III SA/Kr 747/11

WyrokWSA w Krakowie2012-03-28

Skład orzekający: Tadeusz Wołek, Bożenna Blitek, Barbara Pasternak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie obowiązku przechowywania wykresówek, spowodowane zalaniem siedziby przedsiębiorstwa, może stanowić podstawę do umorzenia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na podstawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenie obowiązku przechowywania wykresówek, nawet jeśli spowodowane zalaniem siedziby przedsiębiorstwa, nie stanowi podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, jeśli przedsiębiorca nie udowodnił, że zdarzenie losowe było nieprzewidywalne i nie mógł mu zapobiec przy zachowaniu należytej staranności. Przechowywanie dokumentów w suterenie, narażonej na zalanie, świadczy o braku należytej staranności.
Stan faktyczny
Przedsiębiorca A. B. została ukarana karą pieniężną za nieokazanie 234 wykreskówek podczas kontroli. Skarżąca argumentowała, że dokumenty uległy zniszczeniu w wyniku zalania siedziby firmy podczas ulewnych deszczy, co stanowiło zdarzenie losowe wyłączające jej odpowiedzialność. Organy administracji obu instancji nie uznały tego argumentu, wskazując na brak należytej staranności w przechowywaniu dokumentów w suterenie oraz na niespójności w podawanych przez skarżącą datach zalania.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę A. B.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tadeusz Wołek Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) WSA Barbara Pasternak Protokolant Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 marca 2012 r. sprawy ze skargi A. B. – "A" na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 15 kwietnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej skargę oddala Pismem z dnia 1 czerwca 2010 r., doręczonym 7 czerwca 2010 r., A. B. prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą "A" została zawiadomiona o kontroli przedsiębiorstwa w podanym w piśmie zakresie – według art. 50 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ze wskazaniem okresu działalności jaki będzie przedmiotem kontroli. W protokole kontroli przeprowadzonej od dnia 28 czerwca 2010 r. do dnia 7 lipca 2010 r. stwierdzono, że przedsiębiorca nie dopełnił obowiązku przechowywania wykreskówek i nie okazał do kontroli 107 wykreskówek dotyczących kierowcy J. K. oraz 127 wykreskówek dotyczących kierowcy A. B. Do protokołu dołączono m. in. oświadczenie przedsiębiorcy dotyczące braku wykreskówek oraz opis strat powstałych w związku z zalaniem mieszkania. Z oświadczenia A. B. z dnia 28 czerwca 2010 r. wynika, że w czerwcu w wyniku ulewnych deszczy woda zalała suteryny domu, gdzie mieści się biuro przedsiębiorstwa, do wysokości 60 cm niszcząc ściany, dokumenty, procesor z komputera, meble i panele, a nadto w oświadczeniu podano, że zgłoszono szkody do Urzędu Miasta i przewodniczącego Osiedla, a podczas zalania nie było nikogo w domu, gdyż nie spodziewano sie zalania i wszyscy wyjechali do córki do B, gdzie świętowano Boże Ciało. Z opisu strat zawartego w piśmie Urzędu Miasta Nowego Sącza pod nazwą "Listy Mieszkańców A, którzy zostali poszkodowani w wyniku zagrożenia powodziowego powstałego w dniach 16-18.05.2010 r. wynika, że w domu A. i M. B. zostały zalane suteryny mieszkania z wyposażeniem, piwnica, kotłownia, garaż i firmowe dokumenty, a w domu A. B. piwnica domu, kotłownia z piecami, zabudowania gospodarcze, kotłownia z piecem przy szklarni, urządzenia i maszyny rolne pod wozownią, uprawa ogórka i płyty betonowe. Decyzją z dnia [...] 2010 roku Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), nałożył na przedsiębiorcę A. B. karę pieniężną w wysokości 3.000 zł. Jako podstawę prawną stwierdzonego naruszenia wskazano art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 8 oraz ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 z późn. zm.) i lp. 11.4 pkt 1 załącznika do tej ustawy. W opisie stwierdzonych naruszeń podano nieokazanie wykreskówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu dotyczące dwóch kierowców zatrudnionych w przedsiębiorstwie z 234 dni, przy czym nieokazanie wykreskówki lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu podlega karze w wysokości 500 zł za każdy dzień. W uzasadnieniu decyzji organ nie uznał argumentów przedsiębiorcy podnosząc, że przedsiębiorca odpowiada za funkcjonowanie przedsiębiorstwa transportowego (wykonywanie transportu drogowego), jego właściwą organizację, co również obejmuje bezpieczne przechowywanie wykreskówek i oznacza, że "na przedsiębiorcy ciąży obowiązek takiego zorganizowania pracy przedsiębiorstwa, aby dokumentacja czasu pracy kierowców była odpowiednio zabezpieczona i mogła zostać okazana na każde wezwanie służb kontrolnych. Organ zaznaczył, że stwierdzone naruszenie – brak okazania wykreskówek z 234 dni stanowi naruszenie art. 14 ust. 1 i ust. 2 Rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z 31.12.185 ze zm.). i powoduje wyliczenie kary pieniężnej w wysokości 117.000 zł, która – zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym została ograniczona do kwoty 30.000 zł. Od decyzji tej pismem z dnia 7 grudnia 2010 r. odwołanie złożyła A. B. podając, że nie zgadza się z wydaną decyzją . W odwołaniu wyjaśniła, że dnia 24 czerwca około godziny 14:00 wraz z rodziną pojechała odwiedzić w B zamężną córkę i z uwagi na ulewny deszcz nie była w stanie wrócić tego samego dnia do domu. Po powrocie następnego dnia rano o godz. 8:00 zastała wodę na podwórzu, pozalewane szklarnie, garaże i piwnice, a także pomieszczenia biurowe znajdujące się w suterenach, w tym meble kuchenne i wypoczynkowe, "a dokumenty mimo plastikowych deseczek, pływały po biurze". Podniosła, że prowadzi należycie dokumentacje firmy, jednak "zdarzenia losowe są nieprzewidywalne i nie możemy ich kontrolować". Po rozpoznaniu powyższego odwołania organ II instancji – Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją Nr [...] z dnia [...] 2010 roku utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Jako podstawę prawną organ odwoławczy wskazał art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz przepisy ustawy o transporcie drogowym podane w decyzji organu I instancji. Na uzasadnienie decyzji organ stwierdził, że bezspornym w sprawie jest okoliczność, że w czasie przeprowadzonej kontroli w siedzibie przedsiębiorstwa A. B. nie okazała 234 wykreskówek lub zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdów za kontrolowane okresy, co spowodowało stwierdzenie, że "w przedmiotowym stanie faktycznym doszło do naruszenia art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85". W związku z powyższym uznano za uzasadnioną nałożoną na mocy art. 92 ust. 2 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym na przedsiębiorcę karę pieniężną wymierzoną zgodnie z lp. 11.4 ust. 1 załącznika do tej ustawy. Organ II instancji zaznaczył, że przedsiębiorca powołujący się na treść art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanej w tym przepisie, to jest udowodnić, że nie mógł, przy zachowaniu należytej staranności, zapobiec zniszczeniu i utracie dokumentów, a takich dowodów przedsiębiorca nie przedstawił. Zdaniem tego organu, brak wykreskówek spowodowany był niewłaściwą organizacją pracy przedsiębiorstwa, a do takiej należy "przechowywanie tarcz tachografu w piwnicy, co w konsekwencji doprowadziło do ich zalania i zniszczenia". Na poparcie zajętego stanowiska organ odwoławczy przytoczył stanowisko sądownictwa administracyjnego zajęte przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 27 kwietnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 86/10 oraz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08. Od powyższej decyzji złożyła skargę A. B. wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skarżąca ponowiła argumenty zawarte w odwołaniu powołując się na załączone dokumenty takie jak: pismo Urzędu Miasta A "Lista Mieszkańców A, którzy zostali poszkodowani w wyniku zagrożenia powodziowego powstałego w dniach 16-18.05.2010 r.", decyzja PMOPS z dnia 5 lipca 2010 r. o przyznaniu jej zasiłku celowego na pokrycie strat powstałych w wyniku powodzi i pismo Biura Likwidacji Szkód B S.A. o przyznaniu odszkodowania z kosztorysem prac remontowo – budowlanych koniecznych w celu naprawienia szkód wyrządzonych przez powódź. W szczególności skarżąca wskazała na brak wykreskówek wynikający z zalania siedziby przedsiębiorstwa, w której znajdowała się dokumentacja przez "ulewy jakie nawiedziły południową Polskę w dniach 23/24 czerwca". Skarżąca podała także, że podczas samej powodzi była w domu "nieobecna z powodu wyjazdu rodzinnego (były święta wielkanocne)". Stwierdziła, że po powrocie do domu zawiadomiła straż pożarną, która nie przybyła realizując inne akcje ratownicze. Skarżąca podniosła, że "większość dokumentacji była nie do odratowania albowiem uległa zalaniu i zniszczeniu" oraz zarzuciła, że "przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, iż nastąpi powódź, która w konsekwencji zatopi przedsiębiorstwo". Zarzuciła również, że wykreskówki nie były przechowywane w piwnicy, ale "w lokalu, który znajduje się na poziomie suteryny", a lokal jest lokalem użytkowym spełniającym "wszystkie wymagania BHP". Zdaniem skarżącej, podane przez nią okoliczności utraty wykreskówek należą do przesłanek wymienionych w przepisie art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, gdyż "fakt zaistnienia powodzi należy do okoliczności losowych, których nikt nie jest w stanie przewidzieć". W związku z tym skarżąca uznała, że doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 tej ustawy albowiem postępowanie w tej sprawie nie powinno być wszczęte, gdyż "zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność strony". Zdaniem skarżącej, na zwolnienie jej z odpowiedzialności w tej sprawie wskazuje też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 5 marca 2009 roku, sygn. akt II SA/Bk 19/09, który wskazuje, iż "zachowanie strony powinno być ocenione z uwzględnieniem tzw. obiektywnego miernika staranności wymaganej zwykle od wykonującego przewóz towarowy po drogach publicznych". W odpowiedzi na skargę organ II instancji - Główny Inspektor Transportu Drogowego - wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Organ podniósł, że przepisy art. 92a ust. 4 oraz art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym nie mają w sprawie zastosowania albowiem mają charakter wyjątkowy i nadzwyczajny, przy czym przepis art. 92a ust. 4 ustawy dotyczy naruszeń stwierdzonych podczas kontroli drogowej, a nie kontroli przeprowadzonej w siedzibie przedsiębiorstwa. Zdaniem organu, strona nie dochowała należytej staranności przechowując wykreskówki w miejscu, w którym były narażone na zalanie i zawilgocenie nie wskazując, w jaki sposób zachowała należytą staranność w przechowywaniu dokumentacji. Organ zauważył, że strona skarżąca wskazała w skardze na zalanie wykreskówek w dniu 23/24 czerwca 2010 r., czyli po zawiadomieniu jej o zamiarze kontroli i podniósł, że przedłożone przez stronę dokumenty potwierdzają fakt nie zachowania przez stronę skarżącą należytej staranności albowiem skarżąca we wszystkich swych oświadczeniach podaje, że w czerwcu siedziba przedsiębiorstwa ucierpiała w wyniku powodzi, podczas gdy z przedłożonej przez stronę Listy Mieszkańców A, którzy zostali poszkodowani w wyniku zagrożenia powodziowego powstałego w dniach 16-18.05.2010 r. wynika, że strona miała ucierpieć w wyniku powodzi już wcześniej. Na poparcie stanowiska organ przywołał stanowisko sądów administracyjnych w omawianym zakresie, a w szczególności wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 marca 2011 r., sygn. akt II GSK 853/09 i z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1406/11. W piśmie z dnia 1 sierpnia 2011 roku skarżąca podała, że "do zalania wykreskówek w przedsiębiorstwie doszło w dniu 03/04 czerwca 2010 r. a nie 23/24 czerwca 2010 r., jak napisała strona przeciwna w odpowiedzi na skargę" i na tę okoliczność dołączyła "jako nowy dowód w sprawie, potwierdzający datę zalania przedsiębiorstwa" – "pisemne potwierdzenie faktu zalania przedsiębiorstwa" wydane przez Zarząd Osiedla "A", na którym mieści się siedziba przedsiębiorstwa. Dołączone pismo – zdaniem skarżącej – ma wyjaśniać także "prawdziwą datę" zalania wykreskówek w miejsce błędnej daty widniejącej na "Liście Mieszkańców A, którzy zostali poszkodowani w wyniku zagrożenia powodziowego powstałego w dniach 16-18.05.2010 r.", na którą to błędną datę skarżąca nie zwróciła uwagi. Ponadto skarżąca podała, że właściwą datę "zaistniałej tragedii" wskazuje pismo Biura Likwidacji Szkód B S.A. o przyznaniu odszkodowania. W piśmie tym skarżąca zarzuciła, że to organ w decyzji nakładającej karę pieniężną wskazał jako podstawę prawną art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, a więc to organ kwestionując w odpowiedzi na skargę zasadność zastosowania tego przepisu dopuścił się rażącego naruszenia prawa, gdyż "nie ma podstawy prawnej do nałożenia na skarżącą przedmiotowej kary". Zdaniem skarżącej, tylko art. 92a ust. 1-3 odnosi się do kontroli drogowej, a w ust. 4 brak jest wzmianki, że odnosi się tylko do kontroli drogowej. Skarżąca zarzuciła, że przywołany przez organ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10 nie ma zastosowania w sprawie, gdyż "dotyczy sytuacji – kiedy to przedsiębiorca odpowiada za naruszenia, których dopuścił się kierowca". Zdaniem skarżącej, przedstawione przez nią dokumenty są wystarczające dla udowodnienia okoliczności wskazanej w art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym i organ zobowiązany był do umorzenia postępowania w sprawie. Nadto skarżąca zarzuciła, że organ wydający decyzję naruszył rażąco art. 7 kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż nałożył na skarżącą karę pomimo zaistnienia zdarzenia, którego nie mogła przewidzieć. Do pisma skarżąca dołączyła pismo Przewodniczącego Zarządu Osiedla "A" w A z dnia 1 sierpnia 2011 o treści: "Zarząd Osiedla "A". Dotyczy Listy Mieszkańców Miasta A, którzy zostali poszkodowani w wyniku powodzi na Osiedlu "A" w dniach 03.04.06. Stwierdzam, że w wyniku obfitych opadów na osiedlu "A" zostały zalane ul. P, T, R. oraz zasoby Spółdzielni mieszkaniowej "B". Opady były w miesiącach maj, czerwiec 2010 r. potwierdzam, że posesje w/w ulicach były zalane. pismo zostało wystawione na prośbę Pani A. B. zamieszkałej przy ul. P." Na rozprawie w dniu 28 marca 2012 roku skarżąca stwierdziła, że siedziba firmy została zalana do wysokości 60 cm, czyli "do wysokości trawnika" oraz, że skarżąca posiadała zamoczone wykreskówki, ale w chwili kontroli nikt nie chciał ich oglądać, a potem wyrzuciła je do miejskiego kontenera. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i bada legalność zaskarżonego aktu administracyjnego stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) nie będąc w sprawowaniu tej kontroli związany granicami skargi – zarzutami, wnioskami oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – skarga A. B. jest całkowicie nieuzasadniona. Na wstępie rozważań należy zaznaczyć, ze stan faktyczny sprawy jest niesporny w zakresie, w jakim organy na podstawie kontroli przeprowadzonej w siedzibie przedsiębiorstwa prowadzonego przez skarżącą pod nazwą "A" stwierdziły nieokazanie 234 wykreskówek lub zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdów za kontrolowane okresy. Niespornym w sprawie jest także wysokość nałożonej kary w kwocie 30.000 zł. Okoliczności powyższe nie były i nie są kwestionowane przez przedsiębiorcę. Istotnym w sprawie jest – zdaniem Sądu – ustalenie, czy twierdzenia strony skarżącej i przedstawione przez nią dowody upoważniają organy administracyjne do stwierdzenia, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć powodując umorzenie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej – jak chce tego skarżąca, czy też takie zdarzenia i okoliczności nie nastąpiły, jak stwierdzają to organy administracyjne obu instancji. Należy zwrócić uwagę na to, że podstawą prawną kontroli przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy jest ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007r., Nr 125, poz. 874 z późn. zm.), która w art. 92 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 oraz ust. 4 stanowi: "Art. 92. 1. Kto wykonuje przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub przepisów: 2) o czasie pracy kierowców, 7) wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych, 8) wspólnotowych dotyczących przewozów drogowych, - podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15.000 złotych. 2. Suma kar pieniężnych nałożonych podczas jednej kontroli nie może przekroczyć kwoty: 2) 30.000 złotych - w odniesieniu do kontroli w przedsiębiorstwie. 4. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy." Z treści powyższego przepisu wynika, że w przypadku stwierdzenia, w czasie kontroli przeprowadzonej w siedzibie przedsiębiorstwa, naruszenia obowiązków wynikających z przepisów o czasie pracy, przedsiębiorca prowadzący działalność polegającą na wykonywaniu przewozu drogowego podlega karze do 30.000 zł. Sąd zaznacza, że przepisy o czasie pracy zawarte są w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. Nr 92, poz. 879 z późn. zm.). Ustawa ta w Rozdziale 3 zatytułowanym "Obowiązki pracodawcy", w art. 25 stanowi, że pracodawca prowadzi ewidencję czasu pracy kierowców w różnych formach i przechowuje ją przez okres 3 lat po zakończeniu okresu nią objętego. Z kolei art. 31 tej ustawy określa rodzaje zaświadczeń wystawianych przez przedsiębiorcę prowadzącego działalność w zakresie transportu drogowego potwierdzających nieprowadzenie pojazdu przez kierowcę w konkretnych dniach. Ustawa o czasie pracy kierowców odsyła w zakresie rejestracji norm dotyczących okresów prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerw w prowadzeniu i gwarantowanych okresów odpoczynku do rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego... (Dz.U.UE.L.2006.102.1), które z kolei w zakresie urządzeń rejestrujących odsyła do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U.UE.L.1985.370.8). Wymienione wyżej rozporządzenia są przepisami wspólnotowymi dotyczącymi przewozów drogowych, o których mowa w przytoczonym wyżej art. 92 ust. 1 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r.: "Art. 14. 2. Przedsiębiorstwo przechowuje wykresówki i wydruki w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1, w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie, przez co najmniej rok po ich użyciu oraz wydaje ich kopie zainteresowanym kierowcom, na ich wniosek. Przedsiębiorstwo wydaje także zainteresowanym kierowcom na ich wniosek kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane okazuje się lub doręcza na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych." Z niekwestionowanego stanu faktycznego wskazującego na nie okazanie 234 wykreskówek (lub zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdów za kontrolowane okresy) i przytoczonych wyżej przepisów wynika, że nie okazanie lub nie doręczenie organowi uprawnionemu do kontroli powyższych dokumentów nakłada na organ administracyjny obowiązek nałożenia kary pieniężnej w wysokości określonej w Załączniku do ustawy o transporcie drogowym, a konkretnie określonej pod Lp. 11.4 pkt 1 Załącznika stanowiącego wykaz naruszeń i wysokości kar za poszczególne naruszenia, o którym to wykazie mowa jest w przytoczonym wyżej art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym. Załącznik ten w Lp. 11.4 pkt 1 stanowi: |Lp. | Wyszczególnienie naruszeń | Wysokość kary w zł | |11. | WYKONYWANIE PRZEWOZU DROGOWEGO Z NARUSZENIEM PRZEPISÓW DOTYCZĄCYCH STOSOWANIA URZĄDZEŃ REJESTRUJĄCYCH SAMOCZYNNIE | | |PRĘDKOŚĆ JAZDY, CZAS JAZDY I POSTOJU | |11.4. | Wykresówki | | | | 1. Nieokazanie wykresówki lub dokumentu potwierdzającego | 500 | | |fakt nieprowadzenia pojazdu podczas kontroli w | | | |przedsiębiorstwie - za każdy dzień | | Sąd w tym miejscu zwraca uwagę na to, że w decyzji nakładającej karę pieniężną na stronę skarżącą wskazano m.in. art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, a nie art. 92a ust. 4 jak twierdzi skarżąca w piśmie z dnia 1 sierpnia 2011r. Z tego względu należy stwierdzić, że wszelkie rozważania skarżącej w zakresie art. 92a ustawy nie dotyczą rozpatrywanej sprawy. Przechodząc do istoty sprawy, a więc do ustalenia czy twierdzenia strony skarżącej i przedstawione przez nią dowody upoważniają organy administracyjne do stwierdzenia, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć powodując umorzenie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej – jak chce tego skarżąca, czy też takie zdarzenia i okoliczności nie nastąpiły, jak stwierdzają to organy administracyjne obu instancji. Sąd zauważa, że niezgodne z prawdą są twierdzenia skarżącej zawarte w piśmie z dnia 1 sierpnia 2011 roku jakoby to strona przeciwna w odpowiedzi na skargę wskazała na zalanie posesji skarżącej w dniu 23/24 czerwca 2010 r. albowiem to sama skarżąca na stronie 2 skargi wskazała na zalanie jej posesji i pomieszczeń biura znajdujących się w suterenie budynku w dniu "23/24 czerwca", przy czym na stronie 3 tej samej skargi wskazała na inną datę zalania stwierdzając, że "były to święta wielkanocne", przy czym Święta Wielkanocne 2010 r. miały miejsce w dniach 4 i 5 kwietnia 2010 r. Z kolei w odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca wskazywała na datę 24/25 czerwca 2010 r. jako na datę zalania jej posesji przez deszcze. Chaos w podawaniu dat związanych z zalaniem posesji skarżącej potęgują – zdaniem Sądu - twierdzenia zawarte w piśmie z dnia 1 sierpnia 2011 roku. W piśmie tym skarżąca stwierdza, że nie zwróciła uwagi na błędną datę "zagrożenia powodziowego" stwierdzonego w przedstawionej przez nią Liście Mieszkańców A, którzy zostali poszkodowani w wyniku zagrożenia powodziowego powstałego "w dniach 16-18.06.2010 r." i na tę okoliczność przedstawia ,"jako nowy dowód w sprawie, potwierdzający datę zalania przedsiębiorstwa" pismo wydane przez Zarząd Osiedla A, na którym mieści się siedziba przedsiębiorstwa, podczas gdy Lista dotyczy zagrożenia powodziowego powstałego w dniach 16 – 18 maja 2010 r., a nie 16 – 18 czerwca 2010 r., a pismo Przewodniczącego Zarządu Osiedla "A" w A, którego treść Sąd wyżej przytoczył wskazuje zalanie posesji przy wymienionych w piśmie ulicach w wyniku obfitych opadów mających miejsce w maju i czerwcu 2010 r. Zdaniem Sądu, z przedłożonych przez skarżąca dowodów, a zwłaszcza z pisma Biura Likwidacji Szkód B S.A. z dnia 4 stycznia 2011 r. o przyznaniu odszkodowania, i z pisma skarżącej z dnia 16 lipca 2011 r. można byłoby domniemywać, że posesja skarżącej została zalana przez ulewne deszcze w okresie święta Bożego Ciała 2010 roku, które to święto miało miejsce w dniu 3 czerwca 2010 r. Nie oznacza to jednak, że z przedstawionych przez skarżącą pism (poza własnymi) wynika, aby uległy zalaniu wykreskówki czy zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdów przez kierowców w dniach objętych kontrolą. Zdaniem Sądu, bez znaczenia w sprawie są też zarzuty skarżącej, że biuro firmy nie mieści się w piwnicy a w suterenach albowiem zarówno pojęcie piwnicy, jak i pojęcie sutereny oznacza pomieszczenia znajdujące się poniżej poziomu terenu, a jedynie specjalistyczne przepisy wskazują na pojęcie piwnicy jako pomieszczenia (zwykle nie mieszkalnego) znajdującego się głębiej poniżej terenu niż suterena – także pomieszczenie znajdującego się poniżej gruntu. Zdaniem Sądu, na fakt niezachowania zwykłej staranności w przechowywania dokumentów świadczy złożone do protokołu kontroli oświadczenie z dnia 28 czerwca 2010 r. samej skarżącej, która stwierdziła w nim, że pomieszczenia biurowe, w których znajdowały się dokumenty firmy zostały zalane do wysokości 60 cm i również na rozprawie potwierdziła, że siedziba firmy została zalana do wysokości 60 cm, to jest "do poziomu trawnika", a więc poziomu gruntu (terenu). Oznacza to, że tak ważne dokumenty jak wykreskówki czy zaświadczenia potwierdzające nieprowadzenie pojazdów były przechowywane w pomieszczeniu (jakkolwiek nazywanym) na poziomie poniżej poziomu gruntu (trawnika), a więc poziomie możliwym do zalania, zwłaszcza w okresie ulewnych deszczy mających miejsce od maja 2010 r. Może to świadczyć – zdaniem Sądu - nie tylko o braku staranności przedsiębiorcy w przechowywaniu tych dokumentów, do czego skarżąca była zobowiązana, ale wręcz o lekceważeniu obowiązków wynikających z ustawy o transporcie drogowym. Słusznie więc, zdaniem Sądu, organy administracyjne uznały - przyjmując, że wykreskówki czy zaświadczenia istniały – że przechowywanie dokumentów w opisanych przez skarżącą warunkach świadczy o nie dochowaniu przez nią należytej staranności w tym zakresie. Prawdziwość twierdzeń skarżącej, jakoby posiadała ona zamoczone wykreskówki, których w czasie kontroli nikt nie chciał oglądać, a następnie wyrzuciła do kontenera budzi poważne wątpliwości, gdyż twierdzenia te po raz pierwszy pojawiły się dopiero na rozprawie, a kara pieniężna została nałożona za nieokazanie wykreskówek i w tym kontekście skarżąca mogłaby wskazywać na ich okazanie, chociaż uszkodzonych w wyniku zalania przez powódź, przy czym odtworzenie zalanych takich dokumentów nie jest wykluczone. Na poważne wątpliwości co do prawdziwości tych twierdzeń wskazują twierdzenia samej skarżącej o usunięciu śladów istnienia takich dokumentów przed ukończeniem postępowania w niniejszej sprawie, postępowania w sprawie kary pieniężnej za ich nieokazanie. Sąd zwraca uwagę na treść art. 93 ust. 7 zdanie 1 – 2 ustawy o transporcie drogowym, zastosowanie którego w niniejszej sprawie domaga się skarżąca: "Art. 93. 1. Uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1, mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. 1a. Decyzja, o której mowa w ust. 1, wydawana jest w imieniu organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli. 2. W przypadku gdy podczas kontroli granicznej na kontrolowanego zostanie nałożona kara, o której mowa w ust. 1, przeprowadzający kontrolę uprawnieni są do uniemożliwienia kontrolowanemu wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. 3. Decyzji, o której mowa w ust. 1, nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności, z zastrzeżeniem ust. 4. 7. Przepisów ust. 1-3 nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej." Zdaniem Sądu, słusznie organy administracyjne uznały, że w niniejszej sprawie nie można zastosować przytoczonego wyżej przepisu art. 93 ust. 7 zd. 1-2 ustawy, albowiem twierdzenia skarżącej o nieokazaniu wykreskówek z powodu ich uszkodzenia w wyniku powodzi są całkowicie gołosłowne. W zakresie tym Sąd orzekający podziela w pełni stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08 - pkt 3, zd. 1 tezy (opubl. LEX nr 563516): "Przedsiębiorca powołujący się na przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanych w tych przepisach, a mianowicie, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy"; jak również stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 976/09 (opubl. LEX nr 746376): "1. Artykuł 93 ust. 7 u.t.d. jest przepisem wyjątkowym, odnoszącym się do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. 2. Przepis art. 93 ust. 7 u.t.d., w sytuacji gdy chodzi o uwolnienie przedsiębiorcy od kary pieniężnej związanej z brakiem dokumentujących czas pracy kierowców wykresówek, winien być wykładany ścieśniająco." Sąd, w oparciu o powyższe ustalenia stwierdza, że rację mają organy administracyjne uznając, że twierdzenia skarżącej jakoby nieokazanie przez nią 234 wykreskówek (lub zaświadczeń o nieprowadzeniu pojazdów za kontrolowane okresy) nastąpiło wskutek ich zalania i zniszczenia w czasie powodzi nie są poparte żadnymi dowodami. W szczególności, z przedłożonych przez skarżącą dokumentów w żaden sposób nie wynika, aby w czasie zalania biura w siedzibie przedsiębiorstwa zostały zalane wykreskówki. Na marginesie Sąd zauważa, że skarżąca ma rację jedynie w twierdzeniu zawartym w piśmie z dnia 1 sierpnia 2011 r., że powołany w odpowiedzi na skargę wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GSK 404/10 nie ma zastosowania w niniejszej sprawie albowiem dotyczy innego stanu faktycznego niż ustalony w rozpatrywanej sprawie. Uchybienie to – zdaniem Sądu – nie ma jednak żadnego wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Mając powyższe na względzie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że organy administracyjne obu instancji prawidłowo zastosowały i zinterpretowały obowiązujące przepisy prawa oraz, że skarga A. B. nie zawiera żadnego zarzutu mogącego być uwzględnionym, a w związku z tym, na podstawie powołanych wyżej przepisów i art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł - jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło