II SA/Łd 309/17
WyrokWSA w Łodzi2017-06-28
Skład orzekający: Barbara Rymaszewska, Sławomir Wojciechowski, Magdalena Sieniuć
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny i ocenili materiał dowodowy w sprawie odmowy czasowego odebrania zwierząt, uwzględniając wszystkie istotne dowody i zasady postępowania administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji uchybiły obowiązkom przeprowadzenia rzetelnego postępowania wyjaśniającego, nie przesłuchując wszystkich istotnych świadków i nie oceniając w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w tym materiału filmowego. Zastosowanie przepisów K.p.a. w zakresie zbierania i oceny dowodów było wadliwe, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Postanowienie o umorzeniu postępowania karnego nie zwalniało organów administracji z obowiązku samodzielnej oceny dowodów.Stan faktyczny
Stowarzyszenie "A" zawiadomiło o odebraniu 90 psów właścicielom z powodu naruszenia przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Wójt Gminy odmówił czasowego odebrania zwierząt, uznając, że nie stwierdzono zagrożenia życia lub zdrowia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu Wójt ponownie odmówił odebrania zwierząt, co zostało utrzymane w mocy przez SKO. Stowarzyszenie wniosło skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. w zakresie postępowania dowodowego i oceny materiału.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy W. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 28 czerwca 2017 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Barbara Rymaszewska Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski Sędzia WSA Magdalena Sieniuć (spr.) Protokolant st. specjalista Lidia Porczyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 czerwca 2017 roku sprawy ze skargi Stowarzyszenia "A" w T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania zwierząt 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...], nr [...]; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. na rzecz skarżącego Stowarzyszenia "A" w T. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. LS
W dniu 13 października 2014 r. Stowarzyszenie A w T. zawiadomiło Wójta Gminy W. o odebraniu w dniu 11 października 2014 r. 90 psów ich właścicielom, tj. A. i W. Ł. w związku z naruszeniem art. 6 ust. 2 pkt 10 i 12 ustawy o ochronie zwierząt.
Wójt Gminy W. w dniu [...] października 2014 r. wszczął postępowanie w przedmiocie odebrania zwierząt znajdujących się w gospodarstwie A. i W. Ł. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. Wójt Gminy W. odmówił czasowego odebrania 90 psów należących do A. i W. Ł. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że zebrane w toku postępowania dowody nie potwierdziły przesłanek określonych w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, które obligowałyby do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt.
Na skutek odwołania Stowarzyszenia A w T. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...] marca 2015 r. uchyliło w całości powyższą decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi celem uzupełnienia materiału dowodowego poprzez przesłuchanie świadków, którzy uczestniczyli w czynności odebrania psów, jak również ponownego wezwania Stowarzyszenia do złożenia opinii lekarza weterynarii z opisem stanu zwierząt oraz dokumentacji fotograficznej, która została już sporządzona i może być złożona do akt sprawy.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wójt Gminy W. decyzją z dnia [...] odmówił czasowego odebrania 90 psów należących do A. i W. Ł. W uzasadnieniu organ ten, powołując się na zeznania świadków, stwierdził, że wprawdzie potwierdzają one zaniedbania w pielęgnacji psów (zaropiałe oczy, stany zapalne spojówek, zapalenia uszu, poprzerastane pazury, kamień nazębny), to jednak stwierdzone schorzenia i przypadłości nie zagrażały życiu i zdrowiu zwierząt, co uzasadniałoby ich odebranie w trybie interwencyjnym na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Psy były w dobrej i średniej kondycji, co stwierdziła biegła M. D.-S. i potwierdził przedstawiciel Stowarzyszenia G. B. Zwierzęta miały zapewnione dobre warunki, legowiska i kojce oraz stały dostęp do wody i karmy, co potwierdziły również kontrole weterynaryjne przeprowadzone przez lekarzy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Ł. W ocenie organu I instancji nie zostały spełnione przesłanki uzasadniające wydanie decyzji o odebraniu psów na podstawie art. 7 ust. 3 cyt. ustawy.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyło Stowarzyszenie A w T., w którym, wnosząc o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, zarzuciło:
1) naruszenie art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak przytoczenia faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
2) naruszenie art. 78 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nieuwzględnienie żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, a przedmiotem dowodu była okoliczność mająca znaczenie dla sprawy,
3) naruszenie art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez dopuszczenie jako dowód wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy,
4) naruszenie art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak rozpatrzenia przez organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego.
Decyzją z dnia [...], wydaną po rozpoznaniu powyższego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że wydanie decyzji następczej o czasowym odebraniu zwierzęcia jego właścicielowi lub opiekunowi jest dopuszczalne wyłącznie w przypadku łącznego wystąpienia przesłanek określonych w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, tj. ustalenia, że miało miejsce znęcanie nad zwierzęciem, o którym mowa w art. 6 ust. 2 tej ustawy, wystąpienia przypadku niecierpiącego zwłoki, oraz gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela zagrażałoby jego życiu lub zdrowiu. Zdaniem Kolegium w sprawie zostały wyjaśnione w sposób dostateczny wszystkie okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś wydane rozstrzygnięcie zostało należycie uzasadnione. W zawiadomieniu o odebraniu zwierząt od A. i W. Ł. Stowarzyszenie A wskazało, iż doszło do naruszenia art. 6 ust. 2 pkt 10 i 12 ustawy o ochronie zwierząt, tj. miało miejsce utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (pkt 10) oraz stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt
(pkt 12). Kolegium dalej wyjaśniło, że organ I instancji uzyskał od Powiatowej Inspekcji Weterynarii w Ł. protokoły z kontroli przeprowadzonych w gospodarstwie A. i W. Ł. w dniu 6 czerwca 2014 r. oraz w dniu 17 października 2014 r., z których wynika, że w dniu kontroli psy utrzymywane były w dwóch budynkach wyposażonych w kojce. Budynek, w którym utrzymywane były suki ze szczeniętami, był ogrzewany (system grzewczy podłogowy) oraz wyposażony w system odprowadzania ścieków. Zwierzęta miały zapewnioną wodę i karmę. Zapewniony miały także dostęp do wybiegu (na podwórko). Podczas oględzin zwierząt nie stwierdzono zmian skórnych wskazujących na choroby typu alergicznego, pasożytniczego i grzybicznego. Przedłożono także dokumenty stwierdzające przeprowadzenie badań i szczepień przeciwko wściekliźnie, jak również dokumentację stwierdzającą zarejestrowanie hodowli w Polskiej Federacji Kynologicznej. W aktach sprawy znajduje się także notatka urzędowa sporządzona przez funkcjonariusza policji K. H., biorącego udział w czynności odebrania psów utrzymywanych na terenie gospodarstwa A. i W. Ł., z której wynika, że w dniu 11 października 2014 r. na terenie nieruchomości położonej w miejscowości R. nr [...], gm. W., ujawniono obecność 116 psów oraz 15 sztuk bydła. Podczas oględzin dokonanych w obecności lekarza weterynarii M. M. stwierdzono u psów silne zapalenie spojówek, wyziębienie, zwichnięcie stawów, przerośnięte paznokcie, wyłysienia na ciele, ubytki zębowe, przetrwałe zęby mleczne, brunatną substancję w uszach, katar, łupież.
W ocenie lekarza weterynarii stan ten zagrażał życiu i zdrowiu zwierząt. Ponadto zwierzęta przebywały w złych warunkach higienicznych bez dostępu do czystej wody, leżały we własnych odchodach, w pomieszczeniach zaciemnionych, bez możliwości wybiegu. Według obecnej na miejscu M. K.-D. - lekarza zoopsychologa warunki przetrzymywania zwierząt nie były prawidłowe dla ich rozwoju socjalnego. Dorosłe psy unikały kontaktu z człowiekiem, co świadczyło o braku prawidłowej socjalizacji, a ponadto psy rozmnażały się w sposób wsobny, przez co przenoszone są choroby genetyczne. Z notatki wynika, że postanowiono odebrać psy ich właścicielom i przetransportować je do siedziby fundacji B w W., gdzie zostaną poddane oględzinom w warunkach klinicznych, zostaną sfotografowane, a następnie oddane pod opiekę członkom Stowarzyszenia A. Z opinii biegłego z zakresu medycyny weterynaryjnej lekarza weterynarii M. S.-D. (opinia z dnia 22 listopada 2014 r.) wynika nadto, że odebrane zwierzęta w większości przypadków posiadały cechy braku pielęgnacji, takie jak: zbyt długie pazury, kamień nazębny, wydzielina w kanałach słuchowych, kołtuny oraz w nielicznych przypadkach braki w zakresie odpowiedniego postępowania leczniczego, takie jak: zapalenie spojówek lub przyzębia, katar, wyłysienia, co jednak nie wymagało natychmiastowej interwencji lekarsko-weterynaryjnej. Kilka pojedynczych przypadków wymagało pilnej konsultacji lekarskiej, jednakże nie stanowiły one bezpośredniego zagrożenia życia lub utraty zdrowia (wodobrzusze, niezdiagnozowany twór w jamie brzusznej, przepuklina pachwinowa oraz zwichnięcie w stawie biodrowym). Biegła oceniła warunki bytowania zwierząt jako dostateczne, nie na tyle złe, aby niezbędne było odebranie zwierząt ich właścicielom. W ocenie bieglej nie zaistniała żadna z przesłanek uzasadniających natychmiastowe odebranie zwierząt ze względu na zagrożenie ich życia lub zdrowia.
Kolegium wskazało także, iż organ I instancji przesłuchał w charakterze świadków E. K. i K. W. - inspektorów weterynaryjnych, którzy przeprowadzili kontrole weterynaryjne w gospodarstwie A. i W. Ł. w czerwcu i październiku 2014 r. Świadkowie potwierdzili wszystkie okoliczności faktyczne dotyczące warunków utrzymania zwierząt w gospodarstwie małż. Ł. oraz ich stanu fizycznego, stwierdzone w protokołach z dnia 6 czerwca 2014 r. i 17 października 2014 r. (zeznania z dnia 22 lipca 2015 r.). Przesłuchano również w charakterze świadka A. P., funkcjonariusza Policji, która brała udział w czynnościach podjętych przez policję w dniu 11 października 2014 r. Świadek zeznała, że na miejsce zdarzenia przyjechała później i stwierdziła psy biegające po podwórku oraz zamknięte w stodole. Nie może wypowiedzieć się co do kondycji psów, ponieważ był lekarz, który ocenił ich stan. Nie legitymowała lekarza weterynarii, gdyż przyjechała później (zeznanie z dnia 22 lipca 2015 r.). Wzywany na rozprawę w charakterze świadka funkcjonariusz policji K. H., nie stawił się pomimo kilkakrotnych wezwań. Natomiast przesłuchane w charakterze świadków osoby wskazane przez przedstawiciela Stowarzyszenia A, G. B., tj. J. C. - reporter [...] Telewizji Regionalnej, P. A. - dziennikarz, A. C. - operator [...] Telewizji Regionalnej, K. P. - dziennikarka TVP [...], a uczestniczące w czynnościach odebrania psów w związku ze sporządzaniem dokumentacji filmowej (z wyjątkiem K. P., która o okolicznościach zdarzenia dowiedziała się z materiału filmowego), zgodnie zeznały, że zwierzęta przebywały w złych warunkach. Wokół znajdowały się psie odchody, psy nie miały odpowiednich misek, a to co w nich się znajdowało, trudno nazwać karmą. Psy kopulowały na podwórku przy osobach tam obecnych. Psy były zaniedbane, miały poprzerastane pazury, niektóre miały kłopoty ze stawami biodrowymi (dziwny chód), "łyse placki" na skórze, jak od świerzbu, natomiast jedna suczka miała rany na boku od pogryzienia. Jedyne pomieszczenie, które zapewniało godne warunki bytowania to pomieszczenie, w którym przebywały suki ze szczeniętami. Był to budynek murowany i ogrzewany. Suki ze szczeniętami przebywały w oponach z poobcinanymi krawędziami, co wyglądało jak gniazda. Na podłodze znajdowały się szmaty, skrawki wykładziny. W pomieszczeniach, w których przebywały psy, śmierdziało odchodami lub być może zepsutym jedzeniem (zeznania z dnia: 5 października 2015 r., 12 listopada2015 r.). Pozostali świadkowie wskazani przez przedstawiciela Stowarzyszenia, tj. M. G., M. A., J. B., M. M., D. S., J. S., I. K., M. K., G. K., B. Ż., M. K.-D., pomimo wielokrotnie ponawianych prawidłowych wezwań na rozprawę, nie stawili się. Z kolei A. i W. Ł. wyjaśnili, że z utrzymywanych przez nich zwierząt, podczas interwencji Stowarzyszenia A w dniu 11 października 2014 r., odebranych zostało 90 psów. Psy były pod stałą opieką lekarza weterynarii Z. W., który wykonywał wymagane szczepienia, zabiegi medyczne, leczenie chorych psów oraz zabiegi pielęgnacyjne, np. usuwanie kamienia nazębnego, co potwierdzają świadectwa lekarsko-weterynaryjne oraz wykaz z książki leczenia. Ponadto na terenie gospodarstwa przeprowadzone zostały w dniach 6 czerwca 2014 r. i 17 października 2014 r. kontrole Powiatowej Inspekcji Weterynarii w Ł., podczas których kontrolujący nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości w sprawowaniu opieki nad psami utrzymywanymi na terenie gospodarstwa zarówno w zakresie warunków higieniczno-sanitarnych obiektów przeznaczonych do przebywania psów, jak i w zakresie opieki i pielęgnacji zwierząt.
Kolegium wskazało jednocześnie, że G. B., przedstawiciel Stowarzyszenia A, wyjaśnił, iż interwencja Stowarzyszenia była wynikiem zgłoszenia dokonanego przez osobę z miejscowości R. (M. G.), która zawiadomiła, że dokonała zakupu szczeniaków w gospodarstwie małż. Ł. w R., które w krótkim czasie pozdychały, prawdopodobnie na skutek zarobaczenia. Po odbiorze psów przez około dwa dni trwały oględziny psów dokonywane przez lekarza weterynarii M. M. i technika weterynarii M. K. W oględzinach brała udział M. K.-D., specjalista z zakresu psychologii zwierząt, współpracująca nieodpłatnie ze Stowarzyszeniem. Odebrane zwierzęta znalazły się pod opieką Stowarzyszenia. W dniu interwencji Stowarzyszenie zawiadomiło policję o podejrzeniu znęcania się nad zwierzętami w gospodarstwie małż. Ł. Czynności związane z odebraniem psów zostały przeprowadzone przy udziale funkcjonariuszy policji. Składający wyjaśnienia ocenił kondycję psów jako dobrą i średnią, ponieważ psy nie były wychudzone i nie było zastrzeżeń co do podawania im karmy (zwierzęta były karmione karmą suchą). Niektóre psy miały zapalenie spojówek, stan zapalny uszu, kamień nazębny, przerośnięte pazury. Niektóre psy miały insekty (pchły i kleszczce). Kiedy W. Ł. nalała do pojemnika na podwórku wody, to psy długo piły, co świadczyło o braku dostępu do wody w pomieszczeniach, w których przebywały. Psy nie były wypuszczane, ponieważ miały wyraźny światłowstręt po wyniesieniu ich na zewnątrz. Podczas interwencji sporządzona została dokumentacja fotograficzna oraz materiał filmowy. Stowarzyszenie wzywane kilkukrotnie do przedłożenia dokumentacji zawierającej opis odebranych psów z podaniem rasy, maści, płci i wieku, opinii lekarza weterynarii oraz materiału fotograficznego, złożyło jedynie materiał filmowy na płycie CD.
Ponadto Kolegium podkreśliło, że w aktach sprawy znajduje się prawomocne postanowienie Sądu Rejonowego w Ł. II Wydziału Karnego z dnia 14 marca 2016 r., wydane w sprawie o sygn. akt. [...] umarzające postępowanie przeciwko A. Ł. i W. Ł. oskarżonych o to, że w okresie od 1 sierpnia 2014 r. do 11 października 2014 r. znęcali we własnym gospodarstwie pod adresem R. [...], gm. W., nad ponad 100 własnymi psami różnych ras poprzez utrzymywanie ich w nieodpowiednich warunkach bytowania, w tym poprzez utrzymywanie ich pośród nieuprzątniętych odchodów, w pomieszczeniach ze stężonym amoniakiem wydzielającym się z moczu psów, bez dostępu do światła dziennego, bez dostępu do świeżej wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku, z chorobami skóry, zapaleniem przestrzeni międzypalcowych od odchodów, utrzymywanie ich w stanie chorobowym bez odpowiedniego leczenia i profilaktyki, co doprowadziło u psów do powstania kamienia nazębnego, przerośniętych pazurów często uniemożliwiających chodzenie, zarobaczenia zwierząt, zapalenia spojówek oraz do utrzymywania zwierząt w takich niewłaściwych warunkach, które doprowadziły do zmian somatycznych w psychice psów, tj. o czyn z art. 35 ust. 1a w związku z art. 6 ust. 1, ust. 2 pkt 10 i 19 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt oraz o to, że w okresie od 1 sierpnia 2014 r. do 11 października 2014 r. znęcali we własnym gospodarstwie na stadem zwierząt gospodarskich, tj. krów, poprzez utrzymywanie ich w nieodpowiednich warunkach bytowania, tj. we własnych odchodach niewywożonych z obory od wielu tygodni, a nadto bez dostępu do wody i świeżej ściółki, tj. o czyn z art. 35 ust. 1a w związku z art. 6 ust. 1a, ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Mając powyższe okoliczności na względzie Kolegium stwierdziło brak podstaw do czasowo odebrania zwierząt, który to brak w sposób jednoznaczny wynika z opinii biegłej, mającej kluczowe znaczenie w rozpatrywanej sprawie. Biegła stwierdziła, że warunki panujące w gospodarstwie A. i W. Ł. uważa za niewłaściwe i niechlujne, a zwierzęta w większości przypadków posiadały cechy braku pielęgnacji oraz w nielicznych przypadkach braki w zakresie odpowiedniego postępowania leczniczego, co jednak nie wymagało natychmiastowej interwencji lekarsko-weterynaryjnej. Kilka pojedynczych przypadków wymagało pilnej konsultacji lekarskiej, jednakże nie stanowiły one bezpośredniego zagrożenia życia lub utarty zdrowia. Biegła oceniła warunki bytowania zwierząt jako niedostateczne, lecz nie na tyle złe, aby niezbędne było odebranie zwierząt ich właścicielom. Kolegium podkreśliło przy tym, że opinia biegłej co do stanu higienicznego oraz widocznych objawów braku dostatecznej pielęgnacji zwierząt jest zbieżna z wyjaśnieniami G. B., przedstawiciela Stowarzyszenia A, oraz świadków, którzy uczestniczyli w czynnościach odebrania psów właścicielom (J. C., P. A., A. C., K. P.). Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika dodatkowo, że psy były pod stałą opieką weterynaryjną. Kontrole przeprowadzone przez uprawnionych pracowników Powiatowego Inspektora Weterynarii nie wykazały nieprawidłowości w prowadzeniu hodowli. W oparciu o powyższe ustalenia Kolegium uznało zarzuty odwołania odnoszące się do niezebrania i nierozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego za całkowicie bezzasadne. Kolegium podkreśliło, że tylko kilka ze wskazanych przez Stowarzyszenie osób stawiło się na wezwanie organu I instancji i złożyło zeznania, pomimo wielokrotnego ponawiania wezwań. Pozostałe osoby zignorowały wezwania organu administracji, w tym również osoby współpracujące ze Stowarzyszeniem (lekarze weterynarii). Nie złożono także dokumentacji zawierającej opis odebranych psów z podaniem rasy, maści, płci i wieku, opinii lekarza weterynarii oraz materiału fotograficznego. Z kolei przedstawiony materiał filmowy, wyemitowany na antenie TVP[...] w dniu [...] października 2014 r. w programie [...], potwierdza ustalenia dokonane przez organ I instancji na podstawie dowodów zgromadzanych w sprawie.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi wniosło Stowarzyszenie A w T., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Skarżące Stowarzyszenie podtrzymało zarzuty zawarte w odwołaniu i dodatkowo zarzuciło błędne ustalenie przez Kolegium, że protokół z kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii w Ł. z dnia 6 czerwca 2014 r. odzwierciedlał faktyczny stan psów, gdy w rzeczywistości nie przeprowadzono ich badania weterynaryjnego, a pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Ł. nie mają prawa badać psów, ponieważ czynności te zarezerwowane są tylko dla lekarzy wolnej praktyki. Zdaniem strony skarżącej błędnie też przyjęło Samorządowe Kolegium Odwoławczego w S., że protokół z kontroli Powiatowego Lekarza Weterynarii w Ł. z dnia 17 października 2014 r. odzwierciedlał faktyczny stan psów, gdy w rzeczywistości psów już nie było na posesji, ponieważ zostały zabrane przez Stowarzyszenie. Strona wskazała także na błędne przyjęcie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., że opinia biegłej M. S.-D. jest przeprowadzona rzetelnie, gdy faktycznie nie badała ona psów, a stan ich i warunki oceniała na podstawie wybranych fotografii z Internetu, co nie jest miarodajnym badaniem. Ponadto skarżące Stowarzyszenie zarzuciło brak przesłuchania świadków, którzy mają specjalistyczną wiedzę na temat zagrożenia utraty zdrowia i życia psów, tj. M. G., M. A., J. B., M. M., D. S., J. S., I. K. i M. oraz G. K., a także B. Ż., w tym błędne uznanie przez Kolegium, że organ I instancji dopełnił starań i nie naruszył dyspozycji art. 52 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez brak zwrócenia się do właściwego terenowego organu samorządu terytorialnego o wezwanie osoby zamieszkałej lub przebywającej w danej gminie lub mieście do złożenia wyjaśnień lub zeznań albo dokonania innych czynności związanych z toczącym się postępowaniem. Ponadto Stowarzyszenie zarzuciło naruszenie przez organ I i II instancji dyspozycji art. 78 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez twierdzenie, że brak przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków lekarzy weterynarii, którzy badali psy przed odbiorem w R., tj. M. M. i M. A., nie ma znaczenia, podczas gdy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca decydujące znaczenie dla sprawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Kolegium nie zgodziło się z zarzutami skargi odnoszącymi się do dowodu w postaci protokołu z kontroli przeprowadzonej przez pracowników Powiatowej Inspekcji Weterynarii w Ł. Zgodnie bowiem z art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. W ocenie Kolegium ustalenia poczynione przez pracowników Powiatowej Inspekcji Weterynarii, utrwalone w formie protokołów z dnia 6 czerwca 2014 r. oraz z dnia 17 października 2014 r., stanowią dowód w sprawie równoprawny z innymi dowodami przeprowadzonym w toku postępowania i zostały ocenione przez organy administracji w sposób zgodny z zasadą swobodnej oceny dowodów, określoną w art. 80 Kodeksie postępowania administracyjnego. Podniesione przez skarżące Stowarzyszenie zarzuty są gołosłowne i sprowadzają się w istocie do polemiki z argumentacją zawartą w uzasadnieniu decyzji. W opinii organu nie znajdują też uzasadnienia w okolicznościach sprawy zarzuty skargi odnoszące się do opinii biegłej. Biegła wypowiedziała się co do stanu zwierząt utrwalonego w postaci materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w tym materiału przedstawionego przez Stowarzyszenie, sporządzonego w chwili odebrania psów od właścicieli. Zarzucany w skardze brak badania psów przez biegłą M. S.-D. jest całkowicie chybiony. Przedmiotem opinii było wypowiedzenie się co do stanu fizycznego i psychicznego psów w chwili ich odebrania od właścicieli, tj. w dniu 11 października 2014 r. Stan zwierząt istniejący po upływie ponad miesiąca po tej dacie (kiedy psy przebywały pod opieką innych osób) nie może być brany pod uwagę przy ocenie, czy zaistniały przesłanki do tzw. interwencyjnego odebrania zwierząt w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, dlatego biegła dokonała oceny stanu zwierząt na podstawie całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w chwili wydania opinii, co jasno wynika z jej treści.
W dniu 26 czerwca 2017 r. wpłynęło do Sądu pismo pełnomocnika uczestników postępowania, w którym wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej, załączając powołane wyżej postanowienie Sądu Rejonowego w Ł. z dnia 14 marca 2016 r. sygn. akt [...] o umorzeniu postępowania przeciwko A. i W. Ł. w sprawie o czyn z art. 35 ust. 1a w zw. z art. 6 ust. 1, ust. 2 pkt 10 i 19 ustawy o ochronie zwierząt.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna i zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
Stwierdzenie, że zaskarżony akt (decyzja lub postanowienie) został wydany z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, obliguje sąd do uchylenia tego aktu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Przy czym stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę sąd, co zasady, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.).
Biorąc od uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia aktów organów administracji Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji z dnia [...] o odmowie czasowego odebrania 90 psów ich właścicielom wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy.
Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji oraz w poprzedzającej ją decyzji organu I instancji stanowiły przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt ((tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 856 ze zm.), dalej jako: "u.o.z". Celem tej ustawy jest zapewnienie ochrony zwierzętom jako istotom żyjącym, zdolnym do odczuwania cierpienia, którym człowiek jest winien poszanowanie, ochronę i opiekę (art. 1 ust. 1 ustawy). Przedmiotowa ustawa stanowi, że każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania, przez które należy rozumieć traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu opiekę i ochronę (art. 4 pkt 2 u.o.z.). Oznacza to, że wszelkie działania, podejmowane w stosunku do zwierząt, powinny mieć na względzie ich dobro. Ustawa wprowadza szereg rozwiązań służących realizacji jej podstawowego celu. Jednym z takich rozwiązań jest możliwość niezwłocznego, czasowego odebrania zwierzęcia, ustanowiona art. 7 ust. 3 u.o.z., zezwalająca na podjęcie szybkich i sprawnych działań w razie stwierdzenia, że dalsze przebywanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Stosownie do treści wskazanego przepisu w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.
Wskazać przy tym należy, że decyzja o odebraniu zwierzęcia podejmowana w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z., w przeciwieństwie do decyzji wydanej na podstawie art. 7 ust. 1 tej ustawy, wydawana jest wówczas, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane właścicielowi lub opiekunowi. W tym przypadku fizyczne odebranie zwierzęcia jest działaniem poprzedzającym podjęcie decyzji w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt. W rezultacie postępowanie organu wydającego taką decyzję nie może ograniczać się wyłącznie do akceptacji czynności faktycznych podmiotu upoważnionego do wcześniejszego odebrania zwierzęcia, lecz powinno polegać na wnikliwym, następczym zbadaniu dokonanego już odebrania zwierzęcia. Ponadto postępowanie to powinno być prowadzone zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (vide wyroki NSA: z dnia 11 czerwca 2013 r. w sprawie II OSK 2417/12, z dnia 9 lutego 2011 r. w sprawie II OSK 263/10, wyroki WSA: w Warszawie z dnia 18 marca 2014 r. w sprawie IV SA/Wa 2877/13, w Opolu z dnia 24 października 2014 r. w sprawie II SA/Op 348/13, w Łodzi z dnia 21 stycznia 2016 r. w sprawie II SA/Łd 641/15, https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jednocześnie wskazać należy, że wydanie decyzji w trybie art. 7 ust. 3 u.o.z. uzależnione jest od ustalenia, że miało miejsce znęcanie się nad zwierzęciem w rozumieniu art. 6 ust. 2 tej ustawy, iż wystąpił przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Przepis ten wprowadza dodatkowe przesłanki orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt w stosunku do przesłanki decyzji wydawanej w oparciu o art. 7 ust. 1 u.o.z., w sytuacji gdy faktyczne odebranie zwierząt następuje po wydaniu decyzji w tym przedmiocie. Ponadto wyjaśnić należy, że przez znęcanie się nad zwierzętami, stanowiące konieczną przesłankę każdego orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt, w myśl art. 6 ust. 2 u.o.z., należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień,
w tym między innymi utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji (art. 6 ust. 2 pkt 10 u.o.z.), a także stosowanie okrutnych metod w chowie lub hodowli zwierząt (art. 6 ust. 2 pkt 12 u.o.z.).
Organy orzekające w niniejszej sprawie obowiązane były zatem przeprowadzić szczegółowe i rzetelne postępowanie, które wyjaśniłoby, czy spełnione zostały przesłanki wydania decyzji o czasowym odebraniu 90 psów ich właścicielom w świetle art. 7 ust. 3 u.o.z. Tymczasem z akt niniejszej sprawy wynika, że postępowanie poprzedzające wydanie tej decyzji przeprowadzone zostało z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), dalej: "K.p.a.". Przypomnieć przy tym należy, że podstawową zasadą postępowania administracyjnego jest spoczywający na organie administracji publicznej, obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych kroków w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego i słusznego interesu obywatela (art. 7 K.p.a.). Właściwe ustalenie stanu faktycznego, warunkujące prawidłowość podejmowanych rozstrzygnięć, wymaga przede wszystkim wyczerpującego zebrania, a następnie rozpatrzenia całości materiału dowodowego (art. 77 § 1 K.p.a.). Organ administracji publicznej zobowiązany jest zatem z urzędu określić, jakie dowody są niezbędne do ustalenia stanu faktycznego, a następnie przeprowadzić je, dopuszczając jako dowód wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a następnie rozpatrzyć materiał dowodowy zgodnie z art. 80 K.p.a., oceniając każdorazowo na podstawie całokształtu materiału czy dana okoliczność została udowodniona. Jednocześnie należy zauważyć, że strony są uprawione do przedstawiania dowodów na swoją korzyść, lecz nie mają takiego obowiązku, tym samym ciężar dowodu co do istotnych okoliczności spoczywa w zasadzie na organie prowadzącym postępowanie. Organ prowadzący postępowanie wyjaśniające ma za zadanie dążyć do ustalenia prawdy obiektywnej, która służy prawidłowemu zastosowaniu normy prawa materialnego w rozstrzygnięciu sprawy (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 stycznia 2016 r., II SA/Łd 641/15, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Obowiązek ten, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, ciąży na organach obu instancji. Przy czym skorzystanie przez organ odwoławczy z uprawnienia orzeczniczego w postaci utrzymania w mocy decyzji organu I instancji (art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.) może mieć jedynie miejsce, gdy decyzja organu I instancji jest zgodna z prawem i słuszna, a co za tym idzie, rozstrzygnięcie organu odwoławczego pokrywa się z rozstrzygnięciem organu I instancji (por. W. Chróścielewski, Organ administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2002, s. 165).
Zdaniem Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy organy rozpoznające sprawę uchybiły obowiązkowi przeprowadzenia rzetelnego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia spełnienia przesłanek niezwłocznego, czasowego odebrania zwierząt (psów), z zachowaniem powyższych reguł postępowania administracyjnego, w szczególności nie wyjaśniły wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych, a zaprezentowana przez organy przedwczesna ocena niepełnego materiału dowodowego została dokonana z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 80 K.p.a. Zauważyć przy tym należy, że przedmiotowa sprawa była już rozpatrywana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., w wyniku którego zapadła decyzja kasacyjna Kolegium z dnia [...] marca 2015 r., a w jej następstwie decyzja Wójta Gminy W. z dnia [...], utrzymana w mocy decyzją Kolegium stanowiąca obecnie przedmiot skargi. W drodze pierwotnej decyzji kasacyjnej z dnia [...] marca 2015 r. Kolegium przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji celem uzupełnienia materiału dowodowego m.in. poprzez przesłuchanie świadków, którzy uczestniczyli w czynności odebrania psów w dniu 11 października 2014 r. Analiza akt sprawy dowodzi, że w ramach ponownego rozpoznania sprawy organ I instancji nie przesłuchał wszystkich świadków, organ odwoławczy zaś, mimo braku poczynienia właściwych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy wnikających z braku przesłuchania tych świadków, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, powołując się w uzasadnieniu na "bezradność" wynikającą z faktu, iż "pozostałe osoby zignorowały wezwania organu administracji". Dokonując oceny takiego działania organów w niniejszej sprawie Sąd zauważa, że w sprawie nadal nie przesłuchano wszystkich osób, które uczestniczyły w czynności odebrania psów, w tym zwłaszcza K. H. (funkcjonariusza policji), M. M. (lekarza weterynarii) i M. K.-D. (lekarza zoopsychologa). Ponadto prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymagało przesłuchania także pozostałych świadków, mających – jak wskazuje w skardze Stowarzyszenie – specjalistyczną wiedzę na temat zagrożenia dla utarty zdrowia i życia psów w hodowli W. i A. Ł., to jest: M. G., M. A., J. B., D. S., J. S., I. K., M. K., G. K. i B. Ż. Podkreślić przy tym należy, że organy nie mogą wykazywać się bezradnością w sytuacji niestawienia się świadków w celu złożenia zeznań, lecz powinny skorzystać ze środków dyscyplinujących przewidzianych w art. 88 K.p.a. (poprzez nałożenie grzywny) oraz w przepisach szczególnych, w tym ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (środków przymusu).
Ponadto w analizowanym aspekcie uwagę Sądu zwraca dokonanie ustaleń faktycznych w sprawie oparciu o dowody w postaci protokołów Państwowej Inspekcji Weterynaryjnej z kontroli przeprowadzonych w gospodarstwie A. i W. Ł. w dniu 6 czerwca 2014 r. i w dniu 17 października 2014 r. Protokoły te dotyczą bowiem bądź okresu sprzed dnia, w którym dokonano odebrania zwierząt (protokół z dnia 6 czerwca 2014 r.), bądź okresu już po dniu odebrania tychże zwierząt właścicielom (17 października 2014 r.) i z tego powodu nie mogą służyć ustaleniu stanu faktycznego sprawy w dniu odebrania zwierząt ich właścicielom. Podkreślić przy tym należy, że z ostatniego z tych protokołów wynika wprost, że stwierdzono obecność 27 psów, a więc oceniono stan pozostałych zwierząt nieodebranych przez Stowarzyszenie i warunków, w jakich przebywały w dacie kontroli, nie zaś stanu zwierząt odebranych przez Stowarzyszenie i warunków, w jakich przebywały, który w istocie legł u podstaw owego interwencyjnego odebrania ich właścicielom. Analogiczne wątpliwości Sądu budzi dokonanie ustaleń w sprawie w oparciu o opinię biegłej M. S.-D. z dnia 22 listopada 2014 r. mającą potwierdzać fakt, iż w dniu interwencji Stowarzyszenia stan zwierząt i warunki ich bytowania nie wymagały ich odebrania. Opinia ta jako sporządzona w dacie późniejszej z istoty rzeczy nie może stanowić wiarygodnego dowodu na okoliczność, iż w dniu interwencji (11 października 2014 r.) stan zwierząt, będący konsekwencją warunków ich bytowania, nie wymagał odbioru właścicielom. Podkreślić przy tym należy, że biegła nie uczestniczyła w badaniach odbieranych zwierząt, co tym bardziej potwierdza zasadność zarzutu Stowarzyszenia dotyczącego rzetelności tejże opinii jako sporządzonej na podstawie niewystarczającego materiału, tj. jedynie na podstawie wybranych fotografii z Internetu.
Mając na uwadze powyższe Sąd z całą mocą podkreśla, że ustalenia wynikające z oceny powyższych dowodów nie mogą zastępować, czy też równoważyć braku ustaleń faktycznych, które powinny wynikać z przeprowadzenia zasadniczych dla sprawy dowodów w postaci zeznań świadków, tj. przed wszystkim osób uczestniczących w czynności odebrania psów. Tak daleko idąca dowolność organu prowadzi w istocie do oceny powyższych dowodów z naruszeniem zasady swobodnej ich oceny, o której mowa w art. 80 K.p.a. Organy bowiem w żadnej mierze nie wykazały, dlaczego wskazanym dowodom w postaci opinii i protokołów, potwierdzonych następnie w drodze zeznań osób je sporządzających, dały wiarę, a wiary tej odmówiły zeznaniom osób, które były obecne przy czynności odbierania psów, tj. zeznaniom J. C. (reportera [...] Telewizji Regionalnej), P. A. (dziennikarza), czy A. C. (operatora [...] Telewizji Regionalnej). Analogicznie organy nie wykazały, z jakich przyczyn odmówiły wiarygodności dowodom w postaci notatki funkcjonariusza policji obecnego w dniu interwencji i dowodom w postaci oświadczeń przedstawiciela Stowarzyszenia złożonych w niniejszej sprawie, a wskazujących na konieczność odebrania psów z uwagi na ich stan i warunki bytowania w gospodarstwie właścicieli.
Zdaniem Sądu z powyższego obowiązku przeprowadzenia zasadniczych dla sprawy dowodów w postaci zeznań świadków – osób uczestniczących w czynności odebrania zwierząt (psów) i właściwej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie zwalniało organu prowadzącego postępowanie przedłożone do akt sprawy postanowienie o umorzeniu postępowania przeciwko A. i W. Ł. w sprawie o czyn z art. 35 ust. 1a w zw. z art. 6 ust. 1, ust. 2 pkt 10 i 19 ustawy o ochronie zwierząt. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni bowiem podziela prezentowane w judykaturze stanowisko, że nie wiążą sądu administracyjnego, a przez to także organów administracji orzekających w sprawie, ustalenia zawarte tak w wyrokach karnych nieprawomocnych, jak i uniewinniających czy umarzających postępowanie (por. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 4 lutego
2014 r., I SA/Rz 1127/13, wyrok NSA z dnia 12 marca 2014 r., I OSK 393/13, https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd pragnie przy tym zauważyć, że postępowanie karne i administracyjne to dwa odrębne postępowania. Każde z nich rządzi się własnymi prawami i w zależności od gospodarza takiego procesu przebiega również postępowanie dowodowe. Nie można zatem wykluczać sytuacji, w której te dwa postępowania prowadzić będą do innych ustaleń na gruncie prawa karnego i administracyjnego. To zaś oznacza, że przedłożone do akt sprawy postanowienie Sądu Rejonowego w Ł. w przedmiocie umorzenia postępowania w wyżej opisanej sprawie podlegać powinno ocenie organów prowadzących postępowanie na równi z innymi dowodami zgromadzonymi w sprawie.
Jednocześnie w ocenie Sądu organy powinny były podjąć choćby próbę ustalenia, czy przedstawione przez skarżące Stowarzyszenie dowody w postaci materiału filmowego na płycie CD nie mogą zastąpić żądanej dokumentacji fotograficznej. Tymczasem, jak wynika z oświadczenia złożonego przez przedstawiciela Stowarzyszenia na rozprawie, organy nie podjęły nawet próby odtworzenia tego materiału w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego, choć płyta CD z nagraniem jest dowodem dopuszczalnym na gruncie art. 75 § 1 K.p.a. i niewątpliwie ma istotne znaczenie dla sprawy. W takiej konkluzji utwierdza ponadto zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji lapidarne stwierdzenie, że materiał filmowy na płycie CD wyemitowany na antenie TVP[...] w dniu [...] października 2014 r. w programie [...] potwierdza ustalenia dokonane przez organ pierwszej instancji na podstawie dowodów zgromadzonych w sprawie.
Na kanwie powyższych rozważań należało stwierdzić, że organy opierając się jedynie na części zgromadzonego materiału dowodowego, to jest m.in. na zeznaniach tylko niektórych świadków, wyjaśnieniach właścicieli zwierząt, protokołach kontroli przeprowadzonych przez Powiatowego Inspektora Weterynarii i opinii biegłej M. D.-S. i dokonanej przy tym niewłaściwej jego ocenie, nie wyjaśniły w dostateczny sposób wszystkich okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy, co przesądza o konieczności uznania, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7, 77 i 80 K.p.a. i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ponownie prowadzonym postępowaniu organ uwzględni wyżej przedstawione uwagi i przeprowadzi rzetelne postępowanie wyjaśniające, stosując przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a. oraz stosownie do ustaleń poczynionych w oparciu o całokształt materiału dowodowego (z uwzględnieniem materiału filmowego na płycie CD załączonej przez Stowarzyszenie) wyda odpowiednie rozstrzygnięcie odpowiadające wymogom art. 107 § 3 K.p.a, dokonując przy tym właściwej oceny mocy dowodowej przedłożonego do akt sprawy postanowienia umarzającego postępowanie przeciwko A. Ł. i W. Ł. oskarżonych o znęcanie się nad ponad 100 własnymi psami (sygn. akt [...]), będącej wyrazem jego konfrontacji z pozostałymi zgromadzonymi dowodami mającymi kluczowe znaczenie dla zgodnego z prawem rozstrzygnięcia sprawy.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 135 p.p.s.a. Sąd orzekł jak sentencji.
W kwestii kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
m.m.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło