II SA/Łd 208/12
WyrokWSA w Łodzi2012-04-13
Skład orzekający: Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska, Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy otrzymanie przez osobę uprawnioną częściowych alimentów od dłużnika w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, przy jednoczesnej dużej kwocie zaległości alimentacyjnych, stanowi podstawę do uznania pobranych świadczeń z funduszu za nienależnie pobrane w rozumieniu art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie zinterpretowały pojęcie nienależnie pobranego świadczenia. Otrzymanie przez osobę uprawnioną częściowych alimentów od dłużnika w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, zwłaszcza gdy istnieją znaczne zaległości alimentacyjne, nie oznacza automatycznie, że świadczenia z funduszu zostały pobrane nienależnie. Kluczowe jest ustalenie, czy otrzymane kwoty faktycznie pokrywały bieżące potrzeby, czy też były zaliczane na poczet dawnych zaległości, a także czy egzekucja była skuteczna w rozumieniu ustawy. Organy nie wykazały, że doszło do jednoczesnego pobierania świadczeń z funduszu i pełnej należności alimentacyjnej za ten sam okres.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta Ł. o zmianie decyzji przyznającej świadczenie z funduszu alimentacyjnego. Prezydent Miasta Ł. orzekł o przyznaniu świadczenia na krótszy okres, uznając, że skarżąca K. U. nienależnie pobrała świadczenia, ponieważ w okresie ich pobierania otrzymywała również alimenty od dłużnika za pośrednictwem komornika. Skarżąca kwestionowała tę decyzję, argumentując, że otrzymywane przez nią kwoty od komornika były jedynie częściowym uzupełnieniem zaległych alimentów i były przekazywane do funduszu alimentacyjnego, a ona sama nie miała zamiaru pobierać świadczeń nienależnie.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 13 kwietnia 2012 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Joanna Sekunda – Lenczewska Sędzia WSA Arkadiusz Blewązka Protokolant asystent sędziego Marcin Olejniczak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2012 roku sprawy ze skargi K. U. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie świadczenia z funduszu alimentacyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...], nr [...]; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
Decyzją z dnia [...] Prezydent Miasta Ł. zmienił decyzję własną z dnia [...] o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz dziecka B. U. w części dotyczącej okresu przysługiwania świadczenia i orzekł o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego na okres od 1 października 2010r. do 31 stycznia 2011r.
W uzasadnieniu Prezydent Miasta Ł. wyjaśnił, że decyzją z dnia [...] przyznano K. U. świadczenie z funduszu alimentacyjnego na dziecko B. U. na okres od 1 października 2010r. do 30 września 2011r. W dniu 1 września 2011r. K. U. złożyła wniosek o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego na dziecko B. U. dołączając do niego zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji świadczeń aliementacyjnych Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Ł. – Ś. B. J. z dnia 18 sierpnia 2011r., z którego wynika, iż za pośrednictwem komornika otrzymała alimenty w kwocie 200 zł. Z zaświadczenia komornika sądowego z dnia 28 października 2011r. wynika, że od lutego do września 2011r. strona otrzymała alimenty w łącznej wysokości 1600 zł. W okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego osoba uprawniona nie może otrzymywać alimentów od komornika ani od dłużnika alimentacyjnego do czasu całkowitego uregulowania przez dłużnika należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz z tytułu wypłaconych zaliczek alimentacyjnych. W myśl art. 2 pkt 7 lit. d ustawy z dnia 7 września 2007r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jedn. – Dz.U. z 2009r., nr 1, poz. 7 ze zm.) świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty uważa się za świadczenia nienależnie pobrane. W dniu 8 listopada 2011r. K. U. potwierdziła fakt otrzymywania alimentów. Zarówno w decyzji z dnia [...], jak i w piśmie z dnia 31 października 2011r. strona została poinformowana o treści art. 22 pkt 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
W odwołaniu od tej decyzji K. U. podniosła, że w lutym 2011r. po raz pierwszy otrzymała przekaz od komornika na kwotę 200 zł. Komornik poinformował ją, że z wyegzekwowanych od dłużnika należności część przekazuje do funduszu alimentacyjnego, a ponieważ kwota zasądzonych wyrokiem sądowym alimentów wynosi 700 zł, zaś wierzycielka z funduszu otrzymuje 500 zł, to będzie jej wyrównywał 200 zł. Była świadoma, że w czasie pobierania alimentów z funduszu nie można przyjmować żadnych pieniędzy od dłużnika. Odmówiła przyjęcia przekazu od zobowiązanego, który pokrywał się czasowo z przekazanymi pieniędzmi z funduszu alimentacyjnego. Poprosiła nawet o stosowne zaświadczenie, które znajduje się w aktach Centrum Świadczeń Socjalnych. W sytuacji gdy otrzymywała alimenty, komornik dokonywał jednocześnie wpłat do funduszu. Nawet kiedy w dniu 1 września 2011r. składała wniosek ustalenie prawa do zasiłku rodzinnego wraz z dodatkami i świadczenia z funduszu alimentacyjnego, dołączyła zaświadczenie od komornika z zaznaczonymi wypłatami do jej rąk. Otrzymała pozytywne decyzje dotyczące wszystkich świadczeń, w tym z funduszu alimentacyjnego za miesiąc październik (od listopada syn jest pełnoletni), co dodatkowo utwierdziło ją w przekonaniu o słuszności postępowania. Nie otrzymała żadnej decyzji dotyczącej nienależnego pobrania świadczeń ani ewentualnej spłaty. Zdaniem K. U. z uwagi na to, że komornik przekazywał jej różnicę pomiędzy należnymi alimentami a świadczeniami z funduszu alimentacyjnego sytuacja ta nie odpowiada dyspozycji art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Decyzja z dnia [...] powinna pozostać bez zmian, gdyż nie jest prawdą, że w okresie od 9 lutego do 7 września 2011r. nie należały jej się żadne pieniądze.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznając decyzję Prezydenta Miasta Ł. za prawidłową podkreśliło, że K. U. jednocześnie pobierała świadczenia z funduszu alimentacyjnego i od dłużnika alimentacyjnego za okres od lutego do września 2011r. będąc prawidłowo pouczoną, że w takim przypadku świadczenia z funduszu alimentacyjnego są świadczeniami nienależnie pobranymi i podlegają zwrotowi.
W skardze na powyższą decyzję K. U. wniosła o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu skarżąca podtrzymała argumentację przedstawioną w odwołaniu, podkreślając jednak, że alimenty przekazywane przez komornika równolegle ze świadczeniami wypłacanymi przez organ w istocie zaliczone winny zostać na poczet zaległych alimentów.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o czym stanowi art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.).
Sąd rozpoznaje skargę w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.).
Skarga jest uzasadniona, bowiem organy naruszyły prawo materialne przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 163 k.p.a. oraz art. 24 ust.1 , art. 2 pkt 2, art. 2 pkt 7 lit. d) i art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2009 roku, Nr 1, poz. 7 ze zm.), dalej powoływanej jako ustawa oraz przepisy postępowania, w tym art. 7, 9, 77 k.p.a. w stopniu mającym wpływ na wynik postępowania. Konsekwencją tych uchybień jest niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych niezbędnych dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięć organ powołał art. 163 k.p.a. oraz art. 24 ust. 1, art. 28 ust.1 i art. 2 art. 2 pkt 2, art. 2 pkt 7 lit. d) ustawy z dnia 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
Zgodnie z treścią art. 24 ust. 1 tej ustawy organ właściwy wierzyciela oraz marszałek województwa mogą bez zgody osoby uprawnionej albo jej przedstawiciela ustawowego zmienić lub uchylić ostateczną decyzję administracyjną, na mocy której strona nabyła prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego w szczególności jeżeli osoba nienależnie pobrała świadczenia. Z uwagi na to, że chodzi w takich sytuacjach o zmianę decyzji ostatecznej, na mocy której strona nabyła określone prawo, a więc decyzji o charakterze konstytutywnym, zmiana może dotyczyć jedynie okresu przyszłego. Decyzja w trybie art. 24 ust.1 ustawy nie może dotyczyć okresu, który już upłynął, jak miało to miejsce w niniejszej sprawie. Podobnie powołany w decyzji art. 163 k.p.a., który uprawnia organ do zmiany lub uchylenia ostatecznej decyzji konstytutywnej, na mocy której strona nabyła prawo, stanowi podstawę do zmiany przyznanego stronie uprawnienia jedynie na przyszłość.
Warto podkreślić, że zgodnie z art. 24 ust.1 ustawy organ właściwy wierzyciela może zmienić lub uchylić ostateczną decyzję administracyjną, na mocy której strona nabyła prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, jeżeli m.in. egzekucja stała się skuteczna, osoba nienależnie pobrała świadczenia. Sformułowanie tego przepisu wskazuje, że w razie zaistnienia którejkolwiek z wymienionych przesłanek organ za każdym razem winien rozważyć, czy z punktu widzenia celów ustawy byłoby to uzasadnione w danym, konkretnym przypadku i wskazać w uzasadnieniu przesłanki, jakim się kierował przy podejmowaniu decyzji. Decyzja pozostawiona została swobodnemu uznaniu organu, przesłanki skorzystania przez organ z uprawnienia nadanego w art. 24 ustawy winny więc zostać przekonująco podane w uzasadnieniu decyzji. Natomiast w uzasadnieniach obydwu decyzji, poddanych kontroli w niniejszym postępowaniu brak takich rozważań, co stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.
Błędnie organ I instancji powołał jako podstawę prawną art. 28 ust. 1 ustawy. Reguluje on bowiem obowiązki organu egzekucyjnego a nie wierzyciela alimentacyjnego.
Już błędne zastosowanie przepisów art. 163 k.p.a. i 24 ust. 1 ustawy stanowi wystarczającą podstawę do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Niemniej jednak Sąd dostrzegł kolejne uchybienia organów, które wymagają szczegółowego omówienia, gdyż miały wpływ na wynik postępowania.
Powoływana ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów ma na celu wsparcie osób, które z niezależnych od nich przyczyn nie są w stanie wyegzekwować należnych im świadczeń alimentacyjnych od zobowiązanego. W preambule do ustawy prawodawca wyraźnie określił ten cel, wskazując jednocześnie na subsydiarny charakter pomocy Państwa w tym zakresie, akcentując obowiązki rodziny, wynikające z ustawy z dnia 25 lutego 1964 roku - kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 roku, Nr 9, poz. 59 ze zm.), dalej k.r.i o. Stosownie do art. 133 k.r. i o. obowiązek zaspokajania potrzeb małoletnich, czy uczących się pełnoletnich dzieci obciążą przede wszystkim rodziców. Alimenty ze swej istoty służą utrzymaniu uprawnionego, nie są świadczeniami stricte pieniężnymi. Ich immanentną cechą jest skierowanie na zaspokojenie bieżących potrzeb. Ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wkracza wówczas, gdy uprawniony nie uzyskuje od zobowiązanego tych środków na bieżące utrzymanie. Uprawniony do alimentów w sytuacji dwumiesięcznej bezskutecznej egzekucji alimentów ma prawo złożyć wniosek o przyznanie świadczenia w trybie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie organy dokonały błędnej wykładni również art. 2 pkt 7 lit. "d" ustawy. Stanowi on, że ilekroć w ustawie mowa jest o nienależnie pobranym świadczeniu - oznacza to świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. Zatem uprawniony musiałby jednocześnie pobierać świadczenia należne z dwóch źródeł: z instytucji wypłacającej świadczenie w trybie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz od dłużnika (komornika, innego organu egzekwującego alimenty). Należy przy tym zaznaczyć, że zarówno alimenty, jak i świadczenie, wypłacane w trybie ustawy są formami świadczeń przyznawanych w określonych cyklach, z zasady miesięcznych – przy czym świadczenie z ustawy na okres jednego roku, z możliwością przyznania w kolejnym okresie. Jednoczesność, o której stanowi art. 2 pkt 7 lit."d" ustawy, czyli zbieg świadczeń ma miejsce wówczas, gdy uprawniony otrzyma równocześnie obydwa świadczenia. Przy czym, w ocenie sądu nie ulega wątpliwości, że jednoczesność oznacza również tożsamość okresu, za który obydwa świadczenia wypłacono. Mając na uwadze istotę i cel alimentów, jakim jest dostarczanie środków na bieżące utrzymanie, to również taki cel należy przypisać świadczeniu z funduszu – ma ono zapewniać środki na bieżące utrzymanie uprawnionemu do alimentów. Tym samym i świadczenie wypłacane w trybie omawianej ustawy może być uznane za świadczenie jednocześnie wypłacane, gdy opiewa na ten sam okres, co otrzymane alimenty. W przeciwnym razie łatwo doszłoby do sytuacji, w której pomoc Państwa w postaci świadczenia wypłacanego w trybie ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów stawałaby się iluzoryczną. Tak byłoby na przykład w przypadku, gdy uprawniony po dłuższym czasie bezskutecznej egzekucji otrzymałby zaległości alimentacyjne już w okresie pobierania świadczenia z ustawy o pomocy uprawnionym, ale zaległości alimentacyjne nie dotyczyłyby okresu, na który przyznano świadczenie. Uprawniony, zgodnie z ogólnymi regułami ma bowiem prawo zaliczyć otrzymaną kwotę na poczet zaległości. Jeżeli uzyskana z opóźnieniem kwota alimentów nie niweczy zaległego długu, co więcej, zaliczenie jej na poczet zaległości powoduje, że nie można jej chociażby w części przeznaczyć na bieżące zaspokojenie potrzeb, a więc na poczet (bieżących) alimentów, nie sposób uznać, że doszło do jednoczesnego otrzymania świadczeń (tak NSA w wyroku z dnia 28 lipca 2010 roku w sprawie I OSK 587/10 i w wyrokach z dnia 8 lutego 2012 roku w sprawach I OSK 1662/11 i I OSK 1663/11, WSA w Łodzi w wyroku z dnia 16 lutego 2011 roku w sprawie II SA/Łd 1028/10).
Powyższe prowadzi również do wniosku, że w ustalonym przez organ stanie faktycznym nie można też mówić o skuteczności egzekucji. Ustawa zawiera legalną definicję bezskutecznej egzekucji, za którą uznaje się m.in. egzekucję, w wyniku której w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych. Sąd podziela tę linię orzecznictwa sądów administracyjnych, zgodnie z którą prawidłowa wykładnia art. 2 pkt 2 ustawy wskazuje, że "bezskuteczność egzekucji" oznacza brak możliwości wyegzekwowania w okresie poprzedzających dwóch miesięcy pełnej sumy przypadających od dłużnika alimentacyjnego świadczeń na rzecz osoby uprawnionej należnych za wszystkie nieuregulowane okresy świadczeniowe nie budzi wątpliwości (tak NSA w sprawach I OSK 1662/11 i 1163/11). Zatem tylko wówczas można by mówić o nienależnie pobranym w rozumieniu art. 2 pkt 7d ustawy świadczeniu, gdyby w okresie, gdy były wypłacane świadczenia z funduszu, skarżąca otrzymała alimenty w wysokości odpowiadającej pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących alimentów. Tymczasem, jak wynika z dostępnych w aktach zaświadczeń komornika, zadłużenie z tego tytułu znacznie przekracza dwumiesięczną należność. Okoliczności tej nie zauważyły organy.
W ocenie sądu organy nie wyjaśniły wyczerpująco kwestii otrzymywanych równolegle z dwóch źródeł wpłat, przyjmując zbyt pochopnie, że skarżąca pobierała bieżące alimenty i świadczenie z funduszu w tym samym czasie w rozumieniu art. 2 pkt 7 lit."d" ustawy. Wprawdzie w aktach administracyjnych znajduje się pismo komornika sądowego z dnia 8 października 2011 roku, w którym wskazuje on, że przekazywał wierzycielce w okresie od lutego do września 2011 roku kwoty po 200 zł w celu uzupełnienia świadczeń wypłacanych z funduszu po 500 zł miesięcznie do wysokości alimentów wynikającej z tytułu wykonawczego, ale organy nie wyjaśniły w sposób bezsporny rzeczywistej woli skarżącej co do takiego sposobu rozliczenia otrzymywanych kwot.
Skarżąca w toku postępowania sądowego złożyła kserokopie wypłacanych przez komornika świadczeń, z których nie wynika, jakiego okresu dotyczyły Należy też podkreślić, że data wypłacenia alimentów nie zawsze jest tożsama z okresem alimentacji. Łatwo natomiast ustalić, czy nie doszło do zbiegu świadczenia z alimentami w okresie minionym, możliwe jest bowiem porównanie czasu pobierania świadczenia z kwotami zaległych alimentów i sposobem zaliczenia długu. Można byłoby mówić w takiej sytuacji co najwyżej o skuteczności egzekucji, jednak, jak wspomniano wcześniej, ustawodawca podkreśla niemożność wyegzekwowania pełnej kwoty alimentów, nie chodzi zatem o spłatę jakiejkolwiek ich części.
Brak ustaleń co do uzasadnionego zaliczenia kwot wypłacanych w 2011 roku przez komornika jest tym bardziej istotny, że w aktach jednocześnie znajduje się informacja tegoż komornika wskazująca, iż w dacie uznania egzekucji za bezskuteczną zaległości dłużnika alimentacyjnego na dzień 7 września 2010 roku opiewały na kwotę 5634,73 zł. Już z w toku postępowania sądowego skarżąca złożyła kolejną informację, wskazującą na wzrost zadłużenia do 7.487,95 zł według stanu na dzień 8 listopada 2011 roku. Tej wiedzy – o stanie zadłużenia na dzień 8 listopada 2011 roku - nie posiadał wprawdzie organ odwoławczy, ale przede wszystkim dlatego, że nie przeprowadził żadnego postępowania wyjaśniającego (zaświadczenie komornika, złożone przez skarżącą na rozprawie zostało sporządzone przed wydaniem przez organ II instancji zaskarżonej decyzji). A przecież ogólne zasady postępowania, obligujące organ do wyjaśnienia wszelkich okoliczności mogących mieć wpływ na wynik postępowania, wyczerpujące zebranie i ocena materiału dowodowego (art. 7, 77 § 1 k.p.a.), stosuje się także w postępowaniu odwoławczym. Organ II instancji przejmuje bowiem sprawę do rozpatrzenia i rozstrzygnięcia, a nie jedynie do oceny postępowania prowadzonego przez organ stopnia podstawowego i legalności decyzji, co należy wywieźć z uregulowań zawartych w art. 136 i 138 § k.p.a.
Przede wszystkim jednak już stan wiedzy o zadłużeniu zobowiązanego, posiadany w dacie podejmowania decyzji, winien skłonić organ do uściślenia, czy wypłacane przez komornika częściowe alimenty w spornym okresie luty – wrzesień 2010 roku nie służą w istocie zmniejszeniu zaległości alimentacyjnych z okresu wcześniejszego. Oświadczenie skarżącej, złożone w Centrum Świadczeń Socjalnych są jedynie powtórzeniem wyjaśnienia, jakie uzyskała od komornika w sprawie przyczyny przekazywania jej częściowych alimentów, nie wyjaśniają jej intencji co do rozliczenia wpływających od komornika wpłat. Wypada zauważyć, że skarżąca, co wynika z treści jej pism, dochowując należytej staranności upewniała się w organie egzekucyjnym, czy zasadnie są jej wypłacane przez komornika kwoty alimentów. W takiej sytuacji nie można jej obarczać konsekwencjami działań komornika.
Stosownie do treści art. 451 § 1 k.c., zachowującego zastosowanie w sprawach alimentacyjnych, dłużnik mający względem tego samego wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju może przy spełnieniu świadczenia wskazać, który dług chce zaspokoić. Jednakże to, co przypada na poczet danego długu, wierzyciel może przede wszystkim zaliczyć na związane z tym długiem zaległe należności uboczne oraz na zalegające świadczenia główne. Z ustaleń organu nie wynika, aby dłużnik wskazał przeznaczenie dokonywanych wpłat. W takiej sytuacji w grę wchodzi unormowanie § 3 tegoż art. 451 k.c., zgodnie z którym w braku oświadczenia dłużnika spełnione świadczenie zalicza się przede wszystkim na poczet długu wymagalnego, a jeżeli jest kilka długów wymagalnych - na poczet najdawniej wymagalnego. Co potwierdza tezę, że organ winien uzyskać przede wszystkim od skarżącej wyczerpującą informację, w jaki sposób należy traktować wpłaty komornika w okresie spornym, zwłaszcza wobec tak narosłych zaległości. Skarżąca wszak przede wszystkim jest zainteresowana takim ich rozliczeniem, aby uniknąć przedawnienia długu najstarszego.
Z akt administracyjnych jednak nie wynika, aby organ wzywał skarżącą do wyjaśnienia, na poczet których należności zobowiązanego zalicza ona dokonywane przez komornika przekazy. Tymczasem obowiązek wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego należy do podstawowych zasad postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.). Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Sąd w składzie obecnym podziela pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 28 października 2009 r., IV SA/Po 476/09 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl), zgodnie z którym obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy powinien być rozumiany szeroko. Należy podkreślić, iż szczególnie rygorystycznie zasada informowania stron musi być przestrzegana w postępowaniu, w którym - tak jak w niniejszej sprawie - uczestniczą podmioty nieprofesjonalne. Takie zachowanie organu służy także realizacji wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. Organy administracji publicznej obowiązane są prowadzić postępowanie w taki sposób, aby pogłębiać zaufanie obywateli do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli. Zasada ta nie może być rozumiana jedynie jako postulat określonego zachowania, lecz stanowi ona obowiązującą normę prawa, z której wynikają konkretne dyrektywy wiążące organy administracji publicznej w toku podejmowanych przez nie czynności procesowych (por. wyrok NSA z dnia 8 grudnia 1992 r., SA/Lu 694/92, "Wspólnota" nr 44/1993, s. 18).
Reasumując tę część rozważań, gdyby zaakceptować interpretację pojęcia świadczenia nienależnego, jaką prezentują w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji organy, mogłoby dojść do sytuacji, gdy uprawniony w istocie zawsze będzie narażony na pozbawienie prawa do świadczenia w trybie w/w ustawy, przy najmniejszej choćby spłacie zaległości alimentacyjnych, w dodatku odległych w czasie. Tym samym, pomimo bezskuteczności egzekucji w czasie wskazanym w ustawie i pozbawienia uprawnionego w dłuższym okresie świadczeń alimentacyjnych, w istocie uprawniony nie będzie mógł skorzystać z pomocy Państwa, nie będzie otrzymywał ani alimentów, ani świadczenia, nie będzie zatem dysponował środkami na bieżące utrzymanie, czemu służyć winny zarówno alimenty, jak i świadczenie z funduszu alimentacyjnego. Tymczasem już stan faktyczny przyjęty przez organy nie pozwala na wniosek, że skarżąca otrzymała świadczenie nienależne bądź, że doszło do skuteczności egzekucji.
Kończąc – organ błędnie zastosował w niniejszej sprawie art. 163 k.p.a. i art. 24 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Błędnie również zinterpretował pojęcie świadczenia nienależnego (art. 2 pkt 7 lit. "d" ustawy), co spowodowało niewyjaśnienie, w jaki sposób K. U. zaliczyła otrzymane alimenty, w szczególności, czy dublowały one w jakiejkolwiek części świadczenie wypłacane w trybie ustawy.
Z uwagi na powyższe sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit "a" i "c" w zw. z art. 135 p.p.s.a.,
Na podstawie art. 152 p.p.s.a. sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku.
W toku ponownego rozpoznania sprawy organy zastosują przedstawioną wykładnię przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 roku o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz.U. z 2009 roku, Nr 1, poz. 7 ze zm.) i rozważą uzupełnienie postępowania wyjaśniającego we wskazanym wcześniej zakresie.
A.D.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło