II SA/Łd 1076/15
WyrokWSA w Łodzi2016-08-04
Skład orzekający: Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.), Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu warunków zabudowy dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego lub procesowego, w szczególności w zakresie analizy urbanistycznej, parametrów zabudowy oraz ochrony interesów osób trzecich?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, ustaliły stan faktyczny i wydały rozstrzygnięcia zgodne z zebranymi dowodami i przepisami prawa. Analiza urbanistyczna została przeprowadzona prawidłowo, a parametry zabudowy (linia zabudowy, wskaźnik powierzchni zabudowy, szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji, geometria dachu) zostały ustalone zgodnie z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu. Zarzuty dotyczące ochrony interesów osób trzecich i przedwczesności oceny lokalizacji miejsc parkingowych uznano za niezasadne, gdyż te kwestie rozstrzygane są na etapie projektu budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T.A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym dotyczące analizy urbanistycznej, parametrów zabudowy, ochrony interesów osób trzecich oraz lokalizacji miejsc parkingowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek (spr.) Sędzia WSA Joanna Sekunda-Lenczewska Protokolant: St. sekretarz sądowy Magdalena Rząsa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi T. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji oddala skargę. LS
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. decyzją z dnia [...], nr [...], po rozpoznaniu odwołania T.A., utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...] w sprawie ustalenia warunków zabudowy.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:
Prezydent Miasta Ł. decyzją z dnia [...] ustalił dla inwestorów – E.Ł. i S.Ł. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z urządzeniami budowlanych, przewidzianej do realizacji na działkach nr ewid. 330/11 i 330/14 przy ul. B. nr 6 w Ł., obręb [...]. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał przepis art. 59 ust. 1 i art. 60 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz. U. z 2015 roku, poz. 199, dalej jako: "u.p.z.p.").
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., po rozpoznaniu odwołania właścicielki działki sąsiedniej (nr ewid. 330/7) – T.A., przywołaną na wstępie decyzją, utrzymało w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. W motywach rozstrzygnięcia organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania i przedstawiając treść regulacji ustawowych wskazał następnie, iż w sprawie Prezydent Miasta wyznaczył wokół inwestowanej działki budowlanej obszar analizowany w promieniu 60 m, co odpowiada trzykrotności frontu terenu inwestycji (3 x 20 m = 60 m). W aktach sprawy znajduje się mapa w skali 1:500, na której pokazane zostały granice terenu objętego analizą. Analiza składa się z części opisowej oraz mapy, które stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy.
Jak podkreśliło Kolegium, analiza stanowiła podstawę do określenia zasad zabudowy w kwestionowanej decyzji. W decyzji sprecyzowano zarówno funkcję planowanych obiektów, jak również pozostałe ich cechy, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U nr 164, poz. 1588, dalej jako: "rozporządzenie"). W świetle stanu zagospodarowania istniejącego w obszarze analizowanym – w ocenie organu – nie ulega wątpliwości, iż planowana inwestycja stanowi kontynuację funkcji istniejącej zabudowy, w obszarze tym zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna jest dominująca. Konfrontacja ustalonych dla nowej zabudowy parametrów z cechami zabudowy istniejącej w obszarze analizowanym pozwala także na stwierdzenie, iż planowana inwestycja stanowi kontynuację tych cech. Przy czym działka sąsiednia, to każda działka znajdującą się w granicach obszaru analizowanego i – wbrew zarzutom odwołania – działka stanowiąca własność odwołującej (nr ewid. 330/7) wchodzi w skład obszaru analizowanego, a zatem jest działką sąsiednią w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Jednakże podstawą dla ustalenia wymagań dla nowej zabudowy jest funkcja i cechy istniejącej w obszarze analizowanym zabudowy. W sprawie zabudowa występuje na 12 działkach w obszarze analizowanym, pozostałe działki, w tym działka nr ewid. 330/7, są niezabudowane.
Analizie organ pierwszej instancji poddał zabudowę na działkach zlokalizowanych w granicach obszaru analizowanego, jej cechy stanowiły podstawę do ustalenia wymagań dla inwestycji.
I tak organ – na podstawie § 4 ust. 1 rozporządzenia – określił linię nowej zabudowy, jako nieprzekraczalną, stanowiąca przedłużenie linii zabudowy na działce sąsiedniej nr ewid. 330/9. Wbrew zatem zarzutom odwołania, jak wyjaśniło Kolegium, dla nowej zabudowy wyznaczono linię zabudowy i to dodatkowo w sposób zgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.
Wskaźnik powierzchni zabudowy (istniejącej i projektowanej) do powierzchni terenu inwestycji (działek nr ewid. 330/11 i 330/14) ustalono w przedziale od 0,16 do 0,23. Z analizy wynika, iż w obszarze analizowanym występuje zabudowa o bardzo zróżnicowanym wskaźniku powierzchni zabudowy kształtującym się na poziomie od 0,04 do 0,45, czyli średnio 0,16. Ustalone dla nowej zabudowy wielkości omawianego parametru – jak wskazał organ – mieszczą się w przedziale tych wartości. Minimalna ustalona na wniosek inwestora wielkość odpowiada średniej wielkości wskaźnika zabudowy w obszarze analizowanym, a maksymalna wielkość wnioskowana przez inwestora mieści się w wielkościach ustalonych w obszarze analizowanym, przy czym jest ona znacznie niższa od maksymalnej wielkości omawianego parametru z obszaru analizowanego (maksymalny wskaźnik występuje na działce nr ewid. 330/9). Takie ustalenie – zdaniem Kolegium – wypełnia dyspozycję § 5 ust. 2 rozporządzenia i nie stanowi naruszenia prawa.
Szerokość elewacji frontowej nowej zabudowy ustalono w przedziale od 8 m do 11 m, przy czym szerokość elewacji frontowej w obszarze analizowanym wynosi od 4,5 m do 24,27 m, czyli średnio 11 m. Organ ustalił ten parametr z powołaniem się na przepis § 6 ust. 2 rozporządzenia, a wielkości dla nowej zabudowy zawierają się w przedziale wielkości omawianego parametru z obszaru analizy, przy czym wielkość maksymalna odpowiada średniej z analizowanego obszaru.
Następnie, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej dla planowanej inwestycji ustalono w przedziale od 5 m do 8,5 m. Jak wykazała analiza, w obszarze analizowanym występuje zabudowa o wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej od 2,5 m do 9 m (tj. od I do II kondygnacji nadziemnych). Ustalony w decyzji parametr mieści się w granicach wielkości z obszaru analizowanego. Wbrew twierdzeniom odwołującej, zabudowa zlokalizowana po przeciwnej stronie ul. B. ma bardzo zróżnicowaną wysokość, 6 m – budynek mieszkalny jednorodzinny przy ul. B. 1 i 4,5 m – budynek mieszkalny jednorodzinny przy ul. B. nr 3 oraz 9 m – budynek mieszkalny przy ul. B. nr 5. Ustalenie dla nowej zabudowy wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej pozostaje zatem w zgodzie z treścią § 7 ust. 4 rozporządzenia i nie narusza ładu przestrzennego.
W decyzji pierwszej instancji określono także geometrię dachu odpowiednio do geometrii dachów istniejącej w obszarze analizowanym (§ 8 ust. 1 rozporządzenia) poprzez wskazanie, iż dach ma być dwuspadowy, o kącie nachylenia połaci dachowej od 5° do 30° i wysokości głównej kalenicy od 7,5 m do 8,5 m, równoległej lub prostopadłej do ul. B. . Przeprowadzona analiza wykazała, że w obszarze analizowanym występują budynki o dachach płaskich, jedno, dwu i wielospadowych, o kątach nachylenia połaci dachowych od 10° do 45° i wysokości głównej kalenicy od 3 m do 9 m, równoległej, prostopadłej lub nawet ukośnej do frontowej granicy działki.
W świetle powyższego uprawnione jest zdaniem Kolegium stwierdzenie, iż w sprawie przepisy rozporządzenia zastosowane zostały prawidłowo, a dopuszczenie wyjątków od reguły ustalania poszczególnych parametrów, znajduje dostateczne uzasadnienie w wynikach analizy.
Mając na uwadze zarzuty odwołania Kolegium podkreśliło, iż decyzja o warunkach zabudowy jest jedynie pierwszym etapem realizacji inwestycji i służy ocenie czy planowane zamierzenie jest dopuszczalne na określonym terenie. Decyzja o warunkach zabudowy nie przesądza o konkretnej lokalizacji planowanych obiektów, dlatego załączona do wniosku inwestorów koncepcja może być traktowana jedynie jako wstępna, możliwa do realizacji jedynie w przypadku zachowania odległości wynikających z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jedn. Dz.U. z 2015 roku, nr 1422, alej jako: "rozporządzenie z 2002 roku") lub uzyskania przez inwestora odstępstwa od przepisów techniczno –budowlanych, o którym mowa w art. 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 1409 ze zm.). Szczegółowe okoliczności planowanej zabudowy, w tym jej lokalizacja względem granic nieruchomości czy innych obiektów, będą rozstrzygane na etapie oceny zgodności konkretnego projektu budowlanego z wymaganiami technicznymi, w tym przepisami § 12 i § 13 rozporządzenia z 2002 roku czy też wskazywanego przez odwołującą § 19 ust. 2 rozporządzenia z 2002 roku, określającymi dopuszczalne odległości budynków czy miejsc parkingowych od granic działki budowlanej. W tej sytuacji zarzuty odwołania, dotyczące lokalizacji planowanych miejsc postojowych, Kolegium oceniło jako przedwczesne. Skoro decyzja o warunkach zabudowy przesądza jedynie o możliwości zagospodarowania terenu, nie ma mocy ograniczania cudzych praw zarówno do nieruchomości, na której planuje się inwestycję czy nieruchomości sąsiednich. Zgodnie z treścią art. 63 ust. 1 u.p.z.p., decyzja o warunkach zabudowy nie rodzi praw do terenu oraz nie narusza prawa własności i uprawnień osób trzecich.
Ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy może następować tylko w takim zakresie, w jakim nie jest objęta przepisami Prawa budowlanego, a więc w granicach określonych ustaleniami przepisów odrębnych w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skoro celem decyzji o warunkach zabudowy jest przesądzenie o zgodności zamierzonej inwestycji z przepisami odrębnymi, to ochrona interesów osób trzecich może być rozważana w postępowaniu o ustalenia warunków zabudowy w tych tylko granicach, zatem ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy w zakresie ustalonym w przepisach odrębnych może mieć miejsce tylko do zagadnień, które nie są objęte kognicją organów architektoniczno – budowlanych.
Uwzględniając etap procesu inwestycyjnego, prawidłowo zdaniem Kolegium, Prezydent Miasta określił wymogi, co do ochrony interesów osób trzecich, nakazując ich uwzględnienie i szczególne przestrzeganie w kolejnym etapie procesu inwestycyjnego. Kwestionowana w odwołaniu decyzja zawiera wszystkie elementy określone w art. 54 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p., w tym również wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich oraz warunki wynikające z przepisów szczególnych (pkt 4 i 5 decyzji) jak np. obowiązek wykonania projektu zgodnie z przepisami Prawa budowlanego oraz rozporządzeniami wykonawczymi.
Reasumując Kolegium podkreśliło, iż prawidłowo przeprowadzone postępowanie wykazało, iż w świetle uwarunkowań architektoniczno – urbanistycznych planowana inwestycja jest możliwa do realizacji na wskazanym we wniosku terenie. Inwestycja spełnia wszystkie z warunków określonych w treści art. 61 ust. 1 u.p.z.p. dla wydania pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy, co stanowi podstawę do wydania decyzji zgodnie z wnioskiem inwestora. Decyzja o warunkach zabudowy nie jest decyzją uznaniową, bowiem w przypadku gdy planowana inwestycja odpowiada ustawowym warunkom, organ prowadzący postępowanie, zobowiązany jest ustalić dla niej warunki zabudowy. Zdaniem SKO, ocena legalności zaskarżonej decyzji w granicach zakreślonych rozstrzygnięciem nie daje podstaw do twierdzenia, że doszło do naruszenia prawa materialnego lub naruszenia prawa procesowego, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy i skutkowałoby wyeliminowaniem tej decyzji z obrotu prawnego. Brak jest też podstaw do uznania, iż w postępowaniu nie wyjaśniono wszystkich istotnych kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy czy nie odniesiono się do zarzutów stron formułowanych w toku postępowania. Skoro decyzja zawiera wszystkie niezbędne elementy, a jej uzasadnienie w stanie faktycznym i prawnym ustalonym w sprawie jest prawidłowe, organ nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku odwołującej o uzupełnienie decyzji.
W skardze do sądu administracyjnego T.A. domagając się stwierdzenia nieważności decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta Ł. , ewentualnie uchylenia tych decyzji, wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci pisma z dnia 8 września 2014 roku znajdującego się w aktach księgi wieczystej [...] oraz pisma z dnia 8 września 2014 roku znajdującego się w dokumentacji Miejskiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Ł. na okoliczność, iż inwestorzy mieli pełną świadomość podczas zakupu nieruchomości obciążonej zastrzeżeniem, co do możliwości jakiejkolwiek budowy w granicy.
Autorka skargi wskazała na naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1. w stopniu skutkującym koniecznością stwierdzenia nieważności zaskarżonych decyzji, bądź ewentualnie ich uchyleniem i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania z poszanowaniem przepisów postępowania, prawa materialnego oraz dobrosąsiedzkich stosunków, w tym nie ukrywania przed organami faktu istnienia w aktach księgi wieczystej [...] ustanowionej na nieruchomości przy ul. B. nr 6 pisma skarżącej o braku zgody na budowę w granicy nieruchomości skarżącej przez nabywcę nieruchomości od D.G.;
2. art. 7 w zw. z art. 77 i art. 85 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 roku, poz. 267 ze zm., dalej jako: "K.p.a."), które miało istotny wpływ na wynik sprawy poprzez zaniechanie wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a zwłaszcza poprzez nie przeprowadzenie oględzin nieruchomości inwestora i pozostałych działek stanowiących teren inwestycji, podczas gdy w sprawie zachodziła taka potrzeba;
3. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji pomimo naruszenia przez organ art. 10 § 1 K.p.a., polegającego na niezapewnieniu skarżącej możliwości wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji, przez organ drugiej instancji oraz udaremnienie przedłożenia dodatkowych dowodów w sprawie pomimo wiedzy, że skarżąca jest przygotowywana do operacji, czym naruszono prawo skarżącej do czynnego udziału w postępowaniu, a co miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci bezpodstawnego utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji;
4. art. 54 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. poprzez nie spełnienie warunków ochrony środowiska, a przede wszystkim zdrowia skarżącej w związku z usytuowaniem miejsc parkingowych w granicy nieruchomości skarżącej, czyli działki rolnej, na której uprawiana jest żywność ekologiczna poprzez przyzwolenie na odprowadzanie wód odpadowych z miejsc parkingowych bezpośrednio na uprawy ekologiczne oraz zatruwanie roślin spalinami z samochodów, jak również z naruszeniem ochrony interesów osób trzecich i to świadomy wobec zakupu działki, zawierającej zastrzeżenia skarżącej o braku zgody na budowę w granicy działki skarżącej;
5. art. 107 § 3 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji brak uzasadnienia w decyzji, co do przyjęcia średniego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni już istniejącej na analizowanym terenie oraz wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej dla działek sąsiednich;
6. art. 64 w zw. z art. 55 u.p.z.p. poprzez wkroczenie w kompetencje organu, a tym samym wydaniem zaskarżonej decyzji w interesie inwestora wobec mocy wiążącej decyzji o warunkach zabudowy organu wydającego pozwolenie na budowę.
Ponadto strona skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj.:
1. art. 61 ust. 1 pkt. 5 w zw. z art. 61 ust. 6 u.p.z.p. oraz w zw. z § 5 ust. 2 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji błędne ustalenie cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, poprzez ustalenie nadmiernego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy, wobec zabudowy już istniejącej dla analizowanego terenu;
2. art. 61 ust. 1 u.p.z.p. oraz przepisów rozporządzenia;
3. § 18 rozporządzenia z 2002 roku poprzez nieuzasadnione przyjęcie w decyzji o warunkach zabudowy konieczne jest szczegółowe określenie liczby, sposobu urządzenia miejsc parkingowych oraz ich lokalizacji;
4. § 19 ust. 1 oraz ust. 2 rozporządzenia z 2002 roku, poprzez usytuowanie w decyzji o warunkach zabudowy dwóch miejsc parkingowych w granicy działki skarżącej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia.
W piśmie z dnia 20 lipca 2016 roku, które wpłynęło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w dniu 3 sierpnia 2016 roku skarżąca wnioskowała o odroczenie rozprawy z uwagi na przypadający w tym czasie jej pobyt na leczeniu rehabilitacyjnym. Choć uczestnictwo w rozprawie nie jest obowiązkowe – zdaniem autorki pisma – Sąd nie może nie uwzględnić wniosku o odroczenie rozprawy, bowiem przebywa ona na leczeniu rehabilitacyjnym w ramach prewencji rentowej. Odroczenie rozprawy uzasadnione jest także tym, że inwestor realizuje już budowę i – jak wskazała skarżąca – zachowuje się w taki sposób jakby znał treść wyroku Sądu. Rozpoznanie przedmiotowej sprawy winno być połączone ze sprawą związaną z budową prowadzoną na innej działce (II SA/Łd 152/15) i ze sprawą rozbiórki budynku siostry skarżącej. Do pisma jego autorka załączyła odpis pisma skierowany do Prokuratora Krajowego oraz pismo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 15 lipca 2016 roku, z którego wynika, że skarżąca skierowane na leczenie rehabilitacyjne otrzymała w dniu 8 kwietnia 2016 roku. Z dokumentu wynika również, że leczenie rehabilitacyjne rozpocznie się w dniu 21 lipca 2016 roku i potrwa 24 dni kalendarzowe.
Podczas rozprawy przeprowadzonej w dniu 4 sierpnia 2016 roku Sąd oddalił wniosek T.A. o odroczenie rozprawy.
Obecny na rozprawie pełnomocnik uczestników postępowania – E.Ł. i S. Ł. wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do postanowień art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 roku, poz. 718, dalej jako: "P.p.s.a."), Sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż Sąd bada zgodność z prawem (legalność) zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" – "c" P.p.s.a.). Stosownie do uregulowania art. 151 P.p.s.a., w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części, Sąd skargę oddala w całości albo w części.
Przed przystąpieniem do merytorycznej analizy sprawy wyjaśnić wypada, iż skarżąca w piśmie z dnia 20 lipca 2016 roku, które wpłynęło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w dniu 3 sierpnia 2016 roku wnioskowała o odroczenie rozprawy zaplanowanej na dzień 4 sierpnia 2016 roku z uwagi na przypadający w tym czasie pobyt skarżącej na leczeniu rehabilitacyjnym. Niewątpliwie z dokumentów złożonych przez skarżącą w dniu 03 sierpnia 2016 roku a więc na dzień przed rozprawą wynika, że w dniu 8 kwietnia 2016 roku otrzymała ona skierowanie na leczenie rehabilitacyjne, które rozpoczęło się w dniu 21 lipca 2016 roku i powinno potrwać 24 dni kalendarzowe, czyli do dnia 14 sierpnia 2016 roku.
Wniosek skarżącej o odroczenie rozprawy nie został uwzględniony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny z dwóch powodów. Przede wszystkim, stawiennictwo na rozprawie nie jest obowiązkowe, a sąd administracyjny – z mocy art. 134 P.p.s.a. – zobligowany jest dokonywać z urzędu pełnej oceny legalności zaskarżonej decyzji, nawet w zakresie zarzutów, które nie zostały podniesione w skardze a i skarżąca we wniosku nie wskazała nowych okoliczności i ewentualnych dowodów.
Ponadto, Sąd zauważa, że skarżąca skierowanie na leczenie rehabilitacyjne planowane od dnia 21 lipca 2016 roku otrzymała w dniu 8 kwietnia 2016 roku, zatem już po tej dacie, a na pewno po otrzymaniu zawiadomienia o terminie rozprawy, co miało miejsce w dniu 6 lipca 2016 roku, mogła powiadomić Sąd o planowanym wyjeździe wnioskując o zmianę terminu rozprawy bądź wcześniej nawet o nie wyznaczanie w określonym terminie tej sprawy. Skoro jednak skarżąca tego nie zrobiła, informując o przyczynie swej nieobecności na dzień przed terminem rozprawy, to wniosku tego nie można potraktować inaczej jak jedynie zamierzoną próbę spowodowania przewlekłości postępowania, aby nie dopuścić do rozpoznania w dniu 04 sierpnia 2016 roku złożonej przez siebie skargi. O intencjach wniosku skarżącej, która próbuje uprawdopodobnić podnoszone okoliczności świadczy również jej wystąpienie w dniu 8 lipcu 2016 roku do ZUS, który w swym piśmie z 15 lipca 2016 roku potwierdza jedynie przyznanie skarżącej świadczenia w ramach prewencji rentowej i to już w dacie 8 kwietnia 2016 roku wskazując zarówno termin rozpoczęcia turnusu, jak i długość jego trwania.
We wniosku o odroczenie rozprawy skarżąca wskazała także na konieczność połączenia przedmiotowej sprawy do rozpoznania łącznie ze sprawą realizacji inwestycji na innej działce (II SA/Łd 152/15) i sprawy rozbiórki budynku siostry skarżącej. Odnosząc się do tej kwestii podkreślić wypada, iż zgodnie z regulacją art. 111 § 1 P.p.s.a. Sąd zarządza połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli mogły być objęte jedną skargą. Sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli pozostają one ze sobą w związku (art. 111 § 2 P.p.s.a.). Sąd nie znalazł podstaw do połączenia sprawy niniejszej ze sprawami wskazanymi przez skarżącą, bowiem każda ze spraw odnosi się do innej inwestycji, a okoliczność, że każda z nich została zainicjowana przez skarżącą lub jej siostrę nie skutkuje tym, że te sprawy można uznać za pozostające ze sobą w związku lub takie, które można objąć jedną skargą. Sprawa oznaczona sygnaturą II SA/Łd 152/15 została zainicjowana skargą D.A. na decyzję Wojewody [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku gospodarczo – garażowego w Ł. przy ul. A. nr 7, działka nr ewid. 39/2, obręb [...]. Natomiast sprawa dotycząca rozbiórki budynku to sprawa oznaczona sygnaturą II SA/Łd 1076/11, w której to D.A. wniosła skargę na decyzję Wojewody [...] w sprawie umorzenia postępowania wznowieniowego w przedmiocie pozwolenia na rozbiórkę budynku biurowego zlokalizowanego w Ł. przy ul. C. nr 6/8, działka nr ewid. 16/6, obręb [...]. Z tego powodu nie znajdując podstaw do połączenia wskazanych spraw do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, Sąd nie dopatrzył się także podstaw do odroczenia z tego powodu rozprawy.
Przystępując do merytorycznej oceny zasadności skargi, zatem oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że organy prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, ustaliły stan faktyczny i wydały rozstrzygnięcia odpowiadające zebranym dowodom oraz przepisom prawa.
Wywody Sądu powinna rozpocząć uwaga, iż przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i urządzeniami budowlanymi.
W pierwszej kolejności zaakcentować wypada, iż każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich (art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Osoba uprawniona do nieruchomości może ją zagospodarować w zakresie obowiązującego prawa w sposób dowolny. Co prawda musi to uczynić zgodnie z wymogami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy, ale postanowienia w niej zawarte stanowią konkretyzację przepisów, które należy wykładać na korzyść uprawnień inwestora.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 61 powołanej już wcześniej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, który stanowi, iż wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków:
1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu;
2) teren ma dostęp do drogi publicznej;
3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego;
4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 u.p.z.p., o której mowa w art. 88 ust. 1;
5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Decyzja o warunkach zabudowy wydawana jest na podstawie analizy przygotowanej w oparciu o przepisy powołanego już wcześniej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku. Z przepisu § 1 rozporządzenia wynika, że określa ono sposób ustalania w decyzji o warunkach zabudowy wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w tym wymagania dotyczące ustalania linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki oraz geometrii dachu (kąta nachylenia, wysokości kalenicy i układu połaci dachowych).
Podstawową i niezmiernie istotną czynnością w toku postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy jest przeprowadzenie analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, innymi słowy analizy urbanistycznej. Rzeczona analiza ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie ustalenia warunków zabudowy, ponieważ jej treść jest jednym z głównych elementów materiału dowodowego, pozwalającym stwierdzić, czy zachodzą przesłanki do ustalenia warunków zabudowy w danej sprawie, a w dalszej perspektywie dokonać kontroli prawidłowości działań organów administracji w takim postępowaniu (por. np. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 1 lutego 2012 roku, IV SA/Po 926/11; wszystkie orzeczenia powołane są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl).
W toku postępowania administracyjnego organ wyznaczył obszar analizowany i przeprowadził w nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Przepis § 3 ust. 3 rozporządzenia określa, że granice obszaru analizowanego wyznacza się na kopii mapy w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 m.
W stanie faktycznym sprawy organ wyznaczył obszar analizowany o szerokości 60 m, jako że szerokość frontu działki inwestycyjnej, która przylega bezpośrednio do drogi, z której odbywać się będzie wjazd ma szerokość 20 m. Trzykrotna szerokość frontu działki daje wartość 60 m. Tak przyjęty teren objęty analizą – zdaniem składu orzekającego – jest wystarczający w sprawie, bowiem w tymże obszarze występuje spora ilość zabudowy tworząca spójną całość urbanistyczną, która pozwala na określenie parametrów planowanej inwestycji. Inwestowany teren jest zlokalizowany na terenach zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z budynkami gospodarczymi w ramach osiedla mieszkaniowego. Tak określona wielkość obszaru analizowanego odpowiada prawu i jest uzasadniona przede wszystkim faktem istnienia na tym terenie zabudowy oraz racjonalnej całości urbanistycznej.
W prawidłowo zatem wyznaczonym obszarze analizowanym organ stwierdził istnienie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z budynkami gospodarczymi. Na terenie objętym zamierzeniem inwestycyjnym planowana do realizacji inwestycja obejmuje budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i urządzeniami budowlanymi.
Z zestawienia rodzaju zabudowy, stwierdzonej w obszarze analizowanym i planowanej przez inwestora, w żadnym razie nie można wyprowadzić wniosku o sprzeczności tych dwóch rodzajów zabudowy. Oznacza to, iż w sprawie spełniona jest przesłanka określona w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., czyli zasada dobrego sąsiedztwa. Powołana zasada ma na celu zachowanie w procesie inwestycyjnym kontynuacji funkcji, formy architektonicznej, gabarytów zabudowy oraz sposobu zagospodarowania terenu. Zachowanie tych elementów oznacza, że powstająca w sąsiedztwie zabudowanych już działek nowa zabudowa powinna odpowiadać charakterystyce urbanistycznej (kontynuacja funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu) i architektonicznej (gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych) zabudowy już istniejącej. Stwierdzona w obszarze analizowanym zabudowa – zdaniem Sądu – pozwala na określenie parametrów planowanej inwestycji.
Utrwalony jest w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, że gdy planowana inwestycja powtarza jeden z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania, warunek kontynuacji funkcji jest spełniony. Z ustaleń analizy urbanistycznej, które nie mogą być skutecznie kontestowane, bezspornie wynika, iż w obszarze analizowanym występuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna.
Wyjaśnić należy, iż przeszkodę do wydania inwestorowi pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy mogła stanowić jedynie stwierdzona kolizja między funkcją występującą w obszarze analizowanym, a funkcją objętą zamierzeniem inwestycyjnym. Przy czym kontynuacja funkcji, o jakiej mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., nie oznacza tożsamości, lecz umożliwia uzupełnienie funkcji istniejącej o zagospodarowanie uznawane za uzupełniające i nie wchodzące z nią w kolizję. Na występowanie takiej kolizji nie powołała się w sprawie strona skarżąca, a lektura akt potwierdza, że takowego konfliktu nie ma.
W dalszej kolejności przypomnieć należy, iż organ pierwszej instancji wydał decyzję o warunkach zabudowy, którą Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy podzielając pogląd o dopuszczalności zabudowy i sposobie wyznaczenia parametrów zabudowy. I tak w decyzji o warunkach zabudowy znalazły się wszystkie postanowienia wynikające z przepisów § 4 – § 8 rozporządzenia.
Przede wszystkim, linię zabudowy wyznaczono w załączniku graficznym do decyzji jako nieprzekraczalną linię zabudowy. W analizie uzasadniając wyznaczenie obowiązującej linii zabudowy organ wskazał jako podstawę jej określenia przepis § 4 ust. 1 rozporządzenia, który stanowi, iż obowiązującą linię nowej zabudowy na działce wyznacza się jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Jak dostrzegł organ w załączonych do decyzji pierwszoinstancyjnej wynikach analizy urbanistycznej linia istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym tworzy uskoki, zlokalizowana jest w odległości od 2,5 m do 17 m lub od 3,5 m do 7 m. Inwestor zadeklarował budowę w odległości 4 m od frontu działki, dlatego organ wyznaczył linię nowej zabudowy jako linię nieprzekraczalną będącą kontynuacją zabudowy na działce sąsiedniej, czyli w odległości 3,5 od frontu działki, co pozwoli na zachowanie ładu przestrzennego w obszarze analizowanym.
W dalszej kolejności organ, stosownie do regulacji § 5 rozporządzenia, określił wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy. Przepis ten określa, iż rzeczony parametr w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Przy czym dopuszcza się wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy (§ 5 ust. 2 rozporządzenia). Jak napisał organ w analizie wskaźnik zabudowy w obszarze analizowanym zawiera się w przedziale od 0,04 do 0,45, co daje średnią na poziomie 0,16. Jednak biorąc pod uwagę wielkość planowanej przez inwestora zabudowy (projektowany budynek o powierzchni 120 m2 i istniejący na działce budynek o powierzchni 35 m2 łącznie będzie stanowić zabudowę o powierzchni 155 m2, co daje wskaźnik zabudowy na poziomie 0,23), organ wyznaczył wskaźnik powierzchni zabudowy bazując na treści przepisu § 5 ust. 2 rozporządzenia. Organ określił ten parametr zabudowy na poziomie do 0,23 powierzchni terenu inwestycji, jednak nie mniej niż wielkość średnia w obszarze analizowanym, czyli 0,16. W ocenie organu takie określenie tego parametru nie zakłóci ładu przestrzennego w obszarze analizowanym. Tak ustalony wskaźnik – mimo iż jest wyższy od średniego – nie przekracza wartości maksymalnej występującej w obszarze analizowanym. Sąd nie dostrzegł w tym zakresie uchybień. Przepis § 5 ust. 2 rozporządzenia umożliwia odstąpienie od wyznaczenia wartości średniej stosownie do § 5 ust. 1 rozporządzenia pod warunkiem, że znajduje to swoje motywy w wynikach analizy. W sprawie takowe wytłumaczenie zawarto w analizie, co więcej nie można także skutecznie kontestować racjonalności takiej argumentacji.
W tym miejscu odnosząc się do zarzutu skargi wskazującego na naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 61 ust. 6 u.p.z.p. oraz § 5 w zw. z § 3 ust. 1 rozporządzenia poprzez ustalenie nadmiernego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy wobec zabudowy istniejącej dla analizowanego terenu wyjaśnić należy, iż w świetle przedstawionych argumentów tenże zarzut nie zasługuje na uwzględnienie. Określony w decyzji wskaźnik mieści się w granicach ustalonych dla obszaru analizowanego, choć jest wyższy niż wielkość średnia w tymże obszarze.
Kolejnym newralgicznym elementem decyzji o warunkach zabudowy jest konieczność określenia szerokości elewacji frontowej, której wyznaczenie normuje przepis § 6 rozporządzenia. Zgodnie z jego treścią, szerokość elewacji frontowej, znajdującej się od strony frontu działki, wyznacza się dla nowej zabudowy na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, z tolerancją do 20%. Szerokość elewacji frontowych budynków w obszarze analizowanym zawiera się w przedziale między 4,5 m, a 24,27 m, zatem średnio – 11 m, zatem z tolerancją do 20% wielkość ta mieści się w przedziale od 8,80 m do 13,20 m. Inwestor zadeklarował szerokość elewacji budynku od 8 m do 10 m. Prezydent Miasta ustalił szerokość elewacji frontowej na poziomie od 8 m do 11 m czyniąc przepis § 6 ust. 2 rozporządzenia podstawą swojego rozstrzygnięcia. Jak podkreślił organ w analizie nie zakłóci to ładu przestrzennego obszaru analizowanego. Ustalenie szerokości elewacji frontowej na podstawie § 6 ust. 2 rozporządzenia jest uzasadnione, tym samym nie można czynić organowi zarzutu naruszenia prawa, skoro przepis rozporządzenia dopuszcza odstępstwo pod pewnym warunkiem. W sprawie niniejszej warunek ten został spełniony, gdyż wyznaczenie ww. parametru wynikając z analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu znajduje w niej swoje uzasadnienie. Organowi nie można czynić zarzutu, że skorzystał ze specjalnej regulacji, skoro spełnione zostały podstawy do jej zastosowania.
W decyzji o warunkach zabudowy ustalić także należy wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej zgodnie z postanowieniami § 7 rozporządzenia, zatem jako przedłużenie górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki, odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. W analizie wskazano, że w obszarze analizowanym występują budynki o wysokości od 2,5 m do 9 m wysokości. Inwestor planuje budowę budynku dwukondygnacyjnego o wysokości krawędzi elewacji frontowej od 5 m do 8,5 m, dlatego organ określił tę wielkość zgodnie z wnioskiem inwestora stwierdzając, że nie będzie to godzić w ład przestrzenny zastany w obszarze analizowanym, bowiem budynki w tym obszarze mają wysokość od 2,5 m do 9 m. Planowana przez inwestora wysokość budynku będzie mieścić się w maksymalnych granicach wysokości zabudowy, zatem nie będzie naruszać ładu przestrzennego. Tym samym organ ustalił wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej z powołaniem się na przepis § 7 ust. 4 rozporządzenia. Podobnie jak w przypadku wcześniej omawianych parametrów, nie można czynić organowi zarzutu naruszenia prawa, skoro przepis rozporządzenia dopuszcza odstępstwo pod pewnym warunkiem. W sprawie niniejszej warunek ten został spełniony, gdyż wyznaczenie innej wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej wynika z analizy urbanistycznej.
Końcowym elementem decyzji wynikającym z treści § 8 rozporządzenia są postanowienia odnoszące się do geometrii dachu (kąt nachylenia, wysokość głównej kalenicy i układ połaci dachowych, a także kierunek głównej kalenicy dachu w stosunku do frontu działki), którą ustala się odpowiednio do geometrii dachów występujących w obszarze analizowanym. W decyzji pierwszej instancji organ określił, że inwestycja powinna mieć dach dwuspadowy o kącie nachylenia połaci od 5° do 30°, kierunek kalenicy od strony frontu działki równoległy lub prostopadły do ul. B. , wysokość górnej kalenicy od 7,5 m do 8,5 m. Przy czym w obszarze analizowanym organ stwierdził głównie dachy płaskie oraz dwuspadowe i wielospadowe o spadkach połaci od 10º do 45º o kalenicy na wysokości od 3 m do 9 m skierowanej prostopadle, równolegle do frontu działki lub ukośnie z uwagi na nieregularny kształt działki. Ustalenia w tym zakresie odpowiadają prawu.
Nawiązując do treści cytowanego wcześniej przepisu art. 61 ust. 1 u.p.z.p. wyjaśnić również należy, iż zgromadzony w aktach administracyjnych materiał dowodowy potwierdza spełnienie przez inwestora także pozostałych warunków określonych w tym przepisie. W szczególności, działka objęta zamierzeniem inwestycyjnym ma zapewniony dostęp do drogi publicznej, a uzbrojenie terenu, które już istnieje na działce jest wystarczające dla planowanej budowy. Teren ten nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne.
Reasumując dotychczasowe uwagi, w ocenie Sądu, wymagania formalne, określone w cytowanych przepisach i niezbędne do wydania decyzji o warunkach zabudowy, zostały spełnione. Sąd nie dopatrzył się w tym zakresie uchybień mogących stanowić podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji o warunkach zabudowy.
W tym miejscu sięgając do regulacji art. 56 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. należy podkreślić, iż nie można odmówić wydania decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi.
Odnosząc się do zarzutów skargi dostrzec wypada, iż poza wpływem na rozstrzygnięcie pozostaje kwestia związana ze sprzeciwem skarżącej. Jak wcześniej podkreślono, inwestor ma prawo, w granicach określonych ustawą, do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich (art. 6 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Utrwalony jest w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, który podziela także skład orzekający w sprawie niniejszej, iż sprzeciw społeczny okolicznych mieszkańców towarzyszący zabudowie nie może blokować planów inwestycyjnych, gdy spełnione są wszystkie niezbędne przesłanki warunkujące zabudowę (por. np. wyroki WSA: w Krakowie z dnia 11 grudnia 2013 roku, II SA/Kr 1205/13; w Łodzi z dnia 10 kwietnia 2013 roku, II SA/Łd 8/13; w Lublinie z dnia 18 października 2011 roku, II SA/Lu 604/11 i inne).
Autorka skargi w pierwszej kolejności wskazuje na to, iż nie wyrażała i nie wyraża zgody na budowę w granicy jej nieruchomości. Na nieruchomości skarżącej – zgodnie z jej oświadczeniem – znajduje się ekologiczna uprawa rolna. Odnosząc się do tego zarzutu podkreślić wypada, iż nie może on zyskać uznania, bowiem inwestor na żadnym etapie postępowania administracyjnego w sprawie warunków zabudowy nie wskazywał, iż planuje budowę w granicy działki, czy też w tym miejscu planuje lokalizację miejsc parkingowych. Dlatego, na obecnym etapie postępowania, obawy skarżącej nie mają uzasadnienia. Konkretna lokalizacja planowanego obiektu (i ewentualnych miejsc parkingowych) następuje dopiero na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego, czyli w momencie zatwierdzania projektu budowlanego i udzielania pozwolenia na budowę.
Zdaniem skarżącej w sprawie doszło też do naruszenia art. 7, art. 77 i art. 85 K.p.a., poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a zwłaszcza nie przeprowadzenie oględzin nieruchomości inwestora podczas gdy taka potrzeba zachodziła. Pierwszy z powołanych przez skarżącą przepisów wskazuje, iż w toku postępowania organy stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.) i może w razie potrzeby przeprowadzić oględziny (art. 85 K.p.a.). W ocenie składu orzekającego żaden z powołanych przepisów nie został naruszony, bowiem stan faktyczny niniejszej sprawy został wyjaśniony w sposób niewątpliwy w zakresie niezbędnym do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Pozostałe zagadnienia, czyli pozostające bez wpływu na rozstrzygnięcie, pozostawały poza zainteresowaniem organów. W postępowaniu zmierzającym do ustalenia warunków zabudowy organ nie jest zobowiązany przeprowadzać oględzin w trybie art. 85 K.p.a. Analiza urbanistyczna nie jest dowodem w postaci oględzin.
W dalszej kolejności autorka skargi wskazała na naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji pomimo naruszenia przez ten organ przepisu art. 10 K.p.a. Regulacja art. 10 K.p.a. wskazuje, iż organy obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zdaniem Sądu, organy administracji w toku postępowania ustaliły w sposób bezsporny wszystkie okoliczności mające wpływ na rozstrzygnięcie. Organ pierwszej instancji niewątpliwie skierował do skarżącej powiadomienie w trybie art. 10 K.p.a., a ta w dniu 20 kwietnia 2015 roku zapoznała się z dokumentami załączonymi do akt sprawy, co potwierdza notatka służbowa załączona do akt organu pierwszej instancji. Z tego powodu trudno w sprawie mówić o naruszeniu tego przepisu poprzez niezawiadomienie strony o możliwości zapoznania się z dokumentami załączonymi do akt sądowych. Naruszenia art. 10 K.p.a. skarżąca upatruje w tym, że zawiadomiwszy organ o przygotowaniach do operacji, tenże nie wstrzymał prowadzenia postępowania kierując do niej pisma. Odnosząc się do powyższego należy podkreślić, że skarżąca w toku postępowania w pełni korzystała z uprawnień strony, bowiem przeglądała akta, sporządziła kserokopię dokumentów z akt sprawy, kierowała do organu pisma, w których odnosiła się do planowanej inwestycji, a przede wszystkim z zachowaniem terminu wniosła odwołanie. Wnioskować zatem można, iż nawet przygotowania do operacji (czy też sama operacja, jak i rekonwalescencja po niej) nie stanowiły przeszkody w korzystaniu z uprawnień procesowych, dlatego nie zyskał akceptacji Sądu zarzut wskazujący na naruszenie zasady czynnego udziału w postępowaniu.
Następnie skarżąca zwróciła uwagę na naruszenie art. 54 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. poprzez niespełnienie warunków ochrony środowiska w związku z usytuowaniem miejsc parkingowych w granicy nieruchomości skarżącej. Odnosząc się do tej kwestii należy także zwrócić uwagę na to, że przepis art. 54 pkt 2 lit. c u.p.z.p. nie precyzuje sposobu określania miejsc parkingowych dla nowych inwestycji i nie ma w obowiązującym systemie prawnym żadnego przepisu szczególnego, który nakazywałby wskazanie określonej liczby, parametrów, czy lokalizacji miejsc parkingowych w zależności od planowanego sposobu zagospodarowania terenu. Określenie konkretnej liczby i sposób urządzenia miejsc postojowych następuje na etapie późniejszym – tworzenia projektu budowlanego (w postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę), z uwzględnieniem zapisów decyzji o warunkach zabudowy oraz przepisów § 19 – 21 rozporządzenia z 2002 roku, które to w sposób szczegółowy regulują odległości wydzielonych miejsc postojowych, oznakowania i usytuowania miejsc postojowych dla osób niepełnosprawnych oraz wielkość i sposób wykonania miejsc postojowych (por. np. wyroki WSA: w Łodzi z dnia 4 lutego 2014 roku, II SA/Łd 1185/13; w Gliwicach z dnia 5 kwietnia 2012 roku II SA/Gl 829/11 i inne).
Skarżąca w kolejnym zarzucie skargi zwróciła uwagę na naruszenie art. 107 § 3 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji brak uzasadnienia w decyzji co do przyjęcia średniego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do istniejącej zabudowy oraz wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej. Przepis art. 107 § 3 K.p.a. wskazuje, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne – wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Odnosząc się do tego zarzutu należy zwrócić uwagę, że sposób określenia wskaźnika powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki zawiera się w wynikach analizy urbanistycznej stanowiącej załącznik do decyzji o warunkach zabudowy. Uzasadnienie w tym zakresie obejmuje wszystkie niezbędne elementy, jego lektura nie pozostawia wątpliwości, dlatego Sąd nie podzielił także i tego zarzutu skargi.
Ustosunkowując się natomiast do kwestii określenia wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej należy dostrzec, że takowego organ nie ustalał, bowiem określenie udziału powierzchni biologicznie czynnej nie jest obligatoryjnym elementem decyzji o warunkach zabudowy. Ugruntowany jest w orzecznictwie pogląd, iż nie ma obowiązku ustalania wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej choć niewątpliwie przepis § 2 pkt 3 rozporządzenia posługuje się takim pojęciem, ale rozporządzenie nie określa sposobu i trybu ustalania tego parametru (por. np. wyroki WSA w Krakowie: z dnia 18 stycznia 2011 roku, II SA/Kr 759/10 i z dnia 3 grudnia 2013 roku, II SA/Kr 1076/13 i inne). Z tego powodu fakt, iż organ nie określił tego parametru zabudowy nie stanowi uchybienia skutkującego koniecznością wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego.
Wbrew twierdzeniom skargi w sprawie nie doszło także do naruszenia art. 64 w zw. z art. 55 u.p.z.p. poprzez wkroczenie w kompetencje organu, czyli wydanie zaskarżonej decyzji w interesie inwestora wobec związania organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę treścią decyzji o warunkach zabudowy. Sformułowanie tego zarzutu – zdaniem Sądu – nie jest zrozumiałe. Niewątpliwie organ administracji architektoniczno – budowlanej, czyli organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę jest związany treścią decyzji o warunkach zabudowy. Niemniej jednak analizując treść kwestionowanej w niniejszej sprawie decyzji o warunkach zabudowy Sąd nie dostrzegł by organ orzekając w sprawie naruszył swoją właściwość przypisując sobie kompetencje organu wydającego decyzję o pozwoleniu na budowę.
Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia art. 61 ust. 1 u.p.z.p. oraz przepisów rozporządzenia, bowiem po pierwsze skarżąca nie wyjaśniła na czym to naruszenie miałoby polegać, a jednocześnie Sąd nie będąc związany granicami skargi (art. 134 § 1 P.p.s.a.) analizując sprawę, takowego naruszenia nie stwierdził.
Kolejny zarzut skargi odnosi się do naruszenia § 18 rozporządzenia z 2002 roku, poprzez nieuzasadnione przyjęcie poglądu odnośnie określenia w decyzji o warunkach zabudowy ilości i usytuowania miejsc parkingowych. Ustosunkowując się do przedstawionej kwestii należy dostrzec, iż w postępowaniu w sprawie warunków zainteresowania przedmiotem uwagi organów administracji nie są zagadnienia związane z lokalizacją miejsc parkingowych (o czym mowa była wcześniej), a także organ nie stosuje przepisów rozporządzenia z 2002 roku. Przepisy te są stosowane na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego, czyli podczas zatwierdzania projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Z tego samego powodu nie może odnieść skutku ostatni zarzut skargi dotyczący naruszenia § 19 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia z 2002 roku.
Konkludując Sąd uznał działanie organów administracji w przedmiotowej sprawie za zgodne z regulacją prawa materialnego. Skład orzekający nie dopatrzył się również naruszenia przepisów procedury w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec czego, na podstawie art. 151 P.p.s.a., Sąd orzekł w wyroku o oddaleniu skargi w całości.
IB
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło