II SA/Łd 273/25
WyrokWSA w Łodzi2025-09-05
Skład orzekający: Agata Sobieszek-Krzywicka, Robert Adamczewski, Tomasz Porczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i udzielającej pozwolenia na budowę, stwierdzając jednocześnie uchybienie tego terminu, mimo twierdzeń strony o braku skutecznego doręczenia decyzji i braku wiedzy o postępowaniu?Ratio decidendi
Wojewoda prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skuteczne doręczenie decyzji potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru z podpisem strony, które stanowi dokument urzędowy. Twierdzenia o wadach doręczenia lub braku wiedzy o postępowaniu nie obaliły domniemania wynikającego z tego dokumentu. Nawet jeśli doszło do naruszenia prawa do czynnego udziału w postępowaniu, nie uprawdopodabnia to braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, które strona mogła złożyć, podnosząc te zarzuty.Stan faktyczny
Strona G. K. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r. zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i udzielającej pozwolenia na budowę. Strona twierdziła, że nie została skutecznie powiadomiona o wszczęciu i zakończeniu postępowania, ani doręczona jej decyzja, a o jej wydaniu dowiedziała się dopiero po latach. Wojewoda Łódzki odmówił przywrócenia terminu, stwierdzając, że decyzja została skutecznie doręczona w dniu 19 stycznia 2021 r., co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru z podpisem strony, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 5 września 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agata Sobieszek-Krzywicka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Robert Adamczewski Asesor WSA Tomasz Porczyński po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 września 2025 roku sprawy ze skargi G. K. na postanowienie Wojewody Łódzkiego z dnia 5 lutego 2025 roku nr 10/2025 znak [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia i odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji zatwierdzającej projekty zagospodarowania terenu i architektoniczno – budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę oddala skargę. dc
Postanowieniem z dnia 5 lutego 2025 r. Nr 10/2025, znak: GPB-III.7721.9.2025 JR Wojewoda Łódzki odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez G. K. od decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r. Nr 21/2021, znak: AB.6740.2194.2020.MD/3 zatwierdzającej projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającej M. N. pozwolenia na budowę obejmującego rozbudowę oraz przebudowę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi, a także przebudowę zewnętrznej doziemnej instalacji gazu do budynki mieszkalnego, do realizacji na terenie działki o nr ewid. [...] w obrębie [...], położonej w A. przy ul. [...].
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i ocenę prawną:
W dniu 6 listopada 2020 r. M. N., reprezentowany przez pełnomocnika – H. W., wystąpił do Starosty Zgierskiego o zatwierdzenie projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji.
Pismem z dnia 22 grudnia 2020 r. organ I instancji zawiadomił pełnomocnika inwestora oraz G. K. o wszczęciu postępowania administracyjnego. W aktach administracyjnych brak jest potwierdzeń odbioru powyższego pisma przez adresatów. Decyzją z dnia 7 stycznia 2021 r. Nr 21/2021, znak: AB.6740.2194.2020.MD/3 Starosta Zgierski zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielił M. N. pozwolenia na budowę obejmującego rozbudowę oraz przebudowę istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi, a także przebudowę zewnętrznej doziemnej instalacji gazu do budynki mieszkalnego, do realizacji na terenie działki o nr ewid. [...] w obrębie [...], położonej w A. przy ul. [...]. Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi inwestora oraz G. K.. W aktach administracyjnych organu I instancji znajdują się zwrotne potwierdzenia odbioru decyzji, w tym potwierdzenie doręczenia w dniu 19 stycznia 2021 r. decyzji G. K., opatrzone jej własnoręcznym podpisem.
Pismem z dnia 28 listopada 2024 r., które wpłynęło do organu I instancji w dniu 4 grudnia 2024 r., G. K. zwróciła się do Wojewody Łódzkiego z wnioskiem o "wznowienie postępowania znak: AB.6740.2194.2020.MD/3 wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r., wydanej w sprawie AB.6740.2194.2020.MD/3, w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę". W jego uzasadnieniu skarżąca wskazała, iż organ I instancji zaniechał powiadomienia jej jako strony o wszczęciu postępowania, jego zakończeniu i możliwości zapoznania się z zebranymi dowodami i materiałami celem zajęcia stanowiska. W aktach sprawy widnieje jedynie jedna zwrotka dotycząca rzekomego doręczenia decyzji skarżącej, która, w ocenie skarżącej, z uwagi na liczne braki nie może stanowić dowodu w sprawie.
G. K. wskazała, iż na zwrotce tej nie widnieje sygnatura akt postępowania (jedynie informacja "21/2021"), nie wskazano, jakiego dokumentu dotyczy, brak jest również adnotacji o przesłaniu wraz z decyzją projektu budowlanego, który jest integralną częścią decyzji, albowiem to właśnie na jego podstawie została wydana zaskarżona decyzja. Następnie skarżąca wskazała, iż na zaskarżonej decyzji w miejscu oznaczenia stron jest wskazany z imienia i nazwiska wnioskodawca, natomiast ona została oznaczona jako "strona według odrębnego wykazu" w sytuacji, w której poza wnioskodawcą była jedyną stroną postępowania.
Dlatego też skarżąca podkreśliła, że nie posiadała wiedzy o prowadzonym postępowaniu, nie otrzymała informacji o wszczęciu i zakończeniu postępowania oraz o decyzji. Dowiedziała się o nim dopiero 22 listopada 2024 r. po dokonaniu wglądu do akt sprawy przez jej pełnomocnika. W związku z powyższym wniosła m.in. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Wniosła również odwołanie od tej decyzji.
Wojewoda Łódzki postanowieniem z dnia 5 lutego 2025 r. Nr 10/2025, znak: GPB-III.7721.9.2025 JR odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał, że z akt sprawy wynika, iż decyzja o pozwoleniu na budowę została skutecznie doręczona wnioskodawczyni w dniu 19 stycznia 2021 r., co potwierdza zamieszczony w aktach blankiet zwrotnego potwierdzenia odbioru. Wobec tego termin dla G. K. do złożenia odwołania upłynął w dniu 2 lutego 2021 r. Natomiast skarżąca w swoim wniosku nie uprawdopodobniła braku swojej winy w związku uchybieniem terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Ponadto nie wskazała przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania oraz terminu, kiedy ta przyczyna ustąpiła, co powoduje, iż nie jest możliwym ocena przyczyny oraz zachowania siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu.
W ocenie organu G. K. w swoim wniosku o przywrócenie terminu wprost nie kwestionuje, że przedmiotowa decyzja została jej skutecznie doręczona, lecz stwierdza, że znajdująca się w aktach sprawy zwrotka z uwagi na liczne braki nie może stanowić dowodu w sprawie. Jednakże blankiet zwrotnego potwierdzenia odbioru, znajdujący się w aktach sprawy przy decyzji, opatrzony jest numerem decyzji ("21/2021"), czytelnym podpisem skarżącej oraz naniesioną przez nią datą odbioru - "19.01.2021". W związku z powyższym, w ocenie organu, kwestionowana przez skarżącą zwrotka w sposób jednoznaczny potwierdza, że decyzja została jej skutecznie doręczona przez organ I instancji w dniu 19 stycznia 2021 r.
Wojewoda wskazał również, że projekt budowlany zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę, oprócz inwestora, nie jest doręczany stronom postępowania, zgodnie z art. 34 ust. 4a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 725 ze zm.).
Gdyby jednak, zgodnie z intencją skarżącej przyjąć, że nie otrzymała ona decyzji, oznaczałoby to, że termin do jej zaskarżenia nie biegnie. Natomiast instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie tylko w przypadku uchybienia przez zainteresowanego określonego terminu. W związku z tym nie ma podstaw do dokonywania przez organ odwoławczy oceny złożonego wniosku o przywrócenie terminu z perspektywy ustawowych przesłanek jego przywrócenia.
Z uwagi na powyższe okoliczności organ odmówił przywrócenia wnioskodawczyni terminu do wniesienia odwołania.
W konsekwencji organ zobligowany był do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Termin ten upłynął bowiem 2 lutego 2021 r. i nie został przywrócony. Nie jest przy tym naruszeniem prawa mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy rozstrzygnięcie w jednym postanowieniu o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Tego rodzaju praktyka realizuje zasadę szybkości i prostoty postępowania przewidzianą w art. 12 k.p.a. Oba postanowienia są ostateczne z chwilą ich wydania (art. 59 § 2 oraz art. 134 k.p.a.). Ponadto, żaden przepis k.p.a. nie przewiduje zakazu rozstrzygania o dwóch lub więcej kwestiach procesowych w jednym postanowieniu. Zakazu takiego nie sposób w szczególności wyinterpretować z art. 123 § 2 k.p.a.
Skargę na powyższe postanowienie wniosła G. K., zaskarżając je w całości i zarzucając mu:
1) naruszenie art. 58 k.p.a. poprzez niesłuszne uznanie, iż skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, w sytuacji w której podnosiła, iż decyzja Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r. nie została jej skutecznie doręczona;
2) całkowite pominięcie podnoszonych przez skarżącą okoliczności, dotyczących powzięcia przez nią wiedzy o prowadzonym postępowaniu w sprawie AB.6740.2194.2020.MD/3 dopiero po jego zakończeniu, tj. w sytuacji, w której wnioskodawca M. N. poinformował skarżącą, że chce wejść na jej nieruchomość celem wykonania inwestycji (docieplenia budynku - ściany znajdującej się w granicy);
3) całkowite pominięcie podnoszonych przez skarżącą okoliczności, iż dopiero po poinformowaniu jej przez M. N. o jego planach dalszego docieplania budynku i powoływania się przez niego na wydane przez urząd pozwolenie, skarżąca udała się do Starostwa celem zweryfikowania prawdziwości twierdzeń wnioskodawcy. Skarżąca podkreśliła przy tym, iż wnioskodawca podejmował już wcześniej próby docieplenia ściany budynku znajdującej się w granicy, na co nie wyrażała zgody, albowiem w sytuacji wykonania przez wnioskodawcę "kolejnego" docieplenia, nieruchomość skarżącej zostałaby obciążona gdyż docieplenie weszłoby w granicę jej działki. W 2000 r. wnioskodawca wykonał docieplenie zewnętrzne swojego budynku, które nie jest uwzględnione w żadnym dokumencie oraz przedłożonych mapach. O decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r. skarżąca dowiedziała się w dniu 22 listopada 2024 r. podczas przeglądania akt sprawy;
4) niesłuszne uznanie przez Wojewodę, że skarżąca nie kwestionowała faktu otrzymania rzeczonej decyzji, w sytuacji w której podnosiła to na samym wstępie swojego wniosku. W dalszej treści skarżąca wskazywała dodatkowo, że o rzekomym doręczeniu decyzji ma dowodzić znajdująca się w aktach jedna zwrotka potwierdzenia doręczenia, co nie tylko jest niezasadne, ale nadto, w ocenie skarżącej, stanowi o naruszeniu przez organ jej prawa do brania czynnego udziału w postępowaniu. Skarżąca podkreśliła, że nie tylko nie otrzymała decyzji Starosty Zgierskiego, ale nie posiadała żadnej wiedzy o prowadzeniu rzeczonego postępowania, gdyż organ całkowicie zaniechał swoich obowiązków w zakresie umożliwienia skarżącej brania czynnego udziału w każdym stadium postępowania;
5) całkowite pominięcie przez Wojewodę faktu, iż postępowanie numer AB.6740.2194.2020.MD/3 prowadzone przez Starostwo Powiatowe w Zgierzu nie jest pierwszym postępowaniem wszczętym przez M. N. celem docieplenia ściany budynku znajdującej się w granicy działki skarżącej. W 2016 r. było prowadzone postępowanie numer BS.6740.992.2015.KS/7, o którym skarżąca również dowiedziała się po czasie, bowiem wszelka korespondencja była kierowana na niewłaściwy adres, pomimo iż wnioskodawca znał jej adres zamieszkania. Wówczas na skutek złożonego przez skarżącą wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i odwołania od wydanej decyzji, M. N. cofnął złożony przez siebie wniosek i oświadczył skarżącej, że odstępuje od docieplenia zewnętrznego na poczet wewnętrznego. Nie bez znaczenia pozostaje też okoliczność, iż zarówno w 2016 r. jak i w 2020 r. skarżąca widywała się z wnioskodawcą każdego dnia, gdyż są sąsiadami i nigdy nie od niego informacji, że złożył jakikolwiek wniosek i że będzie chciał wejść na jej nieruchomość, czy też zamierza kontynuować docieplenie zewnętrzne budynku;
6) całkowite pominięcie przez Wojewodę faktu, iż w przedmiotowej sprawie skarżącej nie zostało doręczone żadne pismo o wszczęciu postępowania, zebraniu materiału dowodowego oraz zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z zebranym materiałem celem jego uzupełnienia, złożenia uwag i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, czym skarżąca została pozbawiona możliwości brania czynnego udziału w postępowaniu, szczególnie w kontekście faktu, iż w sprawie z 2016 r., znak: BS.6740.992.2015.KS/7, takie pisma były kierowane - choć na niewłaściwy adres, co również pozbawiło jej możliwości brania czynnego udziału w sprawie;
7) całkowite pominięcie przez Wojewodę faktu, iż od momentu wystąpienia przez skarżącą z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i z wnioskiem o wznowienie postępowania, jest ona informowana o każdej czynności podejmowanej przez organ listownie, z jednoczesnym dokładnym "imiennym" wskazaniem, komu doręczane są rzeczone pisma, co nie było czynione przez Starostwo Powiatowe w Zgierzu na etapie rozpatrywania wniosku M. N. i na etapie wydawania decyzji, co pozwala uznać iż Wojewoda, rozpatrując wniosek skarżącej, zaniechał zapoznania się z aktami sprawy;
8) całkowite pominięcie przez Wojewodę faktu, iż w aktach przedmiotowej sprawy znajduje się tylko jedno potwierdzenie doręczenia, co już stanowi przesłankę zaniechania przez Urząd dopełnienia obowiązku zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania;
9) całkowite pominięcie przez Wojewodę okoliczności podnoszonych przez skarżącą w złożonym wniosku, a dotyczących wadliwości wydanej decyzji w sprawie AB.6740.2194.2020.MD/3, albowiem została ona oparta na nierzeczywistych mapach, które wskazują, iż wnioskodawca do granicy działki ma jeszcze miejsce na wykonanie docieplenie zewnętrznego, w sytuacji w której wnioskodawca we wcześniejszym okresie wykonał już docieplenie zewnętrzne bez pozwolenia, przesuwając linie swojego budynku do granicy działki, a zatem wykonywanie kolejnego docieplenia będzie stanowiło naruszenie własności skarżącej;
10) całkowite pominięcie przez Wojewodę faktu, iż w sytuacji w której skarżąca wiedziałaby o wydanej decyzji w sprawie AB.6740.2194.2020.MD/3, z całą pewnością nie zaniechałaby wniesienia stosownego odwołania, w szczególności w kontekście faktu, iż nie jest to pierwsza sprawa pomiędzy nią i wnioskodawcą o ten sam przedmiot i nie jest to pierwsza sprawa, w której skarżąca nie bierze udziału jako strona, kolejny raz bez swojej winy.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie jej terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r., wydanej w sprawie AB.6740.2194.2020.MD/3 i przyjęcia złożonego przez nią odwołania jako złożonego w terminie, ewentualnie, na wypadek uznania przez Sąd, iż decyzja Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r. nie została jej skutecznie doręczona, skarżąca wniosła o zobowiązanie organu I instancji do skutecznego doręczenia jej rzeczonej decyzji oraz wszystkich stosownych pism w przedmiotowej sprawie, celem umożliwienia wzięcia czynnego udziału w postępowaniu. Skarżąca wniosła również o zwrócenie się do Wojewody Łódzkiego o załączenie do niniejszego postępowania akt sprawy IA-II.7721.236.2015.JM celem dopuszczenia dowodu z kart tychże akt, a to w szczególności decyzji z dnia 21 grudnia 2015 r., odwołania G. K. oraz całych akt sprawy prowadzonej przez Starostwo Powiatowe w Zgierzu numer BS.6740.992.2015.KS/7 na fakt wykazania wcześniejszych działań wnioskodawcy, braku powiadamiania skarżącej jako strony o prowadzonym postępowaniu, kierowania korespondencji na niewłaściwy adres zamieszkania.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Łódzki wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w związku z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm.)., dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co do zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Kontrola zaskarżonego postanowienia, przeprowadzona na podstawie kryterium zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, doprowadziła Sąd do stwierdzenia, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem skargi w sprawie jest postanowienie Wojewody Łódzkiego, mocą którego organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez skarżącą od decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r.
Zgodnie z art. 129 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 572, dalej także jako: "k.p.a.") odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W myśl art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Jak natomiast stanowi art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Jak wskazują powyższe unormowania, przywrócenie terminu w postępowaniu administracyjnym ma charakter wyjątkowy i możliwe jest wyłącznie po spełnieniu łącznie wszystkich przesłanek ustawowych, a więc w sytuacji, gdy doszło do uchybienia terminu strona musi wnieść o jego przywrócenie w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia, uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu i dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przesłanki powyższe muszą zostać spełnione łącznie a brak choćby jednej z nich skutkować musi odmową przywrócenia terminu na dokonanie określonej czynności procesowej. W przypadku gdy czynnością tą jest odwołanie, wówczas zastosowanie znajduje art. 59 § 2 k.p.a., zgodnie z którym o przywróceniu terminu postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania. W myśl art. 134 k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Odnośnie przesłanki w postaci uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, należy wskazać na ugruntowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, zgodnie z którym chodzi o wskazanie okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli tej strony i uniemożliwiło dokonanie czynności procesowej w terminie. Jest to przeszkoda, której strona nie była w stanie przezwyciężyć nawet przy dochowaniu najwyższej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw, przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Ustawodawca nie wymaga udowodnienia tych okoliczności tylko ich uprawdopodobnienia. Samo zaś uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Wymaganie uprawdopodobnienia zamiast udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu świadczy o intencji ustawodawcy odformalizowania i uproszczenia postępowania w tym przedmiocie, tak aby ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji i na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie zbyt pochopnie drogi do obrony jej praw. Niemniej przywrócenie terminu uzasadnia tylko podanie przez wnioskodawcę takich obiektywnych i niezależnych od niego okoliczności, które wskazują na to, że nawet pomimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, nie mógł dokonać czynności w terminie. O zaistnieniu przesłanki "należytej staranności w dochowaniu terminu" można zasadnie mówić wówczas, gdy wnioskodawca uprawdopodobni okoliczności wskazujące na brak jakiejkolwiek jej winy, choćby w postaci niedbalstwa, w uchybieniu terminu - a zatem, gdy przedstawi okoliczności wskazujące, że nie miał możliwości dokonania czynności w wyznaczonym terminie. Przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają bowiem wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (zob. wyrok NSA z 13 grudnia 2024 r., sygn. I OSK 342/24; wyrok WSA we Wrocławiu z 25 lutego 2025 r., sygn. II SA/Wr 732/24; dostępne na stronie internetowej pod adresem orzeczenia.nsa.gov.pl, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej jako: "CBOSA"). Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie (por. Wyrok NSA z 9 maja 2023 r., III OSK 2162/21, CBOSA).
W kontrolowanej sprawie organ II instancji ustalił, że decyzja Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r. została doręczona skarżącej w dniu 19 stycznia 2021 r. a w konsekwencji termin do wniesienia przez skarżącą odwołania od tej decyzji upłynął z dniem 2 lutego 2021 r.
Skarżąca podnosi natomiast, że dowiedziała się o wydaniu przez starostę Zgierskiego decyzji z dnia 7 stycznia 2021 r. dopiero w dniu 22 listopada 2024 r., przy okazji zapoznawania się z aktami sprawy w siedzibie organu I instancji, a zatem dopiero w tym dniu ustała przeszkoda do złożenia odwołania.
Nie jest sporne, że odwołanie od decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia oraz wnioskiem o wznowienie postępowania G. K. nadała w placówce pocztowej w dniu 29 listopada 2024 r. Okoliczność tę potwierdza pieczęć na kopercie znajdującej się w aktach postępowania prowadzonego przez Starostę Zgierskiego w przedmiocie wniosku skarżącej o wznowienie postępowania. Korespondencja ta wpłynęła do organu I instancji 4 grudnia 2024 r.
Istotą sporu w niniejszej sprawie jest zatem data, w której skarżąca dowiedziała się o przedmiotowej decyzji. Skarżąca twierdzi bowiem, że przeszkodą w złożeniu odwołania było to, iż nie wiedziała o wydaniu decyzji przez organ I instancji, jednakże w ocenie Sądu przeczy temu zgromadzony w aktach materiał dowodowy.
Przede wszystkim nie sposób zgodzić się ze skarżącą, że zawarte w aktach sprawy zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji organu I instancji nie świadczy o tym, że decyzja ta została jej doręczona w dniu 19 stycznia 2021 r. Zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. W myśl art. 76 § 2 k.p.a. przepis § 1 stosuje się odpowiednio do dokumentów urzędowych sporządzanych przez organy jednostek organizacyjnych lub podmioty, w zakresie poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia spraw wymienionych w art. 1 pkt 1 i 4. Stosownie zaś do art. 76 § 3 k.p.a. przepisy § 1 i 2 nie wyłączają możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach.
Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, zwrotne potwierdzenie odbioru jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 76 § 1 i 2 k.p.a., zatem jest dowodem tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Wprawdzie zgodnie z art. 76 § 3 k.p.a. dopuszczalny jest dowód przeciw treści dokumentu, jednakże podejmując próbę dokonania wynikającego z niego domniemania, należy mieć na względzie, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi. Dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonywujące, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca (zob. wyrok NSA z 5 maja 2011 r., sygn. II OSK 782/10; wyrok NSA z 9 listopada 2012 r., sygn. II GSK 1648/12; CBOSA). Natomiast twierdzenia skarżącej w niniejszej sprawie pozostają w istocie gołosłowne. G. K. w żaden sposób skutecznie nie zakwestionowała domniemania wynikającego ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, nie wskazała racjonalnych powodów, dla których w jej ocenie doręczenie jest nieprawidłowe. Skarżąca podnosi, że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru nie został zamieszczony numer sprawy. Należy jednak podkreślić, że widnieje na nim numer decyzji, co w dostateczny sposób pozwala zidentyfikować, jakiej przesyłki dotyczył blankiet zwrotnego potwierdzenia odbioru. Przede wszystkim jednak skarżąca nie zakwestionowała znajdującego się na potwierdzeniu odbioru jej własnoręcznego podpisu. Nie podnosiła również takiej okoliczności, że wprawdzie odebrała przesyłkę, co potwierdziła podpisem, lecz przesyłka nie zawierała kwestionowanej decyzji. Skarżąca twierdzi jedynie gołosłownie, że nie otrzymała decyzji, mimo znajdującego się w aktach podpisanego przez nią zwrotnego potwierdzenia odbioru. Nie budzi wątpliwości, że przesyłkę wysłano na prawidłowy adres (zgodny z ówczesnymi danymi w ewidencji gruntów oraz zgodny z aktualnym adresem zamieszkania skarżącej). Nie sposób zatem stwierdzić, aby skarżąca obaliła domniemanie wynikające z dokumentu urzędowego.
Na prawidłowość doręczenia decyzji organu I instancji nie wpływa w żaden sposób również to, że skarżąca nie została w niej wskazana z imienia i nazwiska. Zgodnie z art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a. decyzja zawiera oznaczenie strony lub stron. Jednakże wskazanie stron postępowania w decyzji może nastąpić w dowolnym jej fragmencie, np. nagłówku, rozstrzygnięciu, uzasadnieniu, a nawet rozdzielniku pisma. Tak wydana decyzja nie narusza art. 107 § 1 k.p.a., gdyż przepis ten nie określa konkretnie, w jakim miejscu decyzji powinny zostać wskazane strony postępowania i nie nakłada na organ administracji żadnych szczególnych wymogów w tym zakresie. Z punktu widzenia prawidłowości decyzji jest zaś obojętne, w którym miejscu decyzji strona zostanie wskazana, ważne, by była ona w sposób jednoznaczny określona (zob. wyrok NSA z 13 lutego 2024 r., sygn. II OSK 1455/21; CBOSA). Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. W decyzji wskazano, iż otrzymać ją ma inwestor – M. N. za pośrednictwem pełnomocnika oraz strona postępowania według odrębnego wykazu. Odrębny wykaz (tzw. rozdzielnik) znajduje się w aktach sprawy. Przede wszystkim jednak takie sformułowanie zawarte w decyzji nie stanowiło przeszkody do wniesienia odwołania, gdyż decyzja została jej prawidłowo doręczona a skarżąca mogła zapoznać się z jej treścią.
Na ocenę prawidłowości zaskarżonej decyzji Wojewody Łódzkiego nie może mieć wpływu podnoszony przez skarżącą zarzut niezapewnienia skarżącej czynnego udziału w postępowaniu. Stosownie do art. 10 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Analiza akt sprawy wskazuje, że pismem z dnia 22 grudnia 2020 r. Starosta Zgierski zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jednakże w aktach brak jest zwrotnych potwierdzeń odbioru tego pisma, nie sposób zatem uznać, aby zostało ono stronom prawidłowo doręczone. Ponadto organ nie zawiadomił stron o zakończeniu postępowania i nie umożliwił wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Nie przesądzając naruszenia w tym zakresie wypada wskazać, że sam fakt pozbawienia strony czynnego uczestnictwa w toku postępowania administracyjnego nie oznacza, że strona spełnia przesłankę uprawdopodobnienia braku winy w niedotrzymaniu terminu na złożenie odwołania od decyzji. Nie należy bowiem tracić z pola widzenia, iż przedmiotem zaskarżonego postanowienia jest stwierdzenie uchybienia i odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, zaś zarzut naruszenia przez organ art. 10 § 1 k.p.a., nie uprawdopodabnia braku winy skarżącej w niedochowaniu terminu na złożenie odwołania. Jak to zostało wskazane powyżej, przedmiotowa decyzja została bowiem skarżącej doręczona w dniu 19 stycznia 2021 r. i od tego dnia skarżąca mogła zapoznać się z jej treścią oraz złożyć odwołanie, podnosząc w nim (obok innych zarzutów) zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. Za niezasadne i pozbawione znaczenia w sprawie należało uznać również podnoszone w skardze zarzuty dotyczące zachowania skarżącej i organu, a także inwestora w innych postępowaniach, w których stronami byli skarżąca i M. N..
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że Wojewoda Łódzki prawidłowo stwierdził, iż skarżąca, wnosząc o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie uprawdopodobniła, że uchybienie nastąpiło bez jej winy. W konsekwencji organ zobligowany był do odmowy przywrócenia terminu do wniesienia przez skarżącą odwołania od decyzji Starosty Zgierskiego z dnia 7 stycznia 2021 r. Nr 21/2021 oraz stwierdzenia jego uchybienia.
Z uwagi na powyższe Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
ds
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło