II SA/Łd 1256/12
WyrokWSA w Łodzi2013-01-29
Skład orzekający: Grzegorz Szkudlarek, Arkadiusz Blewązka, Jolanta Rosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie z miejsca zamieszkania w związku z utworzeniem poligonu wojskowego, połączone z późniejszym skierowaniem do pracy w gospodarstwie rolnym, stanowi deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym?Ratio decidendi
Sąd uznał, że wysiedlenie z miejsca zamieszkania w związku z utworzeniem poligonu wojskowego, nawet jeśli wiązało się z koniecznością podjęcia pracy, nie jest równoznaczne z deportacją do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy. Kluczowe jest skierowanie do pracy przymusowej na mocy nakazu okupanta, a nie samo wysiedlenie czy praca w gospodarstwie. Skoro ojciec skarżącej został deportowany do pracy przymusowej dopiero po roku pobytu w nowym miejscu, a matka wykonywała pracę dorywczą, nie można mówić o spełnieniu przesłanki deportacji do pracy przymusowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pieniężnego C. P., która twierdziła, że została wysiedlona z domu rodzinnego w związku z utworzeniem poligonu wojskowego i jej ojciec został wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec. Organ administracji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wysiedlenie nie jest równoznaczne z deportacją do pracy przymusowej. Po uchyleniu decyzji przez WSA, organ ponownie odmówił, co doprowadziło do kolejnej skargi. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że organ ustalił stan faktyczny w sposób pełny, a kwestia deportacji do pracy przymusowej wymaga oceny.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 29 stycznia 2013 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Szkudlarek Sędziowie Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka (spr.) Sędzia WSA Jolanta Rosińska Protokolant Starszy sekretarz sądowy Anna Kośka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2013 roku sprawy ze skargi C. P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego oddala skargę. LS
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...], Nr [...], na podstawie 138 §1 pkt 1, w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r., nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako K.p.a.), art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm. – dalej jako ustawa), po rozpoznaniu wniosku C. P. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...], Nr [...] o odmowie przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego.
Jak wynika z dokumentów sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 19 stycznia 2011r., w sprawie sygn. akt: II SA/Łd 1224/10, po rozpoznaniu skargi C. P., uchylił wcześniejszą decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...], Nr [...] w sprawie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] odmówił przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy C. P. oświadczyła, iż została wysiedlona z własnego domu, gdyż w tym miejscu zorganizowany był poligon, zaś ojciec został wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec.
Przywołaną na wstępie decyzją z dnia [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po ponownym rozpoznaniu sprawy, utrzymał w mocy własne wcześniejsze rozstrzygnięcie. W motywach decyzji organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 ust. 2 ustawy, w powiązaniu z art. 3 określającym podstawę wymiaru świadczenia za każdy pełny miesiąc trwania pracy, sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania świadczenia. Z treści przywołanego przepisu art. 2 ust. 2 ustawy wynika, iż konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek. W pierwszej kolejności należy ustalić, czy dana osoba została deportowana (wywieziona) do pracy przymusowej w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939r. lub z tego terytorium na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945. Nadto, niezbędnym jest stwierdzenie, iż praca przez tę osobę była wykonywana w warunkach deportacji przez okres co najmniej 6 miesięcy.
Organ wskazał, iż z dokumentów zgromadzonych w sprawie wynika, że rodzina strony została wysiedlona z rodzinnej miejscowości T. do oddalonej o około 10 km miejscowości W.. Pobyt w miejscowości W. potwierdza m.in. ankieta strony. Natomiast na fakt wysiedlenia wskazuje zaświadczenie wydane przez Archiwum Państwowe, z którego wynika, że wysiedlenia z tego terenu miały związek z budową poligonu niemieckiego. W W. przebywały także inne osoby z rodzinnej miejscowości strony, z którymi porozumiewała się ona w języku polskim. Z matką pozostała do końca wojny. Matka pracowała w gospodarstwie rolnym, a strona jej w tej pracy pomagała. Zdaniem organu, brak jest natomiast przesłanek wskazujących, iż zmiana przez stronę miejsca zamieszkania spowodowana była skierowaniem rodziny strony do pracy przymusowej. Jak wskazał organ w uzasadnieniu decyzji, nie kwestionuje on faktu wysiedlenia strony i jej rodziców, ale świadczenie, o którego przyznanie wnioskuje strona nie przysługuje za wysiedlenie, ale za deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej. Organ wskazał także, że strona w trakcie okupacji pozostawała w otoczeniu swojej rodziny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego C. P. podała, iż wcześniejszy wyrok sądu administracyjnego uprawomocnił się, bowiem organ nie wniósł skargi kasacyjnej, co oznacza, iż zaakceptował pogląd wyrażony w tym wyroku. Mimo tego organ ponownie wydał decyzję o odmowie przyznania stronie uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Strona w trakcie wojny została wysiedlona wraz z rodzicami, pozbawiona domu rodzinnego i osobistych rzeczy. Pierwotnie rodzina była przetrzymywana w budynkach nieczynnych kościołów i szkół. W S. przeprowadzona była selekcja, młodsi i zdolni do pracy zostali wywiezieni do Niemiec, a pozostali skierowani do pracy w gospodarstwach niemieckich na terenie kraju. Ludzie kierowani byli do różnych miejsc bez uwzględnienia uwarunkowań rodzinnych, sąsiedzkich, czy przyjacielskich. Nikt nie miał prawa powrócić do domu rodzinnego. Ojciec strony początkowo pracował jako robotnik leśny, a po roku został wywieziony do Niemiec, powrócił do kraju dopiero po wojnie. W czasie wysiedlenia nie miał możliwości nawiązania kontaktu w rodziną. Strona mimo, iż była wówczas dzieckiem nie miała możliwości chodzić do szkoły, a była zmuszana do ciężkiej pracy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podnosząc argumenty zaprezentowane w uzasadnieniu kwestionowanego w skardze rozstrzygnięcia.
Po rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z dnia 10 stycznia 2012r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] oraz poprzedzającą ją decyzję tego organu z dnia [...], a także rozstrzygnął o kosztach postępowania sądowego.
Na wstępie rozważań Sąd zwrócił uwagę na przepis art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., nr 270 – dalej jako P.p.s.a.), który obligował organ administracji ponownie rozpatrujący sprawę do uwzględnienia wiążącej oceny prawnej i wytycznych zawartych w orzeczeniu Sądu z dnia z dnia 19 stycznia 2011r.. Zdaniem Sądu, organ administracji nie poczynił wyjaśnień w odniesieniu do ustalenia, czy w sprawie niniejszej miała miejsce deportacja do pracy przymusowej, a w tym kierunku prowadziły udzielone wytyczne. W ocenie Sądu z niezrozumiałych powodów organ nie podjął żadnych czynności zmierzających do potwierdzenia okoliczności wysiedlenia ojca skarżącej do pracy, odległości od miejsca zamieszkania, a przede wszystkim samego faktu deportacji. Zaś okolicznością bezsporną jest to, iż w miejscowości B. zorganizowany został poligon wojskowy, co już wskazuje na to, że skarżąca została wyrwana z dotychczasowego środowiska.
Zdaniem Sądu lektura akt administracyjnych, w tym treści rozstrzygnięć zapadłych w sprawie nie potwierdza realizacji wytycznych zawartych we wcześniejszym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Wyrok ten nie był kwestionowany przez organ, zatem jest prawomocny, a zalecenia zawarte w jego treści obligują Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych do ich zastosowania. Tymczasem zdaniem Sądu, wnioski organu wyciągnięte ze zgromadzonych dowodów doprowadziły do wykładni sprzecznej z przepisami prawa, czym organ naruszył przepis art. 153 P.p.s.a.. Ocena materiału dowodowego przeprowadzona przez organ była dowolna i jako taka sprzeczna z treścią art. 80 K.p.a.. Zdaniem Sądu, ocena dokonana przez organ nosi znamiona dowolności, gdyż nastąpiła w sytuacji kiedy miało miejsce wywiezienie, bez zgody zainteresowanych i skierowanie do pracy przymusowej. Nawet jeżeli praca matki skarżącej pozwalała na zachowanie egzystencji rodziny, to z tego powodu nie traciła waloru niewolniczej pracy. Również fakt, że strona w trakcie okupacji przebywała z matką, nie niweluje możliwości przyznania stronie wnioskowanego świadczenia, gdyż umknąć uwadze nie może fakt, że skarżąca w trakcie deportacji zmuszana była do pracy. W dalszej kolejności zakwestionować należy pogląd organu, iż strona była deportowana na skutek działań wojennych, a nie w celu wykonywania pracy, gdyż w jej rodzinnej miejscowości zorganizowano poligon. Zdaniem Sądu, w sprawie należy też rozważyć, czy nawet jeśli skarżąca została deportowana wraz z rodzicami, to czy nie stanowiło wystarczająco uciążliwej represji zmuszanie jej do pracy, gdyż miała dopiero 11 – 15 lat..
W dniu 14 lutego 2012r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku tutejszego Sądu zarzucając Sądowi I instancji:
1) na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, to jest art. 2 pkt. 2 ustawy z dnia 31 marca 1996r., poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że represje doznane przez stronę postępowania stanowią represje w myśl wskazanego przepisu, podczas gdy strona doznała innego rodzaju represji niż określone przez ustawodawcę;
2) na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest naruszenie:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że normy postępowania administracyjnego zostały przez organ naruszone, co skutkowało uwzględnieniem skargi zamiast jej oddaleniem, a w konsekwencji uchyleniem obu decyzji organu administracji w przedmiotowej sprawie, pomimo iż organ zebrał i rozpatrzył cały dostępny materiał dowodowy konieczny do załatwienia sprawy,
- art. 141 § 4 P.p.s.a. wobec nieprzedstawienia w uzasadnieniu wyroku takich ustaleń i dowodów, jakie mogłyby przemawiać za oddaleniem skargi oraz wobec wskazania przez Sąd niedozwolonych reguł interpretacyjnych nakazujących organowi interpretacje faktów i dowodów w kontekście wieku strony.
- art. 153 P.p.s.a., w związku z art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie, że organ nie w pełni zrealizował wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 1224/10, podczas gdy organ zrealizował wytyczne zawarte w tymże wyroku zgodnie ze wskazaną oceną prawną Sądu.
Zgłaszając powyższe zarzuty, na podstawie art. 176 P.p.s.a., w związku z art. 185 § 1 P.p.s.a. organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi oraz wniósł o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu administracji kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że ustawodawca w przepisie art. 2 pkt. 2 ustawy wyraźnie wskazał koniunkcja jakich przesłanek pozwala przyznać świadczenie pieniężne na podstawie tej ustawy. Reguły interpretacyjne tego przepisu ustalił Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009r. w sprawie sygn. akt K 49/07. Niezbędną przesłanką do otrzymania przedmiotowego świadczenia jest deportacja do pracy przymusowej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że represją, jakiej doznała strona skarżąca było wysiedlenie, brak jest natomiast dowodów na skierowanie skarżącej do pracy przymusowej. Skarżąca została wysiedlona wraz z rodziną w związku z planami władz okupacyjnych dotyczącymi stworzenia poligonu wojskowego w pobliżu ich miejsca zamieszkania. Skarżąca nie została tym samym deportowana do pracy przymusowej. Ustawa o świadczeniu pieniężnym nie przewiduje możliwości przyznania świadczenia z tytułu zmiany miejsca zamieszkania w okresie okupacji, lecz jedynie z tytułu deportacji w celu wykonywania pracy przymusowej. Tym samym Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy z uwzględnieniem zasad postępowania określonych w art. 7, art. 77 § 1 oraz 80 K.p.a. Wskazano, iż w sprawach o tożsamym stanie faktycznym (dotyczących osób wysiedlonych w związku z budową tego samego poligonu pod S.) wypowiadały się wielokrotnie sądy administracyjne: m.in. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie (wyrok z dnia 21 lipca 2011r., w sprawie sygn. akt II SA/Sz 575/11, z dnia 7 września 2011r., w sprawie sygn. akt II SA/Sz 506/11 oraz wyrok z dnia 3 listopada 2011r., w sprawie sygn. akt II SA/Sz 529/11) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (wyrok z dnia 14 lipca 2011r., w sprawie sygn. akt V SA/Wa 733/11), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (wyrok z dnia 11 sierpnia 2011r., w sprawie sygn. akt II SA/Po 435/11), Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (wyrok z dnia 22 września 2011r., w sprawie sygn. akt IV SA/Wr 366/11) oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi (wyrok z dnia 7 października 2011r., w sprawie sygn. akt II SA/Łd 848/11). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie we wskazanym wyroku z dnia 21 lipca 2011r. wyraźnie zaznaczył, że wysiedlenie nie jest tożsame z deportacją, gdyż ustawa wymaga by zachowanie okupanta miało charakter deportacji w celu wykonywania pracy przymusowej.
W ocenie organu skarżącego kasacyjnie w trakcie prowadzonego postępowania administracyjnego nie doszło do naruszenia art. 153 P.p.s.a., gdyż organ prawidłowo przeprowadził ponowne postępowanie kierując się wytycznymi zawartymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi w sprawie o sygn. akt II SA/Łd 1224/10, które brzmiały "w toku ponownie prowadzonego postępowania organ winien uwzględnić wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności, ustalając spełnienie przesłanki deportacji przy zastosowaniu powyższych wskazówek i przedstawionej oceny prawnej".
Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 listopada 2012r. uchylił zaskarżony wyrok Sądu I instancji z dnia 10 stycznia 2012r. i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny za zasadny uznał zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 153 P.p.s.a., oceniając, iż Sąd I instancji błędnie uznał, że organ administracji nie uwzględnił wszystkich wytycznych zawartych w wyroku z dnia 23 marca 2010r. w sprawie sygn. akt II SA/Łd 1224/10. W powołanym wyroku Sąd I instancji zobligował Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych do wyjaśnienia i rzetelnego udokumentowania kwestii deportowania C. P. do pracy przymusowej. Jak wynika z uzasadnienia tego wyroku Sąd uznał, że kwestia czy obowiązek przymusowej pracy skarżącej przybrał szczególnie dotkliwą formę i czy połączone to było z wysiedleniem rozumianym jako deportacja nie została jednoznacznie wyjaśniona i należycie udokumentowana. W ocenie NSA organy rozpoznając sprawę ponownie ustaliły stan faktyczny sprawy w sposób pełny, z uwzględnieniem wszystkich wytycznych Sądu I instancji. Zasadnie w skardze kasacyjnej zarzucono, że nie zostało w zaskarżonym wyroku wskazane jakie jeszcze okoliczności budzą wątpliwości i w jakim zakresie organ miałby podjąć dalsze postępowanie wyjaśniające. W takim stanie sprawy trudno się zgodzić ze stanowiskiem Sądu I instancji, jakoby organ nie przeprowadził we wskazanym zakresie postępowania wyjaśniającego. W tej sytuacji Sąd I instancji miał obowiązek dokonania pełnej kontroli legalności zaskarżonej decyzji, od czego się uchylił. Sąd kasacyjny wskazał, iż organ rozpoznając ponownie sprawę przesłuchał stronę skarżącą, protokół z tego przesłuchania uzupełnił dotychczas zebrany materiał dowodowy. Na podstawie całokształtu tego materiału organ ustalił, że skarżąca została wysiedlona, co jednak nie wiązało się ze skierowaniem jej do pracy przymusowej. W czasie pobytu w W. zamieszkała wraz z matką u Państwa P., gdzie porozumiewała się w języku polskim. Zarówno matka jak i ojciec skarżącej podjęli pracę, brak jednak przesłanek, że była to praca przymusowa. Dopiero po roku ojciec skarżącej został wywieziony do pracy przymusowej na terenie Rzeszy, jednakże skarżąca do końca wojny przebywała z matką. Jak podkreślił Sąd kasacyjny to właśnie stanowisko winno zostać w toku ponownego rozpoznania sprawy poddane ocenie Sądu I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny z uwagi na stwierdzony brak uchybienia przez organ przepisom postępowania za zasadny uznał zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. Również za skuteczny uznany został zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak precyzyjnych i jednoznacznych wskazań co do dalszego postępowania. Natomiast w związku z uwzględnieniem skargi kasacyjnej z uwagi na stwierdzone naruszenie przepisów postępowania, Sąd kasacyjny stwierdził, iż przedwczesna byłaby ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego – art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 marca 1996 r. poprzez błędną jego wykładnię.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola działalności organów administracyjnych, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z kolei przepis art. 135 P.p.s.a. stanowi, iż sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd skargę oddala (art. 151 P.p.s.a.).
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowił przepis art. 2 pkt 2 wskazywanej już powyżej ustawy z dnia 31 maja 1996r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395 ze zm.), zgodnie z treścią którego, represją w rozumieniu ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed dnia 1 września 1939r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939 – 1945, bądź Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939r. do dnia 5 lutego 1946r. oraz po tym okresie do końca 1948r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Przed przystąpieniem do oceny prawidłowości zastosowania powyższej normy przez organ administracji należy wskazać, iż dla oceny zasadności skargi C. P. podstawowe znaczenie ma fakt, iż sprawa niniejsza była już przedmiotem rozstrzygnięcia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uznając zasadność skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wcześniejszego wyroku tutejszego Sądu z dnia 10 stycznia 2012r., w sprawie sygn. akt II SA/Łd 1056/11, uchylił to orzeczenie i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania zawarł w motywach wydanego wyroku wytyczne co do dalszego prowadzenia postępowania przez tutejszy Sąd. Zgodnie natomiast z treścią art. 190 P.p.s.a. sąd I instancji, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przywołany przepis wyznacza kierunek postępowania sądu I instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie wykładni prawa, jak również co do zasady nie może odstąpić od wskazań co do dalszego prowadzenia postępowania.
Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych, w szczególności, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wcześniej wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny (vide: wyrok SN z dnia 9 lipca 1998r., w sprawie sygn. akt I PKN 226/98, OSNAP 1999/15/486), jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zostanie wydana przez ten Sąd uchwała w innej sprawie w trybie art. 269 P.p.s.a. zawierająca odmienną wykładnię prawa albo zmienił się stan prawny i to jedynie w odniesieniu do przepisów proceduralnych (vide: B. Gruszczyński [w:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Warszawa 2011, Komentarz do art. 190, akapit 4 i 5).
Odnosząc to co powyżej powiedziano do okoliczności rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż nie zaistniały przesłanki umożliwiające odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 2012r., w sprawie sygn. akt II OSK 733/12. W takiej sytuacji kluczowe znaczenie ma konstatacja Sądu kasacyjnego, iż organ ustalił stan faktyczny sprawy w sposób pełny, z uwzględnieniem wszystkich wytycznych Sądu I instancji. Co więcej w toku postępowania kasacyjnego dokonano rekapitulacji ustaleń dokonanych przez organ wskazując, iż "skarżąca została wysiedlona, co jednak nie wiązało się ze skierowaniem do pracy przymusowej". Zdaniem Sądu kasacyjnego, to właśnie owo stanowisko organu winno zostać w toku ponownego rozpoznania sprawy poddane ocenie Sądu I instancji.
Będąc związanym powyższym zapatrywaniem o kompletności zgromadzonego przez organ materiału dowodowego należy wskazać, iż ocena tak zgromadzonego materiału dokonana przez organ nie jest dowolna, choć zawiera elementy, które wskazują na zbytnie akcentowanie kwestii nie mających istotnego znaczenia dla możliwości prawidłowego zastosowania wskazanej już powyżej normy art. 2 ust. 2a omawianej ustawy. Jak już była o tym mowa, represją w rozumieniu tejże ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na wskazany w ustawie okres. Organ prawidłowo ustalił, iż skarżąca rzeczywiście została wywieziona z miejsca, w którym zamieszkiwała wraz z rodzicami przed wojną rozpoczętą w dniu 1 września 1939r.. Jednak wywiezienie to nie nastąpiło do pracy przymusowej. Co prawa przyczyną wywiezienia skarżącej z miejscowości T., w której zamieszkiwała przed wojną była budowa na tym terenie poligonu wojskowego, ale okoliczność ta nie przesądza jeszcze tego, że choć celem deportacji była budowa poligonu, to wywiezienie nie mogło nastąpić do pracy przymusowej.
Analizując materiał dowodowy niniejszej sprawy, a w szczególności dowód z przesłuchania skarżącej należy wskazać, iż organ prawidłowo ocenił, że skarżąca wraz z rodziną nie była deportowana do pracy przymusowej, a tylko taki rodzaj represji usprawiedliwiał przyznanie wnioskowanego świadczenia. Z okoliczności sprawy wynika, iż deportowane do pracy na terenie Niemiec było starsze rodzeństwo skarżącej. Skarżąca natomiast wraz z rodzicami trafiła do W., zamieszkując u pana, bądź państwa P., gdzie porozumiewano się po polsku. Istotną okolicznością jest to, iż ojciec skarżącej będąc już w W. otrzymał nakaz pracy w charakterze robotnika leśnego. Przemawia to za tezą o skierowaniu ojca skarżącej do pracy w następstwie pochodzącego od okupanta nakazu pracy. Nakaz ten pochodził jednak z okresu gdy rodzina skarżącej mieszkała już w W. i nie miał funkcjonalnego związku z wywiezieniem z T.. Potwierdza to także późniejsza deportacja ojca skarżącej z W. do pracy przymusowej na teren Niemiec. Natomiast w przypadku matki skarżącej, to dorywczy charakter jej pracy – o którym zeznała sama skarżąca – zaprzecza tezie o wykonywaniu przezeń pracy przymusowej, a więc o pracy świadczonej w sposób stały, pod groźbą surowych sankcji.
Okoliczności powyższe mają kluczowe znaczenie dla uznania, iż w niniejszej sprawie nie można uznać za spełnioną przesłankę deportacji do pracy przymusowej wskazaną w art. 2 ust. 2a omawianej ustawy. Skierowanie przez niemieckiego okupanta do wykonywania określonej pracy przymusowej w następstwie nakazu pracy nie jest tożsame z deportacją do takiej pracy. Tym samym skoro ojciec skarżącej do pracy przymusowej został skierowany w następstwie nakazu pracy okupanta wystawionego już po tym jak rodzina skarżącej zamieszkała w W., to taka sytuacja nie wyczerpuje dyspozycji przepisu art. 2 ust. 2a omawianej ustawy.
Sąd nie jest natomiast skłonny akceptować podstaw do odmowy przyznania świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej w takich okolicznościach jak: niewielka odległość (kilkanaście kilometrów) między T. i W., i związana z tym mniejsza potrzeba adaptowania się do nowych warunków w porównaniu z wywiezieniem na odległość kilkuset, czy kilku tysięcy kilometrów, oraz brak odizolowania od środowiska związany z wywiezieniem skarżącej razem z rodzicami. Owszem okoliczności te były przywoływane przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009r., w sprawie sygn. akt K 49/07 jednak nie w celu przeciwstawienia sobie i wartościowania deportacji do pracy przymusowej dokonywanych w bardzo różnych stanach faktycznych lecz dla wskazania cech wspólnych deportacji dokonywanych tak w granicach przedwojennego państwa polskiego, jak i poza nie. Ponadto skoro wskutek powyższego wyroku Trybunał doszło do zmiany prawa i przepis art. 2 pkt 2 omawianej ustawy został znowelizowany ustawą z dnia 25 lutego 2011r. o zmianie ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, to powyższe uwagi Trybunału straciły pierwszoplanowe znaczenie dla rozumienia pojęcia deportacji do pracy przymusowej w granicach państwa polskiego na rzecz ustawowego zdefiniowania tegoż pojęcia, które zupełnie abstrahuje od takich okoliczności jak odległość deportacji czy bliskość rodzinna osób deportowanych.
Niezależnie od powyższych krytycznych uwag należy wskazać, iż materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie dostarcza wystarczających argumentów przemawiających za prawidłowością rozstrzygnięcia o odmowie przyznania wnioskowanego świadczenia.
Wobec powyższego skargę jako bezzasadną należało oddalić (art. 151 P.p.s.a.).
a.bł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło