I SA/Łd 468/25

WyrokWSA w Łodzi2025-11-04

Skład orzekający: Sędzia WSA Bożena Kasprzak, Sędzia WSA Ewa Cisowska - Sakrajda, Asesor WSA Agnieszka Gortych-Ratajczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odwoławczego o pozostawieniu odwołania bez rozpatrzenia z powodu rzekomego braku podpisu strony skarżącej jest zgodne z prawem, jeśli podpis ten nosi cechy indywidualne i powtarzalne, mimo że nie jest pełnym nazwiskiem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania, pozostawiając odwołanie bez rozpatrzenia z powodu rzekomego braku podpisu. Podpis strony skarżącej, mimo że nie był pełnym nazwiskiem, posiadał cechy indywidualne i powtarzalne, umożliwiające identyfikację autora i zgodne z utrwaloną praktyką obrotu oraz orzecznictwem. Brak takiego podpisu nie stanowił braku formalnego, który uzasadniałby wezwanie do jego uzupełnienia i w konsekwencji pozostawienie odwołania bez rozpatrzenia.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi pozostawiło odwołanie I. A. J. od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego bez rozpatrzenia, uznając, że odwołanie nie zostało podpisane. Organ wezwał stronę do uzupełnienia braku formalnego, jednak strona uznała wezwanie za bezzasadne, wskazując, że podpis jest tożsamy z dotychczas używanym. Sąd administracyjny rozpoznał skargę strony na postanowienie Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi i zasądził od Kolegium na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 4 listopada 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Bożena Kasprzak, Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Cisowska - Sakrajda ), Asesor WSA Agnieszka Gortych-Ratajczyk (spr.), Protokolant : St. asystent sędziego Marta Aftowicz-Korlińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2025 roku sprawy ze skargi I. J. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 27 czerwca 2025 r. nr SKO.4140.104.2025 w przedmiocie pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Postanowieniem z dnia 27 czerwca 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, odwołanie I. A. J. od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 31 stycznia 2025 r. w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego na 2025 rok - pozostawiło bez rozpatrzenia. Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia 31 stycznia 2025 r. Prezydent Miasta Łodzi ustalił I. A. J. oraz J. M. wysokość zobowiązania podatkowego w łącznym zobowiązaniu pieniężnym za 2025 r. w kwocie 1024 zł. Od ww. decyzji I. A. J. z zachowaniem ustawowego terminu złożyła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi. Organ odwoławczy we wstępnej fazie postępowania odwoławczego, badając warunki formalne odwołania, na podstawie art. 169 § 1 w związku z art. 168 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j.: Dz.U z 2025 r., poz. 111) dalej O.p., wezwał stronę do uzupełnienia braku formalnego, poprzez podpisanie odwołania w terminie 7 dni od daty doręczenia niniejszego wezwania pod rygorem pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia. W odpowiedzi na wezwanie organu, strona złożyła pismo z dnia 21 maja 2025 r. zatytułowane "Oświadczenie woli" informując w nim, że wystosowane przez organ wezwanie jest bezzasadne. Strona wyjaśniła, że podpis jakim opatrzone zostało odwołanie jest tożsamy z podpisem jakim opatrywane były dotychczas składane pisma do organu, w tym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi i dotychczas podpis ten nie budził wątpliwości. W załączeniu strona przedłożyła szereg pism, w tym kopie wspomnianej w piśmie korespondencji składanej do organów administracji publicznej, skrócony odpis aktu urodzenia oraz notarialne potwierdzenie podpisu. Przywołanym na wstępie postanowieniem z dnia 27 czerwca 2025 r., na podstawie art. 228 § 1 pkt 3 i § 2 w zw. z art. 235 i art 169 § 1 w zw. z art. 168 § 3 O.p. organ odwoławczy pozostawił odwołanie strony bez rozpatrzenia. Kolegium wyjaśniło, iż zgodnie z treścią przepisu art. 168 § 3 O.p., podanie wniesione na piśmie albo ustnie do protokołu powinno być podpisane przez wnoszącego, a protokół ponadto przez pracownika, który go sporządził. Jeżeli podanie wnosi osoba, która nie może lub nie umie złożyć podpisu, podanie lub protokół podpisuje za nią inna osoba przez nią upoważniona, czyniąc o tym wzmiankę obok podpisu. Dopiero złożenie podpisu pod treścią podania oznacza, że mamy do czynienia z uzewnętrznionym oświadczeniem woli, bądź też wiedzy określonej osoby, która złożyła podpis. Brak takiego podpisu oznacza tyle, że określona w treści podania osoba nie złożyła takiego oświadczenia. Jest to brak, który może zostać usunięty na zasadach określonych w art. 169 O.p. W przypadku podania będącego pismem w postaci papierowej podpis powinien być własnoręczny (czytelny lub nieczytelny) (vide. Etel Leonard (red.), Ordynacja podatkowa. Tom II. Procedury podatkowe. Art. 120-344.Komentarz aktualizowany; Opublikowano: LEX/el.2025). Wskazując na stanowisko sądów administracyjnych organ odwoławczy uwypuklił, że zasadniczo podpis powinien wyrażać co najmniej nazwisko. Nie jest konieczne aby było to nazwisko w pełnym brzmieniu, gdyż dopuszczalne jest lego skrócenie, nie musi ono być także w pełni czytelne. Podpis powinien jednak składać się z liter i umożliwiać identyfikację autora, a także stwarzać możliwość porównania oraz ustalenia, czy został złożony w formie zwykle przezeń używanej. Innymi słowy, podpis powinien wykazywać cechy indywidualne i powtarzalne danej osoby, od której pochodzi. W ocenie Kolegium, w niniejszej sprawie nie sposób zgodzić się ze stroną, iż wezwanie do podpisania odwołania było bezzasadne bowiem adnotacja widniejąca na odwołaniu nie zawiera podpisu strony a jedynie informację, że odwołanie (...) napisano przez: i. :córka: a. (...) dodatkowo zastosowano pieczęć m.in. o treści (...) reprezentant i pełnomocnik osoby publicznej J. I. A. Rep. [...](...). Tym samym w ocenie Kolegium odwołanie strony nie zawiera podpisu a jedynie informację przez kogo odwołanie zostało sporządzone zaś złożenie niepodpisanego podania oznacza, że określona w jego treści osoba nie złożyła oświadczenia woli w nim wyrażonego. Brak formalny złożonego podania, a takim brakiem jest nieopatrzenie podania podpisem, do czasu jego prawidłowego usunięcia czyni podanie bezskutecznym. Tym samym uniemożliwia przystąpienie do załatwienia sprawy inicjowanej złożonym podaniem (odwołaniem) i w konsekwencji rozstrzygnięcie zawartego w nim żądania. Organ właściwy do rozpatrzenia podania zobowiązany jest wezwać w trybie art. 169 § 1 O.p. do jego podpisania, jednak z uwagi na bezskuteczny upływ terminu na uzupełnienie podpisu podania (odwołania) w niniejszej sprawie organ zobowiązany jest do pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi I. A. J. zaskarżyła w całości postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 27 czerwca 2025 r. Strona skarżąca zarzuciła organom administracyjnym I i II instancji uchybienia ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, a w szczególności: art. 6, art. 7, art. 7a, art.7b, art. 8, art. 13, art.35 §1, §2, §3, art. 36 §1, §2, art. 61 §1, art. 75 §1, art. 78, art. 81a §1, art.87, art.106 §4, art, 139 oraz łamanie praw konstytucyjnych, w tym w szczególności art.30, art.31, art.47, art.51. Strona skarżąca wniosła o : 1. uchylenie postanowienia SKO.4140.104.2025 z dnia 27 czerwca 2025 r., wydanego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, w obliczu podpisania przez skarżącą zarówno odwołania od decyzji, jak i odpowiedzi na bezzasadne wezwanie SKO do uzupełnienia braku formalnego w zakresie podpisu strony skarżącej; 2. wobec powyższego, skierowanie odwołania od decyzji nr DFP-WPd-VI.3127.5.0001576.2025 z dnia 31.01.2025 r. do rozpoznania zgodnie z prawem administracyjnym; 3. uznanie postanowienia SKO.4140.104.2025 z dnia 27 czerwca 2025 r. wydanego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, jako działanie na niekorzyść strony powodujące celowe przedłużanie postępowania, w obliczu wielokrotnego uwzględniania pism podpisywanych przez skarżącą w identyczny sposób; 4. przeprowadzenie rozprawy na posiedzeniu jawnym na podstawie (Dz.U. 2002 Nr 153 poz. 1270) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; art. 90 §1, §2; art. 119 §2; 5. zwrot kosztów postępowania w całości od organu wydającego zaskarżone postanowienie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021r., Nr 137 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.) dalej p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonego aktu, a jedynie uwzględniając skargę może go uchylić, stwierdzić jego nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 p.p.s.a., jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1, skarga zgodnie z art. 151 p.p.s.a. podlega oddaleniu. Z kolei, w myśl art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając w tak zakreślonej kognicji niniejszą skargę Sąd ocenił, że organ naruszył przepisy postępowania, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Istota sporu sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy trafnie organ odwoławczy badając we wstępnej fazie dopuszczalność odwołania ocenił, że odwołanie nie zostało podpisane przez stronę skarżącą, co uprawniało do wezwania strony, na podstawie art. 169 § 1 O.p., do podpisania odwołania. A wobec ustalenia organu, że strona nie usunęła opisanego w wezwaniu braku formalnego odwołania, organ uprawniony był pozostawić odwołanie strony skarżącej bez rozpatrzenia. Tytułem wstępu, na co zasadnie wskazał organ odwoławczy, wyjaśnić należy, że elementy składowe podania (którego kwalifikowaną formą jest odwołanie) ustawodawca określił w przepisie art. 168 § 2 i 3 O.p. Są to jednocześnie wymogi minimalne, które powinno spełniać każde podanie. Podanie powinno zawierać co najmniej treść żądania, wskazanie osoby, od której pochodzi, oraz jej adres (miejsca zamieszkania lub zwykłego pobytu, siedziby albo miejsca prowadzenia działalności) lub adres do doręczeń w kraju, identyfikator podatkowy, a w przypadku nierezydentów - numer i serię paszportu lub innego dokumentu stwierdzającego tożsamość, lub inny numer identyfikacyjny, o ile nie posiadają identyfikatora podatkowego, a także czynić zadość innym wymogom ustalonym w przepisach szczególnych (art. 168 § 2 O.p.). Podanie wniesione na piśmie albo ustnie do protokołu powinno być podpisane przez wnoszącego, a protokół ponadto przez pracownika, który go sporządził. Jeżeli podanie wnosi osoba, która nie może lub nie umie złożyć podpisu, podanie lub protokół podpisuje za nią inna osoba przez nią upoważniona, czyniąc o tym wzmiankę obok podpisu (art. 168 § 3 O.p.). Odwołanie od decyzji organu podatkowego powinno dodatkowo zawierać zarzuty przeciw decyzji, określać istotę i zakres żądania będącego przedmiotem odwołania oraz wskazywać dowody uzasadniające to żądanie (art. 222 O.p.). Przywołane zapisy i wypracowane na ich tle stanowisko judykatury nie pozostawia wątpliwości, że wskazanie osoby, od której pochodzi podanie oraz złożenie podpisu pozwalają organowi podatkowemu na zidentyfikowanie podmiotu, od którego pochodzi takie podanie. Dopiero złożenie podpisu pod treścią podania oznacza, że mamy do czynienia z uzewnętrznionym oświadczeniem woli, bądź też wiedzy określonej osoby, która złożyła podpis. Podpis jako wymóg natury podmiotowej ma zasadnicze znaczenie i potwierdza pochodzenie podania od danej osoby. Żaden z przepisów prawa nie pozwala organowi podatkowemu przystąpić do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w warunkach, kiedy wniosek nie został złożony przez stronę lub osobę przez nią do tego umocowaną (zob. np. wyrok WSA w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2010 r. sygn. akt III SA/Wa 1617/09; wyrok NSA z dnia 21 września 2016 r., sygn. akt I FSK 996/14; wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 21 września 2017 r., sygn. akt I SA/Rz 430/17 - dostępne, jak i pozostałe przywołane w niniejszym uzasadnieniu, w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest przy tym pogląd, że uznanie za odwołanie pisma niepodpisanego przez wnioskodawcę powoduje, że organ II instancji bez podstawy prawnej wystąpił w charakterze organu podatkowego. Naruszenie takie stanowi rażące naruszenie prawa (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 28 stycznia 2010 r., I SA/Po 759/09 i z dnia 7 kwietnia 2011 r., IV SA/Po 1005/10; wyrok WSA w Lublinie z dnia 4 marca 2010 r., II SA/lu 818/09; wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 lutego 2014 r., I SA/Kr 1685/13). Z kolei stosownie do treści art. 169 § 1 O.p., jeżeli podanie nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa, organ podatkowy wzywa wnoszącego podanie do usunięcia braków w terminie 7 dni, z pouczeniem, że niewypełnienie tego warunku spowoduje pozostawienie podania bez rozpatrzenia. Natomiast, zgodnie z art. 228 § 1 pkt 3 O.p. organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia pozostawienie odwołania bez rozpatrzenia, jeżeli nie spełnia warunków wynikających z art. 222. W sprawach nieuregulowanych w art. 220-234 w postępowaniu przed organami odwoławczymi mają odpowiednie zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organami pierwszej instancji (art. 235 O.p.). Uwypuklić należy, co istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, że ustawodawca w omawianych przepisach nie zawarł zapisów, które wskazywałyby na szczególne wymagania względem podpisu strony. Z przepisu art. 168 § 3 O.p. wynika, że podanie ma być podpisane przez wnoszącego, nie może być to zatem faksymile, kserograficzna odbitka własnoręcznego podpisu lub w inny sposób mechanicznie odtworzony podpis. Podpisem strony jest bowiem podpis w rozumieniu art. 78 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 16, poz. 93 ze zm.), który operuje pojęciem "własnoręcznego podpisu". Nie musi to być jednak podpis czytelny (por. A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, B. Gruszczyński: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz; Zakamycze 2005 r., s. 118). W uchwale z dnia 28 kwietnia 1973 r., sygn. akt III CZP 78/72 (OSN 1973, nr 12, poz. 207) SN uznał (na użytek przepisów prawa spadkowego), że w utrwalonej praktyce obrotu za ważny podpis uważa się nie tylko podpis imieniem i nazwiskiem lub podpis samym nazwiskiem, lecz także - i najczęściej - skrót podpisu ("podpis nieczytelny"), którego wystawca zwykle używa przy podpisywaniu dokumentów i który jest "godłem" jego podpisu. W postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 17 czerwca 2009 r., sygn. IV CSK 78/09, wskazano, że zasadniczo podpis powinien wyrażać co najmniej nazwisko. Nie jest konieczne, aby było to nazwisko w pełnym brzmieniu, gdyż dopuszczalne jest jego skrócenie, nie musi ono być także w pełni czytelne. Podpis powinien jednak składać się z liter i umożliwiać identyfikację autora, a także stwarzać możliwość porównania oraz ustalenia, czy został złożony w formie zwykle przezeń używanej. Innymi słowy podpis powinien wykazywać cechy indywidualne i powtarzalne danej osoby od której pochodzi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w jednym z orzeczeń podpisem jest znak ręczny określonej osoby, noszący indywidualne i powtarzalne cechy pozwalające odróżnić go od innych i umożliwiające identyfikację osoby podpisującego oraz zbadanie autentyczności podpisu (postanowienie NSA z dnia 27 maja 2011 r., sygn. akt I OZ 368/11). Uwzględniając powyższe, w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości Sądu, że pismo strony z dnia 17 marca 2025 r. stanowiące odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 31 stycznia 2025 r. w sprawie wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego za 2025 rok jest opatrzone podpisem uprawnionej do wniesienia tego rodzaju środka odwoławczego strony. Podpis, jakim opatrzone jest odwołanie jest podpisem własnoręcznym strony skarżącej, który umożliwia identyfikację składającej odwołanie, nosi cechy powtarzalne pozwalające odróżnić go od innych i umożliwiające identyfikację osoby podpisującej. Podpis ten składa się z liter i umożliwia identyfikację autora. Analiza przedłożonych przez stronę, na wezwanie do usunięcia braku formalnego odwołania, innych dokumentów adresowanych do organów administracji publicznej, w tym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi potwierdza, że jest to podpis złożony w formie zazwyczaj używanej przez stronę skarżącą. Również analiza złożonego podpisu w kontekście zamieszczonych w główce odwołania danych osoby wnoszącej i danych wynikających z pieczęci przy podpisie wskazują, że odwołanie podpisała skarżąca. Nie można przy tym pominąć, co uczynił organ, że w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia braku formalnego odwołania strona przedłożyła m.in. notarialne poświadczenie podpisu w formie jak na odwołaniu. Bez wpływu na powyższą ocenę pozostają dopiski strony "przez: i. (...)", "napisano przez: i.(...)", gdyż niewątpliwie sam podpis posiada za każdym razem cechy powtarzalne pozwalające odróżnić go od innych i umożliwiające identyfikację osoby podpisującej. Z tych wszystkich względów, zdaniem Sądu odmienna ocena i przyznanie racji organowi, który stwierdził, że odwołanie nie zostało podpisane byłoby przejawem nadmiernego formalizmu i prowadziłoby do naruszenia zasady prowadzenia postępowania podatkowego w sposób budzący zaufanie, tym bardziej, że wspomniane wcześniej przepisy żadnych restrykcji w tym zakresie nie wskazują. Nadto jak akcentowała strona, dotychczas organy, w tym Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, w żaden sposób nie kwestionowały podpisu strony złożonego w formie jak na odwołaniu. Należy uznać, że odwołanie strony jest podpisane, co oznacza, że organ niezasadnie wzywał stronę skarżącą do usunięcia braku formalnego odwołania poprzez jego podpisanie. Co za tym organ nie był uprawniony, w przypadku nieusunięcia braku odwołania, do pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia. W rozpoznawanej sprawie odwołanie spełniało wymogi przepisu art. 168 § 3 O.p. jeżeli chodzi o wymóg podpisania przez wnoszącą. W ponownie prowadzonym postępowaniu odwoławczym organ uwzględni stanowisko Sądu wyrażone w uzasadnieniu przyjmując, że odwołanie od decyzji organu I instancji nie zawierało braków formalnych. Mając na uwadze zarzuty skargi należy wyjaśnić, że kwestionowane procedury administracyjne mają oparcie w przywoływanych każdorazowo przez organ przepisach Ordynacji podatkowej. Oznacza to, że organ nie mógł dopuścić się naruszenia wymienionych w skardze przepisów ustawy Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd ma jednak nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z tych wszystkich względów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. uwzględniając poniesione przez stronę skarżącą koszty w łącznej kwocie 100 zł, na które składają się wpis od skargi. P.C.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło