I SA/Łd 520/16

WyrokWSA w Łodzi2016-10-26

Skład orzekający: Anna Świderska, Joanna Grzegorczyk-Drozda, Cezary Koziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a podatnik wiedział lub mógł wiedzieć o oszukańczym charakterze transakcji?
Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, jeśli wiedział lub mógł wiedzieć o oszukańczym charakterze transakcji. Organy podatkowe prawidłowo pozbawiły podatnika prawa do odliczenia, ponieważ ustaliły, że faktury nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji, a podatnik nie dołożył należytej staranności przy weryfikacji kontrahentów, co wskazuje na jego świadomość lub możliwość wiedzy o oszustwie podatkowym.
Stan faktyczny
Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej przeprowadził postępowanie kontrolne wobec P. U. w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania VAT za 2008 r. Ustalono, że podatnik niezasadnie obniżył podatek należny o podatek naliczony z faktur dokumentujących zakup oleju napędowego od trzech firm (B Sp. z o.o., PPHU C S. P., D J. A.), które nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Po postępowaniu odwoławczym i ponownym rozpatrzeniu sprawy, Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy decyzję organu kontroli skarbowej. Podatnik wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej i ustawy o VAT, w tym przedawnienie zobowiązania podatkowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Świderska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Joanna Grzegorczyk-Drozda Sędzia WSA Cezary Koziński Protokolant: Asystent sędziego Maciej Dębski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2016 r. sprawy ze skargi P. U. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] nr [...] [...] w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 roku oddala skargę. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. przeprowadził wobec P. U., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A, postępowanie kontrolne w zakresie rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania, prawidłowości obliczania i wpłacania podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2008 r. W toku postępowania ustalono m.in., że podatnik w rozliczeniu podatku od towarów i usług za 2008 r. niezasadnie dokonał obniżenia podatku należnego o podatek naliczony zawarty w fakturach VAT, dokumentujących zakup oleju napędowego od: B Sp. z o.o., z siedzibą w W., PPHU C S. P., oraz D J. A. W związku z powyższym organ kontroli skarbowej decyzją z [...] czerwca 2013 roku określił podatnikowi zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za okresy od lutego do grudnia 2008 r. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że faktury wystawione przez powyższe podmioty nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego. W wyniku rozpatrzenia odwołania podatnika Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. decyzją z [...] lutego 2014 r. uchylił rozstrzygnięcie organu kontroli skarbowej w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ z uwagi na brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy [...] lipca 2015 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. wydał wobec P. U. decyzję w zakresie podatku od towarów i usług za okres luty-grudzień 2008 r. Zaskarżoną decyzją z [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. utrzymał w mocy decyzję organu kontroli skarbowej. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zebrany materiał dowodowy jednoznacznie potwierdził, że strona była świadomym uczestnikiem procederu nabywania paliwa nieznanego pochodzenia od nieznanych podmiotów. Warunki, które towarzyszyły zakwestionowanym przez organy transakcjom wskazywały, że kontrahenci podatnika nie są rzetelnymi przedsiębiorcami, zaś dostarczony przez nich towar nie ma legalnego źródła pochodzenia. Podkreślił, że z dokumentów zgromadzonych w niniejszym postępowaniu i włączonych do akt sprawy postanowieniem z [...] stycznia 20013 roku wynika, że Prokuratura Okręgowa w W. postanowieniem z dnia [...] czerwca 2012 r. (sygn. akt [...]) przedstawiła właścicielowi i prezesowi zarządu spółki B w W. R. O. zarzut, że w okresie od lutego do grudnia 2008 r., działając w warunkach czynu ciągłego, to jest w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu w wykonywaniu z góry powziętego zamiaru uzyskania korzyści majątkowej i w celu popełnienia przestępstwa skarbowego, posługując się wystawionymi przez siebie w sposób nierzetelny fakturami VAT, między innymi 19 fakturami VAT wystawionymi na rzecz A P. U. z siedzibą w Ł., dokumentującymi łącznie sprzedaż 264.654 litrów oleju napędowego o łącznej wartości brutto 982.874,01 zł, podczas gdy w rzeczywistości przedmiotem transakcji opisanych w tych fakturach był olej opałowy, podał nieprawdę w złożonych w Urzędzie Skarbowym W. [...] deklaracjach VAT-7 za okresy rozliczeniowe od lutego do grudnia 2008 r. Organ drugiej instancji przytoczył treść zeznań R. O. z 26 października 2010 r., 2 lutego 2011 r. i 4 marca 2009r., z których wynika, że w rzeczywistości nie był on osobą która prowadziła działalność spółki B. Nie potrafił wskazać jak stał się właścicielem udziałów w spółce, kto prowadził w niej księgowość, nie znał rozmiaru prowadzonej działalności. W trakcie postępowania zebrano materiał dowodowy dotyczący wszystkich wymienionych przez niego firm rzekomo dostarczających paliwo do firmy B, z którego wynika, że żadna firma nie dokonywała bądź nie mogła dokonywać dostaw oleju napędowego. Na podstawie materiału dowodowego z Sądu Okręgowego w K. i O. dotyczącego E i F, materiałów uzyskanych w Prokuraturze w W. ustalono, że jedynym potwierdzonym przedmiotem zakupu przez firmę B w 2008 roku był olej opałowy kupowany w dwóch firmach F Sp. z o.o i G w S., a jego przedmiotem był wyłącznie olej opałowy. Skoro firma B nie była nabywcą oleju napędowego tym samym nie posiadała oleju napędowego, który mogłaby sprzedaż firmie P. U. Ustalone przez organ skarbowy okoliczności nie dają podstaw do uznania, że faktury VAT wystawione przez spółkę B dokumentują rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. Organ wskazał ponadto, że z zeznań P. U. przesłuchanego w charakterze świadka w dniu 25 listopada 2010 r. jednoznacznie wynika, iż nie miał on wiedzy z kim w rzeczywistości zawierał transakcje. Kontaktował się jedynie z przedstawicielem handlowym firmy B i to wyłącznie telefonicznie, zapłaty dokonywał gotówka, tak naprawdę nie wiedząc komu ją przekazuje (kierowcy cysterny lub nieokreślonej osobie z samochodu osobowego). Mimo to nie dokonywał żadnej weryfikacji czy identyfikacji osób przyjeżdżających w imieniu firmy B. Z kolei ustalenia w zakresie dostaw paliwa od firmy PPHU C S. P. wykazały, że S. P. nie prowadził w 2008 r. żadnej działalności gospodarczej, nie był czynnym i zarejestrowanym podatnikiem VAT, nie składał za ten rok deklaracji VAT-7, a ustalone w sprawie okoliczności nie potwierdzają, by mógł taką działalność prowadzić bez zgłoszenia. Ustalono, iż S. P. był czynnym i zarejestrowanym podatnikiem podatku od towarów i usług od 16 stycznia 2006 r. do 31 stycznia 2007 r. Datę zakończenia działalności przez firmę C w styczniu 2007 roku potwierdza księgowa prowadząca rozliczenia tej firmy a także zaświadczenie z Ewidencji Działalności Gospodarczej z 19 października 2009 roku . Sam S. P. zeznał, że w 2007 roku przebywał i pracował w Anglii. Z ustaleń organu pierwszej instancji wynika jednoznacznie, że firma C w 2008 r. nie była aktywnym podmiotem, tym samym również nie była rzeczywistym dostawcą oleju napędowego do firmy A należącej do P. U. Organ uznał, że wystawione przez firmę C na rzecz A faktury VAT nie dokumentują rzeczywistego przebiegu zawartych w nich transakcji gospodarczych. Odnośnie do transakcji zakupu przez A P. U. w miesiącach wrzesień, październik, listopad i grudzień 2008r. oleju napędowego na podstawie faktur od firmy D J. A. z ustaleń przeprowadzonych przez organy skarbowe wynika, że J. A. figuruje w bazie danych Urzędu Skarbowego Ł. [...] jako podmiot podejrzany o bycie "znikającym podatnikiem". W piśmie złożonym przez D J. A., adresowanym do Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. [...] w dniu 27 lipca 2008 r. J. A. oświadczył, że od 1 października 2007 r. do 27 lipca 2008 r. nie prowadził żadnych czynności związanych z działalnością gospodarczą. Ustalono, że Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł. [...] decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. odmówił zarejestrowania i potwierdzenia zarejestrowania podmiotu D J. A. z siedzibą w Ł. jako podatnika podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu wskazano, iż nie stwierdzono żadnych oznak prowadzenia działalności pod wskazanymi przez J. A. adresami. Ponadto Prokuratura Rejonowa Ł. [...] w dniu [...] grudnia 2009 r. wydała akt oskarżenia przeciwko J. A. oskarżając go o to, że w styczniu 2009 r. w Ł. posłużył się jako dokumentem autentycznym, uprzednio podrobioną decyzją Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w W. z dnia [...] grudnia 2008 r. o udzieleniu koncesji na obrót paliwami ciekłymi w ramach prowadzonej działalności gospodarczej pod nazwa D z siedzibą w Ł. J. A. 28 lipca 2008 roku zgłosił prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie produkcji filmów i nagrań video. Z danych ZUS wynika, że w 2008 roku składał on deklaracje ZUS i opłacał składki za siebie i jednego pracownika, nie wiadomo jednak jakiej działalności owo zgłoszenie dotyczyło. J A. posiadał zarejestrowane pojazdy w naczepę cysternę marki Autek oraz ciągnik siodłowy DAF jednak z ustaleń organów podatkowych nie wynika, by pojazdy te w 2008 roku służyły do handlu paliwem. Powyższe w ocenie organów prowadzi do wniosku, że w firma D J. A. nie prowadziła działalności w zakresie handlu paliwami i nie była podmiotem uprawnionym do wystawiania faktur VAT. W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy świadczy o tym, że w kontaktach z formami C i D P. U. nie dołożył należytej staranności. Nie próbował pozyskać wiedzy o swoich kontrahentach nie próbował weryfikować ich wiarygodności we właściwych rejestrach. Gdyby podjął takie działania wiedziałbym, że firma D nie została zarejestrowana jako czynny podatnik VAT, a informacje urzędu skarbowego w zakresie firmy C poddałyby w wątpliwość jej rzetelność. Prowadząc działalność w zakresie handlu paliwami, a więc w obszarze podważonego ryzyka gospodarczego związanego z obrotem paliwami niewiadomego pochodzenia powinien podjąć działania, które zminimalizują ryzyko zakupu paliwa o nieustalonym źródle pochodzenia. Powołując się na art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54, poz. 535 ze zm.), dalej "ustawa o VAT", organ wskazał, że podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z zakwestionowanych faktur. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem podatnik wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi ze skargą na decyzję z [...] domagając się jej uchylenia i umorzenia postępowania ewentualnie uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie prawa procesowego tj.: art. 70 § 6 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa ( t.j. Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.)- dalej "O.p.", art. 70 § 1 w zw. z art. 208 § 1 O.p. oraz art. 122, art. 187 § 1, art. 188, art. 191, art. 210 § 4 O.p., a także przepisów prawa materialnego tj.: art. 86 ust. 1, art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a i ust. 4 ustawy o VAT w związku z art. 167, art. 168 lit. a, art. 178 lit. a, art. 220 pkt 1, art. 226, art. 273 Dyrektywy Rady 2006/112/WE. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, tj. przepisów ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług, jak również do obrazy przepisów postępowania podatkowego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozważania w sprawie niniejszej rozpocząć należy od oceny zasadności najdalej idącego zarzutu skargi tj. zarzutu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Jego zasadność wiązałaby się bowiem z koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji podatkowej. W ocenie sądu rozpoznającego sprawę niniejszą zarzut ten jest nieuzasadniony. Zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z [...] utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowego w Ł. z [...] lipca 2015 roku określającą skarżącemu P. U. zobowiązanie w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące w okresie od lutego do grudnia 2008 roku doręczono podatnikowi w dniu 20 kwietnia 2016 roku. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że nie doszło do przedawnienia zobowiązania podatnika za okres od lutego do grudnia 2008 roku z uwagi na wszczęcie w dniu 30 października 2013 roku wobec podatnika postępowania karno-skarbowego, a więc z uwagi na zawieszenie biegu terminu przedawnienia z powodu przesłanki, o której mowa w art. 70 § 6 pkt 1. O.p. W tym miejscu wskazać należy, że przedawnienie zobowiązania podatkowego oznacza, że po upływie określonego czasu zobowiązanie podatkowe, chociaż niezapłacone, wygasa - zgodnie z art. 59 § 1 pkt 9 O.p. z mocy samego prawa, bez potrzeby wydawana odrębnych decyzji. Organ podatkowy po upływie terminu przedawnienia nie może skutecznie żądać zapłaty należności, zaś dobrowolna zapłata podatku po tym terminie skutkuje powstaniem u podatnika nadpłaty podlegającej zwrotowi. Rozpoznawana sprawa dotyczyła zobowiązania podatkowego w podatku VAT za poszczególne miesiące od lutego do grudnia 2008 roku. Zgodnie z art. 70 § 1 O.p zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku zatem co do zasady zobowiązanie podatkowe za miesiące luty – listopad 2008 roku przedawniłoby się z dniem 31 grudnia 2013 roku, zaś zobowiązanie za grudzień 2008r. uległoby przedawnieniu z dniem 31 grudnia 2014 roku. Zgodnie z art. 70 § 6 pkt 1 O.p. bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego zostaje zawieszony z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania. Z powyższego wynika, że zawieszenie biegu terminu przedawnienia następuje nie z chwilą wszczęcia jakiegokolwiek postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, lecz z chwilą wszczęcia takiego postępowania, którego przedmiotem jest podejrzenie popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego wiążących się z niewykonaniem zobowiązania podatkowego, którego sprawa dotyczy. Po drugie, skutek w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego następuje z mocy prawa z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, jednakże z chwilą upływu 5-letniego terminu przedawnienia podatnik musi zostać poinformowany, że przedawnienie nie następuje, bo jego bieg został zawieszony w związku z wszczęciem postępowania karnoskarbowego. Jak z powyższego wynika zawiadomienie podatnika o wszczęciu w stosunku do niego jako zobowiązanego postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe, które wiąże się z niewykonaniem zobowiązania, którego dotyczyć ma instytucja przedawnienia jest warunkiem sine qua non skutecznego zawieszenia biegu terminu przedawnienia. Z aktualnego brzmienia art. 70 § 6 pkt 1 w zw. z art. 70c O.p. wynika, że dla wywołania skutku w postaci nierozpoczęcia lub zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego wystarczające jest powiadomienie podatnika o tym fakcie przed upływem terminu przedawnienia określonego w art. 70 § 1 O.p. Okolicznością decydującą o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia nie jest wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów podejrzanemu, czy też jego przesłuchanie w takim charakterze, lecz okoliczność, że podatnikowi wiadomo, że toczy się przeciwko niemu postępowanie karnoskarbowe (por. wyrok NSA z 16 października 2013 r., I FSK 483/13, CBOSA ). Wobec powyższego w każdej sprawie istnieje konieczność badania stanu świadomości podatnika co do toczącego się postępowania, która nie musi jednak wynikać z postanowienia o przedstawieniu mu zarzutów. Zdaniem sądu orzekającego ocena czy podatnik został poinformowany o wszczęciu jednego z postępowań skutkujących zawieszeniem biegu terminu przedawnienia powinna zmierzać nie tyle do ustalenia, czy zostało mu doręczone postanowienie o przedstawieniu zarzutów, lecz czy posiadł od organu wiedzę o fakcie wszczęcia postępowania przeciwko niemu, zakresie zarzucanych mu czynów i ich kwalifikacji prawnej. Dla skutku określonego w art. 70 § 6 pkt 1 O.p. istotna jest zasadniczo wiedza podatnika o toczącym się postępowaniu karnoskarbowym powzięta przed upływem terminu przedawnienia zobowiązania, przy czym źródła tej wiedzy mogą być różnorodne (por. wyrok NSA z 26 marca 2014 r., I FSK 521/13, CBOSA). Przenosząc te rozważania na grunt analizowanej sprawy zauważyć należy, że organy podatkowe ze swej strony uczyniły wszystko, aby poinformować podatnika o toczącym się postępowaniu karnoskarbowym. W szczególności z akt sprawy wynika, że 30 października 2013 roku Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej wszczął w stosunku do skarżącego postępowanie przygotowawcze o czyn zabroniony z art. 56 §1 w zw. Z art. 54 § 1 w zw z art. 38 §2 pkt 1 i art. 6 §2 i art. 7 § 1 ustawy z dnia 10 września 1999 roku Kodeks karny skarbowy polegający m.in. na podaniu nieprawdy w deklaracjach VAT-7 za miesiące od lutego do grudnia 2008 roku. W tym samym dniu sporządzone zostało postanowienie o przedstawieniu skarżącemu zarzutów. Również 30 października 2013 roku organ kontroli skarbowej wystosował do skarżącego wezwanie do osobistego stawiennictwa na dzień 18 listopada 2013 roku w charakterze podejrzanego w sprawie uszczuplenia m.in. podatku od towarów i usług za miesiące od lutego do grudnia 2008r. t.j. o czyny z art. 56 § 1 w zb. z art. 54 §1 w zw. z art. 38 § 2 kks. Wezwanie to zawierające wskazanie podejrzanego, dokładne określenie zarzucanego mu czynu i jego kwalifikacji prawnej powróciło co prawda nieodebrane, jednak 7 listopada 2013 roku podatnik poinformował organ kontroli skarbowej, że z uwagi na wyjazd w okresie 8-22 listopada 2013 roku nie będzie mógł uczestniczyć w żadnych czynnościach dotyczących jego spraw podatkowych związanych z VAT za poszczególne miesiące 2008 roku. W dniu 18 listopada 2013 roku organy ponowiły wezwanie do osobistego stawiennictwa, które także wróciło nieodebrane. W rozmowie telefonicznej z dnia 5 grudnia 2013 roku pracownik Urzędu Kontroli Skarbowej w Ł. poinformował podatnika o toczącym się w stosunku do niego postępowaniu. Ponadto pismem z 6 listopada 2013 roku Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł. [...] zawiadomił podatnika o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia z uwagi na wszczęcie postępowania karnoskarbowego na podstawie art. 70 c O.p. Pismo to zostało doręczone stronie w trybie "awizo" (art. 150 § 2 O.p.) w dniu 19 grudnia 2013 roku. Zgodnie z art. 150 § 1 O.p. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 148 § 1 lub art. 149 operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego. Na podstawie art. 150 § 1a O.p. adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawieniu pisma w miejscu określonym w § 1. Powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 150 § 2 O.p.). Wobec prawidłowego dwukrotnego awizowania tego pisma organ miał prawo na podstawie art. 150 § 2 O.p. uznać, że pismo to doręczono 19 grudnia 2013 r. Niezależnie od powyższego stwierdzić trzeba, że działanie skarżącego mające miejsce w stanie faktycznym sprawy, polegające na systematycznym uchylaniu się od odbioru korespondencji, wielokrotnym niestawiennictwie na wezwania do UKS, mimo ustalenia terminu wezwania z uwzględnieniem zaplanowanego wyjazdu strony w dniach 8-22 listopada 2013 roku, zdaniem sądu wskazuje na zmierzone unikanie stawiennictwa w organie celem ogłoszenia zarzutów, mimo wynikającej z treści pisma strony z 7 listopada 2013 roku świadomości co do toczących się w stosunku do niej spraw podatkowych, w tym z zakresu podatku VAT za poszczególne miesiące 2008 roku. Skoro zaś organy ze swej strony przedsięwzięły wszelkie kroki, aby podatnik powziął wiedzę o postępowaniu, a informacja w tym przedmiocie dotarła do podatnika w taki sposób, że mógł się zapoznać z jej treścią, to podatnik unikając odbioru pism i powołując się na przedawnienie dopuścił się nadużycia prawa, a jego postawa nie zasługuje na ochronę. Nie można bowiem udzielać ochrony sądowej działaniu skutkującemu naruszeniem wartości konstytucyjnych. Konstytucyjną zasadą jest bowiem płacenie podatków, nie zaś unikanie zapłaty w oczekiwaniu na przedawnienie. Obywatel nie ma prawa oczekiwać korzyści, które mogłyby dla niego wynikać z niewywiązywania się z konstytucyjnego obowiązku płacenia podatków. Prawo nie chroni bowiem tych, którzy poszukują poprawy własnej sytuacji w drodze bezprawnych działań (por wyrok WSA w Gliwicach z 24 września 2013 roku sygn. akt III SA/Gl 956/13 CBOIS). Trafnie więc w ocenie sądu organy podatkowe przyjęły, że w sprawie nie doszło do przedawnienia zobowiązania skarżącego. Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów sformułowanych w skardze wskazać należy, że istota sporu w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do zakwestionowania prawa strony do odliczenia podatku naliczonego z zakwestionowanych faktur VAT. W ocenie skarżącego organy podatkowe z naruszeniem art. 86 ust. 1 i 2 oraz art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a ustawy o VAT pozbawiły go prawa do obniżenia należnego podatku od towarów i usług o podatek naliczony przy nabyciu paliwa udokumentowany zakwestionowanymi fakturami. Na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 86 § 1ustawy o VAT podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego w zakresie, w jakim towary i usługi są przez niego wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych. Kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług (art. 86 ust. 2 pkt 1 lit a) ustawy o VAT. Przepis art. 86 ustawy o VAT, stanowiący odpowiednik implementowanego art. 17 ust. 2 VI Dyrektywy Rady z dnia 17 maja 1977r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych – wspólny system podatku od wartości dodanej: ujednolicona podstawa wymiaru podatku (77/388/EWG) – Dz.U. UE.L Nr 145.1), a obecnie art. 167 Dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.U. UE.L. 347.1), reguluje zasadniczą cechę tego podatku, jaką jest jego neutralność. Neutralność ta wyraża się w umożliwieniu przedsiębiorcy odliczenia od obciążającej go kwoty podatku należnego do zapłacenia, kwoty podatku naliczonego zapłaconego wcześniej przez przedsiębiorcę przy zakupie towarów i usług. Dzięki temu podatnik jest uwalniany od ciężaru ekonomicznego tego podatku, który to ciężar faktycznie obciąża konsumenta. To oznacza, że nie powinien on dotykać podmiotów, które uczestnicząc w obrocie nie są finalnymi odbiorcami dóbr i usług. Zgodnie z art. 86 § 1 i 2 pkt 1 lit a) ustawy o VAT w związku z art. 167 ust. 2 dyrektywy Rady 2006/112/WE podatnik może korzystać z prawa do odliczenia podatku od towarów i usług przewidzianego w tej ustawie z tytułu dostaw towarów lub świadczenia usług przez innego podatnika wyłącznie w odniesieniu do podatku wynikającego z faktury, dokumentującej faktycznie zrealizowaną przez jej wystawcę czynność podlegającą opodatkowaniu tym podatkiem. Zasada neutralności podatku od towarów i usług doznaje bowiem ograniczeń w sytuacji, gdy sprzedaż została udokumentowana fakturami lub fakturami korygującymi niedokumentującymi czynności rzeczywiście dokonanych. W przypadku, gdy kwota wskazana jako podatek wynika jedynie z faktury, która nie dokumentuje faktycznego zdarzenia rodzącego obowiązek podatkowy u jej wystawcy – faktura taka nie daje uprawnienia do odliczenia wykazanej w niej kwoty. Dysponowanie w tym przypadku przez nabywcę fakturą wystawioną przez zbywcę stanowi jedynie formalny warunek skorzystania z tego uprawnienia, który nie stanowi per se uprawnienia do odliczenia podatku, jeżeli nie towarzyszy mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności rodzącej u wystawcy faktury obowiązek podatkowy z tytułu jej realizacji na rzecz nabywcy. Odnosząc się do zasady potrącalności podatku od towarów i usług należy wskazać, że prawo to nie jest bezwzględne i podlega ograniczeniom, a w niektórych wypadkach nawet wyłączeniu, wobec nie zachowania przez podatnika określonych przez ustawodawcę warunków. Jednym z takich warunków związanych z fakturami VAT jest uregulowanie zawarte w art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, w myśl którego w przypadku, gdy wystawiono faktury, faktury korygujące lub dokumenty celne stwierdzające czynności, które nie zostały dokonane, faktury te i dokumenty celne nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Przepis ten ma na celu zapobieżenie wykorzystywania tzw. "pustych faktur" do transakcji fikcyjnych. Niewystarczającym dla prawa do odliczenia podatku z danej faktury jest jedynie ustalenie, że towar znalazł się w posiadaniu nabywcy lub określona usługa została faktycznie wykonana, jeżeli nie zostanie wykazane, że to w wyniku czynności udokumentowanej tą właśnie fakturą, rodzącą u sprzedawcy powstanie obowiązku podatkowego, doszło do nabycia tegoż towaru lub wykonania usługi. (por. wyrok NSA z 13 października 2009 roku sygn. akt I FSK 829/08 LEX nr 537036, wyrok NSA z 7 lipca 2011 roku sygn. akt I FSK 892/10 dostępny w bazie CBOIS). Jeżeli brak takiej faktycznej czynności u wystawcy faktury, to nie może z jej tytułu powstać obowiązek podatkowy, a tym samym brak jest podstaw do przyznania prawa do odliczenia podatku wynikającego de facto jedynie z tego dokumentu. W omawianym przypadku kwota wykazana na fakturze jako podatek, nie jest natomiast faktycznym podatkiem należnym Skarbowi Państwa, lecz kwotą "podszywającą" się pod ten podatek ( por. wyroki NSA z 1 lipca 2011 roku sygn. akt I FSK 903/10, z 30 czerwca 2011 roku sygn. akt I FSK 974/10 –dostępne w bazie CBOIS). Ograniczenie to nie narusza prawa wspólnotowego, a mianowicie obowiązujących od dnia 1 maja 2004r., tj. od dnia przystąpienia Polski do UE, przepisów VI Dyrektywy, a obecnie przepisów Dyrektywy 2006/112/WE. Ustawodawca unijny zezwolił bowiem Państwom Członkowskim w ust. 6 art. 17 VI Dyrektywy na ograniczenie wynikającej z początkowej części tego przepisu zasady neutralności podatku od towarów i usług, z tym że ograniczenie to mogło nastąpić wyłącznie wówczas, gdy prawo krajowe przed wejściem w życie VI Dyrektywy, co w stosunku do Polski miało miejsce w dniu 1 maja 2004r., przewidywało wyjątki od powyższej zasady. Przed dniem 1 maja 2004r. przepisy krajowe przewidywały ograniczenie spornego uprawnienia w § 48 ust. 4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 marca 2002r. i było ono rzeczywiście stosowane wobec podatników legitymujących się fakturami niedokumentującymi rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Ograniczenie to polski ustawodawca po dniu 1 maja 2004r. zachował w § 14 ust. 2 pkt 4 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004r., a od dnia 1 czerwca 2005r. w art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o podatku od towarów i usług, co było dozwolone w myśl ust. 6 art. 17 VI Dyrektywy (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 czerwca 2007r., I SA/Gd 888/06 czy wyrok WSA w Łodzi z dnia 14 czerwca 2011r., I SA/Łd 514/11) tym bardziej, że ograniczenia te i to w niezmienionym zakresie funkcjonowały w polskim systemie prawnym przed dniem 1 maja 2004r., zaś ETS wielokrotnie podnosił, iż podstawą stosowania tych ograniczeń mogą stanowić nie tylko przepisy prawa krajowego, ale również stosowana przez Państwa Członkowskie przed wejściem w życie tej Dyrektywy praktyka administracyjna lub sądowa, ograniczająca to prawo. Mając zatem na uwadze powyższe rozważania wskazać należy, że organy podatkowe prawidłowo w przedmiotowej sprawie przyjęły, że tylko faktura odpowiadająca rzeczywistości od strony zarówno przedmiotowej jak i podmiotowej, tj, dokumentująca faktycznie wykonywaną czynność przez wskazany w niej podmiot, daje prawo do odliczenia wyszczególnionego w niej podatku. Z kolei stosownie do utrwalonego orzecznictwa ETS wyrażonego w szczególności w wyrokach: z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahagében i Dávid, z dnia 6 września 2012 r. w sprawie C-324/11 Tóth, a także z dnia 6 grudnia 2012 r. w sprawie C-285/11 Bonik oraz z dnia 31 stycznia 2013 r. w sprawach C-642/11 Stroj trans EOOD i C-643/11 ŁWK – 56 EOOD, które znalazło potwierdzenie w wydanym 6 lutego 2014 roku postanowieniu TSUE w sprawie C-33/13 niezgodne z zasadami funkcjonowania prawa do odliczenia przewidzianymi w VI Dyrektywie oraz art. 167, art. 168 lit. a, art. 178 lit. a i art. 273 Dyrektywy 2006/112/WE jest sankcjonowanie odmowy możliwości skorzystania z tego prawa podatnika, który nie wiedział i nie mógł wiedzieć, że w ramach danej transakcji dostawca dopuścił się przestępstwa lub że inna transakcja w łańcuchu dostaw, dokonana przed transakcją przeprowadzoną przez owego podatnika lub po niej, miała miejsce z naruszeniem przepisów o podatku VAT (zob. podobnie w szczególności wyroki: z dnia 12 stycznia 2006 r. w sprawach połączonych C-354/03, C-355/03 i C-484/03 Optigen i in., Zb.Orz. s. I-483, pkt 52, 55; z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawach połączonych C-439/04 i C-440/04 Kittel i Recolta Recycling, Zb.Orz. s. I-6161, pkt 45, 46, 60; ww. wyrok w sprawie ŁWK – 56, pkt 60). Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać istnienie nieprawidłowości lub przestępstwa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego wypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności (ww. wyrok w sprawach połączonych Mahagében i Dávid, pkt 60;). Analizowana krajowa regulacja prawna stanowi zgodne z przepisami prawa wspólnotowego narzędzie zapobiegania nadużyciom prawa podatkowego, ograniczania możliwości unikania płacenia podatków. Zasadzie proporcjonalności oraz zasadzie neutralności czyni zadość taka interpretacja wskazanych przepisów prawa krajowego, zgodnie z którą nie zachodzi podstawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony w przypadku, gdy sprzedaż została udokumentowana fakturą stwierdzającą czynności, które nie zostały dokonane – w części dotyczącej tych czynności, a podatnik wiedział lub mógł wiedzieć o oszukańczym charakterze transakcji. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że aby odmówić podatnikowi prawa do odliczenia podatku wykazanego w fakturze, która nie dokumentuje sprzedaży opodatkowanej między wskazanymi w niej kontrahentami, koniecznym jest także wykazanie, że na podstawie obiektywnych przesłanek podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że wskazana dostawa wiąże się z oszustwem w dziedzinie podatku od wartości dodanej (por. postanowienie TSUE z 6 lutego 2014 r. w sprawie C-33/13). W rozstrzyganej sprawie w poczet materiału dowodowego włączone zostało postanowienie Prokuratury Okręgowej w W. z [...] czerwca 2012 r. (sygn. akt [...]) w którym właścicielowi i prezesowi zarządu spółki B w W. R. O. postawiono zarzut, że w okresie od lutego do grudnia 2008 r., działając w warunkach czynu ciągłego, to jest w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu w wykonywaniu z góry powziętego zamiaru uzyskania korzyści majątkowej i w celu popełnienia przestępstwa skarbowego, posługując się wystawionymi przez siebie w sposób nierzetelny fakturami VAT, między innymi 19 fakturami VAT wystawionymi na rzecz A P. U. z siedzibą w Ł., dokumentującymi łącznie sprzedaż 264.654 litrów oleju napędowego o łącznej wartości brutto 982.874,01 zł, podczas gdy w rzeczywistości przedmiotem transakcji opisanych w tych fakturach był olej opałowy, podał nieprawdę w złożonych w Urzędzie Skarbowym W. [...] deklaracjach VAT-7 za okresy rozliczeniowe od lutego do grudnia 2008 r. Z zeznań R. O. wynika, że w rzeczywistości nie był on osobą która de facto prowadziła działalność spółki B. W trakcie postępowania zebrano materiał dowodowy dotyczący wszystkich firm rzekomo dostarczających paliwo do firmy B, z którego wynika, że żadna z nich nie dokonywała bądź nie mogła dokonywać dostaw oleju napędowego. Jedynym potwierdzonym przedmiotem zakupu przez firmę B w 2008 roku był olej opałowy kupowany w dwóch firmach F Sp. z o.o i G w S. Skoro firma B nie była nabywcą oleju napędowego tym samym nie mogła być jego dostawcą dla firmy P. U. Sąd podziela także stanowisko organów podatkowych, że podatnik nie dołożył należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta, od którego rzekomo nabywał paliwo, a wręcz powinien był wiedzieć, że wystawione faktury VAT nie dokumentują rzeczywistych transakcji lecz mają związek z oszustwem w zakresie podatku VAT. Podatnik nie miał wiedzy z kim w rzeczywistości zawierał transakcje, nie zawierał pisemnych umów na dostawy paliwa, wskazał, że przedstawiciel handlowy spółki B kontaktował się z nim telefonicznie proponując zakup paliwa. Skarżący w żaden sposób nie weryfikowała personaliów osób dostarczających paliwo, które przyjeżdżało nieoznakowanymi cysternami. Płacił gotówką i od kierowcy odbierał fakturę. W ciągu 5 miesięcy skarżący w ten sposób w formie gotówki wręczył nieznanym osobom blisko 1.000.000 zł i nie sprawdzał w żaden sposób czy reprezentują one firmę B. Z powyższego wynika, że skarżący w ogóle nie interesowała się źródłem pochodzenia towaru, a okoliczności transakcji wskazywały na możliwość pochodzenia z nielegalnego źródła. Odnośnie do dostaw paliwa od firmy PPHU C S. P. organy ustaliły, że S. P. nie prowadził w 2008 r. żadnej działalności gospodarczej, nie był czynnym i zarejestrowanym podatnikiem VAT, nie składał za ten rok deklaracji VAT-7, a ustalone w sprawie okoliczności nie potwierdzają, by mógł taką działalność prowadzić bez zgłoszenia. W tych okolicznościach podmiot ten nie mógł być dostawcą paliwa do firmy podatnika, a skarżący poza spornymi fakturami nie posiada żadnych dowodów wskazujących na rzeczywisty charakter wynikających z nich dostaw. Z ustaleń przeprowadzonych przez organy skarbowe dotyczących ostatnego z rzekomych dostawców skarżącego firmy D wynika, że J. A. figuruje w bazie danych Urzędu Skarbowego Ł. [...] jako podmiot podejrzany o bycie "znikającym podatnikiem". W piśmie adresowanym do Naczelnika Urzędu Skarbowego Ł. [...] w dniu 27 lipca 2008 r. J. A. oświadczył, że od 1 października 2007 r. do 27 lipca 2008 r. nie prowadził żadnych czynności związanych z działalnością gospodarczą. Ustalono, że Naczelnik Urzędu Skarbowego Ł. [...] decyzją z dnia [...] lipca 2009 r. odmówił zarejestrowania i potwierdzenia zarejestrowania podmiotu D J. A. z siedzibą w Ł. jako podatnika podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu wskazano, iż nie stwierdzono żadnych oznak prowadzenia działalności pod wskazanymi przez J. A. adresami. J. A. 28 lipca 2008 roku zgłosił prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie produkcji filmów i nagrań video. Powyższe ustalenia dowodzą w ocenie WSA, że nie mógł być on dostawca paliwa dla firmy skarżącego. Także w kontaktach z tymi rzekomymi dostawcami towaru skarżący nie zachował zasad należytej staranności w ogóle nie sprawdził czy podmioty te pod wskazana przez nie firmą prowadzą jakąkolwiek działalność gospodarczą. Podatnik nie dokonywał również sprawdzenia kontrahentów w trybie przewidzianym w art. 96 ust 13 ustawy o VAT. Należy zgodzić się z organem, że przytoczone wyżej okoliczności, wskazują na brak należytej staranności w kontaktach handlowych z kontrahentami w celu uniknięcia udziału w oszustwie podatkowym. Niefrasobliwość skarżącego w kontaktach z rzekomymi dostawcami towaru wskazuje, że miał on świadomość, że wystawcy faktur nie są faktycznymi sprzedawcami uwidocznionego na nich towaru. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę niniejszą nie podziela twierdzeń strony skarżącej o rzekomym działaniu w dobrej wierze. Od osoby prowadzącej profesjonalną działalność gospodarczą należy oczekiwać przezorności, zapobiegliwości i ważenia podejmowanych decyzji mających związek z realizacją obowiązków podatkowych, zwłaszcza w kontekście skali nadużyć w handlu paliwem. W przypadku skarżącego daje się zauważyć brak takiej szczególnej przezorności. Same obiektywne okoliczności, tj. brak wiedzy co do faktycznego pochodzenia towaru, brak weryfikacji dokumentów rejestracyjnych kontrahentów oraz dokonywanie płatności gotówką nieznanym kierowcom lub osobom trzecim wskazują, że strona mogła wiedzieć, gdyby zachowała należytą staranność, jakiej można było od niej wymagać w okolicznościach sprawy, że uczestniczy w oszustwie podatkowym. Faktury zakupu zaewidencjonowane w rejestrach zakupu firmy skarżącego nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, ponieważ źródłem nabycia oleju napędowego nie były firmy B, C i D. Firmy C i D były podmiotami nieistniejącymi, niezarejestrowanymi i nieuprawnionymi do wystawiania faktur VAT, co ustalono bezspornie w oparciu o dokumenty urzędowe (informacje z ewidencji UC, system ZEFIR). Z kolei B sp. z o.o. nie mogła dokonywać legalnej sprzedaży oleju napędowego, ponieważ jedynym potwierdzonym zakupem paliwa tej firmy był olej opałowy kupowany od firmy F. Ponadto ustalono, że R. O. - Prezesowi B sp. z o.o. postawiony został zarzut, że od lutego do grudnia 2008 r., jako wspólnik i prezes zarządu spółki z o.o. B w W., będącej podatnikiem podatku VAT działając w warunkach czynu ciągłego w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej posługiwał się wystawionymi w sposób nierzetelny przez siebie fakturami VAT, dokumentującymi sprzedaż oleju napędowego, gdy w rzeczywistości przedmiotem transakcji opisanych na fakturach był olej opałowy (w tym 19 fakturami VAT dokumentującymi sprzedaż 264 654 l oleju napędowego wystawionymi na rzecz A P. U.). Wbrew zarzutom skargi, materiał dowodowy niniejszej sprawy został zgromadzony i oceniony z zachowaniem reguł określonych w art. 122, art. 187 § 1 i 2 oraz art. 194 § 1 i 3 O.p., tj. w sposób wszechstronny i kompletny. Zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 122 O.p., której rozwinięcie stanowi art. 187 § 1 O.p., organ podatkowy jest zobowiązany zebrać i wyczerpująco rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Wprowadzona w art. 122 O.p. zasada prawdy obiektywnej polega na tym, że organ podatkowy ma obowiązek podjęcia z urzędu wszelkich działań, które doprowadzą do dokładnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy podatkowej, aby w ten sposób odtworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa materialnego (por. B. Brzeziński, M. Kalinowski, M. Masternak, A. Olesińska, Ordynacja podatkowa, Komentarz, Wyd. TNOiK, Toruń 2002, s. 426). Realizując ten właśnie obowiązek organy podatkowe w toku niniejszego postępowania dopuściły w charakterze dowodów zeznania świadków i oskarżonych złożone w innych postepowaniach podatkowych i karnych, oraz materiały uzyskane w wyniku postępowania prowadzonego wobec kontrahentów skarżącego tj. J. A. i R. O. Zgodnie z art. 180 § 1 O.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a zatem organ był uprawniony do korzystania z materiałów zebranych w toku innych postępowań podatkowych oraz karnych. Ustalenie okoliczności faktycznych na podstawie materiałów dowodowych z innych postępowań było dopuszczalne, zgodnie bowiem z art. 181 O.p., dowodami w postępowaniu podatkowym mogą być w szczególności księgi podatkowe, deklaracje złożone przez stronę, zeznania świadków, opinie biegłych, materiały i informacje zebrane w wyniku oględzin, informacje podatkowe oraz inne dokumenty zgromadzone w toku czynności sprawdzających lub kontroli podatkowej, z zastrzeżeniem art. 284a § 3, art. 284b § 3 i art. 288 § 2, oraz materiały zgromadzone w toku postępowania karnego albo postępowania w sprawach o przestępstwa skarbowe lub wykroczenia skarbowe. Ordynacja podatkowa nie nakłada na organy podatkowe obowiązku bezpośredniego przeprowadzania dowodów, lecz dopuszcza zasadę pośredniości w postępowaniu dowodowym, polegającą na tym, że ustalenie stanu faktycznego jest możliwe na podstawie dowodów przeprowadzonych przez inny organ w innym postępowaniu. Jedyną powinnością organów podatkowych włączających do akt sprawy dowody z innych postępowań jest umożliwienie podatnikowi wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, co w niniejszej sprawie miało miejsce, jak i poddanie tak uzyskanych dowodów ocenie zgodnej z regułami art. 191 Op. Jeśli ta ocena wypadnie po myśli organów, nie ma żadnych przeszkód, aby na podstawie tego rodzaju dowodów budować ustalenia faktyczne w rozstrzyganej sprawie podatkowej (por. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 15 stycznia 2008r., I SA/Po 1057/07, LEX nr 468114, wyrok WSA w Łodzi z dnia 11 października 2007r., I SA/Łd 587/07, LEX nr 390825 czy wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 19 marca 2009r., I SA/Go 908/08, LEX nr 500828). Zaskarżona decyzja oparta została w znacznej mierze na ustaleniach z postępowania karnego, w którym właściciel oraz Prezes zarządu spółki B został oskarżony o poświadczenie nieprawdy co do zdarzeń gospodarczych, które nie miały miejsca, tj. sprzedaży towarów i usług m.in. na fakturach wystawionych na rzecz firmy A P. U. W sprawie organy przeprowadziły wszelkie czynności niezbędne dla wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych, zgodne z dyspozycją art. 180 i art. 181 O.p. w toku tego postępowania nie ograniczyły się do zgromadzenia materiałów z prowadzonych postępowań przez właściwe dla kontrahentów podatnika organy skarbowe i karne, ale podjęły własne działania w celu weryfikacji prawdziwości tych ustaleń. Ocena okoliczności sprawy została dokonana na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Zdaniem sądu jest ona prawidłowa, logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego, zaś wywody – konsekwentne, jasne i zrozumiałe, co z kolei wyklucza trafność zarzutu naruszenia art. 191 O.p. Uzasadnienie skargi w sprawie niniejszej stanowi jedynie gołosłowną polemikę z prawidłowo zgromadzonym i ocenionym materiałem dowodowym sprawy i nie zawiera żadnych argumentów przemawiających za wadliwością kontrolowanego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia także wymogi określone w art. 210 § 4 O.p. W uzasadnieniu skarżonej decyzji przedstawiono stan faktyczny sprawy oraz mające zastosowanie w sprawie przepisy prawne, dokonano ich wykładni oraz przytoczono bogate orzecznictwo sądowe. Organ w sposób szczegółowy uzasadnił okoliczność nierzetelności zakwestionowanych faktur, oraz braku staranności skarżącego w doborze kontrahentów. Odwołał się przy tym do materiału dowodowego sprawy, przytoczył najistotniejsze z punktu widzenia niniejszej sprawy fragmenty zeznań świadków, ustalenia z postępowania karnego, treść mających zastosowanie w sprawie przepisów prawnych oraz argumenty przemawiające za zastosowaniem tych przepisów w sprawie. Organ odniósł się również do podnoszonych w odwołaniu zarzutów, dokonując ich analizy i przedstawiając własne stanowisko wraz z adekwatną argumentacją. W rezultacie w rozpoznawanej sprawie za odpowiadające prawu uznać należy ustalenia organów podatkowych, z których wynika, że sporne faktury nie dokumentują sprzedaży towarów, na które zostały wystawione stanowiąc w istocie puste faktury, a jednocześnie skarżący przy zachowaniu należytej staranności powinien był wiedzieć, że zakwestionowane transakcje, które mają stanowić podstawę do zastosowania prawa do odliczenia, wiążą się lub mogą wiązać się z oszustwem podatkowym popełnionym przez wystawcę faktury, dlatego zasadnym jest pozbawienie skarżącego prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z owych faktur, zgodne z art. 86 § 1 i 2 pkt 1 lit a) ustawy o VAT i nie narusza art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a oraz art. 106 ust. 1 ustawy o VAT. Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), należało skargę oddalić ds

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło