I SA/Łd 1346/15
WyrokWSA w Łodzi2016-05-25
Skład orzekający: Teresa Porczyńska, Joanna Grzegorczyk-Drozda, Cezary Koziński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka jawna ma prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT dokumentujących fikcyjne transakcje, nawet jeśli pracownicy spółki byli zamieszani w proceder wystawiania pustych faktur?Ratio decidendi
Spółka jawna nie ma prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT dokumentujących fikcyjne transakcje, ponieważ takie faktury nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego. Nawet jeśli pracownicy spółki byli zamieszani w proceder wystawiania pustych faktur, a wspólnicy twierdzili, że nie mieli o tym wiedzy, spółka ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników. Ponadto, w przypadku wystawienia faktury wykazującej kwotę podatku, wystawca jest zobowiązany do jego zapłaty na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.Stan faktyczny
Spółka jawna zaskarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, która określiła spółce zobowiązanie w podatku od towarów i usług oraz orzekła o obowiązku zapłaty podatku wynikającego z wystawionych faktur. Organy podatkowe zakwestionowały prawo spółki do odliczenia podatku naliczonego z faktur od firm "B" i "C", uznając je za nierzetelne. Ponadto, stwierdzono wystawianie przez spółkę "pustych" faktur VAT z powielonymi numerami i datami, co skutkowało obowiązkiem zapłaty podatku na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. Spółka zarzuciła m.in. naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i przedawnienie zobowiązania podatkowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Teresa Porczyńska Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda (spr.) Sędzia WSA Cezary Koziński Protokolant: Starszy asystent sędziego Tomasz Naraziński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2016 r. sprawy ze skargi A D. Ł., J. W. Spółki jawnej w likwidacji w K. Ł. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług oraz nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za grudzień 2006 r. oraz orzeczenie o obowiązku zapłaty podatku 1) oddala skargę, 2) przyznaje i nakazuje wypłacić z funduszy Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi adwokatowi J. B. kwotę 2.400 (dwa tysiące czterysta) złotych plus należny podatek od towarów i usług tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącej spółce z urzędu.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] 2015 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...] 2015r., którą określił "A" sp. jawna w likwidacji [...] w K.. w podatku od towarów i usług za grudzień 2006 r.:
nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy - w kwocie 0 zł,
zobowiązanie podatkowe - w kwocie 17.759 zł,
oraz orzekającej - w trybie art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 54, poz. 535 ze zm. – dalej jako "ustawa o VAT") - o obowiązku zapłaty podatku wynikającego z wystawionych w grudniu 2006 r. faktur VAT w kwocie 29.090 zł,
Postanowieniem z dnia [...] 2009 r. organ podatkowy pierwszej instancji wszczął wobec podatnika kontrolę podatkową w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2006 r. do grudnia 2007 r.
W toku kontroli ustalono, że strona prowadziła w analizowanym okresie m.in. sprzedaż paliw na stacji benzynowej w miejscowości B. 81, ..-... Ł..
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ I instancji stwierdził, że podatnik otrzymał w grudniu 2006 r. faktury VAT od firmy, która nigdy nie zajmowała się sprzedażą paliwa, tj.:
fakturę VAT z dnia 14 grudnia 2006 r. nr [...], kwota netto: 39.780 zł, podatek VAT:8.751,60 zł,
fakturę VAT z dnia 28 grudnia 2008 r. nr [...], kwota netto: 51.528,50 zł, podatek VAT: 11.336,27 zł,
wystawione przez "B" ..., adres: ..-... K., ul. A 13/210, NIP [...].
Ponadto ustalono, że Strona nie posiadała faktury VAT mającej dokumentować nabycie paliwa od firmy "C" z/s w S., ul. B (brak numeru ulicy), NIP [...], wystawionej na kwotę netto: 3.245,90 zł, podatek VAT: 714,40 zł, a ujętej w rejestrze zakupów pod pozycją 42.
W związku z powyższym organ zakwestionował spółce - na podstawie art. 86 ust. 1 i art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT - prawo do obniżenia w grudniu 2006 r. podatku należnego o podatek naliczony w kwotach wynikających z zakwestionowanych faktur VAT.
W zakresie podatku należnego za grudzień 2006 r. organ I instancji ustalił, że strona dokonywała sprzedaży paliwa udokumentowanej fakturami VAT, których kopie znajdowały się w jej dokumentacji - w trakcie kontroli okazano faktury VAT dokumentujące sprzedaż, które zostały potwierdzone u kontrahentów.
Nadto stwierdzono, że podatnik wystawił w analizowanym okresie - oprócz faktur VAT wykazanych w ewidencji spółki - dodatkowe faktury VAT dokumentujące sprzedaż, które nie odzwierciedlają faktycznych czynności gospodarczych. W toku czynności sprawdzających u kontrahentów ujawniono bowiem, że u kontrahentów znajdują się faktury VAT o tych samych numerach i datach wystawienia oraz wartościach, na których widnieją inni nabywcy niż wskazani na pierwszej fakturze VAT wykazanej przez spółkę w ewidencji, znajdują się u nich faktury VAT o tych samych numerach i datach wystawienia, ale innych wartościach, na których widnieją inni nabywcy niż na pierwszej fakturze a także faktury VAT o tych samych numerach i datach wystawienia, na których widnieją ci sami nabywcy, którzy widnieją na pierwszych fakturach VAT ujętych w prowadzonych przez spółkę ewidencjach, ale z innymi wartościami transakcji.
W każdym przypadku, oprócz znajdującej się u danego kontrahenta faktury VAT o określonym numerze i dacie wystawienia, które to dane są zgodne z informacjami umieszczonymi na kopii faktury VAT wykazanej w ewidencji dostaw spółki, ujawniono co najmniej drugą fakturę VAT (a w niektórych przypadkach kolejne, tj. trzecią, czwartą lub piątą fakturę) o tym samym numerze i dacie, na której widnieje inny nabywca niż na pierwszej fakturze lub wykazana jest inna wartość sprzedaży.
Mając na względzie wskazane powyżej okoliczności, Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. decyzją z dnia [...] 2013 r. określił stronie w podatku od towarów i usług kwotę nadwyżki podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy i kwotę zobowiązania podatkowego za grudzień 2006 r. oraz orzekł o obowiązku zapłaty podatku, o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, wynikającego z faktur VAT wystawionych w grudniu 2006 r. wymienionych w treści rozstrzygnięcia.
Decyzją z dnia [...] 2013 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. uchylił rozstrzygnięcie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Po ponownym przeprowadzeniu postępowania, w trakcie którego uzupełniono materiał dowodowy, organ I instancji wydał w dniu [...] 2015 r., którą ponownie zakwestionował przebieg transakcji udokumentowanych ww. fakturami VAT zakupowymi oraz zastosował normę art. 108 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług do faktur VAT o powtarzających się datach wystawienia i numerach.
Strona, nie zgadzając się z ustaleniami organu I instancji, złożyła odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia, i zarzuciła mu naruszenie art. 70 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 613 – dalej jako "o.p.") oraz art. 120, art. 121, art. 122 i art. 187 cytowanej ustawy.
Podatnik wniósł o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia, umorzenie postępowania w sprawie oraz o przesłuchanie świadków – J. S. oraz P. M..
Strona podniosła, że zobowiązanie podatkowe za grudzień 2006 r. uległo przedawnieniu z końcem 2012 r.
Nadto strona wskazała, iż pomimo faktu, że faktury opisane w decyzji były wystawiane, jak wynika z ich zapisów przez A, to z zebranego materiału dowodowego wynika, iż był to proceder niezależny od spółki, jej wspólników, a spowodowany indywidualnym działaniem jej pracowników. W tej sytuacji trudno mówić, iż to spółka wystawiała puste faktury, skoro wspólnicy i jednocześnie jedyne osoby upoważnione do jej reprezentacji o niczym nie wiedziały. Zatem oszustwa dokonali pracownicy spółki.
Natomiast w zakresie odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT wystawionych przez firmę "B" ..., strona podniosła, że skoro rzeczywisty dostawca paliwa do sp. jawnej "A" podszył się pod firmę "B" i dostarczył paliwo, a firma J. S. faktycznie nie była jego dostawcą, to powinien on zapłacić podatek zgodnie z art. 108 ustawy o VAT.
Po przeanalizowaniu odwołania strony, Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją z dnia [...] 2015 r. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...] 2015 r., podzielając argumentację zawartą w decyzji organu I instancji.
Ponieważ strona nadal nie zgadzała się z ustaleniami poczynionymi przez organ oraz stanowiskiem przedstawionym w powyższej decyzji, złożyła skargę na decyzję organu odwoławczego
W treści skargi strona zarzuciła naruszenie przez organ II instancji tych samych regulacji prawnych, które wskazała w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Dodatkowo wskazała na naruszenie art. 188 o.p.
W uzasadnieniu podniosła tożsame argumenty jak w powoływanym powyżej odwołaniu.
Z uwagi na zakres i charakter naruszeń strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy odnieść się do kwestii przedawnienia zobowiązania podatkowego określonego rozstrzygnięciem organu II instancji, gdyż jest to zarzut najdalej idący.
W ocenie sądu, zobowiązania podatkowe wynikające z zaskarżonej decyzji nie uległy przedawnieniu.
Zgodnie z art. 70 § 1 o.p., zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Co do zasady zatem, zobowiązanie w podatku od towarów i usług za grudzień 2006 r. przedawniłoby się z dniem 31 grudnia 2012 r.
Bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania (art. 70 § 6 pkt. 1 o.p.).
W przedmiotowej sprawie, Naczelnik Urzędu Skarbowego w P., pismem z dnia 7 listopada 2012 r. (doręczonym w dniu 23 listopada 2012 r.), zawiadomił stronę o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego za grudzień 2006 r. w związku z art. 70 § 6 pkt. 1 o.p.
Postępowanie karne skarbowe wszczęte w dniu [...]2010 r. zostało zawieszone z dniem 15 kwietnia 2014 r.
Mając powyższe na uwadze, organy obu instancji były uprawnione do merytorycznego załatwienia niniejszej sprawy.
W kontrolowanym okresie, strona prowadziła działalność w zakresie obrotu paliwami ciekłymi lecz bez wymaganej koncesji.
Pismem z dnia 1 sierpnia 2011 r. Departament Przedsiębiorstw [...] w W. poinformował, że sp. jawna "A" w likwidacji z/s w K .nie uzyskała koncesji na obrót paliwami ciekłymi z uwagi na fakt, że jej wnioski z lat 2004, 2006 i 2007 zostały pozostawione bez rozpatrzenia.
Prezes Urzędu [...] poinformował wspólników spółki o pozostawieniu wniosku w sprawie udzielenia koncesji na prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na obrocie paliwami ciekłymi bez rozpoznania zawiadomieniem z listopada 2004 r. Podstawą takiego rozstrzygnięcia był fakt, że wniosek podatnika nie zawierał informacji i dokumentów wystarczających do oceny, czy wnioskodawca spełnia warunki niezbędne do otrzymania koncesji określone w ustawie Prawo energetyczne.
Podobnie było w sprawie wniosków za dwa następne lata (pisma z 7 lutego 2006 r. oraz 17 kwietnia 2007 r.). W piśmie dotyczącym 2007 roku, [...] Oddział Terenowy Urzędu [...] z/s w Ł. poinformował stronę, że ponieważ ze zgromadzonych dokumentów wynika, iż pomimo braku koncesji prowadzi ona działalność w zakresie obrotu paliwami ciekłymi, o fakcie tym zostaną poinformowane organy ścigania.
W toku postępowania zarówno kontrolnego, jak i podatkowego, strona, co organ podniósł w zaskarżonej decyzji, nie przedłożyła szeregu dokumentów, o które wnioskował organ I instancji, w tym m.in.:
rolek kasowych z kasy fiskalnej użytkowanej na stacji paliw za okres od 1 grudnia 2006 r. do 31 grudnia 2007 r. – D. Ł. pisemnie oświadczył, że spółka nie posiada kas rejestrujących sprzedaż we wskazanym okresie a także, że nie potrafi wskazać miejsca, w którym kasy te obecnie by się znajdowałyby,
spisów z natury sporządzonych na dzień 1 stycznia 2007 r. i 1 stycznia 2008 r.,
stanów magazynowych, które strona sporządziła w okresie od 1 stycznia 2007 r. do 1 stycznia 2008 r.,
wykazu zbiorników służących do przechowywania paliw, a będących w posiadaniu spółki w okresie od 1 grudnia 2006 r. do 31 grudnia 2007 r.
Zgodnie z wyjaśnieniami J. R., która prowadziła księgowość spółki, wszystkie dokumenty księgowo-podatkowe spółki zostały oddane właścicielom.
Po dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, mając na względzie zarzuty zawarte zarówno w odwołaniu od decyzji organu I instancji jak i w skardze na rozstrzygnięcie organu odwoławczego, w ocenie sądu organ zasadnie zakwestionował stronie prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT mających dokumentować nabycia paliwa od firmy "B" ... z/s w K. oraz "C" z/s w S. - zakupy wynikające z 3 faktur VAT na łączną kwotę netto 94.554,40 zł, podatek VAT - 20.801,97 zł.
W toku prowadzonego przez organy postępowania, D. Ł., przesłuchiwany w dniu 16 kwietnia 2009 r. zeznał, że za zakupy paliwa odpowiedzialni byli wspólnicy spółki, na pewno dokonywał zakupu paliwa m.in. od firmy "B" ... . Wskazał, że do spółki przyjeżdżali przedstawiciele tych firm i zgłaszali swoją ofertę i w ten właśnie sposób nawiązywana była współpraca. On nie znał ani właścicieli, ani pracowników tych firm. Paliwo dostarczane było środkami transportu należącymi do dostawcy, a od każdej firmy brane były kserokopie dokumentów założycielskich, aby uwiarygodnić ich istnienie. Faktury VAT dostarczane były za pośrednictwem poczty bądź były przywożone przez przedstawiciela handlowego. Jego zdaniem wszystkie faktury VAT zostały zapłacone gotówką lub przelewem.
J. W., przesłuchiwany dnia 30 kwietnia 2009 r., 17 grudnia 2013 r. oraz 21 stycznia 2014 r. zeznał, że to on, wraz z D. Ł., zajmował się zamawianiem towaru. Dostawcy paliwa zgłaszali się sami. J. R., będąca księgową spółki, miała obowiązek sprawdzić dane firmy, ich koncesje oraz zaksięgować faktury VAT. Nic nie mówiła mu nazwa "B" ... . Zgodnie ze złożonymi przez niego zeznaniami, to M. S., jako kierownik stacji paliw, zajmował się kontrolą legalności zamawianego paliwa. Polegało to na tym, że brał próbkę paliwa i jechał na badania, dodatkowo spółka robiła również swoje badania jakości paliwa. Wskazał, iż w przypadku korzystnej oferty nawiązywany był kontakt telefoniczny i podejmowana była współpraca. Osobiście nie zna ani właścicieli ani też pracowników firm, które dowoziły paliwo.
Kierownik stacji paliw w miejscowości B. – M. S. zeznał, że kojarzy nazwę "B" ..., jednak nie zna tej osoby. Wprowadzał do systemu komputerowego mniejsze ilości paliwa niż faktycznie zostały dostarczone. Czynił to na polecenie J. R.. Inni pracownicy stacji także wprowadzali do systemu ilości paliwa, które podawała księgowa.
J. R. (zeznawała dnia 20 kwietnia 2009 r.) księgowała faktury VAT pochodzące m.in. od firmy "B" ..., jednak nikogo z tych firm nie znała i nikogo nie widziała. Faktury VAT dostawała od pracodawców, nigdy nie była osobiście przy dostawach i nigdy tych dostaw nie widziała.
Organy ustaliły, że B" ... z/s w K. w omawianym okresie nie miała koncesji na obrót paliwami ciekłymi lub gazowymi. Podmiot ten nigdy nie wystąpił do Prezesa Urzędu [...] z wnioskiem o wydanie takiego zezwolenia (pismo Departamentu Przedsiębiorstw [...] Urzędu [...]z dnia 1 sierpnia 2011 r.).
J. S. (przesłuchana w innym postępowaniu w charakterze strony) zeznała, że firma "B" miała zajmować się pośrednictwem w sprzedaży paliwa i powstała za namową P. M.. Od dnia dokonania wpisu do ewidencji działalności gospodarczej, tj. 6 lipca 2006 r., firma nie dokonała ani w 2006 roku, jak i w 2007 roku, żadnych transakcji handlowych, także z firmą "A", o której to firmie w ogóle nie słyszała. Nie zatrudniała osoby o nazwisku A. K., nie używała pieczątki firmowej o treści uwidocznionej na przedłożonych fakturach VAT, nie otrzymała żadnych środków pieniężnych z firmy "A", a także nie miała założonego rachunku bankowego na firmę "B".
Podczas kolejnego przesłuchania, dnia 3 marca 2009 r., dodatkowo oświadczyła, że nigdy nie ubiegała się o wydanie koncesji na obrót paliwem, nie wystawiała żadnych faktur VAT, żadnych dokumentów WZ, żadnych dokumentów KP, nie posiadała też żadnych środków transportu a także zaplecza do prowadzenia opisanej działalności. Przyznała, że złożyła zamówienie na pieczątkę, ale nigdy jej nie odebrała.
W toku prowadzonego postępowania organ I instancji wystąpił do Naczelnika [...]Urzędu Skarbowego w K. o udzielenie pomocy prawnej przy przeprowadzeniu przesłuchania P. M., ale próba przeprowadzenia powyższego dowodu okazała się nieskuteczna.
P. M. został przesłuchany w dniu 22 grudnia 2007 r. w Prokuraturze Rejonowej w K. w charakterze podejrzanego. Zeznał wówczas, że "produkował" fikcyjne faktury VAT wykorzystując do tego dane takich podmiotów jak: "D" z B., "E" z B., "F" oraz "B" z K.. Przyznał, iż fałszował faktury VAT w celu uzyskania korzyści majątkowych.
Sąd Rejonowy w Z., [...] Wydział Karny, orzeczeniem z dnia [...] r. wydanym w sprawie o sygnaturze akt [...] uznał P. M. winnym posługiwania się sfałszowaną pieczęcią sp. z o.o. "E" i wystawiania fikcyjnych faktur VAT mających dokumentować sprzedaż.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, jak słusznie podniósł organ, że w spółce jawnej "A" brak jest jakiejkolwiek osoby, która spotkałaby się kiedykolwiek z jakąś osobą reprezentującą firmę "B". Nazwę "B" ... kojarzy jedynie jeden ze wspólników spółki – D. Ł.. J. W., tj. drugi ze wspólników, który również był odpowiedzialny za dokonywanie zakupów paliwa, nie kojarzy w ogóle takiego podmiotu. Kierownik stacji paliw w miejscowości B. – M. S. oraz księgowa – J. R., czyli osoby które miały odpowiadać za badanie jakości paliwa oraz weryfikację kontrahenta od strony formalnej (np. posiadanie koncesji), jedynie kojarzą nazwę tego podmiotu. Nadto strona, wbrew zeznaniom wspólników, nie dokonywała żadnej weryfikacji kontrahentów a także nie badała legalności pochodzenia nabywanego paliwa. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów, które potwierdziłyby tę okoliczność, lub chociażby potwierdzałyby, że strona weryfikowała swoich kontrahentów wymagając np. okazania stosownej koncesji. Należy przypomnieć, że firma "B" ... nie miała takiego zezwolenia, bowiem nigdy o taki dokument nie występowała.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w dokumentacji podatkowej spółki brak jest oryginału faktury VAT z dnia 27 grudnia 2006 r. nr [...]wystawionej przez firmę "C" z/s w S., która została ujęta w rejestrze zakupów za m-c grudzień 2006 r. pod poz. 42, jak i w deklaracji VAT-7 złożonej za ten okres. Dokumentu tego strona nie przedłożyła zarówno w toku kontroli podatkowej, jak i w toku postępowania podatkowego, przeprowadzonego przez organ podatkowy.
Podatnik naruszył zatem regulację zawartą w treści art. 86 ust. 2 pkt. 1 lit. a ustawy o VAT, w myśl której kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku wynikająca z faktur otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług.
Powyższa norma w sposób wyczerpujący wylicza źródła podatku naliczonego. W obrocie krajowym takim podstawowym źródłem powstania podatku naliczonego jest faktura VAT, którą podatnik powinien przechowywać w swoich urządzeniach księgowych do momentu przedawnienia zobowiązania podatkowego za okres, którego ten dokument dotyczy. Jeśli podatnik dokonał odliczenia podatku na podstawie faktury VAT, którą później utraci, wówczas powinien za pomocą innych dowodów wykazać, że w chwili, w której korzystał z prawa do odliczenia, miał daną fakturę VAT, na podstawie której prawidłowo odliczył podatek. Najbardziej wskazanym jest zatem, aby w przypadku utraty danej faktury podatnik wystąpił o jej duplikat.
W przedmiotowej sprawie strona nie podjęła żadnych działań, które zmierzałyby do "odtworzenia" utraconej faktury VAT.
Zgodnie z treścią art. 6 ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw ciekłych i biopaliw ciekłych, zabrania się obrotu paliwami ciekłymi lub ich gromadzenia przez przedsiębiorcę w stacjach zakładowych, jeżeli nie spełniają one wymagań jakościowych określonych m.in. w przepisach rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 16 sierpnia 2004 r. w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych a naruszenie tych wymogów zostało w art. 23 tej ustawy uznane za przestępstwo.
W powołanej powyżej ustawie ustawodawca precyzyjnie definiuje również pojęcia: przedsiębiorcy (art. 3 ust. 1 pkt. 1 i ust. 2), paliw ciekłych (art. 3 ust. 1 pkt. 3) oraz stacji zakładowej, przez którą należy rozumieć zespół urządzeń należących do przedsiębiorcy służących do zaopatrywania w paliwa ciekłe lub biopaliwa ciekłe pojazdów, ciągników rolniczych, a także maszyn nieporuszających się po drogach, przez niego używanych (art. 3 ust. 1 pkt 10).
Ustawodawca nałożył na podmioty zajmujące się obrotem paliwami ciekłymi wymóg badania jakości sprzedawanego (nabywanego) paliwa, tj. dysponowaniem przez te podmioty stosownymi certyfikatami. Organ słusznie przyjął zatem, że brak badania przez podatnika jakości nabywanego i gromadzonego paliwa wskazuje jednoznacznie, że co najmniej przy zachowaniu należytej staranności kupieckiej, do której obligowały go również powyższe przepisy, winien mieć on świadomość nierzetelności zakwestionowanych faktur (tak NSA w wyroku z dnia 27 maja 2014 r. sygn. akt I FSK 709/13).
Trafnie zatem organ podniósł, że w sprawach tego rodzaju jak rozpatrywana istotnym jest, aby podmiot przedsięwziął wszystkie działania, jakich można od niego racjonalnie oczekiwać, w celu upewnienia się, że dokonywana przez niego transakcja nie prowadzi do udziału w przestępstwie podatkowym. Wymóg istnienia dobrej wiary podatnika, który dokonał transakcji, uczestnicząc w oszustwie odzwierciedla bowiem ogólną zasadę, wedle której nikt nie powinien korzystać w sposób stanowiący nadużycie lub oszustwo z praw wynikających z konstrukcji podatku od towarów i usług, w tym prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Organ słusznie wskazał, iż Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w orzeczeniu z dnia 18 grudnia 2014 r. w sprawie o sygnaturze akt C-131/13 podniósł, że podatnik, który stworzył przesłanki związane z uzyskaniem prawa do odliczenia tylko poprzez uczestnictwo w transakcjach stanowiących oszustwo, w oczywisty sposób nie jest uprawniony do powoływania się na zasady ochrony uzasadnionych oczekiwań, neutralności lub pewności prawa w celu sprzeciwienia się odmowie przyznania danego prawa.
Jak stwierdził rzecznik generalny w pkt 50 - 52 opinii do ww. orzeczenia, w zakresie, w jakim ewentualna odmowa przyznania prawa do odliczenia wywodzona z VI dyrektywy odzwierciedla ogólną zasadę, wedle której nikt nie powinien korzystać w sposób stanowiący nadużycie lub oszustwo z praw wynikających z systemu prawnego Unii, wydanie takiej odmowy w sposób ogólny przypada krajowym organom i sądom, niezależnie od tego, jakiego prawa z dziedziny podatku VAT dotyczy oszustwo - zatem także prawa do odliczenia podatku VAT. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem ma to miejsce nie tylko wtedy, gdy oszustwo podatkowe jest popełnione przez samego podatnika, lecz także wtedy, gdy podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że poprzez daną transakcję uczestniczył w transakcji wiążącej się z oszustwem w zakresie podatku VAT, popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym lub dalszym odcinku łańcucha dostaw.
TSUE orzekł także, że odmowa skorzystania z prawa do odliczenia podatku naliczonego odpowiada zasadzie, zgodnie z którą nikt nie może powoływać się na normy prawa Unii w celach nieuczciwych lub stanowiących nadużycie, przy czym nie można rozszerzać zakresu ich zastosowania tak, aby objąć nim praktyki stanowiące nadużycie czy oszustwo.
W swoich orzeczeniach (C-3 54/03, C-355/03, C-484/03, C-80/11 i C-142/11 oraz C-131/13) TSUE prezentuje stanowisko, że tylko gdy podmiot gospodarczy podjął wszelkie działania, jakich można od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje w których uczestniczy nie wiążą się z przestępstwem, czy to w zakresie podatku VAT czy w innej dziedzinie, może on domniemywać legalność tych transakcji bez ryzyka utraty prawa do odliczenia naliczonego podatku VAT.
Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w rozpatrywanej sprawie.
Broniąc się strona w odwołaniu podniosła, że wystawianie zakwestionowanych faktur było procederem niezależnym od spółki, jej wspólników, lecz spowodowanym indywidualnym działaniem jej pracowników. Dlatego trudno mówić w tym przypadku, iż to spółka wystawiała puste faktury, skoro wspólnicy i jednocześnie jedyne osoby upoważnione do jej reprezentacji o niczym nie wiedziały.
Podczas przesłuchania w dniu 16 kwietnia 2009 r. D. Ł. zeznał, że był proceder polegający na sprzedaży faktur za około 0,25 gr za litr. Wskazał, iż podczas rozmowy Pan W. przyznał się, że na polecenie Pani R. rozwoził fikcyjne faktury do kontrahentów i pobierał za nie pieniądze, które przekazywał Pani R..
J. W., podczas przesłuchania w dniu 17 grudnia 2013 r. zeznał, że dokładnie nie zna szczegółów, ale dowiedział się o jakimś procederze od kierownika. Zamieszana w ten proceder była księgowa – J. R. z pracownikiem, którego nazwiska nie pamiętał. Kiedy dowiedział się o tych nieprawidłowościach niezwłocznie zawiadomił policję.
S. A., który od lipca 2007 r. przejął prowadzenie księgowości spółki w dniu 6 listopada 2012 r. zeznał, że o nieprawidłowościach po strome zakupów dowiedział się dopiero w toku kontroli podatkowej, natomiast w lipcu, sierpniu 2007 r. dowiedział się o nieprawidłowościach związanych z księgowaniem sprzedaży. W okresie, w którym J. R. była administratorem systemu w stacji paliw w B., faktury były wystawiane z jednego komputera znajdującego się na parterze budynku, a drugi komputer połączony w sieć znajdował się na piętrze, w biurze. Część faktur sprzedaży była po wystawieniu przez pracownika stacji powtórnie zatwierdzana przez administratora – J. R.. To są faktury, które są dublowane. Zatwierdzenie przez administratora polegało na zmianie ilości paliwa i zmianie nabywców na fakturze. Zdarzały się sytuacje, że faktura była wystawiana np. dla kogoś
ze Ś. i taka jest kopia papierowa, natomiast zapis w komputerze (po zmianie przez
administratora) wskazywał na innego nabywcę z okolic np. Ł.. Zmieniała się też ilość paliwa.
Organy ustaliły także, że T. W. składał fałszywe zeznania dotyczące jego udziału w procederze wystawiania, na polecenie J. R., pustych faktur VAT. Wyrokiem z dnia [...] r., Sąd Rejonowy w Ł., [...] Wydział Karny, w sprawie o sygnaturze akt [...], skazał T. W. za składanie fałszywych zeznań. Natomiast Prokurator Prokuratury Rejonowej w Ł. postanowieniem z dnia [...] r. w sprawie o sygnaturze akt [...] umorzył dochodzenie prowadzone przeciwko J. R. z uwagi na niemożność jednoznacznego potwierdzenia, bądź wykluczenia, wersji zdarzeń będących przedmiotem rozpoznania sprawy.
Z powyższego wynika, iż współwłaściciele spółki, w toku prowadzonego przez organy postępowania, podjęli nieskuteczne próby skierowania podejrzeń na J. R., którą T. W. obciążył swoimi zeznaniami - pracownik spółki. Podczas przesłuchania w dniu 2 kwietnia 2013 r. zeznał, iż właściciele sp. jawnej "A" kazali mu mówić, że księgowa wystawiała fikcyjne faktury, że jej mąż groził mu bronią, itp. Kilkukrotnie miał spotkania z właścicielami spółki, którzy kazali mu to mówić podczas zeznań na policji. Uczynił to ponieważ bał się ich.
Nawet gdyby, jak słusznie zauważył organ, dać wiarę argumentacji strony, dotyczącej tego, że proceder dublowania faktur VAT był niezależny od spółki i wynikał jedynie z indywidualnych działań jej pracowników, o czym właściciele nie mieli mieć wiedzy, to treść tych oświadczeń w żaden sposób nie wpływa na fakt, że dublowane faktury VAT mające dokumentować sprzedaż paliwa są fakturami pustymi. Argumenty strony, jak trafnie ocenił organ, nie mają również wpływu na to, że spółka ponosi odpowiedzialność za nieuczciwe działania swoich pracowników, np. J. R., pracownika tej firmy, zrealizowane w związku z zajmowanym stanowiskiem.
Za działania pracowników, jak i innych osób dopuszczonych do podejmowania czynności związanych z działalnością firmy odpowiada pracodawca (NSA w wyroku z dnia 25 stycznia 2007 r., sygn. akt I FSK 297/06). Jeżeli bowiem podatnik powierzył wykonywanie czynności ważnych dla realizacji swoich uprawnień osobie, której następnie nie kontrolował, to obciążają go konsekwencje ewentualnych nieprawidłowości popełnionych przez tą osobę. Upoważnienie pracownika do reprezentowania go w określonym zakresie, nie zwalnia podatnika z odpowiedzialności za działania tego pracownika. Rzeczą pracodawcy jest takie zorganizowanie prowadzonej działalności, w tym nadzoru, by nierzetelność w prowadzeniu dokumentacji nie miała miejsca, gdyż w razie jej stwierdzenia, skutki prawne na gruncie podatkowym obciążają zawsze tego pracodawcę (podobnie WSA w Łodzi w wyroku z dnia 14 czerwca 2013 r., sygn. akt I SA/Łd 1/13).
Mając na względzie przytoczone powyżej okoliczności organ, w oparciu o treść art. 86 ust. 1 i 2 pkt. 1 lit. a oraz art. 88 ust. 3a pkt. 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług, zasadnie zakwestionował podatnikowi prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktury VAT wystawionej przez firmy "B" ... oraz "C" a w oparciu o regulację zawartą w treści art. 108 ust. 1 powołanej ustawy, określił obowiązek zapłaty podatku wynikającego z faktur VAT z powielonymi numerami i datami wystawienia, które zostały wprowadzone do obrotu, ale nie zostały ujawnione w prowadzonej ewidencji dostaw.
Aby dany podmiot mógł skorzystać z prawa do odliczenia podatku naliczonego wymagane jest, aby m.in. działał on w dobrej wierze. Zasada ta istnieje w krajowym orzecznictwie sądów administracyjnych (np. orzeczenie NSA z dnia 17 grudnia 2014 r., sygn. akt I FSK 1647/13) w przypadku, gdy transakcja jest związana z oszustwem. Warunek "dobrej wiary" spełnia podatnik, który nie tylko nie uczestniczy czynnie w oszustwie, ale również nawet nie wie i nie może wiedzieć, że bierze w nim udział. Jest wymagane zatem, jak słusznie podniósł organ w zaskarżonej decyzji, aby podatnik był uczciwy, a także, by w razie potrzeby, podjął środki ostrożności celem upewnienia się w przedmiocie legalności prowadzonych transakcji.
Zgodnie z wynikającą z orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości zasadą "dobrej wiary", jeżeli transakcja jest związana z oszustwem, skorzystanie z prawa do odliczenia jest uzależnione od dochowania przez podatnika należytej staranności, a więc od braku świadomego uczestnictwa w oszustwie i od podjęcia środków koniecznych celem pozyskania informacji dotyczących legalności przeprowadzanej transakcji. Określenie działań, jakich podjęcia w konkretnym przypadku można w sposób uzasadniony oczekiwać od podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT, w celu upewnienia się, że dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanego przypadku. Jeżeli zatem istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności.
Analizując materiał dowodowy zebrany w rozpatrywanej sprawie, należy przyjąć, że strona w sposób w pełni świadomy brała czynny udział w dokonywanych oszustwach podatkowych.
Należy podkreślić, że tylko faktura VAT rzetelna od strony podmiotowej i przedmiotowej, tzn. dokumentująca rzeczywistą czynność opodatkowaną podatnika, przez niego wykonaną i udokumentowaną tą fakturą, daje jej odbiorcy uprawnienie do odliczenia wykazanego w niej podatku. Nie stanowi jej natomiast faktura, która nie odzwierciedla rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Nie ulega bowiem wątpliwości, że o pozbawieniu skarżącego prawa do odliczenia podatku z takich faktur decyduje zarówno okoliczność, że towar pochodzi od innego podmiotu niż widniejący na tych fakturach jak i to, że faktura taka wystawiona jest przez podmiot, który w istocie nie zrealizował opisanej w niej czynności firmując w ten sposób transakcję w celu ukrycia faktycznego źródła pochodzenia paliwa.
W toku prowadzonego postępowania organy ustaliły, że w omawianym okresie podatnik wystawił, oprócz faktur VAT wykazanych w ewidencji spółki, faktury VAT dokumentujące sprzedaż, które jednak nie odzwierciedlają faktycznych czynności gospodarczych. W toku czynności sprawdzających u kontrahentów ujawniono bowiem, że u kontrahentów znajdują się faktury VAT o tych samych numerach i datach wystawienia oraz wartościach, na których widnieją inni nabywcy niż wskazani na pierwszej fakturze VAT wykazanej przez spółkę w ewidencji, faktury VAT o tych samych numerach i datach wystawienia, ale innych wartościach, na których widnieją inni nabywcy niż na pierwszej fakturze a także faktury VAT o tych samych numerach i datach wystawienia, na których widnieją ci sami nabywcy, którzy widnieją na pierwszych fakturach VAT ujętych w prowadzonych przez spółkę ewidencjach, ale z innymi wartościami.
Zatem oprócz znajdującej się u danego kontrahenta faktury VAT o określonym numerze i dacie wystawienia, które to dane są zgodne z informacjami umieszczonymi na kopii faktury VAT wykazanej w ewidencji dostaw spółki, organy ujawniły co najmniej drugą fakturę VAT (a w niektórych przypadkach kolejne, tj. trzecią, czwartą lub piątą fakturę VAT) o tym samym numerze i dacie, na której widnieje inny nabywca niż na pierwszej fakturze lub wykazana jest inna wartość sprzedaży.
Organy ustaliły, że ujawnione dodatkowe faktury VAT, tj. te które nie zostały ujęte przez stronę w prowadzonych ewidencjach, nie dokumentują żadnego obrotu gospodarczego, a więc są tzw. pustymi fakturami VAT, typowymi fakturami VAT kosztowymi, które podatnik sprzedawał za określoną kwotę / stawkę (tj. 0,25 gr. za litr paliwa wynikającego z danej faktury VAT).
Powyższa okoliczność nie była kwestionowana na żadnym etapie postępowania przez D. Ł. oraz J. W. - współudziałowców sp. jawnej "A". Punktem sporu jest natomiast kwestia odpowiedzialności podatkowej wiążącej się z wystawieniem tych faktur VAT.
Zgodnie z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT, w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi, o którym mowa w art. 15, przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, z zastrzeżeniem art. 114, art. 119 ust. 4, art. 120 ust. 17 i 19 oraz art. 124 cytowanej ustawy.
Zasadniczą zatem cechą konstrukcyjną podatku od towarów i usług jest możliwość potrącenia przez podatnika kwoty podatku zapłaconego we wcześniejszej fazie obrotu od kwoty podatku należnego. Jednakże to podstawowe prawo podatnika do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług nie jest bezwzględne w tym znaczeniu, że ustawodawca wymaga spełnienia pewnych warunków, a w określonych przez siebie sytuacjach wyłącza to prawo. Warunki, których spełnienie jest konieczne dla skorzystania z określonego wyżej prawa związane są m.in. z fakturami VAT, a więc podstawową kategorią dokumentów odzwierciedlających nabycie towarów i usług. Jeden z takich warunków wynika z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług, w myśl którego w przypadku, gdy wystawiono faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane, faktury te i dokumenty celne nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Zatem ograniczenie odnosi się do fikcyjnych transakcji a jego celem jest zapobieżenie wykorzystywania "pustych dokumentów".
Aby mówić o podatku od towarów i usług musi zaistnieć czynność. Każda czynność dla wywarcia w systemie podatku od towarów i usług pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną". Czynność nieposiadająca "strony materialnej" to taka, która ma jedynie swój obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona. W przedmiotowej sprawie mamy do czynienia właśnie z brakiem czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem od towarów i usług. Czynności takie po stronie sprzedawcy nie rodzą obowiązku odprowadzenia podatku należnego, zaś po stronie nabywcy nie dają prawa do odliczenia podatku naliczonego.
Organ, w ocenie sądu, słusznie zauważył, że właściciele sp. jawnej "A" nie tylko nie dochowali należytej staranności kupieckiej podczas przeprowadzania transakcji handlowych, lecz mieli pełną wiedzę na temat oszustw i nieprawidłowości, do których dochodziło we wskazanym podmiocie. Świadczą o tym zeznania pracowników, w których wyjaśniają oni, że wprowadzali do systemu fałszywe dane na temat ilości nabytego przez spółkę paliwa, fakt złożenia przez T. W., na polecenie właścicieli spółki, fałszywych zeznań obciążających J. R., za co został skazany prawomocnym wyrokiem. Okolicznościami dodatkowo przemawiającymi za powyższym stwierdzeniem jest fakt niezweryfikowania swoich kontrahentów, od których miało być nabywane paliwo, pod kątem posiadania przez nich koncesji na obrót paliwem, jak i nieprzeprowadzenie badań nabywanego paliwa pod kątem jego jakości, nabywanie paliwa od kontrahentów, z którymi strona nie nawiązała wcześniej żadnego bliższego kontaktu, tzn. nie była w siedzibie tych firm, nie spotkała się z ich właścicielami, jak i przedstawicielami, co prowadzi do stwierdzenia, że tak naprawdę paliwo nabywane było od przypadkowych osób, całkowicie dla podatnika nieznanych, prowadzenie działalności w zakresie handlu paliwami bez wymaganej koncesji.
Stosownie do treści art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, w przypadku gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty.
Powyższy przepis stanowi implementację art. 203 Dyrektywy 2006/112 (uprzednio art. 21 (l)(d) VI Dyrektywy), zgodnie z którym każda osoba, która wykaże VAT na fakturze jest zobowiązana do jego zapłaty.
Zdaniem TSUE celem tego przepisu jest zapewnienie dokładnego poboru podatku i uniknięcie oszustwa (por. pkt 20 wyrok TSUE z dnia 17 września 1997 r. w sprawie C - 141/96 Finanzamt Osnabruck-Land przeciwko Bernhard Langhorst -Niemcy). Ma on na celu wyeliminowanie ryzyka uszczuplenia dochodów podatkowych w związku z niepoprawnymi lub fikcyjnymi fakturami (por. pkt 41 wyrok TSWE z dnia 15 października 2002 r. w sprawie C - 427/98 Komisja Europejska przeciwko Republice Federalnej Niemiec). Głównym celem tej regulacji jest zapewnienie, że VAT odliczony na podstawie takich faktur będzie zrównoważony w łańcuchu dystrybucji przez sumy wpłacone z tytułu podatku należnego (por. pkt 63 opinii rzecznika generalnego M.F.G. Jacobsa z dnia 20 września 2001 r. do sprawy C-27/98).
Omawiany art. 203 dyrektywy 2006/112 należy interpretować w ten sposób, iż podatek VAT wyszczególniony przez podmiot na fakturze jest należny od tego podmiotu niezależnie od tego, czy transakcja opodatkowana rzeczywiście miała miejsce (TSUE w wyroku z dnia 31 stycznia 2013 r. w sprawie C-643/11).
Z wykładni gramatycznej art. 108 ustawy o VAT wynika, że zobowiązanie do zapłaty wskazanej na fakturze kwoty powstaje z mocy prawa, w dacie, w której dany podmiot wprowadza do obrotu taką fakturę. Zobowiązanie w tym zakresie wynika zatem bezpośrednio z zaistnienia określonego zdarzenia, jakim jest owe wykazanie podatku na fakturze. Regulacja zawarta w art. 108 ust. 1 powołanej ustawy przewiduje szczególny przypadek samoistnego powstania obowiązku podatkowego w efekcie samego wystawienia faktury wykazującej kwotę podatku od towarów i usług. Niezależnie od tego, czy w sprawie zaistniał obrót będący podstawą opodatkowania podatkiem od towarów i usług, jak również niezależnie od rozmiarów i konsekwencji podatkowych tego obrotu, każdy wystawca tzw. pustej faktury winien liczyć się z koniecznością zapłaty wykazanego w niej podatku (wyrok NSA z dnia 30 lipca 2009 r., sygn. akt I FSK 866/08). Zatem w sytuacji, gdy organy podatkowe na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT określiły kwotę podatku do zapłaty wynikającą z wystawionych przez dany podmiot faktur oraz dokonały stosownej korekty rozliczeń podatnika wynikających z deklaracji, to nie określiły dwóch zobowiązań podatkowych za ten sam okres rozliczeniowy. Taka sytuacja wystąpiła właściwie w niniejszej sprawie. W ocenie sądu, organ w sposób prawidłowy zastosował normę art. 108 ust. 1 ustawy o VAT.
Zdaniem sądu rozpoznającego przedmiotową skargę, organ działał w oparciu o obowiązujące przepisy prawa (art. 120 o.p.), podjął wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego, zebrał i w sposób wyczerpujący rozpatrzył cały materiał dowodowy, co doprowadziło do wydania decyzji o przekonującej treści (art. 122 o.p.). Organ dołożył należytej staranności i przeprowadził postępowanie w sposób rzetelny, zgodny z zasadą prawdy obiektywnej określonej w przepisie art. 191 o.p. Również uzasadnienie faktyczne i prawne skarżonej decyzji spełnia wymogi przepisu art. 210 § 4 o.p.
Działania organu nie wykraczały poza ramy określone przepisami ustawy Ordynacja podatkowa, a zaskarżona decyzja spełnia wymogi określone przepisami art. 120, 121, 122, 123, 180, 181, 187 § 1, 191 oraz art. 210 § 4 o.p. Ocena okoliczności sprawy została dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego sprawy, nadto jest ona prawidłowa, logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, zaś wywody zawarte w rozpatrywanej skardze są konsekwentne, jasne i zrozumiałe. Niniejsze wyklucza zatem zasadność zarzutów naruszenia wskazanych w skardze przepisów ustawy Ordynacja podatkowa.
W ocenie sądu, organ zasadnie odmówił przeprowadzenia, wnioskowanych przez stronę w odwołaniu od decyzji organu I instancji, dowodów z przesłuchania świadków – J. S. oraz P. M..
Zgodnie z regulacją zawartą w art. 180 i art. 188 o.p., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem.
Zatem celem postępowania dowodowego nie jest jedynie przeprowadzenie dowodu, aby zadośćuczynić wnioskowi, ale aby wyjaśnić istotne kwestie mogące mieć wpływ na wynik sprawy, a które nie zostały w żaden inny sposób (żadnym innym dowodem w rozumieniu przepisów art. 180 cytowanej ustawy) wyjaśnione. Samo więc stwierdzenie, że okoliczności wskazane we wniosku przekładają się na wynik sprawy, nie przesądza o pozytywnym jego rozpatrzeniu. Postępowanie powinno cechować się przestrzeganiem zasady dążenia do pozyskania prawdy obiektywnej (art. 122 o.p.), przy jednoczesnym zachowaniu proporcji przestrzegania zasady szybkości i ekonomiczności tegoż postępowania (art. 125 o.p.), co powinno polegać m.in. na koncentracji materiału dowodowego oraz jego ocenie w kontekście analizy przesłanek norm prawa materialnego, które w sprawie znajdują zastosowanie.
Organ podatkowy jest zobowiązany do zgromadzenia dowodów w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do ustalenia stanu faktycznego. Celem przepisów prawa nie jest bowiem przeprowadzenie dowodu samo w sobie, lecz wyjaśnienie istotnych kwestii mających wpływ na wynik sprawy. Nadto gromadzenie materiału dowodowego nie może polegać na zbieraniu wszelkich informacji dotyczących zjawisk i zdarzeń. Skuteczność prawna żądania przeprowadzenia dowodu uzależniona jest od stwierdzenia, że przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jednocześnie nie została ona potwierdzona innym dowodem. Organ podatkowy jest zobowiązany do zgromadzenia dowodów w takim zakresie, w jakim jest to niezbędne do ustalenia stanu faktycznego. Oznacza to, że jeżeli organ podatkowy, na podstawie zebranych w toku postępowania dowodów, może dokonać niebudzącego wątpliwości ustalenia stanu faktycznego, wówczas dalsze prowadzenie postępowania dowodowego nie jest zasadne. Organ podatkowy, na podstawie art. 188 o.p., nie jest zobowiązany do uwzględniania wszystkich wniosków dowodowych strony postępowania, jeżeli okoliczności mające znaczenie dla sprawy stwierdzone są wystarczająco innym dowodem.
Na uwagę zasługuje również fakt, iż strona w uzasadnieniu złożonych wniosków nie wskazała żadnych okoliczności, na które wskazane osoby miałyby zostać przesłuchane.
Postanowieniem z dnia [...]2015 r. organ zawiadomił stronę o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym i wniesienia uwag ale podatnik nie skorzystał z przysługującego mu prawa.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie sądu, organ w sposób kompleksowy zebrał materiał dowodowy w niniejszej sprawie, co dało podstawy do ustalenia stanu faktycznego. Organ dokonał właściwej oceny ustalonego stanu faktycznego oraz zastosował w sposób prawidłowy obowiązujące regulacje prawne.
Z uwagi na wskazane powyżej okoliczności, sąd nie dopatrzył się, rozpoznając niniejszą sprawię jakichkolwiek naruszeń, w tym również tych jakie zostały wskazane przez stronę w rozpatrywanej skardze, które miałyby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Mając na względzie powyżej przedstawioną argumentację, sąd nie znalazł podstaw dla uwzględnienia przedmiotowej skargi i jako bezzasadną oddalił ją w oparciu o treść art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.).
O kosztach, sąd orzekł w oparciu o regulację zawartą w § 19 w zw. z § 6 pkt. 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. 2002 nr 163 poz. 1348).
| |
|mko |
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło