II SA/Łd 300/17
WyrokWSA w Łodzi2017-06-22
Skład orzekający: Sławomir Wojciechowski, Anna Stępień, Barbara Rymaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel wyodrębnionego lokalu mieszkalnego, który jest jednocześnie użytkownikiem wieczystym części gruntu związanego z tym lokalem, posiada indywidualny interes prawny do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, nawet jeśli jest członkiem wspólnoty mieszkaniowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej nieprawidłowo zastosował art. 61a § 1 K.p.a., odmawiając wszczęcia postępowania. Brak przymiotu strony skarżącej nie był oczywisty, a kwestia jej legitymacji procesowej wymagała przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Właściciel wyodrębnionego lokalu, będący jednocześnie użytkownikiem wieczystym części gruntu, może posiadać indywidualny interes prawny do wszczęcia postępowania, nawet jeśli jest członkiem wspólnoty mieszkaniowej, a okoliczność ta nie przesądza o braku takich uprawnień.Stan faktyczny
B. P. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odmówiło wszczęcia postępowania, uznając, że B. P. nie posiada statusu strony, ponieważ nabyła prawo własności lokali po wydaniu decyzji podziałowej, a interes prawny w tej sprawie przysługuje wspólnocie mieszkaniowej. B. P. nabyła lokale mieszkalne wraz z udziałami w prawie użytkowania wieczystego gruntu. Skarżąca podniosła, że jest następcą prawnym poprzednich użytkowników wieczystych i posiada indywidualny interes prawny.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. oraz poprzedzające je postanowienie tego organu. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz B. P. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 22 czerwca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie Sędzia NSA Anna Stępień Sędzia WSA Barbara Rymaszewska (spr.) Protokolant Specjalista Anna Kośka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 czerwca 2017 roku sprawy ze skargi B. P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości 1) uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] nr [...]; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz B. P. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS
Postanowieniem z dnia [...]., nr[...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 i art. 144, art. 61a ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016r., poz. 23 z późn. zm.) – w skrócie: "K.p.a." – utrzymało w mocy własne postanowienie z dnia [...]., nr[...], o odmowie wszczęcia na wniosek B.P postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł z dnia[...] ., znak:[...], o zatwierdzeniu podziału nieruchomości położonej w Ł przy ul. A 53, objętej księgą wieczystą nr [...], na działki nr: 294/2 o powierzchni 602 m2, 294/3 o powierzchni 37 m2, 294/4 o powierzchni 58 m2 i 294/5 o powierzchni 72 m2.
Organ II instancji wskazał, że we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy B.P zarzuciła naruszenie:
- art. 7 K.p.a. przez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności brak wysłuchania wnioskodawczyni w przedmiocie przysługiwania jej statusu strony w ramach następstwa prawnego;
- art. 28 w związku z art. 30 § 4 K.p.a. przez błędne przyjęcie, że wnioskodawczyni nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej objętej jej żądaniem.
Rozpoznając ponownie sprawę Kolegium wyjaśniło, że w razie złożenia podania o stwierdzenie nieważności przez określony podmiot obowiązkiem właściwego organu administracji publicznej jest ustalenie, czy zostało ono wniesione przez stronę. Jeżeli jednak właściwy organ stwierdzi, na podstawie twierdzeń zawartych w samym wniosku i bez konieczności prowadzenia postępowania wyjaśniającego w tym zakresie, że żądanie wszczęcia postępowania zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną, to ma zastosowanie art. 61 a § 1 K.p.a. Status strony w postępowaniu administracyjnym podlega ocenie w oparciu o art. 28 K.p.a. Stosownie do tej normy stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Organ II instancji wyjaśnił istotę interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym. Jednocześnie wskazano, że krąg stron w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji może, lecz nie musi odpowiadać kręgowi osób, które były stronami w postępowaniu zakończonym kontrolowaną decyzją. Stroną postępowania nadzorczego może być także podmiot, który nie uczestniczył w tym charakterze w postępowaniu zwykłym, jeśli wykaże, że skutki stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji mogą dotyczyć jego interesu prawnego lub obowiązku w rozumieniu art. 28 K.p.a.
Następnie Kolegium wskazało, że bezspornie B. P. nie uczestniczyła jako strona w postępowaniu podziałowym, nabyła bowiem prawo własności lokali nr: 3-3A i 5A w budynku położonym w Ł przy ul. A 53 (po podziale na działce nr 294/2), uregulowanych obecnie w księgach wieczystych nr [...] i[...], a w związku z tym także udziały w nieruchomości wspólnej, w tym w prawie użytkowania wieczystego gruntu, już po dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna, co pośrednio sama przyznaje we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją nie brali również udziału w charakterze stron poprzednicy prawni wnioskodawczyni, chociaż własność lokali nr: 3 i 5A (oraz niektórych innych lokali) została wyodrębniona z nieruchomości podlegającej podziałowi i ujawniona w księgach wieczystych przed wszczęciem tego postępowania, a z prawem własności tych lokali były związane odpowiednie udziały w nieruchomości wspólnej.
W ocenie Kolegium z faktu następstwa prawnego B.P. po właścicielach lokali nr: 3 i 5A w dacie wydania decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł można aktualnie wywieść jej interes prawny w żądaniu stwierdzenia nieważności tej decyzji. Kolegium odwołało się do ugruntowanego stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego w tej kwestii. Podkreśliło, że w aktualnym stanie prawnym, w ramach wykładni art. 97 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2016r., poz. 2147 z późn. zm.) przyjmuje się powszechnie w judykaturze, że status stron w postępowaniu w sprawie podziału nieruchomości i - konsekwentnie - w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości mają co do zasady osoby będące właścicielami lub użytkownikami wieczystymi nieruchomości.
Resumując, w świetle dotychczasowego wywodu, organ podkreślił, że interes prawny w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości mają co do zasady podmioty, których tytuł prawny do nieruchomości położonej na terenie objętym kwestionowanym podziałem wynika z prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego.
Następnie Kolegium podniosło, że w stanie prawnym obowiązującym od daty wejścia w życie ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali (Dz.U. z 2015r., poz. 1892) - powoływanej dalej jako: "u.w.l." - w sytuacji, gdy przysługujący określonej osobie udział we współwłasności albo we współużytkowaniu wieczystym gruntu nie ma samoistnego charakteru, lecz - jako udział w nieruchomości wspólnej - jest związany z prawem odrębnej własności lokalu, należy ww. ustawę stosować z uwzględnieniem stosownych regulacji prawnych odnoszących się do wspólnot mieszkaniowych. Wzięcie pod uwagę tych przepisów ma zaś istotny wpływ na ocenę kwestii interesu prawnego, a tym samym statusu strony w postępowaniach administracyjnych, których przedmiotem jest nieruchomość gruntowa stanowiąca nieruchomość wspólną, ewentualnie decyzja administracyjna mająca za przedmiot nieruchomość wspólną. Treść art. 6 u.w.l. wskazuje jednoznacznie, że wspólnota mieszkaniowa, choć zrzesza i reprezentuje interesy wszystkich właścicieli lokali wchodzących w skład nieruchomości (stanowiących przedmiot odrębnej własności, ale też niewyodrębnionych z gruntu), jest jednostką organizacyjną mającą samodzielny byt prawny, odrębny w stosunku do tworzących ją osób fizycznych lub prawnych. Wynikająca wprost z art. 6 u.w.l. możliwość nabywania we własnym imieniu praw i zaciągania zobowiązań, a także bycia stroną procesów cywilnych, wiąże się z przypisaniem wspólnocie mieszkaniowej statusu jednostki organizacyjnej niebędącej osobą prawną, której ustawa przyznaje zdolność prawną, w związku z czym stosuje się do niej odpowiednio przepisy o osobach prawnych (art. 331 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny; tekst jedn. Dz.U. z 2016r., poz. 380 z późn. zm.). Konsekwentnie uznaje się wspólnotę mieszkaniową za podmiot, który w świetle art. 29 K.p.a. może być stroną w postępowaniu administracyjnym. W myśl art. 30 § 1 K.p.a. zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych takiego podmiotu ocenia się według przepisów prawa cywilnego, czyli w tym przypadku w oparciu o stosowne unormowania u.w.l.
Zdaniem Kolegium, jeżeli z nieruchomości gruntowej położonej na terenie, który był objęty decyzją zatwierdzającą podział, zostały wyodrębnione nieruchomości lokalowe, z którymi są związane udziały w gruncie jako nieruchomości wspólnej, to uprawnienie do wystąpienia z żądaniem wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji czy - szerzej - przymiot strony w postępowaniu nadzorczym nie przysługuje poszczególnym właścicielom lokali, a jednocześnie współwłaścicielom lub współużytkownikom wieczystym gruntu (ich liczba w konkretnym przypadku może być znaczna), lecz wspólnocie mieszkaniowej. Funkcjonowanie na danej nieruchomości wspólnoty mieszkaniowej wyklucza istnienie indywidualnego, konkretnego i bezpośredniego interesu prawnego tworzących ją właścicieli lokali w sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej. Wystąpienie z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej leży w interesie wszystkich właścicieli lokali, a nie tylko niektórych z nich, gdyż jeżeli decyzja ta jest rzeczywiście wadliwa, to jej wadliwość ma wpływ na sytuację prawną ogółu właścicieli lokali. Interes konkretnego właściciela lokalu nie jest zatem sprzeczny z interesem wspólnoty mieszkaniowej.
Kolegium podtrzymało stanowisko, wyrażone w pierwszej instancji, że B.P., której w dacie wydania decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł z dnia [...], znak:[...], nie przysługiwał żaden tytuł prawny do nieruchomości będącej jej przedmiotem, a która obecnie jest właścicielką nieruchomości lokalowych wyodrębnionych z tego gruntu (z odpowiednimi udziałami w prawie użytkowania wieczystego gruntu jako nieruchomości wspólnej), nie ma samodzielnego interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji. Powyższa okoliczność wiąże się zaś z koniecznością zastosowania art. 61a § 1 K.p.a. i wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, co przesądza o prawidłowości postanowienia nr [...].
Kolegium uznało również, że problem związany z ujawnieniem w księgach wieczystych stanu prawnego nieodpowiadającego rzeczywistemu stanowi prawnemu nieruchomości wydzielonych prawnie - przez założenie dla nich nowych ksiąg wieczystych - w następstwie podziału geodezyjnego dokonanego w 1993 r. powstał na etapie postępowania wieczystoksięgowego, nie zaś w postępowaniu w sprawie podziału nieruchomości (niezależnie od jego wadliwości polegającej na niezapewnieniu udziału w tym postępowaniu właścicielom lokali), a tym samym może być rozwiązany jedynie na drodze cywilnoprawnej.
Niezależnie od powyższego Kolegium dodało, że wzmiankowana wada postępowania podziałowego nie mieści się w zakresie przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, określonej w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. jako wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa, lecz wypełnia przesłankę wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Nawet jednak gdyby legitymowany podmiot (czyli wspólnota mieszkaniowa) wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania opartym na tej podstawie prawnej, niedopuszczalne byłoby wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji z dnia [...]., znak:[...], gdyż z mocy art. 146 § 1 K.p.a. uchylenie decyzji z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji (tj. wprowadzenia jej do obrotu prawnego) upłynęło pięć lat.
Odnosząc się do zarzutów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Kolegium zaznaczyło, że w rozpatrywanej sprawie nie ma zastosowania art. 30 § 4 w związku z art. 28 K.p.a., jako że reguluje on kwestię następstwa prawnego zaistniałego w okresie prowadzenia danego postępowania administracyjnego, podczas gdy B.P. nabyła prawo własności lokali już po zakończeniu postępowania w sprawie podziału nieruchomości decyzją ostateczną. Za chybiony należało również uznać zarzut naruszenia art. 7 K.p.a. - w szczególności przez brak wysłuchania wnioskodawczyni w przedmiocie przysługiwania jej statusu strony. Brak tego przymiotu wynika bowiem w sposób oczywisty z twierdzeń B.P. wyrażonych w treści samego wniosku, podlegających stosownej ocenie w aspekcie regulacji prawnych zamieszczonych w K.p.a. i u.w.l., co świadczy o niecelowości prowadzenia postępowania wyjaśniającego odnośnie tej kwestii.
Na ostateczne postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. skargę do sądu administracyjnego złożyła B.P. zarzucając mu obrazę prawa materialnego, tj. art. 28 w zw. z art. 30 § 4 i art. 157 § 2 K.p.a., poprzez błędną i dowolną interpretację pojęcia "strony", sprowadzającą się do przyjęcia, że skarżąca nie ma samodzielnego interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł. z dnia [...]., znak:[...], a tym samym nie przysługują jej w tym postępowaniu prawa strony.
W uzasadnieniu skargi B.P. podniosła, że każdoczesnemu właścicielowi stanowiącego odrębną nieruchomość samodzielnego lokalu przysługuje związany z nim odpowiedni udział w częściach wspólnych budynku i w prawie użytkowania wieczystego działki gruntu na której budynek jest posadowiony. Wynika to jednoznacznie z zapisu w księdze wieczystej prowadzonej dla wydzielonego lokalu (dział I Sp) oraz powinno być odzwierciedlone w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości z której wydzielono samodzielne lokale (w tym przypadku KW [...]). Niestety, z uwagi najprawdopodobniej na sprzedaż przez Gminę udziałów stanowiących łącznie 1000/1020 części nieruchomości (co przekracza 100%), zapisu takiego w księdze wspólnej prowadzonej dla nieruchomości A 53 (KW [...]) nie ma.
Skarżąca nie zgodziła się z twierdzeniem SKO, że jedynie ustawa o własności lokali ma istotny wpływ na ocenę kwestii interesu prawnego, a tym samym statusu strony w postępowaniach administracyjnych, których przedmiotem jest nieruchomość gruntowa stanowiąca nieruchomość wspólną albo decyzja administracyjna mająca za przedmiot nieruchomość wspólną, bowiem Kolegium całkowicie pominęło w tej kwestii przepisy Kodeksu cywilnego, a zwłaszcza treść art. 237 kc i następstwo prawne. Tym bardziej, że ustawa o własności lokali w art. 4 ust. 3 expressis verbis reguluje kwestie stosowaniu do prawa użytkowania wieczystego przepisów o własności (współwłasności).
Powołując się na art. 6 u.w.l. skarżąca podniosła, że wspólnota mieszkaniowa jest rodzajem jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej. Posiada jedynie cechy upodabniające ją do osoby prawnej w zakresie możliwości nabywania praw, zaciągania zobowiązań, pozywania i bycia pozywaną. Konsekwencją braku osobowości prawnej wspólnoty jest, że wspólnota nie posiada odrębnego majątku, lecz cały jej majątek należy do poszczególnych właścicieli lokali (w określonym udziale we własności nieruchomości wspólnej). Stąd nabywanie praw przez wspólnotę oznacza nabywanie praw na rzecz wszystkich właścicieli lokali, a prawa nabyte na rzecz wspólnoty stanowią wspólność właścicieli lokali. Wspólnota jako całość nie posiada w nieruchomości żadnej własności, gdyż mają ją poszczególni właściciele lokali. Nawet po dokonaniu zakupu nieruchomości, jej współwłaścicielami będą właściciele lokali - każdy w odpowiedniej ułamkowej części.
Skarżąca wskazała także, że wspólnota mieszkaniowa może być stroną postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a. , ale w sprawach związanych z zarządzaniem nieruchomością wspólną. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych skarżąca zaznaczyła, że jeśli członek Wspólnoty Mieszkaniowej wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, to istnieje podstawa, aby mógł wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której może wystąpić także Wspólnota.
Dalej skarżąca wyjaśniła, że podstawowe prawa i obowiązki właścicieli nieruchomości (także właścicieli lokali mieszkalnych) określa art. 140 Kodeksu cywilnego. Dodatkowo do właścicieli wyodrębnionych lokali, z uwagi na udział w nieruchomości wspólnej, mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące – współwłasności (art. 206 i art.207).
Zdaniem skarżącej SKO pominęło całkowicie bezsporny fakt, wynikający z akt załączonych do księgi wieczystej [...], że współużytkownikiem wieczystym w odpowiedniej części będącej przedmiotem podziału działki nr 294 skarżąca jest od daty nabycia lokalu nr 3 (23 listopada 1995r., czyli jeszcze sprzed daty odłączenia powstałych z kwestionowanego podziału działek do nowych ksiąg wieczystych). Nabywając lokal nr 5A (akt notarialny z dnia 11 grudnia 2007r. Rep.[...]) zgodnie z odpisem księgi wieczystej [...] (stan na dzień 26 lipca 2007r. wydany przez Centralną Informację Ksiąg Wieczystych Ekspozytura w Ł.) wraz z lokalem nr 5A wnioskodawczyni nabyła udział wynoszący 42/1000 w prawie użytkowania wieczystego przez czas do dnia [...]. działki gruntu nr 294 z nieruchomości [...]. Podobnie umowa sprzedaży odrębnej własności lokalu nr 3 (akt notarialny z dnia 23 listopada 1995r., Rep.[...]) sporządzona została na podstawie odpisu z księgi wieczystej [...] (stan na dzień 23 października 1995r., l.dz: 9102/95 wydany przez Sąd Rejonowy w Ł. [...] Wydział Ksiąg Wieczystych) i obejmowała wraz z nabyciem lokalu nr 3 udział wynoszący 75/1000 części w prawie użytkowania wieczystego przez czas do dnia 18 lipca 2078r. działki gruntu nr 294. Istotnym jest także, że protokół rokowań z dnia 14 lutego 2000r. z Urzędem Miasta Ł. w sprawie ujednolicenia terminów użytkowania wieczystego z uwagi na połączenie lokali nr 3 i nr 3a w jeden lokal mieszkalny podpisany został pod wpływem błędu wywołanego oświadczeniem Pełnomocnika Miasta Ł, że działka nr 294/2 jest tożsama z działką nr 294 i dotyczył jedynie skrócenie terminu "użytkowania wieczystego 44/1000 części do działki nr 294/2 wpisanego do [...] na dzień 18 lipca 2078r. zgodnie z wpisem do [...]. W dniu [...] aktem notarialnym Rep. [...] skarżąca złożyła oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu w akcie notarialnym Rep. [...] z dnia [...]. Ponieważ nabycie lokali nr 3 i nr 5A miało miejsce na podstawie aktualnych (w dacie ich nabycia) odpisów z ksiąg wieczystych i nabywca co do przedmiotu nabycia pozostawał w dobrej wierze (co dodatkowo potwierdzały zawiadomienia o dokonanych wpisach w księgach wieczystych i odpisy tychże ksiąg wieczystych wydawane już po dacie nabycia) na podstawie art. 5 ustawy o księgach wieczystych i hipotece nabywca jest chroniony rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych.
Interes prawny skarżącej w żądaniu wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł. z dnia [...] września 1993r., znak: [...], wywodzony jest z faktu, że wydanie decyzji zatwierdzającej podział działki nr 294 będącej podstawą do odłączenie powstałych z podziału działek do nowych ksiąg wieczystych, a w konsekwencji ich zbycie na rzecz osób trzecich, pozbawiło w tym zakresie skarżącą jako właściciela wyodrębnionego lokalu przysługujących jej praw do części nieruchomości wspólnej. Ponieważ, jak samo zauważyło Kolegium, w przypadku nieruchomości wspólnej w postępowaniu administracyjnym, oprócz ustawy o własności lokali stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego, należy mieć na uwadze dyspozycję art. 233 Kc, w zakresie którego użytkownik wieczysty w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego oraz przez umowę oddającą grunt w użytkowanie wieczyste może korzystać z gruntu z wyłączeniem innych osób, a także swoim prawem rozporządzać. Tym samym na gruncie prawa cywilnego, oprócz legitymacji wspólnoty mieszkaniowej dostrzeżono równolegle potrzebę ochrony interesu indywidualnego każdego z właścicieli lokali, który może mieć status zainteresowanego w rozumieniu art. 510 K.p.c., per analogia art. 28 K.p.a. (postanowienie SN z 4 lutego 2011r., III CSK110/10, potwierdzone postanowieniem SO w Ł. w dniu 7 marca 2016r., sygn.. III Cz 234/16).
Skarżąca podkreśliła, że prawo użytkowania wieczystego nieruchomości związane z nabyciem odrębnej własności lokalu, jakie przysługuje wnioskodawczyni podlega także ochronie indywidualnej, a tym samym jest ona stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Stroną bowiem jest osoba, która na podstawie prawa obowiązującego może czy powinna uzyskać konkretne korzyści. Każda tak rozumiana strona postępowania wnosząc swoje żądanie, powoduje wszczęcie postępowania administracyjnego, zatem każdoczesny właściciel wyodrębnionego lokalu mieszkalnego z którym związany jest udział w prawie użytkowania wieczystego jest stroną postępowania o podział nieruchomości, na której prawo to mu przysługuje.
Następnie skarżąca wskazała, że zgodnie z badaniem hipotecznym księgi wieczystej [...] z dnia [...], l.ks.rob.[...], wykonanym na potrzeby dokonywanego podziału działki 294 stwierdzono, że z nieruchomości objętej badaniem odłączono między innymi lokal nr 5A do księgi wieczystej [...] oraz lokal nr 3 do księgi wieczystej [...]. Tym samym po stronie Skarbu Państwa zatwierdzającego kwestionowaną decyzją dokonany podział działki nr 294 istniała świadomość jej uprzedniego oddania w użytkowanie wieczyste oraz świadomość, iż powierzchnia działki nr 294 w księdze wieczystej [...] jest niezgodna z powierzchnią hipoteczną na skutek błędów rachunkowych na mapie załączonej do [...] (uwaga na mapie wpisanej do ewidencji Ośrodka w dniu 8 października 1993r., nr 3/1169) i wniosek Dz.[...], Dz. [...] (w części odręcznie dopisanej). Świadomości takiej nie było po stronie właścicieli wyodrębnionych przed dokonanym podziałem działki nr 294 samodzielnych lokali mieszkalnych, którzy byli już jej użytkownikami w 596/1000 częściach, o czym świadczy protokół dot. przejęcia - przekazania zarządu nieruchomości wspólnej z dniem [...] (stan prawny nieruchomości: oznaczenie [...] i [...]; opis nieruchomości: l budynek mieszkalny, 2 garaże murowane). W tym stanie prawnym dokonany w 1993 roku podział działki nr 294 stanowiący podstawę do odłączenia powstałych z podziału działek do nowych ksiąg wieczystych, a następnie ich zbycie był działaniem contra lege (uchwała SN z 28.09.1995r. III CZP 127/95).
Odnosząc się do zanegowanej przez SKO kwestii następstwa prawnego skarżącej jako strony postępowania B.P. podkreśliła, że także w tym przypadku stanowisko SKO jest odmienne od przedstawianego w doktrynie i orzecznictwie. Powszechnie przyjętym jest, że przeniesienie praw zbywalnych dokonane z zachowaniem wymagań prawnych powoduje, że nabywca wstępuje do postępowania w miejsce poprzedniej strony z mocy prawa . Cechami tego interesu jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. W ocenie B.P. wszystkie te przesłanki w jej przypadku zostały spełnione.
Skarżąca stwierdziła, iż powszechnie wiadomym jest, że do dokonania odłączenia do nowej księgi wieczystej powstałej z podziału działki gruntu niezbędna jest prawomocna decyzja zatwierdzająca taki podział wydana przez odpowiedni organ - w tym przypadku Urząd Rejonowy w Ł. W tej sprawie taka decyzja niezgodnie z prawem została wydana (Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł. z dnia[...]. znak: [...] wskutek czego doszło do pozbawienia dotychczasowych użytkowników wieczystych przysługujących im praw nabytych. Wnioskodawczyni jest następcą prawnym dwóch z nich, a przysługujące jej udziały w prawie użytkowania wieczystego działki nr 294 (w stanie sprzed dokonanego podziału) mają potwierdzenie w stosownych (aktualnie istniejących) wpisach i dokumentach ksiąg wieczystych i wiążą się z faktem bycia właścicielem wyodrębnionych lokali mieszkalnych (niepodzielnie związane z prawem własności lokalu). Dlatego jest stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł. z dnia [...]., znak: [...] i na tym polega jej interes prawny we wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności w decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Ł. z dnia [...]. znak:[...]. Tylko bowiem jako strona postępowania, ma możliwość przedstawienia dowodów na wydanie kwestionowanej decyzji niezgodnie z prawem i pozbawienie należnych jej praw, wynikających z prawa użytkowania wieczystego działki nr 294 przed podziałem, a przynależnych do stanowiącego odrębną nieruchomość samodzielnego lokalu mieszkalnego.
Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona. W ocenie sądu organ nieprawidłowo zastosował unormowanie art. 61 a §1 k.p.a.
Stosownie do art. 61 § 1 k.p.a., postępowanie administracyjne wszczyna się na wniosek lub z urzędu. Zgodnie zaś z treścią art. 61a § 1 k.p.a., który Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł powołało jako podstawę prawną rozstrzygnięcia, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 § 1 k.p.a, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracyjny publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Przepis ten wskazuje dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego. Pierwszej z przesłanek nadaje wymiar podmiotowy (wniesienie podania przez osobę niebędącą stroną), a drugiej wymiar przedmiotowy (zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania).
Podkreślić należy, że odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego z przyczyn formalnych o charakterze podmiotowym na mocy art. 61a § 1 k.p.a. może mieć miejsce jedynie na wstępnym etapie badania wniosku, tj. gdy nie trzeba w sprawie przeprowadzić postępowania wyjaśniającego (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 10 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Gl 993/15). W każdym innym przypadku natomiast, kiedy brak interesu prawnego wnoszącego żądanie wszczęcia postępowania nie jest tak oczywisty, budzi wątpliwości, bądź wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, organ nie powinien odmawiać wszczęcia postępowania, ale kontynuować je i w jego trakcie ustalić status prawny żądającego wszczęcia postępowania. Ograniczenie podmiotowe dopuszczalności postępowania administracyjnego wymaga zatem zawężenia tylko do przypadków, w których jednostka nie powołuje się na własny interes prawny (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 5 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 2352/14).
W rozpoznawanej sprawie w ocenie sądu nie mamy do czynienia z oczywistym brakiem przymiotu strony B.P. i brakiem legitymacji do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości. Skarżąca od 1995 roku jest właścicielką lokali mieszkalnych na nieruchomości przy ul. A 53 w Ł oraz użytkownikiem wieczystym ułamkowej części nieruchomości, związanej z powyższym prawem własności i słusznie z tego tytułu wywodzi interes prawny we wszczęciu postępowania w sprawie dotyczącej nieruchomości..
Kolegium przyznało, że uczestnikami postępowania podziałowego winni być właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości. Tym samym służy im również wniosek o wszczęcie postepowania o stwierdzenie nieważności decyzji. Uprawnienie to również dotyczy następców prawnych tych osób. Jak wynika z obszernych wywodów SKO ostateczna konkluzja organu jest jednak taka, że w niniejszej sprawie z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości mogłaby wystąpić jedynie wspólnota mieszkaniowa, której członkiem jest B.P., ponadto błędy w zakresie wpisów do ksiąg wieczystych, którym skarżąca uzasadnia swój interes prawny nie nalezą do kognicji organów administracji publicznej, spory te rozstrzyga sąd powszechny
Z wnioskiem organu trudno się zgodzić. Choć rzeczywiście co do zasady uczestnikiem postępowania dotyczącego własności /prawa użytkowania wieczystego będzie wspólnota mieszkaniowa, to jednak trafnie podnosi skarżąca, że właściciel wyodrębnionego lokalu i użytkownik wieczysty części gruntu związanego z odrębną własnością lokalu może mieć swój indywidualny interes prawny we wszczęciu postepowania administracyjnego. Przy tym nietrudno sobie wyobrazić również sytuacje, w których interes prawny jednostki stoi w kolizji z interesem prawnym jednostki. Na taki konflikt interesów powołała się zresztą skarżąca na rozprawie. W takich przypadkach obrona praw jednostki przez wspólnotę nie będzie możliwa.
Trafnie też wskazuje skarżąca, że powoływane przez SKO unormowania ustawy o własności lokali, w szczególności art. 21 i 22 nie niweczą możliwości indywidualnej ochrony interesu prawnego przez właściciela lokalu i użytkownika wieczystego części gruntu. Takie stanowisko prezentują też sądy administracyjne w podobnych stanach faktycznych, związanych z kolizją bądź zbiegiem interesu prawnego wspólnoty mieszkaniowej i członka wspólnoty (vide wyrok NSA z dnia 13 grudnia 1999r. IV SA 1996/07, lex nr 48720, wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 lipca 2004 roku IV SA2061/02 , lex 158921). Sądy wskazują, że jeżeli członek wspólnoty wykaże swój własny, indywidualny interes prawny to istnieje podstawa, aby mógł wystąpić jako strona zainteresowana w postepowaniu administracyjnym także w sprawie, w której stroną może być wspólnota mieszkaniowa.
Ponadto wskazać należy, że B.P. powoływała się na okoliczności związane z błędnymi wpisami w księgach wieczystych i w dokonanych w następstwie podziału czynności prawnych przez wspólnotę jedynie dla wykazania, jakie są konsekwencje wadliwej – jej zdaniem – decyzji podziałowej. Z pism skarżącej wyraźnie natomiast wynika, iż rozróżnia ona rolę organów administracji i sądów powszechnych w rozwikłaniu tych kwestii.
Należy też podnieść, że wybór nadzwyczajnego trybu postępowania przez skarżącą nie wydaje się chybiony. Pierwszorzędny zarzut wprawdzie związany jest z pominięciem w postepowaniu właścicieli lokali i użytkowników wieczystych nieruchomości, ale wniosek zawiera też inne zarzuty co do decyzji. Istotna jest przy tym okoliczność, że do następstwa prawnego B.P. doszło po ostatecznym podziale nieruchomości (o którym właściciel i użytkownik wieczysty nie wiedział), zatem jako następcy prawnemu nie służy jej skarga o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Zarzut taki i legitymacja do uruchomienia trybu wznowienia postępowania służy bowiem jedynie osobie, która była właścicielem w dacie orzekania o podziale.
Reasumując , zasadniczy zarzut skargi należy uznać za trafny. Organy dokonały wadliwej interpretacji art. 28k.p.a. w kontekście ustawy o własności lokali , przedwcześnie odmawiając skarżącej przymiotu strony tylko dlatego, że jest ona członkiem wspólnoty mieszkaniowej. Tymczasem, jak wywiedziono wyżej, okoliczność ta nie przesądza o braku uprawnień skarżącej do wstąpienia z własnym wnioskiem o wszczęcie postepowania administracyjnego. W takiej sytuacji należało przeprowadzić postępowanie wyjaśniające oraz analizę prawną w zakresie badania legitymacji prawnej skarżącej, jak również przesłanek nieważności decyzji. To oznacza, ze organy błędnie zastosowały normę 61a §1 k.p.a., odmawiając wszczęcia postepowania w sprawie. Jak wywiedziono wyżej, jedynie w przypadku oczywistości braku przymiotu strony zasadnym jest wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, przy konieczności zaś badania tej przesłanki należy wszcząć postępowanie i dopiero wówczas wyjaśnić kwestię statusu strony. Dopiero po ewentualnym stwierdzeniu braku przymiotu strony, należy wydać decyzję o umorzeniu postępowania (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 16 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Bk 346/16). Doszło zatem do naruszenia zarówno przepisów prawa materialnego – art. 28 k.p.a., jak i reguł postepowania obligujących organ do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, to jest art. 7, 77 § 1 k.p.a.
Z uwagi na powyższe sąd uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w zw. z art. 135 ustawy z dnia ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016r., poz. 718, dalej jako p.p.s.a.). Wskazówki co do dalszego postepowania wynikają z zawartych w uzasadnieniu rozważań.
O kosztach postępowania orzeczono z mocy art. 205 p.p.s.a., zasądzając równowartość uiszczonego przez skarżącą wpisu sądowego.
AC
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło