I SA/Łd 1563/12

PostanowienieWSA w Łodzi2013-02-08

Skład orzekający: Ewa Cisowska – Sakrajda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli skarżący powołuje się na fakt otrzymania decyzji od pełnomocnika dopiero po terminie, podczas gdy decyzja została skutecznie doręczona pełnomocnikowi w terminie?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że uchybienie terminu nie nastąpiło bez winy skarżącego. Skuteczne doręczenie decyzji pełnomocnikowi skarżącego wywołało skutki procesowe dla skarżącego, a późniejsze fizyczne otrzymanie decyzji od pełnomocnika nie miało znaczenia dla biegu terminu. Skarżący miał wystarczająco dużo czasu na wniesienie skargi i nie wykazał obiektywnych przeszkód uniemożliwiających dochowanie terminu.
Stan faktyczny
Skarżący K. C. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. dotyczącą podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarżący argumentował, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, ponieważ przebywa w Chorwacji, a decyzja została doręczona jego pełnomocnikowi, który nie był umocowany do występowania przed sądami. Skarżący otrzymał decyzję od pełnomocnika dopiero 27 października 2012 r. i od tej daty liczył bieg terminu. Sąd uznał, że doręczenie decyzji pełnomocnikowi było skuteczne, a skarżący miał wystarczająco dużo czasu na wniesienie skargi.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Cisowska – Sakrajda po rozpoznaniu w dniu 8 lutego 2013r. na posiedzeniu niejawnym wniosku K. C. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi K. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. K. C. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [ ...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007r. W skardze tej skarżący zawarł też wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Uzasadniając ten wniosek stwierdził, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Aktualnie pracuje w Chorwacji, a zaskarżona decyzja została doręczona pełnomocnikowi, który nie był umocowany do występowania przed sądami w terminie mu nieznanym. W dniu 27 października 2012r. otrzymał decyzję i dopiero wtedy mógł przedsięwziąć niezbędne czynności w celu zaskarżenia decyzji. Zdaniem skarżącego, dniem rozpoczęcia biegu do złożenia skargi był dzień doręczenia mu korespondencji, tj. dzień 27 października 2012r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Instytucję przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym normują przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2012r. poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej jako p.p.s.a. Stosownie do treści art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego (art. 86 § 2 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wnosząc o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w jego uchybieniu (art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a.). Z treści przywołanych przepisów wynika, że uchybiony termin do dokonania czynności należy przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego. Spośród tych przesłanek w okolicznościach faktycznych tej sprawy istotne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi ma przesłanka braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Przy ocenie tej przesłanki, należy brać pod uwagę, co słusznie podkreśla orzecznictwo sądowe i doktryna przedmiotu, obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy (por. postanowienie SN z dnia 7 lutego 2000r., I CKN 1261/99, Biuletyn SN 2000/5/12). Brak winy oznacza, iż do niedochowania terminu doszło pomimo dołożenia przez stronę szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a jej brak powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 2 października 2002r., sygn. akt V SA 793/02, M. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do przeszkód tych zalicza się przykładowo przerwę w komunikacji, pożar, nagłą chorobę uniemożliwiającą wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415, postanowienia NSA z dnia 8 lipca 2008r., II OZ 712/08 i z dnia 9 czerwca 2011r., I OZ 402/1 czy J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2004, s. 149). Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por.: postanowienia NSA z dnia 8 lipca 2008r., II OZ 712/08 i z dnia 9 czerwca 2011r., I OZ 402/11). Tak rozumianej przesłanki braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi nie uprawdopodobniają przedstawione przez skarżącego w uzasadnieniu wniosku okoliczności, a mianowicie okoliczność pobytu skarżącego w Chorwacji. , jak i zakres złożonego w siedzibie Dyrektora Izby Skarbowej pełnomocnictwa. Jak bowiem wynika z akt administracyjnych skarżący udzielił B. P. pełnomocnictwa do reprezentowania go "przed Izbą Skarbową w Ł. w sprawie dotyczącej prawidłowości rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2007". Pełnomocnictwo to zostało doręczone Dyrektorowi Izby Skarbowej w Ł. w dniu [...] wraz z pismem Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...] Ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru zaskarżonej decyzji wynika także, iż została ona doręczona w dniu 22 października 2012r. B. P. na jego adres wskazany w treści tego pełnomocnictwa. Doręczenie zaskarżonej decyzji pełnomocnikowi było więc prawidłowe i wywołało skutki, w tym procesowe, dla samego skarżącego. Stosownie bowiem do art. art. 137 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz.U. z 2012r., nr 749 z późn. zm.), zwanej dalej Ordynacją podatkową, pełnomocnikiem strony może już być każda osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych. Jeżeli strona działa przez pełnomocnika, to od chwili doręczenia organowi pełnomocnictwa pełnomocnik powinien być zawiadomiony o wszystkich czynnościach i wzywany do udziału w nich, co zapewnia prawidłowy udział strony w postępowaniu. W postępowaniu, w którym ustanowiony został pełnomocnik, żadna czynność procesowa nie może się zatem odbyć bez jego wiedzy. Pełnomocnik w toku postępowania w zależności od zakresu pełnomocnictwa jest upoważniony do podejmowania różnego rodzaju "działań", procesowych, jak i oświadczeń wiedzy oraz dokonywania czynności technicznych. Analiza treści udzielonego B. P. pełnomocnictwa z uwagi na brak wyraźnego wskazania w jego treści konkretnych czynności, których by miało dotyczyć, wskazuje na udzielenie mu pełnomocnictwa ogólnego, a więc do dokonywania przez pełnomocnika w toku postępowania odwoławczego wszystkich czynności procesowych, w tym do odbioru w imieniu skarżącego korespondencji. Pełnomocnictwo to upoważniało wszak do "reprezentowania" skarżącego przed "Izbą Skarbową w Ł. w sprawie dotyczącej prawidłowości rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2007". Co istotne przy tak zakreślonej treści pełnomocnictwa, przepis art. 145 § 2 Ordynacji podatkowej wymaga, ażeby w przypadku ustanowienia pełnomocnika doręczenia dokonywane były do jego rąk. Jak stwierdza się w judykaturze w przypadku, gdy strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Każde inne doręczenie, o ile powoduje dla strony ujemne skutki procesowe, jest niewłaściwe i nie może być uznane za skuteczne (por.: wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2001r., I SA/Wr 2995/98, Lex nr 62361). Pominięcie przez organ podatkowy pełnomocnika strony jest równoznaczne z pominięciem strony w postępowaniu (por.: wyrok NSA z dnia 10 lutego 1987r., SA/Wr 875/86, ONSA 1987, nr 1, poz. 13 i wyrok NSA z dnia 31 maja 2000r., I SA/Wr 2034/97, Lex nr 43050). Doręczenie decyzji podatnikowi, w sytuacji gdy w postępowaniu uczestniczy pełnomocnik, nie ma żadnego znaczenia procesowego. Ma jedynie charakter informacyjny (por.: wyrok NSA z dnia 14 sierpnia 1996r., SA/Gd 1686/95, Lex nr 27280). Doręczenie pisma podatnikowi nie jest wystarczające dla uznania, że doręczenie jest skuteczne (wyrok NSA z dnia 25 czerwca 1997r., I SA/Lu 157/96, Lex nr 29842). Uznać zatem należało, iż Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. w prawidłowy sposób doręczył zaskarżoną decyzję B. P. jako pełnomocnikowi skarżącego, zaś zaskarżona decyzja została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 22 października 2012r., a nie dopiero w dniu 27 października 2012r. kiedy to została mu ona fizycznie przekazana przez pełnomocnika. Zresztą skarżący nie kwestionuje zasadności doręczenia decyzji pełnomocnikowi, lecz jedynie uważa, iż termin do wniesienia skargi winien biec od faktycznej daty przekazania mu przez pełnomocnika decyzji. W konsekwencji trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi przez skarżącego, o jakim stanowi art. 53 § 1 p.p.s.a., rozpoczął swój bieg już w dniu 23 października 2012r., a zakończył w dniu 21 listopada 2012r. (w środę). Okoliczność fizycznego przekazania skarżącemu decyzji w dniu 27 października 2012r. i możliwość podjęcia dopiero od tej daty czynności związanych z wniesieniem skargi, nie ma ze wskazanych wyżej przyczyn żadnego znaczenia dla biegu tego terminu. Co istotniejsze skarżący przyznał, iż fizycznie decyzję otrzymał w dniu 27 października 2012r., a więc w czwartym dniu biegu terminu do wniesienia skargi, przesyłkę zawierającą skargę nadał zaś w Urzędzie Pocztowym w Ł. dniu [...] a więc jeden dzień po upływie terminu do wniesienia skargi. W dniu 27 października 2012r., kiedy to skarżący otrzymał decyzję i mógł już "przedsięwziąć czynności niezbędne celem zaskarżenia tej decyzji" był jeszcze otwarty termin do wniesienia skargi, który upływał dopiero za 26 dni, bo w dniu 21 listopada 2012r. Miał zatem dość czasu na sporządzenie i złożenie skargi przed upływem terminu, tym bardziej, że sporządził ją osobiście, nie zaś z udziałem profesjonalnego pełnomocnika. Uchybienie terminu do wniesienia skargi jest zatem wynikiem wadliwego odczytania przez skarżącego pouczenia, będące konsekwencją wadliwego przyjęcia początkowego dnia biegu tego terminu. We wniosku zaś poza błędnym przekonaniem skarżącego, iż termin do wniesienia skargi rozpoczął swój bieg dopiero w dniu fizycznego doręczenia mu korespondencji, tj. 27 października 2012r., skarżący nie wskazał żadnych innych obiektywnych, nadzwyczajnych, od niego niezależnych okoliczności mogących świadczyć o istnieniu jakiś przeszkód we wniesieniu skargi w terminie, które to okoliczności zaistniały w okresie pomiędzy doręczeniem decyzji pełnomocnikowi (jej przekazaniem podatnikowi) a nadejściem 30 dnia od tej daty, a które uniemożliwiałyby mu dochowanie terminu. Zwlekając zatem ze złożeniem skargi, jak i nie podejmując próby ustalenia końca biegu terminu do wniesienia skargi w organie postąpił co najmniej lekkomyślnie, choć powinien był liczyć się z negatywnymi skutkami swoich działań czy zaniechań, w tym w zakresie wyjaśnienia własnych wątpliwości co do terminu, w jakim należało wnieść skargę. W prawie obowiązuje bowiem zasada nieznajomość prawa szkodzi. Skarżący miał zatem obiektywną możliwość wniesienia skargi w terminie, jak i skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, choćby celem ustalenia stanu prawnego i oceny jego sytuacji procesowej, tym bardziej że w tym czasie przebywał w Polsce. Jak bowiem przyznał w uzasadnieniu wniosku został zmuszony do powrotu do Polski i po powrocie odebrał zaskarżoną decyzję. W tej sytuacji bez znaczenia jest okoliczność, iż pełnomocnik B. P. nie miał umocowania do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jak i to, że w postępowaniu przed sądami administracyjnymi obowiązuje zamknięty katalog pełnomocników, pełnomocnikiem strony może być bowiem adwokat lub radca prawny, inny skarżący lub uczestnik postępowania, jak również rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni strony oraz osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia, a także inne osoby, jeżeli przewidują to przepisy szczególne, zaś pełnomocnikiem osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego, o czym stanowi (art. 35 § 1 i § 2 zd. 1 p.p.s.a.). Z tych też względów, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzeczono, jak w postanowieniu. AK.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło