 % (229 : 365 = 0,62739722602) i 37,26 % (136 : 265 = 0,3726027397). Mając powyższe na względzie Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdza, że organy administracyjne, będąc związane w sprawie kontrolowanej do sygn. akt III SA/Kr 415/18 stanowiskiem zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 maja 2017 r. sygn. akt III SA/Kr 376/17, prawidłowo ustaliły, że w sprawie nie ma miejsca opieka naprzemienna rodziców nad małoletnim synem skarżącego K. D. pochodzącym z małżeństwa, a zatem syn ten nie należy do rodziny skarżącego w pojęciu rodziny ustalonej art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. W tej sytuacji syn skarżącego J. D. pochodzący z kolejnego związku skarżącego nie jest kolejnym dzieckiem w rodzinie skarżącego, a dzieckiem pierwszym, na które świadczenie wychowawcze przysługiwałoby tylko wówczas, gdyby dochody w 3 osobowej rodzinie skarżącego na to pozwalały.
Przechodząc do istoty sprawy, jako sprawy kontrolowanej po raz pierwszy Sąd orzekający w niniejszej sprawie stwierdza, że ustawa z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci w art. 2 pkt 16 stanowi:
"Art. 2. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
16) rodzinie - oznacza to odpowiednio następujących członków rodziny: małżonków, rodziców dzieci, opiekuna faktycznego dziecka oraz zamieszkujące wspólnie z tymi osobami, pozostające na ich utrzymaniu dzieci w wieku do ukończenia 25. roku życia, a także dzieci, które ukończyły 25. rok życia, legitymujące się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, jeżeli w związku z tą niepełnosprawnością przysługuje świadczenie pielęgnacyjne lub specjalny zasiłek opiekuńczy albo zasiłek dla opiekuna, o którym mowa w ustawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2016 r. poz. 162); do członków rodziny nie zalicza się dziecka pozostającego pod opieką opiekuna prawnego, dziecka pozostającego w związku małżeńskim, a także pełnoletniego dziecka posiadającego własne dziecko; w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych lub żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, dziecko zalicza się jednocześnie do członków rodzin obydwojga rodziców;"
Z treści przytoczonego wyżej przepisu art. 2 pkt 16 zdanie ostatnie wynika więc wprost, że w warunkach tej ustawy, dziecko można zaliczyć do członków rodzin obydwojga rodziców rozwiedzionych tylko w przypadku, gdy dziecko to jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców na podstawie orzeczenia sądu. Zakładając racjonalność ustawodawcy nie można więc uznać, że w jakimkolwiek innym przypadku niż orzeczenie sądu – tak jak chce tego skarżący – można zaliczyć małoletniego K. D. zarówno do rodziny matki jak i rodziny ojca. Mało tego, niniejszej sprawie istnieje orzeczenie sądu, które wyklucza opiekę naprzemienną obojga rodziców, albowiem prawomocnym i wykonalnym wyrokiem Sądu Okręgowego powierzono wykonywania władzy rodzicielskiej nad małoletnim K. D. obojgu rodzicom, ustalając jednocześnie, że miejscem zamieszkania małoletniego jest każdorazowe miejsce zamieszkania jego matki E. D. Sąd zauważa, że skarżący jest także zobowiązany tym wyrokiem do płacenia alimentów na rzecz syna K. D. w wysokości [...] zł miesięcznie i jak wynika to z treści maila przesłanego przez skarżącego w dniu 14 listopada 2017 r. (k. [...] akt adm.) – wysokość alimentów, do płacenia których skarżący jest zobowiązany pozostała bez zmian.
Istotą niniejszej sprawy jest więc to, czy w sytuacji braku orzeczenia sądu powszechnego o sprawowaniu przez oboje rodziców opieki naprzemiennej nad dzieckiem wystarczające do przyjęcia sprawowania takiej opieki naprzemiennej są inne dowody jak np. zeznania świadków, czy treść wywiadu środowiskowego, co otwierałoby możliwość przyznania świadczenia wychowawczego (tzw. 500 plus) na małoletnie dziecko pochodzące z kolejnego związku skarżącego.
Warto zauważyć, że w przeciwieństwie do postępowania administracyjnego, w tym wypadku postępowania o przyznanie świadczenia wychowawczego z wniosku ojca, uczestnikiem postępowania o przyznanie świadczenia wychowawczego na dziecko - na mocy omawianej ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci - jest sam wnioskujący, który zobowiązany jest przedstawić na żądanie organu prowadzącego postępowania wszelkie dokumenty niezbędne do prawidłowego załatwienia sprawy. Natomiast tylko w trybie postępowania cywilnego i opiekuńczego prawa matki i prawa ojca są chronione w równej mierze jako równorzędnych stron takiego postępowania. Wynika więc z tego, że jedyną drogą do ewentualnego stwierdzenia sprawowania przez rodziców opieki naprzemiennej jest uzyskanie orzeczenia - wyroku lub postanowienia – sądu powszechnego. Sąd podziela stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zawarte w wyroku z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. III SA/Kr 1727/16 oraz stanowisko zawarte w zdaniu odrębnym do wyroku z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 1837/16 (oba opubl. https://cbois.nsa.gov.pl): "Podmioty realizujące zadania w zakresie świadczenia wychowawczego nie są uprawnione do ustalania stanu faktycznego w zakresie istnienia bądź nie istnienia opieki naprzemiennej, a to z wobec wyraźnego brzemienia art. 2 pkt 16 ww. ustawy, posługującego się pojęciem "orzeczenia". Ustalenie rzeczywistych intencji rodziców dziecka jest często trudne, stąd racjonalny ustawodawca przewidział dla spraw dotyczących ustalenia opieki nad dzieckiem szczególny tryb postępowania prowadzonego przez sądy rodzinne. Sprawowanie opieki nad dzieckiem należy do istotnych spraw dziecka i wymaga szczególnej ostrożności w rozstrzyganiu tych kwestii. Nie jest rolą organów pomocy społecznej wkraczanie w zakres materii zastrzeżonej dla innych organów i omijanie w ten sposób ustawowych regulacji dotyczących opieki nad dzieckiem."
Sąd jednocześnie zauważa, że przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wskazują jako generalną zasadę brak konieczności ingerowania sądu opiekuńczego we władzę rodzicielska rodziców jeśli władza ta wykonywana jest zgodnie i dla dobra dziecka. Ta generalna zasada może jednak doznać ograniczeń przez ustawowe przepisy szczególne. Takie ograniczenie wynika z treści ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, a więc w sytuacji, gdy strona domaga się przywilejów przewidzianych przez przepisy szczególne, w tym przywilejów finansowych, jak choćby stałej pomocy państwa w wychowaniu dziecka przez otrzymywanie kwoty 500 zł miesięcznie z budżetu państwa, a więc przywilejów wykraczających poza stosunki wewnętrzne między rodzicami.
Na poparcie zajętego stanowiska Sąd zwraca uwagę na jednoznaczne stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 1506/17 (opubl. LEX nr 2436040) w zakresie ustalania opieki naprzemiennej rodziców dla potrzeb świadczenia wychowawczego. Sąd ten, podkreślając, że w kwestii pojęcia "opieka naprzemienna" stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego jest już utrwalone, jednoznacznie stwierdził, że "W braku orzeczenia sądowego istnienia opieki naprzemiennej rodziców nie można domniemywać w toku postępowania o przyznanie prawa do świadczenia wychowawczego" i podkreślił, że "pozostawanie dziecka pod naprzemienną opieką obojga rodziców nie jest kwestią mogącą podlegać interpretacji stron lub organu, prowadzącego dane postępowanie administracyjne, a fakt ten musi wynikać wprost z orzeczenia sądu."
W niniejszej sprawie jest poza sporem okoliczność, że skarżący nie przedstawił orzeczenia sądu, z którego wynikałoby sprawowanie przez niego opieki naprzemiennej nad małoletnim synem K. D. pochodzącym z małżeństwa, a zatem syn ten nie należy do rodziny skarżącego w pojęciu rodziny ustalonej art. 2 pkt 16 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. W tej sytuacji syn skarżącego J. D. pochodzący z kolejnego związku skarżącego nie jest kolejnym dzieckiem w rodzinie skarżącego, a dzieckiem pierwszym, na które świadczenie wychowawcze przysługiwałoby tylko wówczas, gdyby dochody w 3 osobowej rodzinie skarżącego na to pozwalały.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że organy administracyjne w niniejszym postępowaniu nie naruszyły przepisów prawa materialnego, które miałoby wpływ na wynik sprawy. Nie naruszyły też przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem Sąd - nie znajdując podstaw do uchylenia zaskarżonych decyzji - na podstawie powołanych wyżej przepisów ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci oraz art. 151 p.p.s.a. orzekł - jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło