I SA/Łd 197/16
WyrokWSA w Łodzi2017-08-09
Skład orzekający: Tomasz Adamczyk, Bogusław Klimowicz, Paweł Kowalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego VAT w sytuacji, gdy faktury zakupu zostały wystawione przez podmioty nieistniejące, nieprowadzące faktycznie działalności gospodarczej lub niebędące rzeczywistymi dostawcami towarów, a podatnik nie wykazał należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że prawo do odliczenia podatku naliczonego VAT nie przysługuje, gdy faktury zostały wystawione przez podmioty nieistniejące, niebędące rzeczywistymi dostawcami lub dokumentujące czynności, które nie zostały dokonane, a podatnik nie wykazał należytej staranności w celu upewnienia się, że transakcje nie wiążą się z oszustwem podatkowym. Podatnik prowadzący działalność gospodarczą ma obowiązek wykazać się zwiększoną starannością, obejmującą weryfikację kontrahentów, co w niniejszej sprawie nie zostało spełnione.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. M. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego określającą zobowiązanie podatkowe w VAT za okres od stycznia 2010 r. do listopada 2012 r. Organy podatkowe zakwestionowały prawo podatniczki do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez firmy, które były nieistniejące, nie prowadziły faktycznej działalności gospodarczej lub nie były rzeczywistymi dostawcami towarów. Dodatkowo, organy zakwestionowały rozliczenie wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów oraz nabyć usług. Podatniczka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i błędną ocenę staranności.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Adamczyk (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Bogusław Klimowicz Sędzia WSA Paweł Kowalski Protokolant: St. sekretarz sądowy Dominika Borowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2017 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia 2010 r. do listopada 2012 r. oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. z dnia [...] określającą M. M. w podatku od towarów i usług zobowiązanie podatkowe za poszczególne miesiące od stycznia 2010 r. do listopada 2012 r.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawiono dotychczasowy przebieg postępowania.
W wyniku kontroli podatkowej przeprowadzonej przez pracowników [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. w zakresie sprawdzenia prawidłowości wywiązywania się przez M. M. z obowiązków wynikających z przepisów ustawy o podatku od towarów i usług w okresie od listopada 2009 r. do listopada 2012 r. ustalono, że podatniczka:
1. w złożonych deklaracjach VAT-7 za miesiące od stycznia 2010 r. do października 2012 r. uwzględniła podatek naliczony wynikający z faktur zakupu, na których jako wystawca figuruje firma P, ul. A. 1, [...] K., NIP [...]; organ pierwszej instancji zakwestionował rzetelność ww. faktur VAT, stwierdzając że nie odzwierciedlają one rzeczywistych transakcji gospodarczych, gdyż dostawcą wyszczególnionych na nich towarów nie mogła być firma P; w myśl przepisu art. 88 ust. 3a pkt 1 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług faktury te nie mogą zatem stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający, ponieważ zostały wystawione przez podmiot nieistniejący;
2. w złożonej deklaracji za sierpień 2010 r. uwzględniła podatek naliczony wynikający z 3 faktur zakupu, na których jako wystawca widnieje firma A, ul. B, [...] P., NIP [...]; organ pierwszej instancji zakwestionował rzetelność ww. faktur VAT, stwierdzając że nie odzwierciedlają one rzeczywistych transakcji gospodarczych, gdyż dostawcą wyszczególnionych na nich towarów nie mogła być Spółka jawna A; z akt rejestrowych prowadzonych przez Sąd Rejestrowy wynika bowiem, że byt prawny Spółki ustał w 2006 r. w związku z wykreśleniem w dniu 31.05.2006 r. wszystkich wpisów z Krajowego Rejestru Sądowego (data uprawomocnienia wykreślenia z KRS - 13.06.2006 r.); Spółka A w okresie, którego dotyczą sporne transakcje, nie była zatem czynnym ani zarejestrowanym podatnikiem podatku VAT; w myśl przepisu art. 88 ust. 3a pkt 1 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług faktury te nie mogą zatem stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający;
3. w złożonej deklaracji VAT-7 za listopad 2012 r. uwzględniła podatek naliczony wynikający z 2 faktur zakupu, na których jako wystawca figuruje firma C Sp. z o.o., W., ul. D, NIP [...] (faktury z dnia [...] nr [...] oraz z dnia [...] nr [...]); organ pierwszej instancji zakwestionował rzetelność powyższych faktur, stwierdzając że nie dokumentują one rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i nie odzwierciedlają transakcji pomiędzy podmiotami w nich wskazanymi; Spółka C w 2012 r. nie prowadziła bowiem faktycznie działalności gospodarczej, a zatem nie była dostawcą towarów wykazanych na przedmiotowych fakturach; zgodnie z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku VAT faktury te nie mogą więc stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego w nich zawartego;
4. w złożonych deklaracjach VAT-7 za miesiące: czerwiec 2010 r., styczeń, marzec, lipiec, sierpień, listopad 2011 r. oraz luty, kwiecień 2012 r. rozliczyła podatek naliczony wynikający z faktur dokumentujących nabycie części samochodowych i usług do samochodu marki Mercedes [...] będący własnością syna - Ł. M.(szczegółowe zestawienie faktur znajduje się na str. 30-31 zaskarżonej decyzji), zawyżając w ten sposób podatek naliczony do odliczenia za ww. miesiące o kwoty odpowiednio: 52,29 zł, 109,82 zł, 265,16 zł, 127,84 zł, 107,31 zł, 31,57 zł, 9,35 zł, 48,23 zł;
5. zawyżyła podatek naliczony do odliczenia w rozliczeniu za miesiące od stycznia do czerwca 2010 r. o podatek wynikający z faktur dokumentujących powtórne nabycie paliwa danego dnia w tym okresie do samochodu ciężarowego Volkswagen [...] o nr rej. [...] o kwoty odpowiednio: 33 zł, 40,22 zł, 109,31 zł, 105,76 zł, 50,13 zł oraz 107,66 zł
6. zawyżyła podatek naliczony do odliczenia w rozliczeniu za lipiec 2011 r. poprzez odliczenie podatku w wysokości 761,62 zł z faktury z dnia [...] nr [...] dokumentującej nabycie m.in. sofy [...]; organ pierwszej instancji uznał, że wydatek ten nie ma związku z prowadzoną działalnością gospodarczą;
7. w deklaracji podatkowej VAT-7 za październik 2011 r. rozliczyła po raz drugi podatek naliczony w wysokości 671,41 zł wynikający z faktury z dnia [...] nr [...] wystawionej przez E dotyczącej raty leasingowej za wrzesień 2011 r. (faktura ta po raz pierwszy została wykazana w rejestrze nabyć VAT za wrzesień 2011 r. w poz. [...] i rozliczona w deklaracji za ten miesiąc);
8. zawyżyła podatek naliczony w rozliczeniu za maj 2012 r. o kwotę 759 zł poprzez odliczenie podatku wynikającego z faktury z dnia [...] nr [...] wystawionej przez F G., [...] C.; na kopii ww. faktury, znajdującej się w dokumentacji firmy G odręcznie wpisano jako nabywcę firmę H, natomiast na oryginale faktury widnieje pieczęć firmy I; w protokole czynności sprawdzających sporządzonym przez Urząd Skarbowy we W. stwierdzono, że przyczyną niezgodności nazwy nabywcy był prawdopodobnie brak wpisu nabywcy na oryginale faktury;
9. nie ujęła w rejestrach nabyć za miesiące: czerwiec, październik 2010 r. oraz nie rozliczyła w deklaracjach VAT-7 za ww. miesiące podatku naliczonego w kwotach odpowiednio: 1.961,85 zł, (-) 290,40 zł, wynikających z: faktury z dnia [...] nr [...] oraz faktury korygującej z dnia [...] nr [...] wystawionych przez firmę J, ul. K, [...] M.;
10. w złożonych deklaracjach VAT-7 za miesiące: luty, sierpień, listopad 2010 r. oraz sierpień, wrzesień 2012 r. wykazała transakcje z tytułu wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów do firmy L., S, [...] S., NIP [...] (szczegółowy wykaz transakcji znajduje się na str. 37-39 zaskarżonej decyzji); organ pierwszej instancji uznał, że w przypadku tych transakcji nie wystąpiła wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów uprawniająca Stronę do zastosowania stawki podatku VAT w wysokości 0%, a zatem dostawy te winny być opodatkowane podstawową stawką podatku od towarów i usług; podatek należny został zatem zaniżony w rozliczeniu za luty 2010 r. o kwotę 12.185,11 zł, w rozliczeniu za sierpień 2010 r. o kwotę 6.870,49 zł, w rozliczeniu za listopad 2010 r. o kwotę 5.371,97 zł, w rozliczeniu za sierpień 2012 r. o kwotę 57.541,56 zł oraz w rozliczeniu za wrzesień 2012 r. o kwotę 5.647,15 zł;
11. zastosowała nieprawidłowy kurs średni danej waluty przy określaniu podstawy opodatkowania przy wewnątrzwspólnotowych nabyciach towarów - zamiast z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień powstania obowiązku podatkowego przyjęła kurs z dnia powstania obowiązku podatkowego, czyli z dnia wystawienia faktury, co spowodowało zaniżenie lub zawyżenie podstawy opodatkowania i podatku należnego oraz zaniżenie lub zawyżenie wartości netto i podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług pozostałych; powyższe uchybienie dotyczy rozliczenia za miesiące: lipiec, wrzesień, listopad 2010 r., sierpień 2011 r., czerwiec-listopad 2012 r.;
12. w rozliczeniu za miesiące: lipiec, wrzesień oraz listopad 2010 r. nie opodatkowała przekazania towarów zakupionych w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia od firmy W [...], [...] O. [...] na cele osobiste, czym naruszyła postanowienia art. 7 ust. 2 ustawy o podatku od towarów i usług;
13. zastosowała nieprawidłowy kurs średni danej waluty przy określaniu podstawy opodatkowania przy imporcie usług transportowych z terytorium Litwy, co spowodowało zaniżenie lub zawyżenie podstawy opodatkowania i podatku należnego oraz zaniżenie lub zawyżenie wartości netto i podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług pozostałych; powyższe uchybienie dotyczy rozliczenia za miesiące: styczeń, luty, kwiecień, maj oraz lipiec 2010 r.
Mając na uwadze powyższe ustalenia Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. wydał w dniu [...] decyzję w której określił Stronie zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2010 r. do listopada 2012 r.
Od powyższej decyzji wniesiono odwołanie.
Po przeanalizowaniu akt sprawy oraz zarzutów zawartych w odwołaniu Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. w pełni podzielił ustalenia i wnioski Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. i utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Za chybione uznano zarzut dotyczący naruszenia przepisów art. 120, art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, 187 § 1, art. 188 oraz art. 191 Ordynacji podatkowej. Podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji działał na podstawie przepisów prawa, ustalił istotne dla sprawy okoliczności faktyczne w sposób wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia, rozważył zebrane dowody i w wyniku analizy wyciągnął uzasadnione merytorycznie wnioski. Fakt, że Strona nie zgadza się z ustaleniami faktycznymi nie znaczy, że ustalenia te są nieprawidłowe, dokonane z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej czy zasady swobodnej oceny dowodów. W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. granice swobodnej oceny dowodów w przedmiotowej sprawie nie zostały przekroczone, a argumentacja organu pierwszej instancji jest spójna i logiczna. Zatem tut. Organ nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń. W sprawie przeanalizowano obszerny materiał dowodowy zebrany zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 122 Ordynacji podatkowej, w związku z art. 187 § 1 tej ustawy. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego nie przekroczyła granic swobodnej oceny dowodów, zakreślonych przez przepis art. 191 Ordynacji podatkowej.
Organ odwoławczy uznał za zasadne pozbawienie podatnika prawa odliczenia podatku VAT z transakcji zawartych z 3 podmiotami N oraz C sp. z o.o. i A K. J.. Ustalono ,że N było podmiotem nieistniejącym od listopada 2009 r. a do kontaktów handlowych doszło przypadkowo na giełdzie w K. przez matkę strony p. M. M., które później tę firmę poleciła synowi Ł. M. Nawiązującym kontakt był osobnik , który przedstawił się jako p. S., który następnie dostarczał zamówiony telefonicznie towar własnym transportem., po uprzednim wystawieniu faktury . Także i on był odbierającym gotówkę tytułem zapłaty za dostawę. Pani M. M. otrzymywała dowody KP jednakże ich nie posiada , prawdopodobnie zniszczyła. Organ odwoławczy zgodził się z organem pierwszej instancji ,że miały miejsce dostawy towaru , to jednak nie mógł on pochodzić od tego dostawcy. Wobec tego w świetle regulacji przepisów ustawy o VAT , które należy odczytywać z uwzględnieniem orzecznictwa Trybunały Sprawiedliwości Unii Europejskiej pozbawienia podatnika prawa odliczenia podatku naliczonego VAT dopuszczalne jest w przypadku wykazania ,że podatnik nie upewnił się czy w ramach podejmowanych transakcji nie dochodzi do nieprawidłowości w podatku VAT. Zdaniem organu odwoławczego podatnik nie dołożył należytej staranności poprzez weryfikację tego podmiotu. Wskazywało na to brak wylegitymowania poznanej osoby na giełdzie w K. powołującej się na reprezentanta P w K., nie skontaktowanie się z tą firmą, nie wylegitymowanie p. S. , dokonywanie z taką osobą transakcji regulując płatności w formie gotówki , a dostarczone dokumenty dotyczące tego podmiotu pochodziły sprzed 10 lat , oraz jak zauważył organ odwoławczy nawet sprawdzenie bieżące tego podmiotu nie pozwalało na zweryfikowanie rzekomego przedstawiciela. Jako wystarczające było zdaniem organu zasięgnięcie informacji o tym podmiocie z właściwego urzędu skarbowego a przede wszystkim uzyskanie potwierdzenia , że powołujący się jest faktycznym przedstawicielem. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej strona otrzymywała towar od nieznanego podmiotu, innego niż wskazany na fakturze a nadto nie wykazała się starannością wymaganą dla racjonalnego przedsiębiorcy celem uniknięcia tej sytuacji , chociażby poprzez wylegitymowanie P. S. K. w trakcie 3 letniej współpracy.
Organ odwoławczy ustalił także, iż strona nie wykazała należytej staranności przy nawiązywaniu kontaktów ze spółką C. Jak ustalił organ , podmiot ten nie prowadził rzeczywistej działalności gospodarczej , stąd nie mógł być dostawcą towarów wskazanych na posiadanych przez podatnika fakturach , przy czym nie negował ,że strona towarem tym dysponowała. Powoła się na wydaną wobec C decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego Ł.-B. na podstawie art. 108 ust 1 VAT , w której tenże organ wskazał ,że faktury wystawione m.in. na rzecz Ł. M. nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Dokonując oceny zachowania aktów staranności kontaktach z tym podmiotem , organ uznał ,że nie spełniają one standardów staranności kupieckiej. Do nawiązania kontaktów doszło z przypadkową , nieznaną osobą. Nie sprawdzono czy ma ona umocowanie do działania w imieniu spółki, nie poznano nazwiska tej osoby , która przedstawiła się jako B., nie interesowano się kto jest właścicielem tego podmiotu, nie zweryfikowano w rejestrze KRS kim jest ów osobnik. Zamówienia składano telefonicznie , a rozliczenia następowały gotówkowo nie sprawdziwszy uprzednio czy odbierający zapłatę jest do tego upoważniony , a także do wystawiania faktur w imieniu spółki. Poczynione ustalenia organ odwoławczy uznał za wystarczające dla przyjęcia także i wobec tego podmiotu , że podatnik nie dochował należytej staranności w celu upewnienia się co do wiarygodności tego podmiotu.
Kwestionując prawo do odliczenia podatku z faktur VAT , w których jako dostawcę wskazano A ustalono ,że w chwili zawieranych transakcji ze skarżącą , objętych decyzją organu odwoławczego nie był czynnym i zarejestrowanym podatnikiem podatku VAT . Z dniem 31 maja 2006 r. został wykreślony z Krajowego Rejestru Sądowego , a to oznacza ,że nie istniał w obrocie prawnym. Nie jest kwestionowane to ,że dostawy towarów miały miejsce. Jak podał organ z kolei z zeznań świadków na okoliczność zawieranych transakcji z tą firmą – pracowników strony oraz pracownika firmy syna - Ł.M. wynika ,że nie pamiętają oni dostaw od tego podmiotu ani okoliczności w jakich mogłoby być one przeprowadzane. Wobec tych ustaleń organy przed pozbawieniem strony prawa do odliczenia dokonały oceny - czy strona podjęła działania , jakich można było od niej oczekiwać w celu upewnienia się ,ze transakcje, w których uczestniczy z A Sp. J. , nie wiążą się z przestępstwem w zakresie podatku VAT , a zatem może domniemywać ich legalności , bez ryzyka utraty prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT. Oceniły ,że skarżąca nie wykazała się należytą starannością w doborze swojego kontrahenta. Zamówienia składane były telefonicznie , dostawa następowała gotówką na podstawie faktur , które przywoził dostawca. Nie ma dowodów , które pozwoliłyby na zidentyfikowanie uprawnionego do pobrania pieniędzy. Strona nie skorzystała z instytucji uzyskania informacji w trybie art. 96 ust. 13 ustawy o VAT.
Podsumowując , organ stwierdził ,że w świetle przepisów wspólnotowych podatnik nie miał prawa odliczenia podatku naliczonego z faktur VAT ze wskazanymi na nich dostawcami P w K. oraz C Sp. z o.o. i A K. J. albowiem po ich stronie nie powstał obowiązek podatkowy z tytułu wykonania czynności podlegających opodatkowaniu a podatnik nie dochował należytej staranności wymaganej w obrocie gospodarczym przy doborze swoich kontrahentów.
Kolejną kwestią , która odnotował organ odwoławczy było zastosowanie właściwej stawki VAT w rozliczeniach z tytułu dostaw towarów na rzecz firmy z C. w wysokości 0 % , kontrahent L.. Opisując nawiązane kontaktów z tą firmą organ wskazał na zeznania strony oraz p. Ł. M., którzy podali ,że doszło do nich telefonicznie , kupujący przyjeżdżał po towar własnym transportem , podając się za firmę J. G. z C.. Dokonano weryfikacji tego podmiotu w systemie VIES , że NIP czeskiej firmy jest aktywny. Jak odnotował organ , pomiędzy informacjami z tej aplikacji a danymi adresowymi na fakturach zachodziły rozbieżności. Dowodami którymi dysponuje podatnik są jedynie faktury VAT oraz potwierdzenia odbioru i przyjęcia towaru podpisane w momencie odbioru przez powołującego się na reprezentowanie firmy czeskiej. Z informacji uzyskanych z administracji podatkowej czeskiej , jak wskazuje organ odwoławczy wynika ,że zidentyfikowany na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych J. G., opisanych w fakturach strony nie przeprowadzał , nie potwierdzając swojego podpisu ani odcisku pieczęci. Oceniając na gruncie przepisów ustawy o VAT podjęte transakcje , zakwalifikowane przez stronę jako WDT , organ odwoławczy wskazał i przytoczył przepis art. 42 ustawy o VAT we właściwych jednostkach redakcyjnych , odwołał się do uchwały NSA I FPS 1/10 i uznał ,że nie zostały spełnione przesłanki dla rozliczenia tych dostaw jako wewnątrzwspólnotowe. Po pierwsze dlatego ,że odbiorcą nie był wskazany J. G., na rzecz którego nie doszło do przeniesienia prawa do dysponowania towarami jak właściciel, po wtóre brak dowodów , iż nastąpił wywóz towarów z terytorium Polski w wyniku , którego towar opuścił faktycznie to terytorium. Złożone oświadczenia na dowodach , którymi dysponowała strona , potraktowano jako dowód zamiaru wywozu towaru. Powołując się na regulacje art. 41 ust 1 , art. 5 ust. 1 pkt 1 oraz 22 ust. 1 pkt 1 ustawy o VAT organ odwoławczy uznał , ze właściwą stawką jest w 2010 r. , bo w tym roku miały miejsce rzekome transakcje z J. G., stawka 22 % .
Odmawiając prawa do odliczenia podatku VAT z transakcji zakupu sofy , organ ustalił ,że w dniu oględzin biura w nim się nie znajdowała. Późniejsze okazanie dowodu przekazania jej do renowacji nie zmieniło stanowiska organu , który przyjął ,że strona nie powołała się na tę okoliczność podczas oględzin. Tym samym organ odwoławczy powołując się na art. 86 ust . 1 VAT stwierdził , iż zakup ten nie pozostawał w związku z prowadzoną działalnością gospodarcza, co nie uprawniało do odliczenia podatku naliczonego .
Reasumując, zdaniem organu odwoławczego, prowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie podatkowe odpowiada zasadom określonym w art. 120, art. 121 i art. 122 Ordynacji podatkowej oraz postanowieniom zawartym w Rozdziale 11 Działu IV ww. ustawy. Organ pierwszej instancji właściwie, zgodnie z prawidłami logiki, ocenił zebrane dowody, rozpatrzył cały materiał dowodowy, dokonał oceny znaczenia i wartości poszczególnych dowodów dla toczącej się sprawy.
Na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] wniesiono skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie przepisów:
– postępowania: art 180, art. 187 § 1, art. 191 i art. 220 Ordynacji podatkowej przez brak wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz dokonanie subiektywnej, podporządkowanej wymiarowi podatkowemu, oceny dowodów, prowadzącej do nieprawdziwego zarzutu braku staranności Strony w kontaktach z firmą P, za którą działał S. K., art. 188 ww. ustawy przez odmowę przesłuchania zgłoszonych świadków: P. J. i S. C. na okoliczność współpracy z firmą O, a w konsekwencji naruszenie zasad ogólnych Ordynacji podatkowej sprecyzowanych w art. 120, art. 121 § l i art. 122;
– prawa materialnego: art. 5 i art. 86 ustawy o podatku od towarów i usług przez pozbawienie prawa do odliczenia podatku naliczonego, a także art. 1 i art. 179 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej;
– art, 2, art. 20, art. 22 i art. 146 ust. 4 pkt 7 Konstytucji RP oraz art. 7 i art. 8 ustawy oswobodzić działalności gospodarczej przez przerzucanie na podatnika obowiązków, które obciążają Państwo w zakresie gwarantowanego wolnego i bezpiecznego wykonywania działalności gospodarczej.
Mając na uwadze powyższe wniesiono o:
– uchylenie zaskarżonej decyzji w całości,
– rozpoznanie skargi łącznie ze skargą na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. dotyczącą Ł. M., przede wszystkim z tego powodu, że to M. M. była odpowiedzialna za prowadzenie kontaktów z firmami, dostawy towarów i płatności i ona na te okoliczności składała zeznania, w tym, jako osoba posiadająca pełnomocnictwa do firmy syna, zaś rola Ł. M. była bardziej techniczna i ocena skargi powinna być dokonywana przez pryzmat materiału dowodowego zgromadzonego w obydwu sprawach,
– zawieszenie postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Łodzi do czasu rozstrzygnięcia skargi kasacyjnej od wyroku WSA wydanego w sprawie dotyczącej tej samej Strony Skarżącej i podatku VAT wynikającego z faktur wystawianych przez firmę P z K. czyli prawie całego wymiaru podatkowego,
– zasądzenie na rzecz Strony zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi jej autor zauważył, że organy podatkowe nie kwestionują wielkości i ceny dostaw ilustrowanych fakturami od firmy P z K. lecz kwestionują prawo do odliczenia podatku naliczonego z nich wynikającego, wobec faktu, że wystawca faktur w rzeczywistości nie istniał, ponieważ J. G. zmarł 5 listopada 2009 r., zaś wykreślenie z ewidencji podmiotów gospodarczych nastąpiło w dniu 12 listopada 2009 r.
Zdaniem Strony prawidłowa ocena prawa do odliczenia winna opierać się na zasadzie dobrej woli i stosowaniu kryterium normalnej staranności w ocenie kontaktów handlowych, przy czym ocena ta powinna być dokonana w realiach roku 2008/2009, czyli początków współpracy handlowej z firmą P, a także niszowej na rynku branży, jaką był i jest obrót słodyczami.
Strona skarżąca opisała okoliczności towarzyszące nawiązaniu kontaktów handlowych oraz rozpoczęciu współpracy handlowej pomiędzy firmą Pana Ł. M. a firmą P i stwierdziła, że ocena organów podatkowych nie jest obiektywna, a jest podporządkowana wyłącznie utrzymaniu w mocy decyzji wymiarowej.
W ocenie autora skargi organ celowo nie dostrzega normalności w działaniach Strony, która działając na normalnym rynku i nie mając żadnych sygnałów, że coś może być "nie tak" z firmą P, uznaje komplet dokumentów dotyczących zarejestrowania firmy, w tym REGON i NIP, potwierdzone w Internecie i w praktyce handlowej, w tym potwierdzone informacjami wynikającymi z oferty handlowej i z wizytówki pełnomocnika, za wystarczający dla normalnej i pozytywnej weryfikacji.
Wyjaśniono ponadto, że załączone do odwołania faktury z dnia [...] oraz z dnia [...], wystawione jeszcze za życia J. G., który zmarł w dniu 5 listopada 2009 r. zostały przedstawione na okoliczność tego, że po nawiązaniu kontaktu handlowego na giełdzie spożywczej w Obrokach i rozpoczęciu współpracy handlowej, M. M. miała kontakt telefoniczny z J. G.
Zdaniem strony skarżącej nie może być tak, że musi zapłacie podatek VAT wraz z odsetkami za zwłokę z powodu dokonywania zakupów w firmie P z K. tylko dlatego, że powołane do tego służby i urzędy nie były w stanie wypełnić swoich obowiązków.
W dalszej części skargi wskazano na orzeczenia sądów, które w opinii strony skarżącej, nie pozwalają na kwestionowanie prawa do odliczenia w takiej sytuacji.
Odnośnie faktur wystawionych przez firmę C Sp. z o.o. podniesiono, że - w ocenie Strony - organ drugiej instancji pominął w części jej argumentację przedstawioną w odwołaniu.
W ocenie autora skargi nie ma znaczenia w przedmiotowej sprawie wydanie dla Spółki C decyzji w trybie art.108 ustawy o podatku VAT.
W związku z powyższym, na podstawie tez wynikających z orzeczeń sądowych i odpowiadającym im warunkom rynkowym w jakich działała i jak zachowywała się Strona w przypadku współpracy z firmami: P, C i A, Strona Skarżąca wywiodła, że nie powinna zostać pozbawiona prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur zakupowych od tych firm.
Odnośnie firmy z C.: L. zauważono, że w przedłożonej do kontroli dokumentacji, oprócz faktur sprzedaży, zostały przedstawione dowody potwierdzające przyjęcie przez nabywcę towaru, sporządzone w jezyku czeskim, z tłumaczeniem na język polski, wskazujące miejsce wywiezienia towaru poza granice Polski. W ocenie Strony stanowią one dowody wykazujące fakt dokonania dostawy wewnątrzwspólnotowej. Powyższe dokumenty określają dane identyfikacyjne odbiorcy oraz stanowią potwierdzenie przyjęcia towaru przez nabywcę oraz jego oświadczenie, gdzie dany towar został przez niego dostarczony. Z tych dokumentów jednoznacznie wynika, iż towary zostały dostarczone do miejsca ich przeznaczenia na terytorium państwa członkowskiego. Strona dokonała również weryfikacji numeru VAT kontrahenta z C., potwierdzając, iż posiada on właściwy i ważny numer identyfikacyjny dla transakcji wewnątrzwspólnotowych, zawierający dwuliterowy kod stosowany dla podatku od wartości dodanej. Do czasu rozpoczęcia kontroli Podatnik był przekonany, że posiada kompletną dokumentację uprawniającą do prawa zastosowania 0% stawki podatku od towaru i usług.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie ponosząc argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 9 czerwca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny zawiesił postępowanie sądowoadministracyjne na podstawie art. 126 p.p.s.a.
Postanowieniem z dnia 14 czerwca 2017 r. Sąd podjął zawieszone postępowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył , co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1296) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły prawa, i to przynajmniej w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Podstawowe znaczenie dla prawidłowego odtworzenia stanu faktycznego mają przepisy art. 122 , art. 187 § 1 art. 180 § 1 , art. 188 oraz art. 191 OP., a ciężar prowadzenia postępowania i wykazania określonych faktów , co do zasady spoczywa na organach podatkowych. Przystępując do oceny przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego, wskazać należy, że na organy podatkowe nałożony jest obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, czemu towarzyszy obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 122 i art. 187 Op.). Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, jest zarówno zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, a także ich prawidłowa ocena. Dowodem w sprawie podatkowej jest przy tym wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, o ile nie jest to sprzeczne z prawem (art. 180 § 1 Op.). Według art. 181 Op. dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 3 i art. 288 § 2, oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie (art. 191 Op.). Ocena ta ma zatem charakter swobodny, winna być jednak oparta na wszechstronnym rozważeniu całego materiału dowodowego. Organ podatkowy według swej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania, ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne okoliczności (por. wyrok NSA z 20 sierpnia 1997 r., III SA 150/96, LEX nr 30848). Dodać należy, iż ustaleń stanu faktycznego organ dokonuje bezpośrednio w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a także na podstawie domniemań faktycznych i prawnych (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Postępowanie administracyjne i sądowoadministarcyjne, W., 2003, s. 208).
Mając na uwadze wskazane regulacje prawa formalnego sąd uznaje ustalony w sprawie stan faktyczny za prawidłowy. Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy nie sposób zaakceptować stanowiska autora skargi, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania wskazanych przez stronę oraz jakichkolwiek innych przepisów traktujących o postępowaniu podatkowym, które to naruszenia jeśli wystąpią a strona ich nie wskaże, sąd bierze pod uwagę z mocy wskazanego wcześniej art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzygając w granicach danej sprawy. Nie ma podstaw by przyjąć , że pozostały poza zakresem zainteresowania organów niewyjaśnione okoliczności , a pojawiające się wątpliwości rozstrzygnięto na niekorzyść strony.
Organy podatkowe, w zakresie niezbędnym dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, zebrały materiał dowodowy, a następnie, bez przekroczenia ustawowych granic, poddały go szczególnie drobiazgowej oraz wnikliwej analizie i ocenie, wyciągając logicznie poprawne i merytorycznie uzasadnione wnioski. Ustalenia te znalazły odzwierciedlenie w całościowym i kompletnym uzasadnieniu faktycznym zaskarżonej decyzji .
Pierwsza grupa zagadnień związana jest z pozbawieniem strony prawa odliczenia podatku VAT z faktur dokumentujących zakupy towarów spożywczych od 3 firm, a mianowicie P w K., firmy A Sp.j. K. J. w P. u oraz C sp. z o.o. w W.
Wskazać należy ,że faktury wystawiane przez podatników VAT pełnią fundamentalną rolę na gruncie tego podatku. Wystawienie faktury kreuje powstanie obowiązku podatkowego, natomiast dla nabywcy towaru lub usługi faktura stanowi podstawę do odliczenia podatku naliczonego. Z art. 86 ust. 1 ustawy o VAT wynika bowiem, że podatnik ma prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Jednakże w myśl art. 88 ust. 3a ustawy o VAT, nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego faktury i dokumenty celne w przypadku gdy sprzedaż została udokumentowana fakturami lub fakturami korygującymi wystawionymi przez podmiot nieistniejący (pkt 1 lit. a) oraz w przypadku gdy wystawione faktury stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane w części dotyczącej tych czynności (pkt 4 lit. a). Rację ma przy tym organ podatkowy, że prawo do odliczenia wiąże się tylko z otrzymaniem faktury dokumentującej rzeczywisty obrót gospodarczy między podmiotami wskazanymi w fakturze.
Zakwestionowanie prawa do odliczenia tego podatku wymaga jednak ustalenia czy nabywca towaru działał w dobrej wierze, co należy ocenić z uwzględnieniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jeżeli podmiot gospodarczy podjął działania, jakich w sposób uzasadniony i racjonalny można od niego oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje, w których uczestniczy, nie wiążą się z przestępstwem, czy to w zakresie VAT, czy w innej dziedzinie - może on domniemywać legalność zawartych transakcji, bez ryzyka utraty prawa do odliczenia naliczonego VAT. Wymaganie, aby podmiot przedsięwziął takie działania nie jest sprzeczne z prawem Unii Europejskiej. Natomiast określenie jakie to powinny być działania - zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanej sprawy. Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa - przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się, co do jego wiarygodności (por. wyrok TSUE z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11, Mahagében kft i Dawid, nie publ. w Zb.Orz., pkty 53, 54, 59 i 60 czy wyrok z dnia 28 lutego 2013 r. w sprawie C-563/11, Forvards V SIA, nie publ. w Zb. Orz., pkty 39-43, wyrok z dnia 22 października 2015 r. w sprawie C-277/14). Zawodowy charakter prowadzonej działalności gospodarczej uzasadnia zwiększone oczekiwania wobec podatnika co do umiejętności, wiedzy, skrupulatności, rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania ewentualnych konsekwencji jego działań. Podatnik prowadzący działalność gospodarczą powinien zatem wykazać się należytą starannością, która obejmuje także znajomość obowiązującego prawa oraz następstw z niego wynikających w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej.
Na tle powyższych regulacji prawnych oraz utrwalonych poglądów dotyczących zagadnienia prawa do odliczania podatku VAT jeśli chodzi o P w K. w pierwszej kolejności zauważyć należy , że w zakresie wydanej decyzji wobec skarżącej w podatku od towarów i usług za 2009 r. wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 10 marca 2017 r. sygn. akt I FSK 1655/15 , podzielając pogląd WSA w Łodzi wyrażony w sprawie sygn. akt I SA/ŁD 135/15 , dokonując oceny prawnej transakcji handlowych zawieranych z P w K. Notabene odnotować należy ,że sąd zawiesił w niniejszej sprawie postępowanie do czasu wydania wyroku przez sąd odwoławczy , a inicjatorem zgłoszonego w tym zakresie wniosku był pełnomocnik skarżącej , na co przystał organ.
Sąd uznał , że wobec wydania decyzji w oparciu materiał dowodowy dotyczący P w K. , za okres kolejny , tak samo oceniony , rozstrzygniecie sądu odwoławczego w tamtej sprawie a więc w zakresie legalności decyzji organu odwoławczego , którego stanowisko podzielił sąd pierwszej instancji , w zakresie przeprowadzonej przez ten organ oceny materiału dowodowego , nie może pozostać bez wpływu na wynik niniejszego postępowania w zakresie podatku VAT. NSA oddalił skargę kasacyjną podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji , iż właściwe organ odwoławczy uznał ,że faktury VAT wystawione przez P w K. , na podstawie których strona odliczyła podatek naliczony nie zawierają danych rzeczywistego sprzedawcy towaru i ich wystawcy oraz ,że w sprawie mamy do czynienia z oszustwem podatkowym polegającym na wystawianiu fałszywych faktur. Jednocześnie sąd odwoławczy potwierdził zasadność oceny WSA w Łodzi , iż okoliczności w jakich dochodziło do transakcji świadczą o tym , że strona nie dołożyła należytej staranności by upewnić się , że transakcje , w których uczestniczy nie wiążą się z przestępstwem w zakresie podatku VAT, co jest warunkiem zachowania prawa do odliczenia zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Trudno zatem nie uwzględnić treści uzasadnienia ww. wyroku NSA, rozpoznając sprawę tego samego podatnika w przedmiocie podatku VAT za późniejszy okres , w sytuacji gdy podstawę decyzji w podatku VAT stanowiły analogiczne ustalenia faktyczne, poczynione przez organy podatkowe.
Konsekwentnie , w niniejszej sprawie zostało wykazane ponad wszelką wątpliwość, że podmiot wskazany w zakwestionowanych fakturach jako P w K. nie mógł być dostawcą towaru, ponieważ osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą już nie żyła. Z dniem 12 listopada 2009 r. wykreślona została z ewidencji działalności gospodarczej .
Nie ulega wątpliwości również, że dostawy były dokonywane, chociaż faktycznym dostawcą był zupełnie inny podmiot. W odniesieniu do tego podmiotu w niniejszej sprawie organy zasadnie oceniły, że skarżąca nie wykazała się należytą starannością w doborze swojego kontrahenta. Za nie racjonalne należy postrzegać działania podatnika, który nawiązując kontakt z rzekomym przedstawicielem firmy, nawet nie uzyskał potwierdzenia, że osoba taka rzeczywiście jest umocowania do działania w imieniu tego podmiotu. Poza wizytówką, na której widniały tylko: imię i nazwisko oraz numer telefonu, strona nie posiadała żadnych innych informacji na temat osoby, z którą zamierza nawiązać współpracę. Niekwestionowane jest, że skarżąca nie wylegitymowała "pana S. " i nie sprawdziła czy posiada on umocowanie do reprezentowania firmy z K.. Mężczyzna ten był zatem całkowicie nieznany skarżącej , poznany przypadkowo na giełdzie w K. , gdzie ją zaczepił w celu zaoferowania towaru. Nawiązując współpracę w takich okolicznościach przezorny przedsiębiorca nie powinien bazować jedynie na okazanej wizytówce, która nie jest żadnym dowodem wiarygodności kontrahenta. Wprawdzie skarżąca sprawdziła w Internecie NIP firmy z K. , nadal jednak nie identyfikuje to osoby "pana S. ." jako przedstawiciela tej firmy . Zawierając transakcje na znaczne kwoty, kontaktując się telefonicznie wyłącznie z rzekomym przedstawicielem firmy, któremu przekazywała pieniądze gotówką, nie sprawdziła wcześniej czy rzekomy przedstawiciel był uprawniony do odbioru pieniędzy oraz wystawiania faktur w imieniu firmy P.
Uprawniona jest w świetle dokonanych ustaleń teza , że organy zasadnie uznały, że skarżąca nie zachowała prawa do odliczenia podatku VAT z faktur z oznaczonym na nich wystawcą, tj. P w K.. Pojawiający się w tym kontekście zarzut nie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka S. C. na okoliczność znanego wielu podmiotom faktu funkcjonowania na rynku firmy P, w ocenie sądu nie ma wpływu na wynik sprawy . Jak sam skarżący przyznaje była to firma nieuczciwa wobec tego to , iż przeprowadzała transakcji w szerszym zakresie nie tylko z podatniczką nie zmienia oceny organów ,że w okresie objętym zaskarżaną decyzją P. było podmiotem nieistniejącym wobec śmierci właściciela.
Przechodząc do analizy zasadności odmowy prawa do odliczenia podatku VAT z transakcji zdziałanych z Firmą A K. J. w P. , także i w tym przypadku należy podzielić zasadność oceny podjętej przez organy. Nie jest sporne ,że podmiot ten w chwili zawieranych transakcji ze skarżącą , objętych decyzją organu odwoławczego nie był czynnym i zarejestrowanym podatnikiem podatku VAT . Z dniem 31 maja 2006 r. został wykreślony z Krajowego Rejestru Sądowego , a to oznacza ,że nie istniał w obrocie prawnym . Tym samym nie posiadał prawa do wystawiania faktur VAT . Nie jest kwestionowane to ,że dostawy towarów miały miejsce. Z ustaleń organów wynika również , że w sierpniu 2010 r. doszło do ponownego nawiązania kontaktów handlowych z tym podmiotem , a z okresu poprzedniej współpracy strona posiadała pozytywne odczucia – układała się dobrze. Z kolei z zeznań świadków na okoliczność zawieranych transakcji z tą firmą – pracowników strony oraz pracownika firmy syna - Ł.M. wynika ,że nie pamiętają oni dostaw od tego podmiotu ani okoliczności w jakich mogłoby być one przeprowadzane.
Prima facie te ustalenia pozwalały na postawienia słusznej tezy przez organy ,że nie zaistniały warunki materialne ani formalne do powstania prawa do odliczenia. Nie doszło bowiem do transakcji między stronami wskazanymi na fakturze. Stad też właściwie organy przed pozbawieniem strony prawa do odliczenia zobowiązane były co też uczyniły , dokonać oceny - czy strona podjęła działania , jakich można było od niej oczekiwać w celu upewnienia się ,ze transakcje, w których uczestniczy z A Sp. J. , nie wiążą się z przestępstwem w zakresie podatku VAT , a zatem może domniemywać ich legalności , bez ryzyka utraty prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT.
W omawianej sprawie organy zasadnie oceniły, że skarżąca nie wykazała się należytą starannością w doborze swojego kontrahenta, którą to ocenę sąd w pełni podziela.
Przede wszystkim z takiej staranności nie zwalniało strony to ,że wcześniej współpracowała z tym podmiotem w sytuacji kiedy wiedziała ,że jej kontrahent wobec niej oświadczył ,że " zamyka firmę handlową , ponieważ zmienia branżę i teraz prowadzi agroturystykę" . Świadomość takiej okoliczności , od profesjonalnego przedsiębiorcy wymagała sprawdzenia czy potencjalny jej kontrahent nadal w ramach swej aktywności obsługuję tę branżę obrotu towarami , tym bardziej kiedy ostatnia współpraca miała miejsce w 2006 r. . Jest oczywistym ,że powinno to skłonić stronę do sprawdzenia A Sp. J we właściwym urzędzie skarbowym , czego jednak nie uczyniła. Od osoby nawiązującej współpracę ze stroną nie odebrała żadnego umocowania do reprezentowania, a o akceptacji zadecydowało przedstawienie korzystnej oferty. Zamówienia składane były telefonicznie , dostawa następowała gotówką na podstawie faktur, które przywoził dostawca. Strona nie powołuje się na żadne dowody, które pozwoliłyby na zidentyfikowanie uprawnionego do pobrania pieniędzy . To świadczy o całkowitej lekkomyślności nabywcy , który pozbawia się w ten sposób ewentualnej możliwości powołania na fakt dokonania zapłaty . W ocenie sądu organy wykazały, że w odniesieniu do tego podmiotu strona nie wykazała ażeby podjęła wystarczające akty staranności w celu upewnienia się , że podejmując transakcje handlowe nie wiążą się one z popełnieniem przestępstwa, tym bardziej kiedy nie wymagało to szczególnych zabiegów i wystarczającym było skorzystanie z instytucji uzyskania informacji w trybie art. 96 ust. 13 ustawy o VAT.
Kolejnym podmiotem , którego faktury zostały zakwestionowane jako nie dające prawa do odliczenia podatku naliczonego była C Sp. z o.o. Zgromadzony materiał dowodowy dostarcza informacji , iż podmiot ten pozorował legalny obrót towarami. [...] Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego Ł.-Ś. wydał wobec Spółki C decyzję , w której na podstawie art. 108 ust 1 ustawy o VAT określił zobowiązanie podatkowe oraz obowiązek zapłaty podatku VAT w związku z wystawieniem faktur niedokumentujących rzeczywistych zdarzeń gospodarczych m.in. dla firmy skarżącej. Decyzja ta jest ostateczna i prawomocna. Oczywiście nie jest to dowód rozstrzygający o nierzetelności transakcji , niemniej jednak jego moc dowodowa jest znacząca, co wynika z art. 194 § 1 Op. , a jego treść nie podlega swobodnej ocenie organów. Zatem organ musi przyjąć za zgodne prawdą twierdzenia zawarte w decyzji wydanej wobec spółki C. Strona natomiast nie obaliła domniemania z decyzji tej wynikającego. Szczegółowy sposób działania tego podmiotu opisany został na stronach 19,20 zaskarżonej decyzji. Także i w odniesieniu do nabyć towarów wg faktur wskazujących na ten podmiot, nie jest kwestionowane to ,że miały one miejsce, jednakże ich dostawcą nie była ta firma. Sąd podziela ocenę , że skoro faktury nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych , gdyż Spółka A. ich nie dostarczyła , czego skarżący skutecznie nie podważył , to nie dawały prawa do odliczenia podatku naliczonego wobec ustalenia , że podatniczka nie wykazała należytej ostrożności kupieckiej przy nawiązaniu kontaktów z tym podmiotem , co pozwoliłoby na zachowanie tego prawa.
Świadczą o tym następujące okoliczności. Sposób nawiązania współpracy z nieznanym osobnikiem , który przedstawił się jako B. Nie wylegitymowano tej osoby , stąd żadna z osób nie zna nazwiska p. B. Dysponując jak twierdzi odpisami z KRS z łatwością mogła zweryfikować tę osobę , nie jako wpisaną do KRS na co słusznie uwagę zwraca skarżący, co ma miejsce w odniesieniu do pewnej tylko kategorii osób, ale poprzez stwierdzenie, czy rzeczone umocowanie pochodzi od reprezentantów spółki , podobnie powinna to uczynić w odniesieniu do upoważnienia wystawionego dla osoby pobierającej zapłatę za towar w sytuacji kiedy łączna zapłata wynosiła 238.000 zł . Nie powinna zakładać , że upoważniony to ten sam który upoważnieniem się legitymuje bez uprzedniego sprawdzenia jego tożsamości. Nie interesowała się także i tym czy wystawiający faktury był do tego upoważniony poprzez proste jego wylegitymowanie. Zaniedbanie w tym zakresie jest oczywiste. Nadto , strona powołuje się na okazaną deklarację VAT-7, którą opisuje w zeznaniach Ł.M. jako dotycząca grudnia 2012 r. Dokument ten nie mógł stanowić o weryfikacji kontrahenta albowiem dotyczył transakcji późniejszych niż zawarte ze skarżącą, a te miały miejsce 12 i 19 października 2012 r. Przeprowadzanie płatności tylko w formie gotówkowej. Podejmując płatności w tej formie strona musiała się liczyć z tym ,że w przypadku zakwestionowania transakcji przez aparat podatkowy bierze na siebie ryzyko , iż może to stanowić o braku zachowania ostrożności w kontaktach z nieznanym kontrahentem. Oczywiście rację ma autor skargi ,że nie istnieje prawny nakaz prowadzenia obrotu tylko towarami wskazanymi w przedmiocie działalności podmiotu gospodarczego , jednakże fakt , iż spółka C nie ujawniła handlu słodyczami , to fakt ten powinien stać się dodatkowym asumptem do pogłębienia wiedzy o nowym kontrahencie . Tak się jednak nie stało. Powyższe okoliczności szeroko opisane na str. 18,19,20 ,34,35 zaskarżonej decyzji prawidłowo odczytane zostały jako wskazujące na brak dołożenia należytej staranności strony w upewnieniu się, iż przedsiębrane transakcje handlowe z C sp. z o.o. nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez ten podmiot .
Podsumowując tę część rozważań w świetle przepisów wspólnotowych i wobec powołanych w podstawie rozstrzygnięcia przepisów ustawy o VAT a mianowicie art. 88 ust 3 a pkt 1 lit. a oraz 88 ust.3a pkt 4 lit a zasadnie organy pozbawiły stronę prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT z transakcji przeprowadzonych z ww. trzema podmiotami , wynikającego z posiadanych przez M. M. faktur VAT.
Odnosząc się do kolejnych zarzutów skargi kierowanych wobec decyzji , w której zakwestionowano prawa do odliczenia podatku VAT z faktury dokumentującej nabycie sofy [...] z [...] nr [...] także i w tym przypadku rację przyznać należy aparatowi podatkowemu.
Powyższe stanowisko było wynikiem stwierdzenia , iż w dniu lustracji i oględzin obiektów, w których działalność prowadziła podatniczka nie stwierdzono rzeczonej sofy. Oceny tej zdaniem sądu nie zmieniał fakt powołania się w odwołaniu na to ,że dwa miesiące wcześniej oddano ją celem renowacji i zabezpieczenia o czym stanowić ma oświadczenie pochodzące od firmy R, z kilku powodów. Po pierwsze , oświadczenie to nie stanowi o wykorzystywaniu sofy w pomieszczeniach biurowych firmy strony, po wtóre w trakcie oględzin strona nie powołała się na to i nie wskazała miejsca pozostawania sofy w renowacji , co umożliwiłoby zweryfikowanie tego faktu , wreszcie po trzecie, nie poinformowała o powrocie mebla do pomieszczeń biurowych aż do zakończenia postępowania. Organ dysponując takim materiałem dowodowym był uprawniony przyjąć, że brak jest związku pomiędzy poniesionym wydatkiem a prowadzoną przez stronę działalnością gospodarczą. Właściwie zastosowano w tej sytuacji art. 86 ust 1 ustawy o VAT , który przyznaje prawo do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego wtedy gdy nabywane towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych. Taka sytuacja nie wystąpiła w odniesieniu do zakupu sofy. Zarzut strony oparty na twierdzeniu ,że organ powinien ponownie stronę i zbadać czy sofa jest na miejscu jest nieuprawniony. Przede wszystkim organ nie znał daty kiedy jak twierdzi strona rzeczona sofa wróciła z renowacji. Rzeczą strony było o tym fakcie powiadomienie organu , tym bardziej , że z faktu tego wywodziła korzystne skutki podatkowe, pozwalające na zachowanie prawa do odliczenia podatku. Nie można na organy nakładać obowiązków , o których widzieć nie mogły, a strona zachowywała się biernie przy przysługującym jej prawie czynnego udziału w sprawie, między innymi poprzez formułowanie stosownych wniosków. ( art. 123 Op. ).
Nie jest także zasadny zarzutu dotyczący pozbawienia strony prawa do odliczenia podatku VAT z faktury wystawionej przez G. Z ustaleń faktycznych , nie kwestionowanych zresztą wynika , że na kopii FV z [...] nr [...] znajdującej się u wystawcy wpisano odręcznie jako nabywcę firmę H Ł.M.. Niezgodność ta powoduje ,że brak jest podstaw do przyjęcia ,że doszło do zakupu towaru w firmie F, gdzie nie odnotowano ażeby doszło do transakcji w oparciu tę fakturę ze skarżąca. Gołosłowny jest stawiany zarzut skargi , iż wystawiający fakturę pomylił firmy z którymi handlował i po czasie dopisał w miejscu kontrahenta inna firmę. Zgodność faktury u nabywcy i wystawcy jest ściśle powiązana z prawem do odliczenia podatku VAT albowiem o rzeczywistym przebiegu transakcji może zaświadczać wyłącznie ten sam opis zdarzeń na fakturze i jej kopii , m.in. po stronie kontrahentów. Uprawnione było zatem przyjęcie po stronie organów ,że doszło do naruszenia art. 86 ust 1 i ust 2 pkt 1 lit. a oraz art. 106 ust 1 ustawy o VAT , który obowiązywał w trakcie podjętej transakcji , i który miał zastosowanie według zasady tempus regit actum.
Ostatnim zagadnieniem poddanym sądowej kontroli było , z uwzględnieniem zarzutów skargi, przeanalizowanie zasadności odmowy uznania za wewnątrzwspólnotową dostawę towarów transakcji zawartych z podmiotem z C. , firmą L.. Osią sporu jest zagadnienie - czy w okolicznościach towarzyszących dostawom skarżącej doszło do wywozu towarów z terytorium kraju w wykonaniu podjętych czynności dostawy na terytorium państwa członkowskiego inne niż terytorium kraju , a mianowicie do C. , w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o VAT. Z treści tego przepisu wywieść należy , że dojdzie do WDT gdy nabywca jest zidentyfikowanym podatnikiem na potrzeby transakcji wewnątrzwspólnotowych na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju , w nn. sprawie w C. , nastąpi skutecznego przeniesienia prawa do rozporządzania towarami jak właściciel na nabywcę, oraz dojdzie do faktycznego przemieszczenia towarów w wyniku dostawy towarów z Polski do innego państwa członkowskiego .
Warunki zastosowania dla takiej transakcji stawki 0 % wystąpią wówczas gdy spełnione zostaną warunki opisane w art. 42 ustawy o VAT , sposób których istotnego znaczenia nabiera także i ten , iż podatnik musi posiadać w swojej dokumentacji dowody pozwalające na przyjęcie ,że towary objęte WDT zostały wywiezione z terytorium kraju i dostarczone do nabywcy na terytorium innego państwa członkowskiego. A to nakłada na podatnika obowiązek należytego udokumentowania tego faktu. Jak słusznie wskazał organ z powołaniem się na uchwałę NSA wydaną w sprawie I FPS 1/10 - w świetle art. 42 ust. 1, 3 i 11 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.) dla zastosowania stawki 0 % przy wewnątrzwspólnotowej dostawie towarów wystarczającym jest, aby podatnik posiadał jedynie niektóre dowody, o jakich mowa w art. 42 ust. 3 ustawy, uzupełnione dokumentami, wskazanymi w art. 42 ust. 11 ustawy lub innymi dowodami w formie dokumentów, o których mowa w art. 180 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.), o ile łącznie potwierdzają fakt wywiezienia i dostarczenia towarów będących przedmiotem wewnątrzwspólnotowej dostawy do nabywcy znajdującego się na terytorium państwa członkowskiego innym niż terytorium kraju.
Wobec poczynionych ustaleń w niniejszej sprawie przyznać należy rację organom iż z nich nie wynika ,że doszło do faktycznego przemieszczenia towarów z Polski do C. jak i to , że dostawa nastąpiła na rzecz konkretnego nabywcy Pana J. G..
Po pierwsze, J.G., co wynika z informacji przekazanych przez czeskie służby podatkowe nie był odbiorcą towarów na fakturach wskazujących go jako nabywcę. Nie potwierdził podpisu i odcisku pieczęci na okazanych mu fakturach. Według informacji z systemu VIES wynika ,że J.G. jest zidentyfikowany dla transakcji wewnątrzwspolnotowych pod wskazanym numerem jednakże zachodzi rozbieżność co do adresu tegoż podmiotu pomiędzy tym co wynika z aplikacji VIES i wniosku czeskiej administracji podatkowej a zapisami na okazanych dokumentach przez stronę a mianowicie, fakturach VAT, potwierdzeniach odbioru i przyjęci towaru a także potwierdzeniach wywozu wystawionych w 2012 r. Rzeczony J. G. jak wyjaśnił zaopatrywał się w produkty żywnościowe w czeskich hurtowniach prowadząc działalność gospodarczą, wykorzystując w tym celu samochód osobowy Volkswagen Passat. Nie korzystał z transportu obcego. Powyższe fakty uprawniały organy do przyjęcia za udowodniona tezę ,że odbiorcą towarów skarżącej nie był czeski przedsiębiorca J. G.. Odnosząc się w tej kwestii do zarzutów skargi , iż wartość systemu VIES jest iluzoryczna , podczas gdy sam fakt występowania tego rodzaju informacji w tej ewidencji jest wystarczającym faktem dla potwierdzenia WDT jak i to , że G. ma interes w tym ażeby zaprzeczać zakupom w Polsce podnieść należy ,że gdyby rzetelnie sprawdzono dane uzyskane z systemu VIES to okazałoby się , że pomiędzy informacjami z systemu a posiadanymi od nieznanej osoby zachodzą istotne rozbieżności . Nie wystarczy dysponować informacjami z systemu VIES należy je skonfrontować z informacjami otrzymanymi od dostawcy w celu potwierdzenia , iż zachodzi zbieżność po stronie podmiotowej . Natomiast zarzut oparty na przemyślanym zachowaniu nabywcy czeskiego dla uzyskania nieopodatkowanego dochodu jest czystą werbalizacją, nie poparty żadnymi dowodami, np. stanowiskiem czeskich organów podatkowych.
Nie bez znaczenia dla uznania , iż nie doszło do WDT z podanym podmiotem mają również te ustalenia organów , które dotyczą okoliczności w jakich nawiązano współpracę , rzekomo z J.G. , oraz ich przebieg , w kontekście spełnienia przesłanki przemieszczenia towarów z jednego państwa członkowskiego do innego państwa członkowskiego , tj. z Polski do C., jak wymaga tego brzemienia art. 42 ust. 1 VAT a mianowicie , że towary będące przedmiotem WDT zostały wywiezione z terytorium kraju , w nn. sprawie z Polski.
Z ustaleń tych wynika ,że strona poza fakturami VAT oraz potwierdzeniami odbioru i przyjęcia towaru nie posiada innych dokumentów potwierdzających transakcje z firmą G.. Do transakcji doszło w wyniku nawiązania kontaktu telefonicznie , strona nie wie z kim rozmawiała, a po towar przyjeżdżało dwóch mężczyzn, którzy przedstawiali się jako firma G.. Strona ich nie legitymowała ani się sprawdziła czy są upoważnionymi przedstawicielami. Towar odbierany był dużym białym samochodem dostawczym , a więc nie tym , który opisał G. Żadna z osób rozpytywanych na okoliczność odbioru towaru nie potrafiła podać marki pojazdu ( jedynie ,że był to biały bus ) ani nr rejestracyjnego. Dowody sprzedaży i potwierdzenia odbioru podpisywała zawsze jedna z osób zgłaszających się po towar , która nie była legitymowana przez stronę, co mogłoby pozwolić na zweryfikowanie jej jako reprezentującej firmę G.. Próbowała skontaktować się z Panem G. lecz bezskutecznie. Pomimo tego kontynuowała transakcje. Zdaniem sądu w tych okolicznościach zasadnie organy przyjęły ,że brak jest dowodów na to ,że towar opuścił terytorium Polski. Oświadczenie nieznanej osoby składane w Polsce wskazujące ,że doszło do wywozu towarów do Republiki Czeskiej , złożone podczas dostawy , notabene osoby która posłużyła się pieczątką firmy zawierającą odmienne dane niż informacje na temat tego podmiotu pozyskane z systemu VIE, w żaden sposób nie potwierdza przemieszczenia towaru , co najwyżej jak podają organy uzewnętrznia jedynie zamiar jego wywozu, a ten jak ustalono nie miał miejsca albowiem zaprzeczył dostawom w ramach WDT , J. G..
Powyższe ustalenia wskazują ,że nie zostały zrealizowane przesłanki uznania dostawy za WDT albowiem strona nie wykazała by prawo do rozporządzania towarami jak właściciel zostało przeniesione na J.G., po wtóre, by towary zostały przetransportowane do C. tj. by powołując się na oświadczenia rzekomych przedstawicieli J G., doszło do wysyłki w wyniku której towar opuścił fizycznie terytorium Polski.
W tych warunkach zasadnie organy uznały ,że nie doszło do WDT na rzecz wskazanego odbiorcy według posiadanych przez stronę faktur , stąd prawidłową jest stawka podstawowa podatku VAT po myśli art. 5 ust. 1 pkt 1 i art. 41 ust. 1 ustawy o VAT , przyjmując ich prawidłowe wysokości wobec ulegających zmianom w czasie , odpowiednio według stawek 22% i 23%. Strona nie wykazała się wymaganą w takich stosunkach starannością , które pozwoliłaby na ocenę ,że zgromadzone przez nią dowody w sposób obiektywny i jednoznaczny wskazują na wywóz towaru z kraju i dostarczenie go do nabywcy na terytorium innego państwa członkowskiego.
W tej sytuacji Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów wymienionych w skardze.
Odnosząc się do zarzutów zakorzenionych w obowiązkach państwa , które ma dbać o bezpieczeństwo prowadzenia działalności gospodarczej , z czego się nie wywiązuje i w efekcie przerzucanie na uczciwych podatników skutków tych zaniedbań , stwierdzić przede wszystkim należy ,że wymaganie od przedsiębiorcy należytej staranności w doborze kontrahentów nie godzi w zasadę sprawiedliwości społecznej wymienionej w art. 2 Konstytucji RP. Nie narusza również wolności działalności gospodarczej, o której mowa w art. 20 i 22 Konstytucji, ani też bezpieczeństwa wewnętrznego państwa oraz porządku publicznego (art. 146 ust. 4 pkt 7 Konstytucji). Oczywiście przedsiębiorca ma prawo wolnego wyboru swoich kontrahentów, nie zwalnia go to jednak od zachowania czujności przy ich wyborze i przewidywania negatywnych następstw prowadzenia interesów z partnerami nieuczciwymi.
Z powyższych względów na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. ), Sąd orzekł jak w sentencji. ms
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło